MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Problemy z 5-cio letnią corką
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Wiesława Kieszek 10.05.2012 10:11  
Problemy z 5-cio letnią corką
Witam ,
od czasu kiedy przyszła na świat nasza młodsza córka mam duży problem ze starszą . Stała się agresywna i lekceważąca w stosunku do mnie . Rano zamiast się ubierać do przedszkola to siedzi uparta na krześle i nie chce się ubierać . Piszę ponieważ ostatnie słowa mnie zaniepokoiły powiedziała że nie chce mieć takiej mamy jaka ja, i podarła nowe rajstopy które miała na sobie po czym zaczęła głośno płakać . Mam tak codziennie płacz i lekceważenie . Bardzo proszę o rade co mam zrobić.
wyślij odpowiedź


Autor: Ilona 10.05.2012 20:21  
Odp:Problemy z 5-cio letnią corką
Witam ! Wydaje mi się Pani córka jest po prostu zazdrosna o młodszą córkę.Przechodzę dokładnie przez to samo. Okazuje Pani agresje bo chce zwrócić na siebie uwagę. Musi Pani dawać jej dużo ciepła miłości by nie czuła się odtrącona ale też ważne by wiedziała że agresja i lekceważenie jest złe . Trzeba dużo rozmawiać , tłumaczyć. Trzymam kciuki by ta sytuacja minęła szybko. Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 10.05.2012 21:06  
Odp:Problemy z 5-cio letnią corką
Oczywiście, że dziecko upomina się o uwagę i czas rodziców. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie poświęcacie Państwo starszej córce czasu, ale prawdopodobnie chodzi o to, że dostaje mniej Waszej uwagi niż oczekuje.
Popieram przedmówczynię, że rozmowy i tłumaczenie są bardzo ważne. Spróbujcie też Państwo zachęcić ją do choćby najmniejszej pomocy przy opiece i pielęgnacji niemowlaka. Mówcie jej, o bardzo ważnej roli starszej siostry, i że dla Was rodziców też jest kimś ważnym, że obie je kochacie. Pokażcie jej zdjęcia i nagrania z jej okresu noworodkowego i niemowlęcego, a jeżeli macie, to również z czasów, gdy była Pani z nią w ciąży. Opowiedzcie o tym jak na nią czekaliście i ile było i jest radości z tego, że się urodziła. Jestem pewna, że to przejściowe problemy. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Ilona 11.05.2012 07:56  
Odp:Odp:Problemy z 5-cio letnią corką
mama przedszkolaka myślę że trafiła w sedno sprawy a z tych rad i ja skorzystam !
Na pewno trzeba na każdym kroku zapewniać ją ,że jest tak samo ważną osóbką w waszym życiu jak młodsza córeczka. Będzie dobrze tylko trzeba jej dać czas na oswojenie się ze zmianami, które przyszły wraz z pojawieniem się drugiego dziecka.
wyślij odpowiedź

Autor: MAMA 13.05.2012 20:59  
Odp:Odp:Problemy z 5-cio letnią corką
TAKIE RZECZY TO KAZDY WIE.
wyślij odpowiedź

Autor: Ilona 15.05.2012 10:01  
Odp:Problemy z 5-cio letnią corką
Każdy wie ale czasem sobie nie uświadamia że takie proste rzeczy mogą pomóc
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 15.05.2012 15:28  
Odp:Odp:Odp:Problemy z 5-cio letnią corką
To proszę podpowiedzieć coś, czego nie wie nikt lub wie mało kto. Żeby oceniać czyjąś wypowiedź trzeba samemu mieć coś do powiedzenia, MAMO.
wyślij odpowiedź

Autor: dorota 15.05.2012 16:12  
mam to samo
Dokładnie wiem o co chodzi, moja 5-letnia Oliwka też jest ostatnio nie do zniesienia. Mam jeszcze młodszego syna i nigdy z tego powodu nie było różnic. Wręcz jest pokrzywdzony bo wszystko jest dla Oliwki, ale to chłopak i nie ma z tym problemu. Bardzo często opowiadam jej bajki o nas, gdzie głowną bohaterką jest ona sama. Pokazuję jej zdjęcia kiedy była mała, mówię ją jak bardzo jest kochana itp. I co? Też czasami słyszę że się wyprowadza, nie kocha mnie bo jestem najgorszą mamą. Nie przejmuję się tym zbytnio. Mówię że jest mi przykro jak tak mowi bo ja kocham ją bardzo. I co? Oliwka ma charakterek z piekła rodem. Ogólnie jest nieśmiała. W przedszkolu jest aniołkiem a w domu... koszmar goni koszmar. Kiedy mój młodszy syn się urodzil byliśmy z nia u psychologa ale pani psycholog chociaz bardzo mądra powiedziała tylko - z drugim małym dzieckiem będzie bardzo trudno być konsekwentną. I tak było. Jedno płakało, drugie krzyczało. Niestety Oliwia się nie zmieniła tylko trochę rozwinęła :) Z własnego doświadczenia wiem, że trzeba słuchać - to chyba jedyna rada. Dziecko zawsze powie czego chce tylko trzeba zapytać i słuchać co mowi.
wyślij odpowiedź

Autor: Dorota Grochowiec 30.06.2012 23:58  
grunt to zdawać sobie sprawe z tego co sie dzieje
Dokładnie to samo się dzieje w moim domu.
córka 5 synek 2. Zapowiadało się dobrze, cieszyła sie i wyczekiwała narodzin brata, pomagała w pielęgnacji. Jednak gdy nastały trudności zdrowotne synka nastąpiło załamanie i trwa do dziś z momentami oddechu gdy uda nam sie sprostać wyzwaniu. widzę ze kłębia się w niej sprzeczne uczucia. ta sytuacja jest trudna dla nas obu.można si edoszukiwac przyczyn złego zachowania ale diagnoza często może padać tz sama: potrzeba miłości i to w takiej ilości jak potrzebuje dziecko. a to nasza rodzicielska powinność.
wyślij odpowiedź

Autor: marta kinga 04.07.2012 23:06  
czasami warto przeczytać coś poleconego ! :)
Tak ! rodzeństwo to trudna sprawa :)))

U mnie też było źle, aż w końcu ktoś polecił mi książkę " Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły "
A. Faber, E. Mazlish.

Możecie wierzyć lub nie - ale z dnia na dzień wszystko zaczęło się zmieniać !!!!

A kiedy urodziło się to " trzecie " Zamiast oznajmić starszemu rodzeństwu " Zobaczćie - to Wasz malutki braciszek " Powiedziałam do tego najmłodszego " Jasiu widzisz ? to jest Twoja siostra Ania i Twój brat Grześ"

Przez takie odwrócenie ról, to starsi Ania i Grześ poczuli się ważniejsi a nie odwrotnie.

Ta książka pokazała mi jak ważne jest to - w jaki sposób odzywamy się do naszych dzieci.

Jeśli Jasiu płacze - podchodzę i mówię " co tam Jasiu ? stęskniłeś się za Grzesiem ??? Nie martw się ! On jest w domu ! dzisiaj nie poszedł do przedszkola. "

A jak Grześ wraca z przedszkola to idzie do Jasia i mówi " No co tam Jasiu ? stęskniłeś się za mną ? nie płacz! ja już dzisiaj do końca dnia będę z Tobą w domu . Nie płacz !

Nie widać ,żadnej zazdrości starszych do tego młodszego. Absolutnie !

Przeczytajcie książkę - warto - żeby w końcu poczuć tą radość z posiadania dzieci.

marta kinga.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #        #######  ####### 
 #     #  #    #   #        #    #  
       #  #    #   #            #   
  #####   #    #   ######      #    
       #  #######        #    #     
 #     #       #   #     #    #     
  #####        #    #####     #     
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp