MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Juz niema sil
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Magda kowalczyk 10.01.2016 22:31  
Juz niema sil
Witam. Jestem mamą 5 letniej Natali.Moje dziecko już drugi rok chodzi do przedszkola i są same problemy tj.nie przestrzega zasad w przedszkolu ale nie zawsze, nie słucha się krzyczy. Ale najgorszy problem to to że się wstydzi, do tego stopnia ze niechce wejść do klasy jest krzyk i płacz i ciągle mówi "wstydzę sie" boi się szkoły. Niby juz jest lepiej niż w tym roku tak mówi pani, ale W tamtym roku była bardziej odważna występowała itd. Teraz nie ma o tym mowy jest Wstydzę się, foch i koniec. Jeszcze jeden problem jest z ubieranie się nie założy skarpet ani rajstop bez płaczu wszystko ja kuje bluzki spodnie to jest tragedia i nasza rozpacz bo już nie mamy siły. Byłam rok temu u psychologa stwierdziła błędy wychowawcze. Staramy się o zasady reguły w domu, ale to jest takie żywe dziecko ze nic nie pomaga. Nawet włączylismy telewizory i mąż wywóz zabawki zobaczymy czy to coś pomoże....
wyślij odpowiedź


Autor: Mi 12.01.2016 15:12  
co za rodzice...
Współczuję dziecku, ma problemy emocjonalne i najprawdopodobniej zaburzenia integracji sensorycznej. I jest za to karane. :/
wyślij odpowiedź

Autor: Ela 12.01.2016 17:43  
co za rodzice...
O rany teraz na każzdy problem, bład wychowawczy czy agresje dziecka jest wymówka - zaburzenia integracji sensorycznej, ADHD, zaburzenia opozycyjno - buntownicze itp. Najlepiej tłumaczyć i zrzucac wine na nauczyciela a najlepiej wziac sie za porzadne wychowanie.
wyślij odpowiedź

Autor: mirabelka2810 17.01.2016 20:42  
Wytrwałości, odwagi i sukcesu
Pani Magdo, córka wyraźnie buntuje się przeciw zasadom. To, że dziecko jest żywe nie tłumaczy tego, że nic nie pomaga. Myślę, że troszkę brakuje konsekwencji. Wiem, że nie jest to łatwe, ale zawsze jak się powiedziało „a”, trzeba powiedzieć „b” nawet jeśli byśmy zmienili zdanie i uznali, że inna kara byłaby lepsza. Dziecko potrzebuje jasnych komunikatów, to zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa. Aby być konsekwentnym w przestrzeganiu reguł należy je usystematyzować. Dobrym pomysłem może być wykonanie z dzieckiem plakatu, spisanie reguł panujących w domu, zaznaczenie, że obowiązują one wszystkich domowników, w przypadku ich łamania rodzice także ponoszą jakąś karę. Ważne też, aby kary były adekwatne do przewinienia oraz były poprzedzone ostrzeżeniem. Ostrzeżenie ma być skierowane bezpośrednio do dziecka, z zachowaniem kontaktu wzrokowego, mówimy niskim głosem. Co ważne ostrzeżenie jest jedno. Nie straszymy, np. jak będziesz tak robić to dostaniesz karę, nieładna dziewczynka, tylko mówimy: nie wolno ci tego robić/nie podoba mi się twoje zachowanie, łamiesz ustalone reguły. Bardzo możliwe, że dziecko będzie nas sprawdzać, np. śmiać się i prowokować. Jeśli wtedy Pani nie zareaguje, dziecko będzie wiedziało, że słowa mamy nic nie znaczą. Powiedziała Pani „a” więc trzeba powiedzieć „b”. Ostrzeżenie nie skutkuje, więc córka musi odbyć karę, taką aby nie chciało jej mieć. Wywóz zabawek jako kara w momencie, gdy dziewczynka nie wykonuje naszych poleceń nie jest dobrym sposobem, ponieważ zabawki nie są w tym momencie obiektem zainteresowania. Odizolowanie dziecka (nie wiąże się to z zamykaniem w drugim pokoju) jest karą adekwatną. Może to być posadzenie dziecka na drugim końcu pokoju mówiąc, np. „Będziesz tu siedziała, ponieważ uderzyłaś tatę (przykład). Masz teraz czas, żeby przemyśleć swoje zachowanie.” Oczywiste, że będzie uciekała, krzyczała, ale choćby Pani miała ją posadzić na to miejsce 100 razy, warto to zrobić. Bez słowa, okazania zniecierpliwienia, zdenerwowania podnieść i posadzić na dane miejsce. Wiem, że to trudne, ale na pewno warte efektów. Później takie sytuacje będą zdarzały się coraz rzadziej, bo nie będzie chciała już się tak buntować. I musicie być Państwo z mężem jednomyślni, jednakowo konsekwentni, nie możecie Państwo podważać nawzajem swoich autorytetów.
Ale dość już o karach. Przecież ważne są także nagrody. Można zbierać nalepki za dobre zachowanie i na koniec tygodnia/miesiąca wybrać nagrodę, np. wspólne wyjście gdzieś, zrobienie czegoś razem, wspólna zabawa. Ważne jest także, aby rozmawiać z dzieckiem o emocjach. Nie ma emocji negatywnych i pozytywnych, emocje są neutralne, tylko reakcje mogą być pożądane lub niepożądane. Może Pani nauczyć dziecko radzić sobie z emocjami złości, trzeba o nich mówić, np. „Jesteś teraz zła, bo…?” Państwo też mówcie o swoich emocjach, o tym jak jesteście zdenerwowani, weseli. Kiedyś popularne były tzw. „gniotki”. Może warto je wykorzystać, jako sposób radzenia sobie ze złością u córki? A jeśli nie będą pomagać to szukać z dzieckiem innych sposobów.
Mówi Pani o problemie wstydu w przedszkolu i że nie występował on od początku. Proszę się zastanowić, czy mogła zaistnieć jakaś konkretna przyczyna. Może coś ją zraziło, coś nie wyszło, ktoś się z niej śmiał. Można rozmawiać z dzieckiem o wstydzie, że rodzice też się czasem wstydzą. Może uda się uzyskać od dziecka informację o przyczynie. Przychodzi mi też na myśl pomysł z wymyśleniem magicznego amuletu, np. ładnego kamyka (dzieci uwielbiają fantazjować), który będzie jej pomagał w takich sytuacjach. I jeśli córka nie chce występować, nie należy jej zmuszać, bo to tylko może pogorszyć sytuację. Jeśli dziecko lubi książeczki, polecam przeczytanie córce: "Wstyd i latający śpiwór" z serii "Wielka księga uczuć: Grzegorza Kasdepka. Bajka może często lepiej trafić do dziecka niż nasze słowa.
Jeśli zaś chodzi o ubieranie się może warto spróbować wybierać z córką ubranka dzień wcześniej i ubierać się w formie zabawy, wyobraź sobie, że jest to magiczna bluzka, która pomoże ci być uśmiechnięta przez cały dzień. Pani w komentarzu wyżej pisze o zaburzeniach integracji sensorycznej, nie jest to wykluczone, ale na to składa się wiele innych objawów. Mam nadzieję, że moje porady będą wystarczające, jeśli jednak nie to może warto udać się do poradni psychologiczno - pedagogicznej, gdzie dostanie pani fachową poradę i pomoc. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: mirabelka2810 17.01.2016 20:45  
Odp:Wytrwałości, odwagi i sukcesu
W ten dziwny sposób &#8222 oznaczyły się cudzysłowy, czego nie przewidziałam. Przepraszam za tę nieczytelność.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###     #####   #         #####  
  #   #   #     #  #    #   #     # 
 #     #        #  #    #   #       
 #     #   #####   #    #   ######  
 #     #  #        #######  #     # 
  #   #   #             #   #     # 
   ###    #######       #    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp