MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Dziecko w szpitalu
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Marta B 17.10.2010 20:23  
Dziecko w szpitalu
Bardzo prosze o poradę w natępujacej sprawie: w przyszłym miesiącu mam iść wraz z moją 6-miesięczną córką na 2 dni badań do szpitala odnośnie układu moczowego w zakresie zdiagnozowania wady tego układu; z doświadczenia wiem, iż pielęgiarki nie zawsze pozwalają być rodzicowi podczas wykonywania różnych badań; bardzo prosze o informację jak mam się zachować (myślę tu o dobru mojej córki i ograniczenia stresu związanego z badaniami) czy mam być obecna podczas samego badania; czy w trakcie badania powinnam ją trzymać gdy się wyrywa pielęgniarkom etc. Słyszałam, iż w sytuacji, gdy matka tzyma wyrywające się dziecko w trakcie zabiegów, to może to nadszarpnąć więzią matka - dziecko.
Jak powinnam zachowywać się podczas zabiegów, aby stanowić jak najlepsze wsparcie dla mego dziecka?
wyślij odpowiedź


Autor: mama - dwójki maluchów 18.10.2010 09:52  
witam
Sądzę, że badania będą robione albo w gabinecie zabiegowym albo też w jakimś znieczuleniu (tzn. głupi jasiek, częściowe czy też całkowite) na sali operacyjnej. Jeśli w zabiegowym - mogą(ale nie muszą) pozwolić Pani być przy nich, ale i tak wydaje mi się, że lepiej i dla małej i dla pani będzie, jak nie będzie pani obecna przy badaniu. Dlaczego? - bo nie zna się pani na procedurach, to co będzie wykonywał personel może wydać się pani bardzo drastyczne (cewnikowanie czy też biopsja), bo - nie utrzyma pani dziecka, bo będzie myśleć tylko o tym, żeby przytulić i pocieszyć. Z drugiej strony - jeśli badania będą jałowe, na sali operacyjnej - to i tak pani nikt na salę nie puści.
Moim zdaniem - przede wszystkim pytać się personelu dokładnie czego oczekiwać i zdać się na ich doświadczenie, przygotować smoczek, ulubioną przytulankę, poduszeczkę. W większości szpitali nawet na salę operacyjną pozwalają dziecku wjechać z czymś, co zna i je uspokaja. Ale nie pchać się na siłę, bo negatywne emocje, zdenerwowanie, mała przechwyci od pani i będzie jeszcze gorzej. Podprowadzić do sali gdzie będą wykonywane zabiegi, dać buziaka, uśmiechnąć się, zrobić wesołe papa i cofnąć się, by broń boże dziecko nie zobaczyło łez - nie można pokazać dziecku swoich obaw i zdenerwowania. Mała pojedzie i wtedy pani może się popłakać, nie przy niej.
Ja tak miałam rok temu, przed operacją syna, wieczorem byliśmy w domu i już wtedy było wszystko ok!!
powodzenia
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###      #     #####   ####### 
  #   #    ##    #     #  #    #  
 #     #  # #          #      #   
 #     #    #     #####      #    
 #     #    #    #          #     
  #   #     #    #          #     
   ###    #####  #######    #     
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp