MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Mówi , wolałby się nie urodzic,żeby go nie było bo ma głupie życie ,bo... musi chodzic do przedszkola...
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: kasia 26.07.2007 12:44  
Mówi , wolałby się nie urodzic,żeby go nie było bo ma głupie życie ,bo... musi chodzic do przedszkola...
Tak mowi mój 5 letni synek, bardzo grzeczne ułożone dziecko. Nasze problemy opisywałam już w wątku "po chorobie nie chce wracac". Oczywiście przedszkole jest bardzo potrzebne ,lecz czy
5-latek powienien miec takie myśli ?!
wyślij odpowiedź


Autor: Marta 30.07.2007 22:07  
Odp:Mówi , wolałby się nie urodzic
Dziecko i to 5 latek, samo z siebie nie ma takich pomysłów. To wbrew naturze dziecka. Dzieci nawet w bardzo trudnych sytuacjach życiowych i biedzie dzielnie, z nadzieją i optymizmem czekają na lepsze jutro. Sądzić zatem należy, że synek powtarza słowa usłyszane od dorosłych i powtarza je, bo to wywołuje zainteresowanie, a może współczucie. Proponuję nie komentować takich wypowiedzi przy dziecku i udawać że nic takiego niezwykłego nie mówi.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 31.07.2007 20:05  
Przykro mi czytac takie wypowiedzi, weygląda na to, że jedynym problemem na problemy dziecka jest ich ignorowanie...
Przytaczam wstęp do artykułu na wp.:
Już 40-50% dzieci w szkołach podstawowych nie ma poczucia sensu życia, a 30% miewa również myśli samobójcze. Wielu lekarzy twierdzi, że należy położyć nacisk na terapię dziecka, ale moim zdaniem przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na warunki jego życia – powiedziała Wirtualnej Polsce dr Krystyna Kmiecik-Baran, psycholog z Uniwersytetu Gdańskiego. 23 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Depresją.
Czy po to kończy się pedagogikę, żeby znac więcej powodów ,dla których dzieci powinny byc ignorowane?
wyślij odpowiedź

Autor: mama 31.07.2007 20:07  
Odp:Przykro mi czytac takie wypowiedzi, weygląda na to, że jedynym problemem na problemy dziecka jest ich ignorowanie...
jedynym sposobem oczywiście...
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 31.07.2007 20:22  
Odp:Odp:Mówi , wolałby się nie urodzic
Dziękuję Pani za odpowiedź, jednak nie w pełni się z Panią zgadzam. Moje dziecko nie musi czekac na lepsze jutro bo takie ma. Jego wypowiedzi dotyczą jedynie wątku przedszkola. Swą refleksję (bo tak to brzmiało) wygłosił bez wyjaśnienia powodu. Musiałam dopytac się o powód i nie było to proste. W jego otoczeniu nikt nie czyni takich wyznań, telewizji ogląda niewiele.
Martwi mnię sytuacja w której każda "fachowa" osoba do jakiej sie zwrócę nie chce, bądź nie potrafi mi pomóc. Przedszkola reklamują sie metodami, psychologami itd. a gdy przyjdzie co do czego jedyną radą jest "ignoruj", bądź bagatelizuje się sprawę. Zyczę wszystkim dorosłym dajacym takie rady, żeby traktowano ich problemy i lęki tak jak radzą to rodzicom zrozpaczonych dzieci...
wyślij odpowiedź

Autor: Marta 31.07.2007 22:56  
Odp: dla Kasi do Mówi , wolałby się nie urodzic
Z pewnością nie można twierdzić ,że nie ma dzieci z problemami kwalifikującymi się do leczenia psychiatrycznego. Są to jednak przypadki pojedyncze i na tym forum nie ma płaszczyzny aby je dyskutować. Zatem jeśli staram się ja czy inne panie nauczycielki podejmować dyskusję to dlatego, że z doświadczenia wiemy, że zbyt często rodzice przywiązują dużą wagę do pojedynczych zdarzeń czy wypowiedzi nie mających skutków na rozwój czy wychowanie dziecka. Zatem przykro, że nie spełniłam oczekiwań Pani pisząc swoje przemyślenia.
wyślij odpowiedź

Autor: dana mgr wych. przedszkolnego oligofrenopedagog 25.08.2007 19:56  
do Kasi
Uważam, że można z synkiem porozmawiac na temat tego co mówi. Należy mu uświadomić co by było gdyby się nie urodził. Państwo czekaliście na na jego urodzenie z wielka niecierpliwością, bardzo go kochacie. Powiedzcie mu, że Wy tez czasem nie chcecie iść do pracy, ale musicie bo bez Was by sobie tam nieporadzono, że jesteście w pracy potrzebni. Niec h syn wie, ze dorośli tez przeżywają czasem podobne problemy, ale to przeciez nie powód by tak mówić. "Synku co by było gdyby tatus sie nie urodził i mamusia, nie mielibyśmy Ciebie, nie moglibysmy Cie kochać, przytulać, nie bylibysmy tak szczęsliwi odkąd mamy Ciebie..." Coś w tym stylu. Uświadomcie synowi, że każdy ma swoje obowiązki(np. praca, przedszkole)i czasem problemy. Ale przecież problemy sa po to by je rozwiązywać i nie trwaja wiecznie. 5 latek jest dzieckiem już dużym i mądrym. może spróbujcie rozwiązać problem wspólnie. Co mógłby zrobić by chodzenie do przedszkola nie było takim problemem dla niego. Porozmawiajcie o innych dzieciach z grupy, zasugerujcie że może inne dzieci też nie lubia chodzić a chodzą, jak im pomóc, może syn jest bardzo potrzebny w przedszkolu by pomóc dziecku, które ma taki problem jak on? Próbujcie. Ważne jest by dużo z dzieckiem rozmawiać i traktowac jego problemy powaznie i tak tez nim rozmawiać, jak z dorosłym oczywiście na miare jego zdolności poznawczych, psychiki. Powodzenia
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #         #####    #####  
 #     #  #    #   #     #  #     # 
       #  #    #   #     #  #     # 
  #####   #    #    #####    ###### 
 #        #######  #     #        # 
 #             #   #     #  #     # 
 #######       #    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp