MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Zdjęcia w ubikacji
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Krzysztof 28.12.2009 19:00  
Zdjęcia w ubikacji
Witam
Mój syn - 6 lat - dopiero po powrocie z przedszkola opowiedział co się dzisiaj wydarzyło.
Z dwoma kolegami z grupy (też 6 latki) poszedł do ubikacji. Jak się okazało jeden z kolegów miał aparat fotograficzny. Pod groźbą mocnego uderzenia w brzuch oraz faktem, że nie będzie go lubił, kazał mojemu synowi zdjąć spodnie. Potem zrobił, prawdopodobnie zdjęcia.
Szczęście w nieszczęściu, Pani która miała dyżur, poprosiła chłopca o aparat żeby zobaczyć jakie zdjęcia zrobił w przedszkolu. I zobaczyła zdjęcia. Prawdopodobnie je usunęła. Z relacji mojego syna wynika, że aparatu mu nie oddała i rozmawiała z jego mamą. Nam nikt o niczym nie powiedział i gdyby nie rozmowa z synem nic byśmy o tym nie wiedzieli.
Jak powinniśmy zareagować. Wystarczy rozmowa z Dyrekcją, nie wiem jak się zachować w takiej sytuacji. Dla mnie ta sytuacja jest "chora".
wyślij odpowiedź


Autor: Ja 29.12.2009 10:11  
odpowiedz
Dla mnie to szokujące co najmniej:O A dlaczego dzieciom pozwala sie przynosić aparaty fotograficzne do przeszkola?

Rozmowa z dyrekcją powinna wystarczyc, jesli sytuacja sie powtórzy wtedy Kuratorium i skarga.
wyślij odpowiedź

Autor: Beata 29.12.2009 11:26  
Zdjęcia w ubikacji
A jak myślicie kto jest winien,ze dzieci przynoszą z domu telefony komórkowe, aparaty oczywiście tylko rodzic.U mnie w przedszkolu ciągle się powtarza na zebraniach i indywidualnie, aby dzieci nie przynosiły do przedszkola zabawek i innych przedmiotów bo wiadomo zagubią się zniszczy je inne dziecko i jest rozpacz.Ale do części rodziców to nie dociera.Według mnie trzeba porozmawiać z rodzicami tego dziecka, bo coś złego dzieje się w tej rodzinie chłopiec ten jest chyba świadkiem rzeczy , których nie powinien być - oczywiście chodzi o jego dom.Dzieci często mają różne rzeczy w kurtkach i przy okazji wyciągają te swoje skarby, nauczyciel miał prawo nie wiedzieć co ten chłopiec ma np w szatni.
wyślij odpowiedź

Autor: ja 04.01.2010 14:37  
do Beaty
zadając pytanie nie kierowałam go do nauczycieli tylko bardziej do rodziców własnie...
wyślij odpowiedź

Autor: dancer 16.10.2010 11:58  
dyrekcja
koniecznie postaw przedszkole na nogi, idź do dyrekcji, rozmawiaj z panią przedszkolanką... niech wiedzą co się dzieje i zaczną zapobiegać takim sytuacjom... polecam miejsce o podobnej tematyce www(dot)e-zlobek(dot)pl
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   #     #####    #####   ####### 
  ##    #     #  #     #  #    #  
 # #          #        #      #   
   #     #####    #####      #    
   #    #              #    #     
   #    #        #     #    #     
 #####  #######   #####     #     
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp