MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > flavon kids, podnosi odporność?
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: renia 07.12.2009 20:15  
flavon kids, podnosi odporność?
czy ktokolwiek podawał swoim dzieciom preparat flavon kids? słyszałam, że znacznie podnosi odporność, ale kosztuje niestety ok.160zł za słoiczek, który wystarcza na miesiąc. mam 2 dzieci które często chorują i chwytam się już wszystkich sposobów aby poprawić ich odporność. podałabym im też flavon,ale ta cena... dlatego proszę o opinie na jego temat. pozdrawiam!
wyślij odpowiedź


Autor: mamka 07.12.2009 20:43  
Odp:flavon kids, podnosi odporność?
To oszustwo niestety, bo reklamuje je dr jakaś tam, która doktorem nie jest. Nie
zastąpią zdrowej diety, a jak już zdrowo odżywiasz dziecko, to nic nie dają.

Tu była o tym długa dyskusja:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=87467296&a=87467296
Tam są linki do artykułu opisującego niebezpieczeństwa suplementacji flawonami.
a tu masz opinie prof. A. Jelonka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1124&w=88032953
Któreś z dzieci na forum brało to i dostało biegunki, możliwe, ze od tego
(słoiczek niby nie ma konserwantów i ma wystarczyć na kilka miesięcy.
Naprawdę, nie eksperymentuj na dziecku, podaj mu lepiej soczek z czerwonych
owoców, syropek z dzikiej róży albo z malin - zawiera taką ilość flawonów, która
mu w zupełności wystarczy dla poprawy odporności, a nie niesie ze sobą żadnych
zagrożeń.
wyślij odpowiedź

Autor: renia 08.12.2009 21:14  
Odp:flavon kids, podnosi odporność?
dziękuję bardzo za info. pozdrawiam!
wyślij odpowiedź

Autor: Wojtek W. 29.10.2010 19:27  
Odp:Odp:flavon kids, podnosi odporność?
Flavon podnosi niesamowicie odporność każdemu,w tym i małym dzieciom. Większym ryzykiem jest je faszerować sztucznymi medykamentami niż owocami w tak przyjaznej formie dla naszych organizmów.
Dlaczego rodzice (sam nim jestem) nie zastanawiają się tak kiedy w marketach pakują do koszyków przeróżne świństwa (chipsy, słodycze, itp.)i tym faszerują swoje pociechy...
http://dzemiki.blogspot.com/
wyślij odpowiedź

Autor: ola 05.07.2011 16:19  
a moje dziecko przestało chorować
Pomogło, flavony działają. Moje dziecko od 4 meisięcy nie bierze antybiotyków, jest zdrowsze i bardziej odporne, ma apetyt. Kiedys co 2, 3 miesiące kuracja antybiotykowa, ciągłe infekcje i zamiast w przedszkolu , musiałam byc z nim w domu. Moje dziecko przerobiło juz właściwie większość antybiotyków. Flavony poleciła nam doktor pediatra. To mówi samo za siebie.
wyślij odpowiedź

Autor: Angela 22.08.2011 12:52  
pic i fotomontaż
Pomaga głównie dystrybutorom, ich rodzinom. Znaczy sie pomaga podreperowac domowy budzet (prowizje, premie od sprzedazy)
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 22.08.2011 14:17  
Odp:a moje dziecko przestało chorować
Poleciła ?! bo jej też ktoś skutecznie "polecił" ! Znam już takie leki z "polecenia" Lekarza !
wyślij odpowiedź

Autor: Dorota 14.09.2011 20:41  
Flavon naprawdę działa!!!
Mój syn bardzo często w okresie jesienno-zimowym był przeziębiony. W ubiegłym roku zakupiłam dwa słoiczki Flavon Kids i zaczęłam podawać synowi we wrześniu.Dostawał dwa razy dziennie, regularnie jak w opisie. Przez całą zimę nie miał nawet kataru !!! pierwszy raz od kilku lat. Jestem przekonana,że to właśnie zasługa Flavonu i dlatego właśnie postanowiłam znów zaopatrzyć się w ten preparat.
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia Kuźnik 19.10.2011 13:54  
Odp:Odp:flavon kids, podnosi odporność?
Jeśli ktoś nie ma bla zielonego pojęcia co to są flawonoidy i jakie mają działanie to będzie takie głupoty wypisywał.A biegunka owszem mogła wystąpić jeśli organizm jest zanieczyszczony to po prostu się oczyszcza. Trochę szkoda mojego pisania bo jeśli ktoś nie wypróbuje tego na sobie to może lepiej niech się nie wypowiada na ten temat. Moje dziecko je Flavon od czterech lat ja od trzech i nie znam lekarzy bo nie mam potrzeby ich odwiedzać a truć się antybiotykami też nie mam zamiaru a lekarz nieczego innego nie poleci. Nie znam lepszego suplementu i polecam go każdemu kto chce uchronić się przed chorobami naszych czasów !!!
wyślij odpowiedź

Autor: anja hh 22.10.2011 08:59  
masakra..
popytajcie sie fachowców na temat flavonu,a nie tych którzy nim handlują..:) ja pytałam,lekarzy,farmaceutów itp. i mówią jasno..to samo co jedzenie owoców i warzyw.dlaczego nie ma w ich w aptekach? bo nie mają żadnych badań,konkretnych dowódów na swoje działanie..
w ulotce można przeczytać swormułowania:"mówi się że..", prawdopodobnie leczy..." niejasny jest wpływ"..
same bzdury... są dopuszczeni na rynek bo nikt nie zabroni jeść dobrej jakości dzemu:)
luidzie którzy go używają sami sie okłamuja ze nagle widza poprawe zdrowia,że nowotwór im sie wyleczył, paraliż ustąpił... tanie chwyty i gadanie osób które nim handlują!!!!
strasznie mocny jest wpływ na psychike osób chorych,wiadomo ze najłatwiej wąłsnie ich oszukiwać.. pani mgr farmacji nie mogła przekonac swojego ojca ze ma raka i musi sie leczyc,wydawał całe oszczędności na flavon i niestety zmarł.. to oburzające jak można tak sie dorabiać na naiwoności ludzi. podajcie konkretny przykład ze ktos nie chodził i nagle chodzi a nie bzdury piszecie. niektórym to dac witamine C,powiedziec ze to coś innego i zaraz opinie ze uzdrowieni zostali..

zacznijcie jesc owoce i warzywa!!
wyślij odpowiedź

Autor: Ka Ci 13.12.2011 11:01  
kasia
też w to nie wierzyłm jescze nie jestem do końca przekonana, że to działa ale zastanawiam się nad tym. Podaję dziecku Flawon od ok 3-4 tyg i jest zdrowy. Katar leczyłam mu 3 miesiące w tym czasie 2 razy infekcja ucha a do przedszkola rekord chodzenia to tydzień. Teraz chodzi już drugi tydzień ale nie zapeszam narazie muszę poobserwować... ale chyba coś w tym jest.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna G 23.02.2012 12:41  
Flavon nigdy nie zagości w aptekach jak i wiele innych odżywczych preparatów.
Oczywiście że tego nigdy nie będzie w aptekach!
A wiecie dlaczego bo apteki mają zarabiać i z nimi cała farmaceutyczna mafia na chorych ludziach!!!
Na zdrowych nie zarobią, nie mają interesu w tym. Na tym bazuje dzisiejszy światowy biznes i tak będzie zawsze. Tylko Ci którzy są bystrzejsi pójdą inną drogą niż tą do apteki :)wygrają. W dobie internetu wiedza stoi dla nas otworem. Trzeba tylko do wszystkiego podchodzić z rozsądkiem i umiarem.
wyślij odpowiedź

Autor: Marcin 05.04.2012 10:35  
Złe przyzwyczajenia....
...się nas trzymają. Przyzwyczailiśmy się do tanich warzyw, soczków, słodyczy, owoców, kosmetyków z supermarketów. Oczywiście z racji domowego budżetu to dobrze. Mniej wydamy, więcej kupimy. Może starczy do końca miesiąca. Tylko jaka w tych produktach jest jakość? Czy jak kupujemy jabłka, ziemniaki, to sprawdzamy certyfikaty, ich pochodzenie? W większości nie. Trach do siatki, czy koszyka i jazda dalej. Dotyczy to również kosmetyków. Namnożyło się tego teraz tyle. Co himermarket, czy dyskont, to jakaś "ichnia", tania marka kosmetyków z parabenami, SLSami itd. Dobrze wiemy, że dobre kosmetyki kosztują majątek. 100, 150pln za kremik na zmarszczki, na to i siamto. Czy gwarantują nam jednak 100% efekt? Podobnie może być i z flavonem. Witaminy, ekstrakty z owoców, podobno kilka, kilkanaście razy lepiej przyswajalne niż "chemiczne" witaminki. Podobno dają dobrego kopa organizmowi. Może warto spróbować? Ja myślę, że warto Spróbować. Tak samo jak dobry kremik, lepsze opony do samochodu, czy markowy ekspres do kawy.
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 21.05.2012 12:10  
Odp:Flavon nigdy nie zagości w aptekach jak i wiele innych odżywczych preparatów.
Bardzo trafne spostrzeżenie.....tak właśnie jest...nie dajmy się mamić,przemysł farmaceutyczny to gigant,i liczą się tylko zyski a nie człowiek.
wyślij odpowiedź

Autor: Wanda Mitoraj 25.05.2012 20:36  
Wanda
Ja jem Flavon od ponad miesiaca jak narazie pozbyłam sie alergi ,ktora uaktywniła sie jak byłam w niemczech ,kiedy poszłam do alergologa Pani doktor spytała od kiedy to mam powiedziałam od 3 miesiecy amoze dłuzej, a ona na to; to juz za puzno na wyleczenie poniewaz choroba zagosciła na stałe w organizmie .O Flavonie słyszałam wczesniej jakies 3 lata temu znajoma mi to proponowała ale zlekcewazyłam to wolałam antybiotyki i sztuczne witaminy na odpoprnosc chociazby wit.C czy rutinacea ,ktore na długo nie działaly a brałam regularnie na koniec dostałam nadkwasoty bo pewnie za długo i za duzo .Od kiedy zaczelam jesc Flavon dzilay sie ze mna rózne dziwne rzeczy na twarzy miałam wypryski ,wszystko co mi dokuczało wczesniej tak jak watroba ,bóle krzyża ustąpiły .Cierpię jeszcze na zwyrodnienie stawów ,miłąm takie zesztywniałe palce u rąk i szczelały mi w stawach kosci ,teraz pozostało tylko strzelanie w kosciach ale normalnie moge poruszac rekoma ból ustapił czekam jeszcze na dalsze efekty poprawy mojego zdrowia bylam zrobic sobie badanie reumatoidalne krwi za dwa dni odbiore i porownam wyniki mam nadzieje ze beda lepsze niz poprzednie .Ustapiły mi też bóle w klatce piersiowej i secra ,które miewalam niemal codziennie i powodowały u mnie wielki niepokój .to tyle jesli zauwaze dalsze zmiany opisze je znowu. A podswiadomosc dziala , ale nie na długo po pewnym czasie sie znów oddzywaja dolegliwosci mam nadzieje ze z Flavonem tego nie bedzie ,Pozdrawiam tych wszystkich którzy zarzywaja Flavon ,a Tym co nie wierza i wypisuja takie bzdury na temat Flavonu ŻYCZĘ DUŻO ZDROWKA
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 16.08.2012 21:17  
Odp:Odp:flavon kids, podnosi odporność?
Droga mamo, tak w ramach wiedzy o bioflawonoidach są to związki niezwykle delikatne, które nie wytrzymują obróbki termicznej chemicznej i mechanicznej (wyjątkiem jest pomidor),
kolejna ważna informacja występują one głównie w skórkach i pestkach, i pozostają tam jeżeli spożyjesz je w temp. od 0-44 C NIE OBRABIAJĄC TERMICZNIE MECHANICZNIE, I CHEMICZNIE. A Flavon to nic innego jak koncetrat skórek i pestek w bardzo dobrych proporcjach, można powiedzieć, że są to owoce i warzywa na surowo, są tam bioflawonoidy, enzymy witaminy, aminokwasy i pozostają w formie takiej jak stworzyła je natura.
Flawonoidy są to naturalne konserwanty występujące w naturze, więc jeżeli mamy koncetrat konserwantów (bez wody) z roślin EKOLOGICZNYCH najzwyczajniej w świecie się nie psuje.

A co do produktu Kids, ma w składzie min. wiśnię źródło kwasu foliowego (niezbędny do tworzenia i rozwoju zdrowego układu nerwowego) i jeżynę bogatą w naturalny wapń fosfor, więc wzmacnia układ kostny. Przykro mi ale niestety nie jesteśmy w stanie dostarczyć w dzisiejszym świecie tylu związków w diecie.

MAM ogromną prośbę, taki apel:) Zanim skreślimy kogoś lub coś najzwyczjniej w świecie dowiedzmy się przeczytajmy, i jak się okazuje nieraz możemy się grubo pomylić. Często jest tak, że np. biegunka o której piszesz to objaw np. toksyn które organizm wyrzuca, albo np. zagrzybienie organizmu i reakcja oczyszczania, w moim przypadku po 8 latach zaawansowanej alergii na którą nie było mocnych pomógł, mój 5 letni syn który kiedyś był często chory obecnie od roku miał może ze dwa katary. Życzę Wam i sobie trochę więcej pokory, bo to, że czegoś nie znamy, lub, że ktoś to krytykuje nie znaczy, że jest złe.
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka B 30.09.2012 12:59  
Odp:masakra..
Oczywiście Flawon to wielka ściema, żerowanie na najsłabszych ludziach, którzy chwycą się każdego środka, jak tonący deski. A tu mówi się, tzn. kłamie, że to pomogło temu i tamtemu, po to żeby nabić sobie kabzę. Nie wiem czy czytelnicy forum wiedzą ile kosztuje mały słoiczek dżemu owocowego o nazwie Flawon, który starcza na 1 miesiąc, ale powinien być razem po społu stosowany z drugim słoiczkiem dżemu warzywnego o innym kolorze słoiczka. Razem 1 miesiąc terapii kosztuje około 400 zł. Lepszego biznesu nie można sobie wyobrazić, za 2 słoiczki dżemu - 400 zł. I niech mi tylko ktoś powie, że produkcja tego jest taka droga lub dystrybucja i że w firmie pracują ludzie szczególnie uczuleni na zdrowie i dobro drugiego człowieka. Toż to nawet najbardziej złodziejska firma farmaceutyczna, a jak powszechnie wiadomo to ci też są niezłymi złodziejami, do pięt nie dorasta tym super, hiper złodziejom. Dodam tylko, że sama się też nabrałam i stosowałam to cudo przez 2 miesiące oczywiście bez żadnych efektów. Byłam wtedy chora, miałam zapalenie zatok i miało mi to rzekomo pomóc już po 1 - 2 tygodniach. Oczywiście była to wielka ściema. Po 2 miesiącach brania flawonu nie było żadnych efektów, a zapalenie zatok trwało wtedy aż 3 miesiące i wyleczyło się metodą tradycyjną - leżenie w łóżku itd.
wyślij odpowiedź

Autor: MAŁGORZATA 01.12.2012 21:38  
Odp:Odp:flavon kids, podnosi odporność?
oszuści - to są ci co piszą głupoty na ten temat -
FLAVON - to jest najlepsze co mogło mi się przydarzyć od stycznia 2013 roku . Jestem okazem zdrowia , mam najlepsze wyniki , mam siły i werwy za trzech . Dla dzieci polecam - podnoszą odporność !!!
wyślij odpowiedź

Autor: MAŁGORZATA 01.12.2012 21:42  
Odp:flavon kids, podnosi odporność?
APELUJĘ - LUDZIE NIE CHCECIE BRAĆ FLAVONU - TO NIE ODRADZAJCIE INNYM (mamusie palące papieroski więcej tracą kasy - jak by miały kupić Flavon dla dziecka .
ZDROWIE DZIECKA JEST NAJWAŻNIEJSZE !!!
wyślij odpowiedź

Autor: Mama oli 28.12.2012 14:30  
Odp:Odp:flavon kids, podnosi odporność?
Ja podaje swojej córce: http://www.transferfactor.info.pl/transfer-factorclassic
Lekarz polecił mi ten preparat, na poczatku z rezerwą podchodziłam do tego produktu ale teraz jestem bardzo zadowolona z efektów jego stosowania. Dodam, że córka miała alergie.
wyślij odpowiedź

Autor: Agata Miller 31.12.2012 00:44  
TAK ZDROWIE DZIECKA JEST NAJWAZNIEJSZE
DLATEGO NIE EKSPERYMENTUJCIE NA DZIECIACH!!! skandalem jest dowodzenie dobroczynnego dzialania flavonu przez porownywaniem go z chipsami, lizakami. Wszystko bedzie zdrowsze od chipsow i gumy do zucia. Do Emilii - sok z kartonu to tez nic innego jak koncentrat i tez powiesz "można powiedzieć, że są to owoce (..)na surowo"? KONKRETY! LUDZIE umiecie obslugiwac komputery, to czy moglibyscie zaczac wypelniac internet trescia?
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka 02.01.2013 18:13  
Nie ma nic lepszego od Flavonu
Brak słów na opinie ludzi, którzy nie mają pojęcia o tym preparacie, na oczy go nie widzieli i nie wiedzą nic o zdrowym żywieniu. Ja jem Flavon od roku tak jak moje dzieci i mąż, od roku też nie chorujemy, ustąpiły nam alergie, dzieci nabrały odporności (6 i 2 lata)Od roku nie braliśmy antybiotyku a wcześniej dzieci chorowały średnio raz w miesiącu. Poczytajcie o flavonoidach i ich działaniu zamiast mądrości wypisywać bo ja już w aptekach straciłam miliony i jakoś zdrowsi od tego nie byliśmy. Na Flavonie nie zarabiam, kupuję tylko dla mojej rodziny, nie podoba mi się sposób dystrybucji ale nie przestanę kupować bo nigdy nie stosowaliśmy nic wspanialszego!
wyślij odpowiedź

Autor: ewelina 07.01.2013 15:31  
Dużo skuteczniejszy jest
Transfer Factor Classic:
http://www.transferfactor.info.pl/transfer-factorclassic
wyślij odpowiedź

Autor: Andrzej Rogiński 04.03.2013 19:07  
Flavon jest ok
Biorę flavon od 3 lat od trzech lat nie choruję
( przedtem zdarzało mi się faszerować antybiotykami 2-3 razy w roku ) ,
wyślij odpowiedź

Autor: fukaeri 22.03.2013 22:07  
Bez konserwantów...
Jeśli owoc czy warzywo przez dłuższy czas przebywa na zewnątrz, to wysycha, albo gnije. Jak taki naturalny, niezakonserwowany dżemik może przez miesiąc być otwarty i się nie zepsuć?

wyślij odpowiedź

Autor: Anna Maria 03.04.2013 10:53  
Odp:masakra..
Owoce i warzywa mam jeść ?
Bardzo chętnie :) a gdzie moge je nabyć ? ale pytam o takie bez pestycydów ( i innych "ulepszczy" )
z ekologicznych upraw ! I jeszcze jedno:
cena za ich zakup !
Ekologia i cena ?
czy Flawon i zdrowie - decyzja należy do Ciebie 1
P.S.
Dzienna porcja Flavony to 4,50 zł
wyślij odpowiedź

Autor: paumos 18.04.2013 12:32  
polecam
Flavony sa naprawde skuteczne polecam je goraco poprawiaja koncentracje,samopoczucie kiedys miałam bardzo duze problemy z jelitami od kad jem flavony mam spokoj. goraco polecam o wiecej informacji prosze o kontakt
wyślij odpowiedź

Autor: POLAK 02.11.2013 18:22  
jaka z was pomoc!!!!!!!!!!!
Ludzie sie pytaja. Czasem są w potrzebie i nie mają srodków a tu nikt z was nie potrafił podejsc do tenatu rzeczowowo. Przykre, że tak mało w qwwas inteligencji! Jesli ktoś kupił flawon i brał go wg zalecen i nie pomóg lub pomógł to piszcei. Nie piszcie ci, którzy nigdy go nie używali bo jesteście jak księża w wiedzy o ojcostwie !!!!!!!!!!! Chcecie ludziom pomóc piszczie rzeczowo. każy chor obserwuje symptopmy popray lub jej braku io to chodz. Zadne owoce i warzywa nigdyu nikomu nie zaszkodziły ale tu mamy do czynienia z wysoce wydajnym witaminowo i spożywczi produktem. Pytanie czy naprawde pomaga czy producenta trzeba zlinczować. Zauwazyliście zapewne, że nie mozna flawonu kipuc od producenta tylko od dystrubutorów na prawach własnoci a to samo za czymś przemawia. Jesli to oszustwo to mamy do czynienia z powaznym przestestwem a jesli biznes na chorych to znaczy, że kudzkośc jest skazana na smierć boi wazniejsze są dochody niż byt. Naprawde, aby byc szczesliwym nie potrzeba tv , internetu, mebli, samochodów cód ale zdrowia. Spytacjie bogatych chorych na raka. A dodam, że rak nie wybierta ale zbiera zniwo i ci którzy żerują na chorych sami zopstaną dotknięci ta chorobą. Oby wam śmierc lekką była.
wyślij odpowiedź

Autor: Alicja Mieżwa 08.02.2014 08:27  
To jak uzależnienie
Biorę Flavon od 2 lat, owszem od czasu do czasu w okresach zimowych miewam przeziebienia, grypa również była, ale wydaje mi się że już uzależniłam się od tych słoiczków. To chyba jakiś narkotyk albo coś takiego.Chciałam juz przestać spożywać ale to jak papieros, jak nie zapalisz to masz cięzki dzień. Wiem że wydaję majątek, ale cóż... Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Jerzy CZ 16.02.2014 12:59  
Flavon - dlaczego traki drogi
Ja nie jestem dystrybutorem Flavon - ale jego użytkownikiem. Poleciłem go moje żonie i wnukowi. A wracając do ceny. Ile kosztuje prywatna wizyta u lekarza specjalisty? W mojej okolicy minimum 100 zł, a jak jakiś nadęty profesor to 150-200 zł. Najczęściej po kilku wizytach u tych specjalistów jesteśmy kierowany do szpitala np ,a na badania czy inne "leczenie" i żeby "Leczenie" było skuteczne trzeba je wspomóc (od 500 zł wzwyż, jak profesor do już tysiące) i jaki jest tego efekt - może uda im się zdiagnozować i trafnie stwierdzić na co chorujemy, a jak nie trafi to znowu następne próby. Lekarze obecnie leczą na zasadzie jak wybór liczby do losowania w LOTTO, chybił - trafił. A za wszystko my płacimy, czy w podatku czy w gotówce. Później przypisuję nam leki (chybił - trafił) i testuję na nas czy zadziałają. Tą metodą wyniszczają nas organizm, doprowadzają do coraz większego uzależniania od specyfików i tak stajemy się stałymi klientami apteki i wydajemy nawet 200 zł na miesiąc. A jak zabraknie jakiejś tabletki to umieramy.
I tak to się kręci biznes na którym zarabiają, lekarze, pielęgniarki, szpitale i itp.
Jak chcesz tego uniknąć musisz sam zadbać o swoje zdrowie (lekarz tego nie zrobi, bo zarabia jak chorujesz. I pomyśl czy wolisz dziś wydać na siebie i swoje zdrowie 150 zł na miesiąc czy chcesz czekać aż zaczniesz chorować i zacznie na Tobie zarabiać cała machina tzw. służby zdrowia. A będzie ona funkcjonować dzięki takim ludziom jak na tym forum, którzy krytykują i oskarżają nie znając tematu i opierają swą opinię na tzw. autorytetach kształconym przez firmy farmaceutyczne, którym nigdy nie zależało na naszym zdrowiu tylko na tym żebyśmy byli chorzy.
Obecnie co 3 zgon spowodowany jest tzw. niepożądanym działem leków.
wyślij odpowiedź

Autor: G. 28.02.2014 15:59  
Polecam
Za zgodą pediatry podaję dziecku (prawie 2-letniemu) Flavon Kids od listopada. We wrzesniu i pazdzierniku synek chorowal bardzo duzo i czesto - musielismy zrezygnowac ze zlobka. Od listopada dziecko nie mialo nawet katarku, pomimo kontaktu z przeziebionymi doroslymi i dziecmi. Stosujemy polowe dawki (rada pediatry), wiec koszt sloiczka rozklada sie w zasadzie na 3 m-ce, co daje okolo 50 zl na miesiac. U nas dziala, wiec uwazam, ze warto sprobowac.
wyślij odpowiedź

Autor: A 01.03.2014 17:28  
zalecony przez laryngologa
Byłam wczoraj z wizytą u laryngologa z dzieckiem Córka ciągle ma przeziębienia i ciągle walczymy z katarem. Laryngolog powiedziała że jest infekcyjna i oprócz innych medykamentów wskazała podawać Flavon celem wzmocnienia odporności. Troche zaskoczylo mnie to że nie ma tego w aptece. Po za tym dopisała mi jakiś numer startowy nie wyjaśniając po co. Zaczełam o tym czytać i trochę się niepokoje czy ona po prostu nie jest jakimś dystrybutorem i wciska kit. Pozostałe leki które otrzymała moja córka to leki homeopatyczne. Dopiero zaczynamy kuracje i zobaczę ale zastanawia mnie postawa lekarza. Czy czasem nie stawia pieniędzy ponad wszystko.
wyślij odpowiedź

Autor: Ryba 12.03.2014 10:51  
Odp:Odp:Odp:flavon kids, podnosi odporność?
Masz sily i werwy za trzech bo twoj flavon,co nie jest napisane na opakowaniu ale znajdziesz w ich rejestracji w GIS, zawiera zenszen, kofeine i naturalny odpowiednik efedryny (polprodukt amfetaminy)
wyślij odpowiedź

Autor: mati 25.05.2014 13:38  
Odp:Odp:Flavon nigdy nie zagości w aptekach jak i wiele innych odżywczych preparatów.
ja jem flawon 0d 5 lat od tej pory nie choruję na astmę, na grypę , angina., stan zapalny .aptekarze namnie nie zarobią nic.
wyślij odpowiedź

Autor: HELENA PAWLISZ 27.05.2014 17:42  
Flavon to zdrowie, można go jeść za niższą cenę
Jedynym prawdziwym producentem i dystrybutorem Flavonu (obecnie w sześciu odmianach) jest węgierska,rodzinna firma. Jest to sprzedaż sieciowa.
Konsumenci wstępują do klubu, konsumują Flavon i o nim opowiadają. Flavon powstał na bazie wieloletnich badań naukowych. NIE jest lekiem, tylko suplementem diety. Zawiera FLAVONOIDY, które występują tylko w roślinach, chroniąc je przed wieloma szkodliwymi czynnikami. U człowieka zwalczają wolne rodniki, które są przyczyną wielu chorób. M.in. zwiększając odporność chronią go przed licznymi chorobami. Członkowie klubu wymieniają się doświadczeniami i tworzą strukturę, która w efekcie pozwala na bonifikatę, a później na zarabianie pieniędzy. Wymaga to czasu i wytrwałości, ale się opłaca.Ponadto zarówno firma, jak i produkt otrzymały liczne nagrody polskie i zagraniczne. Firma na Węgrzech działa 10 lat, a w Polsce - 8, jest więc stabilna. Na stronie www.flavonmax.com można w kilku językach uzyskać szczegółowe informacje. Jestem w tej firmie 4 lata i nie potrafię już nie jeść Flavonu. WSZYSTKIM ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIA!
wyślij odpowiedź

Autor: Alicja Kłosowska 04.02.2015 22:18  
flavon
Bardzo chwalę sobie flavon, podawałam kiedyś dziecku i bardzo pomogło. Marcel przestał chorować. Teraz zamierzam kupić dla córki, która zaczęła chodzić do przedszkola i "łapać" wszelkie infekcje. I choć faktycznie nie jest tani daje efekty. LEPSZY DŻEM NIŻ ANTYBIOTYK.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna Pap 23.02.2015 23:16  
A może warto :)
Jeszcze nie próbowałam, ale zamierzam. Mimo tylu obecnych tu, nastawionych na nie osób, jednak muszę go przetestować. I nie spodziewam się efektów rodem z cyrku. Że ma działać.... już, natychmiast i cudownie. Jedyne co wiem, to czym jest i z czego zrobiony. Krzyki , że dżemik i ze drogi hmmmm.....cóż leki w aptece też nie są tanie. Dobry miód mały słoiczek 25.50. Mam dwoje dzieci jedno już dorosłe i przez lata nauczyłam się, że zapobieganie sto razy lepiej się opłaca niż leczenie. Faszerowanie dzieci tranem, owocami i warzywami zawsze przynosiło wymierne efekty. Jest tylko jedno ale w takich terapiach.....systematyczność i wytrwałość, podawanie dziecku tranu raz w miesiącu jak sobie przypomnimy, niewiele da. Ale mam też znajomych którzy wypiją tran dwa dni i twierdza , ze nie ma efektów. Nie ma i być nie ma prawa. Najpierw trzeba wyrównać niedobory, nasycić organizm witaminami i dopiero czekać na efekty.
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Agata K 24.02.2015 20:16  
używałam przez miesiąc
kupiłam dla córki słoiczek cudeńka i szczerze nie oczekiwałam rezultatu natychmiastowego bo wiadomo że jeden miesiąc to za mało...jednak ku mojemu zdziwieniu w trakcie przyjmowania (3 tyg.) dzemiku,mielismy odwiedziny rodzinki, którzy zostali u nas przez tydzień (ferie) i wszyscy byli przeziębieni, dzieci gorączkowały ich mama również, a moje dziecko kompetnie nic nie złapało, byliśmyw ciężkim szoku, ponieważ nie dało sie odizolować dzieci od siebie poomimo tego nie zaraziła się, nawet kataru nie miała, wtedy doceniłam ten preparat bo córka przeważnie chorowała po kontaktach z chorymi...zwłaszcza w przedszkolu!
Ciężko jednak jest z zakupem tego preparatu, ponieważ zamówiłam u znajomej i czekam....już chyba z m-c, w tym czasie kiedy nie podawałam tego, po dwóch tygodniach złapała cos w przedszkolu, ale chorowała już łagodniej, tzn.obyło się bez antybiotyku a to już duży sukces!!!
CZekam na kolejny słoiczek, ponieważ uważam że warto!
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 20.03.2016 22:21  
Odp:flavon kids, podnosi odporność?
Każdy świadomy wie ,że za duża dawka witaminy c może spowodować biegunkę to jest pierwszy objaw!!!!!
Widocznie dziecko dostawało za dużą dawkę-każdy organizm jest inny.
Ja jako matka polecam bardzo
Po pierwsze wychodzimy z flavonem kids z temperatury bez podania jakichkolwiek syropkow ( a wiemy co się w nich znajduje i jakie maja skutki uboczne:(
Ja wyszłam z anginy tylko z flavonem green i max :)
Także polecam -na pewno nas nie zabije a tylko wprowadzi pozytywne rzeczy do naszego organizmu.jezeli ktoś ma obawy niech poczyta o przeciwutleniaczach (ale w mądrych książkach )a nie na internecie oraz o witaminie c :)
To jest tylko czysta natura :)
Leków syntetycznych jakoś nie boimy się łykać i podawać dzieciom a nagle jest obawa przed tym co tylko naturalne .....szkoda ze niewiedza lekarzy nas tak często wprowadza w błąd....
wyślij odpowiedź

Autor: Marta 21.09.2016 17:07  
Logicznie rzecz biorąc
Flavon to jakby skoncentrowane owoce. Jeśli spożywasz codziennie odpowiednią ilość surowych warzyw i owoców to Flavon nie jest Ci potrzebny. Większość z nas jednak je tych warzyw za mało, szczególnie dzieci trudno czasem namówić. Flavon jest wygodną i smaczną formą uzupełnienia diety w warzywa i owoce. Jeżeli Twoje dolegliwości są związane z niedoborami lub nieprawidłowym żywieniem to Flavon może pomóc, ale bądźmy szczerzy - nie wyleczy wszystkiego.
Jego zabójczas cena odstrasza, ale jeśli kogoś stać to czemu nie. Mam tylko jeden problem. Próbowałam znaleźć konretny skład Flavonu w internecie - WSZYSTKIE jego składniki z zawartością %. Nie udało się.
Ktoś kiedyś polecił mi JuicePlus+. To podobny produkt, również bardzo drogi. Najpierw naczytałam się o tym jakie wspaniałe owoce zawiera, ile warzyw, wyciągów roślinnych. Potem przeczytałam skład: żelki dla dzieci mają ok. 8% wyciągów z owoców i warzyw. Znakomita większość to cukier. To ja podziękuję za takie suplementy.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 01.11.2016 19:29  
Odp:masakra..
zgadzam sie z pania , Ci wszyscy ktorzy pisze o wielkich dzialaniach Flavonu , to ludzie ktorzy maja zysk . Kupilam ten niby super dzemik i nic nie pomogl.
wyślij odpowiedź

Autor: Malgorzata Kowalska 01.11.2016 19:54  
Odp:zalecony przez laryngologa
Tak wlasnie robia Ci ktorzy rozprowadzaja te specjalny
wyślij odpowiedź

Autor: Adrian Kos 13.01.2017 19:02  
Stosuję i nie narzekam
witam,
ja stosuję osobiście razem z dwójką córek 5 lat i 9 miesięcy.
Dzieci używają Flavon Kids, Green+ oraz Joy.
Ja zamiast Kids-a używam Max+.
Nie mam powodów do narzekania. Córka lepiej znosi ząbkowanie a starsza przestała chorować a chodzi do przedszkola i ciągle ktoś jest chory.
Odpowiedź dla zgryźliwych.
Sam kupuję ponieważ jestem zarejestrowanym użytkownikiem i aktywnie polecam.
12 lat na rynku europejskim to szmat czasu. Oszuści nie przetrwają takiej ilości czasu :)
wyślij odpowiedź

Autor: Marianna 03.05.2017 22:32  
dziecko uczulone na flavon Kids....
kupiłam go w akcie desperacji...dziecko 2,5 roku po usunięciu 3 migdała, wiecznie chore, a ja ciągle na L4...dalam się namówić Pani "zielarce",która zachwalała produkt, odrazu podpadło mi że próbuje namówić mnie do przystąpienia do jakiegoś klubu i rozprowadzania produktu wśród znajomych, nie zgodzilam się ale flavon kids kupiłam żeby przetestować. Zaczęłam podawać córce wg zaleceń zielarki, po 3 dniach dziecko dostalo wysypki. Podejrzewałam wszystko oprócz flavonu,bo w końcu taki naturalny i bez konserwantów. Dopiero po 10 dniach odstawiłam i problem zniknał po 48 godzinach, zeby się upewnić po mniej więcej tygodniu podałam córce jeszcze raz i na drugi dzień wysypka wróciła.
Produkt nie ma badań, dla mojego dziecka okazał się niebezpieczny.
wyślij odpowiedź

Autor: Halina Kiendyś-Słowik 28.06.2017 23:36  
Odp:dziecko uczulone na flavon Kids....
Flavon Kids jak i pozostałe Flavony (jest ich osiem rodzai)są przebadane laboratoryjnie a ich składniki są dobrane tak,że zachowują synergię, tzn wszystkie składniki ze sobą współpracują i dlatego nie są dodawane konserwanty. Flavon zachowuje w 100% aktywne składniki, ponieważ produkuje się go w temperaturze do 40 stopni C.
Pani Marianno, żaden Flawon nie jest niebezpieczny. Pani "zielarka" za mało udzieliła informacji na temat tego Flavonu, jak z tego wynika. Nadmienia Pani, że dziecko wiecznie chore z powodu usunięcia migdałków, więc z tego powodu na pewno przyjmuje przy każdej infekcji lekarstwa a w tym antybiotyki.
Może tak być, że organizm dziecka jest zatoksyczniony poprzez leki. Flavon ma tendencję oczyszczania organizmu z różnych toksyn. podnosi szybko odporność, wzmacnia, regeneruje. Z tego też powodu mogła pojawić się wysypka u dziecka. Jeśli ta wysypka nie jest dokuczliwa dla dziecka, może Pani podawać Flavon Kids w zalecanych dawkach a nawet o jedną dawkę zwiększyć, tzn 3 razy dziennie. To spowoduje szybsze wyeliminowanie niepożądanych substancji z organizmu. Po tym wrócić do dziennego zalecanego dawkowania.

Flovon stosuję od ponad 11 lat systematycznie każdego dnia. Cała rodzina jest zdrowa. Nie chorujemy, nie chodzimy do lekarzy, ani szpitali.
To jest produkt węgierski i został przetestowany w klinikach węgierskich z bardzo dobrym skutkiem.
Polecam.
wyślij odpowiedź

Autor: Michalina 30.06.2017 12:04  
Da się
Pomogło, flavony działają. Moje dziecko od 4 meisięcy nie bierze antybiotyków, jest zdrowsze i bardziej odporne, ma apetyt. Kiedys co 2, 3 miesiące kuracja antybiotykowa, ciągłe infekcje i zamiast w przedszkolu , musiałam byc z nim w domu. Moje dziecko przerobiło juz właściwie większość antybiotyków. http://jakibiznes.pl/ksiegowy-krakow/ - księgowa Kraków Flavony poleciła nam doktor pediatra. To mówi samo za siebie.
wyślij odpowiedź

Autor: Wojciech 07.01.2018 17:27  
Odp:masakra..
8 lat po tym komentarzu nadal flavon działa, podobnie jak pomiędzy 2006 a 2011 rokiem, nadal też nie ma biodostępnych owoców i warzyw dostępnych masowo w cenie supermarketu
wyślij odpowiedź

Autor: Marcin 16.01.2018 22:26  
Odp:Logicznie rzecz biorąc
A widziałaś ile cukru jest w tym cudownym dżemiku?? I co ciekawe ilość cukru 56g jest podana ale ilość innych rzekomo zdrowotnych składników już nie
wyślij odpowiedź

Autor: Olka 16.01.2019 12:32  
Odp:masakra..
Moj syn nie moze powtarzam NIE MOZE jesc warzyw i owocow z powodu wzjg, wiec takie preparaty sa wlasnie dla dzieci z podobnymi chorobami. Tylko cieszyc sie ze inne dzieciaki moga jesc surowe warzywa i owoce moj synek nawet do sklepu ze mna nie chodzi bo po co tylko popatrzec i nawachac sie zapachow. Wiec pomyslcie czasem o innych chorych dzieciaczkach, dalaby wszystko zaplacilabym jazda sumę za owoc ktory moj synek moglby zjesc na surowo
wyślij odpowiedź

Autor: Toja 07.02.2019 13:31  
alpikol plus
My na podniesienie odporności podajemy syrop Alpikol Plus, ma bardzo fajny, naturalny skład. No i plus za to, że możemy stosować go całą rodziną.
wyślij odpowiedź

Autor: Liza 27.02.2019 22:10  
alpikol
My też mamy ten syrop, ale chyba bez plusa. Czym to się różni? Dla mnie bardzo ważne jest, żeby coś profilaktycznie małej podawać, bo pierwszy rok w przedszkolu jest dla nas dość ciężki. Co chwila coś przynosi.
wyślij odpowiedź

Autor: Imię Nazwisko 29.03.2019 09:19  
jestem sceptykiem
Mój syn dostaje 2gi dzień, już 3 tydzień jest przeziębiony, aż do przedszkola z lekkim katarkiem i porannymi kaszlami go wysłaliśmy. Dam wam znać czy coś się zmieniło.
wyślij odpowiedź

Autor: Mirosława Pawełek 20.07.2019 20:50  
FLAVON czy "Mega Flavon"
Flavon jest oryginalnym produktem węgierskim - znanym od wielu lat - z atestami i badaniami oraz udowodnionym niejednokrotnie pozytywnym działaniem - łacznie z wyjściemz boreliozy. Po pierwsze Flavon nie leczy ! a wspomaga organizm i takie jest jego przeznaczenie - profilaktyka i wspomaganie oraz oczyszczanie organizmu. Na polskim rynku jest polska podróba Flavonu - o nazwie "Mega Flavon" w podobnych słoiczkach wizerunkowo ale jego skład jest o 50% słabszy od oryginału i ten właśnie produkt nie ma atestów i badań. Jeszcze jedna uwaga - suplementy roślinne stosuje się przez 3 miesiące i 1 miesiąc przerwy jeżeli potrzeba kontynuacji wspomagania organizmu. Bez konsultacji z lekarzem , czy zielarzem lub osobą polecającą oryginalny produkt nie wolno zwiększać dawki! Dla bezpieczeństwa można zacząć stosowanie oryginału od mniejszej dawki stopniowo zwiększając do polecanej dawki - przy tym bacznie obserwować organizm. Takie objawy jak rozwolnienie, czy wypryski są krótkotrwale i oznaczają oczyszczanie się orgazmu z toksyn i pasożytó - w takim wypadkyu należy zwiększyć ilość wypijanej wody najlepiej nie gazowanej - wtedy organizm się szybciej oczyści i skuteczniej będą działać naturalne substancje i witaminy zawarte w tych produktach.
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 06.10.2019 20:14  
syrop na odporność
odporność u dzieci staram się wzmacniać naturalnymi i babcinymi sposobami, czasem jest to za mało i korzystam z produktów dostępnych w aptece. U mnie sprawdził się syrop omegamed. Podeślę stronę gdzie można zgarnąć cały zestaw i wypróbować jak działa.
<a href="http://rodzice-testuja.pl/">TUTAJ</a>
wyślij odpowiedź

Autor: Sonia 22.10.2019 11:44  
odporność
U nas jakoś najbardziej się sprawdzil alpikol plus, jak młody poszedł do przedszkola zaczęłam dawać. Smaczny, bez sztucznych barwników i aromatów i ze sporą dawką miodu, czarnego bzu i aloesu. Wzmacnia odpornoć, tez jak się już przydarzy przeziębienie to pomaga.
wyślij odpowiedź

Autor: halla 26.10.2019 23:10  
czarny bez
Czarny bez jest bardzo dobry na przeziębienie, chociaż u nas akurat od paru sezonów to sambucol rządzi, mam zaufani do tego produktu, mie raz nam pomógł, skraca czas przeziębieni, wzmacnia i też dobrze smakuje. Przewagą sambucolu jest antivirin kompleks antywirusowy kktór y ma udowodnione działanie w wielu badaniach
wyślij odpowiedź

Autor: Tomasz Polak 07.01.2020 14:16  
Odpornisc
Ja sie zastanawialem dlaczego w dawnych czasach dzieci mimo czesto zimna i brudu nie chorowaly tak jak dzis i doszedlem do wniosku ze mialy lepsza odpornosc. Tylko pytanie skad to wynika? Mam dwa wnioski: kiedys na pewno jedzenie choc bylo go mniej bylo bardziej wartosciowe w minerały a po drugie male dzieci wspolczenie są zbyt obficie szczepione na choroby zakazne ktore w naszych czasach nie są aż takim zagrożeniem jak dawniej. Organizm dziecka po otrzymaniu ponad 20 dawek szczepień do 2 roki zycia zbytnio skupia sie na wytworzeniu przeciwacial na te choroby zakazne i nie ma juz sil na walke ze zwyklym przeziębieniem
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###    #######   #####    #####  
  #   #   #    #   #     #  #     # 
 #     #      #    #     #  #     # 
 #     #     #      #####    ###### 
 #     #    #      #     #        # 
  #   #     #      #     #  #     # 
   ###      #       #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp