MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > agresja w przedszkolu
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Sylwia 15.01.2008 09:16  
agresja w przedszkolu
Witam
Mam problem ze swoim 3-letnim synkim. Bardzo się martwię, nie wiem co robić.
Do tej pory nie mieliśmy problemów z dzieckiem, bylo grzeczne, ale nie przesadnie, napewno nie sprawiało kłopotów, teraz po miesięcznej nieobecności w przedszkolu, zrobił sie uparty,podobno bije opiekunki itp. Jak wchodzi do domu jest jak ręką odjął, nie trzeba na niego krzyczeć, tłumaczymy mu cały czas, że powinien być grzeczny, słuchać się cioci w przedszkolu nie wolno bić itp. Wydaje się że zrozumial, ale niestety jak tylko otwierają się drzwi w jego sali, to zaczyna się płacz, odrywanie dziecka na siłę, póxniej podobno bawi się ladnie, ale czasami są problemy. Wczoraj 14.01. nie chciał przebrać się do leżakowania, wyrywał się opiekunce i niestety uderzył się o krzeselko nabijając guza na czole, póżniej było ok.
proszę o pomoc coś takiego trwa już 4 dni, przez cały czas ttłumaczymy mu w domu, rozmawiamy, co możemy jeszcze robić
wyślij odpowiedź


Autor: dana 16.01.2008 22:42  
agresja w przedszkolu
Przede wszystkim musicie porozmawiać z nauczycielką syna (mam nadzieję, że takie też tam są oprócz opiekunek w grupie) być może wydarzyło się coś takiego co zniechęciło syna do przedszkola, może jakiś konflikt z rówieśnikami, może z panią; a może to poprostu tak długa nieobecność w przedszkolu jest przyczyną zachowań syna. Dobrze, że mu tłumaczycie, że powinien słuchać PANI w przedszkolu (nie cioci, bo ciocia to bliska osoba w rodzinie:)Nauczycielka jest cały czas z dziećmi więc pewnie zauważyła inne niż do tej pory zachowanie syna i może wspólnie dojdziecie do rozwiązania tego problemu. Czy syn nie skarżył się na kolegów czy panie? Musi być jakaś przyczyna zmiany zachowania dziecka skoro dotąd było dobrze, syn być może w ten sposób broni się przed czymś czego nie lubi, co mu sprawia przykrość, czego się boi. Narazie jedynym wyjściem jest rozmowa z nauczycielką - wychowawczynią syna. Powodzenia
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####    #####   #######   #####  
 #     #  #     #  #        #     # 
       #        #  #        #       
  #####    #####   ######   ######  
 #              #        #  #     # 
 #        #     #  #     #  #     # 
 #######   #####    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp