MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > kilka problemów z 3letnimi bliźniętami
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Kasia Wiśniewska 13.11.2008 09:19  
kilka problemów z 3letnimi bliźniętami
witam, moje dzieci jeszcze w tym roku skończą 3 rok życia.
Córeczka jest objęta wczesną interwencją terapeutyczną ze wzgl. na opóźnienie rozwoju i cechy autyzmu (obecnie w testach wykonuje zadania dla dzieci w wieku 3,5 letnich, emocjonalnie jest na poziomie niższym niż wskazuje wiek, a cechy autyzmu przejawiają się minimalnie). Ma zab. integracji sensorycznej.
Synek jest zdrowy. Ma problemy ze spaniem od samego początku.
Do tej pory dzieci piły wieczorne i poranne mleko z butelek, do których były przywiązane. Postanowiliśmy z mężem przed 3 urodzinami wymienić te butelki na kubki niekapki. Wodę i inne napoje piją z kubków niekapków bez problemu. Zainscenizowaliśmy opowieść o wróżce która zabrała ich butelki dla malutkich dzieci, a przyniosła im w zamian nowe buteleczki. Były zachwycone. Niemniej jednak już 5 dzień płaczą, że nie chcą pić z tych butelek. W efekcie nie piją. Natalka w nocy płacze z głodu ( a zawsze przesypia całe noce). Płacze, że mleko nie jest smaczne. Zastanawiam się co zrobić żeby nie powrócić do butelek. Próbowałam im dziś rano podać mleko w miseczkach z kaszką. Natalka odmówiła. Marcinek zjadł 4-5 łyżeczek. Wieczorem myślałam jeszcze żeby im podać mleko w zwykłym kubku. Czy mogę zrobić coś jeszcze żeby ułatwić nam wszystkim tę zmianę?
Kolejny problem: nasz synek od urodzenia miał bardzo duże problemy ze snem. Praktycznie do dzisiejszego dnia może miał 2 noce które przespał jednym ciągiem. Z zasypianiem nie ma problemu. Mamy swoje wieczorne rytuały i Marcinek szybko i spokojnie zasypia. Jego siostra zdecydowanie więcej czasu potrzebuje na wyciszenie się przed snem. Gorzej z drugą częścią nocy. Wóczas zaczyna łazić, płakać, wołać nas. Jest w pełni wybudzony i bardzo trudno nakłonić go do spokojnego pozostania w łóżeczku. Zaczyna wówczas budzić siostre. Jeśli bierzemy go do siebie to tak się wierci, że nie ma mowy o naszym odpoczynku. Staramy się go uczyć, że nie powinien innym przeszkadzać, zostawiamy mu kilka zabawek, zaprowadzamy do WC, nie zapalamy światła, nie rozmawiamy. Od godziny 1 wstajemy nawet po 8/10 razy. Syn wstaje najczęsciej po 5 rano. Kładzie się spać o 20:30. W dzień śpi około 40 min. Pokój jest przewietrzony, temperatura nie za wysoka. Dzieci mają swoje nocne lampki.
Do tej pory przyjmowałam sugestie, że jest mały i wyrośnie, ale widzę że nic się nie zmiania w jego schemacie funkcjonowania, a schemat funkcjonowania całej rodziny na tym cierpi. Ja po prostu czuje że jest coś nie tak.

Kwestia która jest dla mnie najtrudniejsza. Marcin domaga się w nocy mleka. Nigdy nie przestał go pić. Teraz od jakiś 4 miesięcy dajemy mu bardzo mocno rozcięczone, ale i tak się domaga. Próbowaliśmy nie dawać, ale wówczas tak płacze, że budzi siostre (która musi być wypoczęsta ze wzgl. na zajęcia rehabilitacyjne). Zastanawiałam się czy nie jest to związane z jakąś zmianą w naszym życiu, ale nie - tak jest od zawsze. Częste wybudzanie w drugiej części nocy i domaganie się butelki.

I ostatnia kwestia: problemy z jedzeniem obiadów. Zdaje sobie sprawę, że autystycy mają różne preferencje żywieniowe. Mamy problem u Natalki z bardzo ograniczoną dietą. Odmawia jedzenia drugich dań. Akceptuję to, że nie je zestawów: gładki sos a w nim mięso. Natomiast trudno mi się pogodzić z tym, że domaga się albo jednego dania ze słoika albo mleka.Dzieci między posiłakami nic nie przegryzają. Piją wodę. Ona nie zjada tego co na talerzu i płacze do kolacji bo jest głodna. Nie chodzi mi o to, by zjadała wszystko. Chodzi mi o to, by próbowała. Stosuje system nagród, nie ma przy posiłkach nerwowej atmosfery. Nie zmuszam do jedzenia. Jest po prostu komunikat: to obiad teraz jemy. I na tym dyskusja się kończy. I odpuściłabym, gdyby nie płakała a ona płacze, bo jest głodna.
Pewnie mój post jest bardzo chaotyczny, za co z góry przepraszam i proszę o odpowiedź.
wyślij odpowiedź


Autor: mama Monika 14.11.2008 15:35  
próby odpowiedzi
Niechęc do jedzenia lub właśnie akceptowanie tylko określonych pokarmów (warto się zastanowic, czy kieruje się smakiem, czy konsystencją, chyba to drugie) chyba ma związek z cechami autyzmu.Czytałam, że jesteście Państwo pod opieką poradni, może warto "pokazac" też synka...? Czasem efekty różnych mikrouszkodzeń, niedotlenień itp. ujawniają się w miarę rozwoju i dojrzewania układu nerwowego. A może synek chce bardziej zwrócic na siebie uwagę...?
Gratuluję cierpliwości i pomysłów! Życzę powodzenia!
wyślij odpowiedź

Autor: ana 15.11.2008 12:28  
powodzenia
trudno mi radzić przy tak skomplikowanym problemie. moja 4 - letnia córka ma rozpoznane zaburzenia SI i wiem, jak ciężko wypracowuje sie niektóre zdawałoby sie prozaiczne czynności dnia codziennego ( mam jeszcze 1,5 rocznego synka) życzę cierpliwości i miłości.
Podejrzewam, że państwa synek jest świadomy, że siostrzyczka pochłania w większości państwa uwagę i dlatego stara się zwrócić na siebie uwagę. tak myślę, że może warto byłoby - oczywiście w miarę możliwości osobistych i rodzinnych - podpytać w poradniach i wyjechać z córcią na turnus rehabilitacyjny. dobrze by jej to zrobiło, a w tym samym czasie - już bez stresu, że mały budzi siostrę - metodą "na przetrzymanie" przyzwyczaić synka do przesypiania nocy. będzie płakał i się złościł - trudno, fizycznie nic złego mu się nie dzieje, nic go nie boli, nic nie dolega, jest na tyle duży, że zjedzenie normalnej kolacji powinno zaspokoić go na całą noc, bez konieczności sięgania po butlę. sądzę, że jego tryb życia jest kwestia przyzwyczajenia i nawyku - ale dla dobra Waszej rodziny musicie to zmienić.
Macie dwoje dzieci z dwoma, bardzo różnymi problemami i zajęcie się każdym z nich wymaga - tak mi się wydaje - rozdzielenia ich na 1 -2 tyg., jesteście we dwoje z mężem, jedno niech zostanie z synkiem w domu i powtarzając codzienne rytuały unormuje jego schemat dnia i nocy - nawet kosztem kilkudniowej histerii, drugie - zajmie się córcia pod całodziennym okiem specjalistów.
wiem, łatwo jest radzić, ale różna jest sytuacja rodzinna i materialna, ale tu nie chodzi o katar, który za tydzień przejdzie, tylko o to, jak państwo przygotujecie swoje dzieci do życia w społeczeństwie.
jeszcze raz - życzę cierpliwości, miłości i wytrwałości
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia Wiśniewska 19.11.2008 18:59  
kilka problemów z 3letnimi bliźniętami
pomysły macie całkiem, całkiem...
sęk w tym, że nie da się ich rozdzielić. N z racji cech autyzmu jest mocno przywiązana do obecności brata. Już samo odkrycie nad ranem, że brat nie leży w łóżeczku powoduje histerie. Poza tym jeśli ja wyjadę na turnus to nie będzie miał kto przestawiać syna, bo mąż woli dać mu butelkę i spać dalej. Urlop nie wchodzi w grę - tzn. nie dostanie go.
Ja sie bardzo staram poświęcać czas tylko synkowi, mamy swoje tylko rytuały. Załatwiłam, że na część zajęć chodzą razem.
Odnośnie zab. SI nie ma w moim miasteczku ani8 jednego terapeuty z certyfikatem więc nie mam się do kogo zwrócić o pomoc. Jeździłam do innego miasta, ale terapeuta na te problemy tylko rozkładała ręce.
Dzieci z racji ciąży mnogiej oraz małego wcześniactwa są pod opieką neurologa i przechodziły przez badania kontrolne wielu specjalistów.
Neurolog zaproponował mi na ostatniej wizycie zaaplikowanie synkowi silniejszych leków uspokajających bo te łagodniejsze nieskutkują. Nie zgadzam się na takie leczenie. Uważam, że jest za mały i same uspokajacze problemu nie załatwią.
Uderzałam też do ośrodka w którym rehabilitowana mała również z synkiem. Ciągle słyszę że na pewne metody jest zbyt mały wiekowo, na pewne zbyt mało "uszkodzony"(a w przyszłości zawsze można uderzyć z mocniejszą terapią).
Zapisałam dzieci na badania genetyczne żeby wykluczyć takie podłoże. W najbliższym czasie ponowię badanie pod kątem cadidi.
W temacie jedzenie skapitulowałam. Daje słoik. Nie mam siły na szarpaniny :(
Podobnie jak nie mam siły 6 miesiąc zapierać dywanów i naszych łóżek z powodu sikania małej gdzie popadnie.

Myślę intensywnie nad uczestnictwem w turnusie. Bardzo interesowałby mnie turnus u dr Masgutovej, ale terminy są na 2012 (!) no i nie stać mnie na wszystkie metody wspomagania rozwoju razem. Przecież i SI i dogoterapia i turnus i terapia odruchów - wszystko to sprzyja rozwojowi.
Nie pamiętam czy wspominałam. Syn jest alegrikiem na mleko, soje, gluten. Od chleba po wędliny muszę sama robić. Doba wciąż ma tylko 24h

:-O) dziękuję za ciepłe słowa otuchy i mądre spojrzenie na naszą sytuację
wyślij odpowiedź

Autor: ana 20.11.2008 09:44  
trzymam kciuki
Kasiu - przykro mi, że jest Ci tak ciężko, ale mimo wszystko wierzę, że sobie poradzisz. słyszałam kiedyś opowiastkę: my będąc duszyczkami dostajemy "do obejrzenia" nasze przyszłe życie, tak jak film i sami podejmujemy decyzję, czy damy radę znieść jego ciężar. więc skoro żyjemy tym życiem, to świadomie je sobie wybraliśmy i poradzimy sobie :)
wyślij odpowiedź

Autor: mama Monika 20.11.2008 12:05  
do mamy bliźniaków
Pani Kasiu! Według mnie to potworne świństwo, że rodzice muszą liczyc pieniądze, czy wystarczy na leczenie, rehabilitację i życie ich dzieci! Cały ten system świadczeń delikatnie mówiąc nie powinien tak wyglądac!!! Znam rodziny, które do pomocy w codziennej rehabilitacji znalazły studentów-wolontariuszy. Może warto rozwiesic ogłoszenia na uczelniach pedagogicznych itp? Popieram Pani decyzję co do niezgody na silniejsze leki uspokajające, z tym trzeba bardzo uważac... No cóż, życzę powodzenia!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia Wiśniewska 25.11.2008 15:13  
Odp:do mamy bliźniaków
mieszkam w małym mieście i raczej nie znajdę wolontariuszy. Tzn. pytałam nawet przy parafii, ale propozycja nie spotkała się z odzewem :)

Jeśli to możliwe bardzo proszę Panią psycholog o dopowiedź na moje pytania.

wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   #     #####   #######   #####  
  ##    #     #  #    #   #     # 
 # #    #            #    #     # 
   #    ######      #      #####  
   #    #     #    #      #     # 
   #    #     #    #      #     # 
 #####   #####     #       #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp