MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > przedszkole wywołało nerwowe tiki
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Kaśka 27.11.2006 12:20  
przedszkole wywołało nerwowe tiki
Moja córeczka ma 4 lata, do drugiego roku życia sama sie nią opiekowałam, póżniej musiałm wrócić do pracy, została z bacią, która jak każda babcia jest bardzo pobłażliwa.. we wrzesniu poszła do przedszkola, nie bez oporów..
Mała zawsze była bardzo ruchliwa i lubiła bawić się z dziećmi, panie w przedszkolu mówią ze ma raczej przywódczy charakter ale dogaduje sie z dziećmi.
Od pewngo czasu zaczeła mrugać oczkami, z poczatku miała tak gdy odbierałam ją z przedszkola: była roztrzepana, roztargniona i mrugała oczkami co chwilę, z czasem uspakajała sie i mruganie było coraz rzadsze..
zauważyła ze robi to bezwiednie, zwłaszcza gdy znajdzie sie w nowym otoczeniu..
Czy powinnam zabrać ją z przedszkola, a może do neurologa czy psychologa dzieięcego?
Czy ktoś miał podobny problem??
wyślij odpowiedź


Autor: Anna 29.11.2006 18:53  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
Pobyt w przeszkolu i wzmożona aktywność córeczki spowodwało opisane reakcje. Nie powinno sie tutaj jednak doszukiwać skutków wychowywania przez babcie, czy złego wpływu przedszkola. Po prostu małe dziecko musi pokonać wiele trudnych dla niego sytuacji i mogą te emocje objawiać się w opisany sposób. Uważam, że za wcześnie na wyciąganie bardzo radykalnych wniosków. Dziecko nie ma świadomości tego, że coś jest nie tak i nie należy zwracać coreczce na to uwagi. To powinno stopniowo mijać w miare jak będzie poznawać i akceptować otoczenie. My dorośli nie możemy osłaniać i odsuwać od dziecka trudnych momentów, ale musimy nasze dzieci wspierać i wspomagać. Wskazane jest więc zapewnić dziecku możliwość spokoju po powrocie z przedszkola i zastosowanie metod relaksacyjnych dla dzieci, słuchanie relaksującej muzyki czy odgłosów natury. Podczas odprowadzania dodawać otuchy i wspierać zaradność odwagę i wszystkie osiągnięcia.
wyślij odpowiedź

Autor: Wiola 09.03.2007 16:38  
przedszkole wywołało nerwowe tiki
Jestem mamą 7,5 letniego chłopca, u którego ok. 1,5 roku temu rownież pojawiły się nerwowe tiki. Z początku było to ciągłe i szybkie mruganie oczami, z czasem sekwencyjnie powtarzające się mruganie oczkami i niekontrolowany ruch głową. W tym wieku niektóre dzieci w ten właśnie sposób reagują na stres, coś z czym nie potrafią sobie poradzić i z czasem z tego wyrastają. Nalezy jednak ten problem skonsultować z psychologiem i neurologiem. Im szybciej tym lepiej. Ważne jest też aby nie zwracać ciągle dziecku uwagi, aby nie utrwalać tego odruchu. W naszym przypadku pozytywną zmianą była zmiana otoczenia tj. przeniesienie z przedszkola do zerówki szkolnej, praca z pedagogiem-terapeutą i oczywiście jak najwięcej czasu poświęconego dziecku. Po dość długim czasie mogę stwierdzić, że mój synek nie ma już tak silnych tików i mam nadzieję, że z tego wyrasta.
wyślij odpowiedź

Autor: Marta 02.07.2007 00:55  
Tiki nerwowe
Boże jestem w jakimś szoku, po tym co tutaj przeczytałam.Mój 5 letni syn od pół roku mruga oczkami, pochrząkuje, a dzieje się to z przerwami i różnym nasileniem.Byłam przekonana,że to reakcja alergiczna, ponieważ ma alergię na mleko,kwiaty,chwasty. Od jego urodzenia mówiliśmy, że "fruwa" tzn.energicznie macha rączkami kiedy jest czymś podekscytowany, ale w rodzinie męża jest też takie "fruwające" dziecko więc bagatelizowaliśmy ten objaw, ale teraz to dostałam pietra. Co ja mam robić?
wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 02.07.2007 09:04  
do marty
jeżeli cię niepokoją jakieś objawy u dziecka, to najpierw idź do pediatry, zapytaj czy te objawy mogą być spowodowane alergią bądź skłonnościami odziedziczonymi (podobne przypadki w rodzinie) a potem idź do psychologa, może on jako specjalista cię uspokoi, a jeżeli stwierdzi że jest problem, pomoże go rozwiazać, pozdr.
wyślij odpowiedź

Autor: Marta 12.07.2007 09:47  
Odp:do marty
Dziękuję za odp.Właśnie wróciłam od pediatry powiedział żeby narazie nie panikować tylko powoli będziemy eliminować przypuszczalne powody trych zachowań. Np.mogą to być pasożyty(występują podobne objawy).Ale przede wszystkim zablokowałam kanały telewizyjne-CTN,Jetix itp.pochowałam wszystkie bajki z nawet minimalnymi scenami przemocy, bo oglądanie ich podobno równiez może wpływac na tego typu mimowolne odruchy.Kategorycznie zabroniono mi zwracania dziecku uwagi na kontrolowanie odruchów poniewaz mogą się utrwalić.....No zobaczymy czy walka mi się opłaci.Moje dziecko o dziwo za spokojem przyjęło zakaz oglądania "dziwnych" bajek i ogląda np. domowe przedszkole(jest zachwycony) Jestem teraz dobrej myśli.Pozdrowienia
wyślij odpowiedź

Autor: mama asia 02.10.2007 22:17  
tiki
mój synek ma 6 lat.Chodzi do przedszkola już czwarty rok, ale niechętnie. Od miesiąca mruga oczkami, niedawno pojawiły się ruchy ust-unosi dziwnie górną wargę i marszczy noskiem.Byłam u okulisty, ponieważ myślałam,ze to coś na tle alergicznym. po zastosowaniu przez 7 dni kropelek do oczu i podawaniu wit. c problem jakby znikł, (nie chodził do przedszkola w tym czasie ponieważ miał anginę). Jednak znów sie pojawił i to z nasilonym skutkiem. Nie wiem co robić, jestem przerażona i nie wiem jak mu pomóc. Myślę ,ze przedszkole go stresuje, bo nigdy nie lubiał do niego chodzić ( a panie przedszkolanki wydają się takie miłe i sympatyczne). Staramy się z mężem poświęcać mu dużo uwagi, wyciszać, ale chyba za dużo powtarzamy, żeby nie mrugał- i tu błąd. POMÓŻCIE. Co jeszcze można zrobić?
wyślij odpowiedź

Autor: justah23 03.10.2007 08:50  
Odp:tiki
Jesli to nie jest zwiazane z alergia (a mysle ze nie jest po tym co napisalas) poradz sie psychologa albo pedagoga dzieciecego, najpierw idz do niego sama i opisz swoj problem a potem przyjdziesz z dzieckiem...mysle ze taka osoba podpowie co mozna jeszcze zrobic w tej kwestii...
pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Nata 13.10.2007 20:09  
tiki
moja czteroletnia córka tez od tygodnia bardzo mruga oczkami, a zwłaszcza jednym, chodzi do przedszkola, dość chętnie, generalnie jest b. wrażliwa, ale takie tiki wystapiły po raz pierwszy...co zalecił Wam w takim przypadku psycholog/pedagog?
wyślij odpowiedź

Autor: Aneszka 18.10.2007 11:34  
tiki
Witam wszystkich przeczytalam wszystkie wypowiedzi na temat tikow ja borykam sie z nimi juz od dwoch lat z moim 6 letnim synkiem z przerwami na pol roku wszystko zaczelo sie od ruszania glowa potem doszlo wydawanie gardlowych dzwiekow bylam u lekarz ktory zalecil magnez i jeszcze jakies witaminy oczywiscie musialam calkowicie zmienic tryb zycia dla niego ,nie wolno mu bylo ogladac bajek tylko dobranocka komputer zostal odstawiny calkowicie po miesiacu zaczely powoli ustepowac az pjawily sie znow tym razem ruszanie noga i nawyk dotykania wszystkiego i zaczelam stosowac te same leki po miesiacu ustapily i tak sie powtarzalo .Teraz od trzech dni mruczy stale jak cos robi mysle sobie ze moze od tego ze teraz byl chory i bral antybiotyk a wiadomo ze on oslabia uklad odpornosciowy a co za tym idzie i nerwowy jestem dobrej mysli ze i tym razem przejdzie tylko martwie sie ze niedlugo zacznie sie szkola wiecej obowiazkow i oczywiscie i stresow jak on sobie z tym poradzi i jego organizm ,nie chcila bym zeby dzieci sie z niego smialy bo musze dodac ze moj maz mial w dziecinstwie tiki nerwowe nawte mysle sobie ze to po nim ma te tiki.bede zagladac na ta strone i jesli ktos by chcial porozmawiac na ten temat podzielic sie zemna swoimi radami na ten temat to prosze sie odezwac.
wyślij odpowiedź

Autor: Natka 18.10.2007 22:28  
tiki a oglądanie bajek
nie rozumiem dlaczego dziceko ma oglądać tylko wieczorynkę a innych bajek nie, jak to się ma do tików? moja córka czasem ogląda bajki na MIni-Mini; staram się ją uczyć, że ogląda jedną bajkę i wyłącza TV, wydaje mi się, że są tam bajki dość "bezpieczne"... ja zaobserwowałam, że tiki u mojego dziecka nasilają się np. gdy wyjeżdżam lub wracam z wyjazdu, czyli w sytuacjach dla niej bardzo stresowych, ale nie zauważyłam żadnych związków z oglądanniem lub nieoglądaniem bajek...
wyślij odpowiedź

Autor: klaudia 18.10.2007 22:44  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
WITAM
Moja 6 letnia corka miala podobnie czyli zespol tikow-mruganie oczkami,pozniej doszlo machanie ramionami,oblizywanie nonstop ust itd
bylam z nia u psychologa i psychiatry dostala leki pomogly ale za jakis czas wrocilo,okazalo sie ze to byly bardzo silne leki wiec nie polecam bo nie sa obojetne dla dziecka,pozniej jakis madry pediatra polecil mi podawanie MELISYw syropie duza lyzeczka przed snem,jak narazie od kilku miesiecy problem tikow znikl
a jesli chodzi o to ze chce pani wypisac dziecko z przedszkola bo mysli pani ze to moglo byc przyczyna tikow to radze sie wstrzymac,wywnioskowalam ze sama wychowuje pani dziecko nie znam sytuacj ale dzieci przezywaja rozstani np rodzicow
u mnie wlasnie to ze rozstalam sie z mezem bylo przyczyna tikow,jedne dziecko placze,krzyczy,a drugie dusi to w sobie i w ten sposob powstaja tiki z przezyc negatywnych dziecka
pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: klaudia 18.10.2007 22:50  
klaudia
czytam to wszystko i blagam was drogie mamy nie faszerujcie chemia,sprobujcie podac MEISEw syropie lyzka przed snem mojej corce pomoglo a nie tam jakie nie ogladanie bajek,prosze sprobowac
pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: klaudia 18.10.2007 22:52  
klaudia
MELISE w syropie podac wczesniej zjadlo mi literke
wyślij odpowiedź

Autor: Aneszka 19.10.2007 16:24  
Odp:klaudia
Meliska owszem ale bardzo wazny tez jest magnez to wzmacnia uklad nerwowy dziecka
wyślij odpowiedź

Autor: marchewka 10.11.2007 13:30  
zanim zwalimy wine za tiki na przedszkole...
Witam. Zirytowały mnie niektóre wypowiedzi. Dziecko żyje, więc i PRZEżYWA! Może mieć tiki. Ale żeby z tego powodu faszerować dziecko prochami???!!!
Z moim synem i jego tikami (okropnie to wyglądało: zarzucanie głową i mruganie oczami, chrząkanie) byłam u neurologa dziecięcego, kiedy syn miał 7 lat. Diagnoza: reakcje emocjonalne w postaci tików. Dziś syn ma 12 lat i prawie niezauważalnie mruga intensywniej oczami, gdy się denerwuje. KAżDY z nas ma tiki! Nerwowe przecieranie oczu, skubanie ubrania, wyginanie palców, przeczesywanie dłonią włosów, poprawianie okularów, odchrząkiwanie, pokasływanie... można wymieniać i wymieniać... Ludzie! Przede wszystkim nie zwracać na nie uwagi, zająć dziecko czymś innym, przejdą wcześniej czy później lub nie przejdą, ale z nimi da się żyć!
I nie mówię tu o chorobie związanej z tikami - syndrom Touretta. To już bardziej złożony problem.
Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka 11.11.2007 19:47  
Tiki
Ja mam 20 lat tiki pod postacią mrugania powiekami ujawniły się u mnie jeszcze w szkole podstawowej. Na początku były bardzo nasilone. Moja mama stale powtarzała mi że mam tak nie robić że to okropnie wygląda. Gdy poszłam do psychologa dowiedziałam się że nie potrzebnie mi tak mówiła bo zrobiła z tego coś potwornego i teraz czasami moje reakcje na to mruganie sa jeszcze gorsze. Załamuję się psychicznie i czasami mam ochotę nie wychodzić z domu i nie pokazywać się nikomu. Martwię się że nie będę mogła znaleźć pracy z tego powodu. Nie mówcie dzieciom że to okropne paskudne i nie wolno tak robić, bo to w przyszłym dorosłym zyciu stworzy o wiele więcej problemów niż sam fakt tików. Ja je mam do tej pory, co prawda mniej nasilone ale przez to że mama dała mi do zrozumienia jaka to tragedia i jak ja z tym wyglądam mam teraz o wiele więcej problemów z poradzeniem sobie z tym faktem.
wyślij odpowiedź

Autor: Piotr 13.11.2007 01:33  
Czy możliwe?
Mój 2,5 letni synek od jakiegoś tygodnia mruga oczkami i pociera policzki rączką. Dodam iż jest bardzo rozwinięty intelektualnie. Ostatnio bawił się i rozprawiał że mamusia i tatuś go nie zostawią. Kiedyś będąc u dziadków nie chciał jechać do domu i w żartach powiedzieliśmy mu że zostanie u nich.Czy mogło to aż tak na niego wpłynąć? Po drugie, spodziwamy się drugiego dziecka i małego próbujemy przyzwyczajać do myśli o bracie lub siostrze. W trakcie zabawy staje się bardzo podekscytowany i te tiki się wzmagają. Byliśmy u okulisty i wszystko jest ok. Zamierzamy iść jeszcze do neurologa. Czy w takim wieku dziecko może tak strasznie wszystko przeżywać?
wyślij odpowiedź

Autor: Marzena Łukaszewicz 13.11.2007 14:05  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
Cześć Asiu,
Moja niespełna 3 letnia córeczka tez od kilku dni ma takie tiki. Rozmawiałm z przedszkolanka i z psychologiem to ponoc odreagowanie stresu jakim było pójście do przedszkola. Za tydzień idziemy na wizyte do psychologa razem z małą zobaczymy co nam powie. Martwię sie o nią mama Ninki
wyślij odpowiedź

Autor: emilia rzepa 13.11.2007 21:14  
tiki
sama zastanawiam sie czy to tiki nerwowe u mojego syna ma 9 lat od pewnego czasu najpier zaczol ciagle mrugac a teraz przewraca oczami naprawde dziwnie i strasznie to wyglada zaczynam sie martwic czy to nie jakas choroba ??? on tak dziwnie rzuca tymi oczami w lewa strone i do gory ze prawie same bialka widac ale tylko w sytuacji kiedy ja patrze na niego gdy sie bawi lub cos robi to spokoj ledwo popatrze na jego twarz to zaraz zaczyna martwie sie bo na poczatki mowilam mu zeby tak nie robil jakies 3 razy potem szybko weszlam tutaj i czytam ze nie powinno sie mowic wiec udaje ze nie widze ale juz sama niewiem czy to tiki czy jakas choroba???
wyślij odpowiedź

Autor: marchewka 14.11.2007 14:54  
Odp:tiki
Tu się nie ma co zastanawiać, tylko pędzić do pediatry po skierowanie do okulisty i neurologa dziecięcego!
wyślij odpowiedź

Autor: Marlena Kowal 16.11.2007 11:42  
odp. tiki
Witam wszystkie mamy.
Mam podobny problem. Mój syn ma 7 lat. Tiki nerwowe pojawiły się u niego w tamtym roku. Na początku mruganie oczami, przewracanie oczami, ruchy rączkami. Byłam z nim u neurologa, który przebadał dziecko i postawił diagnozę: tiki na tle nerwowym, przepisał lek ziołowy: Kalms - 1 tableta dziennie. Podawałam lek przez ok. dwa tygodnie, potem przez miesiąc magnez z witaminą B6. Tiki przeszły po ok. dwóch miesiącach - na pół roku. Teraz syn poszedł do I klasy i tiki znów wróciły. Zaczęłam mu podawać syrop Melisal i magnez. Martwię się, że ta sytuacja będzie się powtarzać.
wyślij odpowiedź

Autor: emila rzepa 17.11.2007 10:02  
byłam
przestałam mowic mu ciagle zeby nie mrugal i krecil i zaczyna coraz mniej
u okulisty bylam badania nic nie wykazaly a naurologa mam na rzeszly tydz ale psycholog stwierdzil ze to nerwowe tiki
wyślij odpowiedź

Autor: emila rzepa 17.11.2007 10:10  
tiki
chcialam napisac neurologa mam na przyszly tydzien, jak juz czytalam wyzej jedna z mam tez opisywala ze dziecku ucieka oczko na bok ,ja zauwazylam ze jak mu nie mowie to jakby mniej to robil jeszcze niekdy w sytualcjach stresujacych gdy patrze lub cos tlumacze mu widze ze nachalnie to robi ale nie mowie nic nie zwracam mu uwagi i przestaje osttnio nawed sie zdziwil i mowi czy nie widze ze robi oczami:))) a ja na to nie nic nie widze wiec wydaje mi sie ze to takie albo nerwowe albo proba jakiegos zwrocenia uwagi czy czegos
bylismy u okulisty badania super
poszlam do psychologa i ten stwierdzil ze to mu wyglada na nerwowy tik
zreszta w mojej rodzinie siostra tez ma podobny tik nerwowy do dzis dnia gdy sie zdenerwuje
ale oczywiscie pojde do neurologa dla uspokojenia
psycholog polecil picie melisy wiec kupilam i o dziwo pije heeh pozdrawiam wszytkie mamy
wyślij odpowiedź

Autor: emilia rzepa 17.11.2007 20:40  
psycholog
dzies mielismy kolejna sesje u psychologa na szczescie fajna mloda kobieta i mowi po polsku :))
oczywiscie pojdziemy do neurologa dla uspokojenia
ale wg naszej terapeutki to raczej nerwowa reakcja syna
mielismy duze zmiany w zyciu w ciagu ostanich 2 m-cy nowy kraj szkola srodowisko
przeprowadzka do niemczech jezyk choc potrafimy go dobrze to wiadomo zawsze sie znajdzie cos
wiec wszytcy bylismy nerwowi
wg tej pani to w taki sposob napiecie uchodzi z syna
nerwowym mruganiem i ucieczka oczka w bok
wyślij odpowiedź

Autor: Nata 18.11.2007 22:52  
tiki a częste oddawanie moczu
moja córka 4-letnia teraz zdecydowanie mniej mruga oczkami, choć jeszcze trochę, gdy się zdenerwuje (okulista: wzrok świetny), ale zaczęła często biegać do ubikacji - zauważyłam, że czasem "wydaje" jej się, że chce siku ale nic nie robi i znowu biegnie za pół godziny i robi b. mało; nie budzi się w nocy i całą noc przesypia; mówi, że nic ją nie boli/ nie piecze przy oddawaniu moczu...nie wiem czy może to być taka nerwowa reakcja? jakiś rodzaj "tików"? dla uspokojenia zrobię jej badanie moczu... w przedszkolu podobno jest OK, pani nie zauważyła żeby często biegała do toalety....
wyślij odpowiedź

Autor: Adam Jurkowski- Bioenergoterapeuta 19.12.2007 06:24  
spostrzeżenia własne-tiki nerwowe
Właściwie wszystko tu już zostało napisane. Przez wiele lat mojej praktyki spotkałem się z wieloma takimi przypadkami. Dziecko w zderzeniu z nowymi przezyciami reaguje często bardzo nerowo, lecz nie uzewnętrznia tego.Pojawiają sie reakcje opisane przez Was.Jak najbardziej mozna podawać wyciszające ZIOŁA, ale na miłość Boską nie farmakologia. Nie powinno się zwracać Dziecku uwagi, gdyż jest to symptom emocjonalny. Należy znależć jak najwiecej talentów naszej pociechy i iść w tym kierunku. Wówczas psychika naszej pociechy jest w swoim żywiole i nie ulega tak szybko stresowi, ponieważ przez rozwijanie w dziecku jego talentu , czuje się ono pewniejsze.
W razie innych pytań czy watpliwości możecie pisać.a pocztę gabinet.poznan@vp.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 25.01.2008 19:33  
tiki..........
Witam , mój syn chodząc do przedszkola również nabawił się nerwowych tików.Byłam u okulisty,neurologa, najpierw proponowano mi kurację magnezem a potem już mocniejsze środki............Nie zdecydowałam się na nie. Bardzo pomogła mi psycholog , która podpowiedziała wiele cennych rad jak reagować , jak szukać przyczyń stresu i jak je eliminować. A samo leczenie powierzy
łam homeopacie......Zastosowane środki zadziałały w posób mnie zadawalający, bo wiem że tak "od ręki "
nie pozbędziemy się tego problemu.Tiki wracają , ale coraz rzadziej. Trwają krócej i w tym widzę poprawę i skuteczność działania leków homeopatycznych :-) Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka Oryńczak 27.02.2008 09:34  
Tiki
Moje dziecko nie jest jeszcze przedszkolakiem ma dopiero dziesięć miesięcy ale natknęłam się na to forum i piszę w nadzieji, że ktoś odpowie na nurtujące mnie pytania. Otóż od jakiegoś czasu mój synek ma dziwne odruchy: potrząsa głową na boki, mruży oczy, a wcześniej zaobserwowałam chrząkania lub charczenia. Mój mąż bagatelizuje tą sytuację twierdząc, że on się wygłupia. Nie ukrywam, że trochę mnie to niepokoi. Czytałam, że tiki pojawiają się najwcześniej koło drugiego roku życia ale może to nie jest reguła, może mogą pojawić się wcześniej? Bardzo proszę o informację kiedy pierwszy raz pojawiły się u Waszych dzieci. Pozdrawiam i z góry dziękuję za info!!!
wyślij odpowiedź

Autor: mamaaga 27.02.2008 10:46  
Odp:Tiki
Radziłabym jak najszybciej skonsultować to PRYWATNIE z dobrym neurologiem dziecięcym.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: MONIKA ABRAMOWICZ 09.03.2008 18:13  
TIKI
MÓJ 9 LETNI SYN MA TIKI OD 3 ROKU ŻYCIA. SĄ PRZERAŻAJĄCE. OD LIPCA ZATRZYMAŁO SIĘ NA GŁÓWCE A OD OK DWÓCH TYGODNI DOSZŁY TIKI DZWIĘKOWE. JESTEŚMY POD OPIEKĄ PSYCHOLOGA I PSYCHIATRY.TAK MI GO SZKODA JUŻ TERAZ DZIECI SIĘ Z NIEGO ŚMIEJĄ A CO BĘDZIE DALEJ?
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 11.03.2008 13:15  
Odp:TIKI
mój synek też ma tiki, teraz coraz rzadziej. na początku oczka, główka, potem głosowe(nawet głośne chrząkanie), teraz ciche.podaję magnez z witB6,wcześniej uspokajające przepisane przez neurologa i ważne nie zwracać jego uwagi!! to trudne ale trzeba o tym pamiętać!!!unikać stresów,zając czymś ciekawym.
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna 18.03.2008 22:34  
tiki
Moja 3,5 letnia córeczka od jakiegos czasu dość często wzrusza ramionami i rękoma, głównie lewą. Na poczatku myslałam,że jest jej nie wygodnie w ubraniu, bo tak to wygladało jakby chciała poprawic sobie rękawy ramionami, ale ostatnio robi to częściej. Głównie jak ogląda bajki, albo sie nudzi, to co chwilę porusza ramionami. Mąż twierdzi, że to może dlatego, że ostatnio nie poświęcam jej wogóle czasu i dość często za byle co krzycze na nią.Jestem na początku ciąży i mam strasznego nerwa i rzeczywiście krzycze na nią z byle powodu i rzczywiście głównie leżę w łózku, ponieważ okropnie sie czuję. Czy te tiki mogą byc powodem tych dość duzych zmian w traktowaniu jej.Dodam tylko, że córeczka jest bardzo wrażliwa, ale i rychliwa.Co z tym dalej robić. Martwię się o nią.
wyślij odpowiedź

Autor: Joasia 22.03.2008 18:23  
tiki
Witam mam problem gdyz moja niespelna 2 letnia coreczka od tygodnia mruga bezwiednie oczkami i nie mam pojecia co jest tego przyczyna :-( dodam ze moj maz ma problemy z tikami czy to moglo przejsc w genach naszemu dziecku?
bardzo prosze o pomoc nie wiem co mam robic tak bardzo kocham moje dziecko boje sie ze to cos powaznego :-((
wyślij odpowiedź

Autor: iza 07.04.2008 09:00  
tiki
Witam.Wszystkich Państwa doskonale rozumiem i nie umiem pocieszyć.Mój 12-letni syn ma genetyczną chorobę a w dodatku jeszcze od 4 lat tiki.Jest pod kontrolą neurologa, psychologa, pediatry,robione są badania tj.tomografia,e.e.g.stosowane było leczenie farmakologiczne,Niestety mało co pomogło-jedynym lekiem,który pomagał była Thioridazina,której już nie bierze.Niestety tiki lubią stres i wtedy się ujawniają.Cały czas szukam gdzieś pomocy,nie mogę patrzeć jak mój syn się męczy i wydaje z siebie dziwne okrzyki,grymasy twarzy,mruganie oczami,powtarzanie słów i sylab itp.Ostatnio śpiewał w Kościele w dzień rocznicy śmierci Papieża,było pięknie ale cóż tiki były widoczne i dokuczliwe dla syna.Chcę jeszcze spróbować Biofeedbacku-może to pomoże?Choć już tracę nadzieję i cierpliwość-może ktoś potrafi pomóc mojemu dziecku?
wyślij odpowiedź

Autor: ... 08.04.2008 13:37  
tiki
witam mam 19 lat i mam tiki nerwowe gornych powiek, bralem juz wiele lekow ale jakos nie moge tego wyleczyc, ostatnio bralem propranol przez 2 miesiace i nic mi nie pomaga... nie wiem co mam z tym robic jest mi ciezko z tym zyc, bylem u okulisty i wzrok mam dobry, bede robil jeszcze badanie na tsh i badanie krwi i bede juz wiedzial mam nadzieje jaka jest przyczyna tego, robilem juz eeg mozgu i jest wszystko w porzadku, tiki mam od czasu podstawowki/gimnazjum... prosze o opinie osob ktore maja podobny problem albo mialy i wyleczyly sie z tego
wyślij odpowiedź

Autor: ... 08.04.2008 15:06  
Odp:tiki
ja mam 19 lat rowniez mam tiki nerwowe ale tylko mruganie powiekami... biore Thioridazin przez miesiac po 1 tabletce dziennie rano i nic mi nie pomaga;/
w jakich dawkach pani syn zazywal ten wlasnie lek no i jesli on pomagal dlaczego przestala pani podawac go swojemu synowi?
po jakim okresie pomogl mu ten lek?


to jest dla mnie tez bardzo uciazliwe i mam nadzieje, kiedys wyjde z tego :)
wyślij odpowiedź

Autor: iza 09.04.2008 09:45  
tiki
Witam.Mój syn brał thioridazin jedna tabletkę rano 10mg-tak pomagała mu.Mimo to neurolog po ustąpieniu tików kazała lek odstawić.Syn miał wtedy 11 lat wiec lekarz nie chciala też aby caly czas był na tak poważnych lekach tym bardziej że syn jeszcze choruje na chorobę metaboliczną.Teraz kiedy tiki wróciły ,syn sam prosił o thioridazin.ale lekarz powiedziała,że w tej chwili po badaniach tego leku,biorąc go,.wychodzi zle zapis ekg serca.Syn brał ten lek okolo pól roku i dosyć szybko mu pomagał.Rozumiem Pana doskonale,proszę wierzyc w to że i Panu ten lek pomoże-a wiara czyni cuda,prosze w to uwierzyć i głowa do góry.Proszę sobie jeszcze kupić lek homeopatyczny od tików AGARICUS MUSCARIUS 15CH i brac sobie 1 raz dziennie po 5 granulek 15 min po jedzeniu-to nie szkodzi a myslę że pomoże.
wyślij odpowiedź

Autor: ... 09.04.2008 15:17  
tiki
pani izo czy moge sie z pania jakos skontaktowac?
4182873 to jest moje gg jakby pani mogla to niech sie pani odezwie mam jeszcze pare pytan do pani a sadze ze gg bedzie lepszym miejscem i bardziej wygodnym na rozmowe...

pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: renata bondyra 31.05.2008 21:31  
tiki
Mój syn terz ma tiki nerwowe tylko po pójściu do pszedszkola mu trochę ustompiły ale mósiałam go wypisać i poznał koleżankę teraz się tak nasiliły ze mróga i rzuca główką niewiem co robić ma 4,5roku
wyślij odpowiedź

Autor: jola 13.06.2008 14:18  
Odp:odp. tiki
Witam, mój 7 letni synek też ma tiki oczu od kilku tygodni, od tygodnia ręki, łoparki i nogi. Czekam na wizytę u neurologa i psychologa, ale termin jest dopiero za 2 tygodnie. Chciałabym już sama podać mu magnez i wit. B6, może Melisę, ale nie wiem w jakich dawkach. - Proszę o informację jak i ile. dziękuję.
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 16.06.2008 13:13  
TIKI
Mój 7 letni synek od 3 lat ma tiki, przejściowe.Zaczęło się od rzucania barkiem/takie niby poprawianie bluzki/, po kilku tygodniach nastąpiło mruganie, po mruganiu,otwieranie buzi,od 5 miesięcy ma tiki dźwiękowe o róznym nasileniu/poprzednie tiki ustąpiły/z tym, ze te dzwięki ulegają przekształceniom /było, "piszczenie", "muczenie","kumkanie", chrząkanie/. Czasami tika kilka razy w ciągu dnia, czasami niemalże non stop.Zastanawiam się co będzie dalej.Neurolog z CZD w Warszawie stwierdził,ze nie powodów do niepokoju, problem dotyczy najczęściej chłopców o wysokim IQ.A tiki ni e znikną ot tak,ze potrzeba czasu. Dodam,ze syn jest lubianym i zdolnym dzieckiem.Dr zalecił podawanie magne b6 3xdziennie po 1 tabletce.Przepisał Rudotel , ktorego jeszcze nie podawalam.Zastąpiłam go Melisolem/3xdziennie po 1 łyżeczce/.Psycholog stwierdził, ze dzieci róznie reagują na stres, jedni tupią, inni płaczą a inni tikają.Moze ktoś ma podobną sytuację?proszę o kontakt.
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 19.06.2008 18:23  
Odp:TIKI
Witam. Moj synek wlasnie dzisiaj skonszyl 7 lat. Tiki zaobserwowalam u niego mw pół roku temu. Były to grymasy twarzy. po drodzy dochodzily dziwne dźwięki a teraz jest wariant z wyrzucaniem ramion do przodu oraz obracaniem dookoła własnej osi. Zauważyłam, że tiki te nasilają się szczególnie przed występami publicznymi. Wczoraj właśnie było uroczyste zakończenie przedszkola..... i popłakałam się. We wtorek mam umówioną wizytę u psychologa.
wyślij odpowiedź

Autor: animetka 25.06.2008 15:04  
tiki???
Trochę się przeraziłam tym co tu czytam:( Magda mój synek ma 8,5lat.Od jakiś 3 lat ma tiki takie jak Twój,czyli typu poprawianie bluzki i od ok roku mruga oczkami.To mruganie mnie niepokoi,bo to zarzucanie ramion jest znikome(nigdy bym nie pomyślała o tym jak o tiku nerwowym!) Zaraz idę kupić magnez z witaminą b6 i melisę w płynie.
wyślij odpowiedź

Autor: matiwiolka 12.07.2008 21:34  
Odp:tiki..........
Do Ewy- Mam ten sam problem.Proszę o informację odnośnie stosowanych leków homeopatycznych.Mojemu 7-letniemu dziecku melisa i magnez nie pomagają.Nie mam koncepcji dalszego leczenia i proszę o wskazówki.
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka 15.07.2008 17:37  
do Kaśki - autorki
A moze to nie przedszkole wywołało nerwowe tiki tylko mama, która nie ma teraz tyle czasu dla dziecka? A może jakieś spięcia w domu?
Dziwnie zatytułowałaś ten artykuł. Masz rację wszystko co najgorsze jest w przedszkolu!!!!
Najlepiej zwolinij się z pracy- mała nie będzie mieć juz tików!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: K.S. 16.07.2008 23:14  
Tiki
Uważam, że moja poprzedniczka ma rację. Dziecko kumuluje wszystkie sytuacje stresowe i niekoniecznie tiki są wywołane poprzez chodzenie dziecka do przedszkola. Jedne dzieci są bardziej wrażliwe inne mniej. Moja córcia też mruga oczami. Idziemy do lekarza, ale wasze rady też się przydadzą. Dzięki
wyślij odpowiedź

Autor: AGNIESZKA 26 07.08.2008 00:37  
MRUGANIE OCZKAMI
MOJA 4-LETNIA CÓRKA TEŻ MRUGA OCZKAMI.OBECNIE ZDARZYŁO SIĘ TO DRUGI RAZ,PRĘDZEJ MIAŁO TO MIEJSCE ROK EMU NA WIOSNE.BYŁAM Z NIĄ WTEDY U OKULISTY I ZALECIŁA OGRANICZENIE OGLĄDANIA TELEWIZJI.WZROK BYŁ OK.PODOBNO DZIECI,KTÓRE TAK ROBIĄ(MRUGAJĄ OCZKAMI)NAŚLADUJĄ OSOBĘ U KTÓREJ TO WIDZIAŁY.U NAS TO BY SIĘ ZGADZAŁO,BO SZWAGIER MA TAKI TRIK(MRUGA OCZAMI).NIE WIEM CO O TYM SĄDZIĆ??????PO TYCH WYPOWIEDZIACH NIE WIEM CO MYŚLEĆ.POMÓŻCIE!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: M.B. 12.08.2008 21:08  
TIKI-OSTATNIO BARDZO NARASTAJĄCE
WITAM WAS.OD PEWNEGO CZASU POJAWIŁY SIE TIKI U MOJEGO 8 -LETNIEGO SYNA,WSZYSTKO ZACZEŁO SIE OD PRZEDSZKOLA, CIAGLE NARZEKAŁ NA KOLEGÓW ZE GO BIJA ŻE NIE POTRAFIA SIE BAWIC DZIELIC KIEDY PRZYNOSIŁ ZABAWKI TO BYŁ DOBRY KILKA RAZY ZWRACAŁAM UWAGE ALE NIESTETY DZIECI NAUCZYCIELI I Z WYZSZYCH SFER BYŁY WAZNIEJSZE, POD KONIEC ROKU MÓJ SYN ZOSTAŁ PRZYDUSZONY PRZEZ 3 KOLEGÓW ALE OCZYWISCIE PANI TU WINY NIE BYŁO SA IDEALNE?DLATEGO PROSZE ZWRÓCIC UWAGE JAK DZIAŁA PRZEDSZKOLE CO SIE TAM DZIEJE.I WŁASNIE ZACZEŁO SIE ZACZAŁ MRUGAC JEDNYM OKIEM I MRUCZEC .WYDAWAŁO MI SIE ZE TO COS ZE WZROKIEM ALE TO NIE TO ,BARDZO PRZEŻYWAŁ SZKOŁE I NIE CHCIAŁ DO NIEJ ISC ZE WZGLEDU NA KOLEGÓW TYCH Z PRZEDSZKOLA.W NOWEJ KLASIE NIE MÓGŁ SIE ODNALESC SIEDZIAŁ SAM BO BYŁA LICZBA NIE PARZYSTYCH OSÓB NAWET MOJE ROZMOWY Z PANIA NIC NIE POMOGŁY CIAGLE PRZEZYWAŁ WIECZORAMI JAKIES PROBLEMY PŁAKAŁ ZE ON TAM NIE CHCE CHODZIC,PRZYKŁADEM MOZE BYC TO ZE PANI KATECHETKA CHCIAŁA GO UDEZYC BIBLJA PO GŁOWIE A ON NIE BYŁ WINNY I NAWET NIE MÓGL SIE Z TEGO WYTŁUMACZYC KTO ZAWINIŁ BO ONA NAWET NIE WIDZIAŁA Z TAKICH PROBLEMÓW MOZNABY NAPISAC KSIAZKE,I WŁASNIE TEN CAŁOROCZNY STRES SPOWODOWAŁ CORAZ WIEKSZA ILOSC TIKÓW MRUCZENIE MRUGANIE OKIEM KRZYWIENIE GŁOWY W TAK DZIWNY SPOSÓB ZE CIĘZKO MI TO OPISAC BICIE NOGAMI O NOGE W MIEJSCU KOLAN ZAWIJANIE STUP DO GÓRY I PARTRZY NA NIE JAKBY COS SIE PRZYKLEIŁO.OSTATNIO TIKI TE TAK SIE WSZYSTKIE SKUPIAJA ZE SOBIE NIE RADZI BYŁAM W PORADNI PSYCHOL-PEDAGOGICZ I UROLOGICZNEJ ALE TO CO SIE DOWIEDZIAŁAM JEST ZA MAŁO I JEST SPRZECZNE ZE SOBA,BARDZO PROSZE O POMOC DOBRYCH LUDZI ,LEKARZY CO MAM ROBIC BO NIEDŁUGO ZNÓW ROZPOCZNIE SIE ROK SZKOLNY A WIEM ZE SAM SOBIE NIE PORADZI BO BEDA SIE Z NIEGO SMIAC.MARZENA GG-12357971
wyślij odpowiedź

Autor: Alina Kania 15.08.2008 12:45  
Odp:zanim zwalimy wine za tiki na przedszkole...
Witam mam podobny problem mój syn 9 cio letni zaczól od kilku tygodni przewracac oczami tak jakby mu cos przeszkadzało i do tego kreci tak strasznie głowa byłam u okulisty oczy wporządku juz nie wiem co robic zwracac uwage upominac go moze masz kilka rad sprawdzonych pomóz mi
wyślij odpowiedź

Autor: Katarzyna S. 17.08.2008 19:45  
Odp:tiki
Mój synek też ma tiki od roku .Teraz ma 7 lat . Byłam trzy miesiące temu u profesora Janusza Wendorfa ,który opisał w swoim artykule skutecznośc leku Depakine chrona na tiki .Profesor powiedział mi ,że 10 % dzieci ma tiki związane jes to z dojrzewaniem ośrodkowego układu nerwowego .Tiki przechodzą w okresie późnego dojrzewania .Raz moga być słabe raz bardziej nasilone ,może nie byc ich wcale przez jakiś okres ale i tak powracają . Powiedział ,że do psychologa należy udać się dopiero w 12 roku życia i to tylko wtedy jeżeli dziecko będzie czuło sie gorsze z powodu tików ,jeżeli nie będzie mogło poradzić sobie z otoczeniem (wyśmiewaniem itp.z powodu tików ) .Ok 10 roku życia bardzo skuteczna jest akupunktura ,potrafi zatrzymac tiki nawet na 3 miesiące .Ogólnie dzieci z tikami są nofrmalnymi dziećmi ,nie należy ich za bardzo wyciszać ani tłumić ich naturalnego charakteru.Dziecku powinno się wytłumaczyć "Masz tiki ale to nic groźnego ,jeszcze przez jakis czas będziesz miał ale napewną przejda i wszystko będzie w porządku " .Właśnie to jest to co usłyszałam od profesora .Podaje stronkę artykułu .http://www.ptnd.pl/nd29-skutecznosc.html,http://gabinetneurologiczny.republika.pl/
wyślij odpowiedź

Autor: M.B. 17.08.2008 21:06  
Odp:Odp:zanim zwalimy wine za tiki na przedszkole...
Dziękuje za odpowiedz,ale nie wiem czy mojer rady cos pomoga bo jak patrze w stecz to własnie z moim synem zaczęło sie od oczów,mrugania te powodowały wizyty u wielu lekarzy,dlatego sposobem było by to aby pani syn miał ciagle jakies zajecie zeby sie skupiał na czyms prosze wspólnie zaplanowywac kolejne dni ,taka odpowiedz miałam od lekarza,druga to żeby na 20 minut dziennie zamienic sie w dzieciaka i zabawiac sie zeby syn mógł wyładowac to śmiechem,poprostu bawcie sie razem gilgotaj go.Wiem że kazde dziecko jest inne ale u mnie w zaczeło sie to rok temu a teraz sobie juz nie radzi sam mi o tym mówi,prosze nie lekcewaz zadnej sytuacji w szkole która by mogła pogorszyc to, bo mój syn bardzo przezyl 1 klase to nowe środowisko nowa pani rozmawiaj z pania o kazdej nieciekawej sytuacji która syn ci bedzie opowiadał pa pozdrawiam.Marzena.
wyślij odpowiedź

Autor: I.O. 18.08.2008 14:36  
CZY TO NA PEWNO TIKI NERWOWE?
U MOJEGO 10-LETNIEGO SYNA OD PEWNEGO CZASU POJAWIłY SIE DZIWNE ZACHOWANIA.POLEGAJą ONE NA WYRZUTACH BARKóW,RUCHACH KLATKI PIERSIOWEJ,GRYMASACH TWARZY.NASILAJą SIę ONE GłóWNIE PRZY WYSIłKU I ZMęCZENIU.DOKTOR NEUROLOG STWIERDZIłA,żE Są TO TIKI NERWOWE.NA POCZąTKU PRZEPISYWAłA LEKI USPOKAJAJACE,KTóRE NA PEWIEN CZAS LIKWIDOWAłY TIKI.PO ZAPRZESTANIU BRANIA LEKóW TIKI TE ZNóW POWRóCIłY.PANI DOKTOR NIE ROBIąC żADNYCH BADAń STWIERDZIłA,żE NIE JEST TO WYNIKIEM CHOROBY I SKIEROWAłA DZIECKO DO PSYCHIATRY DZIECIęCEGO(WIZYTA DOPIERO ZA 2 TYGODNIE).NADMIENIę,żE SYN MóJ JEST DZIECKIEM BARDZO WRAżLIWYM I UCZUCIOWYM.NIE WIEM CZY NA JEGO DZIWNE ZACHOWANIE NIE MIAłY WPłYWU PRZYKRE INCYDENTY W SZKOLE ZE STRONY KOLEGóW.SYN STAł SIę BARDZO NERWOWY.CO ROBIć?POMóżCIE!
wyślij odpowiedź

Autor: Alina Kania 24.08.2008 16:36  
Odp:Odp:Odp:zanim zwalimy wine za tiki na przedszkole...
Witaj Marzeno dziekuje ci za rady skorzystam napewno z tych porad chciałam jeszcze spytac czy podajesz jakies leki swojemu dziecku pozdrawiam Alina
wyślij odpowiedź

Autor: Kalina 11.09.2008 10:40  
Tiki
Ja też mam syna 8 lat i od dawna ma te tiki .Najpierw było tylko chrząkanie,od roku wszystko sie nasiliło.Mruganie oczami ,mruczenie plucie i wiele innych.Jedne przechodzą inne przychodza.Jest to bardzo trudne ,byłam juz u neurologa ,nic teraz chodze do psychiatry i psychologa mma za tydzień.Nie wiem czy to coś pomoze .Bierze leki ale nic nie pomagają.Nie moge sobie z tym poradzić jak każdy,czy ktoś wyleczył dziecko z tego?
wyślij odpowiedź

Autor: ewa 27.09.2008 21:50  
Odp:tiki..........
proszę napisz na mój e-mail ewan2603@tlen.pl jakie leki homeopatyczne podawałas dziecku?
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 05.10.2008 09:42  
Odp:Tiki
Część .
Mój synek też ma tiki od ok 1,5 roku . Teraz ma 7,5 roku . Było bardzo źle tiki były silne jedne przechodziły i przychodziły inne ,albo było ich kilka naraz (przewracanie gałkami , chrząkanie , zarzucanie ramionami i wiele innych ) Brał różne leki (haloperidol , promolan ,zoloft ) żadne z tych leków nie pomagały .Bałam się co dalej z nim będzie ,płakaliśmy razem z mężem , szkoda mam było naszego synka ,jeszcze tyle rzeczy naczytałam się w internecie że byłam załamana . 4 miesiące temu byłam u profesora w Łodzi jeden z najlepszych neurologów w Polsce .Jak powiedziałam mu o tych lekach to zamarł że takie leki lekarze przepisują dzieciom . Powiedział że tiki ma 10 % dzieci trzeba liczyć się z tym że tiki mogą przejść do okresu późnego dojrzewania a ma to związek z dojrzewaniem ośrodkowego układu nerwowego .Mój synek bierze od 4 miesięcy Iporel (lek który powoduje spadek cisnienia a tym samym spada napięcie mięśni ,lek ten w tygodniu podajemu mu o piątej rano bo po tym leku śpi ok 2 godziny ,a przecież musi chodzić do szkoły .I jak wstanie w trakcie śniadania bierze lek Depakine chrono który blokuje impulsy nerwowe ). Profesor nie kazał podawać żadnych leków uspakajających o silnym działaniu gdyż twierdzi że takie leki przymulają dzieci oraz niszczą w ten sposób ich naturalny charakter . W obecnej chwili nasz synek chodzi do pierwszej klasy bardzo dobrze odnajduje się w szkole ,lubi chodzić do szkoły .Tiki ma ale bardzo słabiutkie praktycznie jak ktoś nie zna tików to nie zauważy . Ma tiki różne ale o bardzo słabym nasileniu . A cha i jeszcze 3 razy dziennie podaję mu syropek homeopatyczny całkowicie nieszkodliwy nazywa się Sonna .Byłam także kilka razy na akupunkturze (laserem lepiej pewnie było by igłami ale dziecko się boi ) .Mam nadzieję że te tiki kiedyś całkowicie znikną ,modlę się o to codziennie .Pozdrawiam .Kasia
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona Kubera 11.10.2008 21:22  
Odp:Tiki nerwowe
Ja żałuję,że odrazu nie poszłam do homeopaty.Wszystko mój synek miał by za sobą.A tak długie bezsensowne leczenia,dmylne diagnozy neurologa,obwinianie mnie i mojego męża o złe wychowanie dziecka.Sama wpadłam w depresję,gdy po 8 latach podawania leku synowi ,niby najmniej dawał skutków ubocznych,neurolog powiedziała ~no mamuśka przedawkowałaś dziecku lek.O matko płakałam jak to przecież jest leczony u specjalisty dostaje lek neurologiczny.Za długo! ~~odpowiedziała .Mój syn obecnie ma 19 lat i gdy patrzę na niego chce mi się płakać.Ale staram się żeby nie widział mojego przygnębienia i bezradności.Do lekarzy chodziłam różnych,byłam nawet w szpitalu prosiłam o zbadanie całego mózgu EEG,serce,wszystkie wyniki były dobre.Zaczęło się od lizania ust,przeszło,póżniej gdy poszedł do ddrugiej klasy mrugał oczkami,uczył i uczy sę dobrze inteligentny i kulturalny chłopak a teraz mężczyzna.Obecnie bierze leki homeopatyczne,ale jeszcze jego organizm jest oporny,jak narazie nie można znależć który pomógłby mu w 100 proc.Czytam niektóre,problemy z dziećmi ale niestety niema pomocy dla nas od lekarzy,mówią, że przejdzie albo nie i tak mijają lata.Psycholog powiedziała że takich tików nie widziała.Poszłam do niej,ponieważ nauczycielka powiedziała ,że dziecko się żle zachowuje,bo wciąga nosem i chrząka jak.....No i musiałam prosić panią psycholog o zaświadczenie,że dziecko ma tiki.Nauczycielka sugerowała żeby dziecko przepisać do innej klasy,ja się nie zgodziłam.Przechodziłby kolejne stresy ze zmianą no i nowymi uczniami.Te osoby które mają ten problem co ja to mnie zrozumieją.Trochę się rospisałam,pozdrawiam,Iwona
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 12.10.2008 10:05  
Do :Pani Iwony
Witam Pani Iwono .Historię mojego synka opisałam pnad Panią . Mój synek nie może pozbyć się tików od ok 2 lat . Profesor w Łodzi u którego byliśmy powiedział że tiki przechodzą z w okresie późnego dojrzewania .Jestem trochę przerażona gdyż na forach piszą także ludzie w granica 20 lat .Przeszukałam cały internet ,znalazłam artykół gdzie wspomniano o operacji którą przeprowadził profesor prof. Mirosław Ząbek ze Szpitala Bródnowskiego w Warszawie, który niedawno użył tej techniki do leczenia zespołu Tourette'a (niekontrolowane tiki, okrzyki i zachowania autoagresywne).Podaję stronę artykułu
http://www.wprost.pl/ar/?O=83891&pg=1. Czasami mam ochotę pojechac na wizytę do tego profesora lub napisać czy nie podjął by się takiej operacji na moim synku . Nawet gdyby tiki miałay przejśc w okresie dojrzewania to przecierz ile lat ,całe dzieciństwo mój synek będzie musiał męczyć się z tymi paskudnymi tikami . Ja sama chyba już psychicznie tego nie wytrzymuję tak mi go szkoda że wolałabym mieć te okroipne tiki zamiast mojego synka . Pani Iwono bardzo proszę o informację do jakiego homeopaty Pani się udała i jakie leki Pani syn bierze . Pozdrawiam i życzę powodzenia .Kasia
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 12.10.2008 10:07  
Do :Pani Iwony
Witam Pani Iwono .Historię mojego synka opisałam pnad Panią . Mój synek nie może pozbyć się tików od ok 2 lat . Profesor w Łodzi u którego byliśmy powiedział że tiki przechodzą z w okresie późnego dojrzewania .Jestem trochę przerażona gdyż na forach piszą także ludzie w granica 20 lat .Przeszukałam cały internet ,znalazłam artykół gdzie wspomniano o operacji którą przeprowadził profesor prof. Mirosław Ząbek ze Szpitala Bródnowskiego w Warszawie, który niedawno użył tej techniki do leczenia zespołu Tourette'a (niekontrolowane tiki, okrzyki i zachowania autoagresywne).Podaję stronę artykułu
http://www.wprost.pl/ar/?O=83891&pg=1. Czasami mam ochotę pojechac na wizytę do tego profesora lub napisać czy nie podjął by się takiej operacji na moim synku . Nawet gdyby tiki miałay przejśc w okresie dojrzewania to przecierz ile lat ,całe dzieciństwo mój synek będzie musiał męczyć się z tymi paskudnymi tikami . Ja sama chyba już psychicznie tego nie wytrzymuję tak mi go szkoda że wolałabym mieć te okroipne tiki zamiast mojego synka . Pani Iwono bardzo proszę o informację do jakiego homeopaty Pani się udała i jakie leki Pani syn bierze . Pozdrawiam i życzę powodzenia .Kasia
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 12.10.2008 10:16  
Operacja na tiki
http://www.tourette.pl/index.php?link=news_d&id=5
wyślij odpowiedź

Autor: machaczek katarzyna 16.10.2008 21:27  
mruganie oczami
Ja mam taki problem że moja córcia 7 - letnia na wakacjach za czeła mi tak ciężko oddychać ateraz od 1 - miesiąca zaczeła mrugać oczami !! lekarka chce wykluczć horobę rołmatyczną i dała mi skierowanie do neurologa a ja wim ż e to jest na tle nerwowym
wyślij odpowiedź

Autor: Krysia 24.10.2008 00:08  
Odp:Odp:Tiki od Pani Kasi
Pani Kasiu jeśli mogę prosić to bardzo bym chciała aby pani podała namiary na tego profesora ;imię i nazwiskooraz numer telefonu jak mogłabym się z nim skontaktować.Mój syn ma 8lat chodzi do drugiej klasy.tiki nerwowe pojawily się w maju tego roku i trwają do dziś.jedne ustępowały a pojawiają się inne.Początkowo podawałam MAGNEFAR B6 i SEDATIF PC nic nie pomogło.Teraz nie podaję narazie nic.Byłam u psychologa i neurologa i każdy zapewnia mnie że to minie.Narazie nic nie mija tylko się nasila.Codziennie boję się o moje dziecko aby nikt w szkole tego nie zauważył i nie zrobił mu jakiejś przykrej uwagi.Zauważyłam że mojego syna też tiki te męczą dlatego też dłużej już nie mogę czekać aż to samo przejdzi tylko muszę rozpocząć konkretne leczenie aby moje dziecko miało jeszcze jak najdłużej spokojne dziciństwo.Dlatego bardzo proszę o dane tego profesora z łodzi.Zaznaczę również że zostały mi przepisane krople HALOPERIDOL ale tyle się już naczytałam o tym leku że boję się podawać mojemu synowi .Bardzo proszę o kontakt.
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 25.10.2008 10:49  
Do Pani Krysi
Pani Krysiu podaję namiary na Profesora
Nazywa się :Profesor Janusz Wendorff
Stronka internetowa z gabinetem Profesora :
http://gabinetneurologiczny.republika.pl/

Prof. dr hab.n.med. Janusz Wendorff
- specjalista neurolog i neurolog dziecięcy

Zapisy tylko telefonicznie: 042 678- 39- 54
w każdy poniedziałek 11.00- 17.00
i w każdą środę 11.00- 17.00 Godziny przyjęć:
poniedziałek 14.00- 17.00
środa 14.00- 17.00

i jeszcze stronka do artykułu Profesora :
http://www.ptnd.pl/nd29-skutecznosc.html

i jeszcze jedna ciekawa stronka o tikach :
http://www.tourette.pl/

Podaję Pani mojego e-maila jakby chciała Pani popisać na temat tików katarinka0@op.pl

Pozdrawiam i zyczę powodzenia
Kasia






wyślij odpowiedź

Autor: Magda 04.11.2008 08:46  
Te nieszczęsne tiki...
DROGIE MAMY!
Odwiedziłam forum w czerwcu, wówczas mój syn miał straszne tiki wokalne,które męczyły go prawie pół roku.Nie wspominam już o wcześniejszych tikach. Na szczęście minęły!mam nadzieję,ze już nie wrócą:-). Z moich doświadczeń wynika,ze na to "paskudztwo"nie ma recepty. Najlepsze lekarstwo to miłość, ciepło, zrozumienie i przede wszystkim nie zwracanie na tiki uwagi.Wiem ,ze czasami to bardzo trudne,ale prosze mi wierzyć bardzo skuteczne. W naszym przypadku sytuacja bardzo się poprawiała po ograniczeniu oglądania telewizji, a praktycznie wyeliminowania TV z życia dziecka. Któryś z lekarzy mówił,ze najważniejsze zeby dzieci nadpobudliwe, tikające nie oglądały tv przed snem. I wiecie co? chyba miał rację. Poza tym mnóstwo zajęć ruchowych, piłka, bieganie, pływanie i...śpiewanie, moze zabrzmi to głupio, ale polecam wszystkim.I jeszcze coś, coś co polecił mi ktoś kto tez borykał się z tym problemem, mianowicie kąpiele w solance( najlepsza ponoc jest sol ciechocińska). Tez to przerabialiśmy, nie wiem co najbardziej wpłynęło na eliminację tików, najwazniejsze że już ich nie ma. Drogie Mamy, musicie uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam Magda.
wyślij odpowiedź

Autor: Lena 06.11.2008 12:26  
TIKI, znam je bardzo dobrze
Witam,

Mam siedmiolatka w domu, który od dwóch lat ma tiki. Najpierw zaczęło sie od mrugania oczkami, kiedy na to zbytnio nie reagowałam, szybko ustąpiło. Po tym wszystkim doszedł kolejny problem dotyczący zakładania butów. 300 tys. razy je zapina i odpina, zaczęłam się denerwować, bo zawsze spóźnia się do szkoły a do tego niszczy buty, bo wyrywa rzepy (z taką siłą to robi). Od kilku dni ma inne tiki, raz jest to "tyrkanie" buzią, potem klekotanie, chrząkanie, czasami brakuje mi cierpliwości i krzyknę, żeby przestał to skutek jest odwrotny. Potrafi robić tak non stop. Przeczytałam Wasze posty i jutro mam umówioną wizytę u homeopaty, może przy okazji zapytam o magnez a w przyszłym tygodniu idziemy do bioenergoterapeuty. Dziewczyny jestem z Wami!! Sama miałam tiki nerwowe, typu zarzucanie głową. Od kiedy skończyłam szkołę, większośc mi minęła. Łapię się na tym, że kiedy mam problem one powracają. Ja naprawdę to rozumiem!! I wiem jak potrafią uprzykrzyć życie małym dzieciom. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 06.11.2008 18:44  
Tiki, kto wygra my czy one
Witam wszystkich "walczących" z tikami

Mam córeczkę 6 letnia. Od ponad dwóch lat walczymy z tikami. Tki miała, ma przeróżne raz jest lepiej raz gorzej. Przerabialiśmy mnóstwo leków wymianianych powyżej. Chciałaby zachęcić do zastosowania terapii metodą intergracji sensorycznej. w sieci można sobie poczytać na ten temat. Stosujemy ja od roku i tiki okresowo ustepują lub są niewielkie. Pani psycholog - terapeuta stwierdziła, ze nasza córeczka ma niedojrzały układ nerwowy i to jest przyczyną naszych problemów. Miała nie powygaszane różne odruchy np. Odruch moro, który powinien zaniknać w 6 miesiacu życia.Cwiczeniami likwidujemy te odruchy a stam córeczki wyraźnie sie poprawia. Polecam i trzymam kciuki za Nasze dzieciaczki.
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 09.11.2008 22:25  
Odp:Odp:Tiki
Czy mogłabym prosić o adres tego profesora. Mój syn ma tiki nerwowe Najpierw było chrząkanie potem plucie a teraz jest mruganie oczami i przewracanie gałkami. POszedł w tym roku do I klasy. Mój meil pruchnicka1@wp.pl Pozdrawiam IZa
wyślij odpowiedź

Autor: KASIA 13.11.2008 19:46  
Do Izy
Witam
Adres do Profesora :Prof. dr hab.n.med. Janusz Wendorff
- specjalista neurolog i neurolog dziecięcy

Zapisy tylko telefonicznie: 042 678- 39- 54
w każdy poniedziałek 11.00- 17.00
i w każdą środę 11.00- 17.00 Godziny przyjęć:
poniedziałek 14.00- 17.00
środa 14.00- 17.00

i jeszcze stronka do artykułu Profesora :
http://www.ptnd.pl/nd29-skutecznosc.html


pozdrawiam

wyślij odpowiedź

Autor: Madzia 17.11.2008 14:22  
Tiki
Witam!

Moja 3,5 letnia córeczka mruga oczkami od kilku m-cy. Nie robi tego w konkretnych sytuacjach - mruga non stop z przerwami. Byłysmy ostatnio u okulisty, wzrok ma super, alergia wykluczona. Pani okulistka kazała nam kupić krople sztuczne łzy i wkrapiać do oczek ale wolę upewnić się co konkretnie jej dolega więc jutro jedziemy na wizytę do neurologa - może on coś poradzi ;)

Pozdrawiam serdecznie!
wyślij odpowiedź

Autor: Kuba Cieślak 02.12.2008 16:23  
TIK
mam 12 let i też mam tiki zaczynam sięleczyc akupunkturą!
wyślij odpowiedź

Autor: iwona 03.12.2008 01:58  
tiki
moj syn ma 3,5 roczku ,zaczal mrugac oczkami kilka dni temu bylam u okulisty i wszystko jest w porzadku ,nie wiem co dalej robic narazie wybieram sie do pediatry. moj syn chodzi 2 lata do przedszkola ,nie mysle ze przedszkole ma jakiekolwiek znaczenie
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 08.01.2009 00:41  
Mruganie
Moj syn miesiac temu zaczol intensywnie mrugac. Po wizycie u okulisty otrzymalam recepte na sztuczne lzy,aby wplynac na podswiadomosc dziecka i wyeleminowac problem.Zdaniem pani doktor maly przestraszyl sie czegos (tego dnia synek strasznie przestraszyl sie psa,ktory niespodziewanie wyskoczyl z radoscia do niego z budy)Krople zadzialaly ale na krotko . mruganie znow jest ale inne-rano nic,w polodnie troche a wieczorem caly czas!Chce sprubowac z melisa i magnezem ale nie wiem po jakim czasie moge spodziewac sie poprawy.Prosze aby ktos kto dzieki tym lekom pokonal tiki odpisal.DZIEKUJE
wyślij odpowiedź

Autor: iwona 08.01.2009 05:01  
mruganie
pani Ewo u mnie sytuasja jest taka sama jak panii opisala rano troszke i potem do wieczora coraz gorzej bylam u okulisty w porzadku ,u neurologa rowniez stwierdzil ze to nawyk ze minie ,moze wrocic a moze nie ,nie wiem syn dalej mruga
wyślij odpowiedź

Autor: Magdalena 24.01.2009 19:51  
nerwowe?
mój synek ma 4,5 roku, od roku chodzi do przedszkola. Jest dzieckiem lubianym ale bardzo żywym i lubiącym podkreślać swoją indywidualność. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że nie może nawet chwili ustać spokojnie. Ciągle się drapie, poprawia ubranie, pociera nos, trze oczy, wkłada palce do buzi, nawet gdy w domu spokojnie rysuje. Gdy sie na niego patrzy to aż nerwy ponoszą, zwracałam mu już kilka razy uwagę ale teraz to zwątpiłam. Czy to też może być nerwowy tik?
wyślij odpowiedź

Autor: dorota kotarska 27.01.2009 03:39  
mozna pomoc dziecku
jesli tiki lub nadpobudliwosc ruchowa nie maja podloza zaburzen neurologicznych.Powiem na wstepie czego nie nalezy robic aby nie utrwalic "tikow".
1) Nie rozmawiac w obecnosci dziecka o tym problemie
2) Nie starac sie powstrzymywac lub zwracac uwagi jesli "tiki" wystapia
Tiki czy nadpobudliwosc ruchowa, to niekontrolowane spontaniczne zachowania.Dziecko bardzo szybk je utrwala i bezwiednie wykonuje, jakby podswiadomie.
Dlatego tak trudno jest nam nad nimi zapanowac.Jezeli jednak zmienimy spontaniczne niekontrolowane zachowanie w kotrolowane przez dziecko ,swiadomie wykonywane tiki, to zapanujemy nad tymi zachowaniami.Jak wiec zmienic spontaniczne, wymykajace sie spod kontroli zachowanie w to nad korym dziecko bedzie mialo kontrole? Np:Jezeli dziecko obgryza paznokcie, a ja je zaczne upominac aby tego nie robilo, nie osiagne oczekiwanych rezultatow, a czesto wrecz przeciwny skutk.Bo spontaniczne dzialanie , jest niepohamowanym przymusem wykonywania tej czynnosci-Jesli zamias upomnien powiem dziecku:"wiem ze nie potrafisz sie powstrzymac i nie obgryzac paznokci, ale ciekawa jestem czy jestes w stanie obgryzac paznokiec , nieprzerywajac tej czynnosci przez okres dluzszy niz 30 minut? Czy moglbys sprobowac nie wyjmowac paluszka z buzi przez okres 30 min?moze ci sie uda"? Moze niektorz z rodzicow ocenia moja wypowiedz jako ble ble ble pozbawione sensu.Ale czy wasze metody odniosly skutek? Ta metoda nie zostala przeze mnie wymyslona, jest oparta na wieloletnich badaniach kalifornianskiej szkoly w Palo Alto. Polega na tym, ze jesli jakies, jakiekolwiek spontaniczne zachowanie pozbawimy spontanicznosci, to stanie sie nudnym kontrolowanym wykonywaniem czynnosci, dlatego tak nie lubimy cwiczen gimnastycznych, ale gry i zabawy ruchowe to co innego, bo jest w nich duzo spontanicznosci.
A wiec powracajac do tikow, prosze zainteresowac sie nimi, powiedziec dziecku: "czy ty wiesz dlaczego czlowiek moze robic rozne grymasy twarzy i dlaczego mruga powiekami? jesli dziecko nie bedzie wiedziec, prosze wyjasnic, ze w naszej twarzy naszych oczach , powiekach jest wiele miesni, to muskuly, takie jak masz na rekach czy w innym miejsc twego ciala.Czy zastanawialas sie ze to ty i tylko ty mozesz sterowac, poruszac swoim cialem i mrugac oczami? nik nie moze za ciebie tego zrobic, bo to jest twoje cialo i twoje oczy.W oku masz trzy rodzaje miesni,trzy muskuly, ktre pracuja dla ciebie. Mozemy teraz dojsc do lustra i skontrolowac, czy jak ty chcesz mrugnac to czy twoje muskuly sa posluszne i moga to na twoj rozkaz zrobic. Tak samo z innymi czesciami ciala, mozecie przed lustrem wykreowac bardzo pouczajaca i dowcipna zabawe, w ktorej czynnie powinnnisci uczestniczyc. Codziennie powinniscie sie z dzieckem tak bawic powtarzac z nim przed lustrem rodzaj jego "tikow".W takiej zabawie tiki waszego dziecka nie beda mialy nazwy tikow bo beda kontrolowane przez dziecko, beda umyslnie wykonywane,To znaczy, ze jezeli ja chce to moge udac ze mam tiki, ale to nie beda tiki, bo ja je wykonalam na moj rozkaz,Ci jednak, ktorzy beda mnie obserwowac pomysla ze mam tiki.
Ta zabawa powinna trwac tak dlugo az dziecu sie znudzi, az samo poprosi ze juz nie ma ochoty sie w to bawic. Powinniscie te zabawe powtorzyc najmniej 3 x dziennie.Juz w pierwsych dniach zobaczycie pozytywne efekty.

wyślij odpowiedź

Autor: Monika Woszczyk 02.02.2009 21:16  
Odp:tiki
ja nie mam problemu z tikami ale boję się że może to w przyszłości dotyczyć też mojej 3,5 letniej córki. Moim problemem jest przedszkole otóż od września moja córka chodzi do przedszkola i zawsze wiąże się to z jej tragedją ponieważ nie chce tam chodzić. Szczególnym powodem jaki podaje córka to fakt że pani która prowadzi grupę córki krzyczy. Kiedy tłumaczę córce że pani krzyczy bo dzieci nie słuchają i mogą sobie zrobić krzywdę wogóle nie docierają do niej te argumenty.Ewidentnie widać Ze chodzi o tą panią bo kiedy ona staje w dzwiach Ania zaczyna płakać i nie chce już iść. To prawdziwy problem szczególnie ze przedszkole jest naszą koniecznością a ja codziennie idę tam zestresowana bo wiem jak to będzie a potem cały dzień myślę jak tam Ania. Może ktoś ma dobry pomysł jak przezwyciężyć lęk Ani? próby z nagrodami nie powiodły się a z panią boję się na ten temat rozmawiać bo nie wiem jak będzie traktować moją córkę potem a do innego przedszkola nie mam możliwości przenieś Ani
wyślij odpowiedź

Autor: dorota kotarska 03.02.2009 01:10  
a moze stopery?
To powazny problem, gdzyz w dziecku z uplywem czasu ten lek moze wzrastac.
Najgoryszym uczucem dziecka w takiej sytuacji, jest jego bezradnosc.
Po pierwsze prosze zaniechac dotychczaowych metod. To znaczy prosze nie tlumaczyc dziecku, ze ta pani musi krzyczec, bo to nie jest prawda,Nauczycielka krzyczac, nie osiagnie celu, to tylko powoduje, ze dzieci jeszcze glosniej krzycza.Ale nie bedziemy rozwodzic sie nad metodami wychowawczymi nauczycielki, bo to nie rozwiaze problemu Ani.
Prosze przywolac Anie i powiedziec: "Rozumiem ciebie Amiu, bo ja tez w pracy mam takiego szefa , ktory bardzo glosno krzyczy i ja wtedy sie kurcze w klebuszek sie chce zwinac i serdszko mi szybciej bije i troche sie boje.Czy ty tez tak masz? ale nie musimy sie od dzisiaj martwic bo ja juz wiem jak sie mozemy przed tym krzykiem obronic. Kupilam dwie pary stoperow do uszu, to takie przyjemne miekkie guziczki.Jedna pare wezmiesz ty do przedszkola a jedna ja do pracy. Juz nie musimy sie bac tego halasu, jak moj szef zacznie krzyczec wloze sobie do uszu stopery, i ty tak samo postapisz jak bedziesz slyszala krzyk pani w przedszkolu. Moze pani zachecic dziewczynke do zabawy, tak zwanej proby stoperow. Dziecko umiesci je w uszach a pani zacznie krzyczec, a pozniej Ania wyciaga stopery i pani krzyczy z calej sily.A pozniej zmiana. Wyjasni jej pani ze te stopery sa wlasnie w celu obrony przrd halasliwymi ludzmi.
W calej tej strategii nie chodzi o to aby Anie ustrzec przd halasem lecz aby dac jej bron do reki.Ze stoperami nie bedzie sie czula bezsilna, bedzie mala swiadomosc, ze ma cos co dala jej mama aby ja bronic, ze to tak jakby pani w tych momentach samotnej bezradnosci byla przy dziecku.A po przyjsciu z przeczkola mozecie sobie w formie zartobliwej zdac sprawozdanie jak minal dzien ze toperami. To powinno pomoc Ani w jej problemie. Juz sama swiadomosc ze w kieszace ma cos co ja uchroni od leku bedzie pomagac.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna W 07.02.2009 01:03  
Do Kasi
Kasiu mam pytanie: ile profesor bierze za wizyte i czy dlugo trzeba czekac na nia?
pozdrawiam! Ania
wyślij odpowiedź

Autor: ania 10.03.2009 11:32  
Odp:do marty
do psychploga nie masz poco isc najlepiej będzie jak pujdziesz z nim do neurologa. Ja mam syna wieku 5lat i od dłuszego czasu tez ma takie tiki pierwsza wizyte u neurologa ma na kwietnia z tego co mi lekarz rodzinny mówił to bedzie miał robione badanie EEG.Też jestem w strachu ale trzeba troche cierpliwosci. Odezwe sie po wizycie to opisze dokładnie co i jak.
wyślij odpowiedź

Autor: Jola 09.04.2009 12:51  
Odp:Odp:TIKI
Witam,
czytając wszystkie wypowiedzi nie znalazłam informacji ILE RAZY dziennie podawać dziecku Magne B6 i Melisę w płynie. (mój syn ma 8 lat i tiki - z przerwami - od 2 lat).
Bardzo proszę o info.
Jola
wyślij odpowiedź

Autor: Elżbieta 10.04.2009 08:03  
do Moniki Woszczyk
Ja jednak proponowałabym rozmowę z nauczycielką. Proszę się nie obawiać, że później będzie źle trakotować Pani córeczkę. Może Pani nie zauważyła, że w grupie jest bardzo wrażliwa dziewczynka, lubi zabawę z innymi dziećmi, choć boi się głośnej mowy. W grupie jest bardzo dużo dzieci, które jak się bawią są dość głosne. Aby cokolwiek mozna było zrealizować (program edukacyjny, a zwłaszcza zachować bezpieczeństwo), zdarza się, że nauczyciel podnosi głos. Myslę, że spokojna rozmowa, przedstawienie sytuacji malutkiej da oczekiwane przez Pania rezultaty. Pozdrawiam i życzę duzo uśmiechu
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka przedszkola 03.05.2009 21:34  
Do Pani Doroty
Ale z tymi stoperami to istna bzdura. Przecież to uczenie ignorancji, czy jak szef będzie do pani mówił Pani Doroto włoży sobie Pani stopery do uszu. A wie Pani,ze taki stoper można włozyć za głęboko do ucha i wtedy będzie problem i to bardzo duży, może będzie konieczne wzywanie karetki.Chyba każda matka wie ,ze dziecku nie daje się takich małych rzeczy, przecież inny przedszkolak moze pożyczyć od dziewczynki stoperek i za głęboko włożyć do uszka - no cóż oczywiscie winna będzie nauczycielka.Niech Pani nie uczy takich głupot, chyba nie ma Pani dzieci i wógóle ich nie zna.
wyślij odpowiedź

Autor: beata 23.06.2009 10:22  
eeg
mam pytanie czy lek Buderhin ma wpływ na wynik badania eeg???
wyślij odpowiedź

Autor: M jak Mama 23.06.2009 12:58  
postulat
ooo kolejny wywód "nauczycielki przedszkola". Wiele bym dała zeby Pani prosto w oczy powiedziec jaka jest Pani beznadziejna i jakie niskie (A WRĘCZ BLISKIE ZERU) są Pani kwalifikacje zawodowe... prosze juz isc na emeryture (bo jestem prawie pewna ze to ten przedział wiekowy) i nie męczyc sie juz z dziecmi (ich kłamstwami, problemami, złym zachowaniem, nieporadnoscią)i ich okropnymi rodzicami zarazem...Mam tylko nadzieje, że mój syn na kogos takiego w swoim przedszkolu nie trafi!

Pomysł ze stoperami jest rewelacyjny i widać ze porady udzielała kompetentna osoba! Brawo!
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka przedszkola 23.06.2009 16:15  
Do M jak mama
No proszę znalazł się wielki psycholog jak się nie jest kompetentnym w jakiejś sprawie to lepiej się nie ośmieszać.Gdzie by nie zajrzał to wszędzie M jak mama, ja bym podpisała to inaczej I jak idiota.A teraz proszę posłuchać proszę się w delikatny sposób ode mnie odczepić i nie wymądrzać.Wiedzy o wychowaniu dzieci masz kobieto tyle co brudu za paznokciem.Nie życzę sobie komentarzy na mój temat i nie będzie takie zero wysyłać mnie na emeryturę dzięki Bogu,ze u mnie w przedszkolu są normalni rodzice,ale czasami zdarza się czarna owca w stadzie. Jestem doświadczoną nauczycielką bardzo lubiana przez dzieci i szanowana przez rodziców a opinie jakie Pani pisze na mój temat na pewno mnie nie dotknęły, ale powtarzam jeszcze raz proszę się odczepić a jeżeli swędzi Panią jęzor to na targ między handlarki.A synowi współczuję z powodu takiej mamy.A tak na marginesie nikt w wieku 32 lat nie idzie na emeryturę- psycholog i wróżka od siedmiu boleści.
wyślij odpowiedź

Autor: M jak Mama!!!!!!!!! 23.06.2009 19:22  
do nauczycielki przedszkola
Jakie fachowe słownictwo i obelgi:)oczywiście wypowiedź kipiąca jadem i oczywiście nie na temat:P Jakże by inaczej...:):):):):):):):):):)
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka przedszkola 23.06.2009 20:04  
Do m jak mama
Ty kulturalna osobo najpierw piszesz,ze jestem w wieku około emerytalnym czyli musiałabym być w wieku prawie sześćdziesięciu lat a więc starszą osobą , czy kulturalna osoba obraża starszą osobę zupełnie jej nie znaną i która jej nic nie zrobiła.Ja zawsze miałam i mam szacunek dla starszych osób , bo wyniosłam to z domu i nie atakuję i nie obrażam osób, których nie znam i które mi nic nie zrobiły.Pomyliła się Pani uważając mnie za starszą osobę,ale działa to na niekorzyść bo świadczy o szacunku do innych a zwłaszcza starszych-brawo.Fakt,ze jest się matką nie oznacza,ze jest się najmądrzejszym.Ja jestem matką trójki dzieci, nauczycielką i jest to dla mnie normalna rzecz.Ośmiesza się Pani i powtarzam proszę się mnie nie czepiać.Pani jest mama przez malutkie "m"-prymitywna i bezczelna.
wyślij odpowiedź

Autor: klara 23.08.2009 22:18  
może tiki nerwowe
Mój synek ma 2 lata , od trzech dni mruga oczkami i wywala język, w nocy śpi niespokojnie, nie mam pojecia co mu dolega. Napiszcie jeżeli ktoś spotkał si z takimi objawami
wyślij odpowiedź

Autor: KĘPCZYŃSKA AGA 03.11.2009 20:30  
Odp:TIKI
JA MAM PODOBNĄ SYTUACJĘ.MÓJ SYNEK SKOŃCZY 7 LISTOPADA 3 LATKA I OD JAKIŚ 3 TYGODNI MA TRIK RAMION.W SYTUACJACH PRZERÓŻNYCH JAK NP;ZABAWA ROZMOWA RUSZA RAMIONAMI CZASEM KILKAKROTNIE.BARDZO MNIE TO NIEPOKOI.BYŁAM U PEDIATRY,ALE STWIERDZIŁA ŻE WSZYSTKO JEST OK.JAKIEŚ PÓŁ ROKU TEMU MIAŁ TRIK MRUGANIA OCZKAMI I MINĘŁO,WIĘC I TERAZ MAM NADZIEJĘ ŻE MINIE.CHODZI DO PRZEDSZKOLA OD WRZEŚNIA I RADZI SOBIE OK.
wyślij odpowiedź

Autor: mariusz 17.11.2009 21:28  
częste mruganie
witam.mój synek ma prawie 5 lat,chodzi do przedszkola i też od jakiegoś czasu zaczął mrugać.mówi że to samo tak mu się chce mrugać,a na dodatek pojawia mu się na oczkach ropka.żona była z nim u okulisty,który powiedział,że jest wszystko ok.nie wiem co robić
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 17.11.2009 23:48  
Odp:częste mruganie
proponuję nie reagować, nie dopytywać się dlaczego tak robi,żadnej broń boże chemii,leków uspakajających, a przede wszystkim nie pokazywać małemu,że Was-rodziców to mruganie denerwuje(ropka prawdopodobnie pojawiła się od częstego mrugania). Sama przerabiałam to z moją sześcioletnią córką,a tików odrobiła już kilka (mruganie, pociąganie noskiem itp.)Prawie każde dziecko,zwłaszcza w wieku przedszkolnym, ma tiki nerwowe. Jest to wiek kiedy w jego życiu bardzo wiele się dzieje, zmienia, ma nadmiar przeżyć.Tiki są zupełnie naturalną reakcją dziecka na to co się wokół niego dzieje,więc bez paniki:)bo przez nią możecie nauczyć dziecka takich zachowań na całe życie. Możesz ewentualnie podpytać go czy czasem się czymś nie denerwuje (ale tak,żeby nie dać mu znać,że ma to coś wspólnego z mruganiem), zapewnić mu dużo ruchu, spacerów, organizować jakieś wpólne zajęcia, coś co lubi robić. I myślę,że do miesiąca powinno być z głowy:) U mnie przynajmniej skutkuje:)
wyślij odpowiedź

Autor: mlode mamy 22.11.2009 23:23  
czeste pokaslywanie
moja corka 5lat od roku pokasluje robilam jej badania na pasozyty potem alergolog laryngolog kardiolog nefrolog itd wg lekarzy jest zdrowym dzieckiem tylko caly czas sucho kaszle prosze o pomoc moze to faktycznie tiki nerwowe gdzie sie udac po pomoc
wyślij odpowiedź

Autor: Mihhhh 06.12.2009 18:04  
moje przygoda z tikami ;-)
JA mam 23 lata tiki zaczęły sie u mnie kiedy miałem jakieś 5-6 lat, zaczeło sie od jakiegoś krzyczenia pochrzakiwania, potem były ruchy ramion krećenie głowa ściskanie pieści przisiadywanie dotykanie różnych rzeczy liczenie i takie tam najgorsze tak mi sie wydaje mam od kilku lat. Mam przymus plucia heh gdzie popadnie nie jest to przyjemne :-( Byłem u wielu lekarzy psychiatrów psychologów, każdy tylko zmieniał mi leki brałem mase leków haloperidol, anafranil depakine-chrono i mase innych leków których nazw nie pamiętam. W pewnym momencie przerwałem leczenie na kilka lat, bo po co miałem je kontyunuowac skoro i tak nie przynosiło poprawy. Ludzie śmieja sie z tego niektórzy których znam wogóle o to nie pytaja co również mnie dziwi najgorsze jest to że tiki odbieraja mi pewnośc siebie, sa widoczne czasem ludzia wydaje sie ze jestem poprostu naćpany a innym że pie....nięty jakiś hehe. Probowaem nauczyć sie z tym życ ale nie potrafie, nie moge niczego sobie poukladać w życiu jak już pisałem odbiera mi to pewnośc siebie nie potrafie znależc sobie dziewczyny a mam 23 lata heh, fakt mam rodzinę która mnie kocha i wspiera ale to nie to samo nie wyobrażam sobie że któraś mogła by zaakceptować mnie z tikami. Postanowiłem wrócic do leczenia, od jutra zaczynam brać leki, nawet nazwy nie pamietam zapisałem sie znowu na jakąs terapie ale szczerze mówiac myśle że to nie pomorze i choć cieżko to niestety trzeba z tym życ.
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona 02.02.2010 17:06  
tiki
Moja córeczka ma 3 latka i od tygodnia mruga oczkami. Nie chodzi do przedszkola, jestem z nią w domu. Pierwszy raz pojawiło się mruganie po operacji przepukliny jak miała 2 latka, ale mineło. Była to jej druga operacja przepukliny pierwszą miała jak skączyła 3 miesiące. Mam również symka 1,5 roczku. Już jest na tyle duży, że zaczyna się konkuręcja i czasem również rywalizacja o zabawki. Monisia trzepocze powiekami najszęściej jak coś przeżywa. Zastanawiam się czy przeczekać i stosować się do zaleceń przeczytanych, czy iść do specjalisty?
wyślij odpowiedź

Autor: ada kowalczyk 03.02.2010 23:03  
Odp:TIKI
..tak,ja mam dokładnia ten sam problem.dotyczy on mojej 7 leyniej córeczki,która ma tiki.Podskoki,dotykanie innych,głośne wdechy i wydechy,powtarzanie słów.Neurolog przepisał haloperidol,podaję 2 krople dziennie,ale szczególnej poprawy nie widzę.Martwię się i zastanawiam co robić?
wyślij odpowiedź

Autor: Mariola 05.02.2010 22:13  
Tiki
Witam, mam 3 letnią córeczkę i 11 miesięcznego synka, od grudnia pojawiły sie u mojej córeczki tiki nerwowe, ruszanie główką i mruganie oczkami.Dokładnie pojawiły jęj się 24 grudnia 2009, po tygodniu ucichły bo troszke wyciszyliśmy córeczkę ale od kilku dni znowu powróciły tiki.Córeczka stała sie niecierpliwa i często ma wybuchy gniewu z kopaniem i krzykiem.Obserwujemy córeczkę i mamay teraz wizyte u psychologa tez jestem ciekawa co powie
wyślij odpowiedź

Autor: agnieszka drabik 17.03.2010 22:57  
tiki
witajcie .ja boryka sie z problemem juz od 3 lat.oczywiscie zaczelo sie od przedszkola.moj synek ma juz 8 lat no i niestety problem nie znika mimo naszej ciezkiej pracy.zaczelo sie od chrzakania ,potem mruganie,kiwanie glowka,a teraz doszlo jeszcze zacinanie sie.oczywiscie byly 6 iesieczne przerwy kiedy nie podawalismy mu leku.w naszy domu nie ma bajek komputera,stosujemy sie do wszystkich zalecen lekarza,dom to itna pracownia plastyczna ,nie mozemy pozwolic aby moj sym choc przez 5 minut by zapatrzony w okno i znudzony.mam pytanie poniewaz wycofano lek thioridazin a lekarka ostatnio stwierdzila ze nie ma zadnego zamiennika,chciala przepisac jakis lek psychiatryczny dla doroslych tabletke mialam dzielic na 5,wiec recepte wyrzucilam ,trafilam do homeopaty ,wiem ze aby zadzialaly te granulki to musi troche potrwac.mozae ktoras z was cos moze poradzic.pozdrowienia
wyślij odpowiedź

Autor: ola 19.03.2010 12:22  
tiki
chcialam panią zapytac czy te chrząkanie przypominało głośne odchrząknięcie? Mój syn ma tak ponad miesiąc i bardzo się martwię
wyślij odpowiedź

Autor: agnieszka drabik 19.03.2010 13:23  
tiki
na poczatku tak a potem to juz ciagle pochrzakiwanie nawet przez sen .pierwsze trzy miesiace spedzilismy na oddziale pulmonologicznym
nawet widzieli lekarze cienie na plucach,potem kolejne miesiac u foniatry z podejrzeniem nowotworu na strunach glosowych poprostu mial tak zdarte gardo dopiero jak dolaczylo mruganie postawili trafna diagnoze.bylo juz zgrzytanie zebami kiwanie glowa ,zarzucanie ramionami ,sciskanie nog,ciagle podskakiwanie nna palcach.przez te 3 lata troche tego juz bylo.pomalutku ,ale jest coraz lepiej ,my jako rodzice moze tez sie juz nauczylismy nie reagujemy juz tak emocjonalnie a nawet nerwowo jak na poczatku.jaedno jest pewne ,to ciagla praca z dzieckiem poznawanie ,obserwowanie i oczekiqanie .pozdrowienia
wyślij odpowiedź

Autor: maja 08.04.2010 02:07  
nie istnieje "magiczna tabletka" na tiki
czytam i jestem przerażona:(
dlaczego dajecie dzieciom tyle chemii?????
mój syn też ma tiki (od dwóch lat, z różnym nasileniem, raz słabsze, czasem się nasilają, jak teraz) ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby go faszerować jakimiś chemicznymi tabletkami, tymbardziej, że w większości wypowiedzi, jak nie we wszystkich, rodzice piszą, że te środki nie przynoszą żadnej poprawy!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Anna W. 12.04.2010 21:29  
tiki
witam wszystkich, moj teraz 7 letni synek niestety tez ma tiki - mruganie oczkami. Pierwsze pojawily sie 2 lata temu przed Bozym narodzeniem, a dokladniej przed nasza podroza do Polski, a mieszkamy w Niemczech. Potem po tygodniu pobytu w Polsce minely na dosyc dlugo. Przez te 2 lata pojawialy sie na 2 -3 Tygodnie i znikaly na pol roku. Jak zaczela sie szkola, 1 klasa nawet sie poglebily do mrugania oczkami doszlo ruszanie glowka i podmuchiwanie kacikiem ust.Potem przeszly. Teraz od dluzszego czasu ma codziennie, mruganie oczkami i sapanie. Z czego jeszcze sobie zdalam sprawe czytajac to forum, jeszcze od przedszkola czesto chodzi do toalety i robi po troche siku.
Tez sie bardzo martwie tymi tikami i szukam przyczyn. Moj syn jest bardzo wesolym chlopcem, takie zywe srebro, szybko nawiazuje kontakty, ma przyjaciol, w klasie nalezy do tych cool chlopcow, mial mile przedszkolanki i ma bardzo mila wychowawczynie, w szkole mu sie bardzo podoba. Ale jest bardzo wrazliwy - prawie jak kazde dziecko. My nieraz glosno rozmawialismy w domu o powrocie do Polski i wiem ze Moj synek sie tym zamartwial. I nie chodzi o to, ze mu sie w Polsce nie podoba, chodzi tylko o ta niepewnosc, o jakas zmiane. Nasz lekarz, pedagodzy, ergoterapeutka powiedzieli nam jedno, jak najmniej zmian i regularny przebieg dnia,malo terminow i duzo milosci. Tez sie staramy nie zwracac mu uwagi na to mruganie, i malo oglada telewizji i komputera. Mysle, ze ma wrazliwa osobowosc i jest bardziej podatny na tiki. W Niemczech lekarze nie podaja zadnych lekow na tiki i widac ze slusznie.
wyślij odpowiedź

Autor: dorcia 28.04.2010 18:10  
czy to tiki??
witam wszystkich przeczytalam wszystkie komentarze.Jestem przerazona.Moj synek ma 7.5 roku chrzakanie zaczelo sie rok temu.Mieszkamy za granica od prawie 5 lat.Moj syn bardzo jest zżyty z Polska a szczegolnie z babcia.MOZE TO spowodowalo ze zaczal chrząkać???pozatym jest alegrikiem na pylki trawy i drzew.Na dzien dzisiejszy chrzaka rusza nosem a od krotkiego czasu macha glowka do tylu pytalam jego dlaczego to robi to powiedzial ze cos mu tam przeszkadza.Lekarz w Polsce powiedziala ze te chrzakanie moze byc spowodowane tym ze syn moze miec refluks.Bedziemy w POlsce dopiero w lipcu mam zamiar isc z synem do lekarza strasznie sie tym martwie.Patrze na niego i strasznie jest mi go szkoda..
wyślij odpowiedź

Autor: regimar 28.04.2010 21:46  
tiki
Witam ,może ktos ma namiary na dobrego neurologa dzieciecego prywatnie w Warszawie
wyślij odpowiedź

Autor: paulina kowal 23.05.2010 00:54  
Odp:Odp:Tiki
witam.Tak czytam Pani wypowiedż i myślę ,że w dużym stopniu dotyczy mojego dziecka.Córka moja ma 8 lat i tiki od września,czyli od czasu kiedy poszła do szkoły.Leczymy tiki u neurologa ,który przepisał dokładnie te same leki czyli haloperidol,pramolan i zoloft.Ten ostatni lek nie pomógł wcale,dwa pozostale pomogły na krótko.Nie wiem co robić ,jak pomóc córce i sobie.Tiki polegają na wypowiadaniu słów :no właśnie:Czy mogę prosić o kontaktdo tego neurologa w łodzi.
wyślij odpowiedź

Autor: dotka 07.06.2010 22:08  
tiki
od dzisiaj zauwazylam u synka ma 8 lat mruganie oczkami.Mieszkamy w Anglii i na 22 czerwca mamy wizyte u pediatry w szpitalu.Moze ktos tez mieszka za granica i ma ten sam problem z dzieckiem.Moje pytanie brzmi jak leczą tu w Anglii czy podaja jakies leki????prosze o odpowiedz.
wyślij odpowiedź

Autor: basiarach 21.07.2010 00:35  
tiki
U mojego 7-latka po raz trzeci pojawiły się tiki.Pierwszy raz to było w wieku 4 lat przy długiej kuracji pulmicortem po zapaleniu płuc.Tamte tiki były przerażające-z dnia na dzień zaczął szarpać koszulkę,chrząkać,marszczyć czoło.Jednak po odstawieniu pulmicortu minęły w ciągu 2 dni.
Po raz drugi pojawiły się podczas poprzednich wakacji-ale na szczęście łagodniejsze-piszczenie jak piesek.Trwało to dwa miesiące.
Od trzech tygodni mały znowu piszczy,sporadycznie marszczy czoło.Oczywiście martwimy się tym,jak też perspektywą pójścia we wrześniu do szkoły.
Starszy syn również miał epizody tikowe-słabiej nasilone marszczenie nosa, ale wyrósł z tego.
Fakt wystąpienia problemu u obojga moich dzieci,które bardzo różnią się temperamentem(młodszy jest b.spokojny,starszy był nadpobudliwy)w spokojnym,bezpiecznym domu wydaje mi się przemawiać za genetycznym tłem choroby.
Mam do was pytanie:czytałam gdzieś o możliwości przekierowania tików tzn.wyuczeniu dziecka zamieniania tiku na mniej kłopotliwy.Czy wiecie może kto się tym zajmuje,gdzie szukać specjalisty?
Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Grażyna Góra 22.07.2010 22:20  
Odp:Odp:Tiki
Do Pani Kasi
Witam!
Bardzo zaintrygował mnie Pani artykuł, gdyż borykam się z takim samym problemem. Synek ma 7 i pół roku, we wrześniu pójdzie do pierwszej klasy i od dwóch lat ma tiki. Bardzo Panią proszę o namiary do tego profesora z Łodzi, kto to taki?
Była bym również bardzo wdzięczna gdyby mi Pani napisała jak obecnie synek radzi sobie z tym problemem i czy nadal trwa leczenie tymi lekami o których Pani pisała, tj. Iporel, Depakine chrono i Sonna? Błagam o odpowiedż.
Grażyna
wyślij odpowiedź

Autor: kati 25.07.2010 22:47  
tiki
Mój syn zaczął mieć tiki w przedszkolu, były to początkowo grymasy twarzy lub poruszanie ramionami. Ponieważ słyszałam opinie, że to częste u dzieci i samo przechodzi nie przejęłam się tym za bardzo. Tiki przeszły, ale z czasem powróciły ze zwiększoną siłą. Po przeczytaniu wielu informacji w internecie przeraziłam się, że może się to utrwalić i ze ludzie nie leczą tego skutecznie lub stosują leki mające wiele skutków ubocznych.
Ja postawiłam na naturalne suplementy. Ponieważ skutecznie leczyłam wcześniej dzieciaki z wszelkich chorób i infekcji zabrałam się tez za tiki.
Efekty były szybkie i skuteczne. Dość spore tiki szybko ustąpiły. Nie wiem czy to efekt stosowania tego zestawu suplementów czy zbieg okoliczności, ale myślę że to leczenie miało jednak wpływ na tą poprawę.
Te suplementy tak dobrałam aby działały na różne sposoby na dziecko: wspomagały układ nerwowy, uspokajały, uzupełniały niedobory składników odżywczych, wzmacniały odporność. Do tego wspieranie dziecka, nie zwracanie uwagi na jego tiki i zapewnienie dziecku odpowiedniej atmosfery w domu. Według mnie to pomaga. Mi pomogło i polecam innym. Jeśli ktoś jest zainteresowany mogę porozmawiać na ten temat 506490464
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna 29.07.2010 10:24  
tiki
Witam; Mój syn ma 7 lat ; również borykamy się z problemem tików - od dwóch lat z przerwami na zmianę mruga oczami, strzela palcami, bądź je wącha, trze oczy , podciąga spodnie itp. Najgorsze są mrugania - dziecko nie może normalnie funkcjonować. Już wykluczyliśmy wadę okulistyczną, oraz allergię - dziś idziemy do poradni psychologiczno pedagogicznej a na koniec zostawiliśmy neurologa dziecięcego. Boję się o syna - zobaczymy co będzie. Jak piszecie o lekach to strach pomysleć . Zobaczymy. Jestem w szoku, że tyle dzieci mam taki problem.
wyślij odpowiedź

Autor: Sabina 03.08.2010 13:29  
...
Wiecie co- to chyba jak widzę częste u dzieci... Moja siostra cioteczna w wieku 7-8 lat też zaczęła mrugać oczami i dziwnie wykrzywiać usta, ale przeszło samo po ok 4 latach... Ja też miałam epizod "mrugania" ok 3 lat... Ale to raczej nie wina przedszkola... Moje dziecko tez ma tiki niestety, a przedszkole jest super- i ja i mały jest zadowolony :)
wyślij odpowiedź

Autor: Beata 03.08.2010 13:39  
tiki
Moja córka najpierw obgryzała paznokcie, później dziwnie marszczyła nos,następnie mrugała oczami. Wszystko ustąpiło i nigdy nie powróciły żadne tiki.Oczywiście nigdzie jej nie leczyłam.Nadmienię,że mój mąż miał też długo tiki, kiedy go poznałam to jeszcze mrugał oczami, oczywiście ustąpiło, nie wiem czy to czasami nie bywa dziedziczne.
wyślij odpowiedź

Autor: aga 11.09.2010 23:00  
tiki
Witam mój syn ma 6 lat, i bardzo dużo tików, a mianowicie;mruganie, chrząkanie, otwieranie buzi i wąchanmie wszystkiego, martwie się, że mu to nie przejdzie.Chciałam zapytać się jakie metody domowe powinnam stosować,aby zminimalizować to Kati pisała coś na ten temat.Jeżeli mogę prosić o pomoc???
wyślij odpowiedź

Autor: selka 15.09.2010 13:57  
tiki
u nas bylo nerwowe mruganie, obgryzanie paznokci, biegunki poranne, czeste siusianie, nerwowe chrzakanie...moja corka ma 6 lat - proponuje jak najmniej zwracac uwage ja podaje homeopatyczne krople L72 jest lepiej zwykle ok pazdziernik, listopada sytuacja sie poprawia trzeba cekac, wspierac dziecko
wyślij odpowiedź

Autor: aga 16.09.2010 08:34  
tiki
Czy te kropelki pomagają?I czy jest szansa na całkowite zniknięcie tików? Jaka jest przyczyna tego dziadostwa???
wyślij odpowiedź

Autor: selka 16.09.2010 09:16  
tiki
u nas w tym roku jest tylko siusianie, bylo bardzo kiepsko doslownie co chwile w WC w tej chwili jest duuuuuuuzo lepiej...czy to zasluga kropli czy przyzwyczajenie do nowej sytuacji trudno powiedziec
co do pozostalych tikow ktore mialysmy na chrzakanie nic nie pomagalo zwyczajnie przeszlo tak jak obgryzanie paznokci
przyczyna zapewne jest w emocjach trzeba je ograniczyc do minimum szczegolnie tych stresujacych ...wiem ze nie zawsze sie udaje...to dlugi proces trzeba uzbroic sie w cierpliowsc
wyślij odpowiedź

Autor: aga 17.09.2010 08:10  
tiki
Dzisiaj mam wizytę u neurologa! A proszę powiedz mi, to pochrząkiwanie jak długo towarzyszyło Twojej córeczce, bo u nas szczerze mówiąc zaczęło się miesiąc temu, a dokładnie po operacji 3 migdała, które miało miejsce 3 sierpnia! Czy ta operacja mogła być powodem stresu na skutek,którego te tiki się przypałętały??? POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: aga 17.09.2010 21:37  
tiki
Właśnie jestem po wizycie u neurologa,powiem szczerze z taka lekarką nie spotkałam sie za mojego życia.Ta kobieta ma takie widomości,że chyba wszyscy lekarze do kupy nie dali by rady! Uspokoiła mnie całkowicie, powiedziała,że tiki u dzieci w wieku od 5 do 7 lat przemijają u 95 przypadkach.Wyjaśniła również przyczyny tych tików znała odpowiedz na każde zadane pytanie.Dała dużo wskazówek i poradziła brać odpowiednie witaminy! Oczywiśnie wyjaśniając,nawet rysowała wszystko na kartkach!
wyślij odpowiedź

Autor: m 19.09.2010 17:10  
Odp:tiki
Mam pytanie do Agi.Czy moglabyś podac namiary do tej lekarki.Moja córka ma 5 lat i od jakiegoś czasu obserwujemy u niej tiki.Najpierw było to mruganie ,minęło ,a zastąpiło je potrząsanie głową i wąchanie .Miałam już spotkanie z psycholowiem ,który polecił mi obserwowoanie jej i ewentualna wizytę u neurologa, gdyby do tego potrzasania głową coś jeszcze doszło ,a doszło wąchanie.
wyślij odpowiedź

Autor: Aga 26.09.2010 20:37  
tiki
Powiem szczerze minął tydzień a naszemu dziecku przeszło wszystko, nie wiem czy przyczyną są podawane witaminy, czy poprostu!Podobno dopada to tylko ruchliwe dzieci, czyli dzieci z wielkim zapasem energii.Podam namiary, ale jeżeli chodzi o terminy,to troche trzeba czekać, najlepiej zapisać się na liste rezerwowych, tak ja zrobiłam i dwa dni pożniej miałam tel,że ktoś zrezygnował i tak naprawde czekałam na wizyte jakieś 5 dni!Dr Surmacz przyjmuje w Katowice-Szopienice ul.Korczaka 10 tel. 327251218
wyślij odpowiedź

Autor: barbara rachwalska 31.10.2010 00:52  
Przyczyna tików
Cześć.Jakiś czas temu pisałam,że martwią nas tiki u młodszego,spokojnego syna.
I jesteśmy w przededniu postawienia diagnozy w tej sprawie.Syn 2 lata temu był podejrzany o nietypową postać celiakii,w której jedynymi objawami było słabe rośnięcie,brak apetytu i wysoki wynik transglutaminazy we krwi.Jednak biopsja jelita wyszła ujemnie.
Rok temu zaczęły się migreny(na szczęście b. rzadkie),ale żaden neurolog nawet nie zapytał o ogólne zdrowie dziecka.
Niedawno na prywatnej wizycie u endokrynologa zwrócono uwagę na tik oraz migreny.Okazało się,że często bywa to objaw nieleczonej celiakii.
W połowie listopada mały będzie miał kolejną biopsję,tym razem wybraliśmy szpital w Zabrzu,który powinien przyłożyć się do porządnego zbadania dziecka.
Czasami cieszę się,że być może sprawa dziwnych chorób mojego dziecka się wyjaśni,ale jednocześnie dieta bezglutenowa mnie przeraża.
Przyjrzyjcie się dokładnie waszym dzieciom,czasami tak łatwo czegoś nie zauważyć.
wyślij odpowiedź

Autor: magdalena Ż 06.11.2010 17:50  
Odp:Odp:Tiki
Dzień dobry Właśnie znalazłam Pani wypowiedz na forum .Ja mam podobny problem z moim 7 letnim synkiem. 2 lata temu wystąpiły u niego pierwsze tiki ,które miały charakter przemijający.We wrześniu tego roku rozpoczął edukacje w klasie pierwszej i tydzień temu wróciły z naprawdę dużym nasileniem .Dziecko jest żywe,wesołe a my z mężem płaczemy nie wiedząc co robić.W takim stanie jakim jest teraz nie nadaje się by posłać go w poniedziałek do szkoły...Bardzo jestem ciekawa jak sprawa potoczyła się z Pani synkiem.Czy te tiki minęły?Ja jestem zupełnie załamana ale wciąż się łudzę ze wszystko wróci do normy.Proszę napisać jak przebiegało leczenie Pani syna i co dawało najlepsze efekty. Z poważaniem M.Ż Z niecierpliwością czekam na odpowiedz
wyślij odpowiedź

Autor: basiarach 09.11.2010 23:53  
Tiki
Cześć.Nie wiem jeszcze jaka będzie diagnoza po badaniach na oddziale gastroenterologii.Biopsję synek będzie miał wykonaną 15.11.,a na wynik czeka się ok.10 dni.Jednak czuję,że to krok w dobrym kierunku.
Kiedy patrzę na niego widzę,że coś jest nie w porządku.Ma 116 cm wzrostu i jest b. drobny(w wieku 7,8).My jesteśmy wysocy,starszy 17 letni syn ma prawie 2 metry.Od 2 lat szukamy odpowiedzi.
Po ponownym zasugerowaniu celiakii zrobiliśmy jeszcze badania genetyczne,żeby nie męczyć dziecka niepotrzebnie.Wynik jest obciążający,ale też nie daje pełnej pewności.
Jeżeli chodzi o tiki,to niestety tym razem nie mijają.Brzmi to jak niegłośne piszczenie pieska.
Czasami przez kilka godzin ich nie słychać,a czasami przeszkadzają synkowi mówić.
Na szczęście trafił na mądrą nauczycielkę i miłą klasę.Bardzo baliśmy się,żeby tiki nie przeszkodziły mu w adaptacji,ale widzę,że jak na razie niepotrzebnie.
W domu nie rozmawiamy przy dziecku o jego tikach.Jednak jest to trudne,zwłaszcza dla mojego męża.
Pomocy psychologicznej na razie nie szukaliśmy,jedyna rozmowa z psychologiem odbyła się podczas diagnozowania migreny na neurologii dziecięcej.Była powierzchowna i uspokajająca.
Pani psycholog powiedziała,że dużo dzieci ma tiki,które w większości mijają i żeby,szukać pomocy dopiero po ok.2-3 miesiącach.
Podawałam synowi melissę i magnez z wit.b,ale bez żadnych rezultatów.
Dam znać,jakie będą efekty badań i czy w końcu postawiona zostanie diagnoza na którą czekamy.
wyślij odpowiedź

Autor: Graszka 11.11.2010 19:41  
Odp:Odp:Odp:Tiki
Witam!
Proszę się nie martwić, wszystko wróci do normy, trzeba tylko cierpliwości i zaakceptowania tej przypadłości. Najważniejsze by dużo teraz z dzieckiem przebywać i rozmawiać nie zwracając w ogóle na jego mruganie uwagi. Do szkoły proszę posłać syna i nic się nie martwić. Mój synek już jest po "wizycie pochorobowej" w szkole, na początku tiki sie nasiliły, ale w tej chwili naprawdę są bardzo rzadkie.Podaje mu tylko Melisę w syropie i Magnum w syropie i Kidabion - tabletki. Dużo z nim rozmawiam i przebywam i jeśli tiki są widoczne to nie zwracam na nie uwagi(chociaż serce mi się ściska, ale nie daje tego po sobie poznać - ktoś musi być silny) i synek zachowuje się normalnie. Życzę pani oby Wam sie też udało przezwyciężyć to przypadłość. Myślę, że damy sobie radę czego pani i sobie życzę, pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: basiarach 11.11.2010 23:36  
Tiki
Dziękuję za słowa wsparcia.Dużo nas kosztuje ta cała sytuacja.Ja jeszcze jakoś sobie radzę,bo wiadomo,matka zawsze przy dziecku na placu boju.Mój mąż natomiast był zupełnie zdezorientowany,zwłaszcza w czasie wakacji,kiedy więcej z nami przebywał i miał lepszy obraz tego co się działo z synkiem.Długo nie mógł zrozumieć,że naprawdę nie jest to zależne od dziecka.
Ja też miewałam trudniejsze chwile,zwłaszcza związane ze świadomością,że odruchowo tiki kojarzone są z nerwowością.Syn jest naszym późniejszym,długo wyczekiwanym dzieckiem.Wydaje mi się,że stworzyliśmy mu dobre,bezpieczne życie.Ja nie pracuję,więc nigdy nie było pośpiechu,stresu szybkiego wstawania,zmęczenia itd.Zawsze mieliśmy dużo cierpliwości,a ja czasu.
Dlatego nie mieściło mi się w głowie,że nasz syn ma tiki.Kiedy o tym myślałam,zawsze wydawało mi się,że jednak coś musiałam zrobić bardzo źle.
Starszy syn marszczył w tym wieku nos,ale ponieważ nosił okulary i był bardzo nadpobudliwy,łatwiej było to wytłumaczyć.
Młodszy natomiast jest b.spokojny.
Teraz czekamy niecierpliwie na badania i diagnozę.Trzymajcie za nas kciuki,odezwiemy się niedługo.
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 17.11.2010 13:42  
TIKI
DROGIE MAMY!
Nie odzywałam się 2 lata. Tiki u syna wygasały i budziły się. Żadnych medykamentów nie podaję, zezygnowałam z melisy itp. Po wielu latach z tikami doszłam do wniosku,że najlepiej zajmować czymś dziecko, odwracać jego uwagę. Syn w tej chwili ma 9 lat, pomrukuje przed snem i czasami obgryza paznokcie.Jak obgryza to nie tika, jak mija mu chęć na obgryzanie pojawiają się tiki,ale takie niezauważalne.Mam wrażenie, że apetyt syna na niemalże wyłącznie przetwory mleczne ( pojawiający się cyklicznie) nasila jego tiki wokalne.
Drogie Mamy, cierpliwości! wszystko przemija, tiki też muszą...
wyślij odpowiedź

Autor: aga 18.11.2010 12:17  
tiki
Witam wszystkie mamy.Mój syn(2,5 roku)Od kilku dni non stop rączką wyciera nosek.Czy to tiki?Martwię się o niego bo starszy jak miał 6 lat miał zespół natręctw.Nie chcę tego przeżywać po raz drugi. Może jakiś psycholog mi odpisze.
wyślij odpowiedź

Autor: Gosia 02.12.2010 13:39  
Tiki
Hejka wszystkim zatroskanym mamą.Szukalam info o tikach i znalazlam to forum :)Mnie tez to dopadlo,a raczej moje dzieci.Mam 6-letnie bliziaczki.Rok temu w przedszkolu zauwazylam,ze jedna mruga czeto powiekami,przeszlo jej to po ok pol roku.Teraz tzn gdzies od miesiaca czasu druga corcia zaczela potrząsac glową na boki i czesto wydaje z siebie dzwieki typu hmm...hmmm.Malo tego od ok poltora tygodnia druga zaczęla robic to samo(potrząsanie glową)Jezeli chodzi o drugą coreczke to wiem,ze widzi co robi siostra i pewnie udziela jej sie to samo.Nadmienie tez,ze są bardzo wrazliwe obydwie,potrafią wzruszyc sie mocno na jakims ladnym filmie dla dzieci(jakas przykra scena),nie moge ruszyc sie z domu na duzej bo zaczynją teskniec i plakac za mną.Wiem,ze są ze mną bardzo związane bo wychowuje je sama od urodzenia,caly czas siedzialam z nimi w domu bo niepracuje,ale mam tez duzą kochającą sie rodzine(dziadkow ciocie,mame)z ktorymi one tez mają bardzo dobry kontakt-takie oczka w glowie calej rodziny-Ogolnie wychowuje sie je normalnie,nie bije,no niestety czasem sie krzyknie,mają duzo milosci.Nie mam pojecia co mam robic,czy poczekac?moze samo przejdzie ?tak jak z oczkami.Na początku tez w nerwach zdazylo mi sie powiedziec ''nie trzesc tą glową!''teraz sie pilnuje i udaje ,ze tego niewidze,pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: basiarach 15.01.2011 10:39  
Tiki
Mamy już wyniki badań syna.Najśmieszniejsze jest to, że kilka dni przed pójściem do szpitala tiki nagle zniknęły.Czekaliśmy na to całymi miesiącami,aż tu nagle w chwili kiedy nawet wskazane byłoby zaprezentować lekarzom problem dziecko przestało piszczeć.I tak jest do tej pory.
Wyniki badań na szczęście oddaliły od nas widmo celiakii,ma predyspozycje genetyczne,ale w tej chwili jest zdrowy.Ulżyło nam.
Nie mam jednak złudzeń i myślę,że tiki powrócą prędzej czy później.Na razie mamy chwilę oddechu.
Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: ania 21.01.2011 15:20  
Odp:TIKI
Niestety tiki najczęściej wracają około 10go roku życia.....
wyślij odpowiedź

Autor: .... 13.02.2011 17:26  
tiki
wpiszcie sobie w google, sposob na mruganie oczami, nie wiem czy to da sie zastosowac u dzieci ale mnie pomaga, mam juz pare lat, i tez mam tiki przeczytajcie caly artykul moze to dla maluchow tez bedzie dobre
wyślij odpowiedź

Autor: mara 22.02.2011 22:58  
7 latek i tiki
Nasz synek lat niecałe 7 zaczął tikać około 4 roku życia - potikał max miesiąc i przestał. Potem były 2 przeprowadzki, nowe przedszkole, zerówka nowi koledzy i w grudniu zaczął chrząkać. Potem doszły mrugania oczami i od kilku dni dodatkowo drgania głowy. Poza tym - nie choruje od 2 miesięcy - bo wcześniej nie było miesiąca bez gorączki , inhalacji (wspominany pulmicort) etc . Dziś byliśmy u neurologa . Obejrzał, pobadał i powiedział coś co napisał ktoś powyżej - jeśli w ciągu pół roku nie przejdzie to możemy wrócić. Ograniczamy telewizję, gry i poświęcamy dużo uwagi. Błędem jak się okazuje było zwracanie uwagi, żeby panował nad chrząkaniem. No i zobaczymy czy się wyciszy...
wyślij odpowiedź

Autor: k 05.03.2011 19:45  
tiki
moj synek
wyślij odpowiedź

Autor: Ilona Hebdowska 29.03.2011 09:28  
Odp:7 latek i tiki
Jestem mamą trojga dzieci w tym córka poważnie choruje i z doświadczenia wiem że nie możena czekać pół roku na to co sie stanie bo twój synek zaczął już szkołę i będzie coraz więcej stresów i problemów do przejscia .Powinnaś zgłosic się do Poradni Psychologiczno Pedagogicznej i umówić się na badanie do psychologa i pedagoga oni napewno powiedzą co dalej robić .Do takiej poradni nie jest potr
zebne skierowanie ani też nie płaci się nic za taka wizytę .I myślę żę powinnaś spróbować jeszcze porozmawiać z innym neurologiem czy to samo powie czy nie.
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 02.04.2011 19:30  
wiek dzieci tikających
Drogie Mamy!
Proszę o informacje kiedy dzieci się wyciszyły i przestały tikać. Chodzi mi o to czy u dzieci np 8,10 czy 12 latnich (wiek podaję tylko przykładowo)te tiki znikają, czy nasilają się wraz z wiekiem. U mojego 10 letniego syna tiki się nasiliły (słychać pomrukiwanie).
wyślij odpowiedź

Autor: agata ciak 08.04.2011 13:33  
Tiki a terapia behawioralna
Mamy z synkiem ten sam problem.Brał silny lek ,tylko 2 tygodnie,który nic nie pomagal,stwierdzilam,że nie ma co zatruwać dziecka. lekarz zaproponował nam terapie behawioralną .Zapisałam sie z dzieckiem.Czy ktoś próbował tej metody na tiki.Godz. terapii to 80 zł dośc kosztowna.A czy skuteczna ,zobaczymy.Prosze o radę.
wyślij odpowiedź

Autor: NP 13.04.2011 13:22  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
W wieku od 3- 6 lat pojawiaja sie roznorakie tiki wynikajace z zaburzen genetycznych, czy emocjonalnosci z czasm sie wyciszaja chyba ze maja podloze genetyczne pozostaja. Proponuje konsulacje z Dobrym psychologiem dzieciecym
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna 26.06.2011 18:56  
Tiki u mojego synka
Dziękuję wszystkim za cenne informacje odnośnie tików. Mój synek skończy w tym roku 9 lat. Tiki zaczęły się w przedszkolu, do ktorego chodził niechętnie. Na początku zaczęło się od mrugania oczkami, później dotykania rączką głowy. Na dzień dzisiejszy tiki są różne: mruganie oczkami, pochrząkiwanie, ruszanie ustami, ruszanie noskiem, pokazywanie języka. Dodatkowo jest nadbobudliwy i kiedy się zdenerwuje używa wulgarnych słów, bo wie, że tym mnie zdenerwuje. Moje reakcje są różne od niezwracania uwagi do nawet krzyków żeby tak nie robił. Podawałam mu melisę, ale mało co pomogła. Boję się, że kiedy pójdę do lekarza ten zapisze jakieś dziwne lekarstwo, po którym mój syn będzie <ogłupiony>. To bardzo kochane dziecko i chciałabym, aby był zdrowy.
wyślij odpowiedź

Autor: marcin 29.06.2011 11:51  
tiki
Witam mam 3,5 letniego synka w lutym tego roku pojawiły sie tiki mruganie oczkami i otwieranie buzki.Po dwóch tygodniach tiki ustały.Od 4 dni znowu dostał te same tiki nie wiem czy to jest spowodowane może dlatego że moj syn bardzo szybko rośnie jest o głowę wyższy od swoich rówieśników ma prawie 120cm wz.Byłem u neurologa przepisał haloperidol nie chce mu tego dawać. Teraz podaje witaminki z grupy B,magnez,i melise herbatce.Prosze pomoc co mam robić.
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 05.07.2011 20:23  
Odp:tiki
Niestety tak szybko nie miną.Moj syn ma już 10 lat i od 6 lat ma tiki. Najróżniejsze, najgorsze sa te wokalne: mruczenie, piszczenie, chrząkanie.Obecnie najbardziej słychać te tiki przed snem albo podczas oglądania telewizji.Przyzwyczailiśmy się wszyscy do nich i wątpię czy kiedykolwiek miną.Żadnych lekarstw nie podaję bo nie przynoszą oczekiwanego rezultatu.Najskuteczniejsze lekarstwo na tiki to obojętność, nie zwracać dziecku uwagi na tikanie a jedynie starać się odwrócić uwagę.Czasami pomaga.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 10.08.2011 01:29  
Pomocy !!!
Jestem mamą 5letniego Bartosza.Od roku ma tiki, które zaczęły sie "pokasływaniem".Przez kilka miesiecy badaliśmy go pod kątem alergii, testy skórne jak i z krwi wyszły ujemnie, ale pediatra zadecydowała o lekach wziewnych pod kątem podejrzenia astmy...w miedzy czasie Bartek rozpoczął edukację przedszkolną.Jest jedynakiem i sie zaczęło...miał trudnosci z wejsciem w grupe, ale generalnie rwie sie do dzieci. Mogą łatwo na niego wpłynąc. Z jednej strony chciał isc do przedszkola a z drugiej w szatni płakał..i tak cały rok.Jednak wychodził zadowolony !Tiki z pokaszliwania zmieniały się w wykrzywianie twarzy, takie zdziwienie-wciąganie powietrza, piszczenie,okrzyki...bujanie głową przed snem.Teraz jest to zaciskanie powiek, okrzyki,takie "warczenie"głośne dźwięki.Od niemowlaka machał raczkami. Zespół Aspergera został wykluczony.Biega po domu jak jest pobudzony emocjonalnie, ale lubi pisac i składac literki.Ma problem z rysowaniem.Do tego dochodza jakby natręctwa...np.Jak ktos kichnie muszą wszyscy obecni powiedziec"na zdrowie", "dzień dobry" "do widzenia" musi powiedziec każdy bo jeśli niee, to wracamy np.do sklepu!Przerywa rozmowe, wtraca sie w roymowę dorosłych...ale najgorsze są te tiki...to trwa od ponad roku! Neurolog pow.że jest lekko nadpobudliwy, a zarazem bojacy.Boi sie jeździc rowerem, boi sie skoczyc np. z 2 schodków,jest bardzo zwiazany ze mną. Bardzo wrażliwy.Zadaje mnóstwo pytań na które trzeba odpowiedziec. Z leków proponowano tylko Magsolvit z B6. Ale jestem zainteresowana informacjami..jakie suplementy mogą pomóc..?? Jak wyciszyc, nie otumaniając..?? Ja jestem doscyc nerwowa czasami krzykne, chociaż zauważyłam, że po takich tikach pyta mnie czy słyszałam" jak warczy" wtedy odpowiadam, że nie, bo jak upomnę delikatnie to efekt jest odwrotny...Proszę pomóżcie. Jak postepowac, co podac, aby uspokoic, wyciszyc...mam normalną rodzinę, dom. Niczego mu nie brakuje, ma miłosc, troskę, jestem nawet aż nadopiekuncza...nie wiem jak pomóc jemu i zarazem sobie...Niedługo drugi rok przedszkola...boje sie, zeby sie nie powtórzyło, brak akceptacji ze strony rówieśników..itd. Teraz potrafi podejsc do nieznanej dziewczynki np.na placu zabaw i zapytac "lubisz mnie"?? Bardzo czesto sie jemu to zdarza...czekam na każda wiadomosc, za każdą wskazówkę i radę bede wdzieczna :) annalipska79@o2.pl
Pozdrawiam serdecznie :)
wyślij odpowiedź

Autor: Dorota Kołodziej 28.09.2011 10:28  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
Witam,mam podobny problem tylko tyle że z synkiem 4 letnim.Pytałam lekarza rodzinnego,kazał poczekać z 3-4 miesiące,jak nie przejdzie po tym czasie trzeba skonsultować się z psychologiem dziecinnym
wyślij odpowiedź

Autor: mariola k 05.10.2011 10:48  
Odp:Pomocy !!!
jak czytam to to widze obraz mojego dziecka tez ma 4 latka i tiki ,zaczęły się jakiś miesiąc -dwa przed pójściem do przedszkola ,ponieważ przez wakacje zaczęłam przygotowywać go rozmowami do przedszkola ,najpierw zaczął wydawać gardłowe dzwięki takie charczenie ,z początku myślałam że się wygłupia więc go z mężem strofowałam za to aż nie dało mi to spokoju i wpisałam na wyszukiwarce ten objaw i byłam w szoku ,wszystko stało siędla mnie jasne ,zawsze podejżewałam że jest lekko nadpobudliwy ,zawsze się wierci ,ciągle jest w ruchu ,jest nerwowy i płaczliwy ,bardzo ze mną związany.po charczeniu doszło zaciskanie powiek ,wypowiada czasem bez sensu wyrazy (ga,ga ,ga ,lub jakieś inne słowa)ciągle pociąga nosem chociaż nie ma kataru wtedy poszłam do pediatry wszystko opowiedziałam o moich podejrzeniach ,wydaje mi sie że trochę to bagatelizuje ,ale dała mu krople ziołowe L-72 i do tego magnez taki specjalnie dla dzieci nadpobudliwych ,na razie pracuję nad tym żeby zająć go czymś bo gdy się nie nudzi objawy są mniejsze ,dużo rysujemy,wycinamy ,dużo czytamy ,radzę ograniczyć bajki do minimum ,ja też jestem osobą nerwową ,sobie kupiłam walerin forte żeby mniej się denerwować ,lekarka powiedziała że dzieci 4 letnie intensywnie się rozwijają ,dużo w ich życiu się zmienia ,że mam trochę poczekać nawet rok -że może to minie albo się zmniejszy,a potem myśleć o specjaliście -neurologu .zaznaczę że syn jest bardzo bystry i mądry bardzo szybko uczy się wierszyków ,literek piosenek ,w przedszkolu pani wychowawczyni zauważyła ze bardzo ładnie rysuje ,bardzo dokładnie ,bogate i kolorowe rysunki ,jest towarzyski i lubiany -choć troszkę nieśmiały ,jest dość odważny choć taki ostrożny .bardzo chętnie uczestniczy w zabawach .a w domu bardzo łatwo się denerwuje i złości ,ciągle chce być w centrum uwagi ,przeszkadza w rozmowach ,wciska się na rece lub na kolana jak rozmawiam z kimś innym.aha zaznaczę też że te tiki czasem mijają na dzień lub dwa i znów wracają bardziej intensywne ,szukam różnych sposobów na internecie jak ktoś zna ciekawe strony to proszę podać.ah ,jeszcze jedno mam córkę 10 letnią i z nią czegoś takiego nie miałam więc jestem troszkę przerażona .
wyślij odpowiedź

Autor: Iren.W 11.10.2011 20:59  
ECHH TE TIKI
Mój synek ma 7 lat , zaczęło się od chrząkania , myślałam że to od zaległości katarowych, dwie wizyty i laryngologa ,wszystko ok.Po jakimś czasie przestał chrząkać , zaczęło się tarcie policzka , tarł tak mocnoo aż do krwi,było podskakiwanie, rzucanie ramionami,bez przerwy ciąganie nosem, oblizywanie ust,uderzanie się w głowę, mruganie oczami, rozciąganie ust.Byłam u pediatry stwierdziła że to takie tiki na tle nerwowym i że wyrośnie z tego , trzeba czekać i nie zwracać uwagi.Podaję mu magnez,meliskę na noc a tiki jak były tak i są, teraz ma okrzyki, odrabia lekcje i w pewnym momencie okrzyk.Jestem załamana ,czasami płaczę z tego powodu, nie wiem co robić, wciąż mi w głowie ten zespół touretta, to czy nie to???Modlę się do Pana Boga żeby mój synek któregoś dnia obudził się bez tych okropnych tików.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 11.10.2011 22:05  
ECHH TE TIKI
Moja córka mrugała oczami, pociągała nosem, obgryzała paznokcie, chrząkała i wszystko z czasem ustąpiło.Obecnie nie ma sladów po tikach. Pani syn tez z tego wyrośnie i prosze się tak nie martwić i czasami nie zwracać synowi uwagi bo to nie pomoże a wręcz nasili tiki.Trzeba być cierpliwym.
wyślij odpowiedź

Autor: mm 13.11.2011 22:09  
tiki
........jestem zalamana nie chce mi sie zyc...moj synek 9 lat od 3-4 roku zycia ma tiki chrzakanie -badania,sikanie co minute- badania,wszystko ok.pozniej dotykanie wszystkiego ,obkrecanie ,marszczenie nosa,kiwanie,a teraz potrzasanie glowa ,od trzech dni bez przerwy nono stop,po dniu w szkole kiedy to ,,kolega,,nasladowal go......nie chce mi sie juz zyc.....maly jest zalamany mowi ze chce normalnie zyc ,oddalabym wszystko.........bral rispolept zero efektu ,teraz magnez omega ,melisa tak probuje .....
wyślij odpowiedź

Autor: Iren.W 14.11.2011 16:28  
Odp:tiki
Ja też powoli tracę nadzieję że bedzie dobrze ,podaję magnez ,od kilku dni mój 7 latek bierze eye q, zobaczymy czy pomoże.Czeka nas wizyta u neurologa.Psycholog stwierdził że mój synek prawidłowo się rozwija. A On nadal wydaje przeróżne dzwięki i mruczy , burczy , skacze...Narazie w klasie nikt nie zwraca na to uwagi jak powiedziała mi jego wychowawczyni ale to z każdym dniem się nasila , bardzo się boję że zaczną się z niego śmiać.Czy jest ktoś kto miał podobny problem i wszystko wróciło do normy?Błagam piszcie!
wyślij odpowiedź

Autor: marta ostach 01.12.2011 20:35  
tiki
właśnie wrócilam z moją corką od neurologa, bo ma nerwowe mruganie oczami i wykrzywia twarz,od września chodzi do innego przedszkola,generalnie nie miała problemow z klimatyzacją, ale widocznie pewne rzeczy są dla niej za trudne....neurolog skierowala nas do psychologa dziecięcego, macie jakiegoś godnego polecenia we Wrocławiu? bardzo się o nią martwię i chcę jej pomoc
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna Wierzbicka 18.05.2012 15:07  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
Proszę się nie martwić i spróbować mojej metody mi sie udało wyleczyć syna z tików samemu, ale tez syn oprócz tików nie miała innych problemów (ani autyzm, ani adhd). dziecku jak większości brakuje magnesu i nalezy mu podawać codziennie magnes. Ja na początku podawałam Sedatif PC 2 razy dziennie to tabl. homoepatyczne na uspokojenie które go uspokoiły, gdyż tiki miał dośc mocne, do tego syrop Magsolvit 2*5ml i Omegamed dla niemowląt 2*kapsułka, syn ma 7 lat więc dawki większe, po miesiącu tiki były słabe i dalej magnes i omegamed, jednak dopiero po większych dawkach magnesu były poprawy o 100%, należy podawać od 100-140jm na dobe, teraz daje mu pół tabletki musujacej Magnesium Forte B6 Polfa-Łódź bo ona ma 300jm raz dziennie i omegamed i dziecko nie ma wogóle tików, plus staram się wybierać produkty bogate w magnes. Lecze dziecko 3 m-ce i będe podawać magnes w szkole dziecku gdyż niestety tiki moga wrócić dzieci mają dużo stresów w szkole i wysiłku fizycznego i psychicznego. Ale najpierw zrobiłam dziecku badania kał na grzyby, kał na pasożyty i obserwowałam czy podczas choroby tiki się nie nasilają.Plus miła atmosfera w domu, głaskanie na dobranoc, dużo uczuć jak lubi.
wyślij odpowiedź

Autor: Monika Buglewicz 01.06.2012 13:33  
Moni
Moja 6letnia córka od ok. dwóch lat chrząkała ma astmę oskrzelową uważałam że dlatego chrząka od alergologa dostała lek na tiki i przeszło po jakimś czasie wracało znowu ustąpiło i od ok.miesiąca pojawiły się nieskoordynowane ruchy ramionami i unoszenie rąk do głowy ze skrętem w lewą stronę do barku.Czy to są tiki nerwowe? co mam robić?
wyślij odpowiedź

Autor: koni be 15.06.2012 12:12  
synek 6.5 lat
witam
mam to samo mój synek-6 lat od 3mie ma tiki mruga oczami,teraz doszły ruchy buzi(grymas)i ruch ramion
syn stał się też lękliwy,pyta 100razy dziennie czy będę w domu ,czy tata przyjdzie itd. co mam robić ?idzie do szkoły za 3 mie. tego też się boi i popuszcza w dzień siku w majtki :(
pomocy!!!!strasznie mi go szkoda:(
wyślij odpowiedź

Autor: Megi 17.06.2012 18:42  
Moja córka ma tiki od ok.3lat 17.06.2012
Moja córka ma tiki od ok. 3 lat.Zaczęło się jak miała pójśc do zerówki jako 5-latka.Zaczęła mrugac oczami, poszliśmy do okulisty ,który stwierdził że wzrok ma dobry.Jak już poszła do tej zerówki doszło przewracanie oczami,potrząsanie ramionami,gwizdanie, podrzucanie ramionami,wymachy ramion.Dodam że tiki się zmieniają i nasilają przed jakąś chorobą i są też dłuższe przerwy że w ogule nie występują.Dochodzą tez natręctwa np.kilkakrotne zapinanie butów albo mówi dobranoc tak długo aż jej ktoś odpowie.Czekamy na wyniki EEG ,podajemy magnez.Poradżcie co robi dalej ..
wyślij odpowiedź

Autor: Iren.W 28.06.2012 16:17  
JUŻ KIEDYŚ PISAŁAM
MÓJ SYN MIAŁ TIKI , OD CHRZĄKANIA DO SILNEGO NAPINANIA MIĘŚNI,BYLIŚMY U PSYCHOLOGA , NEUROLOGA , PSYCHIATRY.ZNALEŹLIŚMY DOBREGO NEUROLOGA , KTÓRY STWIERDZIŁ ZESPÓŁ TOURETTA, PRZEPISAŁ ODPOWIEDNIE LEKI I JEST JUŻ DOBRZE , A BYŁO FATALNIE .OPRÓCZ TEGO MAGNEZ , EYE Q I SOK Z NONI.DAJ BÓG ŻEBY WASZE DZIECI MIAŁY TYLKO TIKI KTÓRE Z WIEKIEM MINĄ.POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: Megi 12.07.2012 13:48  
Odp:Moni
To są tiki na tle emocjonalnym.To samo ma moja córka.Prosze się z nią udac do neurologa dziecięcego ten na pewno skieruje skieruje dziecko na EEG.Jak neurologicznie będzie ok. to wtedy będzie musiała pani poszuka psychiatry dziecięcego.Ja szukam od dwóch miesięcy.Mieszkam w woj.pomorskim i przyznam że znalezienie psychiatry, który zajmuje się tikami państwowo poprostu graniczy z cudem.
wyślij odpowiedź

Autor: aneta piasecka 30.09.2012 17:00  
Odp:Odp:Tiki
czesc.do jakiego lekarza chodzilas z dzieckiem w łodzi?prosze o odpowiedz na anetapiasecka6@wp.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Małgorzata Stasio 21.02.2013 14:24  
Odp:JUŻ KIEDYŚ PISAŁAM
moja córka ma zespół toureta u jakiego lekarza neurologa pani była proszę o odpowiedz na mail m.stasio@wp.pl Ja mieszkam w Łodzi ale można przecież dojechać chodzi mi o to że psychiatra dała jej dużo leków i pojawiły się bóle brzucha takie ze znaleźliśmy się w ICMZD na gastrologi z powikłaniami Może zamiast leków psychoterapie gastrolog mówiła że touretta się nie leczy. Trzeba nauczyć się z tym żyć Teraz bez leków córka wcale więcej nie tika.
wyślij odpowiedź

Autor: anisa 04.09.2013 14:56  
Odp:zanim zwalimy wine za tiki na przedszkole...
prosze napisz cos więcej o tikach , chce porozmawiać
wyślij odpowiedź

Autor: Iren.W 25.09.2013 01:08  
tiki
Zainteresowanych zapraszam na oficjalną stronę"Polskie Stowarzyszenie Syndromu Tourette'a"
wyślij odpowiedź

Autor: gość 07.11.2013 21:51  
Odp:Odp:Tiki
Sama idź do neurologa... i nie wypisuj bzdur jak się nie znasz!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka 25.02.2014 10:02  
Odp:spostrzeżenia własne-tiki nerwowe
Witam wszystkich. Mój syn ma 10 lat od 5 lat ma tiki do tego stwierdzoną ataksję . Sprawność ruchowa syna nie jest taka jak u zdrowego dziecka a do tego doszły tiki. Na początku nie wiedziałam jak mam mu pomóc, neurolog, psycholog i silne leki neurologiczne które wcale mu nie pomagały a pogarszały jego stan fizyczny i ruchowy. Sama odstawiłam leki i zaprzestałam mu dawać . Teraz podaję mu melisę(parzę herbatę ) raz dziennie i podaję magnez z witaminą B6. Te najgorsze tiki dźwiękowe ustały. Czasem wracają tiki ale już nie tak silnie i staram sie nie zwracać synowi na nie uwagi. Jesli chodzi o szkołę to syn uczęszcza do szkoły integracyjnej i tam powiadomiłam nauczycieli o chorobie syna i dzieci tez o niej wiedzą , chociaz na początku nie było łatwo bo dzieci się śmiały z niego a nauczyciele zwracali mu uwagę na lekcjach by nie chrząkał czy wydawał innych dźwięków. Po mojej rozmowie z nauczycielami i problemie o którym wspominałam wcześniej syn chętniej chodzi do szkoły i teraz nikt mu nie zwraca uwagę i nie śmieje się jak zdarzy mu się mieć tiki dźwiękowe. Uważam ,że o tym trzeba rozmawiać w szkole z nauczycielami by dziecko mogło pewniej się czuć. Jeśli chodzi o stres związany ze szkołą to niestety nasze dzieci go nie unikną musimy je nauczyć z tym żyć i pomagać im iść do przodu.Tak jak wcześniej tu przeczytałam niektóre komentarze -słusznie trafione ,że z dzieckiem trzeba dużo rozmawiać , poświęcać mu czas i sprawić by zawsze był czymś zajęty, wtedy ono nie myśli o tikach tylko skupia się na rzeczach ważniejszych. Ja mojemu synowi też ograniczyłam komputer, ponieważ zauważyłam jak przezywa każdą grę emocjonalnie i wtedy zaczynają pojawiać się tiki.Mam nadzieję ,że może kiedyś same znikną te tiki ale najważniejsze jest to żebyśmy nauczyli nasze dzieci z tym żyć i uświadamiali nasze dzieci ,że czasem ktoś może się z nich śmiać by się tym nie przejmowały i szły do przodu . Serdecznie pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Dagmara Sobierajska 09.03.2014 18:03  
Tiki nerwowe - ankieta
Witam,
mam na imię Dagmara. Osobiście nie mam problemu z tikami nerwowymi, ale piszę na ten temat pracę magisterską. Jednym z jej elementów jest ankieta dotycząca tików nerwowych. Zwracam się z prośbą o uzupełnienie mojej ankiety. Ankieta jest anonimowa i posłuży tylko do celów naukowych. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Dziękuję. Poniżej podaję link do ankiety.

docs.google.com/forms/d/1CzQzM52PBauotTSj8dVHyANhaT1arQOjQZjj4v62Qp0/viewform
wyślij odpowiedź

Autor: a 19.09.2014 14:03  
ada
crystal mind.
pomógł mojemu synkowi.
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona Żelińska 09.01.2015 14:01  
Inia
Mam nadzieję, że zaglądają tu mamy z pierwszych postów, bo mam pytanie czy waszym dzieciom tiki minęły?
Ja już sama nie wiem co robić, moja córeczka ma 6 lat od jakiegoś czasu ma tiki, jak zaczęłam to wszystko analizować i poznawać rodzaje tików, wydaję mi się że zaczęło się wiosna 2014 r było to chuchanie w rączki ale nie non stop tylko kilka razy dziennie, więc zupełnie to nie przeszkadzało, jak jej się pytałam po co tak robi, mała twierdziła, że sprawdza czy ma świeży oddech, po jakimś czasie się to skończyło i zaczęło się pociąganie nosem, pociągała tylko w łóżku rano i wieczorem, w ciągu dnia wcale, zrobiłam jej badania okazało się że ma przerośnięty trzeci migdał, dostała steryd i immutrofinę i pociąganie się skończyło, ale pojawił się kolejny tik mruganie i zaciskanie oczu kilka-kilkanaście razy dziennie, trwało to ok 2 miesięcy, potem był spokój albo były jakieś tiki których nie widziałam, a teraz od dwóch tygodni mała potrząsa głową przy tym robi grymas ustami, poza tym wysuwa brodę do przodu. tik ma bardzo często w sumie non stop w ciągu 3 minut policzyłam 5 razy, wygląda to przerażająco.
Naczytałam się o syndromie touretta i strasznie się boję, wręcz jestem w panice, stąd moje pytanie do wcześniejszych wypowiedzi czy waszym dzieciom te tiki minęły?
U neurologa byłam, na razie kazał obserwować.
wyślij odpowiedź

Autor: karolina h 30.01.2015 11:52  
Karolina
witam , mam takie pytanie do was moze mi pomozecie, a mianowicie mam syna ktory ma 3,5 roku od okolo roku nosi okularki i odkad pamietam mia takie ruchy takjakby sie denerwowal. non stop musi z rekoma cos robic w okolicach twarzy a to nos go swedzi a to ucho,oko, o okularach juz nie wspomne bo jest to notoryczne poprawianie ich (chce zaznaczyc ze okularki sa dopasowane nie spadaja mu ani nie przeszkadzaja ).
PONadto jak gdzies chodzi to wszystko mu przeszkadza a to skarpeta a to czapka spodnie w dupci i tak chodzi i zawsze cos poprawia wyciaga.
poprostu poprawia sobie a tak mam wrazenie ze to juz weszlo mu w nawyk. czy to sa juz tiki czy jego jakies wyidzimisie ?
odpowiedzcie jesli ktoras z was miala taki problem .
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 01.02.2015 19:15  
Anna
Czy są tu mamy ze Szczecina ? Do jakiego lekarza chodzicie ? Bardzo proszę o odpowiedż
Mój mail: annaa750@wp.pl
wyślij odpowiedź

Autor: piotr 10.02.2015 02:58  
Drodzy rodzice.
Drodzy rodzice. Nie tłumaczycie dziecku o co chodzi i stąd problem. Musicie przez 2 lata przynajmniej wyjaśniać jej/jemu z przykładami i analogiami, że wasze dziecko nie jest wasze tylko jest lewiatana. Stąd dziecko wcale nie jest przez was porzucane, ani niczego złego nie zrobiło, żeby iść periodycznie do więzienia - ot taka natura rzeczywistości, że musi, no.

Jeżeli ktoś nie zrozumiał sarkazmu - właśnie efektywnie porzucacie dzieci, oddajecie pod władzę obcych ludzi i musicie użyć wszystkich sztuczek, kłamstw, gróźb i manipulacji, żeby sytuację jemu/jej "wyjaśnić". Efekt jest żałosny jak widać. Dziecko się czuje zdradzone, nawet jeśli nie potrafi tego nazwać i to absolutnie słusznie! No co ci ma powiedzieć? Nie kocham Cię mamusiu bo to niemożliwe, ponieważ jesteś nikczemnym człowiekiem?
wyślij odpowiedź

Autor: emma 01.03.2015 12:16  
Tiki u dziecka
Piotr-zmien lekarza.

Dziecko 6 lat ma tiki.Chrząkanie,potrzasanie glowa z jednoczesnym uniesieniem ramion i otwoerzeniem buzi,wachanie i calowanie.Na piewrwszy rzut oka nie widac nieprawidlowosci,dopiero jak sie przyjrzec.Norma intelektualna,a nawet ponad,nadpobudliwosc i rozchwianie emocjonalne,lubi przewodzic grupie,generuje sporo halasu,zawsze ma cos do powiedzenia,lubi zwracac na siebie uwage.Nie bierze zadnych lekow poza magnezem.Czy odraczacie dzieciaki z tikami od obowiazku szkolnego na rok czy nie?Wg mnie nie bo to nic nie zmieni,ale stres szkolny moze tez nasilic tiki.
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna Ziętek 10.03.2015 21:15  
do Karoliny h
cześć mój synek ma 5,5 roku i od 1,5 roku nosi okulary ale raczej nie widzę, zeby mu przeszkadzały. Tyle tylko, że od pewnego czau też widzę, że co chwilę wyciera nos, a to drapie sie po buzi, a to go ręka swędzi, a to poliże sobie rękaw i jest tego w ciagu dnia naprawdę sporo! Strasznie mnie to denerwuje, ale staram sie mu tłumaczyć, ze nie musi tak robić, duzo z nim rozmawiam, żeby opowiedział mi czy dzieje sie coś niefajnego w przedszkolu i generalnie wszystko jest ok, dlatego nie rozumiem dlaczego tak robi. Od tego ciagłego obcierania ma cały suchy i czerwony policzek! Kiedys zdarzalo mu sie obgryzac paznokcie a im wiecej mu zwracalam uwage tym bylo gorzej, wiec przestalam i jakos samo przeszlo...ale tym razem naprawde nie wiem juz co powinnam zrobić :(
wyślij odpowiedź

Autor: Viola Belenska 11.04.2015 10:42  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
Pani Kasiu ja mam takie same problemy z oczami, poszłam do okulisty i okazało się że mam malutką wadę wzroku ale w niczym to nie przeszkadza i nie muszę nosić okularow...
wyślij odpowiedź

Autor: mama 11.04.2015 10:43  
pani
ala
wyślij odpowiedź

Autor: Taka Takanori 11.04.2015 10:44  
Violetta Live w piątek w Głogowie
to prawda
wyślij odpowiedź

Autor: takla takanori 11.04.2015 10:45  
Odp:Violetta Live w piątek w Głogowie
to juest żarcik
wyślij odpowiedź

Autor: ola jab 11.06.2015 00:47  
tiki
tourette.pl polecam poczytac sobie forum, tam wypowiadaja sie merytorycznie na tematy zwiazne z tikami
wyślij odpowiedź

Autor: Renata 13.01.2016 10:23  
tiki
Witam! Moje dziecko miało bardzo częste tiki oka i mięśni twarzy, dużo też stukał ręką we wszystko co było obok. Prawdopodobnie pomogła akupresura oka którą stosowałam 2-3 razy dziennie po 3 min. oto link do strony na której znalazłam wskazówki jak to robić
https://hipokrates2012.wordpress.com/2013/08/07/ulecz-sie-sam/
po tym tiki stopniowo ustąpiły, podawałam też olej kokosowy, poczytajcie o jego właściwościach, podaję go nadal w niedużych ilościach dodając do jedzenia np. smaruję odrobinę na kanapce, przestrzegam przed bezpośrednim dawaniem olejów do buzi bo wcześniej podawałam mu olej z wiesiołka i dopracowaliśmy się dużej niestrawności i bóli brzucha

wyślij odpowiedź

Autor: Magda 15.03.2016 10:03  
tiki
witam, jestem mamą 6,5latki,około 2 lata temu mrugała oczkami, potem przeszło, zaczęła po jakimś czasie marszczyć nosek, tez przeszło. we wrześniu 2016 poszła jako 6latek do szkoły zaczęła skarżyć się na to że musi głęboko nabierać powietrza i co chwile tak robiła. zbadałyśmy serce i Pani kardiolog przypisała magnez stwierdzając że to cos jakby nerwica??podawałam Asmag 1xdz. po dwóch m-cach ustąpiło ale od nowego roku przeszło w mruganie, marszczenie nosa, chrząkanie, wywracanie oczami i zarzucanie głową, wszystko dochodziło po kolei. Zrobiłyśmy wyniki magnez, zelazo, ASo itp. wszystko OK. byłyśmy u neurologa w zeszłym tyg. nic nie powiedział czego bym na ten temat nie przeczytała i przypisał Haloperidol. ale nie podałam jej jeszcze i nie wiem czy to zrobie. na razie planuje odwiedzić bioenergoterapeutę , dostałam już namiary( córki wychowawczyni mając podobny przypadek z synem skorzystała z takich usług i dopiero to pomogło) i jeszcze umawiam wizyte do Pani psycholog .
czytając wypowiedzi na forum jestem załamana totalnie, jest to bardzo trudna sprawa.
jak tylko coś się zmieni napiszę Wam o tym.
pozdrawiam serdecznie.
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona 16.03.2016 12:41  
do Magdy
Pani Magdo, bardzo proszę o kontakt na priv
ivaz@gazeta.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Wojciech 13.04.2016 12:51  
Odp:tiki
Mój syn ma początki tikow i po przeczytaniu kilku wypowiedzi stwierdziłem że poświęcę mu dużo więcej czazu niż dotychczas. Zapisałem go na piłkę chodzę na basen a nawet boksujemy się w formie zabawy rekawicami bokserskimi i muszę powiedzieć że efekty są od razu zauwazalne. CzAsami zdarza mu się jeszcze wykręcić oczkami ale mruganie praktycznie całkowicie ustalonym. Zona zaczęła podawać mu magnez i to też pewnie miało duży wpływ. Wspieranie dziecka we wszystkim też ma ogromne znaczenie.
wyślij odpowiedź

Autor: Maki maki 18.05.2016 22:00  
Odp:tiki
WITAM
Od 09.2015 roku walczymy u syna z tikami-9 lat .To było straszne ja płakałam po nocach mój mąż się złościł a syn wystraszony na zmianę z agresja ,spadek koncentracji ,pobudzenie,w nocy krzyki świecące oczy,tiki oczami brzuchem i ramieniem płakał że boli go ramię mięsnie ,operacja ucha ,astma, alergia,stany krytyczne,since pod oczami,zapalenia oskrzeli itd
trafiliśmy do jednaego z ordynatorów laryngologii który stwierdził pasożyty.
potem poszło szybko-glista ludzka w dużych ilosciach,metale-nikiel,kadm,aluminium i candida.
hemoopata w Łodzi -pediatra nas skierowała sama się nie podjęła walki.
Vermox kilka dawek , xyzal, i hemoopatia to było w grudniu teraz po usunięciu pasożytów została candida i nikiel dzieki purimowi z firmy Himalaya okaubaka,oregano olejek, citrosept,żurawina 100%
pozbyliśmy sie częsci śmieci z organizmu tiki w małej ilości pozostały dostaliśmy nastepne granulki plus hemomag i jest dobrze małe tiki jeszcze są ale nareszcie zaczynamy żyć.
Syn nie mógł utrzymac oczu otwartych ,zamykały mu się przez co nie widział piłki liter na dyktandzie.
Dziękuję chyba ktoś jednak czuwa nad naszą rodziną
wyślij odpowiedź

Autor: maria jana 19.08.2016 14:25  
o
Jestem tutaj, aby podzielić się moimi doświadczeniami ze światem, w jaki sposób mam z powrotem moją miłość
i zapisywane moje małżeństwo ... Byłem żonaty przez 6 lat z 2 dobrych uroczych dzieci
i żył szczęśliwie, aż wszystko zaczęło się brzydkie i mieliśmy walki
i argumentów prawie za każdym razem ... było jeszcze gorzej w punkcie, że złożył wniosek o
Rozwód ... Starałem się, aby go zmienić zdanie i zostań ze mną bo ja
Kochałam go całym sercem i nie chce go stracić, ale wszystko
Po prostu nie wyszło ... wyprowadził się z domu i poszedł do przodu, aby nadal
złożyć wniosek o rozwód ... błagałem i próbowałem wszystkiego, ale nadal nic nie działało.
Przełom nastąpił, gdy ktoś wprowadził mnie to wspaniałe, wielkie
przeliterować rycynowy DR.ODUDUWA który ostatecznie pomógł mi nigdy nie było
fanem tego typu rzeczy, ale po prostu postanowił spróbować niechętnie bo byłem
zdesperowana i lewo nie ma wyboru ... Zrobił szczególnej pracy i rzucić miłość
pisze na nim. W ciągu 7 dni, zadzwonił do mnie i był przepraszam za wszystko
emocjonalny uraz miał kosztować mnie, przeniósł się z powrotem do domu, a my w dalszym ciągu
żyć szczęśliwie, dzieci są zadowoleni zbyt i oczekujemy naszego trzeciego dziecka ... Ja
Wprowadziliśmy go do wielu par z problemami całego świata i
mieli dobre wieści ... Po prostu pomyślałem, że powinienem podzielić się moją sprawę doświadczenie,
przekonani, ktoś tam musi to pomóc ...
DR.ODUDUWA także lekarstwo na poniższym choroby ....
1. HIV / AIDS,
2. Wirus opryszczki,
3. nowotwory,
4. lukemian,
5. ospy,
6. guza e.t.c
Powiadom go teraz dla własnego pomocy droduduwaspellhome@gmail.com~~pobj lub zadzwoń swój numer telefonu +2347051839672
wyślij odpowiedź

Autor: xxx 19.08.2016 14:29  
Odp:o
A cóż to jest?
wyślij odpowiedź

Autor: kalorka 26.01.2017 23:35  
szkolenia
witajcie. nie wiem czy wiecie, ale istnieją takie specjalne szkolenia dla pedagogów i psychologów, które mają ułatwić pracę z dziećmi z tikami lub zespołem Tourette'a. Odbywają się one w warszawskim Centrum CBT. W ofercie mają również podręcznik, który zawiera protokół pracy z dziećmi
wyślij odpowiedź

Autor: Aga 14.03.2017 22:51  
tiki
Jestem mama 8-letniego chłopca,który od 2 miesięcy mruga lewym okiem.Wcześniej mial ospe wietrzna czy to możliwe że choroba wywołała tę dolegliwość?
wyślij odpowiedź

Autor: emiliakm 15.05.2017 09:26  
mamy ten problem
Czy waszym dzieciom przeszło? My od miesiąca mamy ten problrm z synkiem 5 lat... kręci głową i wydaje dzwiek ym
wyślij odpowiedź

Autor: Beaxxx 04.03.2018 14:44  
Odp:mamy ten problem
Witam. Czy nadal utrzymują się u.pani synka te objawy? Mamy też sam problem. 5 letni syn zaczął mrugać oczami. Oblizywac usta. I chrzaka.
wyślij odpowiedź

Autor: Klara Koc 23.03.2018 15:59  
Logos
Dzieci różnie reagują na nowe środowisko. U nas było bardzo podobnie ale nie zwlekałam i szybko zapisałam syna na konsultację do psychologa. wybraliśmy sie do ośrodka LOGOS na warszawskim Targówku. Ostatecznie kilka spotkań bardzo pomogło, syn sie wyciszył i otworzył na nowe emocje i doznania. Teraz jest już ok :)
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.04.2018 21:03  
Odp:Odp:Tiki
Dzień dobry, jak teraz wygląda zycie syna ,czy przeszły tiki?
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka Babiarz 27.05.2018 15:05  
Odp:przedszkole wywołało nerwowe tiki
Okres adaptacyjny w przedszkolu przebiega bardzo różnie u dzieci,mogą pojawić się tego typu zachowania , proponowałabym rozmowę wychowawcą bądz psychologiem w celu podjęcia odpowiednich działań.
wyślij odpowiedź

Autor: marta 31.01.2019 16:08  
Emilia
Odgrzebuje twoj stary post bo mam wlasnie identyczny problem z 7 letnia corka. umowilam ja juz na eeg i do okulisty i do neurologa. TEz ostatnio duzo mielismy w zyciu zawirowan, przeprowadzka z Norwegi do polski a po 6mcach powrot do Norwegi. Co poweidzial Ci neurolog?Prosze odpisz
wyślij odpowiedź

Autor: Jaaa 20.09.2019 12:19  
Czy komus udalo sie..
Udalo.sie komus pozbyc problemu tikow ???

U mojej malej przewraca oczkami...whglada to na nic :-( martwie sie...eyeq nic nie daje magnez tez..
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###    #        #######   #####  
  #   #   #    #   #    #   #     # 
 #     #  #    #       #    #     # 
 #     #  #    #      #      #####  
 #     #  #######    #      #     # 
  #   #        #     #      #     # 
   ###         #     #       #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp