MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > tiki nerwowe
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Ewa Ziemniak 06.05.2008 00:59  
tiki nerwowe
Moje dziecko ma również tiki nerwowe tak zwane czynne .Przynajmniej tak stwierdziła pani neurolog .Przepisała mojej 4 letniej Agatce lek o nazwie Thioridazin ale go jej nie podałam bo nie jestem pewna czy powinam ją faszerować takim lekiem.Kiedy spytałam panią doktor o melisę i magnez oraz o witaminę B6 odpowiedziała że to nie pomoże ,kazała również zrobić badanie kału na pasożyty . Mamy również umówioną wizytę u laryngologa i psychologa.Nie wiem co własciwie mam robić czy umówić dziecko na kolejną wizytę do neurologa tylko innego cy sama kupić magnez i jej podawać. Proszę o radę. EWA z łódzi
wyślij odpowiedź


Autor: Dorota Kotarska 10.05.2008 12:10  
Odp:tiki nerwowe
Ewuniu , dobrze zrobilas ze nie podalas leku.Opisz mi dokladnie jak wygladaja te nerwowe tiki.Od kiedy je ma i co probawalas robic,zeby rozwiazac ten problem? czy Agatka chodzi do przedszkola?.Moze znajde rade na to.Tez jestem z lodzi ale mieszkam we wloszech, na skaypie znajdziesz mnie pod nazwa dorota674
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa Ziemniak 11.05.2008 01:32  
Odp:Odp:tiki nerwowe
tiki ma od około miesiąca tak przynajmniej nam się wydaje.Objawy to :kręcenie nosem odchylanie główki w prawo razem z oczkami, poksząkiwanie. Wizyta u ralyngologa wykluczyła żeby miała coś w nosie.Zostały nam jeszcze badania na pasożyty i wizyta u psychologa.Może o nam odpowie na nasze wątpliwości. Porozmawiałam z Agatką czego się boi powiedziała mi że prądu bo śnisię jej że ma ręce i wyszuca a przez okno byłam w szoku ale po mogło by się zgadzać bo rysując,waktycznie na rysunkach jej jest prąd w postaci pioruna.Mowiła również ze się sama boi spać,więc śpię z nią. Oprócz tego zauważyłam że oglądając pewne bajki np:Tabaluga na minimini bardziej poróż głową w prawo. Ale tak naprawdę to domysłow jest wiele i sama nie wiem co mam myśleć.Powiem tyle że jesteśmy pełną rodzinną i Agatka jest bardzo kochana przez nas oboje więc nie mam pojęcia co jest przyczyną tego wszystkiego, dlatego czekam na wizytę u psychologa.Agatka nie chodzido przedszkola, ma dopiero iść. Bo ja chciałam iść juz do pracy.Teraz zaczełam dawać jej do picia herbatę z melisy.Przepraszam że tyl piszę ale poprostu ma tyle znaków zapytania z kąd i jaka przyczyna bo naprawde nie mam pojęcia co przegapiliśmy bądz zrobiliśmy żle.Mam tylko nadzieje że pani psycholog nam pomoże i obejcie sie bez leków, bo jak poczytałam sobie na ten temat to włosy mi deba staneły na temat skutków ubocznych tych leków.Wiem tyko jedno tego typu leki to ostateczność.Tak jak mój mąż powiedział nie wiadomo jaki skutki w przyszłości mogą mieć na dziecko kyóre dopiero co się rozwija.Mamy zamiar iść po wizycie u psychologa do jeszcze jednego neurologa ale prywatnie i zobaczymy co powie.
wyślij odpowiedź

Autor: dorota kotarska 11.05.2008 22:23  
Odp:Odp:Odp:tiki nerwowe
Ewuniu,Z tego co napisalas jedno jest pewne, wpadliscie w szalona panike i w ten sposob sami wy nakrecacie ten problem.
Chodzenie od lekarza do lekarza tez moze byc niebezpieczne, bo, kto szuka ten znajdzie.Zreszta sama juz sie o tym przekonalas po wizycie u psychiatry.Psychiatra znajdzie chorobe psychiczna, psycholog traumy z dziecinstwa.Ja bylam kedys , z moim synem u laryngologa, bo jak wiesz w Lodzi,male dzieci czesto choruja na gardlo.Bardzo znany laryngolog stwierdzil, "Dziecko zaczyna miec problemy ze sluchem,trzeba natychmiast wyciac migdaly".Troche zwatpilam w diagnoze ,bo nigdy nie zauwazylam ze moj syn ma taki problem.Po wyjsciu na ulice piotrkowska w godzinach szczytu , sama zrobilam mu test na sluch,puscilam go do przodu i cichym glosem zapytalam:"Mariuszku, chcesz czekoladke?", on natychmiast sie odwrocil i zapytal"a masz? nie,odpowiedzialam ale pujdziemy kupic.Dzisiaj Mariuszek ma 24 lata, i ma migdalki nie usuniete.

Powiem ci co macie zrobic,
Po pierwsze od tej chwili przyjmijcie tak zwana zmowe milczenia,to znaczy zachowujcie sie tak jakby nie bylo tego problemu,w zadnym razie nie rozmawiajcie przy Agatce o jej "grymasach".

Po drugie dam ci sprawdzone cwiczenie na takie zachowania,napewno nie zaszkodzi a odnosi szybkie i trwale rezultaty.

Zawolaj Agatke wez ja za roczki w taki sposo aby nawiazac z nia kontakt wzrokowy i powiedz:"Nareszcie zrozumialam, ze ta twoja zabawa w grymaski jest dla ciebie bardzo przyjemna i ze bardzo lubisz to robic,Od dzisiaj ja tez chce sie z toba w to bawic, czy wyrazasz zgode? Dziecko napewno ci odpowie ze wyraza.
I tu uzyjemy strategii, ktorej ona nie podejrzewa,to znaczy bedziesz sie z nia w to bawila ale przymusowo co godzine,To znaczy: zaczniej juz w chwili kiedy sie obudzi.POjdziesz do niej i powiesz, no to czas na nasza zabawe,i przez okres 5 min. nie dluzej i nie krocej masz powtarzac jej grymasy,jezeli po jakims czsie bedzie znudzona i odmowi nalegaj ale nie na sile.
Za godzine zawolaj ja i znow powiedz ze czas na nasza zabawe.Tak musisz zrobic co godzine,Wiem to troche zdezorganizuje zycie ale daje swietne rezultaty.Przymusowa zabawa przestaje byc przyjemnoscia i szybko sie Agatce znudzi.
Ta metoda jest bardzo dobra bo potrafi wykluczyc dolegliwosci,Bo jesli jest to tylko zachowanie malej inteligentnej dziewczynki, ktora zauwazyla ze dzieki niemu moze zwrocic na siebie wasza uwage,(juz sie tak dziej bo zaczelas z nia spac)to wykluczy wszyskie dolegliwosci psychofizyczne.

Jesli chodzi o lek przed pradem i piorunami to powiedz jej:"Agatko, rozmawialam z profesjanalista,elektrykiem, ktory wie jak sie bronic przed pradem,dal mi maly piorunochron,(wykombinujcie cos dziwnego z drutu) zobacz, to urzadzenie polozone pod lozkiem dogoni wszystkie zagrozenia.Idz z nia do jej pokoju i niech ona samo polozy to pod swoim lozkiem.A ty odetchnij i powiedz:"teraz mozesz juz spac spokojnie"

Ewuniu,nie wpadaj w panike, nic nie zrobilas zlego, nie obwiniaj sie , bo nie ma takiego powodu.
Masz zdrowe i b. inteligentne dziecko,

Zrob tak jak ci powiedzialam ,to napewno pomoze.

Jesli masz jakies pytanie to moj adres: kotkot@alice.it
Powodzenia, Dorota
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 16.06.2008 17:11  
TIKI
A jak pomóc 7 letniemu dziecku, które ma tiki wokalne? czy zabawa opisana j.w. nie nasili tychże tików?Proszę o radę.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Monika 19.06.2008 14:29  
tiki?
Drogie Mamy! Mam pytanie: czy ciągłe łapanie się za siusiaka (przez spodnie) u czterolatka to też rodzaj tików? Dodam, że siusiak jest zdrowy, nie boli, nie swędzi i takie łapanie według mnie nie jest formą "onanizmu". Letnie cienkie spodenki ułatwiają dostęp. Macie jakąś radę? Będę wdzięczna za pomoc.
wyślij odpowiedź

Autor: dorota kotarska 29.06.2008 17:33  
Odp:tiki? do Moniki
Obojetnie jak to nazwiemy czy tikiem, czy odruchem itd to zachowania opisane przez rodzicow w tym temacie naleza do zachowan kompulsywno- obsesyjnych a inaczej nerwica natrectw.
to znaczy nieodparty niepohamowany przymos wykonywania pewnej czynnosci.To tak jak np: 10x sprawdzam czy zamknelam drzwi, lub musze myc rece 10x bo boje sie bakterii, lub wykonywanie rytualnych powtarzajacych sie czynnosci powtarzanie tej samej regulki slownej.Wszystko to ma nas chronic przed lekiem przed czyms.

Nie nalezy blokowac tych zachowan poprzez zwracanie uwagi, karcenie lub zakazy, bo osiagniemy wrecz odwrotny skutek.Niepohamowany dzialanie rosnie wprost proporcjonalnie do zakazu.
Aby pomuc dziecku nalezy znalesc odpowiednia strategie, ktora podstepnie spowoduje ze maluch zaprzestanie takiego dzialania.
Kazdy przypadek jest inny dlatego nie moge skroic takiej strategii na miare pani synka, musze miec wiecej informacji. moj adres: kotkot@alice.it
wyślij odpowiedź

Autor: anna marcinkowska 28.05.2012 07:55  
tiki
witam ,mój 3 letni synek od miesiąc ma dziwne ruchy np ramionami, czy rączką tzn idziemy na spacer trzymam go za rączkę a drugą cały czas ruszał jakby rękaw w bluzce był za długi zbagatelizowałam to... za parę dni sytuacja mamusi pocztam ci bajkę oki , zaczyna opowiadac co widzi w bajce i rusza sie caly czas na krześle, ręka, ramionem itd co robić psycholog? czy to jakieś tiki na tle nerwowym?
wyślij odpowiedź

Autor: ala 10.06.2012 14:21  
tiki
witam mój pięcioletni synek od kilku miesięcy ma jeden dziwny ruch lewą rączką. zawsze gdy się czymś naprawdę ekscytuje np. zabawą samochodami w wyścigi podkurcza lewą rączkę do pasa i kurczowo skręca koszulkę w stronę brzucha. Nie wiem co mam robić byłam u pani neurolog ale ta pani tylko wystraszyła na dzień dobry dziecko była nieprzyjemna zamiast mówić do dziecka spokojnie ta nieprzyjemnie rozkazywała mu co ma robić. dziecko patrzyło na mnie wystraszone, musiałam spokojnie powtarzać po pani doktor każde zadanie i dziecko dopiero po tym je wykonywało. po czym pani neurolog po niespełna5 minutach stwierdziła że dziecko nie wykonywało jej poleceń i powiedziała że najlepiej go dać na obserwację do szpitala tam dojdą co mu jest. Wyszłam od niej i już więcej nie chce widzieć tej kobiety na oczy. a synek nadal robi tak tą rączką. w innych sytuacjach jest spokojny wesoły otwarty na innych. Nie wiem czy mam coś z tym robić czy szukać pomocy u innych lekarzy?
wyślij odpowiedź

Autor: magda 13.10.2012 02:39  
opanujcie się
Ludzie to są poważne sprawy przeczytajcie o zespole Tauretta o gorączce reumatycznej czyli plawicy i idzicie do lekarza a nie słuchajcie tych głupot
wyślij odpowiedź

Autor: magda 13.10.2012 02:42  
Odp:Odp:Odp:tiki nerwowe
moja córka ma takie tiki i wysokie ASO to pląsawica s powikłania po paciorkowcu
wyślij odpowiedź

Autor: iwonka 28.01.2013 10:34  
Odp:Odp:Odp:Odp:tiki nerwowe
Proszę o informację jak z jednej strony udawać ,że tików nie ma a z drugiej bawić się zwracając uwagę na te tiki?

wyślij odpowiedź

Autor: maja szaszko 07.03.2014 01:44  
niedobór magnezu
u nas córka 6l też miała tiki i w ogóle zrobiła się nerwowa, nadpobudliwa nie mogła się skupić, okazało się, że to zwyczajny niedobór magnezu. pediatra zaleciła magsolvit b6 i radykalna zmianę diety.trwało to kilka miesięcy ale pomogło
wyślij odpowiedź

Autor: asia 08.03.2014 21:56  
pytam
maja szaszko> jak długo córka miała tiki? Na czym polegała zmiana diety? Czy tiki zupełnie przeszły?Proszę o odpowiedź.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 07.04.2014 17:51  
triki
Mój synek ma 5,5 lat wkłada sobie dwa palce do nosa i na dodatek też wyrywa sobie włoski z nosa.W zerówce tego pani nie zauważyła staram mu się cały czas zajmować czymś ręce ale to zbytnio nie pomaga zapisałam nas na wizytę do psychologa.Też jest nadpobudliwy,niepodaję mu żadnych leków i magnezu.Często mi choruje bo tym wyrywaniem włosków podrażnia nos kicha ma katar i kaszle.Może ktoś ma ten sam problem,proszę o odpowiedz.
wyślij odpowiedź

Autor: Renata 06.01.2015 22:21  
tiki
Mojemu dziecku na tiki pomogła akupresura, masaż wykonywałam 2 razy dziennie uciskając punkt pod okiem i masując najpierw w prawo potem w lewo po 1 min., a oto link do strony gdzie znalazłam informacje jak to robić
https://hipokrates2012.wordpress.com/2013/08/07/ulecz-sie-sam/
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona Żelińska 09.01.2015 13:35  
Inia
Mam nadzieję, że zaglądają tu mamy z pierwszych postów, bo mam pytanie czy waszym dzieciom tiki minęły?
Ja już sama nie wiem co robić, moja córeczka ma 6 lat od jakiegoś czasu ma tiki, jak zaczęłam to wszystko analizować i poznawać rodzaje tików, wydaję mi się że zaczęło się wiosna 2014 r było to chuchanie w rączki ale nie non stop tylko kilka razy dziennie, więc zupełnie to nie przeszkadzało, jak jej się pytałam po co tak robi, mała twierdziła, że sprawdza czy ma świeży oddech, po jakimś czasie się to skończyło i zaczęło się pociąganie nosem, pociągała tylko w łóżku rano i wieczorem, w ciągu dnia wcale, zrobiłam jej badania okazało się że ma przerośnięty trzeci migdał, dostała steryd i immutrofinę i pociąganie się skończyło, ale pojawił się kolejny tik mruganie i zaciskanie oczu kilka-kilkanaście razy dziennie, trwało to ok 2 miesięcy, potem był spokój albo były jakieś tiki których nie widziałam, a teraz od dwóch tygodni mała potrząsa głową przy tym robi grymas ustami, poza tym wysuwa brodę do przodu. tik ma bardzo często w sumie non stop w ciągu 3 minut policzyłam 5 razy, wygląda to przerażająco.
Naczytałam się o syndromie touretta i strasznie się boję, wręcz jestem w panice, stąd moje pytanie do wcześniejszych wypowiedzi czy waszym dzieciom te tiki minęły?
U neurologa byłam, na razie kazał obserwować.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 01.02.2015 16:27  
Szczecin- bardzo proszę o Pomoc !!!
Czy są tutaj mamy ze Szczecina ?? Bardzo proszę - pomóżcie w znalezieniu lekarza w Szczecinie czy okolicach
to mój mail: annaa560@wp.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Renata 28.02.2015 21:37  
tiki nerwowe
Witam! Moje dziecko miało bardzo częste tiki oka i mięśni twarzy, dużo też stukał ręką we wszystko co było obok. Prawdopodobnie pomogła akupresura oka którą stosowałam 2-3 razy dziennie po 3 min. oto link do strony na której znalazłam wskazówki jak to robić
https://hipokrates2012.wordpress.com/2013/08/07/ulecz-sie-sam/
po tym tiki ustąpiły, jednak nadal wszystko ostukiwał wpadłam jednak na trop oleju kokosowego, poczytajcie o jego właściwościach, podaję go nadal w niedużych ilościach dodając do jedzenia np. smaruję 1/4 małej łyżeczki na kanapce, przestrzegam przed bezpośrednim dawaniem olejów do buzi bo wcześniej podawałam mu olej z wiesiołka i dopracowaliśmy się dużej niestrawności i bóli brzucha
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 18.09.2016 17:16  
U nas przeszły
Witam, moja 3-letnia córka miała tiki nerwowe przez 3 miesiące. Piszę teraz, ponieważ się właśnie skończyły. Pojawiły się nagle, kilka dni przed planowaną operacją rączek (mogły pojawić się ze stresu, ponieważ mówiliśmy córce o szpitalu, ale też kilka dni wcześniej miała infekcję. Podawałam magnez i DHA, zgodnie z uwagami na wielu forach oraz we wpisach lekarzy. Tiki na początku z kilkudziesięciu razy w ciągu całego dnia spadły do kilku razy (w środku nocy- rzucało nią po łóżku i budziło, potem tiki głosowe i ruchowe przy śniadaniu). Powyższy spadek nastąpił w ciągu kilku tygodni, ale potem nic się nie zmieniało- tiki były nadal. Zrobiłam córce prywatnie usg, eeg mózgu w stanie snu- wszystkie wyniki idealne, przebadałam kał- brak pasożytów, przebadałam mocz, krew-nic. W końcu 2 tygodnie temu zaczęła chodzić do przedszkola, zachorowała po półtora tygodnia- bardzo wysoka gorączka-40 st., antybiotyk (półsyntetyczna penicylina)...i nagle 1 dnia wszystko się skończyło. Nie wiem- albo to ta gorączka coś z nią z zrobiła, albo ten antybiotyk pozbył się czegoś, czego nie mogłam w niej znaleźć badaniami. W każdym razie 2 tygodnie bez tików to dla nas odzyskany spokój, noce są przesypiane w całości, poranki spokojne. Dlatego drodzy rodzice, chciałabym dodać Wam otuchy. Nie czujcie się zwolnieni z obowiązku poszukiwania przyczyny (badania,magnez), ale gdy wszystkie możliwości się wyczerpały, problem zakończyła choroba wirusowa z antybiotykiem...
wyślij odpowiedź

Autor: enila jaka 17.05.2017 05:36  
qaz
Jak to sie potoczylo? Syn też zaczął tikać od miesią a
wyślij odpowiedź

Autor: emila 17.05.2017 05:37  
tiki
Proszę niech ktoś coś napisze.
wyślij odpowiedź

Autor: martyna chabiorska 31.05.2019 22:25  
lek Laktomag B6
Kup magnez i podawaj, zobaczysz co będzie dalej. U nas to było z niedoboru własnie takie tiki nerwowe.
Ten kupowałam lek- Laktomag z B6, to bardzo ważne bo to lek , zarejestrowany a nie jakiś suplement
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #         #####    #####  
 #     #  #    #   #     #  #     # 
       #  #    #   #        #     # 
  #####   #    #   ######    #####  
       #  #######  #     #  #     # 
 #     #       #   #     #  #     # 
  #####        #    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp