MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > nielubiany 9 cio latek
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: bu bu 17.04.2011 20:12  
nielubiany 9 cio latek
witam! mam 9 cio letniego syna.chodzi teraz do 3 klasy. nie uczeszczał do przedszkola. w zerówce zmieniały mu sie panie nauczycielki jak rekawiczki . od samego poczatku nie miał tam kolegów tylko koleżankę. dzieci nie chciały sie z nim bawic zw zeszycie do korenspondencji widniały non stop uwagi że komus cos zrobił ze biegał ze nie słuchał. potem zaczęły sie bóle brzucha praktycznie codziennie .. poszlismy z nim do psyhologa. okazało sie ze to na tle nerwowym bo jest nie akceptowany wśród rówiesników i nie ma bliskiego kolegi w klasie. znalezlismy mu więc kolege zaprosłismy do domu i problem jakby przycichł ale na krótko . niedługo potem syn poskarzył ze uczniowie z jego klasy chcieli włożyc mu głowe do kosza na smieci a nauczycielka tego oczywiście nie widziałai po naszej interwencji była mocno zdiwiona. uspokoiło sie a potem znowu w drodze powrotnej jeden z kolegów dosc zamoznych wysmiał go że jego rodzice czyli my pracujemy tylko na chleb.....tym razem interwencja była u jego rodziców. kiedy z tym chłopcem sie uspokoiło inna grupka z jego klasy nie pozwalała mu sie bawic z nimi na świetlicy wyganali go od wspólnego stolika na stołówce albo przesiadali sie . wychowawca nie widzi problemu. twierdzi że nasze dziecko sie wyciszyło i samo tez sie nie skarzy..... tylko że w domu jest nerwowy i nie dajemy sobie z nim rady mowi ze czuje w sobie złośc na kolegów i chce mu sie krzyczec. co wy na to mozw macie na to jakas rade?
wyślij odpowiedź


Autor: Beata 20.04.2011 13:52  
nielubiany 9 cio latek
Dzieci bywają okrutni i trudno będzie ich zmienić, ponieważ wybrali Pani syna na "kozła ofiarnego".Konieczna by tu była interwencja nauczycielki, ale mam wrażenie,ze często nauczyciele w szkołach nie chcą widzieć problemu i łatwiej jest nim udać,ze nic nie wiedzą.Przecież może dojść do tragedii, dzieci potrafią być bezwzględne a chwila nieuwagi, za mocny cios, popchnięcie może okazać się tragiczne w skutkach.Moja starsza córka też kiedyś była ofiarąa prześladowań przez grupkę dziewczyn, tylko z tego powodu, ze miała za dobre oceny. Jej najbliższa koleżanka z tego względu, że trzymała się z nią, znalazła sie w takiej samej sytuacji.Córka prosiła, aby nie iść do pani na skargę, bo będą jeszcze okrutniejsze, ale pewnego dnia sama powiedziała" mama idź do szkoły, do mojej pani, bo ja już nie chcę więcej chodzić do szkoły". Trafiłam na mądra wychowawczynię i wizyta poskutkowała, ale córka nabawiła się lekkiej nerwicy, która daje znać o sobie do tej pory mimo,ze ma już 19 lat.Jestem nauczycielką w przedszkolu i jestem bardzo wrażliwa, kiedy widzę, jakieś dziecko dokucza innemu tylko z tego względu,ze jest słabsze. Pilnuję wtedy intruza i nie pozwalam na ataki agresji.Proszę nie zostawiać tej sprawy ot tak sobie, proszę nachodzić nauczycielkę do tej pory aż w końcu zareaguje, bo może wydarzyć się coś złego.Nie wiem w jak dużym mieście Pani mieszka, może jeśli to możliwe zmienić synowi szkołę. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###    #######   #####    #####  
  #   #   #        #     #  #     # 
 #     #  #        #        #     # 
 #     #  ######   ######    ###### 
 #     #        #  #     #        # 
  #   #   #     #  #     #  #     # 
   ###     #####    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp