MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > metody karania
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: mama Aga 21.12.2008 09:57  
metody karania
Witam, chciałabym podyskutować z Wami drogie mamy na temat karania Naszych dzieci. Tak sie wczoraj zastanawiałam widząc atak szału mojego 4 letniego syna któremu nie chciałam dać grać na laptopie - że klaps w dupę powoduje u niego większą agresję niż myślę. Wcale mój krzyk i złość w niczym nie pomaga. Czasami mam strach że zacznie mnie "olewać ", w pewnych przypadkach podczas ostrzeżenia " bo dostaniesz w dupę " i tak nie zwraca na mnie uwagi - tak jakby moje słowa były puste. Wczoraj zastosowałam stanie w kącie na 2 min. Oczywiście miał oooooogromny żal do mnie, ryczał w niebogłosy ale......stał. Potem zachowywał się normalnie. Może macie inne sposoby ułożenia Naszych dzieci i sprawdzone metody wychowawcze ?
wyślij odpowiedź


Autor: mama Hani 21.12.2008 21:34  
Odp:metody karania
Na moją córkę działa brak uwagi. Mówię jej na przykłąd, jak już nie ma innych argumentów, że nie będę z nią rozmawiać dopóki nie ubierze sie, posprząta czy co tam akurat od niej chcę. Ją to piekielnie uwiera i działa ta metoda bez pudła. Ostatecznym zaś sposobem jest odebranie ulubionej zabawki. Oddaję dopiero po 2-3 dniach, a nie natychmiast jak minie powód sporu. Klapsa Hania nie dostała chyba nigdy.
wyślij odpowiedź

Autor: gosia 22.12.2008 14:38  
Odp:metody karania
Moje dziecko przetrzyma wszystko - cierpliwe tłumaczenie i prośby, krzyk, klapsa, utratę zabawki,zignorowanie, żeby w konsekwencji postawić na swoim.
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 22.12.2008 17:17  
Odp:Odp:metody karania
Wydaje mi się,że zabranie dziecku jego ulubionej zabawki to nie jest najlepszy pomysł.To mniej więcej tak jakby zabrać nam dorosłym telefon komórkowy,czyli naszą własność.U mnie jest to zakaz oglądania bajki,grania na komputerze.To skutkuje,z tym że mam trochę starsze dziecko bo sześcioletnie i naj najbardziej pomaga rozmowa.
wyślij odpowiedź

Autor: Maria 29.12.2008 15:13  
metody karania
Po pierwsz:nie obraź się, ale słowo "ułożenie" jakoś bardziej pasuje mi do psa iż do dziecka
Po drugie: dziecko (jeśli dostaję karę stania w kącie) powinno być tam mniej wiecej tyle, ile ma lat. 4 minuty.
Po trzecie:można wcześniej ustalić Z NIM, ile czasu mama pozwala mu grać na laptopie. Można użyć minutnika. Dziecko czuje, że kontroluje zabawę na równi z mamą i wbrew pozorom USTALONE ZASADY (razem z nim)mają dla niego wartość. Jeśli nie respektuje tego, proponuję schować przedmiot sporu i powiedzieć, że np. jutro będzie mógł z niego korzystać, ale według ustalonych zasad( oczywiście następnego dnia trzeba mu je przypomnieć PRZED skorzystaniem z zabawki). Proponuję dać tyle czasu, ile potrzeba, żeby nie przerywać gry w "najciekawszym momencie":)
Po czwarte: dawanie klapsa zostawić na sytuacje ekstremalne i niebezpieczne (to ostateczność - potem dziecko boli pupa a mamę serce)
Po piąte: Nie zniechecać się i nie ulegać. No i chwalić za małe "dobre postępowania":)
A! I radzę kontrolować, jakimi grami dziecko się bawi. Z doświadczenia wiem, że dopuszczane są do sprzedaży gry i bajki oznaczone dopuszczalnym niskim wiekiem, kompletnie nieodpowiednie dla 3,4 i 5-latków.
Jeśli chodzi o inne sytuacje (nie tylko laptop)to często skutkuje dzienny zakaz na słodycze lub bajki na komputerze. Ale trzeba się konsekwentnie ich trzymać i...zorganizować mu czas, żeby się NIE NUDZIŁ.
Powodzenia życzę.
wyślij odpowiedź

Autor: ILONA 05.01.2009 22:37  
kara a co to?
ja staram się nie stosować żadnych kar.Staram się przed wączeniem komputera dziecku ustaić pewne reguły np.o której wyłączamy komputer. to działa.Kara to da mnie obce słowo.
wyślij odpowiedź

Autor: Miranda Ce 02.09.2009 22:06  
konsekwencja nade wszystko
Witam,
moje dziecko mialo podobny problem, gdy odkrylo urok gier na komputerze. Bardzo trudno bylo go oderwac od gier, konczylo sie krzykiem i placzem. Zastosowalam metode wirusa, ktory opanowal komputer i nie mozna na nim grac. Po jakims czasie wirus odszedl, ale nie wroci jesli dziecko nie bedzie przestrzegalo zasad. A zasady sa proste, przede wszystkim naprawde bardzo niewiele gier nadaje sie dla 4 latkow. PRosze uwaznie obserwowac dziecko, ktore gry "zle" na niego dzialaja, wybrac te, ktore sa w porzadku. I po prostu ustalic, ze gra np 2 razy. Potem konsekwentnie wylaczyc laptopa. Nawet jesli skonczy sie to placzem, to nastepnym lub nastepnym razem bedzie jeszcze lepiej. No i starac sie, by dziecko jak najrzadziej korzystalo z tej przyjemnosci.
Zycze powodzenia
Mirandace
wyślij odpowiedź

Autor: Kiniusek 13.03.2010 19:09  
a co z 2,5 latką?
Moja córeczka jak jest zła, to mnie drapie po czole i zdziera mi z nosa okulary czym doprowadza mnie do szewskiej pasji, bo jedne mi już rozwaliła i nie mam ochoty na następne tego typu wydatki. Co mnie jeszcze w niej mega denerwuje to plucie. Potrafi mnie opluć w twarz i śmiać się do rozpuku, gorzej jak idziemy do kościoła i stojącym przed nami ludziom pluje na plecy! Co robić?!!! bo mówienie jej że nie wolno tak robić ma kompletnie w nosie. Ponadto strąca ze wszystkiego co się da wszystko co się da ewidentnie złośliwie, np. zupę czy cukier z miską czy cukiernicą. Szału dostaję i nie wiem co mam robić. POMOCY!!!
wyślij odpowiedź

Autor: MAgdalena 17.03.2010 22:11  
2,5 latka
Kinusiek Twoja corcia ma 2,5 roku ?? U nas byl moment zalamania jak moja corka skonczyla 2 lata czyli calkiem niedawno bo rownziez ma 2,5.. pomogło stanie w kącie lub kompletna ignoracja..Nie mowie ze teraz jest juz wszystko idealnie bo nie ma dziecka ktore by sie nie buntowalo ale wszystko powinno miec swoje granice :)
wyślij odpowiedź

Autor: R. M 19.03.2010 12:41  
a co z 2,5 latką?
Z takim dzieckiem nie pokazywałabym się w kościele przecież to wstyd.Wydaje się że to dziecko jest rozwydrzone rozpieszczone albo coś jest nie tak z jego psychiką.Takie zachowanie jest nienormalne i nie nazywajmy tego buntem.
wyślij odpowiedź

Autor: Magdalena 24.03.2010 13:16  
2,5
Czemu odrazu wstyd Przeciez to tylko dziecko Ono nie jest niczemu winne jesli juz to bledy polepnili rodzice...
wyślij odpowiedź

Autor: R. M 24.03.2010 16:53  
2,5
A chciałaby Pani być opluta bez powodu przez rozwydrzonego dzieciaka i to w kościele, bo ja nie.Jeśli dziecko tak się zachowuje to matka nie powinna zabierać go do kościoła.Współczuję ludziom , którzy znajda się na drodze tego dzieciaka, bo to przykre.Mnie brzydzi takie zachowanie u dzieci zwłaszcza plucie.
wyślij odpowiedź

Autor: saset 16.09.2010 15:42  
Odp:kara a co to?
Jakoś w to nie wierze.
wyślij odpowiedź

Autor: xxx 15.10.2010 00:20  
karanie
myślę że nie jest to sposób aby uporać się z problemem... polecam miejsce o podobnej tematyce www(dot)e-zlobek(dot)pl
wyślij odpowiedź

Autor: Magda G 14.05.2015 12:19  
Metody karania
Witajcie
Uważam że od samego początku powinnyśmy stawiać dziecku granicę aby nie odczuwało że to kara ale wiedziało na co może sobie pozwolić, dzieci bardzo często nas sprawdzają , i jeżeli konsekwentnie będziemy trzymać się zasad pokazywać co mogą a na co się nie zgadzamy to na pewno nie będą o to walczyć, ale musimy być konsekwentne , cierpliwe dużo rozmawiać z dziećmi , tłumaczyć, zamiast krzyku proponowałabym zastosować spokojny stanowczy ton głosu aby dziecko widziało ze nie akceptujemy , albo się na coś nie zgadzamy , potwierdzam wypowiedz Pani Marii jeżeli stawiasz do konta to na tyle ile dziecko ma lat, następnie gdy dziecko się uspokoi porozmawiaj z nim o tym co żle zrobiło i daj dziecku do zrozumienia że nie akceptujesz tego zachowania i przytul dziecko aby nie czuło się odrzucone , pamiętaj cierpliwość i konsekwencja !.popieram też stwierdzenie ze należy przed każdą czynnością jak w tej sytuacji granie na komputerze przed gra ustalić reguły ile ma czasu i po upływie czasu jest koniec, wtedy tez dziecko uczy się wyczucia czasu. Nasze dzieci akceptują wszystkie zasady , których przestrzegamy w sposób nie ugięty i niezłomny oraz z określonym wewnętrznym przekonaniem chodzi o to żeby czuły ze nam rodzicom chodzi o jego dobro, a nie o naszą wygodę, upór lub władzę. Dopełniając swoja wypowiedz polecam książkę .Joachima Rumpfa -Krzyczeć, bić ,niszczyć , Agresja u dzieci w wieku do 13 lat rozdział 3 podrozdział Karanie czy stawianie granic''. Życzę przyjemnej lektury , i Powodzenia!
wyślij odpowiedź

Autor: Natalia A 08.06.2015 12:34  
sposób
Dzień dobry,
na wstępie powiem, że nie wolno bic dzieci, jestem tego wielka przeciwniczką! Myślę, że karanie pwinno byc dostsosowane do wieku dziecka i do tego co będzie dla niego jakby najdotkliwsze. Jeżeli nasze dziecko np.bawi się z innymi dziećmi albo z rodzicami ale staję się podczas zabawy niegrzeczne, należy dac mu 1 upomnienie, gdy nie posłucha należy kazać mu oddejść od zabawy i niech 3 minuty stoi albo siedzi za karę tak, żeby nie mógł patrzec co robią inni. Dobrym sposobem tez jest tzw. "konfiskata zabawek". Stworzenie pudełka na zabawki, do którego będziemy chować ulubione zabawki dzieci gdy nie będą stosowały się do zasad panujących w domu i nie będą spełniać naszych próśb. Oczywiście zawsze pamiętajmy o 1 opomnieniu :) życzę powodzenia :) polecam ciekawy artykuł http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/wychowanie-dziecka/art,73,jak-karac-dzieci-bez-przemocy.html
wyślij odpowiedź

Autor: M.D 09.03.2017 20:19  
Odp:a co z 2,5 latką?
Jak można mówić ze dziecko 2,5 roczne ma coś nie tak z psychika? To chyba osoba która to pisze jest niezrownowazona. Dać burakowi internet
wyślij odpowiedź

Autor: D.R 22.05.2018 20:34  
Odp:metody karania
Dzień dobry
Jako mama chciałabym włączyć się w dyskusję do której Pani zaprasza aby przedstawić pewne prawidłowości którymi w codziennym działaniu kierują się małe dzieci, a które jak wynika z powyższego wpisu budzą Pani niepokój i zasiewają pewne wątpliwości.
Z tego co Pani napisała wynika, iż sposób postępowania Pani syna jest dla Pani istną udręka, bo ma ono charakter próby sił, mocowania się kto silniejszy, ile kto wytrzyma. Dzieci nie mają jednak innego sposobu ustalenia granicy swoich możliwości poznawania i działania. Wystawiając na próbę cierpliwość dorosłych , uczą się rozumieć, w jaki sposób mają respektować potrzeby innych ludzi i realizować swoje. Dzieci każdego dnia od samego rana gdy otworzą oczy, aż do momentu gdy sen im je zamknie testują wszystko i wszystkich. Dotyczy to nie tylko nakazów i zakazów ale i zwyczajnych ostrzeżeń. Nie jest to przejaw nieposłuszeństwa, ale konieczność życiowa oraz intensywny proces społecznego uczenia się. To od naszego zachowania czyli osób dorosłych zależy to, czego się dzieci nauczą i czego się o świecie dowiedzą.
Następny problem to sposób porozumiewania się dorosłych z dzieckiem. Należy zwracać szczególna uwagę na to co i w jakiej formie mówimy do dziecka. Czterolatek nie zna jeszcze znaczenia wielu słów dlatego potrzebuje dodatkowego przekazu niewerbalnego przy pomocy mowy ciała, mimiki i odpowiedniego tonu do którego nie należy krzyk. Krzyk i podniesiony ton głosu podczas rozmowy z dzieckiem sprawia, że dziecko jest przestraszone i funkcjonuje jeszcze gorzej, nie skupia się na treści komunikatu, a tylko na negatywnych emocjach jakich doświadcza, gdy krzyczy na niego ukochana mama. W tym wieku dzieci mają jeszcze kłopoty ze skupianiem uwagi przez dłuższy czas, są nadmiernie ruchliwe co wraz ze słabo rozwiniętą zdolnością obdarzania uwagą rozmówcy skutecznie blokuje im słuchanie i rozumienie poleceń, a co dopiero wykonywanie zadania o które proszą dorośli. Gdy dziecko nie reaguje na informację od dorosłego, dorosły zazwyczaj myśli, że dziecko je lekceważy i podnosi ton głosu w celu zwrócenia na siebie uwagi. W zamian za to dziecko buntuje się i z przekory testuje cierpliwość dorosłych. Dochodzi do nasilania kłopotów wychowawczych i kształtowania nieprawidłowych kompetencji społecznych, które coraz bardziej utrudniają wzajemne porozumienie i psują relację.
Podobnie ma się sprawa z karaniem i nagradzaniem dzieci bez których trudno się obyć w wychowaniu młodego człowieka. Gdy dziecko zachowa się w sposób przez nas nieakceptowany zarówno słowem jak i miną okazujemy mu swoje niezadowolenie, jest to dla dziecka kara i jednocześnie informacja o konieczności zmiany zachowania. Natomiast gdy dziecko zachowa się w pewien sposób, a dorosły słowem i gestem okaże zadowolenie, jest to dla dziecka nagroda i dziecko będzie chętnie zachowanie to powtarzać i doskonalić, ponieważ zachowanie to będzie się dziecku kojarzyło z miłym doznaniem, którego doświadczył ze strony dorosłego. Niestety związki miedzy karami i nagrodami są bardzo złożone, a skutek końcowy często zupełnie niezamierzony. Kara bowiem może się okazać dla dziecka nagrodą, a nagroda karą. Dziecko może przeżyć przykrość gdy nagroda nie będzie taka jakiej dziecko się spodziewało albo może zostać udzielona zbyt późno i dlatego nie będzie dla dziecka nagrodą. Zdarza się też, że dziecko dotkliwą karę potraktuje jako coś korzystnego bo w końcowym rozrachunku dziecku się ona opłaca. Dotyczy to zainteresowania jego osobą, ponieważ o wiele gorsze dla dziecka jest to, że dorośli nie zwracają na niego uwagi niż to, że zostaje przez nich ukarane.
Dodatkowo dorośli wymierzając dziecku kary stają się agresywni, nawet gdy nie maja tego w zamiarze. Agresja ma to do siebie, że udziela się dziecku na zasadzie naśladownictwa szczególnie gdy dotyczy to relacji dziecko-dorosły i niestety przekłada się na relacje rówieśnicze. Dlatego pedagodzy i psycholodzy apelują do rodziców i wychowawców żeby dzieci tylko nagradzać i wzmacniać pozytywnie, a jeżeli chodzi o kary to stosować naturalne konsekwencje. Warto wiedzieć, że kary tylko ranią i kaleczą wrażliwą duszę dziecka, a skutek wychowawczy jest żaden lub co gorsza odwrotny do zamierzonego. W celu lepszego poznania powyższych tematów polecam książkę pod redakcją profesor Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej „Starsze przedszkolaki. Jak skutecznie je wychowywać i kształcić w przedszkolu i w domu”.
Inną przyczyną trudnych zachowań u Pani synka może być możliwość samodzielnego korzystania z komputera i grania na nim w gry. Czteroletnie dziecko według mnie nie powinno korzystać z tego typu urządzeń, ponieważ może to powodować u niego nasilenie występowania zachowań niepożądanych. Nawał bodźców którymi jest bombardowane grające w grę komputerową dziecko oraz ilość nieznanych i niezrozumiałych mu doświadczeń jakie zbiera podczas takiej aktywności może przyczynić się do zakłócenia jego prawidłowego rozwoju. Odsyłam Panią również do lektury profesor Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej „Zgubne skutki zezwalania dzieciom na oglądanie ponad miarę telewizji, korzystania z komputerów i tabletów” artykuł dostępny w Internecie po wpisaniu powyższego tematu.

Pozdrawiam
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####    #####   #######   #####  
 #     #  #     #  #        #     # 
       #        #  #        #       
  #####    #####   ######   ######  
 #              #        #  #     # 
 #        #     #  #     #  #     # 
 #######   #####    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp