MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Problem z 6-latkiem
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Julia 12.04.2010 11:50  
Problem z 6-latkiem
Witam
Od 2,5 miesięcy jestem nianią 6-latka. Chłopiec jest inteligentny, ale i jest strasznie rozpieszczony. Nie wiem jak sobie z Nim rodzić – nie słucha się, jak mu coś nie pasuje podchodzi i bije, stawia warunki. Opiszę mniej więcej jeden dzień. Rano chłopca nie da się dobudzić (krzyczy że on chce się wreszcie wyspać, albo wrzeszczy - bo krzykiem tego już nazwać nie można- na mnie), żeby się wyprawić do przedszkola, nie chce myć zębów (ale chyba większość dzieci tak ma – przynajmniej mnie się tak wydaje), potem nie chce się ubrać, jeżeli bajki nie będą leciały w telewizji. W drodze do przedszkola nie reaguje na moje polecenia, typu żeby się zatrzymał przed ulicą i lecę za nim. W przedszkolu często robi przykrość Paniom. Rodzice nawet parę razy w tygodniu kupują mu zabawki, albo mi dają pieniądze żeby pójść z Małym do sklepu żeby sam sobie coś wybrał. W domu siedzi przed telewizorem, nie chce się bawić, nie chce w nic grać – zawsze mówi że nie będzie grał w głupie gry i woli oglądać bajki. Już nie mam pomysłów jak go zachęcić do grania, robienia jakichś prac. Chłopiec jednym słowem ma wszystko czego chce (mówi że chce psa-mama mu kupuje psa, mówi że chce trampolinę – tata jedzie i kupuje i wiele innych przykładów mogę jeszcze podać). Nie posprząta po sobie, np. proszę go żeby wyniósł po obiedzie talerz do kuchni, to się burzy, krzyczy, kopie w to co jest obok i mówi że on tego nie zrobi bo mama zawsze po nim wynosi, albo zje serek i tez tego nie wyniesie do kuchni tylko postawi to na środku podłogi, zabije się o to ale nie podniesie. Staram się go nauczyć, żeby sprzątał po sobie, ale co z tego jak przyjdzie mama i będzie latała naokoło niego i sprzątała po nim a on siedzi sobie przed telewizorem. Dla niego najgorszą karą jest kara na bajki. Codziennie informuje rodziców o jego zachowaniu, kiedy mówię, że chłopiec nie był zbyt grzeczny to przy mnie jest rozmowa z nim, rodzice mówią mu, że ma jeszcze jedną szansę i jeżeli jutro ja powiem że był niegrzeczny przy mnie czy w przedszkolu będzie miał zakaz oglądania bajek, po czym następnego dnia chłopiec jest nie do zniesienia i mówię o tym jego rodzicom. Następnego dnia przychodzę do pracy a chłopiec nie dość że ma kupiony stos nowych zabawek to jeszcze odblokowanych jeszcze więcej bajek. I gdzie tu są konsekwencje? Proszę o jakieś rady co do tego chłopca, nie wiem co mam robić. Julia
wyślij odpowiedź


Autor: Majka 12.05.2010 09:08  
Odp:Problem z 6-latkiem
Witaj moim zdaniem tutaj są winni rodzicetego małego łobuza bo są zbyt tolerancyjni i nie konsekeentni. No i wydaje mi się że do puki rodzice tego chłopca nie zmienią swojego podejścia do niego to ty raczej sama sobie z nim nie poradzisz... Mam też syna w tym wieku i wiem że nie jest łatwo... Jeśli rodzice nie zaczną w pore z tym walczyć to nie dadzą sobie dalej rady z wychowaniem tego chłopca:( A pani szczeże współczuje...
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###    #         #####   ####### 
  #   #   #    #   #     #  #    #  
 #     #  #    #   #            #   
 #     #  #    #   ######      #    
 #     #  #######  #     #    #     
  #   #        #   #     #    #     
   ###         #    #####     #     
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp