MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Zapowietrzanie 3 latka
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: monia_1001 12.10.2006 22:48  
Zapowietrzanie 3 latka
Mój 3-letni synek zapowietrza się, jak nie chce jeść lub jak mu na coś nie chcemy pozwolić. Po prostu przestaje oddychać , robi się siny i omdlewa. Nie pomaga szczypanie go, ani klapsy ani krzyki, ani podnoszenie do góry nogami. Pediatra uznał to za histerię i powiedział, że nie należy go do niczego zmuszać. Nie powiedział jednak co robić, gdy dziecko sinieje i nie oddycha. Co robić? POMOCY!
30 września 2006
wyślij odpowiedź


Autor: Andrzej 12.10.2006 22:49  
Odp:Zapowietrzanie 3 latka
Widzę że nie mieli korespondeci takich doświadczeń jak my skoro nie piszą na ten temat. A byłem ciekaw. Nasza córeczka w szczególnych okolicznościach uporu ma podobne zachownia i reakcje. Mam o to do żony pretensje, bo kiedy ja jestem sam z córką nigdy to sie nie miało miejsca. Córka jakby liczy na pomoc żony i jej ustępstwo i nie zawiodła się. Żona nie wytrzymuje. Nie mogę jej przekonać aby raz nie ustąpiła i może Maja zobaczy że taką metodą nic nie wymusi.
2 pa+dziernika 2006
wyślij odpowiedź

Autor: monia_1001 12.10.2006 22:50  
Odp:Odp:Zapowietrzanie 3 latka
Ja też nie ustępuję, nie udaje mu się osiągnąć tego, co chce. I tak mu na to nie pozwalam, jednak przestaje oddychać. A przy mężu faktycznie nigdy tego nie robił. Jutro idę do lekarza więc może czegoś więcej się dowiem. Przede wszystkim muszę się dowiedzieć co robić, kiedy już nie oddycha. Jak go cucić. Dzięki za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Pozdrowiam

2 pa+dziernika 2006
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 20.10.2006 12:12  
odp: bezdech
Witaj.
Mój synek w wieku 1,5 - 3 lat też się zapowietrzał z tym, że następowało to z reguły po upadku bądź gdy się czegoś bardzo wystraszył. Nigdy mi nie zemdlał jedynie siniał i bladł a z reguły pomagało podnoszenie do góry, potrząsanie i dmuchanie w rozdziawioną buzię. W przypadku mojego synka to skutkowało ale pamiętam, że każda sekunda bezdechu była dla mnie wiecznością jak widziałam, że sinieje coraz bardziej.
Lekarze twierdzili, że z tego wyrośnie i całe szczęście mineło mu po trzecim roku życia.
Pozdrowienia
wyślij odpowiedź

Autor: monia_1001 17.11.2006 13:32  
Odp:odp: bezdech
Dziękuję za słowa otuchy. POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: Wojtek 22.11.2006 16:27  
Odp:Odp:Odp:Zapowietrzanie 3 latka
Nasz synek ma 1,5 roku i tak samo gdy mu na coś nie pozwolimy to się bardzo zdenerwuje zaczyna płakać i się zapowietrza, również omdlewa i sinieje jest to straszny widok.Byliśmy u lekarza zapisał nam jakieś odżywki na układ muzgowy ale nadal się zdarza że robi to samo,być może że ta kuracja trwa za krótko, jeżeli ktoś ma skuteczny sposób aby temu zaradzić bądź wie co wtedy robić to będę wdzięczny
wyślij odpowiedź

Autor: monia_1001 03.12.2006 09:45  
Odp:Odp:Odp:Odp:Zapowietrzanie 3 latka
Witam! Byłam z tym dwukrotnie u lekarza pediatry i dwukrotnie u psychologa, bo to zapowietrzanie, to jest histeria. Psycholog uświadomił mi że dziecko wyczuwa, że ja siębojętych jego omdleń i dlatego to robi, przy mężu jeszcze mu sięto nie zdarzyło. Psycholog mówił, że najlepiej to zapobiegać temu zapowietrzaniu, jak już widzę, że przestaje oddychać, to go bardzo mocno przytulam i z reguły to zdaje egzamin. Staram się po prostu nie panikować, chociaż bardzo się boję. Jeśli już się zdarzy, że synek omdleje, to lekarz mówił mi aby go położyć z nóżkami do góry. Od 2 miesięcy mam spokój (odpukać w nie malowane), ale cały czas, gdy zaczyna płakać, boję się że znowu przestanie mi oddychać. Nie dostałam na to żadnych leków, tylko porady, jak z dzieckiem postępować. POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: Annie 23.01.2007 20:49  
Zapowietrzanie -
Wlasnie moja corka 2.5 roku po raz drugi to zrobilam. To bylo straszne. Chodzilo o to, ze probowalam jej sciagnac brudna bluzke. Co ja przezylam...Troche mi lepiej, ze nie tylko ja mam takie problemy.
Potwierdzam, ze przy mezu tak nie robi. No i ja jestem ustepliwym rodzicem, a on nie.
wyślij odpowiedź

Autor: Kinga A. 31.01.2007 14:32  
Zapowietrzenie
Witam,
Moja córeczka tez od około roczku zaczęła miewac take napady, bezdech, sinienie i omdlenie, czasem nawet sie posiusiała w czasie takiego ataku. Poniewaz od 2 miesiąca życia była rehabilitowana z powodu asymetrii i nadmiernego napięcia mięśniowego, co z resztą było skutkiem błędów lekarzy w czasie porodu, była i jest pod kontrolą neurologa.Miała nawet badania w kierunku epilepsji(EEG).Na szczęście nic złego nie wykazały te badania. A te ataki były podobnie jak w wypowiedziach poprzednich rodziców skótkiem albo protestu, albo upadku, ze strachu albo z bólu. Do około 3 roku to sie czasem zdarzało.Teraz chodzi do przedszkola i od wrzesnia jeszcze ani razu nie miała ataku.Może minęło.Pozdrawiam rodziców.
wyślij odpowiedź

Autor: monika 16.04.2007 06:20  
nerwica u 3 latka
moje dziecko własnie pojechało z meżem do szpitala na szczegółowe badania.Bezdech nerwica a przy tym jak dermatolog twierdzi łysienie zaczeło sie u Maciusia 8 m-cy temu jak urodziłam dziecko.Jak tylko cos bede wiedziała napisze
wyślij odpowiedź

Autor: Krzysztof.B 25.11.2007 12:52  
zapowietrzenia
Jestem tatą 1.5 letniej Paulinki i też z żoną mamy ten problem.Najgorsze jest to ze niemamy metody na to zeby mała złapała dech, podnoszenie dmuchanie nie pomaga, naszcęście mała nie mdleje. To co sie dziej w tych "strasznych" momentach jst okropne zaruwno dla pociechy jak i dla nas, bo ja np.robie sie siny podobnie jak dziecko a po całtm zdazeniu bardzo boli mnie głowa. Żona zuważyła że gdy biore Paolkę na ręce aby ją uspokoic sam wstrzymuję oddecha, serce prawie przestaje mi bić, co wydaje nam się dziwne bo podczas stracu serce powinno bic szybciej.
Na koniec Zycze dużo zdrowia wam i waszym pociechom
wyślij odpowiedź

Autor: Tina.S. 28.02.2008 10:16  
zapowietrzenia
Moja corka ma 2 lata i rowniez zdarzaja jej sie zapowietrzenia zazwyczaj po upadku.Ostatnio jednak tak mocno sie zapowietrzyla, ze omdlala.Po chwilce doszla do siebie.Pomoglo szczypanie po policzku.Pozniej corka bawila sie jakby nigdy nic nie bylo.Moj pediatra mowil ze nie nalezy potrzasac dzieckiem poniewaz moze dojsc do uszkodzenia mozgu.
wyślij odpowiedź

Autor: Karolina Warszawska 16.05.2008 14:33  
Zapowietranie
Właśnie mam ten sam problem i jak czytam to tak samo się z moja córką dzieje jak coś chce wymusić to się zapowietrza byłam z nia u neurologa maiała robine badanie EEG ale nic nie wykazała jedno co mnie zastanawia i nurtuje to to że żaden lekarz nie powiedział mi jak reagować kiedy to się zdaża Dzięki Bogu miała trzy takie napady i oby ich wiecej nie bylo ale to jest przerażajace!!!Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: dorota kotarska 17.05.2008 00:19  
metoda prosta i skuteczna
Drodzy rodzice,sprobojcie prostej metody.Napewno nie zaszkodzi.
W momencie ,kiedy podejrzewacie.ze za chwile moze dojsc do "zapowietrzenia" , nie w trakcie lecz na krotko przed (Znacie swoje pociechy i dobrze wiecie kiedy moze to nastapic)Prosze wziac dziecko za raczki i nawiazac kontakt wzrokowy a nastepnie spokojnym glosem powiedziec:"Nie chcialabym abys sie zapowietrzyla,ale,jesli musisz to zapowietrz sie".
Zapowietrzenie u dzieci nastepuje spontanicznie,jesli wy przez wypowiedzenie tego prostego zdania pozbawicie to zachowanie spontanicznosci straci sens wykonywanie go.
Dziecko to robi, poniewaz to zachowanie stalo sie niepohamowanym przymusem a tak sie stalo poprzez chec kontrolowania tego zachowania przez was.Jezeli wy udzielicie pozwolenia na to zachowanie to zmieni sie relacja pomiedzy checia dziecka a waszym zakazem.
Do tej pory problem zamiast sie zmniejszac to sie powiekszal,poniewaz interakcja miedzy zachwaniem dziecka a reakcja rodzicow byla symetryczna, to znaczy im bardziej rodzic wzmacnial swoje starania aby dziecko zaprzestalo tym gardziej dziecko czulo przymus wykonywania tej czynnosci.Jezeli rodzic przejdzie od zachowania "symetrycznego" do zachowania "uzupelniajacego" to znaczy,"nie chcialabym, ale jesli musisz to zrob" zachowania dziecka zamiast sie nasilic oslabna i znikna,

Zycze powodzenia w eksperymencie Dorota

kotkot@alice.it jesli macie pytania to piszcie
wyślij odpowiedź

Autor: matka 3latka 23.07.2008 20:23  
martwie sie
moj 3letni syn gdy byl niemowlakiem zanosil sie bardzo czesto,pediatra powiedzial ze z tego wyrosnie. niestety kilka dni temu zaniosl sie po przewroceniu sie na podworku i stracil przytomnosc.przyjechala karetka na szczescie badania nie wykazaly zadnego uszczerbku. dostalam skierowanie do neurologa i na badanie EEG. boje sie o moje dziecko i tylko jak cos sobie zrobi to drze zeby tylko sie nie zaniosl...
wyślij odpowiedź

Autor: Karolina 12.08.2008 19:32  
Konska
Wlaśnie dzisiaj idąc ulicą chwyciłam corke za ręke żeby nie wpadla pod samochód a ona z nerwow że to zrobilam zapowietrzylasie boję się że ona kiedyś się tak zapowietrzy że jej nie uratje!!!Bylam u neurologa miala wszystkie badania porobione nic nie wykazały!!!Pomocy nie wiem co mam robić a od września ma iść do przedszkola i panicznie się boje!!!Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka trzylatków 14.08.2008 08:25  
do Karoliny i innych rodziców
Błagam was w ankietach lub w rozmowach z nauczycielką zgłoście takie zachowanie.Być może ono się wogóle nie pojawi, ale gdyby się pojawiło to nauczycielka będzie przygotowana- przynajmniej psychicznie na podjecie jakichś działań.
wyślij odpowiedź

Autor: Emocja 19.10.2008 20:04  
Porada!!!
Moja corka ma juz 19 lat,przezywalam z nia to sam od kiedy ukonczyla 9 miesiecy,trwalo do 3,5 roku!Przezywalam koszmar i doskonale Was rozumiem jak bardzo sie boicie!Kiedys rozmawialam z bardzo dobra neurolog i powiedziala mi: w takim momencie przytulic,wyciszyc (nawet gdy juz omdleje)podjesc do szeroko otworzonego okna.Nigdy histeria!Dzieci tak czesto postepuja i tylko chyba to juz niemial informacja ---1-czy tez 2 %moze skonczyc sie smiertelnie!
Wiem ze w takim momencie trudno zachowac zimna krew ,ale probujcie,byc moze pomoze!
Zycze Wam by to pieklo jak najszybciej sie wam skonczylo i duzo zdrowka dla pociech!
wyślij odpowiedź

Autor: Ewelina 03.03.2009 17:58  
To jest straszne...
Doskonale rozumiem.Mój syn ma 2 lata i przez ostatni tydzień zapowietrzył się z 50 razy...W tym momencie klepię go po plecach lub dmucham prosto w buzie .Zawsze to skutkuje do tej pory ale jak przeczytałam że dzieci mdlą to się jeszcze bardziej boję...
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 04.03.2009 06:58  
Odp:To jest straszne...
może to głupie co doradzę ale jeśli to wymuszona histeria to może wystarczy lekko nastraszyć ? Np w momencie gdy dziecko zaczyna cokolwiek prowokowac to niech mama weźnie torebkę, ubierze się i wyjdzie mówiąć że już nie wróci bo ma dośc tego co robi synek lub córka? Moze dziecko sie wystraszy że mama sie wyprowadza i przestanie? Jest to lekko brutalne ale ponoć wroga niszczy sie jego własną bronią - strachem ! Nie nazywam wrogiem dziecka zaznaczam
wyślij odpowiedź

Autor: mama dwójki 11.07.2009 11:06  
Z płaczu........
Moja córka 3 razy straciła przytomnośc własnie z bezdechu, ale to było spowodowane płaczem.......... Jak zaczyna mocniej płakać to nie może złapać oddechu , sinieje i mdleje....... Teraz ma 5.5 roku i dalej tak jest tylko juz nie mdleje......... ale zaciągnie sie i nie łapie powietrza...... Nie wiem co mam robić, dlaczego tak się dzieje????????
wyślij odpowiedź

Autor: AGATA 03.09.2009 15:33  
PLACZ
MOJA CORECZKA TEZ STACILA PRZYTOMNOSC Z BEZDECHU PO UPADKU Z PLACZU OKROPNIE TO PRZEZYLAM MA SKIEROWANIE OD NEUROLOGA NA EEG.ZAWSZE SIE ZACIAGA PRZY PLACZU ALE PIERWSZY RAZ ZEMDLALA.NIECH MI KTOS OPISZE BLIZEJ TO BADANIE BEDE WDZIECZNA
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 02.06.2010 19:25  
bezsilność i bezradność
Witam wszystkich rodziców,
mam 2 dzieci, synka który jak był mały też się często zapowietrzał podczas histerii, ale wystarczyło nim potrząsnąć, dmuchnąć w buźkę i przechodziło. Generalnie z wiekiem mu przechodziło. Dziś ma 3,5 roku i od ponad 2 mu się to nie zdarzyło. Mam również córkę, teraz ma 2 latka, również się zapowietrza przy histerii w sumie od początku. Niestety u niej dochodzi do omdlenia, tak długo jest zapowietrzona i nie reaguje na zwykłe dmuchnięcie w buźkę i potrząsanie że jak się w końcu odetka (mi się wydaje że trwa to wieki) to mdleje, przy tym wszystkim jej ciało jest napięte podczas bezdechu a następnie się przelewa przez ręce. Pierwszy raz tak poważnie zdarzyło jej się to jak miała niecały roczek, później był spokój aż do zeszłego tygodnia w ciągu tych kilku dni aż 4 razy! Ona nie wymusza nic tylko dzieje się tak po upadku, ale bardzo nie groźnym. Mam skierowanie do neurologa. Ze swoich obserwacji mogę tylko powiedzieć, że dzieje się to zawsze gdy jest zmęczona, po dniu pełnym wrażeń. Takie zachowania są na tle nerwowym, i dzieciom z takimi skłonnościami trzeba ograniczać "wrażenia" bo one sobie z tym po prostu nie radzą. Tyle z moich obserwacji, zobaczę co powie neurolog, generalnie jestem tym przerażona bo wygląda to strasznie i najbardziej się boję tego że kiedyś nie uda mi się jej odetkać!!! Dmuchnięcie w usta to raczej "usta-usta", bodziec bólowy, jak dmuchanie nie działa, to ściśnięcie dziecka na ramieniu, nie wiem jak to miejsce opisać, tam gdzie się masuje ramiona.Podobno nie zaleca się brać dziecka głową do dołu, i po omdleniu nie pozwolić dziecku spać. Sprawdzać też czy źrenice są równe. Aha moja córka też po kilkunastu minutach wraca do świetnej formy i dalej rozrabia, i też robi to tylko przy mnie :(
pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy które przechodzą ten koszmar
wyślij odpowiedź

Autor: eve 25.07.2010 15:57  
bezdech u 3 latka
Witam, właśnie jakieś 20 minut temu przeżyłam po raz trzeci to o czym piszecie. Mała uderzyła się i rozpłakała, zaciągnęła się przy tym tak mocno, że zapowietrzyła się, zaczęła robić sina i straciła przytomność. Moja córka ma 2 latka i 11 m-cy. Po raz pierwszy zdarzyło się to jak miała około 1 roku i 9 m-cy. Myślałam, że to jednorazowa sytuacja, pytałam naszą pediatrę i powiedziała, że jak będzie się to powtarzało to trzeba przeprowadzić badania. No i niestety jakieś 2 tygodnie temu wystąpił drugi raz i dziś trzeci.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna Lenczewska 25.09.2010 15:05  
Odp:bezdech u 3 latka
Witam.Mój syn kiedy miał 2m-ce po raz pierwszy dostał ataku bezdechu.Ale nie było to spowodowane zanoszeniem się lecz działo się to podczas karmienia z butelki i z piersi.Przeżyłam koszmar bo za każdym razem się zapowietrzał,raz musiałam wezwac pogotowie.Byłam z synem w szpitalu,miał robione eeg,tomografię czaszki i nic nie wykazało.Bałam się go karmić,to był koszmar.Do dzis nie wiem z czego to miał ale samo minęło.Nie pomagało dmuchanie do buzi ani przewracanie.Jedynym sposobem aby złapał oddech to było włożenia mu palca do buzi tak aby spowodować odruch wymiotny.To straszne co rodzice muszą przeżywać.Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 25.09.2010 15:07  
Odp:bezdech u 3 latka
Witam.Mój syn kiedy miał 2m-ce po raz pierwszy dostał ataku bezdechu.Ale nie było to spowodowane zanoszeniem się lecz działo się to podczas karmienia z butelki i z piersi.Przeżyłam koszmar bo za każdym razem się zapowietrzał,raz musiałam wezwac pogotowie.Byłam z synem w szpitalu,miał robione eeg,tomografię czaszki i nic nie wykazało.Bałam się go karmić,to był koszmar.Do dzis nie wiem z czego to miał ale samo minęło.Nie pomagało dmuchanie do buzi ani przewracanie.Jedynym sposobem aby złapał oddech to było włożenia mu palca do buzi tak aby spowodować odruch wymiotny.To straszne co rodzice muszą przeżywać.Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Paulina Szymańska 27.03.2011 00:32  
Spinanie się , bezdech oraz omdlenia
Witam mój syn od urodzenia leży w szpitalu na intensywnej terapii po operacji serduszka. Ma już 5 miesięcy sinieje i nie dopuszcza respiratora który daje oddechy a on do tego stopnia tak się spina że nic z tego. Wtedy jest wentylowany ręcznie. Teraz jest to dla nas bardzo trudny okres ponieważ lekarze nie wiedzą czy takie zachowanie może być przyczyną powikłań po operacji czy tak jak powiedziała Pani Profesor :on po-prostu tak ma.Mieliśmy bardzo dużo badań rezonans eeg itp. Zobaczymy może faktycznie mu przejdzie lecz lekarze boją się odłączyć go od respiratora czy nic się nie stanie .Zobaczymy Pozdrawiam!
wyślij odpowiedź

Autor: Gosia 04.04.2011 20:38  
bezdech
Nasza córka zapowietrza się od 3 doby swojego zyciam
Najpierw była to reakcja na ból,miała silne kolki.
Potem powodów było coraz więcej...córeczki mamy dwie,blizniaczki,wiec "powodow" do nerwow mają wiele,cos sobie zabiorą,popchną itd itp,są dni jak np dzis ze zapowietrzyla sie chyba z 5 razy,nie byly to silne ataki ale byly..kilka razy,jak byla bardzo zmeczona i jak sie mocno uderzyla bezdech trwal tak dlugo ze doslownie przelewala sie męzowi przez rece.
Neurolog twierdzi ze jest zdrowa.
Kardiolog rowniez-ze to typowy bezdech afektywny,ze niczym nie grozi,i jedyne lekarstwo na to to ignorowanie takich zachowan...tylko ze ja nie potrafie,jestem przerazona,robie wszystko zeby tylko zaczela oddychac,daje jej wszystko co moglaby chcciec,wiem ze to bledne kolo,np dzis rozplakala sie bo chciała telefon Babci,nie dostala wiec zaczal sie bezdech,trwalo to coraz dluzej wiec dalam jej ten nieszczesny telefon....zaczela zara normalnie plakac i oddychac..mają w tej chwili 19 m-cy,wiem ze doskonale wie a jezeli nie to wkrotce zacznie zdawac sobie z tego sprawe ze tym zachowaniem osiaga swoj cel....i jak teraz postepowac zeby nie wychowac terrorystki jednoczesnie nie narazajac jej bezpieczenstwa...???
jestem naprawde zalamana i przerazona,takie dni jak dzis obieraja mi chcec do wszystkiego.................
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka 01.08.2011 14:33  
bezdech
Moja ponad dwuletnia córcia cierpi na bezdech odkąd pamiętam. Początkowo dmuchałam w buzię,klepałam po pleckach,kropiłam wodą...bezskutecznie. Jak maął miała około 1,5 roku zaczęła swoje napady wykorzystywać jak chciała coś osiągnąć. wtedy postanowiłam nie reagować. CZęsto jest to trudne, zwłaszcza jak się zanosi w miejscu publiczym, np w sklepie. Mówię do niej spokojnie że ma oddychać, a spanikowane ekspedientki krzyczą ze mi się dziecko udusi. Na Karolkę działa kojąco mój spokój i opanowanie. Widzi że nic się nie dzieje, że mama nie panikuje, i szybko zaczyna oddychac normalnie. Zdarza się jednak ze omdlewa. Jednak kiedy dotknie podłogi odzyskuje przytomność. Jest wtedy mega przerazona, więc ją przytulam i czekam aż się uspokoi.
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna 31.10.2011 08:37  
bezdech
Co zrobić kiedy dziecko zemdljeje ?
wyślij odpowiedź

Autor: goska 31.10.2011 10:48  
Odp:bezdech
witam mamy .ja mialam taki przyadek 5 lat temu .tez mij syn mial takie cos jak zapowietrzanie poprostu jak tylko plakal to sie zanosil bylismy u neurologa ale jak pani doktor stwierdzila to rzecz normalna u malych dzieci .ale teraz wiem to takie cos prowadzi do padaczki od 3 lat sie na to leczymy .a niech mi nikt nie mowi ze od zanoszenia sie podczas placzu nie idzie sie nabawic padaczki otoz idzie i wiem to na swoim dziecki ...
wyślij odpowiedź

Autor: Magdalena 09.01.2012 22:55  
Omdlenie u 3 latka
Moj 3 letni synek dzisiaj pierwszy raz mi cos takiego zrobil.pil wode i chyba sie zapowietrzyl w tym czasie gdyz robil to dosc lapczywie,plus byl baaardzo zmeczony,gdyz wrocil z przedszkola,zaczelismy sie bawic i nie polozylam go jak zawsze spac.nagle osunal sie na podloge.mial otwarte oczka,ale byl strasznie blady.Gdy go zlapalam i podnioslam do gory oprzytomnial i zaczal plakac,bardzo sie wystraszyl tego stanu.Powiedzial ze pil wode i powietrze mu wpadlo do brzuszka.Pojechalismy od razu do lekarza,zrobil badanie moczu zeby sprawdzic cukier,powiedzial ze nie ma mowy o padaczce,bo w momencie wizyty maly byl juz normalny i rozbrykany tak jak zawsze w ogole po calym incydencie wrocilo wszystko do normy po okolo 5-10minutach.na badanie krwi musimy czekac 3 tyg(mieszkamy w GB i musimy miec umowiona 2 godzinna wizyte w szpitalu na oddziale dzieciecym-do pobrania krwi,gdyz w osrodkach nie ma pielegniarek ani lekarzy ktorzy mogli by to zrobic) a potem nastepny tydzien czekania na wyniki.Ja jestem przerazona do tej pory...jak czytam te opisy to troszke sie podbudowywuje,ze to tylko nieszczesliwy wypadek,ale jak to kazda przewrazliwiona matka wczytuje sie w te wszystkie chorobska itp i sama sie nakrecam,ze cos jest nie tak... straszne uczucie.wspolczuje kazdej mamie ktora to przeszla i przechodzi na prawde.
wyślij odpowiedź

Autor: Izabela 25.07.2012 22:19  
zapowietrzanie
Witam wszystkich. Sama jak byłam małym dzieckiem zapowietrzałam się zamiast płakać i robiłam się sina. W wieku 5 lat dolegliwość sama ustała. W tej chwili mam lat 27 i jestem w ciąży. Mam obawy czy tendencja do zapowietrzania może być dziedziczna i czy może to dotknąć również moją córeczkę. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Sabina 11.11.2012 15:16  
omdlenia , zapowietrzanie
Witam, moja córcia ma 2 lata i 3 miesiące. Pierwszy raz zabrakło jej powierza jak miała rok i 2 miesiące (powód - powiedziałam jej, żeby uważała na fotelu, bo jak będzie na nim rozrabiać to może spaść - czyli zabroniłam jej czegoś na co miała ochotę)Drugi raz miesiąc później (piła herbatkę i się zakrztusiła)Trzeci raz wczoraj - rok od pierwszego razu (powód - powiedziałam jej, że nie będziemy wyciągać huśtawki, bo są goście i nie ma miejsca). Przyznam nie łączyłam tego ze zmęczeniem, tylko z jej płaczem próbującym wymusić na mnie coś co Ona chce, ale rzeczywiście wczoraj była zmęczona...Wszystko to razem wywołało zapowietrzenie się...Miałam nadzieję, że już to do nas nie wróci, a tu po roku przerwy....To jest jakaś masakra, jak się widzi własne dziecko w takim stanie...AAA, córka zapowietrzała się, gdy byliśmy razem z mężem przy Niej. Dodam jeszcze, że mam 11-letnią córkę, która nie miała takich problemów. Nasza pediatra po tamtych dwóch razach kazała obserwować. Niewiem co teraz powie...
wyślij odpowiedź

Autor: Małgorzata Gaweł 23.05.2017 23:04  
Odp:Zapowietrzanie 3 latka
Mam takie same sytuację z córką od 1 roku życia ma obecnie 3 lata i chętnie bym z kimś spotkała kto ma taką samą przypadłość
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna 08.07.2017 00:31  
Odp:Konska
witam.w 2012roku Pani napisala na str o zanoszeniu sie Pani dziecka. i ze boi sie pani bo dziecko ma pojsc do przedszkola. nam taki sam problem z moja córka. zanosi sie jak sie mocno uderzy czy jest zneczona a ja na cos nie pozwole. pomaga jak jej dmuchne w twarz czy podrzuce do gory... teraz ma isc do przedszkola i boje sie... juz troche minelo od kad pani pisala tu na forum. ale chcialam o cos zapytac- jak dzieciatko bylo w przedszkolu zdarzały sie te zanoszenia/zapowietrzenia ????
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #        #######  ####### 
 #     #  #    #   #        #    #  
       #  #    #   #            #   
  #####   #    #   ######      #    
 #        #######        #    #     
 #             #   #     #    #     
 #######       #    #####     #     
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp