MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Niejadek w przedszkolu...
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: IWONKA 25.09.2007 14:18  
Niejadek w przedszkolu...
Proszę o radę! Mój 4,5 letni synek jest niejadkiem, dodam, że nie wiem, skąd sie to u niego wzięło... Nie je owoców, warzyw, oprócz dosłownie kilku: ogórka, marchewki, zup mlecznych, płatków, kasz, oraz masy innych dań. Ogólnie łatwiej wymienić te, które jada.
W przedszkolu oczywiście pojawił sie problem. Przez pierwsze dni było ok, ale potem, po tygodniu przeziębienia i powrocie do przedszkola... totalna klapa. Wczoraj podobno nie zjadł nic, ani sniadania, ani obiadu, o podwieczorku nie wspominając. Czy macie podobne problemy ze swoimi dziećmi? Czy udało sie im przekonać do jedzenia w przedszkolu?
wyślij odpowiedź


Autor: Asia 25.09.2007 19:08  
Niejadek
Moje dziecko borykało się z podobnym problemem, ale trafiło na swietną nauczycielkę w przedszkolu, która żartami, rozmową z dzieckiem zachęciła je do sprobowania nielubianej potrawy.Umawiała się z synkiem, że jeśli spróbuje jedną łyzeczkę, to reszty nie bedzie musiał jeśc.Mały probował, pani po tym zabierała mu posiłek, ale przy tym głosno go chwaliła przy wszystkich dzieciach, ze Mateuszek zjadł łyzeczkę np. zupki.Na drugi dzień rytuał się powtórzył, ale mały zjadł trochę więcej.Po dwoch tygodniach zaczął jeść wszystko w przedszkolu, nawet nie lubiane surówki.Nadmieniam, że po pierwszym zjedzonym przez syna posiłku pani wyszła do mnie i razem z dzieckiem powiedzieli mi, że zaczał jeść. Mały był szczęśliwy, ze zrobił mi niespodziankę, ale tak dobrze je tylko w przedszkolu, w domu nadal marudzi przy jedzeniu.
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 25.09.2007 19:12  
Odp:Niejadek
Zapomniałąm jeszcze dodać,ze dziecko było karmione przez nauczycielke chyba przez miesiąc.Jestem jej wdzięczna za to, ze poświećiła mu tyle czasu, ze miała cierpliwosć do długich z nim rozmów przy jedzeniu, bo chyba tylko to spowodowało ,ze mały chcąc przypodobać się pani zaczął jeść.
wyślij odpowiedź

Autor: IWONKA 25.09.2007 21:07  
do Asi
Gratuluje cierpliwości i świetnego pomysłu pani naczycielki! Spróbuje metoda prób i błędów w domu, może jakieś nagrody na zasadzie zabawy, np za zjedzenie owoców...

Czekam na kolejne pomysły ;)
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###     #####    #####    #####  
  #   #   #     #  #     #  #     # 
 #     #        #        #  #     # 
 #     #   #####    #####    ###### 
 #     #  #              #        # 
  #   #   #        #     #  #     # 
   ###    #######   #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp