MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > zjazd dziecka ze zjezdzalni i upadek na twarz
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: wiola g 07.05.2011 09:13  
zjazd dziecka ze zjezdzalni i upadek na twarz
corka ma 5.5lat zjezdzajac ze zjezdzalni upadla na twarz.wypadla jej dwojka mleczna dwie jedynki mleczne bardzo sie ruszaja jakby wisialy na wlosku.zdarzenie mialo miejsce w przedszkolu pani z krwawiacego dziosla zrobila oklad i dziecko czekalo na odbior rodzica bo zdarzylo sie to w godzinach odbioru dzieci.maz odebrat corke i pani poinformowala aby udac sie do szpitala pozaszczyk na tezec czy cos takiego.kiedy wrocili z przedszkola do domu maz po kliku minutach zaobserwowal ze corcie gorna warga puchnie i sinieje.pojechali na pogotowie i okazalo sie xe na urwane wezidelko wargi gornej i przedsionka jamy ustnej i otarty nosek.soknczylo sie na kliku szfach w srodku i jednej na ustach.byly komplikacje po znieczuleni ogolnym i dusznosci i kolejna wizyta w szpitalu na inchalacjach.dusznosci przeszly ale czeka nas wizyta u dentysty jak zejdzie opuchlizna.dziecko jest ubezpieczone ale jestem zalamana tym ze nikt do nas niezadzwonil chcialabyl napisac skarge na postepowanie nauczycielki ale niewim czy to ma sens.niewiadomo jeszcze czy wezidelka stalych zebow nie zostaly uszkodzone choc corka ma mleczaki ktore jej wisza na dzioslach.prosze o porade w tej sprawie ogolnie jestem zrozpaczona po wypadku i niewiem jak pozalatwiac te formalnosci z gory dziekuje serdecznie
wyślij odpowiedź


Autor: MAma 07.05.2011 19:30  
Odp:zjazd dziecka ze zjezdzalni i upadek na twarz.wiolag.
Domagałabym się BEZWZGLĘDNIE protokołu z tego zdarzenia-to jedna sprawa,a druga-to sugerowałabym zachować wszelką dokumentację medyczną tego zdarzenia i niezwłocznie porozmawiać z dyrekcją przedszkola na ten temat.A swoją drogą proszę poprawić ortografię.
wyślij odpowiedź

Autor: Marta 08.05.2011 17:21  
Odp:zjazd dziecka ze zjezdzalni i upadek na twarz.wiolag.
Nauczycielka nie popełniła żadnego, błędu sama Pani napisała, że zdarzyło to się podczas odbierania dzieci. Rzecz jasna, ze najważniejsze było w danym momencie było zatamowanie krwawienia i nauczycielka to zrobiła. Odszkodowanie Pani dostanie, był to nieszczęśliwy wypadek na który nikt nie miał wpływu, wiec nie radziłabym szukac na siłę winnych.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###      #     #####    #####  
  #   #    ##    #     #  #     # 
 #     #  # #    #        #     # 
 #     #    #    ######    ###### 
 #     #    #    #     #        # 
  #   #     #    #     #  #     # 
   ###    #####   #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp