MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > NIESŁUCHA SIE KOMPLETNIE MOJA3,5L CÓRKA
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: MONIKA MAZIARZ 18.03.2008 22:50  
NIESŁUCHA SIE KOMPLETNIE MOJA3,5L CÓRKA
moja córka jest strasznie zawzieta,o co bym jej niepoprosiła to wszystko na nie,juz niewspomne o tym co wyrabia jak jej czegos zabraniam,zachodzi sie od płaczu,kładzie sie na podłodze i złosliwie sie wydziera potrafi tak płakac ze az sie dusi,ale i tak nieustapi.Boje sie ze jest zabardzo zawzieta ,ze wpadnie w jakas nerwice,niewiem co mam robic by zaczela mnie słuchac,bo jak dalej ja bede jej ustepowac to mnie ta sytuacja wpedzi do grobu.prosze ja zeby usiadła i zjadła obiad ,to ucieka mi i chowa sie z usmieszkiem jak by to było zabawne,nie mam pojecia jak dalej z nia postepowac?
wyślij odpowiedź


Autor: Elżbieta 19.03.2008 07:40  
gdy dziecko się nie słucha...
Droga Moniku, córcia się z Toba bawi i sprawdza na ile jej ustąpisz. Jeśli będziesz postepować jak córcia sobie tego zyczy, będziesz jej ustępować, to ona- 3,5 letnia dziewczynka będzie w domu żądzić. Małe dziecko nie jest przystosowane psychicznie do tego aby podejmować decyzje jak dorosła, aby żądzić. Niestety musisz postawić na swoim. Może odwróć jej uwagę czymś śmiesznym, zaciekaw ją a gdy krzyczy lub bardzo mocno przytul i wytrzymaj a zwłaszcza gdy histeryzuje nie reaguj (ziganoruj ją). Życzę szukcesów, pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: MONIKA MAZIARZ 19.03.2008 09:26  
dziekuje Elzbieto
dziekuje za porade,takiego jeszcze sposobu niestosowałam ,ale tak sobie myśle ze powinno podziałać.Słyszałam rózne porady ,ta wydaje mi sie najmniej stresujaca dla mnie i dla mojej córci.Naprawde bardzo dziekuje.
wyślij odpowiedź

Autor: Iza mama Mieszka 21.04.2008 12:04  
mam to samo
Mam 3,5 letniego synka i jest dokładnie to samo. Jeśli czegoś nie chce, a bardzo często mu się to zdarza to zachowuje się identycznie: niemiłosiernie krzyczy i piszczy na przemian z płaczem, a do tego kopie i rozwala wszystko, kiedy dam mu wtedy za to klapsa to jest jeszcze gorzej, więc teraz nie reaguje na to w ogóle, zamykam pokój i wychodzę, daje głośniej telewizor i nie zwracam uwagi po pewnym czasie (czasem naprawdę długim), mój synek wychodzi i zachowuje sie jakby nigdy nic!
Boję się bardzo o jego zachowanie, czy ta złość mu kiedyś przejdzie???
wyślij odpowiedź

Autor: Dorota Kotarska 10.05.2008 11:54  
Odp:NIESŁUCHA SIE KOMPLETNIE MOJA3,5L CÓRKA
Trzeba przerwac ten wyuczony i powtarzany sposob reakcji twojej corki.Zauwazyla ze zacowujac sie w ten sposob osiaga to co chce i zwraca na siebie twoja uwage.
Zastosuj nastepujaca strategie:
Zacznij od posilkow, mowilas ze corka ucieka , nie chce siedziec przy stole i jesc.
zapytaj coeke ,nakrywajac do stolu "czy mam nakrywac dla ciebie, czy bedziesz jadla"? Jesli corka odpowie tak to postaw nakrycie , jesli "nie" to nie zachecaj, zjedzcie posilek bea niej, jak corka zmieni zdanie ,to powiec."ale zastanow sie ,czy jestes pewna ze chcesz jesc?" Jesli tak to to niech ona sama zaniesie swoj talerz.
Jesli chodzi o nieposluszenstwo to uzyj taktyki:
Zamiast nakazywac , powiedz:"Chcialam cie o cos prosic ,ale nie jestem pewna czy ty potrafisz to zrobic, to nie jest takie proste zadanie,wtedy powiedz o co ja prosisz, a nastepnie zapytaj , czy mam racje sadzac ze to jest dla ciebie zbyt trudne" Kiedy bedziesz to mowila musisz miec kontakt wzrokowy z corka,najlepiej trzymaj ja za raczki i patrz jej w oczy.Jesli odpowie ze nie wykona zadanie, ty odpowiedz spokojnie , tak myslalam to zbyt trudne dla ciebie, wiec zrobie to ja. Za kazdym razem , nawet o najmniejsz rzecz popros ja w ten sposob. Zobaczysz zmiane w b. krotkim czsie.Jesli bedziesz miala jakies pytanie to na skaypie dorota574
wyślij odpowiedź

Autor: anna p 26.05.2008 11:55  
nieposłuszna córka
Witam, ja mam 4-latkę, która też jest bardzo chimeryczna. Po przeczytaniu powyższego komentarza, zgadzam się w 100%. Do niedawna też stosowałam metodę zignoruj, lub zamknij drzwi, aż skończy wyć. To działa na krótką metę. Teraz staram się małą angażować do weszystkiego co w domu robię. Układania do stołu, wyjmowania sztućców, składania suchych rzeczy z linki, układania w szafkach ubrań. I faktycznie, gdy proszę ją o coś to kucam i sadzam ją sobie na kolanie, mówię do niej bezpośrednio, jakby w zaufaniu, patrząc prosto w oczy. Czasem się wywija, więc daję spokój. Ale to pomaga. Córka staje się wtedy ważna, bo pomaga mamie i wie, że to co mówię, mówię tylko do niej. Do niedawna ganiałam ją po domu z widelcem w ręku, żeby tylko coś zjadła. Już nie muszę, bo sama mówi, że bierze swój talerz i zaraz sobie zrobi "siadanko".
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###     #####    #####    #####  
  #   #   #     #  #     #  #     # 
 #     #        #        #  #       
 #     #   #####    #####   ######  
 #     #  #              #  #     # 
  #   #   #        #     #  #     # 
   ###    #######   #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp