MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Uodparnianie przed pójściem do przedszkola »
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Asia z Wrocławia 08.10.2006 20:55  
Uodparnianie przed pójściem do przedszkola »
Witam wszystkich!
Czy ktoś może mi polecić jakiś dobry i sprawdzony preparat na wzmocnienie odporności u dziecka 4-letniego? Na samą myśl, że lada moment idzie do przedszkola i znów zacznie chorować bez końca dostaję gęsiej skórki. Może jednak jest coś, co pomoże także memu dziecku ograniczyć chorowanie do minimum. Słyszałam, że są podobno jakieś preparaty doustne, ale nie znam nazwy. Poza tym wolałabym, aby polecił to jakiś rodzic a nie farmaceuta czy lekarz skoligacony z jakąś firmą farmaceutyczną.
W ubiegłym roku wyglądało to tak, że 2-3 dni była w pzedszkolu, a 2-3 tygodnie w domu i tak cały czas. Do pracy chodziłam na rzęsach. Chciałabym choć trochę zapobiec takiej sytuacji w tym roku przedszkolnym.
Proszę o informację. Już teraz bardzo dziękuję.
28 sierpnia 2006
wyślij odpowiedź


Autor: roro 08.10.2006 20:57  
esberitox
Nam lekarz polecił ten preparat, 15 kropli dziennie doustnie od momentu póścia do przedszkola przez 1 m-ąc. Jeszcze nie próbowaliśmy, zaczynamy od wrzesnia.
wyślij odpowiedź

Autor: Beata 08.10.2006 20:57  
różne

Moja córka cały pierwszy rok w przedszkolu chorowała. Od czerwca daję jej RIBOMUNYL, zamierzam dawać łącznie przez pół roku i codziennie łyka po tabletce:
1. rutinoscorbin
2. ecomer (tran, przegryza tabletkę i połyka)
3 ali-baby (czosnek w tabletce dla takiego maluszka)
Do dnia dzisiejszego nawet kataru nie miała, je lody, lata na golasa po mieszkaniu.
Mam nadzieję, że na chłodniejsze miesiące taż pomoże.
wyślij odpowiedź

Autor: ela 08.10.2006 20:58  
uodpornienie
Mój syne w przedszkolu chorował okrutnie, w ciągu pół roku maił 7 angin. Nie pomagały żadne naturalne środki podnoszące odporność. Teraz lakarka przepisała nam doustne lekarstwo podnoszące odporność działające na zasadzie szczepionki-Luivac. Czytałam w internecie wiele przychylnych opini na temat tego leku, mam nadzieję, że mojemu maluszkowi też pomoże. Niestety ma jedną wadę - jest dość drogie, kosztuje ok. 70-80 zł/opakow., a potrzebne są 2 dawki. Pozdrawiam, życzę dużo zdrowia
wyślij odpowiedź

Autor: Anon 08.10.2006 20:58  
syn,też bierze RIBOMUNYL
Hej!mój 5 letni syn,też bierze RIBOMUNYL,od paru m-cy,i na razie odpukać....trzyma się!

wyślij odpowiedź

Autor: jack 08.10.2006 21:01  
uodpornienie
a co z biostyminą słyszałem że też działa uodparniająco. moja córka również rozpoczyna przedszkole i chciałbym jej pomóc przetrwać..
czekam na opinie o preparacie
pozdrawiam


wyślij odpowiedź

Autor: Aneta 12.10.2006 11:35  
uodpornienie
witam, moja obecnie 4-letnia córeczka przechorowała cały zeszły rok przedszkolny.Zaczęło się od notorycznego kataru, potem powtarzające się zapalenie gardła i krtani, następnie oskrzela, aż w końcu na przełomie grudnia i stycznia zapalenie płuc. Zabrałam córkę na dwa miesiące z przedszkola ale niestety okazało się, że to za krótki czas na dojście do siebie po takich infencjach. Od wiosny zaczęłam podawać córce robomunyl, latem urlop spędziłyśmy nad morzem, a od września podaję trochę już chyba dziś zapomniany tran i dodatkowo jeszcze rutinacea junior w syropie. Na razie rewelacja. Corka jest zdrowa i cieszy się każdym dniem w przedszkolu. Kuracja ribomunylem może trwać rok, więc kończymy po zimie. Cudów się nie spodziewam, bo wiem, że zaczną się chłody i pewnie coś złapie ale z pewnością nie będzie miało to takiego wymiaru jak w zeszłym roku. A odnośnie esberitoxu to kiedyś próbowałyśmy i niestety bez większych rezultatów. Zyczę wytrwałości. Aneta
wyślij odpowiedź

Autor: Grazyna 16.10.2006 13:31  
uodpornienie
Bardzoproszę zrobić syrop z czosnku i cebuli .Przepis: Mała cebula pokrojona na drobno , 4,5 ząbkow czosnku - cienkie plasterki, zalać 2 duzymi łyzkami miodu. Przedszymać przez dzień w tem. pokojowej, pózniej w lodówce do 7 dni. Podawać 1 raz dziennie najlepiej wieczorem 1 łyzeczkę do soczku ( Gęsty , pysio, bananabuum- pół kubeczka). Mam dwoje dzieci w tym malucha 3,5 letniego stosuje ten syrop w okreśie zimowym do marca kwietnia.I od połowy sierpinia od nowa. Syn nie choruje , zdarza sie katar nawet kaszelek . Jezeli juz zdarzy się iz zagorączkuje to do tem 39 radzi sobie sam .Jezeli goraczka jest wyzsza i trwa pow. 3 dni jest pod kontrola lekarza , jednak jak na razie jest wszystko dobrze.Proszę wyprubowac napewno nie zaszkodzia a moze wspomóc naturalna odporność. POZDRAWIAM ; )
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 26.10.2006 17:23  
Broncho-Vaxom
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ze szczepionką Broncho-Vaxom? Taką szczepionkę polecają lekarze mojemu synkowi (3 lata), który rozpoczął przedszkole i choroby.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Nina 27.10.2006 16:21  
Odp:Broncho-Vaxom
My właśnie dziś zaczęłyśmy brać tą szczepionkę. Od kilku znajomych slyszalam że jest rewelacyjna, bo 2 lata temu mała brała Ribomunyl ale nie bardzo pomógł. Oprócz Broncho Vaxom zaszczepilam ją jeszcze na grypę. Życzę powodzenia i dużo zdrowia.
wyślij odpowiedź

Autor: Arleta Makowska 01.11.2006 12:48  
Uodparnianie.
My też bralismy rózne szczepionki . I chyba nawet nam pomogły ale nie naszej córeczce która non stop miała zapalenie oskrzeli. W końcu trafiliśmy najpierw na jedną a potem na drugą lekarkę homeopatkę i to nie taką która sobie kupiła ksiązkę i na jej podstawie leczy.Pierwsza podstawowa sprawa to pilnowanie tego co dziecko je . Sporo czasu spędzamy też na powietrzu. Dodatkowo chodzimy na basen i do jaskini solno jodowej(rewelacyjna inhalacja i też wzmacnia odporność)Nie powiem że stał się cud ale systematyczność sprawiła że praktycznie nie chorujemy .
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna Leszczyńska 05.11.2006 14:32  
uodpornienie
Moja córeczka chorowała bardzo często przez pierwszy rok uczęszczenia do przedszkola. Praktycznie choroby sie nie kończyły: z jednej przechodziła na drugą. To był koszmar. Przez jej problemy ze zdrowiem o mało nie wpadłam sama w depresję, bo już nie wiedziałam, co źle robię ze dzieciak wiecznie chory? W zeszłe wakacje pojechała prawie na 2 m - ce na wies do teściowej i brała szczepionkę LUIVAC. Polecam - nie ma takiej celebracji jak przy RIBOMUNYL. Bierze sie go 1. raz przez 28 dni - przerwa 28 dni i znowu powtrzarzamy podawanie 2. raz - przez 28 dni. Przez całe wakacje Mała nie chorowała i póki co nie choruje. Miedzy czasie oczywiście był jakiś katar ale to już pryszcz w stosunku do wiecznego zapalenia oskrzeli. Az boje sie o tym mówic zeby nie zapeszyc. Mała cieszy sie każdym dniem w przedszkolu, a ja jestem szczesliwa. Modlę sie zeby było tak dalej.
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna Leszczyńska 05.11.2006 14:33  
Odp:esberitox
Nam niestety nie pomógł. Pomógł nam LUIVAC. Polecam
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 10.11.2006 10:30  
Bardzo dziekuję za wszystkie wpisy
Bardzo dziekuję wszystkim, którzy zechcieli wypowiedzieć się na forum. Pozdrawiam serdecznie i także życzę dużo zdrowia Waszym pociechom:)
wyślij odpowiedź

Autor: dorota maliszewska 16.11.2006 13:34  
pierwszt raz
Witam wszystkich. Moja 4,5 letnia Zuzka również choruje non stop.Praktycznie jedna infekcja przechodzi w następną. Od kilku miesięcy chodzi do przedszkola ale na razie wygląda to tak że wiece z tego siedzi w domu i się leczy niż przebywa w przedszkolu.Po różnych lekach ziołowych i homeopatycznych dostała Broncho - Vaxom lecz niestety nie udaje nam sie go stosować wg zaleceń bo wciąż przerywają nam jakieś choroby.Nie mam juz pomysłu jak Zuzi pomóc, ani sił na wieczną walke z katarem, kaszlem, oskrzelami i szpitalami.Pozdrawiam wszystkich i życze dużo zdrówka wszystkim dzieciaczkom
wyślij odpowiedź

Autor: Kinga z Poznania 31.01.2007 22:04  
Broncho-Vaxom
Witam
Tę szczepionkę córka(3lata) brała już 3 miesiące, czyli 3 serie po 10 dni i nic nie pomogło ciągle od początku jej brania tj. od października jest chora, zawsze to samo,zatkany nos, katar, kaszel suchy,potem mokry, gorączka i zapalenie oskrzeli.Po każdej takiej chorobie jest zdrowa zaledwie tydzień lub dwa.Dodatkowo stosujemy tez homeopatie i domowe sposoby, miód, czosnek i cebule,maliny i nic nie pomaga.Ciągle zatkany nosek i ciąg dalszy.W pracy dostają szału jak idę na kolejną opiekę.Wcześniej nie chorowała,przed przedszkolem, może z 2 razy miała anginę czy zapalenie gardła. A teraz to straszne jak się dusi w nocy, a ja nie mogę jej pomóc.Musi chodzić do przedszkola,a ja do pracy,nie ma rady, opiekunka i dziadkowie odpadają.Nie mam już siły i pomysłów jak z tymi infekcjami walczyć.Może spróbujemy tego LUIVAC albo RIBOMUNYL.No i tranu, ale w płynie, bo tabletki odpadają. Pozdrawiam wszystkie zmęczone walką z chorobami mamy i dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: Sylwia 03.02.2007 13:58  
Ribomunyl
Witam! U mnie jest to samo, odkąd Julia poszła do przedszkola ciągle choruje - obecnie koniec zapalenia płuc (drugie wciągu 2 miesięcy) i 18 zastrzyków. Wcześniej była okazem zdrowia. Teraz podaję jej tran i lekarka poleciła Ribomunyl. Nie polecam zbyt częstego (i w nadmiarze) podawania czosnku dzieciom ponieważ może uszodzić jelita.
wyślij odpowiedź

Autor: olka 03.02.2007 16:53  
Odp:Uodparnianie przed pójściem do przedszkola »
Zanam dobry środek - homeopatyk i stosuję go u swojej córki. nazywa się "engystol". Ale jest jedno małe "ale", a mianowicie dobre efekty daje ten lek w formie domięśniowej. Moja corka otrzymuje go od grudnia po przebytym zapaleniu płuc. zastrzyk dajemy co 1/1,5 tygodnia.Tą formę uodparniania poleciła mi bardzo dobra pani doktor, u której leczymy nasze dzieci. Uważam, że rezultaty są naprawdę dobre. Gorąco polecam, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie każdy rodzic Zdecyduje się podawać dziecku zastrzyki. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Nina Gądek 04.02.2007 18:01  
przedszkole=choroby
Mój 4,5 letni syn chodzi od wrzesnia do przedszkola , co miesiąc choruje ,gardło, krtań ,oskrzela.Młodszy syn ,2 lata zbiera wszystkie choroby od niego.Zdarza sie że choroby sie wymijają ,wiec chorujemy cały czas.Mam już dosć.Biorą tran ,syrop ketotifen -ponoć uodparniający i nic.Antybiotyk za antybiotykiem.Co robić?
wyślij odpowiedź

Autor: ania 04.02.2007 22:41  
Odp:Broncho-Vaxom
chyba czuje to samo co ty pociesze cie ribomunyl broncho vachsum i luivac jeden kij a dziecko dalej choruje
wyślij odpowiedź

Autor: kinga 05.02.2007 18:24  
kinga
układ odporościowy może po chorobie ulec osłabieniu w takiej mierze ,że dziecko chwyta wszystkie infekcje od swoich kolegów z grupy przedszkolnej, które częstokroć uczęszczają do przedszkola z katarem, kaszlem,przeziębione, bądż niedoleczone itp.W tak licznej grupie dzieci o różnym stanie zdrowia łatwo o choroby.(zarażenie).tak jest też w szkole podstawowej ,dopóki organizm dziecka nie nabierze tej odporności.
wyślij odpowiedź

Autor: xxx z 06.02.2007 21:30  
xxx
mój pięcioletni syn choruje od października zapalenie oskrzeli z dusznością cztery antybiotyki i dalej kaszle od 1.02 zaczęłam podawać broncho-vaxon zobaczymy co będzie
wyślij odpowiedź

Autor: mama Ania 09.02.2007 08:43  
bioaron C
moja 3,5 letnia Gabunia poszła do przedszkola w wieku 2,5lat.Od pójścia do przedszkola do dnia dzisiejszego była trzy dni chora i to samo przeziębienie bez antybiotyku. Ale za nim poszła podawałam jej codziennie BIOARON C oraz RYBOMUNYL. Bardzo jestem zadowolana z tych preparatów oraz gorąco je polecam. Miedzy czasie oczywiście dużo przebywałyśmy na świerzym powietrzu raz byłyśmy nad morzem co też jej dużo dało. natomiast nie polecam grot solnych ponieważ jest to skupisko bakterii. Przebywają tam dzieci przeziębione, chore a jak wiadomo pomieszczenia te są nie wietrzone. Trzymam kciuki za wszystkie mamy, niepoddawajcie się i życzę powodzenia.
wyślij odpowiedź

Autor: sylwia siborek 11.02.2007 21:51  
ribomunyl
niewiem co mam juz zrobic . moja 3-letnia córeczka cały czas choruje .czytając te wypowiedzi mam nadzieje ze teraz jej to pomoze, lekarz przepisał mi RIBOMUNYL zapłaciła 70zł. za12 saszetek mam jednak nadzieje ze to pomoze . podawałam juz krople esberidox za które zapłaciłam 50 zł. nie pomogły .mam nadzieje ze teraz mi pomoze . to to pójście do przedszkola mnie wykańcza. pozdrawiam wszystkie mamy!
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna 17.02.2007 14:03  
Odp:ribomunyl
moje dziecko ma 3,5 roku. Chodzi do przedszkola i cały czas choruje. Miał już dwukrotnie groprinosin, brał ribomunyl i niestety nic to nie pomogło. Kupę kasy tylko pochłonęło, ale czego nie robi sie dla swego dziecka. Teraz miał ospę i skończyło się zapaleniem płuc , bierze zastrzyki. Przy ospie brał jeszcze klacid bo kaszlał i lekarka myślała , że to chlamydia ( wynik wyszedł negatywny. Dziesiaj kupiłam BIOMARIN - tran w kapsulkach, zobaczymy, ale już opadam z sił i żal mi dziecka.
wyślij odpowiedź

Autor: monika bazel 17.02.2007 22:45  
esberitox N i bronchovaxom
moja 18 miesięczna córcia też łapie infekcje-choć do żłobka jeszcze nie chodzi. Lekarz na rejonie zwykle przy goraczce podawał antybiotyk. Od urodzenia brała 4 razy. ale w końcu trafiliśmy na prywatnego pediatrę. Poleciła esberitox i przez 3 miesiace podawania nie miała infekcji. Teraz znów sie coś pojawiło ale trafilismy na swietnego pediatrę, który powiedział zdecydowane NIE!!! antybiotykom. Niestety one leczą ale potwornie spada odporność dziecka a i organizm strasznie sie wyjaławia. Po kuracji bezantybiotykowej "Izoprinesine" będziemy podawać Bronchovaxom-zobaczymy. Mam nadzieję, że odporność wzrośnie bo od lata mała pójdzie do żłobka a leczenie antybiotykami niestety ma swoje minusy i ja wole ich nie podawać:-)
wyślij odpowiedź

Autor: mama michałka 19.02.2007 09:01  
z powodu ciągłych chorób synka mam wielkiego doła
mój synek 3,5 roku od kiedy chodzi do przedszkola jest ciagle chory, może to głupie ale "cieszę się", że to nie jest tylko mój problem bo już myślałam ze robię coś nie tak. przerabialiśmy juz biostymine i tran. Dzisiaj idę z synkiem do kontroli i spytam sie naszej pani doktor o cos innego. pozdrawiam wszystkich
wyślij odpowiedź

Autor: Beti 19.02.2007 22:48  
.
A od jakiego wieku można podawać Rybomunyl ?
wyślij odpowiedź

Autor: Aneta 22.02.2007 10:38  
Odp:Broncho-Vaxom
Wydaje mi się, że powinniście zrobić małej wymaz z gardła. Możliwe, że ma jakąś bakterię i leki odpornościowe moga tylko trochę pomóc. Jeśli się okaże, że ma bakterię to zastosowałabym terapię fagami (bakteriofagi). Adres:
Ośrodek Terapii Fagowej
NZOZ przy Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN
ul. Weigla 12, 53-114 Wrocław
Rejestracja pacjentów:
tel. 071 370 99 01

Informacja:
tel. 071 370 99 01 lub 071 337 11 72071 370 99 01 dostępna w godz. 8:00-16:00 w dni robocze
e-mail: nzoz@iitd.pan.wroc.pl
Proponuję zacząć od tego. Mam znajomych, którzy też męczyli się z częstymi anginami. Okazało się, że miała gronkowca złocistego i po podaniu autoszczepionki(kuracja 3 miesięczna) wszystko ustąpiło. Niestety nie jest to refundowane z NFZ. Życzę powodzenia
wyślij odpowiedź

Autor: violka S 23.02.2007 20:58  
Odp:xxx
ja też podaję swojemu dziecku broncho-vaxom od 1 lutego i niestety dziś "poległ" kaszel katar ropny,gorączka .już nie wiem co mam robić! moze powinnam przerwać tą szczepionkę?
wyślij odpowiedź

Autor: IZA 26.02.2007 22:17  
Odp:Odp:xxx
Mój 3 letni syn też często chorował anginy, ucho, oskrzela...Nie dawałam mu szczepionki, ale bacznie go obserwuję i jak tylko zacznie kichać moczę mu nogi w wodzie z wyciskanym czosnkiem+sól boheńska, jak ma migdałki powiększone smaruję je masełkiem i czosnkiem albo depulolem ( stopy też) Jak nie chorował dawałm mu bioaron C ( jest alergikiem,ale je dużo owoców i warzyw, ma prawidłowo skomponowane posiłki dzieki czemu od kilku miesięcy mam spokój
wyślij odpowiedź

Autor: GOŚKA 01.03.2007 20:10  
Oskrzela
Poraz pierwszy weszlam na to forum,i dochodze do wniosku ze przedszkola to wylengarnia bakteri i zarazkow.Od kiedy moja 6letnia corka zaczela chodzic do zerowki w przedszkolu choruje co miesisc i niestety konczy sie to antybiotykiem.Wlasnie lezy z tem.38.6 i niestety antybiotyk znowy wszedl w ruch.Wczoraj P.doktor polecila nam kuracje RIBOMUNYLEM i zaczynamy po infekcji.Zobaczymy jak bedzie,ale mam nadzieje ze do wrzesnia sie jakos uodporni,bo az strach pomyslec co bedzie jak pojdzie do szkoly.
wyślij odpowiedź

Autor: 08.03.2007 21:34  
Choroby
Moja corecza od pol roku chodzi do przedszkola i zaczela strasznie chorowac.W sumie wiecej choruje niz chodzi.oza tym zaraza mlodszeo od siebie braciszka wiec szpital w domu non stop.Podawalam RYBOMUNYL i nic.Wogle nie pomoglo. Teraz od dwoch tygodni coreczka zdrowa (nie psylam jej juz do przedszkola).Rano podalam Luivac i juz w polodnie dostala goraczki. Nie mam juz sil.Czy to normalna reakcja?
wyślij odpowiedź

Autor: Ela z Wrocławia 09.03.2007 14:30  
Przedszkole
Czytam opinie na forum i trochę mi lżej. Moja 3-letnia córka od kiedy poszła do przedszkola choruje bez przerwy. Żadne tam około 7 raz w roku jak piszą w poradnikach. Już myślałam że robię coś nie tak. Ale widzę że to niestety normalne. Ciągłe choroby kończące się antybiotykiem. Chociaż zakończyłam kurację bronchovaxem i ostatnia infekcja obyła się bez antybiotyku. Uważam to za duży sukces. Może coś w końcu drgnęło.
wyślij odpowiedź

Autor: aneta 18.03.2007 15:49  
ribomunyl
Moja 4letnia córka chodzi do przedszkola i mam ten sam problem, jeśli chodzi tydzień do przedszkola to juz sukces, bo ciągle jest chora.podaję jej ribomunyl (3dawka) i za kazdym razem, choć nie tylko, choruje. Czy to normalna reakcja na tą szczepionkę? Mam dość zamiast poprawy lądujemy z antybiotyka w antybiotyk. Może po całej kuracji coś się zmieni, bo teraz każde przeziębienie to wymioty ,kaszel,temperatura i wkońcu antybiotyk
wyślij odpowiedź

Autor: agnieszka 19.03.2007 12:38  
uodparnianie
Kiedy mój synek zaczął chodzić do przedszkola praktycznie co miesiąc miał anginy i oczywiście dostawał antybiotyki. Poszłam więc po rozum do głowy i zrobiłam mu wymaz z nosa i gardła. W nosie mieł gronkowca złocistego. Podczas błachego przeziębienia ściekająca z nosa wydzielina nadkarzał gardło i angina była gotowa. Zaczęłam mu podawać CITROSEPT w dawce 1,5 kropli na 1 kg masy ciała w trzech podzielnych dawkach dziennie. Krople najlepiej dodac do soku pomarańczowego i to dużej ilości.Dawkowanie rozpoczynamy od minimalnych ilości i stopniowo zwiększamy. Kuracje stosowałam przez około 2 m-ce. Od kilku lat ani razu nie miał już anginy ani żadnych kłopotów z gardłem.
wyślij odpowiedź

Autor: Renia 25.03.2007 13:28  
odporność
Czytam i czytam i włos mi się na głowie jeży. Mój prawie 3-letni synek poszedł miesiąc temu do przedszkola. 2 dni chodził i następnego dostał 39 stopni gorączki, więc tydzień siedział w domu, ale bez antybiotyku. Niestety mówił cały czas przez nos mimo że mógł przez niego oddychać. Po tygodniu poszedł do przedszkola z tym nosem bo doktor stwierdziła że to alergiczne(mały jest o nią podejrzany, mimo że testy nie potwierdziły tego w 100%). Oczywiście po tygodniu w przedszkolu wylądował spowrotem w domu z katarem chyba ropnym a teraz dołączyła do tego temperatura. Bierze esberitox, Zyrtec i dicortineff. Nos ma ciągle zatkany ale jakby mniej. Doktor przepisała nam esberitox w tabletkach. Mały je rozgryza i łyka. Czy można w ten sposób robić, bo gdzieś czytałam że przy niektórych lekach jest to szkodliwe ze względu na zbyt szybkie uwalnianie subst. czynnych. Z kolei esberitox w płynie zawiera aż 29% alkoholu, czy można podawać go tak małym dzieciom?
wyślij odpowiedź

Autor: joan 27.03.2007 18:54  
Odp:odporność
esberitox może brać. Mój syn dostawał go gdy miał roczek
wyślij odpowiedź

Autor: marzena 30.03.2007 08:09  
częste zapal. oskrzeli u dzieci
drogie panie, proszę przy częstych zapal. oskrzeli dzieci iść z nimi do alergologa!!!! dziś mamy takie czasy, że wiele ludzi nma alergię i nawet o tym nie wie. to własnie wpływa głównie na górne drogi oddechowe!!!!!!!!!!! nie wykryta choroba to potem astma i śmierć.... nie chcę straszyć ale proszę tak spróbować. koleżanka właśnie tak odkryła iż częste zapal. oskrzeli i płuc u syna to właśnie uczulenia wszelkiego typu min. na sierść zwierząt, kurz i inne bardzo liczne. a mieli psa.
pozdrawiam i zyczę wytrwałości
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 30.03.2007 19:56  
Ribomunyl
Mój synek ponad rok temu poszedł do przedszkola , no i się zaczeł ciągłe chorowanie , po pól roku pani doktór alergolog do której chodzi mój syn bo niestety jest alergikiem i poleciła nam RIBOMUNYL brał ją przez pół roku i było naprawdę dobrze teraz już minął rok od pierwszej dawki tego leku i chcemy znowu mu ją podać bo po roku można powtórzyć polecam u nas zadziałała
wyślij odpowiedź

Autor: Joasia 01.04.2007 10:59  
uodparnianie
Agnieszko, napisz proszę gdzie się robi wymaz z nosa i gardła?
wyślij odpowiedź

Autor: Jarek 04.04.2007 19:23  
UODPORNIENIE
proponuje zrobić wymaz z gardła żeby wiedzieć z jaką bakterią ma się do czynienia ponieważ podawanie nieodpowiednich antybiotyków powoduje zaleczenie choroby ale jej nie wylecza też miałem problemy z synem bezprzerwy chorował brał antybiotyk aza anybiotykiem i inne cudowne leki dopieropo wymazie z gardła wiedziałem z jaką bakterią mam do czynienia i wtedy lekarz dobrał właściwy antybiotyk i skończyły sie infekcje
wyślij odpowiedź

Autor: aniaa 06.04.2007 00:48  
homeopatia
witam,jestem mamą 3 letniej julki, z całego serca polecam leczenie homeopatią, jednak trzeba trafić na dobrego homeopatę, ktory zrobi generalny wywiad dziecka, tak było w naszym przypadku, a wiec bierze się pod uwagę jaki dziecko ma charakter, jak je, co lubi jeść ,jak śpi, jaki jest jego stosunek do rówieśnikow, na tej podstawie pani pediatra-homeopata, określiła typ julki, i zalecdiła kurację odpornościową, pomogło skończyły się infekcje
wyślij odpowiedź

Autor: angela 24.04.2007 12:10  
ribomunyl, mykoplasma, pneumokoki
Moja córka ma 7lat. Do przedszkola zaczęła chodzić wieku 5 lat Po 3 tygodniach dostała atypowego zapalenia płuc. W szpitalu dobrze rozpoznali się na chorobie ale zastosowali złe leczenie antybiotykowe. Po jednym antybiotyku stan jej się pogorszył a OB. miała jeszcze wyższe niż przed przyjściem do szpitala. To było straszne. Pojechałam prywatnie do pewnej doktorki. Kazała podać Klacid, córka wyzdrowiała. Mimo tego od tamtego czasu zaczęła często chorować na infekcje dróg oddechowych. Chodziłam do różnych lekarzy i za każdym razem zapisywali antybiotyki, twierdzili że to też alergia więc dostawała jeszcze leki na alergie , które nie pomagały. Doszło do tego że córka uodporniła się na antybiotyki i żaden już jej nie pomagał. Pojechałam znowu prywatnie do tej doktorki kazała zrobić odpowiednie badania wymaz z gardła i z nosa oraz IGG i IGM. Okazało się że córka ma bakterie Streptoccus pneumoniae , Haemophilus influenzae i Mykoplasme pneumoniae. Z tych dwóch pierwszych bakterii jest już wyleczona, teraz bierze Ribomunyl. Przestała chorować nie ma nawet kataru już od 4 miesięcy. Teraz jest jeszcze leczona na mykoplasme (na to nie ma niestety szczepionki) . Jak już wyzdrowieje będzie szczepiona Prevenarem i na HiB.
wyślij odpowiedź

Autor: anna 02.05.2007 19:17  
uodpornienie - broncho-vaxom
mam pytanie moja lekarka przepisała mojemu 3 letniemu synkowi broncho- vaxom i kazała podać zaraz po skończonej antybityko terapii ale on nadal kaszle boję się żeby nie było nawrotu choroby czy ktoś już stosował w ten sposób tą szczepionkę czy należy poczekać aż całkiem wyleczy sie z infekcji
wyślij odpowiedź

Autor: miki 10.05.2007 23:32  
Thymuline 9 CH
Moja córka też często chorowała. Lekarka zaleciła podawanie leku homeopatycznego Thymuline 9CH. Jak na razie działa. Oczywiście zdarzaja się katarki i podziębienia ale nie sa to juz zapalenia oskrzeli czy płuc. Kiedy córka skończyła 6 miesięcy zaczęła chorować i przechodzilysmy z antybiotyku na antybiotyk - trwało to 2 miesiące aż zrobiliśmy badania na pneumocystoze i okazało sie że to ona jest sprawcą ciągłej choroby. Teraz córka ma 4,5 roku, chodzi do przedszkola i jest ok:)
wyślij odpowiedź

Autor: Asiek 23.05.2007 11:50  
zapalenie płuc i ospa !!!
Tak bardzo sięboję bo moja córeczka od tygodnia bierze antybiotyk Klacid bo stwierdzono na podstawie zdjęcia że ma zapalenie płuca. Objawy takie że kaszlała przez prawie 2 tyg i nic nie pomagało, wreszcie po wykonaniu zdjęcia wyszlo że ma zapalenie płuc.Na nieszczęście żeby tego było mało po tyg brania klacidu dostała OSPY !!!.
Przechodzi ją cieżko, krostek ma chyba z tysiąc są wszędzie !!!
Martwie sięczy to ni jest bardzo niebepieczne w powiązaniu z tym że ma to zapalenie płuc i bierze antybioty??
Proszę o odpowiedz bo bardzo się boję.
Lekarz uspokaja ale ja się martwię i to bardzo.
wyślij odpowiedź

Autor: joan 23.05.2007 18:27  
Do Asiek
mój synek w lutym miał to samo, ale klacid nie pomógł, w trakcie zażywania tego antybiotyki dostał dodatkowo zinat w zastrzykach . Ospę w tym czasie też przechodził bardzo ciężko, gorączka , mnóstwo krostek. Nie martw się , zapewne wyleczy się ale będzie dziecko osłabione.Przez cały luty, marzec i kwiecień podawałam Biomarine- tran, a teraz, później bioaron C a teraz daję Biostyminę na wzmocnienie. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: DARIA 24.05.2007 21:03  
częste choroby
moja córeczka ma 2-lata, średnio co miesiąc jest na jakimś antybiotyku. Tydzień w złobku 3-tygodnie w domu. W końcu wywiozłam ją do mamy, z myślą że dojdzie do siebie. Kaszel utrzymuje się jednak cały czas, do tego dołączył katar ropny. Jestem bezradna! byłam u lekarza homeopaty, lecz i ta metoda nie sprawdza się.Pomóżcie!!!nie wiem co mam robić, aby ona nie chorowała.
wyślij odpowiedź

Autor: ADA 29.05.2007 12:00  
luivac
Moja córeczka ma 4 latka. Lekarz przepisał jej luivac. Brała dwie serie po 28 tabletek. Nie pomogło, w czasie drugiej serii zachorował. Po miesiącu znowu. Daje jej ecomer. Jest zdecydowanie lepszy.
wyślij odpowiedź

Autor: Beti 02.06.2007 23:26  
Odp:ribomunyl tani w Czechach 32 szt -90zł(po przeliczeniu)
koleżanka stosuje od dlużeszego czasu i poleciła zakup w Czechach- o wiele taniej.Pojechałam i sprawdzilam-zgadza się! Recepta wypisana u nas i bez problemu realizowana






wyślij odpowiedź

Autor: aneta 06.06.2007 22:54  
pasożyty
moja córka ma 4 latka i od kiedy poszła do przedszkola nie było miesiąca żeby nie brała antybiotyku. Potem doszło jeszcze że ma glistę ludzką bo ciągle łapała zapalenie oskrzeli. Warto zbadać więc czasem dziecku kał na jaja pasożytów. Teraz też choruje ale już nie zapalenie oskrzeli. Do tego alergolog stwierdził alergię. idzę że nie jestem sama w tych chorobach ale czasem już mam naprawdę dość
wyślij odpowiedź

Autor: pa_ola 13.06.2007 07:49  
ribomunyl
Moja córeczka ma dwa latka i odkąd poszła do żłobka (kwiecień `07) miała zapalenie ucha, ospę, anginę ropną i zapalenie krtani. Pediatra polecił nam ribomunyl. Postanowilismy skonsultować się z laryngologiem w kwestii tej szczepionki.Podczas badania okazało się, że córcia ma przerośniety trzeci migdał i to może powodować ciągłe infekcje. A ribomunyl absolutnie odradziła, bo Ola jest za mała i zaszczepienie jej jakąkolwiek szczepionką odpornościową może w przyszłosci przynieść negatywne skutki. Teraz pracujemy nad obkurczeniem tego migdałka. Z ribomunylem poczekamy. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Marta 13.06.2007 13:10  
ribomunyl
Moja 3 letnia córka ciagle choruje od kiedy poszła do przedszkola.Jakies infekcje wirusowe, osłuchowo czysto, ostatnio angina temperature przez 4 dni miała po 39,5st. teraz doszła do siebie rozpoczęlysmy podawanie Ribomunylu, zobaczymy co bedzie dalej.Przez całą zime piła Rutinacea,Ceruvit,Bioaron i nie miało to większego znaczenia bo tak chorowała bardzo często. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Maria 13.06.2007 23:43  
Odp:zapalenie płuc i ospa !!!
Samo prześwietlenie płuc nic nie daje,jeśli chodzi o dobranie antybiotyku.Moje dzieci w marcu też były faszerowane antybiotykami przez ponad 3 tygodnie, tylko na podstawie zdjęcia rtg. Dopiero, kiedy lekarka stwierdziła, że na poziomie przychodni nie da rady ich wyleczyć, dostałam skierowanie do szpitala, ale takiego szpitala, który wykonał wszystkie niezbędne badania (pod kątem mykoplazmozy, chlamydii, chlorków potu i innych bakterii) i wówczas dopasowano odpowiedni dożylni antybiotyk, który zadziałał od razu. Polecam przede wszystkim zrobienie badań chlorków potu, dot.to dzieci często chorujących. Bez skierowania koszt tego badania to 50 zł. Nie wszędzie się je wykonuje, w woj.pomorskim robi się je w Szpitalu w Gdańsku na Polanki
wyślij odpowiedź

Autor: Lidia Grzeczka 27.06.2007 22:03  
Jednak ribomunyl?
Witam!
Jestem szcześliwa, ponieważ moja 3-letnia cóerczka dostała się do przedszkola :)) Jednocześnie jestem przerażona, bo mam świaodmośc częstych chorób, w związku z jej pójściem do przedszkola.
Często jeździmy nad morze, w góry, do Ciechocinka, wszystko aby uodpornić Natalkę przed pójściem do przeszkola. Czytam wasze opinie na temat środków uodparniających i wydaje mi się, że najwięcej z was pozytywnie wypowiada się o ribomunylu. Muszę zastosować go u Natalki, może pomoże :)
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: aska 28.06.2007 19:41  
pneumokoki
A może spróbujcie szczepionkę na pneumokoki kosztuje 280zł ale to jest szczepionka domięśniowa jednorazowa zapobiega zapalenia opon mózgowo rdzeniowych baktoriomia posocznica czyli sepsa zapalenia płuc zapalenia ucha lekarze mówią ze nawet na zwykłe infekcje warto zainwestować moja 3,5 letnia córa dzisiaj dostała zobaczymy pozdro
wyślij odpowiedź

Autor: Basia 03.07.2007 15:29  
ribomunyl
Witam!przeszlam przez to wszystko ze zdwojoną siłą. Mam dwóch synków 2,5 i 4 lata. Jeden zaraża drugiego i tak wkółko bez końca. Wymazy z gardła w których ktoś wychodował gronkowca złocistego metycilinoopornego wizyty w IIiTD we Wrocławiu itp.alegrie i inne cuda. Siedziałam płakałam i myślałam że nigdy się to nie skończy.Nam pomogły szepionki Hib i Ribomunyl u starszego, ale.. Zanim coś podam zawsze czytam ulotkę ich nie piszą poto żeby zmarnowac papier- nie podawałam ribomunylu młodszemu gdyż pewna bardzo dobra Pani dr zawsze do mnie powtarza- podawaj leki odpowiednie do wieku- nie uodparniaj dziecka na siłę daj mu szansę zdziała cos samemu , nie chuchaj tak na niego, nawet jak jest chore a nie ma temperatury wyprowadzaj na dwór itp.Mój 4-latek już 2 lata maszeruje do przedszkola i jest ok. Acha przy rybomunylu nie podaje się antybiotyku- bo to nic nie da, a jak w tzw. między czasie przypałęcze się kaszel czy katar to Lipomal i rutinacea i coś homeopatycznego . Życzę wytrwałości.
wyślij odpowiedź

Autor: Bara 03.07.2007 15:35  
Odp. Zapalenie płuc i ospa
Chlorki z potu oznaczane ą również w Zielonej Górze ale tylko raz w tygodniu bodajże w piątki. Ale mam pytanie do Marii po co dziecią które częśto chorują oznaczac te chlorki? Z tego co wiem to są one jednym z podstawowych badań przy wykryciu mukowiscydozy.
wyślij odpowiedź

Autor: natalia 04.07.2007 11:37  
szczepienia ....
Proszę sobie poczytać dość ciekawy artykuł na temat szczepień: http://www.melhorn.de/Impfen/indexpolnisch.htm Na forum gazeta pl.jest ciekawy wątek na temat nagłaśnianych szczepień (pneumokoki itp.)
wyślij odpowiedź

Autor: Basiek 05.07.2007 12:47  
Odp:Odp:ribomunyl tani w Czechach 32 szt -90zł(po przeliczeniu)
Witam czy przy realizacji naszych recept trzeba wjechac w głąb Czech czy przy granicy też jest w takiej cenie bo słyszałam że wzrosło zainteresowanie ich lekami i podnoszą ceny.
wyślij odpowiedź

Autor: izabela wróblewska 06.07.2007 16:34  
Odp:pierwszt raz
droga mamo.Mam ten sam problem ze swoją Tosią i też zaczęła brać Broncho-Vax.Wprawdzie nie wiem,czy pomoże ale jednego jestem pewna;tą szczepinkę można brać nawet w trakcie choroby.Lekarz,który mi to powiedział wie co mówi i ja jemu ufam ponieważ leczył równierz naszą obecnie 16letnią córkę.Ponadto czy robiła pani badanie na mycoplsmę i clamedię.Proszę dać znać co z Zuzią,czy w końcu coś pomogło
wyślij odpowiedź

Autor: Bozena Kozak 09.07.2007 21:21  
Odp:ribomunyl
moja corka tez ma przerosniety trzeci migdal na operacje nie chcemy isc czy moze pani powiedziec jak pracujecie nad obkurczeniem trzeciego migdalka bardzo prosze o podpowiedz bo juz niemam sily rybomunyl brala nic nie pomoglo
wyślij odpowiedź

Autor: Maria 16.07.2007 23:47  
Odp.
No właśnie, a dzieci, które mają mukowiscydozę bardzo często zapadają na zapalenie płuc, oskrzeli. Jeżeli dziecko często choruje, to nie wystarczy wyleczyć dane zapalenie, ale należy znaleźć przyczynę częstych zachorowań.Dlatego takie dziecko kieruje się na oznaczenie chlorków potu, aby wykluczyć bądź potwierdzić mukowiscydozę. Bo ta choroba to już jest dużo poważniejszy problem, którego tylko skutkiem ubocznym są zapalenia dolnych dróg oddechowych.
wyślij odpowiedź

Autor: M 23.07.2007 10:51  
Odporność
Od maja tego roku podaję mojemu dziecku tabletki uodparniające IMMUNIT, chodzi do przedszkola i łapie drobne infekcje (chyba na podłożu alergologicznym) , ale żadna z nich nie skończyła się antybiotykiem ani nawet podwyższoną temperaturą. Codziennie zajada się lodami a z basenu wychodzi siny z zimna. Mam nadzieję że ten lek sprawi że drugi rok w przedszkolu upłynie nam bez chorób.
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna, Mańko 24.07.2007 19:58  
homeopatia
Czy ktoś mógłby polecić dobrego homeopatę w Warszawie? Moja dwójka maluchów jest ciągle chora- jedno zaraża drugie. Braliśmy już różne leki uodparniające i nic. Nawet w upały Misiek ma katar. Będę wdzięczna za kontakt.
wyślij odpowiedź

Autor: Ela 13.08.2007 11:13  
Odp:Thymuline 9 CH
Mam ogromną prośbę, mój synek ma 18 mies., chciałabym wprowadzić ten lek Thymuline 9 CH 4g., ze względu że bardzo często choruje. w Opakowaniu jest 80 granulek, tylko nie wiem ile mogę podać.
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna 28.08.2007 15:19  
ribomunyl
Tak czytam różne opinie na temat leków uodporniających i muszę przyznać, że sama stosowałam ribomunyl i jestem zadowolona z efektów. Wcześniej moja 2-letnia teraz Ola ciągle chorowała na zapalenia gardła i krtani tydzień spokoju i kolejne 2 tyg. antybiotyk- z tego powodu przyplątały się drożdzyca całego przewodu pokarmowego + gronkowiec co było wynikiem osłabiemnia organizmu, ciagłe wizyty u kolejnych lekarzy i coraz ciekawsze podejrzenia (np.mukowiscydoza i cytomegalia- nieuleczalne- w końcu trafiłam do pani alergolog dr Jóźwiakowska (przyjmuje w TOP MED i DSK w Lublinie) wszystkie badania nic nie wykazały i stwierdziła, że jest to związane ze słabą odpornością zaleciła ribomunyl(Ola miała 1 rok i 2 m-ce)- i efekty są widoczne tylko niewielkie przeziębienie ale tearz znowu zamierzam po raz kolejny zastosować kurację ribomunylem - ma nadzieję że jakoś prztrwamy kolejny sezon, zwłaszcza, że mamy w pla nach przedszkole.Podawałam też Biostyminę i esberitox ale chyba bez wiekszych efektów.Pozdrawiam wszystkich i życze jak najlepszego zdrowia Maluszkom a Mamom cierpliwości.
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka 05.09.2007 09:25  
THYMULINE
Moja córeczka brała Thymuline 9CH przez całą jesień i zimę zeszłego roku i działała bardzo skutecznie. Mała chorowała zawsze często na katary przechodzace od razu w zapalenie oszkrzelii. Podaje sie ją tak: Przez pierwszy miesiac raz w tygodniu 5 granulek, pozniej co 2 tygodnie 5 granulek. Tzreba pamietac o zasadach podawaniu leku homeopatycznych czyli minimum godzine po posilku i godzine przed nastepnym.
wyślij odpowiedź

Autor: Aneta Denkiewicz 05.09.2007 20:49  
odpornosc
Mam 2 corki w wieku 4,5 i 6 lat w ub roku otrzymaly irs 19 w dawkach 1 co 3 miesiace w sumie przez 4 miesiace, efekt brak katarow zapalen gardla, przeszly 0,5 roku bez przeziebien ale zaczely pojawiac sie zapalenie oskrzeli i angina wiec teraz stosuja ribomunyl i zobaczymy, generalnie kuracja powinna trwac ok 0,5 roku zeby byl widoczny efekt o ile w tym czasie nie poda sie antybiotyku, poza tym duzo wit. C czosnek miod i cytryna.
wyślij odpowiedź

Autor: muka 07.09.2007 22:50  
Biostymina
Ja polecam Biostymine.
Moj synek niemusial chodzic do przedszkola a bardzo czesto chorowal az zapaleniem pluc sie zakonczylo i wtedy dostalismy Biostymine az 3 miesiace lykanaia na czczo.
Pozniej sezonowo znowu to mial i polecam naprawde.
Nie wiem czy jest to wina ze wychorowal sie synus bo wkoncu dzicko musi to przezyc czy to wlasnie ten lek go uodpornil.
Teraz maly poszedl do przedszkola i chyba zakupie Biostymine i podam ponownie bo okres jesienny i kontkat z dziemi.
wyślij odpowiedź

Autor: Alutka 11.09.2007 14:07  
IRS 19
Moja córeczka mając 5 lat poszła do przedszkola i od tego czasu zaczęły sie nasze problemy. Co miesiąc zapalenie oskrzeli i uporczywy katar, podejrzenie astmy . Trafiliśmy jednak do laryngologa i ten dopiero przepisał szczepionke donosowa IRS 19. Podawanie nieprzyjemne ale efekt super. Juz 3 miesiąc nie choruje, a od sierpnia chodzi do przedszkola. Polecam. Zapytajcie swoich lekarzy.
wyślij odpowiedź

Autor: Natasza 13.09.2007 11:21  
Odp:uodpornienie
Niestety biosymina nie jest najlepszym lekiem uodparniającym. Podaję ją mojej 5-letniej córeczce i efekt jest taki, że cały czas jest zainfekowana. Wczoraj alerogolog przepisała nam ribomunyl.Ponoć skuteczny w 100%. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: anka 25.09.2007 12:07  
uodpornienie
Mojej córce dawałam BRONCHO-VAXOM w zeszłym roku , na razie mniej choruje,w tym roku własnie zaczełam jej dawać lek.
wyślij odpowiedź

Autor: anka 25.09.2007 12:09  
uodpornienie
Polecam
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 28.09.2007 09:37  
Groprinosin
Moja córka od miesiąca chodzi do przedszkola ma 3 latka. Była juz angina a teraz ma katar. Pani doktor przepisała jej lek o nazwie Groprnigrosin. Czy ktoś go stosował?Podobna ma wzmocnic odporność.Proszę o opinię.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 04.10.2007 06:17  
MĄDRE MAMY
Witam,mam prawie 5-letniego syna, który choruje od początku swojego życia. Max.przerwa była w wakacje ok. miesiąca. Idzie do przedszkola na max.4 dni, a dalej siedzi trzy tyg.w domu. Wcześniej był co chwilę na antybiotykach, lekach na alergię(Zyrtec,Claritine,Loratan). Zmieniło się dzisiaj z wiekiem na tyle,że nie daję mu antybiotyków,chyba że bardzo musi. Dostaje tran, Kidabion, sól morska do nosa itp. I co? Mimo wielu różnych leków,metod lekarzy,czystego domu, spacerów, czosnku, nic się nie zmienia. Ribomunyl nie działa.Miał mieć wycinany 3 migdał, stwierdzono,po dwóch miesiącach czekania na wizytę, że to alergia i trzeba dalej obserwować. Zastanawiam się ile mam jeszcze czekać, żeby się "wychorował"? Wiecznie się obwiniałam,że robię wiecznie coś nie tak. Wiem na czym polega PROBLEM...Wysyłam dziecko do przedszkola,czyste, wychuchane, zdrowiuteńkie, ale co(?) mądre mamusie przyprowadzają do przedszkola podziębione dzieci, czasami widziałam, że z gorączką, kaszlem jak u gruźlika i co? Pani opiekunka przyjmuje takie dziecko i nic nie mówi. A kto później ma problem? Oczywiście TAKA JA, która dba niesamowicie o prawidłowy rozwój dziecka, a szczególnie o jego trochę wrażliwsze zdrowie. DROGIE MAMY CZASAMI POMYśLCIE O INNYCH,ja tak staram się robić i co, nie mogę iść normalnie do pracy, szkoły, żyję z dnia na dzień, od choroby do choroby...
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 04.10.2007 06:20  
MĄDRE MAMY cd.
Aha i specjalnie przeprowadziłam się nad morze dla dziecka, zmieniło to coś? Niestety nic...
Pozdrwaiam
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 08.10.2007 08:15  
!!!
Właśnie wróciłam z przedszkola, odprowadziłam mojego synka. Ciężko się tłumaczyłam, że mały ma kaszel,że to alergia, że jest zdrowy. Powiedziałam Pani przedszkolance, że głupio mi puszczać syna, jak ma katar albo kaszel. Pani odpowiedziała mi, że mają taka zasadę, że TYLKO DZIECI, KTóRE MAJą GORąCZKę ODSYłAJą DO DOMU!!!!
To ja, uczciwa, dziecko tylko miało katar(alergiczny) i nie chciałam wysyłać dziecka, żeby ew. nie zarazić innych dzieci, siedzę z dzieckiem, aż będzie bez jakichkolwiek oznak kataralnych czy innych.Nie idę do pracy, nie myślę o sobie...DROGIE MAMY NIE BąDźCIE ZDZIWIONE, JAK DZIECKO WRACA Z PRZEDSZKOLA CHORE!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka K 09.10.2007 12:44  
Odp:Groprinosin
Moja trzyletnia córka też bierze Groprnigrosin jak jest chora.Lek jest na tyle skuteczny, że nie trzeba podawać antybiotyków a problemy z gardłem nie rozwiązały sie zwłaszcza, że zaczeła chodzić do przedszkola. 3 dni i zapalenie oskrzel.
Pozdrawiam wszystkie mamy od przedszkolaków trzymajmy się.
wyślij odpowiedź

Autor: ewa 10.10.2007 12:51  
Groprinosin
Podałam swojej małej już dwa razy i nic. Dalej łąpie wsztstko. Właśnie dzisiaj poszła do przedszkola po dwóch tygodniach siedzenia w domu. Postawiłam jej bańki na plecach. Musze stwierdzić , że trochę pomogło. Przynajmniej nie kaszle. Chyba czas zacząć stosować stare metody, bo te wszystkie tabletki uodparniające nie są warte swej ceny. U nas nie zdały egzaminu.
wyślij odpowiedź

Autor: Aleksandra Rosikoń 11.10.2007 16:02  
odporność
Moja córeczka ma 5 lat. Od dwóch lat chodzi do przedszkola - o ile można to nazwać chodzeniem. W pierwszym roku zachorowała zaraz na początku września na anginę. Wróciła do przedszkola i następne się przyplątały. Ostatecznie z początkiem stycznia przestała chodzić i była w domu. Potych chorobach migdały miała jak kalafiory, stale otwartą buzi itp. Larynolodzy zadecydoali, że wycinamy trzeciegi i jeden boczny. Odbyło się pod narkozą w czerwcu. Po tym całe lato był spokój i tak miało być dalej. Ale przyszedł wrzesień, mała poszła znowu do przedszkola i tym razem trzeciego dnia złapała bakteri i wykluło się zapalenie zatok, które leczyliśmy dwoma antybiotykami. Wyzdrowiała ale za chwilę znowu katar, który przeszedł w zatoki. Katar ma prawie cały czas (może poza latem) a przyjmuje ciągle leki na alergię. Przerobiliśmu bronchovaxom, po którym zawsze była chora, a lekarz mówił, że to przypadek. Biegamy między alergologiem, laryngologiem i pediatrą - i każdy już nie wie co robić. Ze wspomnianym przedszkolem rozstaliśmy się znowu w styczniu. W maju byłyśmy w sanatorium, z niego prosto nad morze na miesiąc. Przyszedł kolejny wrzesień i mała jest chora - zatoki i zapalenie krtani i tchawicy (JAK W ROKU POPRZEDNIM. Katar płynie i podrażnia krtań. Przerobiliśmy domowe syropki, trany, itp. Wziewa budesonid (pulmicort) i poprawy nie widać. Kaszle głucho i ma katar. Ręce opadają.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.10.2007 18:00  
Do Aleksandry
Zwróć uwagę na skutki uboczne Pulmicortu!!!!Wiem, że wpyłwa bardzo ujemnie na dzieciaczki...Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Ola Paluch 16.10.2007 18:06  
Odp:ribomunyl
witam,
mam pytanie czy ten ribomunyl pomógł?
zamierzam go kupić, ale czy warto?
pozdrawiam Ola.
wyślij odpowiedź

Autor: Dorota 18.10.2007 22:23  
odporność
Moja córka w zeszłym roku w wieku 5lat poszła do przedszkola i sie zaczęło.Miesiąc w miesiąc jakaS infekcja, na szczęście nie było często antybiotyku.W tym roku chodzi do zerówki w tym samym przedszkolu,po wakacyjnej przerwie od chorób znów to samo.Przerabiałyśmy IRS 19 LUIVAG ENGYSTOL LYMPHOMYOST i nie pomogło choć moze dla niektórych infekcje bez antybiotyku to sukces.JesteSmy tez pod opiekA laryngologa.Po jakiejkolwiek kuracji tydzien spokoju a potem znów zatkany nos.Nie mam już siły. pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Katarzyna Ploch 22.10.2007 00:12  
Odp:Do Aleksandry
Moje dzieci miesiąc przy zapaleniu krtani brały wziewy z pulmicortu. O jakich ubocznych skutkach Pani pisze? Mój pediatra twierdzi, że przy tak krótkim stosowaniu nic nie może się stać.
wyślij odpowiedź

Autor: GRAŻYNA KUŹMIŃSKA 22.10.2007 14:53  
Odp:homeopatia
MOŻESZ PODAĆ NAMIARY NA TEGO HOMEOPATĘ.
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 23.10.2007 14:20  
kaszel
moja 3,5 letnia córka 3 tydz siedzi w domu bo akszel, juz 2 antybiotyk bo ciagle sa szmery w plucach, zastanawiam sie nad uodparniajacymi lekami ale sama nie wiem... Sa za i przeciw. Mam, dosyc bo sama z 2 dzieci calymi dniami siedze....
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 23.10.2007 15:08  
Odp:kaszel
...przynajmniej Cię pocieszę, nie jesteś sama...
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 23.10.2007 21:58  
luivac w chorobie
Czy ktoś wie, czy należy przerwać brać Luivac jeśli pojawia się infekcja. mój synek (4,5)wziął połowę serii -15 tabletek i ma początek zapalenia oskrzeli nie wiem czy należy leczyć go jednocześnie ze szczepionką czy przerwać. Wygląda na to, ze jego organizm nie poradził sobie ze szczepionką
wyślij odpowiedź

Autor: aaa 25.10.2007 22:24  
Odp:luivac w chorobie
jesli jest na antybiotyku to mija sie to z celem oczywiscie kazdy lekarz potwierdzi ze podawac bo nie zaszkodzi,kazde podanie szczepionki powoduje lekki spadek ukladu odp. u dziecka, i dlatego dzieci po podaniu szczepionek z reguly zaczynaja chorowac, ja podawalam ale obecnie tez moje dzieci sa na ribomunylu i napewno zastosuje albo jedno albo drugie.
wyślij odpowiedź

Autor: sylwia 29.10.2007 17:57  
ribomunyl irs-19
chcialabym sie zapytac o te szczepionki uodparniajace j.w. chcialabym to wyprubowac , ale niewiem czy to cos da...
wyślij odpowiedź

Autor: mama oliwki 29.10.2007 18:09  
sylwia
drogie Mamy poradzcie cos... moja coreczka ma prawie 3 latka,od ur choruje, 2 lata temu chorowala co miesiac /antybiotyk po antybiotyku...rok mialysmy przerwe od antybiotyku,teraz na nowo [wrzesien pazdziernik ]teraz chodzi do przedszkola infekcja po infekcij..
dr..polecila mi ribomunyl albo Irs-19, ktore lepsze,bo juz trace nadzieje ze moje dziecko chodz raz przejdzie 1 miesiac do przedzkola .dodam ze jestem rozchisteryzowana mama i kazda choroba wywoluje u mnie atak paniki..prosze polećcie cos dobrego bo oszaleje...od tych antybiotykow przelyk mojego dziecka jest wyjalowiony i lapie byle co...pozdrawiam i czekam na odp....rozpaczona mama..
wyślij odpowiedź

Autor: pa_ola 30.10.2007 13:08  
Odp:Odp:ribomunyl
nam Pani laryngolog przepisała krople Lymphomyosot na obkurczanie migdałka i Sinupret na poprawienie odporności (wszystko homeopatyczne). dodatkowo poleciła nam szczepionkę do nosa IRS-19. u nas pomogło. życze powodzenia
wyślij odpowiedź

Autor: aleksandra szczecin 30.10.2007 15:06  
Odp:odporność
witam wszystkie mamy ! jak to dobrze, że trafiłam na tą stronę bo przynajmniej wiem,że nie jestem sama. Mam 4 letniego synka,który w zeszłym roku poszedł do przedszkola, no i się zaczęło... wieczne zapalenie oskrzeli, nocny suchy kaszel,tydzień w przedszkolu a 2 tyg.w domu,wieczne zwolnienia. Trafiliśmy do pulmonologa okazało się,że to alergia wziewna.Synek dostał Flixotide,Ventolin,singulair,flonidan, nawet trochę pomogło a potem pojawiło się zapalenie płuc,szpital a po szpitalu grypa żołądkowa i znów zapalenie płuc, wakacje spokój i od września znów wieczne choroby, leki wziewne nic nie pomagają a leczymy się już rok. Tydzień temu miał pierwszy raz napad astmy,jutro idę wypisać go z przedszkola.jesteśmy po pierwszym miesiącu podawania ribomunyl,jesteśmy z mężem załamani,co robić ???????
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 03.11.2007 00:03  
Odp:Odp:Odp:ribomunyl
Mi lekarze mówili, że nie wolno dawać Sinupretu, bo ma alkohol, ponoć jest tylko dla dorosłych.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 03.11.2007 00:40  
Odp:Odp:odporność
Wyprowadźcie się na wieś...Mały nabierze odporności, jak nie będzie chorował przez pół roku. Zakaz poduszek z pierzem, zakaz roztoczy w mieszkaniu, zakaz kontaktu z nosicielami chorób. Organizm małego musi odpocząć.
wyślij odpowiedź

Autor: kate karol 04.11.2007 22:37  
Odp:MĄDRE MAMY
OOOO duże brawa!! w końcu ktoś zauważyl beztroskę mamuś (zwłaszcza tych co w domu siedzą, ale dzieci z kaszlem gruźlika do przedszkola posyłaja). Moja mała chwyta zapalenie ucha -wysiękowe właśnie od takich dzieciaków poprzez katar. Lekarka mnie wystraszyła,że może się to skończyc operacją. Już myślalam,że jestem wariatką bo chetnie nie wpuszczalabym takich chorych dzieci do przedszkola i juz mialam o to na litość blagać dyrektorkę, ale pewnie mialaby to gdzieś. Ciekawe jakby takie beztroskie mamuski sie czuly w sytuacji zagrozenia zabiegiem operacyjnym u ich dziecka.
wyślij odpowiedź

Autor: aaa 05.11.2007 20:41  
Odp:sylwia
droga Mamo, najlepiej to zeby przetrzymac dziecko jeszcze przez rok w domu, nic mu sie nie stanie jesli pojdzie do przedszkola w wieku 4 lat, a w tym czasie, trzeba wykonac min wymaz z gardla,badanie moczu, krwi nie napisalas na co ten antybiotyk ale wiadomo na bakterie, i jesli jest bakteria to ja wyleczyc, uodparniac dziecko w sposob naturalny, czyli duzo warzyw owocow sokow, jogurcikow itd., teznia lub groty do inhalacji, a dopiero na koncu immunosumulacja w postaci ribomunulu ktory uwazam ze jest zdecycowanie lepszy poniewaz lepiej sie wchlania, irs swoja droga tez stosowalam, w wieku 5 lat mam nadzieje zapomisz o antybiotyku, mozesz zaszczepic na hib ewentualnie jesli lekarz na to pozwoli, czyli im mniej antybiotyku tym lepszy efekt.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 06.11.2007 17:13  
Odp:Odp:MĄDRE MAMY
Pozdrawiam,
dzięki Bogu nie jestem sama.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 07.11.2007 08:19  
:)
W sumie wolałabym, żeby nie było takich sytuacji. Mam dosyć bezmyślnych ludzi. Przed chwilą, gdy odprowadziłam synka do przedszkola, byłam świadkiem gruźliczego kaszlu małej dziewczynki, odprowadzonej przez babcie. Zastanawiam się nad jakimś zebraniem rodziców-opiekunów albo jakimś listem otwartym. To jest przecież błędne koło.Chore dziecko-zaraża zdrowe dziecko-pierwsze wraca, kiedy drugie sieje.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 07.11.2007 21:58  
parodia lata się ciągnie
WITAM MAMY CHORYCH PRZEDSZKOLAKÓW, JA TAKŻE MAM DOŚC JUŻ CHORÓB SYNKA KTÓRY TAK SIĘ CIESZY JAK IDZIE DO DZIECI.....NIESTETY RZADKO TAM BYWA...STAŁY PROBLEM. JAK SŁYSZĘ ZAPROWADZAJĄC GO KASZEL OSKRZELOWY INNYCH DZIECI TO MAM DOŚĆ, ALBO ZASMARKANE NOSY. PRZECIEŻ TA PARODIA RODZICIELSKA CIĄGNIE SIE LATAMI. MOJA MAMA W KÓŁKO MI POWTARZA ŻE ONA TO SAMO PRZEŻYWAŁA Z NAMI ŻE MAM POCZEKAĆ BO DZIECKO NABIERA ODPORNOŚCI ITP. NIKT JEDNAK Z TYCH RODZICÓW NIE ZASTANOWI SIE NAD INNYMI DZIECIAKAMI TYLKO CHCE SWOJEGO UPCHNĄĆ DO GRUPY I POLECIEĆ ŻEBY MIEĆ ŚWIĘTY SPOKÓJ. BO PO CHOLERĘ SIEDZIEĆ Z NIM W DOMU NIE ? PRZECIEŻ MOŻNA LATAĆ PO SKLEPACH A MAŁY NIECH ZARAŻA INNE........WYŻYŁAM SIĘ TROCHĘ.....MUSIAŁAM, APTECZKA JUŻ MI SIE OBRYWA Z ZAWIASÓW OD LEKÓW DLA MAŁEGO.
wyślij odpowiedź

Autor: beata 07.11.2007 22:58  
Odp:zapalenie płuc i ospa !!!
Witam!Niech sie pani nie boji moja corka miala rok i sidem miesiecy jak trafilysmy do szpitala na zapalenie pluc wyszlysmy po 7 dniach i po 2 dniach od wyjscia byl nawrot choroby i doszla do tego ospa corcia przyjmowala tez wtedy klacid i wszystko skonczylo sie dobrzea tez sie tak martwilam pozdrowionka
wyślij odpowiedź

Autor: natalia 08.11.2007 12:14  
pomocy
mój 2 letni synek chodzi o 2 misięcy do żłobka, wygląda to tak, że częściej jest w domy niż w żłobku - zapalenie ucha, krtani, gradla i tak w kółko..... antybiotyk za antybiotykiem.... cjestesmy z Gdańska, czy ktoś może nam polecić dobrego pediatrę i Hoomopatę z Trójmiasta?
pozdrawiam
serdecznie
ps prosze na odpowiedz na maila noone2001@wp.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 08.11.2007 17:10  
:D
Zapraszam na link, w którym warto byłoby opisać swój problem. Mam pomysł, żeby zatrzymać jakoś tą machinę głupoty, nawracających się chorób. Może jak będzie NAS dużo wpisanych damy znać do Ministra i może ktoś opracuje projekt naprawy tego błędnego koła. W miarę możliwości będę aktualizować wpisy. Zapraszam
http://groups.google.com/group/madra_mama_i_madry_tata
wyślij odpowiedź

Autor: basia 09.11.2007 19:22  
ribomunyl
ribomunyl - moja córka 5 lat dostała własnie ten lek na 3 tygodnie na razie ale aż 3 taletki na raz przez 4 dni potem przerwa 3 dni i znów jestem ciekawa czy dziecko moze otrzymać taka dawke jednorazowo lekarka tak twierdzi ale w opisie jest że brac tylko jedną dziennie - co o tym myślicie
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 10.11.2007 19:54  
uśmiałam się setnie!
Drogie Mamy chorujących dzieci, psioczycie na innych rodziców, że posyłają zakatarzone dzieci do przedszkola... Przepraszam bardzo - katar to choroba? W dzisiejszych czasach nie jest łatwo utrzymać się w dobrze płatnej pracy, więc nie dziwne jest, że ludzie mając do wyboru posłanie zasmarkanego malucha do przedszkola i pójście do pracy albo pozostanie z nim w domu na L-4, wybierają to pierwsze! Moje dzieci zaczynały edukację od żłobka - co miesiąc byłam na dwutygodniowym L-4, bo jedno zarażało drugie. Odchorowały swoje, wieczny "gil żłobkowy" zniknął w pierwszym roku przedszkola. Już jako przedszkolaki chorowały mniej, raz na 5 miesięcy przeziębienie czy angina. Aż zajrzałam w ich książeczki zdrowia! Nie do wiary?
Dziecko MUSI się uodpornić, więc i odchorować swoje.
Rozumiem troskę i obawy mam o zdrowie swoich maluchów, ale ...bez przesady, drogie Panie! Dziś na alarm się bije, bo alergie, alergeny, idące za tym astmy itp. paskudztwa. A jak było z nami??? Katar zaprzepaszczał pójście do przedszkola??? Nasi rodzice też pracowali. A my? Latem biegałyśmy na boso po kałużach, darłyśmy kolana biegając po podwórku i łażąc po drzewach, zimą jadłyśmy śnieg, przegrzewałyśmy się w grubych ubraniach, robiłyśmy babki z błota i zielska (same zarazki, fuj!)...
Dbajmy o nasze dzieci, ale z UMIAREM, drogie Panie.
wyślij odpowiedź

Autor: aneta 11.11.2007 10:20  
Odp:uśmiałam się setnie!
A czy równie setnie śmiała się Pani gdy` dziecko łapało kolejna infekcję? sama pisze o dwutygodniowych zwolnieniach L4. Na zwykły katar lekarz nie wystawia zwolnienia. Więc proszę nie wytykac innym, że trzesą się nad swoimi dziećmi. Mnie osobiście trafia szlag gdy prowadze dziecko do do przedszkola po dwutygodniowym zwolnieniu - dzieko wyleczone - i widzę jak inne matki zostawiają zieci ze szklanymi oczami i z gilem do pasa. To jest łamanie regulaminów przedszkolnych i zupełne nieliczenie się, zarówno ze swoim dzieckiem, jak i z innymi. Gdy dziecko jest chore to jest za....rany obowiązek matki (lub ojca) zostawić je w domu. No, chyba, że sa inne wartości ważniejsze niż zdrowie własnego dziecka.
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 11.11.2007 14:05  
no tak...
Typowe odwracanie kota ogonem :) nie pisałam o chorobach moich dzieci w kontekście mojej własnej tragedii rodzinnej i nie jest istotne co wtedy czułam, lecz o tym, ze DZIECI MUSZĄ SIę WYCHOROWAĆ, BY MOGłY SIę UODPORNIć :) A propos - moje nastoletnie w tej chwili dzieciaki od początku szkoły podstawowej nie chorują, przeszły swoje w wieku żłobkowo-przedszkolnym, uodporniły się. Powtórzę więc - katar to nie choroba i dzieci zasmarkane bywały, bywają i będą bywać w przedszkolu, i nie jest to absolutnie żadne łamanie regulaminu przedszkola. Tutaj Pani ciut wyolbrzymiła. Przedszkole ma zakaz podawania leków, jakichkolwiek, a że jest placówką usługowo-wychowawczą, więc świadczy usługi i przyjmuje dzieci nawet zakatarzone.
Jak Pani ma katar to tez nie idzie Pani do pracy, bo zarazi innych?!
Każdy kij ma dwa końce, prawda?
W mojej grupie 3-latków sama biegam od nosa do nosa, uczę dzieci czyścić nosek i radzić sobie z katarem, więc sorki, ale całe to gadanie o chorobach wieku dziecięcego... stąd chyba ich nazwa, nie? Uczulam rodziców na obserwowanie swoich pociech, przekazuję moje spostrzeżenia co do stanu ich zdrowia, jeśli dziecko w grupie zagorączkuje - ma do dyspozycji materac, poduchę i kocyk, zaciszny kąt, picie i święty spokój, może pospać. W takich warunkach czeka na rodzica, który pędzi na złamanie karku do dziecka lub nie jest w stanie dotrzeć po dziecko przed 15.00.

Ironia w Pani ostatnim zdaniu... przykre, ale mnie znowu rozbawiła.
Trochę wiary w ludzi i więcej zrozumienia, Pani Aneto. Życie to nie bajka.
wyślij odpowiedź

Autor: ANIESZKA 11.11.2007 14:54  
Odp:uśmiałam się setnie!
Mam trochę wrażenie jakbym czytała artykuł babci w mocherowym berecie z Radia M.....Te teksty że trzeba odchorować itd trele morele, z katarem można tam i tutaj....kobieto idz się leczyć. Co tutaj się dziwić że dzieci chorują jak taka opiekunka jest w przedszkolu że jeszcze uczy matki że można zostawiać bo ona z miłą chęcia gile podetrze. Śmiechu warte....właśnie...ja się uśmiałam. Proszę poczytać trochę ile szczepów bakterii zawiera katar u 3 letniego dziecka które nie ma odporności, co się rozwija potem i jak silnie atakuje zdrowe lub osłabione po chorobach oragnizmy innych dzieci.
Mam nadzieję że jak mój syn będzie miał kilkanaście lat to ja nie będę taką idiotyczną cwaniarą dla młodych mam tylko po prostu będę je podtrzymywać na duchu i radzić prostym słowem
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 11.11.2007 15:24  
ok
Więc zostawiaj dziecko w domu z wszystkimi szczepami. Spoko. Pani Twojego dziecka będzie miała komfortowe warunki pracy, połowa grupy nie przyjdzie, bo zasmarkana :D Powinna się kobieta cieszyć, bo dzieciaki w domu, w ciepełku hodują sobie te i inne bakterie, nie? Ona może spokojnie pracować i mieć satysfakcję, że nie musi wycierać gila... buahaha! W trzylatkach nie tylko mam satysfakcję, że nauczę dzieci czyścić nos, również wycierać pupę, prawidłowo trzymać łyżkę, kubek, używać szczoteczki do zębów! :D Przedszkole to nie tylko wierszyki, klocki, bajki i piosenki.

Katar jest pochodzenia wirusowego, a tych nie jesteś w stanie się ustrzec w grupie ludzi. Tutaj kółko się zamyka.
Pozdrawiam, pozostając idiotyczną cwaniarą :D
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 19:28  
Odp:ok
Nie wiem , dlaczego jest Pani taka zeźlona? Tu nie jest problem z katarem, a z kolejnymi krokami chorób.
W większości przypadków jest tak: Katar-bolące gardło-angina-gorączka-zapalenie oskrzeli-zapalenie płuc+wymioty
+biegunka+zapalenia uszu+zapalenie zatok, do tego najczęściej dzieci nie piją i nie jedzą, ok bez jedzenia wytrzymają parę dni, ale płyny są niezbędne,tak? Niestety 30% dzieci ląduje w szpitalu z odwodnienia. Przykro mi się robi, jak czytam, że jestem głupia i bezmyślna. Proszę zrozumieć jestem samotną mamą, której nikt nie pomaga. Rząd nie pomaga, rodzina nie może i tacy ludzie, jak Pani też odwracają się tyłkiem i mają gdzieś ten cały burdel. A byłoby lepiej, żeby brzdące z kaszlem gruźliczym odsyłać bezkompromisowo natychmiast do domu? Wyczyściłoby się powietrze w przedszkolu i może udałoby się to jakoś zatrzymać? Tu nie chodzi o to, żeby się kłócić, tylko dojść do jakiś wniosków. Proszę o trochę wrażliwości. Nie zna Pani do końca większości dalszych wydarzeń po "katarkach". Chyba Pani nie zdaje sobie sprawy, jak to jest trzymać za maleńką rączkę człowieczka
który, wymiotuje i pyta się dlaczego? Tylko dlatego, że chce przebywać z dziećmi? Kiedy dostaje 4 antybiotyk, bo już nic na niego nie działa. Trzymam mojego syna w domu, żeby nie złapał znowu czegoś, co dla niego (chociaż robię wszystko, żeby go ustrzec)kończy się antybiotykiem. Muszę opłacać rachunki, wynajmuję mieszkanie,leki,a o czymś dla siebie, to już zapomniałam, jak to jest? Wiadomo, że katar jest najczęściej odalergiczny, MOŻE CZAS ŻĄDAĆ ZAŚWIADCZENIA STWIERDZAJĄCE ALERGIĘ???Tylko, czy taka opiekunka, jak Pani będzie je egzekwować?
Szkoda, że właśnie takich ludzi jak ja i mój syn ma Pani "gdzieś".
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 19:34  
Ps
Pani Joanno, nikt tu nie pisał o katarkach...
Ale o odrywającym się kaszlu, to chyba świadczy o już czymś poważnym, prawda?
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 20:02  
PSS
Proszę poczytać Pani Joanno, ile dramatów musiały przechodzić i pewnie jeszcze przejdą mamy, które wpisały się trochę wyżej...Są to ciężkie powikłania, zasiane w przedszkolu...Musi Pani zrozumieć, że bakterie przez takie sytuacje jeszcze bardziej się mutują, przekształcają.W Ameryce brakuj już leków na niektóre ich odmiany, w Ameryce podkreślam...To co w takiej Polsce? Pani Joasiu zobaczymy, co Pani powie, jak Pani dzieci będą miały swoje dzieci, zobaczy Pani, jak to się zmieniło. Proszę to ostrzeżenie zapamiętać.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 11.11.2007 20:36  
Odp:Odp:ok
Pani Joanna z tego co pisze - chciałaby być wielką mądrą istotą co zmieni świat bo jest Panią Przedszkolanką.....niestety myli się stokrotnie. Miała dzieci w innych czasach i chyba nie za bardzo nie zdaje sobie sprawy z tego jakie bakterie mamy w teraźniejszości. Mając dzieci kilkunastoletnie może mądrować się ponad miarę bo która z nas chorowała w czasach młodości tak jak teraz nasze dzieci ???? Żadna !!! Kiedyś pomagały zwykłe syropki a teraz - czasami 2 antybiotyki na raz nie dają radę a choroba postępuje. Nie jest to nikogo winą. Głownie chodzi tutaj o szybką reakcję na organizm malucha i pozostawienie w domu celem zahamowania dalszej silniejszej infekcji. Ale wg Pani Joanny należy dzieci zasmarkane zaprowadzać żeby poczatkiem poczestowały inne - no przecież uodpornią się bardziej prawda Pani Joasiu ??? Dla mnie osobę z takimi poglądami natychmiast powinno się zwolnić z przedszkola
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 11.11.2007 20:36  
do Anuk
Zgoda. Poczytałam. Zmieniam poglądy, nie jestem bezduszną krową.
"Taka opiekunka jak ja" nie ma nic do gadania, jeśli dostaje zaświadczenie o alergii. To przede wszystkim zależy od dobrej woli dyrekcji przedszkola. Ile przedszkoli zgadza się przyjąć małego alergika? Po co się trudzić i specjalnie dla trojga dzieci na 150 w całej placówce zawracać kuchni głowę?? Moje dzieciaczki mają szczęście. Mam takie dzieci - mają specjalnie przygotowywane posiłki - bo mają alergie pokarmowe. W sali starszaków były hodowane świnki morskie, zostały usuniete ze względu na jedno dziecko, mające alergię na sierść. Świadczy to o zrozumieniu problemu.
Dość mam goryczy w matczynych głosach, lecz nie zgodzę się z tym, że winę za powracające choroby waszych dzieci ponosi wyłącznie przedszkole.
Współczucie mamom się należy, lecz ile jest takich, które przedszkole traktują jako PRZECHOWALNIę? Dlatego choroby są i będą w przedszkolu.
Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 11.11.2007 20:43  
mamo Ago
Poglądy to ja mogę mieć z kosmosu. Tak jak Pani.
Jehowych, baptystów, Murzynów, Żydów, dewotów, wegetarian czy obżartuchów też mamy zacząć eliminować z przedszkola??!!
Ta dyskusja doprowadzi do czegoś?
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 11.11.2007 20:44  
ps
Parafrazując - Róbta co chceta :)
Miłego wieczoru.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 20:46  
Idąc krok dalej.
Zastanowiła się Pani, dlaczego dzieci dużo mniej chorują w szkole podstawowej? Trochę logiki tu trzeba: w 7 roku życia w 3/4 przypadków zanika samoistnie trzeci migdał, który wcześniej blokował katar itd, klasy są duże i przestronne, po 45 minutach dzieci wychodzą i najczęściej są otwierane okna,kaszlące dziecko jest odsyłane do domu, bo przeszkadza, to w prowadzeniu zajęć i wiele innych.Nie wierzę w odchorowanie-uodpornianie się w przedszkolu, to zmiana miejsca i czasu przebywania w innym miejscu powoduje nie chorowanie. Proszę też zobaczyć, ile mniej w szkole jest przedmiotów zbierających kurz, a za czym idzie roztoczy i bakterii, sam dywan,który jest w przedszkolu. Proszę się dowiedzieć, jak często jest prany? A niech Pani "przejedzie" palcem po drzwiach na samej górze? Zabawki, kiedy były ostatnio myte? Znam to z relacji mojej cioci, która pracowała 35 lat jako wychowawczyni w przedszkolu i była niesamowicie dobrą osobą, już nie żyje.
Jeszcze jedno mój syn jest alergikiem, bo ja bardzo chorowałam, jak byłam w wieku przedszkolnym. Mój nadwątlony organizm nie miał za bardzo, co dać dziecku. Też łapałam wszystko w żłobku i przedszkolu. Jak Pani myśli, dlaczego urodziło się w ostatnich latach tylu alergików? Cywilizacja? Też. Jednak podstawy dzieci mają od nas rodziców.
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna1970 11.11.2007 21:02  
Odp:Idąc krok dalej.
Dywan jest prany dwa razy do roku, w przerwie wakacyjnej i w czasie ferii zimowych - technicznie jest niemożliwe aby robic to częściej. Okna sa myte raz na miesiąc, zabawki myte co tydzień, kurze wycierane codziennie. Cóż jeszcze? Pracowałam też w takim przedszkolu, gdzie sprzatanie odbywało się "po łebkach", a w szatni kurz na półkach zalegał tygodniami, strach było posadzić dziecko, by się nie pobrudziło... To też zależy od Dyrekcji i tego jak ustawi pracowników.
Skończmy już tę dyskusję, bo nie naprawimy wszystkiego.
Przyznaję Pani rację, Anuk. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 21:12  
Odp:Odp:Idąc krok dalej.
Dobrze, ale nie wszyscy majżą szczęście znaleźć chociaż dobre przedszkole, takie jak w Pani przypadku...Dobrze Pani wie, że tych słabszych jakościowo jest bardzo dużo. To nie jest atak na Panią i kadrę pracowniczą przedszkoli. Wydaje mi się, że trochę przemyśleń prowadzących i ich chęci i będzie dobrze.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 21:29  
...
Coś Wam opowiem. Mój Mały był w jednym z przeszkoli w Warszawie, dosyć znanej dzielnicy. Od września przyszła nowa Pani Dyrektor, niesamowita kobieta, z doświadczeniem i mądrością życiową. Miałam okazję często z nią rozmawiać. Kiedyś, gdy zapytałam, jak postępy w pracy? Odpowiedziała smutnym głosem, że nic nie może zrobić, zmienić, ulepszyć dla dzieci, bo ma tak zatwardziałe wychowawczynie w swoich poglądach. I gdzie tu sens, bo ja się pogubiłam. Wiem, że mało zarabiają wychowawczynie i twierdzą:"Kochana, nie za te pieniądze",ale co ja mam robić, co mają robić inne mamy? Cicho siedzieć,co? Nie truć, co?
wyślij odpowiedź

Autor: marchewka 11.11.2007 21:56  
tak czytam i czytam...
...i trochę rozumiem - sama jestem mamą, no i "przedszkolanką" :)
...tak, tylko krowa nie zmienia poglądów, Joanna1970 spuściła troche pary... rozumiem ją, bo faktycznie praca w przedszkolu wymaga od nas cierpliwości nie tylko do dzieci, ale i dla rodziców... a ludzie bywaja różni, jak my same...są nauczycielki mądre, są i tępe, zaskorupiałe w swoich poglądach... pracują jednolitymi metodami wieki całe i wydaje im się, że tak ma być... niereformowalne i nie podatne na zmiany... owszem - zarabiamy marnie, ale to nie powód do zachowania, jakie opisała Anuk, wstydzę się za takie nauczycielki... (a swoją drogą, pani dyrektor powinna je jakoś zdyscyplinować czy co?)

...rodzice - też jeden wielki kalejdoskop... większość z nich, niestety, posyłając dziecko do przedszkola po raz pierwszy, nie ma zielonego pojęcia jak funkcjonuje placówka, jakie są zasady obowiązujące w grupie ich dziecka... to przykre, organizując zebranie informacyjne oczekiwałam 100% frekwencji... przyszło kilkoro rodziców!... a potem się ma pretensje, że nie rozmawiamy z rodzicem, że nie wie o tym czy o tamtym... a najczęstsze pytania mam brzmią: czy Krzyś był grzeczny? brr...
i rodzicom i nauczycielkom życzę owocnej współpracy, wzajemnego zrozumienia i szacunku...

ps. popracujcie nad usprawnieniem przepływu informacji w przedszkolach waszych dzieci... komunikacja to podstawa, bo z niedomówień i domysłów rodzą się wyłącznie plotki i kłótnie...
a potem taka żółć zalewa forum :)
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 11.11.2007 22:08  
Odp:tak czytam i czytam...
Witaj,
niestety, jak zwróciłam uwagę, na ewidentnie chore dziecko, nie dosyć matka mnie zbeształa, to Pani wych. nawet nie przyznała racji. Byłam sama. Wierzę, że jak
nie będą takie mamy jak ja same i będzie nas grupa, to w końcu może się ktoś zlituje i pomyśli. Może warto zrobić duży plakat, żeby rodzice dzieci chore zostawiali w domu? Może zrobi im się głupio, jak będą w szatni z kaszlącym dzieckiem,a nad głową będzie plakat? Może jakiś rodzic wtedy zareaguje?
wyślij odpowiedź

Autor: marchewka 11.11.2007 23:07  
Odp:Odp:tak czytam i czytam...
...pani nauczycielka zahukana, zresztą to wg niej może "nie jej sprawa", a ta mamusia ma podejście: płacę to wymagam... plakat moim zdaniem ok, ale ja pomyślałabym o poruszeniu tego tematu na zebraniu z rodzicami - prosto w oczy, poszukać racjonalnych rozwiązań,niech kazdy ma prawo się wypowiedzieć, rodzice, nauczycielka, dyrektor... może warto na takie spotkanie zaprosić jakąś pielęgniarke, pediatrę, kogoś z Sanepidu? ustalenia zapisać w aneksie do statutu przedszkola i konsekwentnie ich przestrzegać... rodzice moich przedszkolaków jakoś po ludzku podchodzą do tego, że chore dziecko zostaje w domu do czasu wyzdrowienia... raz tylko zdarzyło mi się przyjąć małolata z kaszlem,paskudnym katarem i stanem podgorączkowym... sytuacja awaryjna, bo mama miała umówioną klientkę, tata nie mógł się zwolnić, instytucja babci tez już w zaniku... to tylko sytuacje zyciowe...
powodzenia, Anuk :)
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 12.11.2007 23:08  
szok
Dzis zaprowadzając synka wpadlam sobie w pogawędkę z Panią przedszkolanką. Opowiedziała mi jak 15 min wcześniej jedna mama przyprowadziła córkę- chorą zresztą. Kazała podawać przedszkolance antybiotyk z dokładną rozpiską. Owa Pani odmówiła nie dość że podawania leku to jeszcze przyjęcia dziecka. Takie zachowanie się chwali. Aż się ucieszyłam że jest jednak iskierka nadzieji, choć już trochę zgasła bo synek ma znów katar. Ręce opadają.....jutro na pewno wróci kaszel
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 12.11.2007 23:47  
Odp:szok
Kobiecie należy się uznanie. Ile Pani synek ma lat?
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 13.11.2007 20:32  
Odp:Odp:szok
3 latka, teraz od września poszedł do przedszkola.....choć trudno nazwać to chodzeniem
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 13.11.2007 23:44  
...
Mój synek ma prawie pięć i w przedszkolu jest średnio
3-4 dni w miesiącu. Na kaszel polecam syrop z cebuli i czosnku, przegryza katar i lżej się oddycha. Mojemu synkowi wtedy schodzi też katar z zatok. Jeżeli chodzi o farmaceutyki, to skuteczny jest Deflegmin lub Mucosolvan, dawać tylko do 17-tej.Po podaniu pół godziny trzeba delikatnie dłonią opukiwać plecki, jak dziecko leży na kolanach mamy na poduszce skierowane ciałem w dół.Schodzi wtedy wydzielina z oskrzeli i płuc, wiele razy tym sposobem uchroniłam Małego od zapalenia.Zawsze też kazałam co 15 min porządnie odkasływać. A jak się bardzo dusi wieczorem działa mocno przeciwskurczowo Sinecod na noc. Przeszliśmy już większość lekarstw na zapalenia dróg oddechowych, dlatego pytałam i dlatego to napisałam. Może się przyda.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 15.11.2007 21:21  
Odp:...
Dziękuję ale pomimo pół rocznej walki z kaszlem mokrym, suchym, dziwnym itd jestem juz chyba fantastycznie wyszkolona w tym temacie. Pulmicort, Mucosolvan, woda morska wszystko w inhalacjach do tego Atrovent. Poza tym antybiotyki oraz Eurespal, Pecto Drill, Diphergan, syrop sosnowy, syrop z cebuli itd itd......mam czasami dość....wiem że czekają mnie gorsze rzeczy w życiu niż walka z kaszlem u przedszkolaka który nabiera odporności.Pozdrawiam


swoją drogą inhalator jednak pomimo wszystko to skarb :)
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 15.11.2007 22:49  
Odp:Odp:...
Nie jest uczulony na syrop sosnowy? Mnie wiecznie przestrzegali, że nie wolno. Ja staram się sceptycznie podchodzić do wypisywanych recept, w aptece z panią farmaceutką najpierw czytamy, co i jak, na co szkodzi. Pulmicort ponoć wpływa na rośnięcie dziecka, hamuje.
Rozumiem, że ma Pani dość, przede wszystkim, tego, że nie wiadomo za co dziecko się tak męczy, że nie wiadomo kiedy się to skończy, że nie można normalnie wyjść na plac zabaw z dzieckiem, że robi się już wszystko, co można, a tu znowu powtórka infekcji, która ledwo co się skończyła... Ja czekam na CUD.
wyślij odpowiedź

Autor: Dominika 16.11.2007 14:40  
CIĄGŁEN CHOROWANIE!!!
Moja córka ma 5lat i choruje bardzo często, chodzi do przedszkola jeśli możma to tak nazwać, bo więcej czasu spędza w domu. Była już 4 razy w szpitalu. Brała ribomunyl, IRS 19, esberitox, kidabion, ecomer, rutinacea, sinupret. Robione miala 2 razy testy alergiczne, jedne skórne, drugie z krwi i wszystkie zerowe. Wymazy z gardła i nosa tez dobre. Chodzimy do laryngologa, bo miala wycięty 3 migdał i dalej ciągle choruje. Z jednej infekcji w drugą. Antybiotyki, inhalacje, leki uodparniające, witaminy i nic. yliśmy 10 dni nad morzem i teraz znów jedziemy na 14dni. W oprzyszłym roku jedziemy do sanatorium.Jestem zalamana, nie spie w nocy, bo mała potrafi kaszlć cały dzień i całą noc z 30sekundowymi odstępami.Musiałam zrezygnować z racy, bo byłam ciągle na zwolnieniu. Wpadlam już chyba w depresje!
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 17.11.2007 01:23  
Odp:CIĄGŁEN CHOROWANIE!!!
Witaj, mam nadzieję, że jeździcie nad otwarte Morze, bo nad Zatoką jest bardzo brudno, czyli Trójmiasto.
Trzeba czekać, aż dzieciaki trochę jeszcze podrosną, bo wtedy będzie z nimi trochę inaczej się współpracować. Czy jak była Pani w ciąży, to była Pani na podtrzymaniu?Czy dostawała Pani leki na rozwój płuc u małej?
wyślij odpowiedź

Autor: Irbise 17.11.2007 18:38  
Witajcie w klubie:(
U nas to samo:( Synek był 4 tygodnie w domu, poszedł na 2 dni do przedszkola i znowu kaszel.Ja zakrecam kaloryfer, a maz odkręca bo twierdzi, ze zimno jest w pokoju. Już chyba bardziej wykańcza mnie maż i jego teorie, ze dziecko jest chore bo ma chłodno w pokoju. Nie mam siły już.
Wybieram się na 6-8tygodni nad morze. Dopiero tak długi pobyt moze cokolwiek pomóc.
Co do odprowadzania chorych dzieci do przedszkola to u nas jest to samo. A moja koleżanka twierdzi, ze nie ma z kim zostawić dzieci i zaprowadza chore do przedszkola:((( Ludzie są chorzy!!!!
Nam rybomunyl nic nie pomógł, zastanawiam się nad Broncho-Vax, a 3 grudnia mamy testy...
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 17.11.2007 20:39  
Odp:Witajcie w klubie:(
Proszę zaufać swojej intuicji. Lepiej chłodniej niż za gorąco. W niższej temp. giną roztocza.
wyślij odpowiedź

Autor: kamila nadobna 17.11.2007 23:29  
Odp:MĄDRE MAMY
cześc kiedy to czytam to wydaje mi się że to o mnie i o moim prawie czteroletnim synku.ostatnie trzy tygodnie przesiedział w domu . potem trzy dni do przedszkola i od czwartku znowu w domu bo chory.nie mam ju,z siły i ryczeć mi sięchce z tej bezsilności jak patrze na moje cierpiące dziecko.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 18.11.2007 13:20  
Odp:Odp:MĄDRE MAMY
Czasami mam ochotę wyprowadzić się w Bieszczady, jakieś te najdalsze. Tam żaden wirus ani bakteria nie doleci. Ale to rozwiązanie jest dobre dla kogoś kto ma dużo pieniędzy, czyli nie dla mnie.
wyślij odpowiedź

Autor: Karola JJ 20.11.2007 14:57  
Odp:Odp:MĄDRE MAMY
Ja mam to samo. Od wrzesnia kiedy Wiki poszla do przedszkola caly czas jest chora. Standard: katar, kaszel, ucho. Jak jedno sie konczy to nastepne zaczyna . I tak caly czas od ponad 2 m-cy. Wracam do pracy w grudniu i kiepsko to widze. Wczoraj bylismy z małą w szpitalu na dyżuże w nocy bo bolały ja uszy. No i dostala antybiotyk, do tego mega katar. Ja juz poprostu nie wiem co mam robic, chyba popadam w depreche i czuje sie bezsilna.
Ale wlasnie mam zamiar jak mała wyzdrowieje poprosic klekarza o Ribomunyl na uodpornienie,moze to cos pomoze.
wyślij odpowiedź

Autor: Karola JJ 20.11.2007 15:02  
Odp:Odp:Odp:szok
U mojej Wiki tez nie mozna nazwac jej chodzenie do przedszkola chodzniem. We wrzesniu byla 10 dni, w październiku 2 dni a w listopadzie bedzie caly 1 dzien. A co bedzie w grudniu to boje sie pomyslec, gdyz wracam do pracy. katorga `
wyślij odpowiedź

Autor: Aga 20.11.2007 21:28  
citrosept
a ja swoją córe wyleczyłam z kaszlu citroseptem (podobno to działa jak antybiotyk, a nie ma negatywnych skutków ubocznych). Za to ribomunyl nie zdał egzaminu.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 21.11.2007 21:19  
złote metody
Z tego wszystkiego co przeczytałam wnioskuję iż każda z nas ma swoje metody które na inne dzieci mogą nie działać a u nas przynoszą efekty. Ja już przewalczyłam 4 m-czny kaszel, katar, zapalenie oskrzeli, podejrzenie astmy oskrzelowej itd....nawet się wymieniać nie chce. Teraz synek jest 4 dzień w tygodniu w przedszkolu i ogólnie jestem w szoku że mogę normalnie chodzić do pracy. na tym etapie bierze Ribomunyl i dodatkowo Groprinosin 2 razy dziennie. Dzieci w jego grupie kaszlą, smarkają, kichają itd. Rozbierając synka w szatni spotkałam się z mamą dziecka z grupy która narzekała że jej dziecku tak leci ropa z oczu. Więc ja do niej dlaczego, a ona - bo zawsze jak jest przeziębiony to tak mu leci. Tak się wkur,...(sorry), że zrobiła istną wojnę w szatni - oczywiście bez dzieci dzięki Bogu, czy ona zdaje sobie sprawę z tego że cała grupa od nowego tygodnia popada jak muchy. A mądra mama do mnie że przyprowadziła synka na godzinkę bo fotograf robi zdjęcia. Miałam normalnie dość i zapytałam się jej czy widok zaropiałego dziecka na zdjęciu będzie ślicznie wyglądało w jej pokoju??? Czy ona zdaje sobie sprawę z tego jak on sie musi męczyć chory??? Trochę epitetów dodałam i ....się obraziła. Nie mogłam wytrzymać, normalnie że na mojej drodze stoi gówniara - ma chyba ze 22 lata, przez która ( oby nie) ja będę bunkrować z synem w domu. Ile to człowiek zrobi dla cierpiącego dziecka. Męczy go badaniami, lekami i wszystko żeby pomóc. Przecież ja już nawet przetestowałam syrop ponoć znakomity na kaszel Allercare -sprowadzany z USA. A ogólnie to jedne wielkie g.... I w sumie to po co to całe moje poświęcenie jeśli są tak mądre mamy niektórych dzieci ??????????
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 21.11.2007 21:23  
Odp:citrosept
dawałam Citrosept synkowi - jako cudowny wyciąg z grejfruta i bogate złoże wit C. W ciągu kilku dni zachorował - w przedszkolu oczywiście, a w poradni lekarza homeopaty usłyszałam że te cudne kropelki mam sobie w bajki włożyć. Organizm potrzebuje bakterii zawartych w lekach na odporność a wit C to mogę podawać nie przefabrykowaną czyli z surowych owoców
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 22.11.2007 11:56  
Sepsa
Ja jeszcze do tego wszystkiego poczytałam sobie o Sepsie. Jak wchodzę do przedszkola, a byłam powiedzieć tylko, że Mały nie przyjdzie do końca tygodnia, to widzę tylko bakterie i wirusy. Jedno dziecko kaszle drugie ma gile do pasa, aż mnie trzęsie. Rozmawiałam z panią farmaceutką. Mówiła mi, że przetestowała już wszystko na swoich dzieciach i idą do przedszkola i dalej to samo. Dlaczego jest tak, że ja mama, która jest odpowiedzialna, jest gorzej traktowana przez panie w przedszkolu od laluni z długimi paznokciami i dzieckiem o odgłosach zalanego silnika?
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 22.11.2007 11:58  
Wit. C
Najwięcej witaminy C stwierdzono w liściach pietruszki, tzw. natce i w czerwonej papryce. Bardzo ubogim źródłem tej witaminy jest między innymi marchew i cebula.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 22.11.2007 12:01  
Wit. C
Wśród źródeł witaminy C na pierwszym miejscu znajdują się warzywa kapustne i owoce jagodowe (czarne porzeczki zawierają około 180 mg w 100 g), na drugim ziemniaki (14 mg witaminy w 100 g zależnie od pory roku), na trzecim żółte i zielone warzywa i owoce, na czwartym pozostała grupa warzyw i owoców (truskawki, maliny, owoce cytrusowe i południowe). Pozostałe produkty: masło, mleko krowie, mięso, produkty zbożowe zawierają niewielkie ilości witaminy C.
wyślij odpowiedź

Autor: Monika Ferenczuk 26.11.2007 13:48  
Odp:ribomunyl
Ribomunyl bierze się przez 4 dni po jednej tabletce bądź saszetce ( zależy kto co ma) z rana na pusty żołądek potem robi się 3 dni przerwy i znowu przez 4 dni bierze się i tak przez 3 tygodnie. Następnie robi się przerwę. Jeżeli kuracje zaczęłaś np.25.11. to 25.12 podajesz dziecku dawkę przypominającą przez 4 dni po jednej tabletce, i tak robisz przez 6 miesięcy.
Ja dostałam od swojej pediatry kalendarzyk do podawania ribomunylu.
Pozdrawiam Monika
wyślij odpowiedź

Autor: Karola JJ 26.11.2007 18:59  
Odp:Odp:ribomunyl
A po jakim czasie od odstawienia antybiotyku mozna podawac ribomunyl?
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 26.11.2007 19:24  
Odp:złote metody
Kilka listów wcześniej opisywałam historię z mojego przedszkola o pewnej mądrej mamie która przyprowadzała chore dziecko do przedszkola z ropiejącymi oczyma. Wyobraźcie sobie że mój syn od piątku ma ropkę najpierw w jednym oczku a dzis już w obydwu. Do tego kaszel jakby ktoś rzucał krzesłem o ścianę. Mam ochotę iść jutro rano zabić tą matkę. Z pewnościa nie wytrzymam i wywrzeszcze przy pierwszej lepszej okazji to co mi lezy na sercu. Ale najpierw oczywiście kolejna wizyta u lekarza.....z pewnościa także kolejne min 50zł w aptece.....i tydzień najmniej w domu. Super!!! Bravo dla matek nie przejmujących się losami i zdrowiem dzieci
wyślij odpowiedź

Autor: Karina Pryk 27.11.2007 12:06  
Odp:MĄDRE MAMY
Droga Pani jak i pozostałe Mamy , które piszą na forum.Wszystkie wymienione preparaty uodparniające będą mniej lub bardziej skuteczne.Problem polega na upośledzonym działaniu układu immunologicznego. Preparaty roślinne typu wyciag z echinacei ,aby zadziałały należy je przyjmować ok.6 m-cy i mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Wszystkie szczepionki są jak strzelanie z opaską na oczach do celu.Poza tym niektóre mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Nikt nie da gwarancji nawet lekzrz ,że nie powstanie nowa zmutowana odmiana bakterii, na którą szczepinka nie zadziała. Z wirusami jest jeszcze bardziej skomplikowana sprawa . Dlatego należy doprowadzić do tego ,aby organizm sam zwalczał infekcje .Bardzo dobrym preparatem jest Beta- glukan 1,3/1,6 D.Jeżeli kogoś interesuje działanie tego leku ,chętnie wytłumaczę.
wyślij odpowiedź

Autor: Aga b 28.11.2007 13:07  
Odp:Odp:Odp:ribomunyl
Mi lekarz zalecił 2 tygodnie przerwy...
wyślij odpowiedź

Autor: mama-kama 30.11.2007 18:14  
Odp:Odp:złote metody
a miało być tak pieknie?moje dziecko cały tydzień przechodziło zdrowe do przedszkola tak bardzo się cieszyłam zabłysła iskierka nadziei że może w końcu skończy się to chorowanie....idę po niego do przedszkola i co widze-nos czerwony a moje dziecko zasmarkane i kaszlące.opadły mi ręce nie wiem sama już co robić.na niego już chyba nic nie działa.brał esberitox,irs19,wziewy,syrop z cebuli,singulair,rutinacea junior itd.czy powinnam zrezygnować z przedszkola czy może jeszcze troche poczekać,może jadnak jeszcze będzie lepij.aż boje się myślec jak noc mnie czeka.napisazcie co o tym sądzicie i co powinnam zrobić?
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 01.12.2007 21:12  
nadreaktywność poinfekcyjna oskrzeli lub płuc
Drogie mamy chciałam Wam powiedzieć, że takie kaszle "mokre" to nie zwasze naprawdę choroba moje dzieci miały w swoim życiu takie pół roku, że kaszlałay jakby miałay zaraz wypluć płuca. Pani doktor poweidział , ze są zdrowe. I to nie jesden lekarz tak twierdził.Wszyscy jednym chórem powiedzieli Pani dzieciom zostało bardzo duże podrażnienie oskrzeli. Ich zbyt duże zmęczenie i wysłużenie podczas choroby spowodowało, ze choćby małe zgrzanie organizmu powoduje kaszel i to właśnie takiz ze środka. Taka sytuacja utrzymywała sie ok. pół roku po czym samoistnie wygasł więc bądźmy wyrozumiali.
Moje dzieci miłay już operację, były cztery razy w szpitalu w okresie od 2 do 4 roku życia. Przechodziły różne kuracje uodparniające o których była mowa powyżej. I naprwdę wiem , że czasami kaszel nie jest oznaką choroby, Uważam , że należałoby przynieść takie zaświadczenie do przedszkola.I tyle pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: dominika wisniewska 03.12.2007 17:05  
Dieta czyni cuda!
Drogie Mamy!
Ja od jakiegoś czasu stosuje w swojej kuchni zasady profilaktyki zdrowia wg medycyny chińskiej.Na początku bylam bardzo sceptyczna ale to co udało mi sie osiągnąć w mojej rodzinie jest niesamowite. Wzmocnilam odporność moich dzieciaków, nie chorują. Gdy były przeziębione stosowałam specjalne diety, które niedość, ze zlikwidowały chorobę to tak wzmocnily maluchów, ze teraz to juz nie pamiętam kiedy chorowaly. Zresztą zajrzyjcie na stronę www.taozdrowia.pl. Kursy gotowania - jak odżywiaćdzieciaki, ja sam sie wybieram w najblizszą sobotę.
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna Rz 11.12.2007 12:31  
Odp:Broncho-Vaxom
Mamo KONGO z POZNANIA - ( i inne mamy :))
Pisze do ciebie z czystej ciekawości -czy dałas sobie rade z chorobą córki.Czy cokolwiek Wam pomogło.
Mam podobna akcje, i juz mi ręce opadaja. Zapalanie oskrzeli za zapaleniem od wrzesnia br juz 3 miała + zapalenie płuc :(.
A kazady lekarz przepisuje coraz to kolejny antybiotyk.. Teraz dostałam KLACID, ale tak mocny, ze dziecko mi w nocy nie spało, płakała, a jak zasnela to obudziłą sie - z zaropiałaymi i wielkimi przekrwionymi oczami ..
Dostała dopiero I dawke.Nie chce wiedziec co bedzie po kolejnych. Na jutro mam umówiona wizyte u lekarki, która przepisała ten antybiotyk.
I co najbardziej mnie denerwuje - zaden lekarz ne zleci badań - czy dziecko jest uczulone - nie zaleci zadnej profilaktyki, aby to dziecko uodparniac, zapobiegac - tylko pada pytanie "czy jest uczulone na antybiotyk, jaki dostawal" .. i .. swobonie przepisuje kolejny mówiąc, "ze inaczej nie da sie wyleczyc choroby" Cała Europa odstepuje od antybiotuykow, tylko w Polsce nadal uparcie sa przepisywane, jako cudowne leki ..
Tylko cudownie wyniszczaja organizm ..
wyślij odpowiedź

Autor: monika 12.12.2007 11:17  
Rybomunyl
Czy Rybimunyl działa? Wydaje mi się że nie bardzo. Moja 8 letnia córka bierze ten preparat już trzeci raz z przerwami półrocznymi. I choruje nadal. Od października do kwietnia mamy zapalenia pluc i oskrzeli co dwa tygodnie. Antybiotyki tak zniszczyły jej szkliwo na zębach, że szkoda mówić. Tylko pobyty nad morzem pomagają....ale tylko gdy tam jesteśmy.Po powrocie do domu wszystko wraca na nowo. Na dodatek Urodziłam syna który ma cztery miesiące i już trzy razy chorował na zapalenia oskrzeli.Może ktoś wie od którego miesiąca stosuje się Broncho-Vaxom?
wyślij odpowiedź

Autor: Jusytyna 12.12.2007 14:46  
Odp:Rybomunyl
Kazdy ma rózną opinie na temat Rybimunylu, w większosc przypadków i wypowiedzi mam na tym forum - ten lek działa...
Ja podziele się swoja - próbowałam rozpocząc te kuracje - miałam juz dwa podejscia .. I za każdym razem - po pierwszych czterech dniach stosowania - dziecko zaczynało mi chorowac. Teraz tez sie skończyło na chorobie, ale ze w gre wszedł antybiotyk- szczepionke odstawiłam.Słyszałam ,ze to normalna reakcja organizmu - bo szczepionka to nic innego jak zywe bakterie, które w naszym przypadku niestety powoduja chorobe.. Tylko czy to jest własnie to uodpornienie ??Czy lekarka moze w złym czasei kazała nam to stosowac .. (od października..)
wyślij odpowiedź

Autor: aga janowiak 12.12.2007 22:04  
Odp:zapalenie płuc i ospa !!!
moja 5letnia córka nabawiła się zap.płuc a zaraz potem ospy w rezultacie całkiem straciła odpornosc zapalenie płuc wróciło jeszcze dwa razy pomiędzy chorobami tylko tydzien była zdrowa podalismy ribo munyl przez pół roku i jest lepiej teraz pije tran!pozdrawiam mamusie i ich skarby!
wyślij odpowiedź

Autor: AGA JANOWIAK 12.12.2007 22:46  
RIBO MUNYL
MOJA CÓRKA BRAŁA RIBO MUNYL W CZASIE GDY PORAZ TRZECI MIALA ZAPALENIE PLÓC LEKARZ NIE ZALECIŁ PRZERWANIA KURACJI!PODAWALISMY 6MIES POMOGŁO KILKA MIES PO ZAKONCZENIU KUR.MOZNA PODAC JEDNĄ DAWKE PRZYPOMINAJĄCĄ!-4 TAB!POWODZENIA POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: AGA J 12.12.2007 22:54  
OdpBRONCHO VAXOM
ZDAJE SIĘ ZE BRONCHO VAXOM PODAJE SIĘ PO PIERWSZYM ROKU JA MAM SYNA 18 MIES I LEKARKA STWIERDZIŁA ZE JUZ MOZEMY PODAC!BO PO ZAPALENIU KRTANI CZĘSTO ŁAPIE INFEKCJE GARDLA
wyślij odpowiedź

Autor: ewa 13.12.2007 14:38  
mama bliźniaków
jestem mamą bliźniaków
wyślij odpowiedź

Autor: ewa 13.12.2007 14:56  
mama biźniaków
jestem mamą blixniaków w wieku 6 lat, które uczęszczaja do przedszkola od 4 roku życia. Na początku jak zaczęly chodzić do przedszkola to zaczął się wielki problem z chorowaniem. W sumie pierwszy rok razem moze były dwa miesiace w przedszkolu - ciagłe infekcje, antybiotyki, leki uodparniajace, usuniecie trzeciego migdała i nic nie pomagało. W tym roku postanowiłam pójść do idyrologa. I on mnie oswiecił co robię źle dot. żywienia dzieci, leczenia.Zapisał mi leki homopatyczne na odbudowanie flory jelitowej, oraz wyeliminowałam do minimum mleko krowie i słodycze, zastosowałam leki ogólnie uodparniajace homopatyczne, kazał stosować inhalacje olejkami eterycznymi- drzewko herbaciane (kominek - zapalam go przed pójściem spać dzieci + inhalacje przez lejek - w przypadku jak zaczyna się jakaś infekcja)+ chartowanie organizmu poprzez zmienne natryski wodą ciepla-zimna. Muszę powiedzieć, że poprawa zdrowia dzieci nastąpiła niesamowita.
wyślij odpowiedź

Autor: izabella 14.12.2007 17:03  
RIBOMUNYL
WITAM DROGICH RODZICOW.JEZELI KTOS JEST ZAINTERESOWANY TO MAM 1 OPAKOWANIE RIBOMUNYLU (12 SASZETEK)I ODSPRZEDAM GO ZA POLOWE CENY.ZOSTALO MI PO KURACJI MOJEJ CORKI.DATA WAZNOSCI DO 2009.TEL 887780006.PRZESLE POCZTA.
wyślij odpowiedź

Autor: majka 17.12.2007 15:43  
do mamy bliźnikaów
Jeżlei mozesz to podaj jakie leki homeopatyczne biorą Twoje dzieci?
wyślij odpowiedź

Autor: Beata Szubert 18.12.2007 21:40  
Odp:Broncho-Vaxom
witam!niestety moj syn przy trzeciej dawce tego leku rozchorowal sie szczerze mowiac szczepionki tlumia chorobe tylko w momencie podawania.Przeszlam z moimi synami wiele...nadal walcze,probowaliamy niemal wszystkiego.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Beata Szubert 18.12.2007 21:45  
Odp:Broncho-Vaxom
witam!niestety moj syn przy trzeciej dawce tego leku rozchorowal sie szczerze mowiac szczepionki tlumia chorobe tylko w momencie podawania.Przeszlam z moimi synami wiele...nadal walcze,probowaliamy niemal wszystkiego.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: mama oliwii 3 lata 22.12.2007 09:49  
Broncho-Vaxon 3,5mg dla dzieci
Witajcie, na wstepie mojego listu serdecznie pozdrawiam wszystkie mamy.Moje pytanie brzmi laryngolog przepisala mi szzepionke j.w.poniewaz dziecko 3 lata czesto choruje na gardlo ,kaszel katar ,antybiotyki sa nam nieobce od ur.od wrzesnia dziecko poszlo do przedszkola i zaczelo sie antybiotyki,czasami 2 razy w m-c.Chociaz musze przyznac ze dziecko od ur czesto chouje,po wymazie z gardla 1,5 roku temu okazalo sie ze dzieck ma gronkowca zlocistego!!!!! po leczeniu i ponownym zrobieniu wymazu okazalo sie ze ze jest ok i pozbylismy sie tego dziadoswa uuu.Rok mialysmy przerwe od antybiotyków od wrzesnia zeszlego roku do tego wrzesnia...przedszkole.Chcialam sie popytac o te szczepionke,bo trace juz sily moze jest jakac mama co ma doswiadczenie z ta szczepionka czy pomaga,laryngolog kazal jej to brac przez 30 dni codziennie po 1 kaps,podobno to ma byc dawka utrwalajaca????napiszcie prosze cos na ten temat...serdecznie wszstkie mamy pozdrawiam i zycze wytrwania w dzialaniu,oraz Zdrowych i pogodnych Swiat Bozego Narodzenia oraz aby ten Nowy rok byl wspanialszy i zdrowy dla naszych pociech tego Wam zycze drogie mamy.pozdrawiam mama oliwii..
wyślij odpowiedź

Autor: Magda mama bliźniczek 23.12.2007 01:52  
Mamy trzymajcie się.
Łatwo mi tak mówić bo akurat jestem w pracy i nie słyszę jak moje prawie 4-letnie bliźniaczki chrapią i kaszlą.
Dzisiaj w nocy męczy się tata.
Rok temu stosowałam broncho-vaxom i skończyło się u jedne z córek ciężkim zapaleniem płuc i pomieszkiwaniem w szpitalu przez 1,5 miesiąca.
Latem było o.k. a od września i pierwszego dnia w przedszkolu zaczęło się od nowa. Teraz podaję córeczkom ribomunyl i zobaczymy.Lekarz kazał go podawać nawet jak są chore ale czy rzeczywiście można, czytałam tutaj różne opinie?
wyślij odpowiedź

Autor: magda 23.12.2007 13:23  
esberitox n
a ktoś może podaje dziecku esberitox n ?? dobry jest i od jakiego wieku mozna dac?
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 23.12.2007 23:31  
Odp:Mamy trzymajcie się.
Boże nie dowierzam co Pani ma za lekarza !! Jak można wzmacniać armię wroga ? Jak dziecko jest chorę to ABSOLUTNIE nie można podawać Ribomunnylu !!! Są to szczepy bakterii różnych odmian powodujących u naszych dzieci wszelkie choróbska na które nie są jeszcze uodpornione. Proszę sobie wyobrazić co wyjdzie z pomieszania zwykłych bakteri lekkiego przeziębienia z bakteriami np zapalenia opon mózgowych.........ma Pani odpowiedz czy można podawać.......TYDZIEŃ PO USTANIU WSZELKICH OBJAWÓW CHOROBOTWÓRCZYCH TO MOMENT DO PODAWANIA RIBOMUNNYLU!! choć u mnie w domu się nie sprawdził
wyślij odpowiedź

Autor: Mama oliwii 3 lata 27.12.2007 09:12  
BRONCHO-VAXON 3,5MG
WITAJCIE DROGIE MAMY ,JESTESMY PO 7 dawce tego leku j,w.zadnych objawow niepozadanych i mam nadzieje ze tak zostanie.lek tolerowany dobrze przez moje dziecko..bede informowala Was drogie mamy o dzialaniu tego leku..pozdrawiam mama oliwii 3 lata.
wyślij odpowiedź

Autor: Magdalena Bronder 27.12.2007 15:55  
Mama Natalki 3 latka
Witajcie. Jak Was tak czytam to jestem po prostu przerażona. Makabra. Jestem nie tylko matka ale również pielęgniarką. To straszne,że wszystkie dajecie rady czasem zupełnie nie mając zielonego pojęcia.Przecież coś co pomogło Twojemu dziecku nie znaczy że pomoże również mojemu. Każdy organizm jest indywidualny inaczej reaguje na podawane leki. Czasem wypowiadacie się jak doświadczone matki-lekarki. Moja córka też odkąd poszła do przedszkola choruje i ja przy niej ale trzeba stawić bakcylom czoła i znaleźć rozwiązanie najlepsze dla nas.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 27.12.2007 22:45  
Odp:Mama Natalki 3 latka
Pani Magdaleno, każda z mam, która tutaj się wpisuje, stara się sobie radzić jak potrafi. Nie chodzi o to by plagiatować czyjeś poczynania, ale może wyciągnąć wnioski, może dojść do jakiegoś kompromisu w wydawanych przez różnych lekarzy "cudownych medykamentach". Tylko szkoda, że eksperymentuje się na dzieciach tak nam drogich i ważnych. Proszę zrozumieć, są tu mamy tak już wyczerpane chorobami naszych dzieci, że starają się coś dowiedzieć, a inne podzielić się spostrzeżeniami albo zdobytymi informacjami. Każdy ma swój rozum i proszę to uszanować. Jeżeli jest Pani pielęgniarką, to może coś Pani doradzi, a nie neguje załamane mamy?
Powinna być Pani bardziej zorientowana niż niektóre z nas.
Ps.Widzi Pani, że 99% mam, które tu są dostają te same leki czy szczepionki dla swoich dzieci i co?
Często drogie, często nie zmieniające nic u naszych dzieci...
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 28.12.2007 09:29  
Odp:Odp:Mama Natalki 3 latka
POPIERAM, ŚWIĘTA RACJA, TAKŻE TO ZAUWAŻYŁAM - W KÓŁKO TE SAME ŚWIŃSTWA, ANTYBIOTYKI, STERYDY.....JAKBY NIC WIĘCEJ DO POKONANIA CHORÓB NIE BYŁO, CIEKAWE CZYM LECZY SIĘ DZIECI W NIEMCZECH I ANGLI - A WIEM ŻE TO WROGOWIE ANTYBIOTYKOTERAPI. MÓJ SYNEK AŻ MIAŁ POGORSZONĄ MORFOLOGIĘ TAK ŁADOWALI W NIEGO TE CHOLERSTWA, TERAZ MUSZĘ JEŹDZIĆ PRYWATNIE DO INNEGO LEKARZA KTÓRY MA NORMALNE PODEJŚCIE DO LECZENIA. ALE Z WSZYSTKICH RAD UDZIELANYCH NA TYM FORUM KORZYSTAŁAM I KORZYSTAĆ BEDE DLATEGO TAKŻE NIE PODOBA MI SIĘ JAK KTOŚ TO KRYTYKUJE.POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: Magdalena Bronder 28.12.2007 11:55  
Mama Natalki 3 latka
Ale ja absolutnie nikogo nie krytykuje.Wyraziłam tylko swoje zdanie. Są pewne standardy leczenia, schematy z, których lekarze korzystają i na pewne sposoby leczenia dzieci idą a na niektóre nie. Same jak przeczytacie od początku to forum to mamy np piszą: Nam Ribomunyl pomógł a Bioaron C nie i tak w kółko Drugiej z kolei inne pomogło. Mi tylko chodzi o to, że nie można tych naszych pociech traktować jak króliki doświadczalne. Wymaz z nosa i gardła i podstawowe badania krwi to początek leczenia. Lekarze ładują te antybiotyki bez opamiętania. Ja dziś na własny koszt je zrobiłam bo jak mam iść i prosić się to mi ręce opadają. Proszę moich wypowiedzi nie odbierać jako krytykę bo absolutnie nie jestem do niej upoważniona, nie jestem lekarzem. pozdrawiam i trzymam kciuki.
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 28.12.2007 19:59  
Odp:Mama Natalki 3 latka
U mnie Pani Magdo, dopiero jak Mały skończył 5 lat, po dziesiątkach lekarzy, zrobiono mu wymaz z gardła i został zaszczepiony. Oczywiście trzeba było zapłacić 200 zł za wypisanie skierowania. I teraz jak Pani to napisała, proszę mi wierzyć wiele mam pójdzie do swoich lekarzy prosząc o skierowanie na wymazy. I dlatego dobrze się tu odzywać i dochodzić do jakiś wniosków.
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 29.12.2007 20:25  
odp mama 3 latka
kobieto co ty za bzdury opowiadasz,pielegniarka i podejscia do problemu zero,jest pani bardzo madra a takich jak pani tu nie potrzebujemy..!!!!!!moje dziecko od wrzesnia wzielo 6 antybiotykow bo zwykle leki nie pomogly,zreszta nie warto sie tlumaczyc pani,,,powiem krotko wiele sposobow wlasnie tutaj znalazlam na poprawienie zdrowia u mojego dziecka...a pani powinna zmienic forum"dla lekarzy"pozdrawiam ratownik medyczny...
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 30.12.2007 00:13  
Do OLI
Dziękuję...
wyślij odpowiedź

Autor: oli 30.12.2007 20:11  
Odp:Do p. Anuk
Za co pani dziekuje?//,wyrazilam tylko swoja opinie i nie wypieram sie tego, boze jak by wiedziala ta pani pielegniarka ile ja przechodze ze swoim dzieckiem to by zmienila poglady i ratowala by sie jak mogla..pozdrawiam cie.....oli.
wyślij odpowiedź

Autor: Mama Natalki 31.12.2007 14:32  
Do Oli
Uwierz mi,że nie jesteś sama bo miliony dzieci choruje. Może skończmy temat bo nie potrzebne kłótnie z tego wychodzą. Trzymajmy się tego,że każdy może wyrazić swoje zdanie i kropka. A w Nowym Roku życzę wiele zdrowia dla naszych pociech i dla nas samych. Pozdrawiam. Ps. Ratuje się jak mogę-wprowadziłam córce Ribomunyl ale gdybym miała sugerować się forum to większości on nie pomógł;)
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 31.12.2007 15:16  
Do OLI
Dziękuję, że czasami ktoś ma podobny tok rozumowania do mojego i się go trzyma. Jesteśmy w podobnej sytuacji z dzieciaczkami. Tylko mi już agresja przeszła. Jestem raczej podłamana, ale dalej kombinuję jak mogę. I autentycznie robię dla mojego syna wszystko, żeby jakoś żył w tym całym bałaganie. Dalej czekam na cud. Wrócił od swojego ojca z zapaleniem ucha...
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 31.12.2007 16:28  
Nawracające anginy
W moim przypadku sam prywatnie musiałem robić dziecku wymazy z gardła bo lekarze ani razu tego nie zaproponowali. Nawracające anginy, nie trafione antybiotyki, oraz twierdzenie ostatnio lekarza że "nosicielstwa się nie leczy", stwierdził, że "trzebaby ciągle pić (antybiotyki)". Inny też stwierdził, że jak w gardle siedzie gronkowiec, paciorkowiec, etc to jest normalne i zawsze tak jest. A na anginę spowodowaną przez paciorkowiec ropny przepisują antybiotyki z grupy makrolidów, które nie działają na streptoccocus poyogenes (główny sprawca anginy ropnej). Potwierdził to ostatni wymaz z gardła - paciorkowiec oporny na erytromycynę, oraz jej pochodne czyli klarytromycynę (Fromilid, sysnetyczna pochodna erytromycyny), oraz azytromycynę (Summamed).
Nie wspomnę o szczepionkach, ostatnio jeden z lekarzy w przypływie szczerości powiedział, że u nas nie chętnie się o nich wspomina...
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 31.12.2007 20:08  
Odp:Nawracające anginy
...lekarze nie wspominają i szczepionkach, żeby dzieciaki do nich wiecznie wracały z gilami? Czy tak?
Pozdrawiam chyba pierwszego faceta, który się tu pojawił. Dzięki
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 31.12.2007 23:05  
Nawracające anginy
Dziękuję i pozdrawiam również :)

Praktycznie to na mnie spadła walka z chorobami mojego 4 letniego syna od czasu, gdy w październiku poszedł do przedszkola.

Trudno doprawdy trafić na pediatrę, który potrafi logicznie myśleć i dobierać sensowne leki, doradzić cokolwiek. Teraz po ostatnim leczeniu anginy zrobiłem małemu wymaz z gardła i okaże się, czy leczenie było skuteczne. A następnie planuję: drugą dawkę szczepionki na grypę, odbudowa odporności organizmu dziecka (wymagany czas do ok. 2 miesięcy), wyczerpanego po 5 antybiotykach od października, autoszczepionka na paciorkowce, gronkowce itp. paskudztwa coby organizm mógł się przed nimi bronić w przyszłości. Być może zrobię jeszcze badanie odporności dziecku. Następnie po tym będzie można myśleć by dziecko mogło wrócić do przedszkola.

Chciałbym też życzyć by w Nowym Roku nasze dzieci były zdrowe, nam rodzicom także zdrowia, wytrwałości i siły.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 31.12.2007 23:38  
Broncho-vaxom
Próbuje teraz szczepionki uodparniajacej j.w jestesmy po 12 dawce ,przy 8 dawce dostala kataru?ale jestem mile zaskoczona bo katar byl tylko 3 dni a nie 2 tygodnie,pozatym zrobilam sok z cebuli i cytryny smarowalam mascia rozgrzewajaca ..jest ok zobaczymy co dalej bedzie ..kochane mamy bede dalej informowala was jak postepy,pozdrawiam was....oli
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 01.01.2008 14:39  
Odp:Nawracające anginy
A jak robi się badanie odporności dzieciom?
wyślij odpowiedź

Autor: oli 01.01.2008 23:13  
badanie odpornosciowe
IgG-główny element trwałej odpornosci organizmu.
IgA
IgE-odpowiedzialna jest za wystepownie alergii np:astmy,kataru siennego.
Limfocyty B powstaja w szpiku kostnym i sa odpowiedzialne za odpornosc humoralna tzn:za wytwarzanie przeciwcial, ktore sa produkowane przez pobudzone limfocyty B, zwane PLAZMOCYTAMI.Przeciwciala w zaleznosci od budowy czasteczki immunoglobuliny dzielimy na piec klas: IgA,IgM,IgD,IgE,IgG...mam nadzieje ze troszeczke pomoglam ps:pobierana jest krew.. pozdrawiam oli
wyślij odpowiedź

Autor: oli 02.01.2008 09:33  
badani odpornosciowe
IgG-około 15zł
IgA-okolo 15zł badani sa odpłatne bo kasa chorych nie refunduje tych badan...lekarz zlecił mojemu dziecku badania na odpornosc j.w. Byc moze sa jeszcze jakies inne badania ale ja wiem tylko o tych...pozdrawiam...oli....
wyślij odpowiedź

Autor: oli 05.01.2008 20:55  
grzyby
Witajcie mam pytanie od jakiego wieku mozna podac dziecku grzyby,np:pierogi z grzybami,zupa pieczarkowa,krokiety z kapusta i grzybami...dziecko ma 3 lata.....jeszcze nie podawalam bo grzyby sa ciezko strawne..pozdrawiam oli...
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 05.01.2008 20:58  
Odp:grzyby
Witaj, z tego co wiem, to od 6 r.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 06.01.2008 08:57  
grzyby
Witaj,dziekuje za odp....
wyślij odpowiedź

Autor: Dominika 07.01.2008 12:58  
Ciągłe chorowanie
Pisałam wcześniej miałam jechać z dzieckiem nad morze, ale znów trafiłyśnmy do szpitala. Miała kaszel od 2 listopada lekarka próbowała ja leczyć prawie cały miesiąc: klacid, pulmicort, berodual, singular, mucosolvan, flavamed, zyrtec,clemastinum. W końcu rozłożyła ręce i wysłała nas do szpitala.W szpitalu 9 dni przed Świętami dostała te same laki, co w domu plus fenicort dożylnie kaszel troszkę ustapil. Wypisali nas mała jeszcze kaszlała po 5 dniach kaszel ustał. Przez miesiąc miała być jeszcze na lekach ze szpitala: mucosolvan, zyrtec, buderhin, miflonide. W trakcie branai tych leków znów powrócił kaszel zwłasza w nocy. Poszłamdo przychodni lekarka nic nie przepisała i stwierdziła, że moje dziecko tak juz ma!KJestem załamana1
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 07.01.2008 13:53  
Odp:Ciągłe chorowanie
Witaj Dominiko,
a ja była ostatnio u lekarza z Mały, bo kaszlał. Co stwierdził lekarz? Nic nie ma na płucach, to symuluje...Nazwał to kaszlem psychosomatycznym...
Suuuuuper, co?
Zapytałam, czy jeżeli coś się stanie mojemu dziecku, weźmie na siebie odpowiedzialność?
Zaczął się jąkać...i wyszłam.
Leczyłam syna sama w domu, odizolowałam od wszystkiego i wszystkich. Przeszło.
Moja mama opowiadała mi, że ja jak byłam mała miałam zapalenie oskrzeli przez pół roku.
Ważne jest chyba to, aby nie było gorączki, żeby nic nie było na płucach i żeby dziecko się nie dusiło.
Od jakiegoś czasu leczę dziecko sama. Obserwuję i reaguję. Staram się leczyć babcinymi sposobami.
A i polecam tzw. opukiwanie dłonią plecków, przechylonych do przodu 45 Stopni. Często i delikatnie od oskrzeli do szyi.
Czy Mała miała robione testy alergiczne?
wyślij odpowiedź

Autor: oli 08.01.2008 09:56  
ciagłe chorowanie
Witaj Dominiko,

Bardzo ci wspolczuje,wiem co znaczy jak dziecko choruje sama ma podobny problem zreszta chyba wszystkie mamy co wpisuja sie tutaj maja taki problem!!!!a odwiedzilas laryngologa moze on pomoze moze jakas szczepionka uodparniajaca,moze jakies testy na alergie,moze zrobials bys testy na odpornosc pisalam o nich wyzej...moze bys zrobila badanie w kier owsikow glizdy ludzkiej,podobno kaszel przy tym tez moze byc..pozdrawiam i zycze cierpliwosci.....

wyślij odpowiedź

Autor: oli 09.01.2008 08:56  
broncho vaxom
Witajcie,jak pisalam wczesniej o w/w szczepionce jestesmy po 20 dawce i na razie spokoj zadnych skutkow ubocznych?Niewiem czy to zasluga tej szczepionki czy po prostu jest odizolowana od przedszkola?,bo nie chodzi juz 2 miesiac poniewaz na czas szczepionki miala zostac w domu,idzie dopiero w lutym....wszystko sie okaze.A najbardziej mnie wkurza ze znowu moje dziecko sie odkuruje a madra mama przyprowdzi dziecko z katarem zielonym albo kaszlem??!!!!!!Panie przedszkolanki reaguja na takie sprawy ale rodzice raczej Nieeee.....bardzo sie boje ze zacznie znowu chorowac,czekam wiosny jak nic bo raczej wiosna latem rzadko choruje...21.01. mam wizyte u laryngologa zobaczymy co dalej....Nie wykluczam ze moje dziecko juz nie zachoruje ale modle sie zeby na antybiotykach sie nie konczylo to juz bylby sukces dla nas!!!1!Mam nadzieje ze jakos to wszystko przetrzymam jestem pelna nadzieji ze ta szczepionka pomoze i Wam zycze pozytywnej energii..pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: kamila 09.01.2008 20:57  
ja też juz mam dość !!!!
Mój 4 letni Synek właśnie siedzi w pokoju obok z temp.pow. 38 stopni,( oczywiście nie sam ) był trzy dni w przedszkolu, i znowu chory, po prawie miesięcznym pobycie w domu. Przerabialiśmy juz większość leków uodparniających zaczynając na Rybomunylu kończywszy na Engystolu, niestety scenariusz jest ten sam ,począwszy od września, 2 lub 3 dni w przedszkolu i temp. pow.38,5 następnego dnia pow.40 stopni a jedynym lekiem zbijającym gorączkę jest Pyralgin.Oczywiście przy takiej gorączce podawany jest antybiotyk, Ja już nie mam pojęcia co robić..... Lekarka sugeruje rezygnację z przedszkola bo Mały jest po usunięciu jednej nerki a leki przeciw gorączkowe mogą uszkadzać drugą.Może jest jakaś mama, która ma podobny problem z gorączkowaniem malucha i zna jakiś skuteczny sposób na tak wysoką gorączkę bo lekarze sa bezsilni. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Grażyna 10.01.2008 16:47  
jak dobrze..
Jak dobrze dziewczyny ze Was tu znalazłam :) czytając Wasze zmagania z chorobami naszych pociech troszkę mi ulżyło . Mój syn poszedł do przedszkola i także zaczął chorować. Antybiotyk za antybiotykiem a po nich biegunki ! Istny szok! Ale lżej mi teraz na duszy bo wiem, że to trzeba po prostu przeżyć!Kiedyś uodporni się na te ciągłe infekcje mam nadzieję. Dzięki! W grupie zawsze razniej ! Pozdrawiam !
wyślij odpowiedź

Autor: Grażyna 10.01.2008 17:00  
Odp:ja też juz mam dość !!!!
Witaj Kamilo! Współczuję Ci i wierzę że jesteś bardzo zaniepokojona stanem swego synka. Powiem tak, wysoka temperaturę ok 40 stopni nie mozesz lekceważyć gdyż może dojśc do drgawek u dziecka. Powinnaś podać Pyralginę wówczas. Jednakże kiedy temperatura zaczyna sie podwyższać jest na przykład 37,5, naturalnym sposobem jest schładzanie organizmu. Spróbuj przygotować mu letnią kąpiel i powoli dolewać coraz to chłodniejszej wody. Możesz gdy mały nie chce wejśc do wanny moczyć mu same stpoy w zimnej wodzie. Nie gwarantuję że ta metoda się sprawdzi ale polecił mi ją kiedys lekarz. i oczywiście podawaj mu dużo chłodnych płynów do picia. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 11.01.2008 16:41  
Odp:jak dobrze..
Cześć Grażynko!! dzięki za radę odnośnie gorączki, druga doba jest najgorsza,i niestety schładzanie nic nie daje, na trzeci dzień już odstawiamy leki przeciw gorączkowe i wtedy schładzamy sie okładami.A co do biegunki po antybiotyków to miałam ten sam problem z Kamilkiem, ale stosuje Lactoral 2x dziennie przy antybiotyklu i pomaga , gorąco polecam. Życzę dużo zdrówka !!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 11.01.2008 16:53  
Odp:Nawracające anginy
Witam Tatusia !! Co do anginy i wymazu z gardła, to wczoraj byłam u lekarza z małym bo również ostatnimi czasy (tzn. jak poszedł do przedszkola)choruje na anginy, zaczęło się przedwczoraj.Pani doktor przepisała antybiotyk taki jak przedostatnio bo ze względu na problemy nerkowe syna ma ograniczone pole działania, ale uparłam się żeby pobrała wymaz z gardła i czekamy na wynik. A co do chęci robienia badań dziecion typu właśnie wymaz i inne badania laboratoryjne, to urolog z CZD powiedział, że wszystkie badania które zleca lekarz są pokrywane w jakiejś tam części z jego własnej kieszeni więc może tu leży problem ze skierowaniami, pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 11.01.2008 17:53  
Nawracające anginy
Witam serdecznie:) Ojcowie też walczą z tym ciągłym chorowaniem swoich dzieci w "przypadku przedszkolnym". Też mi niekiedy brakuje sił, ale staram dowiedzieć się maksymalnie co robić i znaleźć sensownego specjalistę, niestety jest to możliwe chyba tylko prywatnie...

Ważne jest, by wymaz z gardła wykonać przed podaniem antybiotyku. Po tym wynik może być zakłócony. No i podstawa: na anginy bakteryjne spowodowane paciorkowcem ropnym nie wolno podawać antybiotyków z grupy makrolidów (Fromilid, Summamed, etc), ponieważ paciorkowiec ten jest zupełnie oporny na nie. Zero efektu. Szkoda, że wielu lekarzy nie wie o tym, oraz nie rozróżnia np. erytromycyny od klarytromycyny i azytromycyny. Chyba brak im wiedzy podstawowej. Najlepiej zwykłe penicyliny, ale w wymazie wyjdzie antybiotykowrażliwość - co podać a co nie.
Ja zrobiłem wymaz także po leczeniu ostatniej anginy syna i na szczęście wyszła flora fizjologiczna. To potwierdza ostateczną skuteczność leczenia i jest sensowniejsze od tych oględzin gardła pod światło okienne, itp. badania kontrolne specjalistów niedouczonych.

Aha, goraczkę zbijam Nurofenem w zawiesinie, 7,5 ml dla czterolatka co 7-8 godzin.

Pozdrawiam!
wyślij odpowiedź

Autor: agata 12.01.2008 13:50  
ribomunyl
hej czy stosując ribomunyl trzeba siedzieć w domu,czy mozna normalnie wychodzić?
pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 12.01.2008 15:10  
Odp:ribomunyl
Jak ja stosowałam u Małego Ribomunyl to normalnie wychodziliśmy na dwór zresztą pierwsza seria przebiegła bez problemów natomiast przy podaniu dawki przypominającej rozchorowaliśmy się na anginę ;(
wyślij odpowiedź

Autor: oli 14.01.2008 09:17  
broncho -vaxom
Witajcie mam pytanie odnosnie tej szczepionki?Czy trzeba ja podawac co rok i w okreslonym miesiacu,czy to wystarczy na jakis czas?
Od ktorego roku mozna podawac wode gazowana dzieciom do picia....pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: anna 22.01.2008 19:15  
Odp:broncho vaxom
Czesc Olu , moja corka tez bierze broncho-vaxom ale chodzi do przedszkola podczas podawania dawki (czy lekarka powiedziala ci ze ma nie chodzic do przedszkola?) w zeszlym roku wzielysmy pierwszy raz ta szczepionke i przez cale lato byl spokoj ale od listopada znowu zaczela mi chorowac teraz zaczelam druga dawke narazie jest ok Zycze zdrowia i wytrwalosci
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 22.01.2008 22:21  
Broncho-Vaxom 3,5 mg
witaj,,,, tak powiedziala mi zebym na czas kuracij 30 dniowej (dawka utrwalajaca )szczepionka j,w. nie puszczala dziecka do przedszkola poniewaz sa pewne predyspocycje do przerwania szczepionki a ja nie chcialam narazac dziecka na kolejny antybiotyk i cierpienie...po wizycie 21.01.08 u laryngolog zadecydowala ze mozna jej podac szczepionke dodatkowo przez okres 3 miesiecy, czyli 10 dni 20 dni przerwy..itd. zobaczymy jak bedzie,zaczynamy w lutym....A ty jakie dawkowanie mialas u swojej pociechy????? pozdrawiam cie i dziekuje za odp...oli
wyślij odpowiedź

Autor: kamila 22.01.2008 23:01  
Jesteśmy po wymazie ;)
Witam ponownie, no i mamy wynik wymazu z gardła , który został pobrany w pierwszym dniu rzekomej anginy leczonej klatromycyną, oczywiście wymaz pobrany przed podaniem antybiotyku. Dodam ,że to 4 angina z antybiotykiem. Wynik wymazu jest prawidłowy, i przyznam że zgłupiałam, ale cóż póki co nie chodzimy do przedszkola, łykamy tran..... i zobaczymy.pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 23.01.2008 17:05  
Po wymazie
Jeśli w wymazie wyszła flora fizjologiczna, to znaczy, że to była angina nie bakteryjna tylko wirusowa. Infekcje wirusowe nie leczy się antybiotykami tylko zachowawczo o ile się orientuję.
wyślij odpowiedź

Autor: anna 23.01.2008 22:46  
Odp:Broncho-Vaxom 3,5 mg
witam ponownie;;;moja mała ma 10 dni i 20 przerwy i tak przez 3 razy to tak samo jak u ciebie ale powiem ci ze moja mala jak brala w zeszlym roku to nawet podczas brania antybiotyku to tez brala szczepionke lekarz powiedzial mi ze to mozna razem podawac, kazdy mowi inaczej a ten sam pan doktor ostatnio mi powiedzial ze ta szczepionka nie dziala na choroby wirusowe tylko bakteryjne a jak moja corka choruje tylko jak do przedszkola chodzi to jej to nie pomoze a inna doktor przepisala jej ta szczepionke znowu biezemy juz teraz druga dawke narazie od zeszlego wtorku do dzis chodzi bez przerwy do przedszkola bo wczesniej to 2-3 dni i juz byla chora dwa tygodnie , pozdrawiam :)
wyślij odpowiedź

Autor: Dominika 24.01.2008 14:59  
kaszel
Moja córcia miała robione testy alergiczne skórne, a poźniej z krwi i nie jest na nic uczulona same zera. Testy wziewne i pokarmowe. Miała badanie na chlorki pod kątem mukowiscydozy i też wynik dobry. Miała usunięty 3 migdał w czerwcu. Teraz bierze Luivac i wypisałam ją z przedszkola, a w maju jedziemy do Sanatorium w Rabce do Cegielskiego. Może ktoś tam był?Kaszel trwał o 2 listopada, a skończył się 14 stycznia i w sumie nie wiem, co jej pomogło/1
wyślij odpowiedź

Autor: pasia 27.01.2008 06:15  
bronch-vaxon
witam wszystkich. broncho-vaxon nie pomaga bo jakby tak bylo to by pomagał wszystkim. to przypadek , ze akurat pomógł jakiejs malutkiej istocie. a tak do rzeczy , to moja julci lat 6 tez chruje odkad poszła do zerówki i taka stara pani doktor ja wyleczyła niedawno w ciągu tygodnia. a potem ja głupia dałam jej ten broncho - vaxon i ona po trzech dniach zaczęła znowu kaszleć i to teraz na ferie .Tę szczepionkę przepisała druga pani doktor u której jesteśmy zapisani i nigdy jej nie pomogła a ja jej ją dałam mój błąd. ale czułam. wahałam sie ,żeby nie dawać i mam za swoje.pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: pasia 27.01.2008 06:25  
badania
nie było by problemu kochani rodzice , gdyby nie lekarze, którzy stawiają błędne diagnozy . faszerują nasze dzieci nowościami z rynku może dla własnej korzyści. wg mnie nasze dzieci jeżeli długo chorują powinny być kierowane na specjalistyczne badania. kiedy ja poprosiłam o skierowanie na badanie wymazu z gardła , kiedy córka miała przypisywany antybiotyk, dr. powiedziala ze ona wie i nie ma potrzeby wiec ja na własną rękę zrobiłam i tam nie było żadnych bakteria chorobotwórczych tylko flora bakteryjna potrzbna do zycia, kiedy pokazałam wyni powyższej dr. ona powiedziała że wiedziała że tam nie ma bakterii, to py jakiego groma przepisuje antybiotyk. tacy są lekarze drodzy rodzice.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 27.01.2008 18:38  
Lekarzy-szkodnicy
Zgadza się, oni postępują niezgodnie z zasadami podstaw diagnostyki medycznej, plus zero logicznego myślenia, oraz całkowita ignorancja pacjentów. Domagają się przy tym podwyzek pensji. Zgoda, ale tylko dla lekarzy którzy potrafią leczyć, a pozostali w normalnym trybie nadają się do zwolnienia, są szkodliwi dla małych pacjentów. Z tego powodu rodzice są bezsilni, ale myślę, że w końcu to powinno się skończyć, tylko nie słyszałem jeszcze o "wywiezieniu na taczkach lekarzy-szkodników"...
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 28.01.2008 18:37  
dfkjgh
djfghkh,gfdsd
wyślij odpowiedź

Autor: aga depciuch 28.01.2008 20:21  
pneumocystoza
witam.leczyłam moją 5 letnią córkę różnymi lekami,niestety nieskutecznie.3 dni przerwy i infekcja wraca.tzn.mokry kaszel katar i duuużo flegmy.od pediatry trafilam do laryngologa i ten wysłal nas na wymaz z gardła.teraz czekam na wymaz.a;e wiem ze to pneumocystoza,wiem że maja ja dzieci w przedszkolu do ktorego uczeszcza moja corka.martwie sie bo jest to bardzo trudne do wyleczenia.
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 28.01.2008 20:57  
Odp:Po wymazie
Witam, no właśnie, infekcji wirusowej nie leczy się antybiotykami, a lekarze pakują w te małe biedne istotki antybiotyki, jakby to był lek na wszystko, dzięki temu mamy dzieci pozbawione odporności, bo antybiotyk raczej jej nie dodaje.
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 28.01.2008 21:08  
wieczne utrapienie
Oskar w listopadzie ub. roku skończył 4 lata, a od października chodzi do przedszkola. Nim tam poszedł chorował raz na 2 lata, a teraz... Od października były już 4 antybiotyki i mnóstwo innych leków. Zapalenie krtani, angina, infekcja wirusowa... Nic nie pomaga. Szokujący jest fakt, że nasza pani doktor nie potrafi pomóc małemu. Inni rodzice też mają zastrzeżenia co do jej kompetencji, ale to już inna historia. Najbardziej boli mnie to, że musi być odseparowany od kolegów i że cały czas zmaga się z jakimś paskudztwem. Dzieci nie powinny cierpieć!
Od przyszłego tygodnia zaczynamy kurację Ribomunylem w saszetkach, mam nadzieję, że pomoże memu dziecku.
Pozdrawiam. Mama Oskara
wyślij odpowiedź

Autor: ooooooooooooo 30.01.2008 17:21  
do Emilia
Niech pani sie nie dziwi ze dziecko choruje poszło do przedszkola?To po pierwsze przedszkole a po drugie dziecko nie mialo kontaktu z takimi bakteriami i wirusami w domu>w przedszkolu dzieciaki chodza zasmarkane z kaszlem i organizm dziecka nie umie sobie poradzic z tymi wirusami bo ich nigdy nie mial w swoim organizmie....Sama pani napisala ze dziecko chorowalpo raz na 2 lata???dlatego teraz bedzie chorowalo,organizm dziecka jest tak jak komputer w mozgu sa zapisywane wszystkie wirusy i bakterie oraz choroby ktore dziecko przeszlo, po czestych chorobach,kaszel katar itp.dziecko sie uodparnia i lzej przechodzi chorobe .A skoro dzieko pani rzadko chorowalo to teraz musi sie wychorowac aby nabrac odpornosci....podobno czeste chorowanie chartuje organizm,,,sama mam chorowitka w domu moze jak pojdzie do szkoly to sie uspokoi z tym chorowaniem....zobaczymy pozdrawiam zycze wytrwalosci.
wyślij odpowiedź

Autor: Natalia 31.01.2008 11:11  
co mam zrobic????
Witam
Ja mam pytanie do mam!!!!
Mam problem i nie wiem co mam zrobic.Moj synek ma 3 latka i pierwszy rok chodzi do przedszkola,jezeli to wogole mozna nazwac chodzeniem.Tydzien jest w przedszkolu,tydzien w domu i tak w kółko,Ciagle jest przeziebiony,ma zapalenie gardla,grype,co sie wyleczy w domu,znow choruje.Ja od tego roku tez zaczelam chodzic do pracy i tak prawde mowiac ciagle jestem albo na opiece albo na L4, choroby łapie po synku.Nie wiem czy mam zrezygnowac z pracy i z przedszkola i zostac z synkiem w domu czy jak?Wczesniej jak niechodził do przedszkola to tak nie bylo.Prosze o pomoc!!!!!!Natalia
wyślij odpowiedź

Autor: Natalia 31.01.2008 11:20  
co mam zrobic??
Dodam jeszcze,ze moj synek płacze rano jak ma isc do przedszkola,a w nocy bardzo nerwowo spi
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 31.01.2008 12:33  
cierpliwości
Z Oskarem jest dokładnie to samo, dlatego trzeba być cierpliwym i mieć nadzieję, że kiedyś ten stan się skończy. To, że synek nie chce chodzić do przedszkola jest normalne, bo to przecież nowe miejsce i obcy ludzie, lecz kiedy już oswoi się z tym, z pewnością będzie dobrze. Będzie miał kolegów i koleżanki, no i oczywiście "ukochaną panią"
wyślij odpowiedź

Autor: Natalia 31.01.2008 12:54  
:-)
Dziekuje bardzo za odpowiedz.
Mateusz mial juz okres,ze chetnie chodzil,ale teraz znow to samo...Mam pytanko do pani czy pani rowniez chodzi do pracy??Bo mi juz wstyd,ze ciagle jestem na zwolnieniach,a moj pracodawca juz nie jest zadowolony,bo wiecej mnie nie ma niz jestem
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 31.01.2008 18:04  
do Natalia
Tak, oboje z mężem pracujemy. Kiedy mały choruje, na zmianę zajmujemy się nim, a z wolnym nie mamy problemów. Lecz gdy choroba pojawia się nader często, do pomocy angażujemy babcię. I chwała jej za to.
wyślij odpowiedź

Autor: Natalia 31.01.2008 19:54  
do Emilii
Aha :-)No moj maz tez pracuje,jednak on nie moze brac wolnego,bo by go zwolnili,a ja ciagle biore i jestem w domu.Babcia w sumie jest,ale musialabym go codziennie dowozic.
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 02.02.2008 13:54  
do Natalii
My dojeżdżamy do pracy i po drodze podwozimy małego do babci, nic wielkiego... A warto spróbować
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 03.02.2008 09:40  
Odp:co mam zrobic??
kup w aptece melise i podawaj na noc dziecku....bedzie lepiej spalo.....skonsultuj sie z lekarzem...
wyślij odpowiedź

Autor: oli 04.02.2008 21:48  
nowy temat wszawica w przedszkolu
Czy ktoras z mam juz to przerabiala,??/w przedszkolach roznie bywa....jakie preparaty i czy obcinac wlosy.....podzielcie sie uwagami pozdrawiam oli
wyślij odpowiedź

Autor: Becia 05.02.2008 00:40  
Odp:złote metody
Popieram cie za to co zrobiłaś w szatni ,przez takie mądre mamy nasze dzieci choruja. Ja tez mam córkę trzy letnią jej pierwszy rok w przedszkolu wygląda tak że 3 dni jest w przedszkolu a resztę w domu,nie raz spotkałam w szatni chore dzieci ,które mamy prowadziły na góre myślałam że nie wytrzymam ale nistety sporo jest takich nieodpowiedzialnych rodziców.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 06.02.2008 09:49  
syrop z cytryny
Witajcie, kochane mamy czy ktoras z Was robila sok lub syrop z cytryny,Jak go sie robi czy sie go gotuje,jakos konserwuje.(dodam ze to maja byc swieze cytryny)......pozdrawiam oli
wyślij odpowiedź

Autor: zimne wychowanie+zdrowie 06.02.2008 09:58  
Odp:badania
a nie zastanowiliscie sie szanowni Rodzice, że lekarze często przepisuja antybiotyki pod wplywem rodziców? przyznajcie sie same przed sobą - wolicie antybiotyk i wtedy macie spokojne sumienie, bo dziecko jest tak strasznie chore - a zazwyczaj jest to zwykła infekcja wirusowa,która może wygląda dramatycznie, bo dziecko kaszle, ale to dla Was szanowni rodzice to za mało - to wy chcecie aby dzieci były chore - zadajcie sobie pytanie - jak dziecko chodzi ubrane, ile warstw wiecej maja na sobie niż Wy? czy juz z małym katarkiem lecicie do lekarza? a może tak dac dziecku jabłko, miód /(o ile nie jest uczulone), długi spacer po lesie, parku, a może tłumaczycie sie , że nie macie czasu? ile czasu dziecko spędza w samochodzie ubrane jak na mróz, wychodzi z samochodu spocone i gotowa choroba, a potem szybciutko do domu ubrac w golfy, sewtrki i niech siedzi i oglada bajke przed tv; a w domu jaka maci temperature, w czym dziecko spi, w lekkiej piżamce pod kołderka, czy w polarze pod kołdra i kocami?
odpowiedzcie sobie szczerze na te pytania, a potem miejcie pretensje tylko do siebie, a nie do otoczenia;
nie znam dzieci, które chodza codziennie na spacery, maja ubrania takie jak my, a nawet ciensze (bo przeciez zamiast chodzic zazwyczaj biegaja) jedza jabłka i inne owoce, warzywa - i sa chore - naprawde nie znam; te co choruja i znam to rodzice powielaja błedy wymienione na poczatku
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 06.02.2008 17:33  
Odp:Odp:badania
TAKIEGO DEBILNEGO PUNKTU WIDZENIA DAWNO NA FORUM NIE CZYTAŁAM !!!!!!!! Mój syn od września zaczął chodzić do przedszkola, wykaszlał i wychorował się za wszystkie czasy w ciągłości przez pół roku.Lekarz rodzinny leczył go na astmę podając 4 antybiotyki pod rząd. Jak wygarnęłam mu całą prawdę co o nim myślę to rozłożył ręce. Po przepisaniu się do innego zaleczyłam u synka przewlekłe zapalenie oskrzeli plus lewostronne zapalenie płuc w tydzień. Od urodzenia stosuję zimny wychów z uwagi na męża który poci się przy + 15 stopniach. Przyzwyczaił nas do swojego klimatu. Wszyscy owoce i warzywa jemy tonami, nawet robię soki aby się nie zmarnowały. Synek codziennie lata po dworze ubrany tak jak ja jestem ubrana, nie pamiętam kiedy miał na sobie swetr. W tym roku nawet nie miał na rękach rękawiczek.W samochodzie po minucie od wsiadania jest rozbierany, jak wszyscy zresztą. Podawałam już przeróżne witaminy, suplementy diet oraz szczepionki na odporność i co ???????????????? Chorował pomimo wszystko !!!!!!!!!!!!!! Dlatego takie idiotyczne pisanie kogoś, kto naczytał się gazetek zdrowotnych w przychodni albo i nie ma dzieci jest niczym innym jak chęcią zaistnienia na jakiś przypadkowym forum. Tutaj wypowiadają się i dzielą pomysłami rodzice, którzy są zmęczeni postępowaniem NASZEJ UKOCHANEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ!!! Wychodzi na to , że sama podawałam antybiotyki i miałam frajdę jak syn wymiotował pół nocy od kaszlu a karetka nie chciała przyjechać jak się dusił tak ??? Coś takiego nawet mnie spotkało. Dlatego bardzo dziękuję za uwagi pustego bezmózgowca.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 06.02.2008 20:50  
antybiotyki
Myślę, że podstawą tego "błędnego koła", gdy dziecko nie sposób wyleczyć jest właśnie nieustanne podawanie antybiotyków, podczas, gdy ok 70% infekcji są wirusowe. Badanie białka CRP to na prawdę prosta sprawa, lekarz powinien skierować na takie badanie plus morfologia. Wtedy najpóźniej następnego dnia jest wynik i wszystko jest jasne - czarno na białym lekarz widzi po wynikach, czy to wirusy czy bakterie są powodem choroby. Jeśli już jednak leczenie antybiotykiem jest konieczne, np w przypadku infekcji paciorkowcowej (angina ropna) to następne badanie to wymaz - potwierdzenie, czy bakteria jest wrażliwa na przypisany antybiotyk, czy nie. Po prawidłowym leczeniu robimy następny wymaz, czy bakterie zostały wytępione. Po leczeniu antybiotykami ważne jest odbudowanie naturalnej flory jelitowej. Wyjałowiony antybiotykami organizm łatwo przyjmuje "złe bakterie" w miejsce flory fizjologicznej no i mamy następne choróbska jako objawy uboczne po takim leczeniu - grzybice, etc. Bardzo dobrym preparatem jest BioGaia w kropelkach dla dzieci. Miesięczna kuracja całkowicie odbudowuje florę jelitową po antybiotykach, wzmacnia naturalną odporność i nieszczy bakterie chorobotwórcze.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 06.02.2008 22:29  
odp do mamy Agi
Popieram pania na 100% to co pani napisala.Tak czytam i czytam i sie zastanawiam co ten chlop wypisuje .....pozdrawiam oli
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 08.02.2008 17:31  
Witam ponownie w trakcie kolejnej anginy.
jesteśmy znów na antybiotyku, tym razem na paciorkowce, angina się zaczęła po dwóch dniach w przedszkolu;> jestem w trakcie załatwiania sanatorium, wiele osób mi poleciło tę metodę "leczenia", wybieramy się jeszcze do dr Romanowskiego, który stosuje medycynę chińską, zobaczymy może pomoże.........
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 08.02.2008 20:53  
zarażanie anginą
Kamila, myślę, że w przedszkolu musi być więc źródło zarażenia paciorkowcem (streptoccocuss pyogenes). Być może inne dzieci także mają anginy ropne i jedno od drugiego roznosi bakterie. Ja teraz mam syna w domu i zacząłem mu podawać Broncho Vaxom, który teoretycznie uodparnia na paciorkowce i gronkowce. Zobaczymy, jak dziecko wróci na wiosnę do przedszkola.

Swoją drogą jak są szczepionki na pneumokoki to może kiedyś pojawią się szczepionki na paciorkowce i gronkowce. Z tego co wiem, jak na razie nie ma na te złośliwe drobnoustroje szczepionki skutecznej, ale naukowcy pracują nad tym.

Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia!
wyślij odpowiedź

Autor: oli 09.02.2008 09:17  
broncho vaxom
Witajcie jak pisalam wyzej jestesmy po miesiecznej kuracji szczepionka Broncho-Vaxom 3.5mg,szczepionke brala od 21.12.07 do 19.01.08 do tej pory miala tylko katarek i to jeszcze z mojej winy bo przegrzalam dziecko???!!teraz dodatkowo bedziemy jeszcze braly przez 3 miesiace ta szcepionke czyli 10 dni 20 dni przerwy.Moje dziecko na okres szczepionki bylo w domu nie chodzilo do przedszkola zeby okres brania tego leku nie przerwala znowu jakas choroba.Mam nadzieje ze bedzie ok wieze w ta szczepionke aczkolwiek moze dopiero dzialac na nastepny rok...albo kilka tygodni po skonczonej kuracji poniewaz ta szczepionka stopniowo poprawia odpornosc dziecka.....pozdrawiam i zycze wytrwania w dzialaniu i cierpliwosci....oli

wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 09.02.2008 10:54  
Odp:zarażanie anginą
My dostaliśmy recepte na Rybomunyl. po zakończeniu antybiotykoterapii planuję podać, co prawda już braliśmy tę szczepionkę ze trzy lata temu, ale lekarz powiedział, że trzy lata to długi okres i powinniśmy powtórzyć pełną kurację.Niewiem, zobaczymy, szczepionka + sanatorium + wizyta u Magika od medycyny chińskiej , nie powinny zaszkodzić.
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: ooo 10.02.2008 09:01  
wózek
witajcie, wiem ze to nie forum dla sprzedajacych ale mam wozek do sprzedania :parasolke: regulacja opieradla obracane przednie kolka o 180,buda wozek jest w idealnym stanie,,,,,kolor ciemny.Pisze tutaj o tym poniewaz duzo mam tu sie wpisuje i moze jest taka co chialaby kupic....teren Sosnowiec....cena 170zl a kosztowal 256zl..pozdr
wyślij odpowiedź

Autor: Joanna Bartkowiak 11.02.2008 14:46  
Odp:homeopatia
Witam! Czy może Pani podać dane tego lekarza
wyślij odpowiedź

Autor: oli 14.02.2008 09:37  
wymioty
Mam pytanie kochane mamy ,jakie macie sprawdzone sposoby na bolacy brzuszek i wymioty u dziecka... co najlepsze , co podawac jak? czy sa jakies syropy na bolacy brzuszek i przeciw wymiotne...pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: Monika Wolkiewicz 18.02.2008 00:12  
Broncho Vaxom
Witam , mam dwóch chłopców 6 i 2latka i odwieczny problem non stop chorują.Starszy zaczął chodzić do przedszkola we wrześniu 2006r i od tego się zaczeło.Najgorzej ucierpiał na tym Kubuś ,począwszy od zapalenia oskrzeli ,migdałki ropne skończywszy na zapaleniu ucha środkowego.Nasz lekarz tak jak inni na choroby przepisywał antybiotyk więc zaczełam sama szukać pomocy.Zaczeliśmy od dermatologa(bo ma problemy ze skórą)podaję mu Zyrtek.Pulmonolog bo też go odwiedziliśmy przepisał nam Broncho vaxom kazał brać 10dni i 20dni przerwy i tak przez 3mce.Zaczełam mu podawać BV od 10 lutego bo wcześniej przyjmował Biostymine.Udaliśmy się jeszcze do laryngologa poniewarz niepokoiło mnie tzw.bulgotanie w nosku,i okazało się że ma powiększony trzeci migdał (dlatego tak często choruje)ma jeszcze WYSIĘKOWE ZAPALENIE UCHA ŚRODKOWEGO tzn. że za bębenkiem gromadzi się płyn a migdał niepozwala spłynąć i może na te ucho gorzej słyszeć a zeby coś z tym zrobić musi mieć skończone 3 latka.Poszperałam w internecie i na innym forum dowiedziałam się że broncho vaxom można stosować bez przerwy przez 6mcy.I mozna tym sposobem pomóc przy wysiękowym zap.ucha środ.To początek naszej kuracji i narazie jest dobrze.Starszemu też podaję BV chociaż podczas pierwszej przerwy zachorował na zatoki(20lutego zaczynamy 2gą dawke) podaję vibovit,jemy owoce staram wychodzić z nimi na dwór jak tylko nadarzy się okazja...Pozdrawiam :-)
wyślij odpowiedź

Autor: oli 18.02.2008 20:49  
broncho vaxom
Tak jak pisalam wyzej moje dziecko bralo ta szczepionke cale 30 dni codziennie po 1 kaps.to miala byc dawka utrwalajaca.....po tym ma jeszcze brac przez 3 miesiace przez 10 dni 20 dni przerwy i tak przez 3 miesiace...narazie od grudnia spokoj tylko maly katar,mam nadzieje ze to cos pomoze.....zycze wytrwalosci P.Moniko..pozdrawiam oli
wyślij odpowiedź

Autor: renia 23.02.2008 15:29  
Odp:wymioty
MÓJ SPOSÓB TO 1) dieta ,nie dawc dziecku owoców surowych ,rosołu ,dawac duzo do picia
2) na noc podaje difergan
3) smecta
i cierpliwie czekam az przejdzie jeszcze daje nurofen on jest na ibufenie czyli działa jeszcze przeciwzapalnie
wyślij odpowiedź

Autor: renia 23.02.2008 15:33  
Broncho Vaxom
co do tej szczepionki to ja ja podaje dziecku teraz bedzie III dawka ale jest nieskuteczna w naszym przypadku , trafiłam do bardzo dobrego lekarza laryngologa i on stwierdził,ze sa lepsze nowsze i najlepsza jest Luivac i ribomunyl
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 24.02.2008 09:03  
do Reni
Przeszłam od września na prawdę wiele ponieważ leczono mi synka na coś, na co chory nie był. Chodziłam do konowałów którzy poza antybiotykami nic nie dawali. Po moim buncie trafiłam w końcu na lekarkę z wiedzą i sercem co w dzisiejszych czasach żadko się zdarza. Stosowałam Ribomunnyl - z obserwacji mojego i kilku innych dzieci stwierdzam, że są to tabletki do d......, cechuje je tylko wielka cena i nic więcej. Mam jeszcze cały listek w apteczce - z miłą chęcia komuś podaruję te puste tabletki. Nowa lekarka po wyleczeniu syna z półrocznego zapalenia oskrzeli zaczęła podawać mu broncho vaxom. Teraz syn jest po drugiej serii, miał tydzień przerwy i stosuję IRS19 przez 2 tygodnie. Potem znów tydzień przerwy i ponownie broncho vaxom. Dla mnie te dwie szczepionki to najcudowniejsza rzecz. Moje dziecko jest zdrowe, je wyśmienicie i nie dusi jak biega...........ale taki nasz los drogie mamy NA JEDNEGO DZIAŁA, NA INNEGO NIE
wyślij odpowiedź

Autor: oli 24.02.2008 09:04  
odp do Renia
kazde dziecko inaczej reaguje na leki , szczepioki itp. W naszym przypadku widze poprawe dziecko nie choruje jak do tej pory,ale nie fascynuje sie tym bo jak wiecie nie wszystko dziala od razu,trzeba czasu.Pozatym kazdy lekarz przeisuje cos innego i chwali swoje,wiec to jest indywidualna sprawa.....dziekuje za odp.pozdrawiam oli
wyślij odpowiedź

Autor: Monika Wolkiewicz 24.02.2008 13:50  
Broncho Vaxom
Podczas ostatniej wizyty u naszej pediatry spytałam się jej czy można stosować broncho vaxom przez 6mcy bez rzadnej przerwy.Odpowiedziała mi że dla małego dziecka jest to duże obciążenie i lepiej trzymać się stosowania tak jak podaje producent.Mamy teraz przerwe po pierwszej serii a mimo tego Kuba załapał zapalenie oskrzeli i jesteśmy znowu na antybiotyku ale niezrezygnuję z dalszego podawania broncho vaxomu.Wypisała nam też recepte na kropelki, które zmniejszają trzeci migdał można je kupić w Niemczech nazywają się IMUPRET TROPFEN i po zakończeniu podawania antybiotyku mam podawać te kropelki.Mam nadzieje że pomogą .... Dziękuję oli za wsparcie pozdrawiam Monika W.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 25.02.2008 09:37  
odp do P.Moniki
Nie poddawaj sie, ja wierze ze bedzie dobrze przeciez kiedys skonczy sie ta gechenna z tym chorobami.Ja tez duzo przezylam ze swoja coreczka ma 3 lata, od 2,5 miesiaca chorowala szpital, antybiotyki 2 razy w m-c leki ktore nie pomagaly,goraczka odwodnienia,biegunki z krwia,angina tylko raz, wymioty,....to wszystko mija dziecko rosnie i wyrasta z tych chorob robi sie odporniejsze.Teraz przedszkole 7 dni chodzi reszta chora,od szczepionki czyli od grudnia narazie spokoj,mialam taki miesiac listopad ze 3 antybiotyki z czego 2 nie dzialaly koszmar,tak wiec sobie mysle ze moze te dziecko wkoncu nabieze tej odpornosci powoli ale nabieze..jestem pelna optymizmu i tobie tez radze tak myslec bo inaczej zwariujemy..Zobaczysz na drugi rok bedzie lepiej,,a zeby to srawdzic notuj sobie wszystkie choroby dzieci przez caly rok na koniec roku policz,pozniej nastepny....ja tak robie i mam czarno na bilym....pozdrawiam cie serdecznie i ciesz sie ze mamy dzieci zdrowe na umysle nie kalekie nie z dalnem i cholera jeszcze wie jakie tam choroby sa,bo grypa czy przeziebienie to pryszcz z tym co przezywaja rodzice choryh dzieci na powazniejszymi chorobami...tak powiedziala mi pewna pani w szpitalu gdy moje dziecko tam lezalo,cyt twoje dziecko z tego wyjdzie bo biegunka to pryszcz z tym co moje dziecko ma. a moje do konca zycia zostanie kaleka ,z padaczka i wada serca...pozdrawiam cie oli
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 02.03.2008 18:17  
angina
Czy ktoś z Was, ma namiar na dobrego laryngologa takiego który robi dobre wymazy (gardło, nos,migdałki) -Warszawa
wyślij odpowiedź

Autor: Elżbieta 04.03.2008 07:21  
Odp:angina
Przykro mi, znam świetnego otolaryngologa ale we Wrocławiu. Wiedza, kompetencje, podejście do dziecka i zyciowa mądrość na szóstkę:)))
wyślij odpowiedź

Autor: Elżbieta 04.03.2008 07:25  
Odp:Odp:wymioty
Witaj Reniu, co do diferganu to się zastanów, bo ten specyfik uszkadza mózg dziecka ale oczywiście decyzja jego podawania nalezy do Ciebie
wyślij odpowiedź

Autor: Elzbieta 04.03.2008 07:29  
Odp:syrop z cytryny
szklana ciepłej (ale nie gorącej wody), sok z jednej cytryny i łyżeczka lub dwie miodu. Jest bardzo dobre na wzmocnienie, ale nie polecam przy bólu gardła, bo sok z cytryny i mód je podrażnią. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Elżbieta 04.03.2008 07:36  
Odp:Odp:homeopatia dla Joanny
Pomyśl, co tak rozcieńczone (niemalże 1 kropla na 1000 lub więcej) może leczyć. Czy ziarno soli rozpuszczone w szklance wody, zmieni smak tej wody? Proszę lepiej podać dziecku sok z cytryny i miodu, dużo pomarańczy, jabłek lub rozważyć podanie biostyminy (wyciąg z aloesu), broncho vaxom-u lub singularu (lek przeciwzapalny, zmniejszający skurcz oskrzeli) i oczywiście duzo spacerów. Problem polega na tym, że gdy my posyłam dzieci do przedszkola to ktoś z premedytacją przyprowadza chore dziecko i ... Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: k 04.03.2008 11:32  
Odp:Odp:Odp:wymioty
cos nowego a gdzies to kobieto wyczytała ???
tak jak Bactrim i kilka innych lekarstw
wyślij odpowiedź

Autor: mama 04.03.2008 11:34  
laryngolog dzieciecy w Poznaniu
witam
szukam dobrego laryngologa w pOZNANIU I DOBREGO PEDIATRY
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 04.03.2008 12:21  
KLACID
Piszę z zapytaniem mój 1,5 roczny synek dostał od pani doktor Klacid ale w ogóle go nie chce pić. Wypluwa z buzi prawie wszystko co dostanie czy wiecie z czym można mu to podać??
Cz y Klacid można np zmieszać z soczkiem i podać do picia z kubeczka np.??
wyślij odpowiedź

Autor: renka 04.03.2008 17:46  
odp. do Kasi
Wcale sie nie dziwie że Pani synek nie chce tego antybiotyku,moja 3-letnia coreczka zawsze go wymiotowała.Z tego co mi wiadomo to antybiotyków się nie rozcieńcza,ale jak już pani musi podać mu to świństwo to może strzykawką
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 04.03.2008 20:21  
Odp:KLACID
Mój Bąbel też wymiotuję po podaniu leków w syropie, ostatnio brał Dalacin C o rany, to dopiero tragedia, śmierdzi strasznie. Przede wszystkim robię tak:lek podaję godzinę półtorej po jedzeniu, w zanadrzu mam krakersy lub paluszki i wodę do popicia. Podaję pierwszą dawkę i czekam z miską, bo na bank zwymiotuję, jak juz zwróci to po 15-20 minutach próbuję znów. zazwyczaj drugim razem jest już lepiej.Raz, dwa, trzy <łyżeczka z lekiem>, szybko popijamy i zagryzamy <krakersami>, przy dalacinie doszło wąchanie perfum żeby zabić ten obrzydliwy zapach. nam póki co się udaję, więc może i u Was się sprawdzi.Dodam że wcześniej miałam przeważnie zarzygane pół pokoju. Proponuję nie rozcieńczać antybiotyków, aczkolwiek farmaceutka stwierdziła, że można.Życzę powodzenia
wyślij odpowiedź

Autor: oli 08.03.2008 08:15  
Wielkanoc
Kochane mamy, Zdrowych ,spokojnych Świat Wielkanocnych smacznego jajka ,mokrego dyngusa i zdrowych dzieciaczkow sle kol z forum.pozdrawiam oli..............
wyślij odpowiedź

Autor: sylwia 11.03.2008 13:46  
mokry kaszel
Witam! Moja młodsza córka ma 4 miesiące i dwa razy miała antybiotyk lecz nie było żadnych zmian osłuchowych tylko bardzo mokry kaszel i duża ilość flegmy, którą trzeba odciągać "Katarkiem"(przy okazji polecam) nawet co 2 godziny. Teraz znowu zaczęła kaszleć lecz inna p. doktor nie dała żadnego antybiotyku tylko wziewy Berodual i Fixotad. Co lepsze?
wyślij odpowiedź

Autor: Elżbieta 12.03.2008 14:26  
Odp:laryngolog dzieciecy w Poznaniu
przykro mi, znam ale we Wrocławiu, więc jeśli się zdecydujesz, służę namiarami, pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 18.03.2008 09:33  
gesty katar
chcialam polecic kazdej mamie preparat na gesty katar ktory ciezko usuac z nosa.Nazywa sie Mucofluid spray.Oczywiscie w porozumieniu z lekarzem...swietnie usuwa nadmiar kataru rozrzedza go super,jedna wada tego leku to coreczka skarzy sie ze smierdzi po podaniu do nosa..polecam oli.
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 19.03.2008 22:52  
uciążliwy kaszel
Mam dwóch synków od kilku miesięcy ciągle mają kaszel trochę przechodzi to znów się pojawia osłuchowo jest wszystko w porządku. Ostatnio znów syn ma ataki kaszlu w nocy potrafi trwać nawet godzinę z wymiotami włącznie. Ja też tak chorowałam od sierpnia do stycznia w końcu wyleczono mnie antybiotykami. Syn też był leczony 3 razy brał antybiotyk ale nie chcę go więcej truć , pije różne syropy i mam nadzieję że w końcu wyzdrowieje. Powiedzcie mi co to za wirus może ktoś też ma taki problem? Słyszałam o krztuścu czy to może być to?
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 20.03.2008 11:48  
uciążliwy kaszel
W przewlekłych infekcjach wirusowych na wskutek spadku odporności organizmu dochodzi do nadkażenia bakteryjnego. Podstawą jest jednak wykonanie badania krwi by ustalić czy to infekcja bakteryjna czy wirusowa. Po tym można ustalić, czy zwalczać wirus czy bakterię poprzez antybiotyk na który jest wrażliwa. Jeśli infekcje górnych dróg oddechowych są długie to dochodzi do zalegania wydzielin, które stają się pożywką do gwałtownego rozmnażania bakterii patogennych. W takich wypadkach mamy na raz dwie infekcje: wirusową i bakteryją. Ale raz jeszcze, to wszystko musi być poparte badaniami krwi, wymazem z gardła, nosa. Mając wyniki lekarz będzie mógł w sposób świadomy podjąć decyzję co do leczenia, a nie jak to się obecnie dzieje, leczyć intuicyjnie, co daje tylko pogorszenie stanu zdrowia pacjenta.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 20.03.2008 12:00  
leki na wirusy grypy
Nie wiem, czy wiedza ta jest powszechna, ale okazuje się, że są leki zwalczające wirusy grypy typu A i B. W przypadku infekcji grypowej lekarz najczęściej zapisze dziecku antybiotyk, a tymczasem mamy konkretne leki na te wirusy, tzw leki przyczynowe: inhibitory neuramidaz:

ZANAMIVIR, lek zarejestrowany w Polsce, niszczy wirysy z gr A i B,
OSELTAMIVIR, lek nie zar w Polsce, jw

Są to leki najnowszej generacji, które pojawiły się po raz pierwszyszy w USA pod koniec lat 90tych.

Mamy też lek starej generacji:

AMANTADYNA, lek zar. w Polsce, lecz powoduje on skutki uboczne i nie można go podawać dzieciom poniżej 12 lat o ile się orientuję.

Proponuję przy okazji wizyty spytać o topediatrę, który po raz kolejny na grypę zapisuje maluchowi antybiotyk.
wyślij odpowiedź

Autor: mamcia 21.03.2008 00:05  
Odp:gesty katar
witam
moje dziecko miało zapisane ten specyfik po wieczornym podaniu dziecku (ma lata 4) zaczal sie dusis i kaszlał przez 40 min . po wizycie u pediatry kazał go odstawic ,stwierdził,ze moze jest dobrym lekarstwem ale przepisywany jest raczej dla dorosłych lub starszych dzieci ,krople działaja na podobnej zasadzie jak syrop wykrztusny (oczywiscie w cydusłowiu)stad u niego ten kaszel
tak wiec jak Pani napisala stosowac po uprzednim kontakcie z lekarzem ale coz my mielismy zapisane krople przez laryngologa i kolejne pieniadze wyzucone do kosza bo dziecko nadal ma zapchany nos
JESLI KTOS SZUKA DOBREGO LEKARZA PEDIATRY W POZNANIU TO MOGE PODAC NAMIARY -JEST SUPER ZNA SIE NA RZECY I ALERGII ,MA SUPER PODEJSCIE DO DZIECI
wyślij odpowiedź

Autor: oli 23.03.2008 21:20  
odp do mamcia gesty katar
Mozliwe ze ten mucofluid tak dziala ze smierdzi jest kaszel ,bo moje dziecko 3 lata ma odruchy wymiotne ale to tylko chwilo i zaraz jej przechodzi.....pozatym swietnie dziala u mojej pociechy ,wiec to jest sprawa indywidualna...pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: gosia 24.03.2008 16:47  
Odp:gesty katar
Mucofluid spray-naprawdę śmierdzi ale działa rewelacyjnie ! Super oczyszcza nos z zielomago i gęstego kataru.Używam go sama,laryngolog również przepisał go mojej pięcioletniej córeczce.Zalecam ukłon w stronę homeopatii,tylko nie na własną rękę.Leki muszą być zalecone przez lekarza,który leczy homeopatią,jest to warunek żeby cokolwiek zaczęło działać.Wiem z doświadczenia,że to co pomogło mnie nie musi pomóc Tobie na to samo schorzenie.Moja córka również chodzi do przedszkola i próbowałam już chyba wszystkiego co stworzyła medycyna.Jutro idzie znów do przedszkola,już dzisiaj skóra mi na tą myśl cierpnie.Pozdrawiam wszystkie mamy.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 30.03.2008 09:43  
Suchy uporczywy kaszel w nocy
Witajcie ,czy macie jakies sposoby na suchy uporczywy kaszel ktory wystepuje w nocy.Podaje jej claritine na noc, drosetux, eurespal,syrop z cebuli osluchowo czysta.....wiec z czego ten cholerny kaszel.....dodam ze dziecko nie jest alergikiem.......od kararu dostala zapalenia spojowek brala biodacyne przez 7 dni przeszlo na kilka dni bo znowu dzis ma oczka zaropiale,jutro ide do lekarza..pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 30.03.2008 23:24  
Odp:Suchy uporczywy kaszel w nocy
na początek radzę odstawić te wszystkie diabelstwa i zacząć oczyszczać z toksyn organizm dziecka inhalując je solą morską, potem proszę zrobić wymaz z gardła i nosa oraz krew - rozmaz ręczny. A na sam koniec do dobrego pulmonologa. Eurespal powoduje duszności u dzieci bo jest silnie p.zapalny a nawet przy kaszlu działa wręcz wymiotnie. To najgorsze dziadostwo medycyny przepisywane jak syrop z malin powoduje więcej szkód niż możecie sobie wyobrazić. Z miodem i cebulą radzę także uważać gdyż miód u dzieci ze skłonnością do blokowania pęcherzyków płucnych powoduje napady duszności. Jesli dziecko ma suchy kaszel to na razie radzę postawić przy jego główce miskę z ciepłą wodą na noc a w dzień inhalacje.Przeszłam to samo.........mam spokój od grudnia
wyślij odpowiedź

Autor: oli 31.03.2008 09:35  
odp do mama Aga
Chyba tak zrobie, bo moja pani doktor to faktyczanie przepisuje ten eurespal syrop non stop wypija cale butelki i raz pomaga a raz nie.Dzis poprosze o cos innego bo moze dziecko juz sie uodpornilo na ten syrop ,pozdr i dziekuje za porade.
wyślij odpowiedź

Autor: renia 31.03.2008 10:01  
Odp:Suchy uporczywy kaszel w nocy
witam
ja tez kupowałam eurespal myslałam,ze jak kosztuje 24 zł to to jest cos wspaniałego ,co prawda podaje to moim maluszka bo na nich to działa i pare razy uchronił moje dzieci przed dalsza choroba ,jednak dopiero kiedy trafilismy do dobrego lekarza i zapisał ambrosol zapytałam jak jest roznica miedzy jednym syropem a drugip (ambrosol kosztuje 7 zł) odp.,ze ambrosol jest tani i dobry bardzo dobrze działa jako syrop wykrztusny a eurespal jest dobry przy lekkich infekacjach ,taki syropek wspmoagajacy a jak zapytałam dlaczego w takim razie inni lekarze go polecaja jako lekarstwo cudo to stwierdził,ze wszystko zalezy od lekarza i jego kontaktu z przedstawicielami medycznymi .co do kaszlu suchego to moje dziecko tez ma taki kaszle nad ranem po podaniu claritiny teraz podaje go wieczorem i ranny kaszel zniknał , jesli dziecko miało wczesniej np.zapalenie oskrzeli to wtedy kaszel moze utrzymywac sie nawet do 6 tygodni -polecam inhalacje u nas to sie sprawdziło
wyślij odpowiedź

Autor: Annajn 31.03.2008 10:01  
bakteria
Mój 1,5 roczny synek po kilku miesiącach ropnego , nieprzemijającego kataru , powiększonych migdałków ,kaszlu, zapalenia ucha środkowego (leczenie antybiotykami)w lutym trafił dwukrotnie do szpitala z kumulacją powyższych objawów ,kolejno- angina ropna ,zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc wszystko w ciągu trzech tygodni. Po przeprowadzonych badaniach stwierdzono bakterię chlamydia pneumoniae odpowiedzialną za zakażenie górnych dróg oddechowych,także poprzednie długotrwałe kuracje antybiotykowe w ogóle nie przynosiły rezultatu. O żłobku nawet wspominam , bo pobyt trwał ok.tygodnia . Radzę mamom przeprowadzić badanie w tym kierunku , przynajmniej dzieci nie będą faszerowane różnymi antybiotykami a i całą sytuacja się trochę rozjaśni. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Annajn 31.03.2008 10:08  
Odp:bakteria c.d.
Dodam jeszcze ,że osłuchowo przez cały czas ( aż do zapalenia oskrzeli i płuc) było idealnie a dziecko miesiącami leczone było różnymi antybiotykami i mukolitykami opisywanymi wyżej przez mamy , bez rezultatu .
wyślij odpowiedź

Autor: oli 31.03.2008 19:10  
kaszel suchy c.d
Byłam dzis z moja pociecha u lek, osluchowo czysta gardlo leciutko czerwone,pozatym katar i kazel tylko w nocy ,przepisala antybiotyk ale szczeze wogole niewiem czy jest ses podawac skoro gardlo leciutko czerone goraczki niema ,apetyt dzieco ma bawi sie normalnie niewiem co mam myslec.pozatym ze rano katar gesty i troche zolty a pozniej leci wodnisty!!!!!!!!!!!!!!!! ale sama p dr powiedziala ze z nocy moze taki byc...pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 31.03.2008 20:14  
Odp:kaszel suchy c.d
pierwsze słyszę że lekarz twierdzi, że katar i kaszel nocny u małego dziecka może być !!!! jak może być ? może go wybudzać ze snu ? może dusic się i zginać w pół z siły kaszlu ? Niestety ale przeciętnie nasza służba zdrowia jest do d....., rzadko trafia się lekarz z sercem - ja po wielkich przebojach z lekarzami właśnie trafiłam na cudotwórcę. Jeśli nie ma oznak silnego zapalenia organizmu, nie ma świstów oskrzelowych, ciężkich stanów duszenia itd itd itd - to po jaką cholerę lekarze pakują w dzieci antybiotyki ??????? Przecież one robią spustoszenie prawie jak chemioterapia!!!! Wychodzi to potem jak mama się zastanawia czemu dziecko ma sińce pod oczkami a i dalej kaszle oczywiście !!!! Radzę od razu zmienić lekarza, natychmiast udać się prywatnie do poleconego przez inne mamy - tak najlepiej szukać. Na to gardełko radzę kupić syropek bananowy przecie bakteryjny SEPTRIN. Co do kataru to opiewam na alergię lub gronkowca. Gronkowiec złocisty powoduje wydzielanie flegmy spływającej do dolnych dróg oddechowych. Przy zasypianiu i uciszaniu ciała flegma stoi w miejscu blokując pęcherzyki płucne. Dlatego dziecko dusi się po środku nocy lub nad ranem. Radzę szybko zrobić wymazy z gardła i noska. A jesli chodzi o gronkowca to teraz można go złapać nawet przy stoisku z bułkami
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 31.03.2008 20:20  
Odp:Odp:kaszel suchy c.d
a na katar : Budherin po stokroć cud farmacji.Psikać tak jak blokuje sie nosek, wyczyścić psiknąć raz do każdej dziurki a mogę się zakładać o miliony że katar będzie 2 dni i nosek czysty.
Na noc radzę smarowac maścią majerankową - pomaga także cud farmacji :) Podczas kaszlu proszę nie stosować pulmexu na klatkę piersiową bo powoduje odruchy wymiotne i dziecko może się dusić.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 31.03.2008 21:13  
kaszel suchy c.d.
Buderhin zawiera sterydy,dowiedzialam sie przez przypadek kiedy poszlam z dziekiem do laryngologa i kazala natychmiast to odstawic ,pani z pogotowia mi przepisala dla dziecka 3 letniego....a lek jest od 6 lat.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 2 chłopców 01.04.2008 14:30  
Odp:kaszel suchy c.d.
witam
ja powiem tak moje dziecko od wrzesnia meczy sie z katarem powstały po nim powikłania zapalenie ucha ,dwa razy zapalenie zatok wszystko przez to ,ze wszyscy nie rozpoznali choroby i mowili ze to tylko katar miał i kaszel nikt go nie leczył a buderiny i inne lekarstwa nie pomagały a ja miałam wrazenie ,ze wrecz szkodza miałam juz zapisane wszystko straciłam majatek na lekarstwa które uzyłam tylko raz ,teraz zmieniłam metode dziecko lecze tylko prywatnie mam wspaniałego lekarza kazał nam zrobic wymaz z gardła nosa polecił nam laryngologa 9dzisiaj wizyta) nie stosuje zadnyvh lekarstw tylko claritine na noc po jak podawałam ja rano to dziecko kaszlało po niej ,daje wapno i witamine c narazie nie choruje jest ok ale nos ma zapchany a z niego nie leci ,zobaczymy co powie dzis laryngolog wczesniej byłam u trzech i wszyscy odyłali mnie do innych i mowili wyciac migdał a dziecko nie ma przerostu ,ja juz sama nie wiem ale zobaczymy
wyślij odpowiedź

Autor: mama 2 chłopców 01.04.2008 14:33  
buderin
ja mam dzicko w wieku 3,5 i tez miał buderin jego wszedzie zapisuja ,bylismy 2 razy w szpitalu i tez kazali tym psikac on jest faktycznie na sterydach i przeciwalergiczny ponoc jest dobry ale mojemu synkowui nie pomaga moze nie jest alergikiem ???? nie wiem
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 01.04.2008 21:09  
Odp:kaszel suchy c.d.
wolę jednak dawać Buderin przez 2 dni niż inhalować Pulmicortem przez miesiąc !!! Pewnie że ma sterydy, a który lek przepisywany teraz przez rodzinnych lekarzy jest cudowny ? żaden !!
Umieją tylko przepisywać antybiotyki i silne syropy zagęstniające organizm dziecka. Czy kiedykolwiek z ust lekarza domowego usłyszałyście drogie mamy : proszę podawać dziecku syrop z malin, jezyn lub miód ??? nigdy !! oni tylko bazują na umowach z firmami farmaceutycznymi żeby kosztem dziecka i zapisanej recepty najwięcej kasy spadło im do kieszeni . A maluch ? im dłużej chodzi i jest chory tym lepiej nie prawdaż ?
wyślij odpowiedź

Autor: Gosia L 01.04.2008 21:17  
Odp:Odp:Suchy uporczywy kaszel w nocy
Z tego co wiem to Ambrosol pomaga głównie pozbyć się gęstej wydzieliny zalegającej w oskrzelach,a eurespal ma dodatkowo działanie przeciwzapalne.Ale chętnie skorzystam z porady w jaki dokłdnie sposób robi Pani dziecku inhalacje i przede wszystkim na bazie jakiego specyfiku.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 2 chłopców 02.04.2008 09:52  
kaszel
witam
dla wyjasnien ,mały miał miec inhalacje z dwóch powodów pierwszym i głownym powodem był fakt ,ze miał zapalenie oskrzeli a drugi ,ze miał duzo flegmy ,kaszel mały ma 2 latka stosujemy inhalacje przez tube babyhaler koszt 70 zł i stosujemy ventolin mielismy stosowac to przez 14 dni ,7 dni 2 razy dziennie po jednym wziewie i dziecko ma zrobic 6 oddechów po 7 dniach tylko raz dziennie
wspomne ze dziecko miało taki kaszel ze az sie dusiło bo miało tyle flegmy ,w rezultacie dochodziło do wymiotów ,lekarz zapisał inhalacje bo stwierdził ze najpier zadziała inhalacja dopiero pozniej antybiotyk ,inhalacje powoduja ,ze oskrzela sie rozszezaja juz po 5 minut a efekt inhalacji utrzymuje sie od 4 do 5 godzin ,ale mówie on miała zapalenie oskrzeli lekarz zaznaczył ze moze miec kaszel nawet do 6 tygodni u nas nie ma go wcale .
teraz troche o moim drugim synku z którym byłam wczoraj u laryngologa a który cierpi na wieczny nieustajacy katar nawet jak nie leci z nosa to ma zapchany nos ,lekarz zapisał buderin (chociaz ja mam wrazenie ze on nie działa na moje dziecko)mamy stosowac tak ze jedno opakowanie zuzyc tak ze rano psikamy raz do jednej dziuki raz do drugiej i wieczorem to samo jak zuzyjemy jedna butelke to druga mamy zaczac psikajac tylko wieczorem po razie i na wieczór claritine 5 ml zobaczymy ,co najwazniejsze nie musimy narzaie usówac migdałka a tak mowili wszyscy innie u których leczyłam dziecko
wyślij odpowiedź

Autor: mama 2 chłopców 02.04.2008 10:00  
ambrosol eurespal
witam
co do tych dwóch specyfików to sie zgadza ambrosol pomaga głownie w ciezszych stanach przy oskrzelach ,zatokach pozwala pozbyc sie flegmy ,eurespal pomaga tez w tych chorobach ale w bardzo łagodnym stopniu ja jego stosuje wtedy kiedy widze ,ze dziecko zaczyna kaszlec wiec szybko podaje eurespal przez dwa trzy dni ,zaobserwowałam ze jak szybko podam to w paru przypadkach zapobiegłam chorobie on ma łagodnejsze działanie bardziej wspomagajace ambrosol jest z kolei super przy duzej ilosci flegmy i przy kaszlu mokrym ale uwaga podanie wiekszej ilosci niz wskazane jest to na opakowaniu moze spowodowac nawet to ze dziecko znajdzie sie w szpitalu dlatego zazwyczja stosuje sie ok 2,5 ml w zaleznosci od masy i wieku dziecka
wyślij odpowiedź

Autor: mama 2 chłopców 02.04.2008 10:04  
Odp:ambrosol eurespal
i jeszcze jedno
to jest tak jak w przypadku pnadolu i nurofenie kto wie jaka jest róznica ? z pozoru zadna to wszystko leki przeciwgoraczkowe i przeciwbólowe a jednak jeden jest na paracetamolu a drugi na ibufenie te na ibufenie działaja równiez przeciwzapalnie czyli moim zdaniem sa lepsze ale to wszystko zalezy co na kogo działa
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 02.04.2008 10:57  
Chrapanie
Moja 6 letnia córka do czasu pójścia do zerówki była okazem zdrowia.Od września jednak to się zmieniło.Już w pierwszych dniach złapała katar,który przeszedł jej w zatoki i rozwinęło się zaopalenie zatok.Po wyleczeniu antybiotykiem zapalenie ustąpiło,lecz od tamtej pory co noc chrapie.Miała robione testy alergiczne-wynik negatywny.Podaję jej ribomunyl i na obkurczenie powiększonego migdałka doktor przepisała tabletki podjęzykowe Lymphomyosot-pomagają,trzeba je brać przez 4 tygodnie.Oprócz tego przez 3 tygodnie stosujemy zawiesinę do nosa Flixonase,pięknie pachnie.Chrapanie całkowicie nie ustąpiło,ale jest mniejsze i mam nadzieję,że po tej kuracji ustąpi całkowicie.Pozdrawiam mamy i tatusiów.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 02.04.2008 11:00  
Witam !
Drogie mamy,tak sie przypatruje waszym rozmowom i zastanawiam sie co wy widzicie w tym eurespalu,przeciez to sam cukier i chemia.Mój lekarz nigdy go nie stosuje bo to najgorsze świństwo.Moje dziecko tez miało wiecznie zapchany nosek,głównie w nocy zbierało sie dużo wydzieliny,i okazało sie że ma bakterie w gardle.Polecam czasami zrobić wymaz z gardła i noska.Często jednak też przyczyną kaszlu w nocy są pasożyty,dlaczego trzeba raz na jakiś czas odrobaczać dzieci.Przerabiałam już chyba wszystko odkąd moje dziecko poszło od września do przedszkola.Stosujemy również inchalacje z soli fizjologicznej,a nieznosze tych sterydowych specyfików bo jeśli dziecko niema alergi to one strasznie wysuszają śluzówke i moje dziecko po tym jeszcze bardziej kasłało.Zycze zdrówka wszystkim przedszkolakom,a rodzicom cierpliwości bo zawsze jest nadzieja że kiedyś ten okres chorobowy minie.
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 02.04.2008 11:08  
Szcepienia przeciw grypie
Drogie mamy,co sądzicie o szczepieniu dzieci przeciw grypie?Ja swojej 6 letniej córki nie szczspiłam,ale doktor powiedziała ża to błąd,że w pierwszych latach nauki,należy dziecko szczepić w celu wykształcenia odporności.Zaznaczył że nie jest zwolenniczką szczepienia przez całe życie,ale w zerówce,pierwszej i drugiej klasie trzeba szczepić.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 02.04.2008 12:12  
Odp:Witam !
droga mamo kazdy chwali to co na jego dziecko działa a wymadrzanie sie nic nie daje i wiadomo ze przy takich infekcjach zrobienie wymazu z gardła i nosa to podstawa
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 02.04.2008 15:59  
Odp:odp witam
Droga ''mamo'' to nie jest żadne wymądrzanie,a jak ci sie nie podoba co ktoś pisze to poprostu tego nie czytaj.Każdy ma prawo do wyrażania swoich opini-do tego jest właśnie ten portal.I niewiem czy dla kazdego lekarza jest podstawą robienie wymazu z gardła lub nosa-zazwyczaj lekarze odrazu przepisują antybiotyk,a ja poprostu polecam czasami zrobic na własną reke taki wymaz.Pozdrawiam!!!!!!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: mamcia 02.04.2008 16:33  
Odp:Odp:odp witam
Droga "mamo' to zmien lekarza ja nie zgodziłam sie na 5 antybiotyk i od razu znalazło sie inne lakarstwo ,trudno nie czytac takich głupot i sie nie zdenerwowac ,po prostu nie pisz droga mamo wtedy nie zdenerwujesz spokojnych ludzi
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 02.04.2008 20:02  
odp do mamci
Droga mamo,własnie zmieniłam poł roku temu lekarza i jestem bardzo zadowolona,bo od pół roku moje dziecko nie dostało antybiotyku,a chodząc do przedszkola czasami choruje i jest leczona bez antybiotyków.I to co pisze to nie są żadne głupoty tylko sama prawda.I prosze się tak nie unosić i denerwować tylko czasami posłuchać ludzi może troche bardziej doświadczonych od siebie,bo nikt nikogo nie zmusza do czytania tego.Ha ha ha miej stresu życze bo moze masz problem z sobą 'droga mamo'))))))))))))))
wyślij odpowiedź

Autor: renatg 02.04.2008 21:01  
DO MAMY PRZEDSZKOLAKA
KOBIETO WYLUZUJ !!!!!!! PO CO TE NERWY NIE UMIECIE SPOKOJNIE ROZMAWIAC ?? NA FORUM A NA ZYWCA TO CHYBA OCZY BUSCIE SOBIE WYDŁUBAŁY TROCHE KULTURY !!!!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: oli 03.04.2008 09:58  
kiedy do przedszkola po antybiotyku
Kochane mamy,czy wiecie kiedy mozna poscic dziecko do przedszkola po antybiotyku,dostala sumamed forte 3 dniowy.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 03.04.2008 15:04  
kiedy do przedszkola po antybiotyku
Układ odpornościowy odbudowuje się do 2 miesięcy. Po antybiotyku konieczne jest podanie preparatu probiotycznego w celu odbudowy naturalnej flory fizjologicznej, zniszczonej przez antybiotyk.
Na co dziecko dostało Summamed?
Dodam tylko, że jest to azytromycyna, antybiotyk z grupy makrolidów, który nie działa na bakterie z grypy paciorkowców ropnych powodujących anginę ropną. Na jakiej podstawie lekarz przypisał antybiotyk?
wyślij odpowiedź

Autor: EWA 03.04.2008 16:42  
Odp:kiedy do przedszkola po antybiotyku
Mnie lekarz powiedział,że po kuracji antybiotykiem dziecko powinno zostać co najmniej tydzień w domu,ale moja córka brała klacid przez 10 dni,więc jak jest w Twoim przypadku nie wiem,trzeba się najlepiej poradzić lekarza.
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 03.04.2008 18:09  
Zioła ALVEO
Czy któraś z Was stosowała u swojego dziecka zioła ALVEO,bardzo prosze o opinie!!!!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: oli 03.04.2008 19:36  
kiedy do przedszlola po antybiotyku odp do Jean
lekarz przepisal jej to z tyt:kataru zoltego kaszlu suchego w nocy utrzymujacego sie od 13.o3.osluchowo czysto bylo ,wachalam sie jej to podac ale miala nawracajace zapalenie spojowek od kataru ropnego....dodam ze prala priobiotyki dodatek do antybiotyku,,,i biodacyne przez 7 dni po czym po skonczonej kuracji dostala nawrotu (zapalenia spojowek)..pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: n 03.04.2008 20:43  
o
l
wyślij odpowiedź

Autor: l 03.04.2008 20:44  
Odp:o
l
wyślij odpowiedź

Autor: l 03.04.2008 20:45  
Odp:Odp:o
l
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 04.04.2008 09:57  
odp. do Oli - kiedy do przedszkola po antybiotyku
Żeby potwierdzić zasadność podania antybiotyku, należałoby udowodnić badaniami, że mamy do czynienia z infekcją bakteryjną (katar ropny jako jeden z jej przejawów): białko ostrej fazy CRP, mofrologia jako uzupełnienie, a także wymaz z nosa i gardła. Po tych wynikach możnaby mając czarne na białym zadecydować świadomie o leczeniu: inaczej leczy się przecież infekcje bakteryjne przy identyfikacji gatunku bakterii patogennej, a inaczej infekcje wirusowe.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 04.04.2008 11:01  
do Jean od oli
Dzis wziela ostatnia dawke czyli 3 antybiotyku,ale nadal kaszle kaszlem suchym nad ranem?co prawda mniej ale nadal ,podobno ten anybiotyk jest o przedluzonym dzialaniu do tygodnia?????nie wypowiadam sie na temat naszej P.dr bo szkoda gadac.Moje dziecko jest po szczepionce Broncho Vaxom 3,5mg brala bo przez 1 miesiac codziennie....czyli dawka utrwalajaca,teraz mam zamiar podawac jej to samo tylko przez 3 miesiace po 10 dni 20 dni przerwy...polecenie laryngolog....widze poprawe choc za kazdym razem kiedt idzie do przedszkola mam gesia skorke....A co do badan jak ja nie wymusze od lekarza to ciezko im sie domyslec!!!!!!!!!!!!!pozdrawim cie i dziekuje za odp oli
wyślij odpowiedź

Autor: renia 04.04.2008 11:56  
mamcia
a ja mam pytanie ?? moze ktos miał podobny problem zrobiłam dziecku wymaz a nosa i gardła wykazało ,ze ma bakterie hib w ilosci dosc liczne na wynikach było napisane ,ze bakterie moga okresowo wystepowac w jamie nosowo gardłowej (nosicielstwo) jak pytałam lekarza czy to grozne powiedział ze narazie zajmiemy sie leczeniem noska a pozniej tym mam tym sie narazie nie przejmowac ale mnie to wciaz zastanawiao bo zaszczepiłam dziecko przeciw tym bakteria i co szczepionka nie zadziałała ?? jesli tak jest to po co szczepic na inner rodzaje bakterii skoro nie zadziała ja zapłaciłam za szczepionke ok 50 zł a co z tymi drozszymi np. prevenar ? my rodzice szczepimy a po jakims czasie okazuje sie ,ze ona nie zadziałał ?? moze ktos miał podobny przypadek ??
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 04.04.2008 18:28  
odp do Reni
Na temat bakterii Haemophilus-influenzae typu B(Hib) polecam przeczytać:

http://www.szczepienia.pl/mmw/81,Haemophilus_influenzae_typu_b__Hib_.html

Dziękuję Oli i pozdrawiam również, dużo zdrówka!
wyślij odpowiedź

Autor: oli 04.04.2008 20:43  
zawroty uglowy u dzieci ( 3lata)
Witajcie mam pytanie czy ktoras miala tak jak ja,wczoraj dziecko skarzylo sie na zawroty glowy trwalo to krotko ,godz 17,50 uznalam to za blache,ale dzis kiedy o tej samej poze znowu sytuacja sie powtorzyla pojechalam na pogotowie.Tam pani mi powiedziala ze musze isc do neurologa zrobic eeg i powiedziala mi ze to moze byc od ogladania dludo telewizji bajek komputera.mialyscie tak ktora...prosze od odp bo sama juz niewiem co mam myslec..oli
wyślij odpowiedź

Autor: oli 05.04.2008 11:12  
zawroty glowy
Mam pytanie ile czeka sie na neurologa na zapisy,albo ile kosztuje wizyta u neurologa prywatnie i badanie EEG głowy.....moze ktos juz to przerabial......pozdr.oli............
wyślij odpowiedź

Autor: Natalia Boś 05.04.2008 16:43  
przewraźliwiona wrocławianka
Witam wszystkich!Ale sie naczytałam... Wniosków mam kilka.Po pierwsze:cała prawda jest taka że są dzieci bardziej zdrowe a są bardziej chorowite.Po drugie - żyjemy w tak współczesnym,chemicznym i uprzemysłowionym świecie że odporność ludzka jest,chyba,już maksymalnie nadwyrężona.Przeżywa o wiele więcej dzieci przy porodach ale są tak słabe że koncerny farmaceutyczne będą na nich i na nas zarabiać do końca świata.Mam 3,5-letniego synka.Do 2-go roku życia byliśmy w domku i jeszcze podjadał trochę mój pokarm.W OGóLE NIE CHOROWAł.Nie miałam najlepszej opinii o żłobkach ale moje dziecko to strasznie towarzyski facet,więc na próbę zdecydowaliśmy by poszedł do najstarszej grupy żłobkowej tym bardziej że do przedszkola chciałam by chodził.Wszyscy:i pediatrzy i lekarzy mówili że pierwszy rok czy to w żłóbku,czy w przedszkolu to koszmar bo dzieci chorują okrutnie.I to potwierdzam.Już pod koniec września zaczęły się niekończące się katary,październik-listopad,po kolei,zapalenia gardła,oskrzeli i na początku grudnia-zapalenie płuc razem z wirusowym zapaleniem spojówek.No i szpital.Na święta do domku a w połowie stycznia następne zapalenie płuc.Antybiotyki podawali prawie 3 miesiące.Świat mi już zaczął się walić.Mój szkrab to twardy facet-praktycznie nie ryczy(ale często się wścieka),rzadko marudzi,nie ma tendencji do wymiotów(nawet nie ulewał jak był noworodkiem)ale po takim leczeniu był tak okropnie osłabiony że serce pękało... Spędzałam noce na necie,wertowałam poradniki(radzę mamom-nie róbcie tego!Opisują tak koszmarne powikłania że mój mąż ma racje-lepiej się nie zagłębiać bo można oszaleć ze strachu o dziecko!!A większość,jednak,przeżywa ten okres dzieciństwa.Na szczęście.)Nie zliczę też z iloma znajomymi(i nieznajomymi w tych wiecznych kolejkach)rozmawiałam.Oj,nasłuchałam się.Niestety,by sprawdzić co pomoże naszemu dziecku możemy tylko w drodze eksperymentu... Niestety.My po tegorocznej zimie postanowiliśmy sprobować srebro koloidalne.Nie wykupiłam ostatnio przepisanego Małemu antybiotyku bo po prostu CZUłAM jako matka że Mu to tylko już zaszkodzi.Ani syropy,ani czosnek z cebuli,ani inhalacje nie dawały już żADNYCH efektów.A tego suchego kaszlu nie zapomnę jeszcze bardzo,bardzo długo.Zaryzykowałam i kupiłam(w aptece!!)to srebro.Miesiąc po ostatnim zapaleniu płuc siedział w domu na zmianę ze mną i opiekunką(babcie mieszkają w innych miastach).Z mojej wypłaty po opłaceniu opiekunki pozostało mi 76zł.No i łykał sreberko 3 razy dziennie po łyżeczce do herbaty.Żadnemu z lekarzy się nie przyznałam że na własna odpowiedzialność zaprzestałam podawanie antybiotyki.Na ostatniej kontroli pediatra powiedziała że właśnie teraz widać rezultat i że "antybiotyki pomogły"bo wszędzie jest czysto-i w płucach,i w oskrzelach.Uśmiechnęłam się tylko.Staram się być,jednak,odpowiedzialna mamą i podaje Małemu np.tran bo,myślę,że to jest jeden z tych naturalnych leków które się sprawdzają tylko że wymaga to konsekwencji jeżeli chodzi o czas podawania.Słyszałam też bardzo dobrych opinii o Bioaronie C i o Profilaktynie z aloesem.Ja sreberko podawałam przez 2 miesiące teraz zrobiliśmy przerwę bo tak radzą na wielu forach.Latem(to też mówią wszyscy)trzeba koniecznie jechać nad morze a na jesień znów zastosuję 2-miesięczną kurację sreberkiem.Byle nie dopuścić do szpitala!Nie twierdzę-cudów nie ma,zapewne moje dziecko przyniesie jeszcze nie jeden raz jakieś paskudztwo ale zraziłam się do lekarzy okropnie i,uważam,że bez antybiotyków NIE POTRAFIą już leczyć.A ja(i pewnie wy też)chciałabym ZAPOBIEGAć niż uzależniać nasze dzieci od brania leków do końca życia i tylko płacić za wizyty i w aptekach.
wyślij odpowiedź

Autor: Naja 05.04.2008 16:53  
Dodatek do srebra
W tzw.międzyczasie mojemu Małemu raz zaczerwieniły sie oczka,tak samo jak na początku przy zapaleniu spojówek.Przez tydzień przemywałam Mu tez oczka tym srebrem.No i do niczego nie doszło,nic sie nie rozwinęło.Widocznie zahamowało to rozwój wirusu.Mały wrócił do żłoba z początkiem marca,odchodził cały miesiąc i,jak na razie,jest zdrowy.Od czasu do czasu kaszlnie lub kichnie a ja wtedy biegnę na osłuchanie do przychodni bo,przyznaję,po takich przejściach,jestem przewrażliwiona ale,póki co,jest dobrze.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 05.04.2008 20:38  
antybiotykowe błędne koło
Widzicie więc, powodem tego błędnego koła jest nieustanne podawanie antybiotyków, bez udowodnienia najprostszym badaniem krwi - białko ostrej fazy CRP i morfologia, że mamy do czynienia z infekcją bakteryjną. Przecież infekcje bakteryjne to niecałe 30% wszystkich infekcji, czyli w większości przypadków mamy do czynienia z wirusami.
Na zachodzie lekarz nie ma prawa przypisać antybiotyku bez badań krwi, procedury medyczne nie dopuszczają do tego.
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 06.04.2008 16:13  
Odp:przewraźliwiona wrocławianka
Witam,dziwi mnie jedno,jeśli Twoje dziecko było okazem zdrowia gdy siedziało w domu,to po jaką cholerę puszczać tak małe dziecko do żłobka i narażać na te wszystkie bakterie i choroby?Ja tego nie rozumiem.Posiedżcie w domu przynajmniej do piątego roku życia z dzieckiem,a zaoszczędzicie mu wielu chorób drogie mamusie.A z innymi dziećmi zdąży się jeszcze nabawić.Zresztą jak cały czas choruje to i tak siedzi w domu bez towarzystwa dzieci.A gdy podrośnie to i choroby będzie inaczej przechodzić.Pozdrawiam.I radzę więcej rozsądku.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 06.04.2008 18:07  
Odp:Odp:przewraźliwiona wrocławianka
może droga Ewo pomyśl czasami że niektóre mamy nie mogą siedzieć w domu z dzieckiem do 5 -tego roku bo muszą pracować na ...........np leki !!! Co do odporności to nie uważasz, że im większa ilość styczności z przeróżnymi wirusami tym większa ochrona oraganizmu ????
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 06.04.2008 19:16  
Odp:Odp:Odp:przewraźliwiona wrocławianka
To że im większa styczność z wirusami tym większa odporność,można między bajki włożyć.gDYBYŚ NIE POSYŁAŁA DZIECKA DO ŻŁOBKA TO NIE MUSIAŁABYŚ WYDAWAĆ NA LEKI,A TYM SAMYM PRZCOWAĆ NA NIE,DROGA MAMO.Dziwię się matkom,które noszą pod sercem dziecko przez 9 miesięcy a potem oddają na większą część dnia do żłobków,ludzie najpierw zastanówcie się nad sensem posiadania dzieci,i zapewniena im godnych warunków życia i wychowujcie mądrze,bo nikt i nic,żadne przechowalnie typu żłobki nie zastąpią matki.Gdyby dziecko mogło wybierać to ciekawe co by wybrało-kolegów ze żłobka czy mamę.Ku przestrodze drogie zabiegane mamy.
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 06.04.2008 19:25  
Zal
Żal mi naprawdę tych dzieciaczków chorujących,bo mama z tatusiem w wieku roczku lub dwóch,oddają do żłobków.Moja córka poszła do zerówki w tym roku i jest zdrowa jak rybka.Bez szczepionek,antybiotyków itd.Ma świetny kontakt z dziećmi i naprawdę nie ucierpiała na tym że nie chodziła do żłobka czy innych przechowalni.Znam matki,które jeszcze w ciąży planują do jakiego żłobka oddać dziecko.Szok.Nie dziwcie się zatem że dziecko przechodzi z jednej choroby w drugą,no bo przecież musi mieć kontakt z dziećmi,ha,ha.Ja wolałam mieć zdrowe dziecko bez kontaktu z rówieśnikami niż chore z kontaktami i mnóstwem kolegów,bo chore dziecko napewno nie ucieszy się zabawą z kolegami,bo musi przebywać w domu lub szpitalu.Więcej rozsądku życzę niektórym.
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 07.04.2008 11:08  
odp do EWY
Dziwi mnie twoje podejście do życia.Czy nie uważasz droga mamo że wiekszość rodziców musi oddać dziecko do żłobka lub przedszkola bo nie mają tak dobrze jak ty i muszą pracować bo niemieli by z czego żyć!!!!!!!!Ja nie pracuje a mimo to oddałam swoje dziecko do przedszkola i jestem bardzo zadowolona,jak dziecko wraca szcześliwe bo może przebywać wśród rówieśników.I napewno bedzie lepiej przygotowane do zerówki jak dzieci niechodzące do przedszkola.A to że twoje dziecko chodząc do zerówki jest zdrowe jak rybka to akurat masz szczeście bo mało jest takich dzieci .Bo dziecko predzej czy póżniej musi odchorować swoje jak nie w przedszkolu to w zerówce.Pozdrawiam wszystkie przedszkolaki i ich mamy.)))))))
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka Szettel - Degler 07.04.2008 17:02  
Odp:Odp:gesty katar
Ja poprosze o wytłumaczenie
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 07.04.2008 17:36  
Odp:odp do EWY
Moje dziecko nie uczęszczało do przedszkola i zaufajcie mi,że nie ucierpiała na tym,mało tego,nie chorowała i nie choruje.A dzieci które chodzą z nią do jednej grupy a które uczęszczały do przedszkola po 2 a nawet więcej lat,są w porównaniu z moją córką matołkami nieumiejącymi się podpisać ani czytać.A to,że dziecko wraca szczęśliwe ze spotkania z rówieśnikami,to nie całkiem tak,gdyż z tego co tu czytam to więcej chorują i w domu siedzą.Więc czy nie lepiej pobyć z dzieckiem w domu niż pozbywać się dziecka i oddawać do przechowalni a potem co chwile brać na to dziecko zwolnienia?W jednym masz rację,mam komfortową sytuację i nie muszę pracować,ale wolałabym mieć mniej na koncie i zdrowe dziecko niż odwrotnie.
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 07.04.2008 18:27  
EEG głowy
Witajcie mam pytanie,czy wiecie ile kosztuje prywatnie EEG głowy u dziecka ??? termin mam dopiero na 4.07.dlugo...pozdr oli.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 07.04.2008 21:13  
No coments
brak mi słów na takie teksty typu :po co posłałyście dzieci do przedszola, teraz jak chorują to same jesteście winne.......pewnie, że chciałabym aby nasze kochane Państwo dawało mi na utrzymanie do 6 lat synka, niestety tak nie jest i chyba nigdy nie będzie. Ale niestety zdarzają się matki z umysłem poniżej normy lub z mężem, który zarabia 10tyś miesięcznie które...chyba pomyliły forum. Tutaj pomagają sobie rodzice radami w wieku PRZEDSZKOLNYM. To co taka np Ewa tutaj robi ?????? Zobaczymy jak twoja córcia w 3 klasie podstawówki będzie wyglądała z ospą, lub innym diabelstwem gdzie inne dzieci mają to dawno za sobą z mniejszymi skutkami przechodząc te choroby w niższym wieku. Żal mi takich dzici tych mądrych mam
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 08.04.2008 13:19  
Odp:EEG głowy
radzę iść prywatnie , kosztuje 50zł i czekasz tydzień na badanie....chyba warto :)
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 08.04.2008 15:02  
Odp:No coments
Moja córcia jeśli będzie miała np. ospę,o ile będzie miała,to spędzi chorobę w domu a nie tak jak wasze dzieci malutkie z gronem żłobkowych znajomych w szpitalu!!Matki,więcej rozumu życzę,jeszcze nosicie dzieci pod serem a już rozmyślacie do jakiego żłobka posłać.Żenada.A siedzieć w domu i wychowywać jak się chciało mieć dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 08.04.2008 15:31  
odp do Ewy
Kobieto Ty chyba pomyliłaś fora,kto Ci powiedział że dziecko 3 czy 4 letnie przechodzi ospe odrazu w szpitalu.Zenada to jest patrzec na to co piszesz,bo denerwujesz spokojnych ludzi.No tak twoje dziecko nie przejdzie ospy bo je teraz zaszczepisz a pożniej przejdzie dużo gorzej i grożniej bo małe dzieci łagodniej przechodzą choroby zakażne.Zycze bardziej racjonalnego podejścia do życia.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 08.04.2008 20:49  
Odp:Odp:No coments
dzieci pod serem nie noszę hahahahahah
wyślij odpowiedź

Autor: oli 08.04.2008 21:44  
do mamy agi eeg
Witam, bylam prywatnie termin na 3.06 koszt 60 zl,a do neurologa na 4.o7. paranoja rozumiem ze normalnie sie czeka ale zeby prywatnie tyle sie czekalo ,szlak mnie trafia jak mam chodzic i sie prosic o prywatne badania i jeszcze kaza czekac tyle czasu to co to za interes......1,5 miesiaca droga mamo sie czeka na prywatne eeg........pozdr oli............
wyślij odpowiedź

Autor: renata 08.04.2008 21:59  
Odp:EEG głowy
a gdzie Pani mieszka ?
wyślij odpowiedź

Autor: oli 09.04.2008 08:45  
eeg glowy
Witam, mieszkam w Sosnowcu co kraj to obyczaj u pani pewnie czeka sie tydzien?U mnie tak jak pisalam........pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 09.04.2008 09:23  
Odp:odp do Ewy
To,że małe dzieci łatwiej przechodzą choroby zakażne,to raczej nieaktualne w dzisiejszych czasach.Wystarczy poczytać,każde dziecko tu opisane przebywało w szpitalu raz lub więcej razy,właśnie w wieku 3 lub 4 lat.Nie dziwie się,skoro ledwo się wykuruje a już mamusia posyła do przedszkola bo nie ma co z nim zrobić.I następna choroba sie przyplątuje,bo "łapie" od kolegów.I tak w kolo Macieju.Naprawdę myślę,że lepiej wstrzymać się z wcześniejszą żłobkowo-przedszkolną edukacją niż po szpitalach jeżdzić.Są jeszcze babcie,ewentualnie dobre,sprawdzone nianie,dziecko nie musi stykać się wtedy z zarazkami w przedszkolu.A same wiecie,jak niektóre matki przyprowadzają dzieci,z grużliczym kaszlem i gilem do pasa.I trudno wytłumaczyć małemu cierpiącemu dziecku,że musi swoje odchorować.Starsze więccej zrozumie.
wyślij odpowiedź

Autor: renata 09.04.2008 10:27  
Odp:Odp:odp do Ewy
witam
ja mysle tak ,niech kazdy robi co chce ze swoimi dziecmi ,czy posyłac do złobka czy przedszkola ? sami pedagodzy ,psychologowie sa zgodni ,ze tak ale to my rodzice o tym decydujemy ,jak swiat swiatem zawsze ktos jest za i zawsze znajdzie sie ktos przeciw .ja do złobka bym nie posłała ale tez nie miałam takiej potrzeby i nie krytykuje mam ,które to uczyniły jestem tolerancyjna ,mam dwójke dzieci jedno posłałam do przedszkola a z drugim siedze w domku ,dlaczego tak ? bo tak zdecydowałam nie tylko dlatego ,zeby dziecko miało kontakt z rowiesnikami ale ,zeby było bardziej przygotowane do szkoły,zeby nabyło nie wiedzy ale bycia w grupie i duzo by wymieniac za i duzo przeciw .ja do przedszkola nie chodzilam w rezultacie przechorowałam cała zerówke a w pierwszej klasie byłam okazem zdrowia ,moje dziecko chorowalo duzo teraz jest troche lepiej juz ponad miesiac chodzi bez przerwy wiec sukces ,drogie mamy mam apel nie krytykujmy innych i zakonczmy ten spor o to ze inni wysyłaja do przedszkoli ze narazamy dziecko na choroby i stres ,ktora mama tego chce , takie opinie sa tylko krzywdzace , KAZDA MAMA KOCHA SWOJE DZIECKO i tego sie trzymajmy ,i jeszcze jedno jestem ciekawa czy te mamy ,ktore tak krytykuje nas o wysyłanie do przedszkoli karmiły swoje dzieci piersia i jak długo ,czy pozwalaja dziecia ogladac tv i jak długo ? komputera itd. jak spedzaja czas z dziecmi ? dlaczego o to pytam hm....bo to tez swiadczy jaka sie jest mama jedni mowia ,wyrodna mama nie chciała karmi piersia inni co za mama kaze dziecku patrzc na tv cały dzien ? i co ? jedni krytykuja mamy posyłajace dzieci do przedszkola a inni te mamy ,ktore nie potrafia zajac sie swoimi dziecmi ,tak wiec drogie mamy nie wykłocajcie sie i nie negujcie innych niech kazdy ponosi odpowiedzialnosc za swoje dzieci sam a my WSPIERAJMY SIE DALEJ NA NASZYM FORUM
POZDRAWIAM OLI ,BEDZIE DOBRZE ,ZYCZE WYTRWAŁOSCI
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 09.04.2008 17:48  
Odp:eeg glowy
Najszybszym sposobem zrobienia EEG dziecku to : iść prywatnie na wizytę do ordynatora-rki oddziału neurologiczno dziecięcego w miejscu zamieszkania lub przejechać się do większego miasta. Umówić się i wziąść skierowanie do szpitala na ten oddział w dniu przyjęcia i o godzinie kiedy owa orynator ma dyżur. wtedy to tylko formalność, pierwsza wizyta, zlecone pielęgniarce wykonanie badania, po godzinie dziecko jedzie, zrobią , odpęka się noc lub wieczorem wypiszą......za darmo i szybko. Wiem, że to postępowanie jest niezbyt zgodne z prawem ale niektóre z moich koleżanek tak właśnie załatwiają szybko badania dzieciom. Poza tym nasza służba zdrowia nie jest nieskazitelna, więc nic się nie stanie........właściwie dla nich to normalka.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 13.04.2008 10:09  
eeg glowy
Witajcie,mam pytanko czy ktoras z Was przerabiala wizyte u neurologa z dzieckiem.Chodzi mi o to jaki wywiad robi o co pyta ,jakie badania na miejscu przeprowadza dziecku.Mam wizyte w Katowicach na ul Wyszyńskiego 9 moze ktoras mam tam byla u dr.Brewczyńskiej bodajze tak sie nazywa.Musze dziecko przygotowac psychicznie ,lepiej przechodzi badania jak ja upzedze o wizycie u lek...pozdrawiam i prosze o odp....oli
wyślij odpowiedź

Autor: oli 14.04.2008 08:25  
Broncho -Vaxom 3.5mg
Witajcie kochane mamy,mam pytanie odnosnie szczepionki czy przy pdawaniu mialyscie kaszel suchy w nocy wzielismy ostatnia 10kaps z 1 miesiaca kuracji, a tu kaszel suchy znowu.Pamietam przy dawce utrwalajacej czyli 1 miesiecznej tez tak mialam kaszel suchy w nocy.Osluchowo czysta gardlo ok kataru niema?????czyzby ta szczepionka???????????pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: renata 14.04.2008 12:10  
Odp:Broncho -Vaxom 3.5mg
ja podawałam swojemu synkowi 10 tabletek w miesiacu i tak przez 3 miesiace,za kazdym razem miałam wrazenie,ze jak to podaje to mu szkodzi raz mial goraczke raz kaszel i tak w kółko Macieju miałam wrazenie,ze zamiast jemu pomagac to szkodzi ostatnia dawke miał podana w lutym i od tego czasu jest ok a od marca nie opuscił ani jednego dnia w przedszkolu moze zadziałała ,nie wiem ....
wyślij odpowiedź

Autor: Małgorzata Konieczka 14.04.2008 12:15  
Odp:Odp:Thymuline 9 CH
Witam, mój syn również brał Thymuline 9 CH. Proszę zapytać w aptece bo jest napewno w opakowaniach 1 gramowych (takie malutkie tubeczki). Od października do końca lutego syn brał 1 taką tubeczkę co tydzień. Potem przez 4 miesiące co drugi tydzień. Można rozpuścić w niewielkiej ilości letnie wody i dać dziecku do wypicia.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 15.04.2008 08:57  
Badania na alergie
Kochane mamy mam pytanie odnosnie badan na alergie.Chcialabym zrobic badanie lub testy ktore wykaza ze dziecko ma alergie pokarmowa lub wziewna...A dokladnie chodzi mi o takie ktore wykaza z jakich przyczyn dziecko czesto choruje....czy trzeba odwiedzac Alergologa i czy trzeba miec skierowanie? Dziecko czesto choruje na gorne drogi oddechowe,gardlo ,katar.7 dni w przedszkolu 3 tyg chora,albo 2 dni 2tyg chora....jak byla mniejsza glopia infekcja konczyla sie antybiotykiem(2 w m-c ),co inne dzieci radza sobie z katarem i gardlem bez tego cudownego leku.teraz jest mniej antybiotyku ,ale b.łatwo sie przeziebia.poradzcie jakie badania ew,ile kosztuja...pozdrawiam oli.
wyślij odpowiedź

Autor: renata 15.04.2008 16:41  
Odp:Badania na alergie
witam
tesy hm.... w zaleznosci ile lat ma dziecko ja robiłam 2 latkowi testy pokarmowe i nic nie wykazało ponoc jest za mały jest jednak uczulony na mleko krowie ,jajka ,kakao testy miał robione w ramach nfz ale do alergologa trzeba miec skierowanie no i czekałam pół roku na wizyte a pozniej 4 tygodnie na testy jak dzwoniłam do innej przychodni termin na wizyte około miesieczny ,jutro ide ze starszym dzieckiem do alergologa i zapłacimy za jeden alergen 4 zł nie nakładaja wiecej niz 19 a koszt wizyty to połowa kwoty jaka zapłacimy za alergeny czyli razem około 120 zł na wizyte czekalismy 2 tygodnie (prywatnie) starszy syn ma 4 latka bedzie miał robione testy na alergie wziewna chociaz teraz ponoc nie jest dobry okres na testy bo zaczyna pylic brzoza ,doadam,ze mały ma wicznie zapchany nos i wieczny katar a i powikłania po katarze to zapalenie ucha ,czeste zatoki ,laryngolodzy mowia ze to problem alergologiczny zobaczymy
pzd
wyślij odpowiedź

Autor: renata 15.04.2008 16:46  
Odp:Odp:Badania na alergie
http://www.zdrowie.med.pl/alergologia/alergologia.html
dodam jeszcze ,ze sa testy skórne i z krwi ponoc te skórne sa lepsze bardziej miarodajne ale opinie sa podzielone
wyślij odpowiedź

Autor: oli 15.04.2008 17:31  
alergia
Dziecko skonczylo 3 lata w styczniu 27.Wolalabym testy z krwi bo te skorne to moje dziecko nie wytrzyma bo jest bardzo bojazliwe.......a jak sie nazywaja fachowo te badania z krwi ,moze ktoras wie z mam??//...........cholera jak zwykle nasz sluzba zdrowia ,terminy odlegle bardzo...pozdrawiam i dziekuje za odp P.Renacie...
wyślij odpowiedź

Autor: renata 15.04.2008 17:41  
Odp:alergia
prosze zapytac jakiegos dobrego lekarza czy warto robic testy dziecku w tym wieku niektórzy odradzaja bo mówia ,ze i tak nie wykarza nic bo dziecko za małe ja mojemu zrobiłam a jak poszłam do drugiego to powiedział ,ze niepotrzbnie narazałam dziecko wiec badz tu madrym ale komus trzeba zaufac ,jutro robie 4-latkowi wiec wieczorkiem postaram sie napisac co z tego wynikło
wyślij odpowiedź

Autor: renata 15.04.2008 17:45  
Odp:Odp:alergia
Specyficzne (alergenowo-swoiste) IgE są to frakcje przeciwciał IgE, skierowane wybiórczo przeciwko poszczególnym antygenom. Ich oznaczenie jest szczególnie przydatne gdy z różnych przyczyn nie można wykonać testów skórnych.

OBJAWY I PRZEBIEG
Podwyższone stężenie specyficznych IgE (np. przeciwko białkom mleka krowiego, lub przeciwko antygenom ryb) świadczy o możliwej reakcji alergicznej typu natychmiastowego na dany antygen. Podobnie jak przy oznaczaniu stężenia całkowitej IgE, należy brać pod uwagę możliwość istnienia u dziecka reakcji alergicznej nie związanej z IgE (co stanowi prawie 50% wszystkich reakcji alergicznych u dzieci!). W takich sytuacjach prawidłowy wynik specyficznych IgE nie wyklucza alergii na dany antygen. Możliwe jest również znaczne podwyższenie stężenia specyficznych IgE, pomimo że dziecko nie wykazuje żadnej reakcji alergicznej, a podawanie mu danego antygenu nie powoduje żadnych objawów. Podwyższenie poziomu specyficznych IgE powyżej 1 klasy świadczy jedynie o istniejącym potencjalnym uczuleniu organizmu na dany alergen. Powinno to być potwierdzone próbą eliminacji i prowokacji z obserwacją objawów klinicznych. Należy również pamiętać, że niektóre pokarmy zyskują zdolność alergizacji dopiero w trakcie procesu trawienia- wynik IgE przeciwko "całemu" antygenowi będzie ujemny, ponieważ alergię powoduje jego mały fragment, powstający po strawieniu przez enzymy w świetle przewodu pokarmowego. Wiarygodność diagnostyczna oznaczania specyficznych IgE nie jest istotnie wyższa od wiarygodności testów skórnych. Wadą oznaczeń specyficznych IgE jest ich wysoka cena. Trzeba też pamiętać, że w naszym otoczeniu są setki lub tysiące różnorodnych antygenów, mogących wywoływać reakcję alergiczną. Zbadanie ich wszystkich oznaczaniem specyficznych IgE jest niewyobrażalne. Z tego powodu nadal kluczowe znaczenie w diagnostyce alergii ma ocena całokształtu obrazu klinicznego oraz tzw. test karencji i ekspozycji, czyli obserwacja objawów po odstawieniu określonego antygenu (np. mleka krowiego) i po jego ponownym włączeniu. Nie ma możliwości 100% pewnego potwierdzenia lub wykluczenia alergii wyłącznie na podstawie badań pomocniczych (IgE, testy skórne).

wyślij odpowiedź

Autor: oli 15.04.2008 19:21  
dalszy ciag alergia
Witam, podobno mozna wykonac Morfologie z rozmazem recznym i tez tam wyjdzie czy dziecko jest alergikiem czy nie....Ja chcialabym wykonac badanie ktorem powie mi w choc malym stopniu czy chorubska wynikaja z alergii czy taz z przedszkola,albo dziecko jest z mala odpornoscia...sama juz niewiem co tu robic,napewno zrobie jej jeszcze wymaz z gardla bo miala robione 1,5 roku ponad temu..pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: renata 15.04.2008 19:59  
Odp:dalszy ciag alergia
to znowu ja
ja tez robiłam wymaz z nosa i gardła okazało sie ,ze jest hm.....niby nosicielem bakterii hib i to tak dziwnie bo był szczepiony na ten typ bakterii a z tym kazdy mówi,ze nic nie nalezy robic bynajmniej narazie ,wiem co Pani przezywa sama przechodziłam okres chorób u swojego przedszkolaka choraował non stop od wrzesnia (do przedszkola poszedł od listopada)do lutego od marca jest ok ale oby nie zapeszac mysle ze polepszenie pogody moze troche poprawi stan zdrowia Pani dziecka ,pozdrawiam i dodam,ze warto robic wszelkiego rodzaju badania bo my mamy bedziemy moze troche spokojniejsze
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 15.04.2008 20:51  
Witam!Odp do oli
Jezeli twoje dziecko skonczyło juz 3 latka to najlepiej zrobić testy z krwi,bo IGE to sie robi raczej maluszkom.Ja swojej córci robiłam z krwi(miała wtedy 3,5 roku)poniewaz strasznie chorowała to zrobiłam jej najpierw wziewne.Za 20 alergenów wziewnych zapłaciłam 180złotych.Ale wyszło ze niema alergi,jeszcze bedziemy robić pokarmowe,kosztuje tyle samo,a 10 alergenow kosztuje 90zł.Polecam zrobić prywatnie bo w przychodni to robią tylko na kilka podstawowych alergenow.A odnosnie tej bakteri to moja córka była szczepiona na pneumokoki i menigokoki a w gardle i nosku wykryto u niej bakterie homeofilius infl..ale pani doktor powiedziała ze nic sie z tym nie robi bo taką bakterie to ma kazdy.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 16.04.2008 08:30  
OLI
Witam i dziekuje za tak obszerna odp wszystkim mamom.Badania robie prywatnie bo jak mam czekac dobe na wyniki to pryw mam za kilka godzin.Kochane mamy czepiam sie juz wszystkiego sama jestem lekarzem dla swojego dziecka,bo moja pani dr czasami robi wrazenie jakby nie byla lek.Wszystko musze sama wiedziec duzo czytam,sama prosze o badania podst,podsuwam leczenie,prosze o skierowania do lekarzy.....A szkoda gadac.Moje dziecko choruje od ur. 2,5 m-ec miala jak w szpitalu lezla pozniej co miesiac antybiotyk leki,az do 1,5 roku pozniej po wymazie z gardla okazalo sie ze ma gronkowca zlocistego?Wiec leczenie polegalo na podawaniu kropli do nosa 2szt na przemian przez 2 tyg.Chociaz lek powiedzieli ze gronkowiec to podstawowy pasozyt u dzieci i z tym sie zyje w zgodzie.Ale po 3 tyg od kropli zrobilam wymaz i okazalo sie ze gronkowca niema?wymaz ok i poprawe bylo widac bo przez 1 rok dziecko nie bralo antybiotykow ,wiec to juz duzy sukces? potem przedszkole Wrzesien zaczyna sie kaszel ,katar,gardlo.migdaly.szok antybiotyki.pozniej wizyty u laryngologow znowu antybiotyki bo tak chorowala ze nawet juz te antyb nie pomagaly.W miedzy czasie badania rozne wyniki ok.Podejrzewam ze sprawca tych chorobsk jest gronkowiec zlocisty ktory przy spadku odpornosc czyli przy chorobie zaczyna swoje charce i atakuje.Ja niewiem czy znowu nie zalapala tego gronkowca przy tym czestym chorowaniu..zrobie wymaz i okaze sie.Pozniej laryngolog ,po konsultacji szczepionka Broncho vaxom przez 1 miesiac po 1 kaps,(dawka utrwalajaca).3 razy podejscia do lek laryng bo nie mogla ja zbadac bo za kazdym razem chora....pozniej poprawa po szczepionce,katarki lekkie, dalej poznie dostala kaszlu kataru ropnego Antybiotyk ....teraz jet po 1 kuracji 10 dniowej broncho,zobaczymy dalej..3.4 kwiecien dziecko skarzy sie na zawroty glowy szok,pogotowie mowie co jak ze oglada duzo telewizji ,bajek na dvd kom,dostalam op dziecko ma siedzien najdluzej 2 godz przed tel..ok powiedziala ze mogly zawroty byc od przeciazenia oczu...badania ok,specialisci okulista,neurolog,laryngolog.okulista ok ,reszta lek na 5,9 maja...zobaczymy .przestroga dla mam nie dajcie ogladac dlugo kom telew dzieciom bo potem sie cuda dzieja.....pozdr oli cala nasza historia.....
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 16.04.2008 10:27  
Do Oli
Ja właśnie wczoraj wykupiłam tą szczepionke broncho-vaxom ale troche sie boje zacząc jej to podawac bo sie naczytałam o różnych skutkach ubocznych.Ale dziś rano jej jeszcze nie podałam bo poszła do przedszkola a niewiem jaka bedzie reakcja,zaczniemy od soboty.A co do tych chorób to nie jestes sama,ja tez miałam przeboje jak moja corka poszła od wrzesnia do przedszkola.Pochodziła dwa tyd wrzesnia i sie zaczeło a do przedszkola wrociła dopiero od lutego i teraz chodzi cały czas,z malutkimi przerwami,czasami pojawia sie u niej taki gesty ropny katar i myslałam ze to jest od tej bakteri ale nasza p.doktor dała jej mucofluid i disne-mar i wszystko znikneło.Niewiem oli gdzie mieszkasz ale bym ci dała namiary na świetnego lekarza ktory by Ci wyprowadził dziecko na prostą .Wizyta kosztuje 80zł i leki tez przepisuje drogie ale jest naprawde dobra i nie leczy antybiotykami.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 16.04.2008 11:23  
oli z Sosnowca
Witam, u nas przy braniu broncho nie bylo skutkow ubocznych tylko rano takie male hhhyhy ,zadnej goraczki,biegunki itp.jest poprawa duza po szczepionce bo lzej przechodzi choroby....Mucofluid tez biezemy przy katarze gestym ale dziecko nazeka ze to smierdzi...ale skutecznosc tego leku jest super.Nastepna dawke bv bierzemy 5.05.i ostatnia w czerwcu....pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 16.04.2008 21:33  
Odp:OLI
jestem w identycznej sytuacji, także synek ma gronkowca tyle że w gardełku, oczywiście broncho-vaxom i IRS19 do noska ale jego stan jest super. Przede wszystkim powinnaś przestać leczyć córcię antybiotykami które w przypadku gronkowca jeszcze go mutują i wzmacniają w siłę !!!
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 16.04.2008 22:09  
Gronkowiec zlocisty podzielcie sie wiadomosciami......
Witam cie,moje dziecko tez mialo gronkowca w gardle,tak jak pisalam wyzej,teraz zrobie ponownie wymaz z gardla i okaze sie czy ma te dziadostwo...Łatwo sie mowi trudniej zrobic,jestem przeciwna podawania antybiotykow ale przeciez nie jestem lekarzem? wiele razy odwlekalam podanie tego uzdrawiacza ale i tak przegrywalam z choroba.....teraz po szczepionce BV zobaczymy ,te cholerne przedszkole mnie dobija...teraz sie duzo slyszy o tym gronkowcu duzo dzieci ta bakterie ma...ale coz zyc jakos trzeba......mam nadzieje ze teraz bedzie dobrze.pozdrawiam .......
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 17.04.2008 08:51  
odp do Oli
Przede wszystkim Bonho Vaxom można bez problemu podawać nawet wtedy, gdy dziecko jest chore, a nawet gdy bierze antybiotyki. Co ciekawe gdy pytałem lekarzy o skuteczność BV to twierdzili, że brak badań potwierdzających jego skuteczność. A tymczasem na stronie szwajcarskiego producenta tego leku piszą, że skuteczność jest potwierdzona badaniami.
Na forum producenta odpowiadają na wszelkie pytania i wątpliwości:
www.ompharma.com

Gronkowiec jest bardzo trudny do wyleczenia, ale np. u nas we Wrocławiu w PAN leczą go autoszczepionką, tzw fagami, kuracja 3 miesięczna. Niestety leczą..wyłącznie osoby dorosłe...Auto szczepionka podawana jest poprzez zastrzyki.

Ważne jest też korzystanie z probiotyków, ja podaję synowi preparat Bio Gaia, naturalnych bakterii, tzw. bakterii "dobrych", będących składnikiem naturalnej flory fizjologicznej, które nie dopuszczają do kolonizacji bakterii chorobotwórczych, zwalczają je jako "konkurencję", wytwarzają substancje niszczącą bakterie patogenne i wirusy. Te bakterie najbardziej ochronne są zawarte w mleku matki. Nie niszczą je kwasy żołądkowe i antybiotyki. Trzeba wykorzystać naturę do obrony organizmu, tak jak to było robione od dawna, gdy antybiotyków nie znano:
http://www.biogaia.pl/
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 17.04.2008 09:00  
cd BV
Cytat ze strony producenta BV:



"Properties/Effects

Immunostimulating agent
In animals, an increased resistance towards experimental infections, a stimulation of macrophages and B lymphocytes as well as an increase in immunoglobulins secreted by the respiratory mucosal cells have been reported.

In humans, an increase in the rate of circulating T lymphocytes, in salivary IgA, in the non-specific response to polyclonal mitogens and in the mixed lymphocyte reaction have been observed."

http://www.ompharma.com/broncho-vaxom/COPD-chronic-obstructive-pulmonary-disease.html


wyślij odpowiedź

Autor: oli 17.04.2008 09:30  
do Jean
Moze Pan przetumaczy?????Bedziemy wiedzieli wszyscy co pisze...
wyślij odpowiedź

Autor: oli 17.04.2008 09:37  
bakterie dobre
CZy te preparat bi gai mozna podawac dziecu 3 lata i ile kosztuje?Ale jak bakterie to chyba mozna????kiedys podawalam jej triflora bakterie dobroczynne,ale pani dr powiedziala ze wcale nie jest udowodnione ze priobiotyki pomagaj dziecku...wiec odpuscilam...pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 17.04.2008 10:14  
bakterie dobre
W przypadku Bio Gaia bakterie te, Lactobacillus Reuteri Protectis, produkują reuterynę:

"reuteryna eliminująca patogeny chorobotwórcze (np. salmonella, enterokoki, bakterie coli itp.) i mogą służyć jako biologiczny środek dezynfekujący".

Na stronie Bio Gaia piszą:
"W ciągu minionego dziesięciolecia badaniami nad bezpieczeństwem spożycia BioGai objęto zdrowe noworodki, małe dzieci, zdrowych dorosłych oraz osoby dorosłe o osłabionej odporności. Badania te dowiodły, że BioGaia nie powoduje niepożądanych działań ubocznych nawet w przypadkach, gdy zażywana jest w dawkach znacznie przekraczających jej zawartość w produktach BioGaia.

oraz:

"Dotychczasowe badania potwierdziły korzystny wpływ BioGai na zdrowie w trzech najważniejszych aspektach:

Przewód pokarmowy

BioGaia zwalcza szkodliwe bakterie i korzystnie wpływa na funkcje przewodu pokarmowego Kompleksowe, starannie kontrolowane badania wskazują, że BioGaia nie tylko chroni przed infekcjami przewodu pokarmowego, ale również przyspiesza powrót do zdrowia po takich infekcjach.

Odporność

BioGaia aktywizuje funkcje układu odpornościowego i ogranicza ryzyko powszechnie występujących infekcji. W dwóch nowych programach badań, którymi objęto małe dzieci i dorosłych, BioGaia Protectis przekonująco dowiodła swojej skuteczności jako środek przeciwdziałający infekcjom przeziębieniowym. Korzystny wpływ na układ odpornościowy BioGaia zawdzięcza po części zdolności aktywizowania tak zwanych komórek CD4 + T, pomagających w stymulacji odpowiedzi immunologicznej, która stanowi pierwszą linię obrony organizmu wobec chorób. "


oraz najważniejsze:

"W kilku programach badań klinicznych potwierdzono, że codzienne przyjmowanie preparatów BioGaia może poprawiać ogólny stan zdrowia, co wyraża się w znaczącym ograniczeniu liczby nieobecności dzieci w przedszkolach oraz dni zwolnień z pracy dla rodziców. Dowiedziono także, że BioGaia istotnie zmniejsza występowanie gorączki oraz infekcji przewodu pokarmowego. Leczone dzieci wymagały znacznie mniej wizyt u pediatry oraz kuracji antybiotykami."

Dziwię się lekarzowi, że kwestionuje to co jest udodnione.

Tłumaczenie tekstu BV postaram się zamieścić niebawem.
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 17.04.2008 10:32  
bakterie dobre
Fajnie chcialabym wiedziec wszystko o tej szczepionce,jeszcze pytanko odnosnie tego preparatu moge to podawac przy tej szczepione BV ten preparat??????teraz mamy 20 dni przerwy od BV.I jeszcze jedno jak sie to podaje to sa kaps,saszetki ......przez ile to podajesz swojemu dziecku i ile ma lat???? OLI
wyślij odpowiedź

Autor: oli 17.04.2008 10:40  
bakterie
Znalazlam link na temat tego produktu,brzmi znakomicie,warto by sprobowac tego specifiku...jesli to mialo by dodatkowo wzmocnic moje dziecko warto sprobowac.....dziekuje za inf.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 17.04.2008 10:51  
tłumaczenie BV
"U zwierząt odnotowano zwiększenie odporności na infekcje eksperymantalne, a także zwiększenie poziomu immunoglobulin wydzielanych przez komórki błony śluzowej układu oddechowego.

U ludzi odnotowano zwiększenie poziomu limfocytów "T, immunoglobulin klasy IgA w ślinie, oraz zwiększenie odpowiedzi nie specyficznej na przeciwklonanle mitogeny, oraz zwiększony poziom reakcji limfocytów mieszanych".

Chodzi tu chyba o limfocyty pobudzone, które wydzielają dużą ilość substancji cytotoksycznych i aktywują całą kaskadę usuwania czynnika infekcyjnego (np. wirusa).

Nie jestem lekarzem, wiec jeżeli coś przekręciłem to proszę specjalistę o poprawienie.


wyślij odpowiedź

Autor: renata 17.04.2008 14:13  
Odp:alergia
witam
byłam z dzieckiem u alergologa,wykonalismy testy i okazało się ,ze mały jest alergikiem na trawy,brzoze,pierze ,babke lancetowa ,roztocza,kurz ,mleko i kakao
mam teraz jasniejszy obraz dlaczego moje dziecko ma wiecznie katar i zapchany nos : nie musze juz usuwac 3 migdała jak to sugerowali inni
co do testów miał wykonane testy na skórze było o.k. do 15 pozniej juz zakreciła sie łza ale bez paniki ,był dzielny
wyślij odpowiedź

Autor: oli 17.04.2008 19:37  
do Renaty
Wiam, mam pytanie prosze mi napisac dlaczego te testy robiliscie dzialo sie cos oprocz kataru????dziecko chorowalo jesli tak to na co konkretnie....i co w przypadku jesli np:dasz dziecku poduszke z pierza jesli ma alergie,co bedzie jesli dasz mu te kakao...pytam z ciekawosci bo alergi jest mi obca,i byc moze pewne sprawy zaobserwuje u swojego dziecka...dziekuje za odp.OLi
wyślij odpowiedź

Autor: renata 17.04.2008 22:08  
Odp:Do Oli
witam
nasz problem to katar od wrzesnia ubieglego roku i powikłania po nim,zapalenie ucha ,zatoki ,przez pół roku dostawał antybiotyk za antybiotykiem jak miał dostac 6 to sie nie zgodziłam ,mały oddycha przez buzie ,zle spi , ma wiecznie zatkany nos ,rano nie chciał nic pic bo nos mu przeszkadzał ,wiecznie był ospały podkrazone oczy ,kaszel,dusznosci (osłuchowo zawsze było ok )lekarze odsyłali nas jeden do drugiego ,sugerowali rozne rzeczy ,w przedszkolu krzywo patrzyli ,w koncu trafiłam do innego laryngologa i on stwierdził ,ze problem nie jest laryngologiczny , nie ma przerostu migdała i ze mam zrobic testy no i zrobilismy ,dostaje leki antyhistaminowe ,które mają właściwości hamowania napływu i aktywacji wielu komórek zapalnych.Lek działa przeciwalergicznie, nie dopuszczając do działania substancji, która uwalnia się w organizmie w czasie reakcji alergicznych (histaminy).
Lek stosowany jest w leczeniu sezonowego i całorocznego nieżytu nosa na tle alergicznym, kataru siennego i pokrzywki dodatkowo jeszcze dajemy buderin,co do pierza to cóz mam zmienic poduszki ograniczyc kontakt dziecka z alergenami jesli chodzi o pokarm tzn,mleko kakao to mamy to odstawic na 3 miesiace po tym czsie bedziemy prowokowac organizm stopniowo podajac dane produkty z tej grupy ,no coz jesli dam jemu te produkty dziecko ma wysypke wypieki na policzkach niektóre dzieci maja wzdecia .trzeba nauczyc sie obserwowac dziecko my wszystko zapisujemy ,co zjadł wypił robimy to po to by wrazie czego sprawdzic co mogło zaszkodzic
wyślij odpowiedź

Autor: renata 17.04.2008 22:10  
Odp:Odp:Do Oli
zapomniałam dodac ,ze dostaje claritine
wyślij odpowiedź

Autor: mimi 17.04.2008 22:48  
Odp:Odp:Odp:Do Oli
dziewczyny! Kaszel, katar, ktory tak długo trwa u dziecka moze byc
od alerii! Nalezy to sprawdzic. Przechodzilam przez to samo, corka
wybrala SZESC antybiotykow i dalej miala katar i kaszel dopiero jak
zmienilam lekarza wszystko sie wjasnilo. Nowa lekarka rozpoznala
alergie przepisala nam singulair 4(wieczorem)i Claritine (rano).
Ręce skladam w podziekowaniu do gory, bo wszystko minelo po kilku
dniach. a bylam juz blisko zalamania nerwowego bo nic jej nie
pomagalo, zaden syrop itp ( tylko te tabletki na astme uratowaly mi
dziecko od kaszlu). Czeka nas jeszcze wizyta u alergologa,ale
coreczka juz w ogole nie kaszle, jestem nareszcie szczęsliwa!
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 18.04.2008 07:40  
gronkowiec
ja przewalczyłam już wszystkie odmiany kaszlu i kataru powiązane z wszelkimi zapaleniami. Synek ma 4 lata i do 3 lat tak sie duził w nocy i nad ranem że płakałam przy nim a o spaniu nie było mowy. Chodziłam tak zakręcona że miałam dość. wszyscy lekarze wmawiali mi astmę i ładowali w synka antybiotyki i leki sterydowe. Po pewnym czasie wyniosłam się od lekarzy z mojego miasta i przeniosłam do innej lekarki. Okazało się na pierwszej wizycie że syn nie ma astmy tylko : półroczne zapalenie oskrzeli powiązane z zapaleniem płuc a do tego ma alergię. Na dzień dobry zmieniłam całą pościel synka, umyłam wszystko co popadnie zwykłą szmatką i wodą. Kupiłam odkurzacz z filtrem wodnym. Pani doktor wyleczyła chorubska a na alergię zaczeła podawać Zyrtec. Jednak od czasu do czasu synek pokasływał, okazało się po wymazie z buzi że ma gronkowca złocistego który powodując katarek zwiększa wydzielinę na oskrzelach co prowadzi do kaszlu. No i oczywiście na zmianę przez 3 m-ce IRS 19 potem Broncho Vaxom, ale............wygrałam. Mój kwiatek biega szczęśliwy, 3 m-c chodzi do przedszkola bez przerw ( wcześniej 2 dni i 3 tygodnie w domu). Co do gronkowca to można go tylko osłabić duuużą odpornością, a nad tym trzeba popracować. Wiem, że synek będzie bardziej narażony na choroby ale teraz wiem przynajmniej jak go leczyć.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 18.04.2008 09:29  
Gronkowiec
Witam bardzo sie ciesze,ze wszystko sie wyjasnilo,pytam o to wszystko bo nic nie wiadomo co dziecko moze spotkac,moje dziecko ma 3 lata nie mialo nigdy zapalenia pluc,na szczescie ,zapalenie oskszeli miala 1 przez lek bo nie zdjagnozowala odrazu choroby to maiala chyba 1rok.Angina 1 raz ale niweim czy lek dobrze zdjagnozowala chorobe bo dziecko po zabawie w piaskownicy zjadlo kilka chrupek z piasku a za kilka godzin miala w jamie ustnej biale kropki nalot,bez goraczki a przy anginie pogobno jest goracvzka.apetyt miala normalne radosne dziecko,ja podejrzewalam zapalenie jamy ustnej od brudnych chrupek?ale nie jestem lek...Najczestsze choroby u mojego dziecka to:: katar trwa od 4,7 do 14 dni..kaszel ostatnio w nocy suchy do 7 czasami 14 dni.zero goraczki.niestrawnosci czasami wymioty kilka razy .zatrucie pokarmowe 1.Predzej sprawca tych chorobsk jest ten gronkowiec,zrobie wymaz w maju mam laryngologa to sie okaze........skoncze kuracje Broncho i zobaczymy.....pozdr.
wyślij odpowiedź

Autor: renata 18.04.2008 09:51  
Odp:Gronkowiec
do oil
proponuje zrobic wymaz z gardła i nosa jednoczesnie a pozniej isc do laryngologa i alergologa u nas to poskutkowało czasami jest tak ze niedroznosc nosa spowodowana jest przerostem trzeciego migdała a niekiedy to tak jak w naszym przypadku alergia u nas sie juz wszystko wyjasniło i jestem troche spokojniejsza syn ma w nosie tez bakterie hib nosicielem narazie nic nie kazano nam z tym robic
wyślij odpowiedź

Autor: renata 18.04.2008 10:03  
zatoki
i jeszcze jedno
przedstawie wam przebieg i objawy zapalenia zatok u naszego syna
syn miał wieczny kaszel ,katar ropny zielony lekarstwa buderiny nie pomagały miałam wrazenie ,ze szkodza kaszel był okropny nad ranem i wieczorem odrazu po zasnieciu wszyscy mówili ze osłuchowo czysty,ze nic mu nie jest tylko ja byłam niespokojna wiedziałam ,ze to jest nienormalne ,kiedys dziecko dostało takiego ataku kaszlu ,ze pojechałam na dyzur tam Pani chciała dac nam zastrzyk na dusznosci nie zgodziłam sie i dostałam skierowanie do szpitala pojechalismy do szpitala tam patrzyli na mnie jak na dziwolaga co ja chce dziecko osłuchowo czyste akurat u nich wygladał na zdrowego nie kaszlał ,w desperacji powiedziałam,ze on nie jest zdrowy ,ze ja to czuje i takie tam ,zobaczyli "wariatke" i kazali zrobic przeswietlenie płuc i zatok i co okazało sie zatoki w strasznym stanie ropne u niego było to dziwne bo nie miał goraczki i nie miał bólu głowy co w przypadku zatok jest normalnym objawem pozniej miał nawrot choroby
dodam ze trwało to dwa miesiace zanim trafiłam do szpitala wczesniej przez ten okres odwiedziłam 2 laryngologów ,którzy mówili ze mam wyciac jemu migdała jedna to mi powiedziała przy drugiej wizycie ,ze po co przyszłam z katarem do niej jak ona kazała mi wyciac migdała a ja jeszcze tego nie zrobiłam koszmarduzo by pisac
drogie mamy szukajcie po internecie dowiadujcie sie ale tez kierujcie sie intuicja bo nasza słuzba zdrowia bynajmniej ta w ramach nfz jest okropna
wyślij odpowiedź

Autor: ggg 20.04.2008 12:11  
praca a choroby u dzieci
Witam wszystkich tej strony,mam pytanie odnoscie chorob waszych dzieci a pracą.Jak sobie radzicie z tym wszystkim praca, dom,ciagle chorowanie dzieci,obowiazki w domu..noce nie przespane....wstawanie rano,placz dziecka kiedy wychodzicie do pracy.Jak to ogarnac zeby bylo dobrze.Mam propozycje pracy ale kiedy za kazdym razem jestem zdecydowana to dziecko mi choruje badania itp.Boje sie tego kiedy pojde do pracy to sie zacznie nie przespane noce przez choroby,placz,pomozcie mnie zmobilizowac....maz pracuje ,jest babcia ktora tez pracuje....ale przeciez nie jestem chyba sama z takim problemem..pozdr.....
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 20.04.2008 22:38  
Broncho-Vaxom!!
Wczoraj zaczełam podawać mojej 4-letniej córci szczepionke Broncho-waxom i dziś po drugiej dawce dostała strasznego suchego kaszlu.Pytam Was drogie mamy czy miałyście może podobną reakcje u swojego dziecka bo strasznie mnie to niepokoi.Czy jej to przejdzie jak bedę jej podawać dalej tą szczepionke,bo w ulotce pisze że mogą wystąpić różne niepożądane objawy.Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 22.04.2008 15:04  
Odp:praca a choroby u dzieci
witam
ja ide do pracy od wrzesnia w tym czasie moje pociechy beda w przedszkolu ,nie mam babci i nie mam dobrej cioci ,która by pomogła ale jestem dobrej mysli,ze jakos to bedzie
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 23.04.2008 09:52  
Broncho-Vaxom!!
Ja podaję tą szczepionkę od 3 dni, i dziś córeczka obudziła się z katarem. Oczywiście po 2 tyg przerwie wróciła do przedszkola, więc trudno powiedzieć czy znów coś złapała ( bo oczywiście do przedszkola przychodzą podziębione dzieci), czy tak działa na nią szczepionka. Mam tylko nadzieję, że na katarze się skończy bo od 2 miesięcy moje dziecko jest ciągle chore i wiem, że wiele winy jest właśnie w tym, że nieodpowiedzialni rodzice przyprowadzają chore dzieci do przedszkola.Specjalnie zapisałam córkę do prywatnego przedszkola myśląc, że tu będzie inaczej mniej dzieci, mniej chorób a tu nic z tego taka sama polityka jak wszędzie każdy myśli tylko o sobie.Od kilku miesięcy podaję mojej 3 letnie córeczce Bioaron C, Rutinace, czosnek z miodem i cytryną, calcium i żadnych efektów.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 23.04.2008 14:12  
Broncho-Vaxom
Prosze spróbować probiotyków, np. Bio Gaia: www.biogaia.pl. Te naturalne bakterie będące składnikiem flory fizjologicznej wytwarzają reuterynę, która niszczy wiele bakterii chorobotwórczych i wirusy. Zwiększa też odporność organizmu na infekcje.
Pamiętajmy, że katar to infekcja przeważnie wirusowa, więc Broncho Vaxom, który ma uodpornić organizm na bakterie nie działa na wirusy. Żadna ze szczepionek nie uchroni nasze dzieci przed infekcjami przeziębieniowymi (najczęstszymi) powodowanymi przez wirusy. Probiotyki tutaj są jedyną naturalną bronią, która jest najskuteczniejsza.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 24.04.2008 07:30  
broncho vaxom
Witam, ja podawalam mojemu dziecku ten Biodaron C ale nic to nie dalo,wogole nie pomoglo.???co do szczepionki to reakcja u mojego dziecka tylko taka ze lekki katarek na poczatku podawania ,pozniej kaszel rano taki hyhyh i to wszystko.Jesli chodzi o suchy kaszel silny to wykluczula bym najpierw infekcje u lek a pozniej obserwacja dziecka....kazde dzieciak reaguje inaczej wiec relacje mam kazdej z osobna bedzie inna...co do szczepionki jestem zadowolona 2 dawke zaczynam 05.05.a nastepna w czerwcu...pozdr oli...
wyślij odpowiedź

Autor: aaaa 24.04.2008 13:48  
Odp:Broncho-Vaxom!! do Magdy
Droga odpowiedzialna mamo ,jestem ciekawa czy ty posyłasz dziecko z katarem do przedszkola ??? ja posyłam on ma wiecznie katar bo jest alergikiem na wszystko trawy ,kurz, pyłki i takie tam nawet ma alergie na niektóre pokarmy i co ma trzymac dziecko w zamknieciu czy napisac kartke na plecach dziecka uwaga nikogo nie zaraze jestem alergikiem a moze podejsc do kazdego z rodziców i o tym opowiedziec ?? rada przedszkola wie reszta mnie nie obchodzi i wcale nie czuje sie nieodpowiedzialna co do tej szczepionki to moje zdanie jest takie nie mozna ingerowac w system odpornosciowy ani imunologiczny dziecka ,dziecko powinno zdobyc odpornosc sam ,sama dałam ta szczepionke ale to był moj bład dziecko po miesiacu od zakonczenia kuracji miało zapalenie oskrzeli a pozniej angine i co tak jak chorował tak choruje ,niektórzy mówia,ze moze łagodniej przejdzie chorobe to tez bzura ,czasami dziecko przestaje chorowac bo juz nabrało odpornosci kazda choroba powoduje ze organizm zwieksza swa odpornosc ,wiem,ze nam mama trudno i ciezko patrzec jak nasze dziecko jest chore ale niestety jak Pani zauwazyła nie mamy na to wplywu a dziecko moze zarazic sie wszedzie nie tylko w przedszkolu ,na placu zabaw w markecie itd......
wyślij odpowiedź

Autor: oli 24.04.2008 20:55  
do aaaaa
Wcale sie z Pania nie zgadzam,dziecko z dnia na dzien nie nabierze odpornosci....trzeba czasu.A mojemu dziecku ta szczepionka pomogla i chorobe lzej przechodzi widze to i po obserwacji dziecka tez.Jezeli dzieku przepisuje lek laryngolog ta szczepionke to jaka to jest ingerencja systemu imulologicznego,skoro dziecko non stop choruje antybiotyki nie pomagaja i trzeba jakos wspomodz ten maly organizm....a czy prawda jest to ze czeste choroby uodparnaja tu bym sie klocila....pozdr
wyślij odpowiedź

Autor: aaaa 24.04.2008 22:52  
Odp:do aaaaa
jestem ciekawa jak ta szczepionka pomogła Pani dziecku skoro da jej Pani dopiero druga dawke 5 maja czyli jest po pierwszej dawce szczepionki ? mysli Pani ,ze co juz działa ? po kilkunastu dniach od pierwszej dawki dobre sobie ,pewnie na niektórych działa szczepionka i pewnie tak jest ale nie uwieze ,ze po pierwszej dawce i po kilku dniach widac rezultat ,AUTOSUGESTIA i wiara Pani jest wielka
wyślij odpowiedź

Autor: aaaa 24.04.2008 22:53  
do oil
to miałobyc oczywiscie do OIL
wyślij odpowiedź

Autor: teresa 25.04.2008 00:32  
irs-19 i ribomunyl
witam.czy można podawac jednoczesnie ribomunyl(obecnie piąty miesiąc stosowania)i irs-19?teraz mam go zacząc stosowac.lekarz tak własnie mi zalecił.ale slyszalam ze nie powinno sie łączyć leków uodparniających.sama juz nie wiem
wyślij odpowiedź

Autor: teresa 25.04.2008 00:40  
irs-19 i ribomunyl
zapomniałam dodac że syn ma 4,5lat.od sierpnia zeszlego roku zaczely sie nasze problemy zdrowotne...wczesniej oczywiscie chorowal jak każde dziecko.i dodam że znana jest mi bieganina od lekarza do domu i z powrotem, ale teraz to od tego czasu jest na wziewach(rzekoma astma)jednak pobyt w Rabce i przeprowadzone badania wykluczyly.z tym ze gdy przestalam podawac wziewy zaczelo sie znow to samo....
wyślij odpowiedź

Autor: oli 25.04.2008 19:33  
do AAAAAA
Witam,5 maja i 5 czerwca to sa dawki 2 ostatnie,ale dodam ze moje dziecko jest po dawce utrwalajacej czyli bralo ta szczepionke na przelomie grudnia i stycznia..wiec troche czsu jest....wiec wiecej wiary droga mamo....pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: oli 25.04.2008 20:20  
do AAAAA
Dawka utrwalajaca trwala 30 dni (brala codziennie) pozniej przerwa i na nowo teraz 3 miesieczna..10 dni 20 dni przerwy....do wiadomosci AAAA..pozdr.
wyślij odpowiedź

Autor: Teresa 26.04.2008 14:40  
irs-19 i ribomunyl
czy ktoś mi może doroadzić czy był w takiej samej sytuacji że podawał dziecku jednocześnie Ribomunyl i irs-19?.Mój synek Ribomunyl bierze od stycznia-zalecony przez pediatre,ale laryngolog kazał podawać irs-19 dodatkowo,bo ma trzeciego migdała,i żeby mógł wrócic do normalnych rozmiarów rzekomo irs-19 ma mu w tym pomóc.prosze o rade....czy można podac jednoczesnie jedno i drugie?dodam że laryngolog wiedział iż podaje dziecku Ribomunyl.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 27.04.2008 08:28  
do Teresy
Najlepiej bedzie jak skonsultujesz to z lekarzem ,jak nie jestes pewna.Zadzwon do pediatry i zapytaj....pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: zakłopotana 08.05.2008 09:28  
praca a przedszkole
witam
a ja mam pytanie z innej troche beczki ??
moje dziecko pojdzie od wrzesnia do przedszkola ja jestem na urlopie wychowawczym do 2009 roku czy musze ten fakt zgłosic u pracodawcy ? czy musze sie zwolnic ,chyba jest tak,ze jak posle do przedszkola to musze zrezygnowac z pracy ? a jak nie powiadomie zakład ze dziecko chodzi do przedszkola to co wtedy ?? czy ktos to sprawdza?
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 08.05.2008 19:47  
Odp:praca a przedszkole
możesz być na urlopie wychowawczym do końca i nikomu nie masz obowiązku tego zgłaszać. Przedszkole nie ma tutaj żadnego znaczenia. Urlop wychowawczy przysługuje każdej matce przez cały okres jego twania. Podjęcie pracy czy zwolnienie to decyzja matki czy rezygnuje z urlopu czy wykorzystuje go dalej. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: aaaa 10.05.2008 14:52  
Odp:Odp:praca a przedszkole
witam
ja mam odmienne zdanie urlop wychowawczy jest po to by w tym czsie zajac sie opieka nad dzieckiem zreszta jak sama nazwa mówi a nie oddawac w tym czsie dziecko do jakiejs placówki jak sie posle do przedszkola to w mysl przepisów powinno sie zrezygnowac z urlopu wychowawczego
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 10.05.2008 22:20  
Odp:Odp:Odp:praca a przedszkole
oczywiście każdy zdanie ma swoje, ale z uwagi na zawód (księgowa) wiem że urlop wychowawczy należy się w ilości przysługującej do końca jego twania każdej kobiecie która urodzi maluszka i przechodzi z macierzyńskiego. Żaden pracodawca nie ma prawa wnikać co jego pracownica przebywająca na takim urlopie robi z własnym dzieckiem. Jak ma ochotę sobie odpocząć i dać dziecko do przedszkola aby pobawiło się i rozwijało z rówieśnikami to jej sprawa. Ma obowiązek wrócić do pracy po okresie jego trwania...to tyle
wyślij odpowiedź

Autor: zakłopotana 11.05.2008 15:21  
Odp:Odp:Odp:Odp:praca a przedszkole
dziekuje za odp. ale czy jest Pani pewna,że nie poniose zadnej konsekwencji z tego tytułu ?? dla mnie byłoby super gdybym mogła kozystac jeszcze z urlopu
wyślij odpowiedź

Autor: oli 11.05.2008 15:49  
broncho -vaxom
Witam ,mam pytanie czy jak podawalyscie ta szczepionke to wystepowal u dziecka katar,bo u mojego dziecka po 5 dawce pokazal sie katar i tak jest juz co miesiac ....2miesiac szczepionki..pozdr.
wyślij odpowiedź

Autor: anna 12.05.2008 11:20  
Odp:esberitox
moja córka brała esberitox polecam działa tak jak powiniem. Prócz tego brała rybomunyl w saszetkach chodzi już do przedszkola od 3 lat a chora była w sumie 10 dni.
wyślij odpowiedź

Autor: zołza 20.05.2008 19:28  
Odp:odporność
Wysłałaś niedoleczone dziecko do przedszkola, w ten sposób zaraził wszystkie dzieci o słabszej odporności, albo świeżo po kuracji antybiotykowej.
A potem tysiące wpisów : moje dziecko ciągle choruje! Moje też ciągle choruje, właśnie dzięki takim nieodpowiedzialnym rodzicom. Panie przymykaja oczy na dzieci chore lub niedoleczone, z ropnym katarem itp... Dlatego powinien dzieci min. 1x w tyg. badać lekarz, które chore- do domu. Może rodzicom zrobiłoby sie wstyd i przestaliby tak robić?
wyślij odpowiedź

Autor: Emilia 21.05.2008 10:22  
jestem za!
Popieram pomysł "zołzy", choć wątpię aby któremuś z rodziców posyłających chore lub przeziębione dziecko do przedszkola było wstyd.
Sama niejednokrotnie widziałam "mamusię" i jej dziecko ze "szpikami" (przepraszam za wyrażenie) wylewającymi się z nosa lub kaszlące jak gruźlik. Na uwagę nie było reakcji. W tym momencie pole do popisu mają przedszkolanki: powinny krótko i dosadnie odmówić przyjęcia w danym dniu takiego dziecka do przedszkola. Taka jest moja opinia, lecz to walka z wiatrakami.
Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 22.05.2008 08:57  
przedszkole
Witam wszystkie mamy,chcialam dodac do mojej poprzedniczki odnosnie przedszkola i dzieci ktore chodza chore do przedszkola.Jestem jedna z mam ktore sa w Radzie Rodziców w przedszkolu,poruszalismy temat dzieci przyprowadzanych do przedszkola chore,napisalismy Apel do rodzicow i powiesilismy go na korytarzu z prosba o Nie przyprowadzanie dzieci z kaszlem i katarem ropnym bo dzieci takie beda odsylane do domu,bo stwarzaja zagrozenie zarazeniem innych dzieci i epidemja ktora moze roznies sie po calym przedszkolu.Panie przedszkolanki sa poinformowane i stosujas sie do tego mysle ze to pomoze..aczkolwiek zdarzaja sie jeszcze przypadki rodzicow ktorzy przyprowadzaja dziecki chore,albo mama ktora nie pracuje siedzi w domu a dla swietego spokoju swojego przyprowadza dziecko chore z kaszlem i katarem zielonym.....Sama mam dziecko ktore w pierwszym roku przedszkola chorowalo co 2 tyg,i poprostu mialam dosc kiedy jedno dziecko kaszlalo a drugie sie zarazalo...U mojego dziecka zwykly katar i kaszel przeistaczal sie w cos powaznego i konczylo sie antybiotykiem a drugie dziecko chodzilo do przedszkola z katarem zarazalo inne dzieci i mu przechodzilo bez zadnych skutkow ubocznych.Wytumaczenie mam niemam z kim dziecka zostawic i przyprowadzam dziecko chore do przedszkola,rozumiem wszystko ale sama stosuje sie do tego ze dzieko moje kiedy ma katar nie chodzi do przedszkola zeby nie zarazalo innych..pozdr wszystkie mamy....
wyślij odpowiedź

Autor: oli 27.05.2008 09:20  
Co na przeziebienie u 3 latki
Witam wszystkie mamy,i prosze o porade co najlepsze na przezienienie jakie leki mozna podawac i jakie sa skuteczne w leczeniu.Ja podawalam zawsze Drosetux na kaszel,eurespal,syrop z babki lancetowatej,masci rozgrzewajace,czas na zmiany bo takie leki zawsze lekarz przepisuje ,a wiem ze w aptekach jest tysiace syropów na kaszel na przeziebienie a ja tylko j.w.....pozdrawiam i prosze o porady...oli
wyślij odpowiedź

Autor: renata 27.05.2008 10:18  
Odp:Co na przeziebienie u 3 latki
witam
w zaleznosci od stopnia choroby ale ja podaje witamine c 3 razy dziennie po 10 kropli ,2razy dziennie wapno jesli ma mocny kaszel to ambrosol dla dzieci (to podaja zawsze w szpitalach ) jesli jest kaszel mokry to po pól godziny oklepuje plecy zeby wszystko jemu zeszło na noc smaruje plecki pulmexem ,nosek smaruje mascia majerankowa i stosuje krople do nosa nasivin ,daje duzo picia cherbatki z cytrynka z miodem lub kupuje gotowa herbatke na przeziebienie hipa i to wszystko
wyślij odpowiedź

Autor: oli 27.05.2008 13:42  
do renaty
dziekuje bardzo za odp Pani pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: OLI 29.05.2008 21:23  
do RENI
Witam jak dlugo podaje pani przy przeziebieniu vit C w kroplach,ja kupilam dzis ta vit c i juz dzis podalam jej 10 kropli,ma lekki katarek i prawie wogole nie kaszle....pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: renata 30.05.2008 10:12  
Odp:Do Oli
ja podaje od 5 do 7 dni
czasami jak szybko podam leki to choroba praktycznie wcale sie nie rozwija ,dobra jest równiez rutinacea dla dzieci
podaje tak długo bo nie chce zeby choroba wróciła wiec wole troche dłuzej podac
ps . a jak zdrówko dzieci ?? czy juz lepiej ?
wyślij odpowiedź

Autor: oli 02.06.2008 20:48  
do Reni
dziekuje oliwka czuje sie lepiej katar jeszcze jest ale gardlo czyste,od srody zaczynamy ostatnia kuracje broncho vaxom....dziekuje za pozdrowienia i za odp i zycze zdrowka dla dzieci....oli
wyślij odpowiedź

Autor: doman 24.06.2008 22:37  
Odp:Odp:citrosept
Uwaga na CITROSEPT. Kiedyś był to wyciąg z pestek grejpfruta, bardzo skuteczny w leczeniu infekcji. Niestety dzisiaj jest to już tylko wyciąg z grejpfruta!!!! Do bani. Podobno są czeskie odpowiedniki sterago citroseptu!
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 01.07.2008 17:05  
Do ilu lat dziecko nieustannie choruje
Te wszystkie przedszkolne perypetie naszych dzieci nie moga trwać w nieskończoność. Podobno krytyczne są pierwsze 2 lata przedszkolaka w wieku 3 - 4 lat. Potem powinno być już coraz lepiej. Siedmiolatki ponoć już niemal wcale nie chorują. Proszę o rodziców którzy mają w tym względzie jakieś doświadczenie o potwierdzenie, że począwszy od szkoły podstawowej problem opisany w tym wątku przestaje spędzać sen z powiek. Walcząc z nieustannymi chorobami dziecka w wieku przedszkolnym tracimy sporo sił, biegamy od lekarza do lekarza, staramy się zdobyć nieco wiedzy medycznej by zrekompensować niedostatki naszej beznadziejnej służby zdrowia, etc. Ale musi być przecież gdzieś tego kres, jakaś nadzieja...
wyślij odpowiedź

Autor: eve 07.07.2008 20:27  
historia wyhodowania odporności:)
ja wam powiem tak:
moj syn poszedl do zlobka w pazdzierniku, jak mial 7 m-cy. potem dowiedzialam sie, ze w najgorszym okresie - zmiana srodowiska plus sezon na choroby. wiecznie byl chory - non stop zapalenie gardla, oskrzela zawalone, jedno zapalenie pluc i szpital, grypy itp. karte u lekarza ma jak rencista. antybiotyki byly na porzadku dziennym. wszystko skonczylo sie jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki w 3 roku zycia. od lipca zaczal brac ribomunyl - kuracja polroczna. jesienia pochlanial actimele i raz dziennie esberitox. od tamtej pory sporadycznie ma lekki katarek - wode z nosa, zadne tam zielone. teraz ma 4,5 roku i jest okazem zdrowia. w przedszkolu zlapal jedynie szkarlatyne a rok temu w zlobku ospe. i koniec z chorobami. moja corka natomiast poszla do zlobka w wieku 4,5 miesiaca, w polowie lutego. teraz ma prawie 2 lata i antybiotyku nie widziala na oczy. caly czas chodzi do zlobka i jedyne, co jej sie przytrafia to lekko zaczewienione gardlo. zadnych angin, gryp, oskrzeli, itp. jesienia i zima dawalam jej esberitox a na przyszle lato zafunduje jej ribomunyl, bo podobno mozna go stosowac od 3ego roku zycia.
tak wiec na moim przykladzie polecam kuracje ribomunylem, esberitox w sezonie i po sprawie. no i najlepiej nie dawac dziecka w obce srodowisko i skupisko dzieci w sezonie chorobowym. najlepiej wiosna lub latem.
pozdrawiam wszystkie zatroskane i zatroskanych:)
wyślij odpowiedź

Autor: Magie 11.07.2008 08:48  
uodpoenienie
Drogie Panie, mój 3 letni synek również często choruje a szczególnie na początku tego roku. Jak się okazało jest alergikiem.Obecnie PODAJę MU bRONCHO-vAXON, jest już po drugiej serii i Claritine od pół roku. Na razie nie choruje, tylko jakieś małe przeziębienie. Trzeba od razu zadziałac w takich przypadakach zeby nie skończyło się astmą oskrzelowa i dusznościami.Im wczesniej zacznie się leczenie takiego małego alergika tym lepiej. Poźniej juz trzeba podawac leki ze sterydami a to jest niebezpieczne.
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 11.07.2008 13:10  
Odp:Do ilu lat dziecko nieustannie choruje
Witam.Muszę niestety przyznać że moja córka jest zaprzeczeniem teorii,.ze siedmiolatki nie chorują.Od września do maja nieustanny katar,który w końcu przeszedł w przewlekłe zapalenie zatok,przez 10 dni antybiotyk,następne sześć rekonwalescencja.Do tego w sezonie zimowym jakieś ciągłe infekcje grypopodobne z wysoką gorączką.Tydzień temu zaszczepiłam córkę przeciw pneumo i meningokokom,więc żyję nadzieją że od września wszystko będzie ok.Ijeszcze jedno,nasze dzieciaczki nie będą tak często chorować pod warunkiem,że wszystkie mamy nie będą posyłać chorych dzieci do przedszkola,szkoły.Bo jedno łapie od drugiego i w koło Macieju.Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: aaaa 11.07.2008 14:55  
Odp:Odp:Do ilu lat dziecko nieustannie choruje
witam drogie mamy
a może by tak samemu wzmocnić odpornośc dziecka i tak nie dmuchac na nie , pisze Pani ,zeby nie posyłac chore dzieci do szkół itd.... jestem za ale czy Pani nie zabiera dziecka do marketu? przecież to tez zbiorowiska zarazków a co z placami zabaw ? tam jest wiecej chorych dzieci niz w przedszkolu najlepiej zamknac sie w czterech ścianach i tam spędzić czas wtedy nikt wam nie zarazi dziecka
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 11.07.2008 17:35  
Odp:Odp:Odp:Do ilu lat dziecko nieustannie choruje
Wydaje mi się że chore dzieci nie przychodzą na place zabaw,a do przedszkola jak najbardziej,bo jedna mądra mamuśka z drugą nie mają co zrobić z dzieckiem chorym,więc posyłają do przedszkola i mają z głowy.Gdy przyprowadzam swoje dziecko zdrowe po dutygodniowym pobycie w domu,a w szatni widzę maluchy z "gilem" do pasa,kaszlących jak grużlicy,to wybaczcie za dosłowność,ale szlag mnie strzela.Więcej rozsadku,trzymajmy chore dzieci w domu do czasu aż nie wyzdrowieją.Z pożytkiem dla innych.
wyślij odpowiedź

Autor: aaaa 12.07.2008 15:16  
Odp:Odp:Odp:Odp:Do ilu lat dziecko nieustannie choruje
chore dzieci jak najbardziej sa na placach zabaw bo cóż robic z dzieckiem z ładny słoneczny dzien jak isc do parku itd a tam maja kontakt z dziecmi i tak samo zarazaja i watpie aby Pani w taki dzien siedziala z dzieckiem w domu z tym Pani zielonym gilem i kaszlem jak nie ma goraczki ? czyz nie ? ale do tego nie ma sie odwagi by sie przyznac a jak wiemy drogie mamy jesli dziecko nie ma goraczki to nie ma co go kisic w domu
wyślij odpowiedź

Autor: oli 12.07.2008 20:29  
oli
jestem za ze dziecko ktore niema goraczki szkoda kisic w domju,to teoria mojej pani doktor....pozatym sama praktykuje to i moje dziecko lepiej na tym wychodzi....lepiej spi, jest dotleniona....pozdr oli..
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 12.07.2008 22:43  
Lek na katar
Co do nieustannego kataru znalazłem coś takiego:

Euphorbium compositum S.

Jest to lek homeopatyczny, regenerujący śluzówkę nosa, udrażniajacy nos, nie powodujący uszkadzanie śluzówki jak w przypadku leków obkurczających naczynia krwionośne nosa (jak w przypadku np Otrivinu) i można go stosować długotrwale. Ponoć skuteczny i pomocny w katarach: wirusowych, bakteryjnych i alergicznych. Jutro kupuję i próbuję na moim przedszkolaku.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 12.07.2008 22:49  
Katar bakteryjny
W przypadku kataru bakteryjnego skutecznie wypróbowałem takie coś:

- wymaz z nosa
- zastosowanie odpowiedniej maści antybiotykowej dobranej do antybiogramu z wymazu

U mojego syna wyszedł w nosie gronkowiec złocisty, oraz moraxella catarhallis. I to po kuracji Augmentinem ES. Nadal utrzymywał się katar zielony. Po zastosowaniu Bactrobanu (mupicyryna skuteczna na gronkowce, także te metycylino oporne) zielony wysięk znikł. Dzięki tej alternatywie syn uniknął następnej anginy/innych powikłań, oraz następnych antybiotyków ogólnych. Nosek był smarowany wewnątrz bardzo głęboko. Po następnym wymazie wyszła flora fizjologiczna...
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 13.07.2008 09:26  
Odp:Katar bakteryjny
ciekawa jestem tylko kto ci przepisał maść na czyraki dla małego dziecka ? W ulotce jest chyba ze 4 razy napisane żeby nie używać jej do samrowania okolic oczu ani nosa, omijać ze szczególną uwagą te okolice. No comments
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 13.07.2008 10:54  
Katar bakteryjny
Bactroban jest też dostępny w postaci maści przeznaczonej wyłącznie do nosa, a nie tylko na czyraki:

http://www.domzdrowia.pl/61233,bactroban-2-masc-do-nosa-3-g.html

wyślij odpowiedź

Autor: renia 14.07.2008 08:25  
Odp:Lek na katar
Euphorbium compositum S.
ja to stosowałam i nic ,jak zostało wspomniane jest to lek homopatyczny wody morskiej czy soli fizjologicznej juz nie pamietam i jak wszyscy wiemy jesli na kogos homopatia działa to moze i ok ale jesli nie to nie u nas nie działało
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 14.07.2008 12:49  
Lek na katar
Wg poniższych materiałów badawczych:

http://www.heel.pl/files/kwartalnik/64_10.pdf

"Euphorbium compositum hamuje aktywność wirusa paragrypy typu 2. Nie stwierdzono natomiast działania tego preparatu przeciwko adenowirusowi 5."

Czyli jeśli katar jest spowodowany przez adenowirus to rzeczywiście lek może nie działać.
Ale, jeśli:

"Udowniono przeciwwirusowe działanie Euphorbium compositum SN* w stosunku do wirusa paragrypy
typu 2. Biorąc pod uwagę, że nie istnieje obecnie żadna inna substancja o skutecznym działaniu przeciw temu patogenowi, fakt, że Euphorbium
compositum SN* zmniejsza o prawie 30% jego infekcyjność, jest bardzo istotny."

Ale jest też nutka nadziei:

"Z drugiej strony nie uzyskano przekonujących danych dotyczących działania Euphorbium compositum SN* przeciw adenowirusowi 5. Nieznaczna inhibicja infekcyjno&#339;ci adenowirusa była obserwowana w roztworze substancji
leczniczej 1 : 8. Być może zwiększenie
stężenia substancji leczniczych w preparacie
mogłoby spowodować bardziej
widoczne działanie przeciwwirusowe."

Czyli może po dalszych badanmia lek zostanie udoskonalony. A tak jest to jedyny lek działający na niektóre wirusy powodujące katar. Dlatego warto spróbować.
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 23.07.2008 14:20  
Proszę o szybką radę dotyczącą BRONCHO-VAXOMu
Mam pytanie odnośnie tej szczepionki.Chciałabym sie dowiedziec jak sie stosuje ten lek-czy dziecko musi połknąć całą tabletke czy można wysypać zawartość na łyzeczke z jakimś napojem.Z góry dziekuje za odpowiedź...
wyślij odpowiedź

Autor: oli 23.07.2008 18:08  
do Asi
Witaj,a wiec nie napisalas ile dziecko ma lat,ja wysypywalam na lyzeczke i troche soku i to wypijala...jak jest starsze i polknie kaps.pozatym powinnas miec ulotke w ktorej pisze wszystko....proszek podawaj naczo.!!!!!!!!!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: oli 23.07.2008 18:11  
asia
jak bys miala pytania to chetnie odpowiem pozdr oli.my jestesmy po 1 miesiecznej dawce utrwalajacej i po 3 miesiecznej kuracji...
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 23.07.2008 19:00  
Odp:asia
Witaj! Dziekuje za odpowiedź. Ja dostałam od lekarza recepte na pierwsze 10dni dlatego nie wiedziałam jak stosować ponieważ w aptece pani farmaceutka nie dała mi ulotki :/ Zresztą ją także zapytałam o stosowanie ale nie pomogła mi w tej sprawie...Myśle że była sama niedoinformowana.Znalazłam na forum temat poświęcony takim lekom, a teraz dzieki Tobie wiem co mam robić :) Zapomniałam napisać ze moj synuś ma 4 latka i we wrześniu idzie do przedszkola, stąd decyzja lekarza żeby go uodpornić, choć musze zaznaczyc ze syn moj sporadycznie choruje...No ale lekarz uznał ze w przedszkolu na 100% bedzie chorować a szczepionka NAPEWNO zdziała ze bedzie chorowac mniej niz dzieci nieuodpornione.Czy w to wierzę? Hmmm z przymróżeniem oka patrze na te wszystkie szczepionki ale wierze bynajmniej lekarzowi który jest naprawdę wybitnym specjalistą, i jeszcze nigdy sie na nim nie zawiodłam.A co do pytań to mam jedno -czy Twoje dziecko miało jakieś skutki uboczne i źle tolerowało lek? Wiem ze kazdy lek moze miec jakis skutek...I czy wogóle pomógł? Z góry dziekuje za Twoją odpowiedź, pozdrawiam Cie serdecznie i Twoje dzieciątko.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 23.07.2008 22:02  
do Asi
Witam ponownie,skutki tego leku sa rozne kaszel wysypka,katar,....tak wiec za kazdym razem podawania tej szczepionki byl katar cholerny katar ktory zaczynal sie od 5 dawki podawania i trwal do skonczenia kuracji....pozatym troszke kaszel ale taki sporadyczny...Co do dzialania leku u mojego dziecka to poprawa na 100%.........moja cora ma 3,5 roku dlatego ze nie umiala polknac takiej duzej kaps wiec na lyzeczce podawalam i troszku soku lek nie jest taki zly w smaku...moje dziecko natomiast chorowalo non-stp na caly rok w przedszkolu bylo tylko 63dni ( 1 rok)...wszystko mowi za siebie...polecam szczeze radze obserwuj dziecko od 1 dawki,pamietaj naczo poawaj....ja podawalam o jednej poze 4 godz przed posilkiem wstawalam o 4 rano na spiaco szybko sprawnie zeby lek rozeszedl sie po organizmie....mam nadzieje ze u twojej pociechy za dziala.....pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: oli 24.07.2008 08:56  
do Asi
Cze Asia,odnosnie szczepionki podaje sie ja tak 10 dni 20 dni przerwy i tak przez 3 miesiace.koszt opakowania ok...100zl 30kaps....odezwij sie jak kuracja przebiega...pa oli
wyślij odpowiedź

Autor: oli 24.07.2008 08:57  
do Asi
Cze Asia,odnosnie szczepionki podaje sie ja tak 10 dni 20 dni przerwy i tak przez 3 miesiace.koszt opakowania ok...100zl 30kaps....odezwij sie jak kuracja przebiega...pa oli
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 24.07.2008 14:59  
do Oli
Hej! Jutro synuś weźmie pierwszą kapsułkę, więc wszystko niebawem sie okaże jak ten lek toleruje :) Wiem juz tyle ze napewno bede musiała mu wsypac na łyżeczkę z odrobinką wody, ponieważ juz zapowiedział ze nie połknie całej kapsułki...Chyba że go jakoś zmusze :P Ja myśle ze o 6 rano mu dam nie wcześniej bo lekarz powiedział ze naczczo wystarczy.Grunt zeby przed nic nie jadł...W sumie to mam milion mysli co do tej kuracji,ale chyba najbardziej obawiam sie skutków ubocznych :/ Ale trzeba byc dobrej mysli, i nie przyciągać zła...Pozdrawiam Cie ! Niebawem sie odezwe :)
wyślij odpowiedź

Autor: asia 31.07.2008 18:48  
do Oli
...Jesteśmy po 7 kapsułce BRONCHO VAXOM-u i na szczęście nie ma żadnych skutków ubocznych :) Mam nadzieje ze do końca kuracji bedzie tak jak teraz,bo synuś dzielnie znosi codzienne pobudki o 6 rano.Serdecznie pozdrawiam wszystkie mamusie.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 03.08.2008 16:10  
do Asi
super ciesze sie bardzo ze wszystko przebiega pomyslnie....pozdrawiam cie oli.....
wyślij odpowiedź

Autor: oli 07.09.2008 19:53  
zaczelo sie przedszkole..................
Witajcie drogie Mamy,zaczelo sie przedszkole i szkola i zaczely sie choroby?Napiszcie jak uodparniacie swoje dzieci....Duzo czytalam o wlasciwosciach ARONI bogaty zasob witamin mikroelementow....Idzie jesien zima i klopoty ze zdrowiem jak wy dbacie o swoje dzieciaczki ......pozdr i czxekam na opinie i rady.
wyślij odpowiedź

Autor: renata 17.09.2008 19:58  
Odp:zaczelo sie przedszkole..................
witam
mam pytanie ?
czy ktos miał taki przypadek -moje 3 letnie dziecko ma wysoka goraczke 39,9 i tak do 38,5 nie ma innych objawów gardło czyste osłuchowo tez ponoc złapał jakiegos wirusa ,który sie tak objawia jednak walcze juz prawie trzeci dzien i nie ma poprawy jak zbije pyralgina to jest ok a jak przychodzi wieczó to ma znowu 38,9 co robic ?
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 18.09.2008 07:12  
zaczelo sie przedszkole..................
Wskazane byłoby oznaczenie białka ostrej fazy CRP (na czczo) by sprawdzić, czy infekcja jest wirusowa (wtedy leczenie objawowe), czy bakteryjna (koniecznośc antybiotykoterapii). Bez tego każde leczenie jest w ciemno. Ale to lekarz wiedzieć powinien.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 20.09.2008 08:14  
do Asi od oli
Witaj dlugo sie nie odzywalas co tam u ciebie i synka jak po kuracji Broncho wszystko ok?Moja corka ma katar i kaszel suchy i po przedszkolu,narazie siedzimy w domku...pozdr oli. mam pytanie czy macie jakis skuteczny lek syrop na kaszel suchy?
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 20.09.2008 15:36  
Odp:do Asi od oli
Homeotus i Lipomal - obydwa naturalne i skuteczne
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 20.09.2008 22:07  
Kaszel
Kaszel to efekt spływającego kataru do oskrzeli. Trzeba opanować katar. Najlepiej niech dobry laryngolog sprawdzi to, a przede wszystkim migdałek gardłowy, który najczęściej jest przyczyną wiecznych katarów. Migdałek zatykając nosogardło upośledza odpływa śluzu z zatok, tworzy miejsce idealne do hodowli wszelakich bakterii. Wtedy żadna kuracja antybiotykowa, uodparniająca, itd. nie przyniesie efektu. Każda kuracja farmakologiczna w tym przypadku będzie daremna, zupełnie bezsensowna bo nieskuteczna. Jeśli zostanie stwierdzony przerost migdałka niestety jedyną możliwością zatrzymania błędnego koła antybiotykowego jest adenotomia - usunięcie migdałka.
wyślij odpowiedź

Autor: oli 21.09.2008 08:05  
do Jean
Witaj mam pytanie do Ciebie,poniewaz czytam twoje wypowiedz i stwierdzam ze sa one opszerne fachowo napisane,i na temat i zawsze biezesz udzial w odp bo tu na forum jestem juz troszke i widze kto sie udziela.czy Pan jest Lekarzem?????pozdr serd oli.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 21.09.2008 08:41  
Odp:do Jean
także chciałabym to wiedzieć....od dłużeszgo czasu mnie to zastanawia. Zauważyłam także że za każdym razem każde Pan pobierać krew dziecku i doszukiwać się wirusów w chorobie, ciekawi mnie czy Pan często kłuje swoje dzieci....ja wolę leczyć choroby unikając igieł.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 21.09.2008 09:14  
Odp.
Nie jestem lekarzem, ale o ile mogę chciałbym podzielić się moją wiedzą. Wiedza ta bazuje min na dyskusjach i wymianie wiedzy z lekarzami.

Faktem jest że ponad 70% wszystkich infekcji mają podłoże wirusowe. Niestety jak wiemy większość lekarzy niemal na wszystko przypisuje antybiotyk, jakby za każdym razem infekcja była bakteryjna. Poprzez to dziecko wpada w antybiotykowe błędne koło, choduje sobie nad powiększonym migdałkiem gardłowym bakterie coraz bardziej oporne na antybiotyki. Badanie krwi pozwala lekarzowi ocenić "czarno na białym", czy antybiotyk jest rzeczywiście potrzebny czy nie. Na zachodzie są np. takie procedury, że lekarzowi nie wolno przypisac antybiotyku bez badania krwi. Oczywiście samo badanie krwi nie wystarcza, trzeba dodać do tego ogólny wywiad medyczny pacjenta.

Nie trzeba oczywiście za każdym razem kłuć dziecko by na podstawie badania krwi określić rodzaj infekcji.

Jeśli objawy infekcji nie ustępują po 2 -3 dniach leczenia objawowego (środki przeciwgorączkowe, witaminy), a wręcz się nasilają to może wskazywać na infekcję bakteryją. Jeżeli do tego wydzielina z nosa jest zielona, migdałki podniebienne z białym nalotem lub rozpulchnione, czerwone, wymioty, kaszel to taki obraz jest też np. wykładnikiem infekcji bakteryjnej, czyli nieststy antybiotyk.

Jeżeli chodzi o kłucie to można krew pobrać dziecku z paluszka, tylko zależy to od umiejętności i dobrej woli laborantów.

Nie kłuję mojego 5-letniego syna często, ale wtedy gdy pojawią się krytyczne objawy choroby i wątpliwości, np. nagła gorączka ponad 39, wymioty, itd. W ten sposób pediatra traci automatyczny odruch przypisania antybiotyku, który jest jednym z największych zagrożeń dla dzieci i nie tylko, jeśli jest traktowany jako ślepe narzędzie w ramach rutyny medycznej, wbrew zasadom medycyny.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 22.09.2008 15:22  
cd
Polecam także:

http://www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2008/n200802/n20080211

http://wiadomosci.onet.pl/1465669,2677,1,powinnismy_jesc_mniej_antybiotykow,kioskart.html
wyślij odpowiedź

Autor: asska 25.09.2008 13:32  
Odp:Odp.
Też nie jestem zwolenniczką antybiotyków za wszelką cenę i dopóki mogę próbuję małą leczyć tzw. domowymi sposobami, od 1 września już dwa razy udało nam się w ten sposób poradzić sobie z katarem. Tyle, że jeśli chodzi o antybiotyki to u nas w przychodni jest dokładnie odwrotna sytuacja. W ostatnią sob. mała dostała kataru, noc z ndz. na pon. całą przekaszlała, a w pon. wyła z powodu bolącego ucha. Pani dr nie zajrzała nawet do ucha, bo podobno wziernik się popsuł, wypisała doraźne leki, a na pytanie o antybiotyk stwierdziła, że na to zawsze jest czas. Uspokojone Ibufenem na czas wizyty u lekarza ucho wieczorem znowu zaczęło boleć i niestety następnego dnia musiałyśmy gnać po antybiotyk. Dlatego mam wrażenie, że propagowanie idei - jak najmniej antybiotyków nie odniesie zbyt wielkiego skutku dopóki przychodnie pełne są "konowałów".
wyślij odpowiedź

Autor: asska 25.09.2008 13:55  
Odp:cd
Jak wygląda dostępność tego testu? Jeśli naszej służby zdrowia na to nie stać gotowa jestem sama kupować go w aptece przed wizytą, tylko czy jest on dostępny?
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 25.09.2008 17:05  
cd
Artykuł jest o szybkim teście CRP wykonywanym za pomocą aparatu podobnego do tego do mierzenia poziomu cukru we krwi. Krew pobierana jest z palca. Niestety to tylko akcja pilotażowa, projekt jak na razie. Założeniem jest wyposażenie w te aparaty gabinety lekarzy rodzinnych. Z tego co wiem tylko kilka praktyk lekarza rodzinnego stosuje coś takiego, min w Warszawie. I na tym to się skończy bo jak rząd nie sfinansuje to nic z rozpowszechnienia.

Ale białko CRP oznaczone w sposób ilościowy to test wykonywany w każdym laboratorium. Wynik jest najczęściej następnego dnia. Tylko nie wiem, czy każdy laborant da się przekonać by krew pobrać dziecku z paluszka (jest to jak najbardziej możliwe) bo "na dzień dobry" pobierają z żyły w ręce.
wyślij odpowiedź

Autor: asska 26.09.2008 09:09  
Odp:cd
Dziękuję za informację. Akurat o pobieraniu krwi coś wiem, bo moja mała w wieku około roku miała pobieraną krew właśnie z żyły. Dopiero po trzykrotnej nieudanej próbie, dzięki której dziecko do tej pory ma fobię na sam widok lekarza, panie raczyły mnie poinformować, że tak właściwie to można by bezboleśnie pobrać ją z palca w pobliskim lab, w dodatku również bezpłatnie.
wyślij odpowiedź

Autor: mamaAga 26.09.2008 10:00  
Odp:Odp:cd
to co wyprawiają pięlęgniarki z dziećmi pobierając krew to nic innego jak jawne maltretowanie. Wiem, że z pewnoscia nie jest to łatwe gdy ktoś chce sie skupic a mały ciągnie rączkę. jednak mój syn w wieku 2,5 roku miał pobieraną krew bo lekarz tak go napakował antybiotykami że zaczęły mu pojawiać sie sińce pod oczkami. Musiałam zbadać krew na dokładną morfologię z ręcznym rozmazem. Poszłam na oddział dziecięcy i.....prawie doznałam szoku, Tzrymałam synka na kolanach tak mocno że prawie nie mógł tchu złapać aby sie nie wiercił a mimo wszystko pielęgniarka pobierając krew z rączki narobiła na stole rzeź niewiniatek. Cały stół we krwi, mój syn, ja i podłoga. Pobrała krew w ilości ledwo widocznej a ja.......nigdy nie zrobie już tego w Naszej Służbie Zdrowia. Brak mi słów. W tym Państwie lepiej posmarować w prywatnym gabinecie niż mieć traumę do końca swoich dni
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 26.09.2008 10:54  
Odp:Odp:Odp:cd
Zgadzam się,nasz służba zdrowia to dno.Moja córkaw wieku 6 miesięcy z powodu nawracających bakterii w moczu miała przeprowadzany zabieg z cewnikowaniem.Pielęgniarki po kilku nieudanych próbach długo zastanawiały się jakiego rozmiaru rurki użyć,w końcu stwierdziły że dziecko chyba nie ma cewki moczowej.Szok jaki wtedy przeżyłam pamiętam do dziś,córka okazała się zdrowa jak rybka,cewkę oczywiście miała tam gdzie trzeba,a ja nasze państwowe placówki omijam szerokim łukiem.
wyślij odpowiedź

Autor: asska 29.09.2008 16:08  
częste zapalenia ucha-aloes
Czy ktoś może słyszał o, a jeszcze lepiej stosował metodę wkraplania soku z aloesu do ucha aby uniknąć powtarzających się zapaleń ucha?
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 29.09.2008 20:22  
odp.
Nawracające zapalenia ucha mogą być skutkiem min. powiększonego migdałka gardłowego, który zatykając nosogardło tworzy miejsce gromadzenia się i zalegania wydzieliny z zatok, a tym samym idealne miejsce do chodowli bakterii patogennych. Tak stworzone miejsce aż samo się prosi do ich kolonizacji. Przerośnięty migdałek może także uciskać trąbkę słuchową i powodować niedrożność dla wydzielin z kanału słuchowego, niedosłuch. Wtedy moża dojść nawet do gromadzenia się w nim płynów co może wymagać założenia drenów. Najlepiej skonsultować to z dobrym laryngologiem, najlepiej by przeprowadzono badanie endoskopowe nosogardła i uszu.
wyślij odpowiedź

Autor: asska 30.09.2008 13:22  
Odp:odp.
Dzięki za odp. Zdaję sobie sprawę, że leczenie aloesem brzmi trochę jak szarlataneria, ale podobno komuś polecił to lekarz i zadziałało. Przerośniętego migdałka nie mamy. Zresztą to "dopiero" trzecie zapalenie ucha w ciągu trzech lat,na pięć poważnych infekcji więc myślę, że u nas po prostu jest to najwrażliwsze miejsce.
Szukam po prostu sposobów jak następnym razem przystąpić do "walki" z chorobą zanim znów ustąpię i podam antybiotyk. Na zapalenie oskrzeli planuję spróbować baniek, na ucho niestety nie mam pomysłu.

Wracając do tematu pobierania krwi z paluszka, dzisiaj zapytałam panią laborantkę w naszej rejonowej przychodni czy jest taka możliwość, a ona tylko westchnęła, że też wolałaby pobierać z paluszka, bo serce jej się kraje jak musi wbijać się w żyły maluszków, ale niestety nie mają sprzętu. Czy to naprawdę jest tak drogi aparat, ze nie mogą wyposażyć w nie przychodni???

Aha, i u nas proponują test CRP lateksowo-półilościowy i ilościowy (dużo droższy), czym to się różni?
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 30.09.2008 13:59  
odp.
Myślę, że jeśli nawet nie ma problemu z migdałkiem to i tak dobrze byłoby uszka skonsultować z laryngologiem.

Ten sprzęt to taki zwykły sprężynowy pstryczek (podobny do długopisu), jaki używają osoby mierzące dość często poziom cukru we krwi. Po naciągnięciu pstryczka zwolniona igiełka błyskawicznie wkłuwa się w paluszek i po strachu. Wypływającą z paluszka krew laborantka pobiera szklaną rurką kapilarną zakończoną zbiorniczkiem.

CRP może być oznaczone jakościowo: ujemne (w normie) lub dodatnie (powyżej normy).

Test ilościowy to konkretna liczba, np. 3,6 (przy normie 5). Ale trzeba wiedzieć, że infekcje bakteryjne zaczynają się przy CRP powyżej 15 lub 20 (nie jestem pewien do końca). Więc jeśli wyszłoby np. 5.1 to norma byłaby przekroczona, ale sama liczbowa wartość świadczyłaby o infekcji bakteryjnej. Test ilościowy jest więc dojkładniejszy.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 30.09.2008 14:02  
cd.
Edit: przekroczenie 5.1 świadczyłoby o infekcji wirusowej. Przepraszam za pomyłkę.
wyślij odpowiedź

Autor: magda 09.10.2008 09:03  
Odp:Broncho-Vaxom
Witam
Podejście typu "musi chodzić do przedszkola, bo dzidkowie i niania odpadają " jest najbardiej nierpzsądnym wyjściem - baaardzo egoistycznym. A co z pozostałymi dziećmi, które również odchorowały swoje i musiały mieć zapewnioną opiekę w domu? Sądzę, że dziecko powinno być w taki stanie jaki pani opisuje być zwyczajnie odesłane do domu bez skrupułów, bo w przedszkole to nie przechowalnia i szpital dla chorych, ale wręcz odwrotnie powinno kształcić nasze dzieci i stymulować ich rozwój.
wyślij odpowiedź

Autor: aga wet 09.10.2008 12:14  
uszy
ciekawa jestem czy spotkaliście się z opinią że 4 letniemu dziecku nie powinno się płukać zatkanych uszu wodą tylko czyścić na sucho ?
wyślij odpowiedź

Autor: asia kot 09.10.2008 12:18  
glista
czy dziecko zarazone glistą jest bardziej podatne na przeziębienia ( angina , katar , zap. uszu ) ?
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 10.10.2008 10:14  
Odp:uszy
Moje dziecko mialo płukane uszy w wieku 5 lat.Laryngolog dziwił się że córka jeszcze słyszy,miała tak zaczopowane przewody słuchowe.Wlewałam jej najpierw do uszka kupiony w aptece specjalny preparat Acerumen czy coś takiego,nie pamiętam dokładnie nazwy.Ale nie pomogło i skończyło się na wizycie u lekarza.Dodam tylko że trzeba było wlać do ucha trzy strzykawki z ciepłą wodą,bo po jednym razie nic nie wypływało.
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona Jaszczak 10.10.2008 10:23  
Odp:uodpornienie
Witam.Podobnie jak u Pani wyglądało w ubiegłym roku chodzenie mojego syna do przedszkola.W tym roku jest o niebo lepiej. Kuba ma prawie 4 lata i do tego jest alergikiem. Moge powiedzieć ,że ten rok chodzenia jest o niebo lepszy. Kuba przed pójściem do przedszkola dostaje na czczo biostyminę ( jest to preparat uodparniajacy na bazie ziół)połyka tran i to wszystko. To naprawdę pomaga. Polecam
wyślij odpowiedź

Autor: oli 10.10.2008 22:21  
broncho vaxom
Witam, chcialam podzielic sie spostrzezeniami na temat tej szczepionki.A wiec moja coreczka jest po 1 miesiecznej kuracji ta szczepionka,i na przelomie tego roku czyli kwiecien maj czerwiec brala.Musze przyznac ze jest duzaaaaaaaa poprawa .Dziecko chodzi 2 rok do przedszkola ,a jesli chodzi o 1 rok to katastrofa choroby ja nie opuszczaly......przechodzila na 1 rok przedszkola 62 dni reszta to pobyt w domu....jestem zadowolona...Wiec kochane mamy polecam....pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: smerfetka 18.10.2008 16:50  
Srebro Koloidalne
witam, jestem mama prawie 4 letniej córki, ktora od wrzesnia z chęcia zaczeła chodzic do przedszkola. Dotad nie chorowała, no i sie zaczeło na poczatku października, zapalenie gardła z wysoka goraczka i antybiotyk, tydzien w przedszkolu i znów goraczka, kaszel i gardlo i migdałki czerwone. Boje sie tego roku w przedszkolu i zastanawiam sie czy nie zrezygnowac z przedszkola poniewaz serce mi sie kraje jak patrze na moja niunie chora, z drugiej strony ona uwielbia przedszkole i w domu sie bedzie nudzic :-(
co sadzicie o Srebrze Koloidalnym?? czy ktos z was to wypróbował?? to podobno ANTybiotyk naturalny, nie chce zeby moje dziecko było cały rok faszerowane antybiotykiem, pomóżcie ! PROSZE
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 18.10.2008 17:21  
odp.
Powodem takiego stamu rzeczy jest błędne leczenie przy 1-szym zachorowaniu w przedszkolu, tzn na infekcję wirusową antybiotyk. W ten sposób wyjałowiony z flory fizjologicznej organizm, osłabiony bardzo szybko kolonizują bakterie patogenne. Każda kolejna infekcja jest coraz cieższa i dłuższa, a lekarze dodatkowo nakręcają to błedne koło dając następne antybiotyki. Przynoszą one poprawę na tydzień dwa a następnie przychodzi zwiększony kryzys, dziecko leczone jest coraz dłużej. Żadna kuracja uodparniająca ani żadne naturalne środki nie pomogą, to walka z wiatrakami. Jeżeli doszło już do antybiotykowego błednego koła to dziecko trzeba zabrać z przedszkola na dłużej, wyleczyć do końca, sprawdzić poprzez wymazy, czy w nosogardle nie ma kolonii patogennych bakterii, a nast. zacząć odbudowywać florę fizjologiczną, oraz uodparniać. Jeżeli doszło do serii angin to trzeba sprawdzić migdałek gardłowy i migdałki podniebienne. Doprowadzenie dziecka do "stanu wyjściowego" jest długotrwałe, ale to konsekwencja błednego leczenia antybiotykami. Infekcja wirusowa leczona zachowawczo też może trwać długo, ale takie leczenie uodparnia, a nie wyjaławia organizmu.
wyślij odpowiedź

Autor: smerfetka 18.10.2008 17:31  
do Jean
a co to znaczy infekcja wirusowa leczona zachowawczo?? tzn bez antybiotyków?? jak dlugo moze trwac doprowadzenie dziecka do "stanu wyjściowego'???
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 18.10.2008 20:00  
odp.
Antybiotyki działają tylko i wyłącznie na bakterie, czyli są po to by leczyć infekcje bakteryjne. Nie działają na wirusy. Bakteria i wirus to dwie rózne rzeczy, choć w obu przypadkach mamy formy życia biologicznego. Na wirusy jest kilka leków zaledwie i dlatego w przypadku przeziębieniowej infekcji spowodowanej przez nie organizm musi sobie poradzić sam. Pomagamy mu w tym wzmacniając witaminami (wit C), wapnem, zmniejszając przykre skutki infekcji: zbijanie gorączki, bólu gardła, głowy, zmniejszenie obrzęku i wydzielania śluzu przez śluzówkę nosogardła, pozostanie w łózku by się wygrzać i wypocić, etc. To wszystko nazywa się leczeniem zachowawczym lub objawowym, czyli zmniejszającym objawy infekcji wirusowej.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 18.10.2008 20:02  
cd.
Długotrwałość leczenia to indywidualna reakcja organizmu, ale w przypadku infekcji grypowej jest to min. 2 tygodnie, o ile nie dojdzie do powikłań i nadkażenia bakteryjnego.
wyślij odpowiedź

Autor: ania z elbląga 23.10.2008 20:46  
mam pytanie
mam pytanie moja córeczka ma 3 ltka chodzi do przedszkola wiec non stop choruje teraz bierza antybiotyk bo miała zapalenie oskrzeli i dzis wylazła jej ospa i teraz nie wiem co robic bo jest w trakcie brania szczepinki broncho0waxsom wzięła pierwsza dawke a za tydzien ma wziąć drugą i nie wiem czy w trakcie osy mozna dac te szczepionke prosze o odpowiedz
wyślij odpowiedź

Autor: oli 24.10.2008 21:17  
oli
Najlepszym sposobem bedzie pojsc do lekarza i zapytac ...................
wyślij odpowiedź

Autor: JOANNA PIATEK 26.10.2008 13:28  
Odp:Broncho-Vaxom
ja polecam. Moja corka w tamtym roku strasznie chorowala w grudnu musialam ja zawiesic w przedszkolu bo sie nie dalo.W styczniu podalam jej wlasnie ta szczepionke i teraz chodzi drugi rok i jak na razie odpukac nie choruje.pozdrawiam i tzrymam kciuki
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka mama czterolatka 27.10.2008 21:18  
flixonase
Mam pytanie. Mój 4-letni synek ma chronicznie zatkany nos. jest alergikiem, uczulony na roztocza kurzu domowego. Pomaga mu preparat Flixonase ale boję się go długo używać bo jest to steryd wziewny. alergolog stwierdziła, że jak trzeba to należy podawać codziennie ale dobrze jest jednak zmniejszyc dawkę na co 2,3 dni a nawet rzadziej. próby zminiejszenia częstotliwości powoduja powrót zatkanego nosa i tak w kółko. Czy ktos ma podobny problem? a może jest innego cos na taki zatkany nos?
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 27.10.2008 23:30  
Odp:flixonase
polecam Euphorbium - fantastyczne do noska. O działaniu prosze poszperać w internecie bo ja zasypiam już nad laptopem.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 28.10.2008 15:58  
prosze o pomoc
czy to mozliwe zeby katar trwał u dziecka ponad 7 dni?? moja 4 letnia córka ma juz go 8 dni, i nie leci jej mocno ,nie ma zatkanego, tylko "siorpie" nosem , niestety wysmarkac sie nie umie :-( do tego ma kaszel taki mokry,pare dni temu skonczyła atybiotyk, miała gardlo i goraczke, wszystko zeszło, zaczał sie kaszel i katar i trwa i trwa... prosze o pomoc
wyślij odpowiedź

Autor: oli 28.10.2008 19:00  
katar
witam, jest to mozliwe moja corka potrafila miec 2 tyg non stop,a raz miala 1 miesiac i tak na lekach.ja podaje przy katarze i kaszlu zyrtec na noc euphorbium krople,eurespal syrop,i przechodzi..pozdr oli
wyślij odpowiedź

Autor: ania 28.10.2008 19:41  
przedszkole
witam, mój synek też od września rozpoczął przedszkole i już dwa razy był na antybiotyku. Obecnie znów od poniedziałku siedzi w domu, bo chory. Strasznie kaszle i się smarka. Niby infekcja wirusowa, więc tym razem lekarka nie dała antybiotyku tylko jakiś syrop. Nie wiem czy wyjdzie z tego bez antybiotyku, kaszle, że już słuchać nie mogę. Odnośnie powyższego wpisu. Mały cztery dni temu skończył brać antybiotyk i po dwóch dniach cofnął się katar i kaszel. W sumie to wogóle mu nie przeszedł tak do końca. Raz miał katar dwa tygodnie i w końcu przeszło mu na uszy. Także radziłabym się Pani dla pewności wybrać ponownie do lekarza. Już mam pomału wątpliwości czy go nie wypisać czasami jak ma się tak cały rok męczyć. Z drugiej jednak strony bardzo mu się tam podoba, ma ulubionych kolegów i wogóle. A tak w domu to mu się strasznie nudzi. Czy to oznacza że będzie tak chorował cały rok jak teraz czy może później będzie lepiej ??????
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 28.10.2008 22:01  
odp.
Niestety, nie jest wykluczone, że nawet i 2 lata. Nadużywanie antybiotyków przyniesie właśnie taki efekt - poprawa na maks. 2 tygodnie a następnie kolejna infekcja, itd. Organizm dziecka nie mając szans na samodzielną walkę z infekcją wirusową jest wyjaławiany przez antybiotyki. W miejsce zniszczonej flory fizjologicznej kolonizują się bakterie patogenne, błędne koło zamyka się. Antybiotyki mają też właściwości min.alergiczne.

Jeżeli lekarz przypisuje antybiotyk bez sprawdzenia białka ostrej fazy i/lub wymazu dla ewentualnego dobrania wg antybiogramu leku to jest to po prostu skandal, postępowanie niezgodne z podstawowymi zasadami medycyny, rzekłbym powinno być karalne, a lekarz pozbawiany praw do wykonywania zawodu.
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka mama czterolatka 29.10.2008 05:28  
Odp:Odp:flixonase
dziękuję, spróbuję i dam znać. Pozdrawiam!
wyślij odpowiedź

Autor: mama Monika 29.10.2008 11:36  
Do Jean
To już nie pierwszy Twój "fachowy" komentarz. Zgadzam się z Tobą, ale, pewnie ze względu na kasę, lekarze nie kierują na badania! Leczę syna na kaszel już 5 tygodni i pediatra nie zaproponowała żadnych dodatkowych badań! Dziś mam kolejną wizytę, bo nic się nie poprawia, a jest gorzej i BĘDĘ SIĘ DOMAGAC skierowania na wyniki. Trochę jest mi niezręcznie "pouczac" pediatrę, ale przecież to moje dziecko i skoro Ona się nie kwapi z dociekaniem przyczyny choroby to muszę ja to zrobic. Naczytałam się, co trzeba przebadac. Ale wkurza mnie to, że lekarze nie poinformują nawet, co przebadac, jakie wyniki zrobic, niech to będzie płatne - trudno, ale niech mi o takich możliwościach powiedzą!!! Nie wymagam od pediatry, żeby na wszystkim się znała, przecież nie jest jasnowidzem, są inni specjaliści, tylko niech mnie do nich skieruje! Powodzenia poszukujący Rodzice! Dzięki Jean za cenne rady!
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 29.10.2008 12:04  
do mama monika
Moniko
powiedz jakie badania bedziesz przeprowadzac, może ja tez skorzystam, bo dokładnie zgadzam sie z Tobą ze samemu chyba trzeba sie zacząc domagac tych badań. Moja córka tez kaszle juz dosyc długo na przemian z katarem i tak w kółko

pozdrawiam
kasia
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 29.10.2008 12:34  
odp.
Tutaj można sporo poczytać nt infekcji u dzieci powodujących kaszel:

http://forum.darzycia.pl/uporczywy-kaszel-vp58355.html?highlight=&sid=4a00385815501f8071a87304be209f42

Najważniejsze:
* Jak wynika z badań epidemiologicznych, najczęstszą przyczyną zapaleń dróg oddechowych są zakażenia wywołane przez drobnoustroje inne niż bakterie. Są to zazwyczaj wirusy paragrypy typu 3, 1 i 2, RSV, rzadziej grypy A i B, koronawirusy, rinowirusy czy adenowirusy (1). Bakterie rzadziej powodują pierwotne zakażenie oskrzeli. Częściej natomiast stają się przyczyną nadkażeń po wstępnej fazie infekcji wirusowej.

* Wyzwolenie mediatorów procesu zapalnego, aktywacja biorących w nim udział komórek, wpływ na autonomiczny układ nerwowy mogą u części chorych wywołać skurcz oskrzeli i prowadzić do trwającej 4-6 tygodni nadreaktywności oskrzeli.
--> przyczyna długottrwałego kaszlu

Jak rozpoznać, czy doszło do zakażenia pierwotnego/nadkażenia wtórnego bakteriami:

* utrzymująca się długo gorączka powyżej 38,5 st
* świsty, szmery, itd w oskrzelach i/lub płucach świadczące o zalegającej wydzielinie ropnej
* białko CRP powyżej 15: typowe wartości dla zakażenia bakteryjnego to poziom od kilkudziesięciu, kilkuset i powyżej

ps. ja już 4 tygodnie walczę z kaszlem syna, ale najpierw wysiłek był skierowany na opanowanie zielonego mega kataru - antybiotykowe kropelki do nosa, częste czyszczenie roztworem wody morskiej z miedzią, Euphorbium Compositum SN --> katar wydaje się opanowany; odstawiłem wczoraj leki rozrzedzające wydzielinę: Sinupret i Musolvan a zastosowałem syrop prawioślazowy: obserwuję ogromną poprawę. Zobaczymy jak będzie dalej. Leczę syna bez antybiotyków.


pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
wyślij odpowiedź

Autor: ania 30.10.2008 15:18  
Odp:odp.
Mojemu synkowi nadal kaszel nie mija. Z pewnością infekcję wirusową leczy się dłużej niż jak się stosuje antybiotyki. Mały trzy dni bierze syrop i nadal nie ma żadnej poprawy, wręcz chyba jest gorzej. Zapisałam go jutro ponownie do pediatry, zobaczymy co powie. Katar jakby trochę odpuścił, ale kaszel nic nie przechodzi, kaszle cały dzień i noc. Do tego doszła chrypka. Po jakim czasie widać poprawę nie stosując antybiotyków ??? Czy na własną rękę moge robić mu inhalację ze soli fizjologicznej ??? Czy to mu coś pomoże ??? Proszę o radę !!!
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 30.10.2008 19:35  
odp.
W przypadku długotrwałego kaszlu badaniem podstawowym jest RTG klatki piersiowej by stwierdzić, czy nie doszło np do zmian zapalnych miąższu płuc. Koniecznie trzeba to zrobić.
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 31.10.2008 10:42  
homeopatia
Witam
a czy ktos z Was kochani leczył dziecko lekami homeopatycznymi??
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 31.10.2008 18:57  
Odp:homeopatia
ja leczę już od roku synka tylko i wyłącznie homeopatami, powiem szczerze - nie narzekam , wręcz po sprawdzeniu wszystkich dostępnych i reklamowanych syropów tylko homeopatyczne okazały się własciwie reagujace np HOMEOTUS, MALI lub DROSETUX. Polecam
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 31.10.2008 19:01  
Odp:homeopatia
http://www.homeopatiaok.pl/Portal/Aktualnosci/Artykul.aspx?Id=9
polecam przeczytać
myśle że warto założyc drugą część tego wątku gdyz męczące jest zjeżdżanie na dół do ostatniego postu. Także zapraszam na nowo założony.
wyślij odpowiedź

Autor: Aga 03.11.2008 15:55  
Broncho-vaxon, Luivag
Ja mam gorszy problem. Moje dziecko na tyle żle reaguje na te leki, że ma po prosu biegunkę. Broncho-... wzielismy 1 dawkę, rozwolnienie codziennie przez cały tydzien, przerwałam leczenie, teraz lekarz przepisał nam Luivag-podobno inny skłąd, ale reakcja jest podobna, zaczełam podawac w piątek, zeby sprawdzic czy jest ok, zanim pójdzie do przedszkola. Było ok, ale dzisiaj powtórka z rozrywki. Córka stresuje się tym, ze spotyka a to w przedszkolu, potem tygodniami boi sie robić kupkę, krzyczy siedząc w toalecie. Mam już dosyć patrzenia jak się męczy i pewnie znowu przerwę...No i zacznie chorować...
wyślij odpowiedź

Autor: paula 03.11.2008 17:30  
naturalnie
Ostatnio dostałam przepis - szklana soku z cytryny, szklanka miodu, kilka zmiażdżonych ząbków czosnku. Po 2 dniach gotowe do podawania. 3 razy dziennie po łyżeczce. Dzisiaj zrobiłam. Zobaczymy ...
wyślij odpowiedź

Autor: katarzyna siekierzyńska 21.11.2008 22:36  
Odp:Broncho-Vaxom
mamy podobe u córki obiawy już od miesiąca nieprzespane noce jak można na to zaradzić
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 22.11.2008 16:44  
Bakteriofagi - rewolucyjna alternatywa dla antybiotyków
Ostatnio wzrasta zaintereseowanie w leczeniu infekcji bakteryjnych bakteriofagami - wirusami niszczącymi wyłącznie wybrane bakterie patogenne.
Polecam poniższe artykuły.

http://www.biotech.dczt.wroc.pl/bakteriofagi_z_wroclawia.xml
http://portalwiedzy.onet.pl/4868,12799,1518607,2,czasopisma.html
wyślij odpowiedź

Autor: LEnka 05.12.2008 19:56  
witam
moja 4 letnie dziecko juz caly miesiac pociaga nosem ( nie ma kataru tzn.- nie kicha i nie leci z nosa) tylko "siorpie " nosem, od 2 tygodni ma mokry kaszel ( noce przesypia tylko troche nad ranem ) i nieraz troche w dzien, i od 2 dni ma chrypke. Bedac u lekarki ta powiedziala ze troche jest zaziebiona - dala syropki na kaszel i witaminki. a na to siorpanie powiedziala ze przedszkolaki tak maja , czy ktos moze to skomentowac ?? nie wiem co dalej robic /? jechac znow do lekarza??czy przeczekac ?? nie miala goraczki i gardlo tez ja nie boli, pomozcie
wyślij odpowiedź

Autor: Aleksandra IWANICKA 08.12.2008 12:49  
czy to uczulenie
Własnie podaje swojmeu 3 letniemu synkowi 2 serie szczepionki luivac, zauwazyłam że podobnie jak po pierwszej serii na 2 dzien podawania dostał kataru ktory utrzymywal sie przez kilka tygodni, czy to moze byc reakcja alergiczna na szczepionke?
wyślij odpowiedź

Autor: hanka 11.12.2008 12:29  
Odp:flixonase
mojej córce (2 lata) lekarz przepisał flixonase, jest alergikiem, i oczywiscie jej podałam, ale jakiez było moje zdziwienie, kiedy w sobote u lekarza (innego) usłyszałam: jesli Pani podaje to na własna odpowiedzialnosc, bo ten aerozol jest dla dzieci od lat 6, ale sie wkurzyłam!

pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 12.12.2008 08:25  
Odp:Odp:flixonase
mój synek od3 roku bierze Flixonase przy katarze bo także jest alergikiem, niewiem co za głupek to pani powiedział....to tak samo jak Zyrtec jest dla dzieci od 6 roku a wielu pomaga od wczesnych dni. Taka jest polityka farmacji w tym kraju. Może ten lekarz chciał Pani przepisać specyfik za który ma wycieczkę do Egiptu ? :)
wyślij odpowiedź

Autor: bb 17.12.2008 20:04  
Odp:Uodparnianie przed pójściem do przedszkola &raquo;
przedszkole.elblag.pl
wyślij odpowiedź

Autor: SLAWOMIR CHUDZIK 20.12.2008 11:55  
Srebro Koloidalne
DZIENDOBRY ja urzywam srebra koloidalnego robie ie sam przy przeziebieniach daje ie rodzinie i kolega karzdemu pomaga Ostatnio sie czym zatrulem po wypiciu 250 ml w ciagu dnia prawie mi przeszlo dokonczylem nastepnego dnia ok. 20ml i po zatruciu A na katar sobia i rodzinie wkraplam kilka razy dziennie bardzo pomaga narazie niebylo takiego przypadku zeby komus niepomoglo ni i kolega z pracy
moi nr gg 4370907 jak chce sie ktos dowiedziec czegos o tym AWODE DO TEGO KUPUIE DESTYLOWANA I DEMINERALIZOWANA U PRODUCENTA W LODZI GDZIE MIESZKAM
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 20.12.2008 19:36  
Odp:Srebro Koloidalne
na początek proponuje słownik ortograficzny......poza tym , nieźle musisz sie świecić na święta :) Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Agata 03.01.2009 22:49  
Odp:Broncho-Vaxom
Mam dwóch synów, obaj przeszli kurację uodparniającą Broncho-Vaxomem i jest dużo lepjej niż było.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 04.01.2009 11:20  
Srebro koloidalne - stop!
Ponieważ organizm człowieka nie potrafi wydalać metali ciężkich ich regularne zazywanie: vide srebro koloidalne, nie jest zbyt rozsądne. Powiedziałbym nawet, że jest to niesłychyanie absurdalne. Stanowczo odradzam. Proponuję także porozmawiać z lekarzem rodzinnym co sądzi na ten temat.
wyślij odpowiedź

Autor: Aśka 04.01.2009 22:50  
re: flixonase
Flixonase jest rzeczywiście od 6 roku życia. Lepiej podawać Avamys bo to też steryd ale słabszy i bardziej odpowiedni dla młodszych dzieci. Tak przynajmniej twierdzi moja lekarka alergolog.
wyślij odpowiedź

Autor: mama trzylatka 13.01.2009 16:19  
Wypisałam moje dziecko pzedszkola:(
Jak poszedł od września do przedszkola tak zaczęła się jakaś MASAKRA przez te choróbska. Od wrzesnia jakby zebrać te wszystkie miesiące ile chodził to może miesiąc się uzbiera. Nie chodzi już od połowy listopada bo jest chory a wypisany z przedszkola w styczniu. Nasze batalie chorobowe jeszcze się nie skończyły. Wróciliśmy ze szpitala i dalej musimy się leczyć w domu. Stwierdzono zapalenie płuc, chlamydie pneumoni i krztusiec (pomimo że był zaszczepiony szczepionką Infanrix IPV Hib to i tak na krztusiec zachorował) To przedszkole dało nam więcej złego niż pożytku. Co z tego że dziecko bardzo lubiło tam chodzić. Jest po takiej bombie antybiotykowej że SZOK!Zdrowy jeszcze nie jest. Mam już dość:((
wyślij odpowiedź

Autor: renia 19.01.2009 12:55  
Odp:Wypisałam moje dziecko pzedszkola:(
DROGA MAMO
wiem,ze to co napisze nie zmieni Twojego zdania ale chcę cos napisac do tych mam ,które wypisuja dzieci z przedszkoli : moje dziecko poszło do przedszkola w wieku 3,5 lat wczesniej był okazem zdrowia miał tylko raz antybiotyk jednak jak poszedł do przedszkola to miał angine, zapalenie ucha 2 razy zapalenie zatok leczone w szpitalu chciałam wypisac dziecko bo szlak mnie trafiał ,ze co miesiac faszeruje go lekarstwami dostawał szczepionki odpornosciowe i nic kazdy mi mowil poczekaj odczekaj nabierze odpornosci i tak sie stało trafiłam do dobrego pediatry który jego prowadzi zdiagnozował u niego wysoka alergie -dostaje odpowiednie leki i jest o.k.,nie daje jemu odpornosciowych lekarstw same witaminy owoce surówki od tego roku od wrzesnia nie miał antybiotyku miał lekki katar ,drugie dziecko poszło jako 3 latek od wrzesnia i wcale nie choruje ,my odczekalismy i sie udało moim zdaniem wypisanie dziecka nic nie da bo nawet lekarze mówia ,ze dzieci musza odchorowac i ze pierwszy rok własnie tak wyglada a co bedzie jak pojdzie do pierwszej klasy tez wypiszemy swoje dzieci ze szkół ??
co wtedy ? to jest moja opinia a kazdy ma swoje zdanie na dany temat
pozdrawiam i zycze mama duzo zdrowia dla swoich pociech
wyślij odpowiedź

Autor: mama czterolatka 20.01.2009 19:14  
Wypisałam moje dziecko pzedszkola
Ja dzisiaj podjęłam właśnie decyzję o wypisaniu czteroletniego synka z przedszkola. Wiedziałam, że będzie chorował chodząc pierwszy rok, ale nie spodziewałam się, że non stop. Jak poszedł od września to po dwóch tygodniach się zaczęło. Jego chodzenie to tydzień w przedszkou i dwa, trzy tygodnie w domu chory i tak w kółko. Ja już nie mam sił, a najbardziej to szkoda mi dziecka. Teraz też leży z gorączką, kaszlem, katarem i nic nie je od niedzieli. Podawałam mu od soboty różne leki, aby obyć się bez antybiotyku, ale dzisiaj przed spaniem mu podałam już antybiotyk, bo go coraz bardziej zaczęło rozkładać. I tak się kończy każda choroba, antybiotykiem. Więc postanowiłam go wypisać, bo to nie ma sensu. Spróbuje od września ponownie, a przez ten okres postaram się go trochę uodpornić. Może to coś da. Szkoda mi tylko tego, że syn uwielbia tam chodzić i pyta się kiedy znów pójdzie, a ja patrząc na niego ledwo trzymającego się na nogach z gorączką i strasznym kaszlem nie wiem co mu powiedzieć. Jak wiadomo każda matka chce dobrze dla swojej pociechy.
wyślij odpowiedź

Autor: paulakp 20.01.2009 21:42  
Ceruvit Junior jak dlugo mozna podawac??
Witam mam ten same problemy co Wy Panie i Wasze dzieci moja coreczka jak tylko poszła do Przedszkola zaczela chorowac od wrzesnia juz 5 antybiotykow!!!! Zaczelam podawac jej Ceruvit Junior nie wiem jednak jak dlugo mozna podawac Ceruvit np 2 miesiacei przerwa czy jak pisza inne Panie od pazdziernika do marca (dokladnie chodzi mi o jeden skladnik jezowke purpurowa wiem ze nie mozna za dlugo podawac )prosze o pomoc i odpowiedzi
wyślij odpowiedź

Autor: renia 22.01.2009 10:34  
Odp:Wypisałam moje dziecko pzedszkola
witam
dzisiaj zaprowadziłam moje dzieci do przedszkola i co zobaczyłam na 70 osób do przedszkola przyszło 19 ,ponoc panuje jakis wirus grypy
wyślij odpowiedź

Autor: Anuk 25.01.2009 22:33  
...
Witam wszystkich,
długo mnie tu nie było, ale widzę, że się nic nie zmieniło, jeżeli chodzi o wylęgarnię chorób-przedszkole.
Oczywiście, że mój syn dalej choruje, wiadomo, że nie z mojej głupoty, ale innych rodziców i kadry przedszkoli.
Wniosek... Znam ludzi, którzy nigdy do przedszkola nie chodzili i oni dzisiaj są już dawno dorośli i nie wiedzą co to choroby.

Wniosek...Dalej jest brak higieny rąk w przedszkolu, co jest podstawą, aby nie przenosić dalej i nie infekować siebie.

Wniosek...Otwieranie w przedszkolu okien i drzwi bez przemyślenia, że a może będzie przeciąg?

Wniosek...Brak spacerów w przedszkolach.

Jeszcze mam kilka.

Uodparnianie to strata pieniędzy. Można się w to bawić, ale jak dziecko nie zachoruje w tym czasie, a jaką ma się gwarancję?

Polecam BIO-Gaia, bakterie, które nie zaszkodzą.
Dużo spacerów, jak leje i wieje też.

I sprzątanie w domu, częste odkurzanie i pranie poduszek i kołder.

I WALCZCIE, ŻEBY DZIECI Z GILAMI DO PASA I Z KASZLEM JAK STARA SYRENKA NIE MIAŁY PRAWA WSTĘPU DO GRUP W PRZEDSZKOLACH...!!!!

Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: alicja 29.01.2009 12:45  
odporność naszych dzieci
moja 5-letnia córka próbowało już propolisu, Citroseptu, tranu, Bioaronu C, Biostyminy, Engystolu, Dolicoccilu 1000- to będą przedszkolakiem NIE POMAGA!!!!!!. Chodzi do przedszkola 1 , raz udało się chyba 4 tyg. a potem wiecznie katar, kaszel.Jest po usunięciu trzeciego migdałka. Teraz znowu choruje, zapalenie lewego płucka. Dowiedziałam się, że śluzówka dziecka po chorobie odbudowuje się 2 miesiące.Więc do końca marca siedzimy w domu, unikamy chorych ludzi- o przedszkolu trzeba zapomnieć. We wtorek kończymy antybiotyk i mamy dostać coś na odporność.Nie wiem jeszcze co,polecono nam jeszcze miesięczny pobyt nad naszym morzem. Zobaczymy efekty, napewno dam znać. A jedno co zauważyłam, chyba nie należy sterylnie wychowywać dzieci- nas wietrzymy co dziennie pokoje, pościel, odkurzamy co drugi dzień, warzywa, owoce i nic, a w kamienicy obok, dzieci brudne, zasmarkane, głodne, nie ubrane, kąpią się w deszczu i co są ZDROWE. Paranoja.Co do przedszkoli- uwierzcie mi drogie mamy WALKA Z WIATRAKAMI.pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: monika 03.02.2009 22:26  
-- Broncho-Vaxom--
Witam mamuśki!
Mam 19-mies synka Filipka. Od września tamtego roku chodzi do żłobka, a co za tym idzie choroba za chorobą:(Od 1 lutego podaję mu Broncho-Vaxom.Chyba dobrze ją toleruje...ma delkatny katarek i od casu do czasu pokaszluje(mokry kaszel)i poza tym żadnych innych niepokojących objawów (apetyt mu dopisuje,nie gorączkuje).Mam pyt do Mam , które stosowały tą szczepionkę u swoich dzieci.Czy podawały je Panie na czczo czy z jedzeniem(mlekiem lub kaszka)?Pytam bo ja podajwałam ją synkowi około 5 rano przez sen strzykawką, niestety on nie chce mi tego połykać gdzyż jets on juz wtedy głodny i domaga się butelki:)czy jeśli bd mu podawac BV rozpuszczone w mleku to bd miało mniejsze działąnie?bardzo proszę o odpowiedź:)dziekuje i pozdrawiam serdecznie:)
wyślij odpowiedź

Autor: kasia 04.02.2009 09:22  
Odp:Odp:Wypisałam moje dziecko pzedszkola:(
nosiłam sie z takim samym zamiarem co Renia, zeby wypisac córke ze złobka, bo tez chorowała jak poszła od wrzesnia non stop, ale postanowiłam przeczekac i to był jednak dobry pomysł: od początku grudnia zaczęłam codziennie podawac tran, wapno, witamine c i o dziwo, drugi miesiac chodzi non stop bez przerwy (mam nadzieje ze tak zostanie, a podobno panuje wirus grypy
(dodam jeszcze, ze w wigilie postawiliśmy córce bańki, moze to tez coś pomogło...

pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: renia 04.02.2009 17:53  
Odp: -- Broncho-Vaxom--
podawałam szczepionke ale starszemu dziecku i nam kazano podawac na czczo ,poł godziny przed jedzeniem i tak jest z każdą szczepionką z tego co mi wiadomo
wyślij odpowiedź

Autor: Wiolka 06.02.2009 11:54  
Głowy do góry
moja córeczka 3,5roku od września chodzi do przedszkola, trochę chorujemy trochę chodzimy a w grudniu jak się pochorowała to skończyło sie na 5 dniach szpitala na początku stycznia w związku lekkim zapaleniu płuc. Od 2 dni chodzi do przedszkola i absolutnie nie zamiezamy z niego rezygnować chociaż taka możliwość istnieje. Podaję BioAron C i powtórzymy Ribomunyl. Ja wim że przykro jest patrzeć na chorując maluszki ( bo sama chyba bardziej przeżywam niż moja córa) ale muszą przecież kiedyś zacząć egzystować między innymi ludźmi i w dużych skupiskach. Nie unikniemy kontaktu z chorobami - jak nie teraz to w "zerówce" się zacznie. Faktem jest, że kadra przedszkolna nie zwraca uwagi w jakim stanie rodzice przyprowadzają dzieci do przedszkola ( w sensie kaszel gruźliczy i gil po pas) i z tym na serio trzeba walczyźć bo przedszkola są dla dzieci zdrowych a rodzic do cholery jest po to żeby chorą pociechą się zająć!!!!! Nie załamujcie rąk.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Bernadetta 25.02.2009 14:30  
Beta Glukan dla dziecka - co o tym sądzicie
mój synek ma dopiero trzy latka, nie chodzi do przedszkola a tez jest non stop chory. u nas powodem infekcji jest alergia, bo uczulony jest na wszystko, począwszy od roztoczy kurzu, trawy, psa, kota. Podawałam mu już Ribomunyl, Esberitox, Engysol i w trakcie podawania leków jest ok. nawet nie choruje. ale po skończonych kuracjach juz po miesiącu zaczyna się katar, zapalenie/skurcz oskrzeli, wziewne sterydy szpital itd. polecono mi więc kuracje beta Glukanem. Czytałam że to tylko dla dorosłych. czy ktoś coś słyszał na ten temat? Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: smerfetka 26.02.2009 10:34  
odp Beta glukan
witam moja córka też często choruje, chodzi do przedszkola więc tam łapie wirusy,staram sie jej nie leczyc antybiotykami i juz 3 miesiac mi sie udaje:-)) a srednio co 3 tyg jest chora:-( na szczescie nie dochodzi do zapalenia oskrzeli, ale katar, goraczka, kaszel zawsze są. jesli chodzi glukan - farmaceutka poleciła mi własnie kiedys syrop dla dzieci (pow 3 roku zycia) z beta glukanem ale jakos nie podałam, troche sie bałam, więc chetnie bym tez wysłuchała opini rodziców na ten temat, zawsze zapomne sie zapytac pediatry :-) Farmaceutka mi powiedziała jeszcze ze podaje synkowi i w ogole nie choruje :-))
wyślij odpowiedź

Autor: ewka 05.03.2009 21:17  
RIBOMUNYL
Proszę zastosować ribomunyl. Jest świetny!!!!!! Mój synek chodził tydzień do przedszkola a potem tydzień, dwa brał antybiotyk. Teraz jest suuuper! OD stycznia tego roku dostawał cztery razy w tygodniu przez trzy tygodnie ribomunyl.n Na początku chorował jeszcze. Praktycznie pół stycznia był na antybiotyku, ale nie poddałam się. Ribomunyl jest naprawdę skuteczny, ale nie można się poddać i podawać go dalej. W następnych miesiącach podawać przez cztery dni w miesiącu. Mój synek nie choruje już półtora miesiąca. Powodzenia w uodparnianiu. Ewa.
wyślij odpowiedź

Autor: Iza 11.03.2009 09:16  
Kochane Mamy
Jestem mamą trójki dzieci ,które już przeszły "bój przedszkolny".Wiem co to oznacza.Przedszkola to siedliska kurzu i pasożytów.Od wszy przez owsiki po glistę ludzką.Wiem o czym piszę.Moje pierwsze dziecko tez bylo non stop chore i "zeżarło wszelkie możliwe antybiotyki"Teraz jest alergikiem.Nie łudźcie się ,ze antybiotyk to takie fajne cacko.Niszczy wasze dziecko.Po przejściach ze starszym dzieckiem i dokładnych kalkulacjach pozostałe dzieci miały opiekunki do dzieci.Poszły tylko do zerówki na 4 godziny-bez posiłków.Co Wam doradzić??Zdrowie dziecka to najwyższa wartość.Zrezygnujcie więc z podawania dzieciom cukru to raz.regularne badania w kierunku pasożytów, robcie same soki-nie kupujcie.Ja pracują-mam własną firmę ale to robię.Kupiłam ogród i hoduję sama krzewy owocowe i robię soki.W domu na bieżąco robię soki w sokowirówce z warzyw i owoców.Regularnie walczę z pasożytami.Wejdźcie sobie w google i wpiszcie haslo "robaczyce" czy też "pasożyty ludzkie a dowiecie się ,że co drugie dziecko ma ludzką glistę a inne pasożyty są jeszcze bardziej wszechobecne.Nie wystrzegajcie sie w diecie dzieci cebuli i czosnku.Niech to bedzie wasz dodatek.Nie słuchajcie ,ze to rozsadza czy niszczy jelita-a antybiotyki nie??A te "syropki" pełne cykru z akoholem to co??Pryszcz bo w aptece kupiony?/Dawajcie dzieciom tran regularnie.I przestrzegajcie higieny-chociaż to u dzieci utrudnione.Chodzi o zwykłę mycie rąk.Na resztę dziecko się uodporni.Jeśli podajecie dzieciom środki sztuczne odpornosciowe to zaburzacie naturalne funkcje dziecka.Z wykształcenia ejstem inżynierem sanitarnym i moim hobby jest mikrobiologia, biotechnologia więc wiem o czym mowię.Od kilku lat nie chodze po lekarzach bo choroby odeszły.Kilka razy w roku badam jednak dzieciom kał.Najgorzej jest ze starszą corką.Teraz wiem ,ze błędem był szafowanie antybiotykami.Jeśli kochacie swoje dzieci nie gódźcie się na podawanie antybiotyków.Mam znajomego pediatrę, którego się zapytałam dlaczego innym matkom przepisuje się antybiotyki a on swoim dzieciom daje syropki z miodu i czosnku i cebuli , do tego herbatki z lipy czy pędzlowanie migdałów.Odpowiedział-że tego oczekują rodzice i koncerny farmaceutyczne.
wyślij odpowiedź

Autor: monika kaczor 12.03.2009 15:05  
Odp:Kochane Mamy
Witam!Pani wypowiedź bardzo mnie zainteresowała:)Mam pyt dotyczące antybiotyk.ów:ja z nich zrezygnowałam na rzecz....zastrzyków!!!(oczywiście jeśli jest taka potzreba),tylko dlatego ponieważ mój synek poprostu wypluwał i nie pil mi żadnych, nawet tych słodkich w smaku. Raz dziennie podaję mu bakterie(lakcid), do tego vit C, w razie przeziębienia herbata z lipy czy r.óży, sok malinowy czosnkowo-cebulowo-miodowe syropki też idą w ruch. Poza tym podaję mu doustnie Broncho Vaxom.Proszę mi powiedzieć czy do tego wszystkiego mam mu podać jeszcze tran??nie zaszkodzi mu to?podobno co za dużo to też nie zdrowo:(?Chodzi do złobka i to się nie zmieni ponieważ poprostu na niańkę mnie nie stać.Co ile powinnam go odrobaczać?bardzo proszę o odp, z góry dziękuję!!!pozdrawiam:)))
wyślij odpowiedź

Autor: zyta 13.03.2009 12:45  
Odp:esberitox
moje dziecko to używało i nic nie pomogło
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna29 30.05.2009 15:49  
engystol/ribomulyn
witajcie
to i ja wtrące swoje 3 grosze ;), moja córcia ma 3,5r. Zaczęła chorować ni z gruszki ni z pietruszki w kwietniu 2008, nie chodziła jeszcze wtedy do przedszkola. Antybiotyk za antybiotykiem, i to zastrzyki bo syropów niet, zapl. krtani, oskrzeli, płuc z pobytem w szpitalu. Brała od października ribomulyn, efekt taki, ze chodziła nawet po 3tyg ciągiem do przedszkola. Ale i tak złapała zapl. płuc. Od grudnia dawałam domieśniowo engystol 1x w tyg, do połowy kwietnia. Efekt-raz katar ropny który spłynął do ucha i miała zapl ucha. Oprócz tego drobne katarki, bez gorączki. Jestem w szoku jak engystol pomógł, teraz bierze w tabl. Jak coś się kluje daje jej leki homeopatyczne od razu i przechodzi. Na moje dziecko i na mnie homeopatia działa bardzo dobrze i tylko tym się leczymy!

pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: 111 11.07.2009 00:23  
ospa
a ja mam pytanie
byłam z dzieckiem w przychodni i tam przyszłam mama z dzieckiem chorym na ospę jakie jest prawdopodobieństwo ,że moje dziecko sie zaraziło ?
wyślij odpowiedź

Autor: mamama 11.07.2009 11:22  
odp.ospa
ogólnie to nie wielkie .dlatego że ospa mozna się zarazić zanim wystąpią krosty ale też nigdy nie wiadomy.Mój synek zaraził się w przedszkolu ale i tak bardzo długo czekaliśmy wszystkie dzieci byłyjuż po a on dopiero zachorował. a rok wcześniej miał kontakt z dzieckiem chorym na ospe i nic także to naprawde zależy od organizmu. od kontaktu dziecka odczekaj 6 tygodni tyle trwa wylęganie choroby, zresztą im szybciej dziecko zachoruje tym lepiej lżej przechodzi . my przechodzilismy ospe bardzo lekko bez problemu.
mam nadzieje że zrozumiałaś coś z mojej chaotycznej odpowiedzi
wyślij odpowiedź

Autor: aga 17.07.2009 07:47  
Odp:Odp:Kochane Mamy
Najlepiej co pół roku7 zrobić badania na pasorzyty.....
wyślij odpowiedź

Autor: Anna Łysiak 16.09.2009 11:53  
Odp:przedszkole=choroby
ketotifen to lek natyalergiczny , może być stosowany dorażnie bo u maluchów na wiosnę i jesień - przecież nie można sprawdzić na co jest uczulone
wyślij odpowiedź

Autor: renia 22.09.2009 12:01  
chorpbu+przedszkole
drogie mamy
ponieważ forum zostało trochę zaniedbane przez odwiedzające osoby , proagnę ponowic temat związany z chorobami waszych maluszków wraz z pojściem dziecka do przedszkola i nie tylko
jest połowa września a chorób dookołapełno ,dzieci kaszlą ,i chorują jakby była jakas epidemia ,drogie mamy jak jest z waszymi pociechami i jak sobie z tym radzicie
wyślij odpowiedź

Autor: Karolka 25.09.2009 13:00  
choroby a alergia
Witajcie!
Mam córkę (5-lat), która z dniem pierwszego września znów zaczęła chorować. To już trzeci rok! DRAMAT! W czerwcu miała wycinany trzeci migdał i mimo, że lekarz twierdził, że te choroby nie wrócą to jednak od dwóch tygodni znów katar, kaszel, zapalenie ucha. W końcu tydzień temu lekarz zalecił testy alergiczne, by sprawdzić skąd u córki taka niska odporność i właśnie w przyszłym tygodniu idziemy na te testy, ale przeczytała, że testy alergiczne nie robi się jesienią ani wiosną. Czy to znaczy, że nic z tego nie wyjdzie? Może któraś mama odpowie mi jak to jest z tymi testami i kiedy się je robi???
Jedna z pań pisała, że jej dziecko też chorowało i w końcu lekarz zlecił testy i okazało się, że dziecko jest uczulone (nie napisała na co!), ale zostały podane odpowiednie leki i dziecko przestało łapać tak często choroby. Ja mam nadzieję, że u nas też się wszystko wyjaśni po tych testach, bo już tracę siły i wiarę w lekarzy. Większość z nich mi odpowiada: "Ja już pani więcej nie pomogę!" Dobre, nie?!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 26.09.2009 16:28  
odp.
Właśnie po usunięciu migdałka gardłowego jest obserwowany przez jakiś czas spadek odporności. Poza tym katary, kaszle to coś czego nie uniknie się w przedszkolu. Chodzi o to, by jak dziecko złapie katar i leje się z niego dosłownie nie czekać i dać Bactrim, przetrzymać w domu 2-3 tygodnie. Mój syn po wycięciu trzeciego migdałka złapał zapalenie płuc, antybiotyki przez 3 tygodnie. Po tym jak został wyleczony od stycznia tego roku mamy wciąż ten sam scenariusz: tydzień-półtora w przedszkolu, 3 tygodnie horowania: katar, kaszel: leczone Bactrimem i kropelkami antybiotykowymi robionymi wg przepisu lekarza na recepcie. Poza tym tylko raz w maju złapał anginę, a tak tylko katar, kaszel i nic wiecej. Grunt w tym by nie dopuścić by katar rozwinął się w zielony bakteryjny bo to krótka droga do zapalenia ucha, oskrzeli, płuc.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 26.09.2009 16:32  
cd
Aha...co do Bactrimu to lekarze dają go dzieciom w za małych dawkach i za mało czasu brania: mój syn 6 letni ma przepisywane przez naszą (bardzo mądrą) lekarkę 10 ml przez minimum 7 dni. Jak mniej i krócej to efekt leczenia będzie odwrotny, dotyczy to zresztą także antybiotyków. Jeszcze gwoli wyjaśnienia: Bactrim to nie antybiotyk tylko bakteriostatyk, którego działania polega na hamowaniu rozwoju bakterii, więc naturalna flora fizjologiczna nie jest niszczona.
wyślij odpowiedź

Autor: marzena 28.09.2009 20:30  
Odp:Odp:Odp:wymioty
co za głupota z tym uszkodzeniem mózgu
wyślij odpowiedź

Autor: renia 02.10.2009 13:22  
Odp:cd
to dlaczeho przy bactrimie podaje się probiotyki ? skoro to nie antybiotyk ? mój lekarz mówi ,że to antybiotyk tylko z innej grupy
i dlaczego nie podaje sie przy nim witaminy c ??
czy ktoś z was miał robioną u swojego dziecka badanie pehametryczne przełyku ???
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 03.10.2009 09:49  
odp.
To nie antybiotyk, tylko chemioterapeutyk, bakteriostatyk. Ma działanie tylko bakteriostatyczne, czyli uniemożliwia rozmnażanie się bakterii, ale ich nie niszczy jak antybiotyk. Antybiotyki mają działanie bakteriostatyczne i niszczące bakterie jednocześnie. Probiotyki warto podawać zresztą zawsze, np. Biogaia.

Witaminę C podaje się przy infekcjach wirusowych, ponieważ wzmacnia ona ścianki włosowatych naczyń krwionośnych, co jest pomocne zwłaszcza dla śluzówki noso-gardła w czasie infekcji.
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 03.10.2009 09:53  
cd.
I jeszcze jedno co różnicuje antybiotyki od bakteriostatyków: przy antybiotykach probiotyki to za mało: konieczne są leki przeciwgrzybiczne, np. nystatyna, flumycon. Ponieważ antybiotyk wybija wszystko co "w okolicy", więc powstaje idealne miejsce do rozwoje grzybów, pleśni, czyli grzybica. Nie ma czegoś takiego w przypadku Bactrimu czy Biseptolu: to samo lecz dwie różne nazwy handlowe.
wyślij odpowiedź

Autor: mama Aga 03.10.2009 10:33  
Odp:cd.
zgadzam sie.............ale biseptolu nienawidze, mogłabym wysadzić fabrykę tego świństwa.........co do Bactrimu - to nie raz już ochronił przed zap płuc syna
wyślij odpowiedź

Autor: Ulka Stano 06.10.2009 16:14  
Nocny kaszel
Witam, mam córcię w wieku 2 i pół roku. Naszą zmorą jest nocny kaszel. W zasadzie są to 2 ataki, pierwszy 1-2 godziny po zaśnięciu - trwa tak długo aż dziecko zwymiotuje całą zawartość żołądka. Drugi atak pojawia się między 3 a 5 rano i trwa równe 40 minut. Ataki poprzedza kręcenie się dziecka, ruszanie nogami, przyciąganie kolan do brzuszka, potem jest wciąganie dużymi haustami powietrza przez nos, następnie kaszel i wymioty. Nad ranem nie ma czym wymiotować więc kaszel trwa 40 minut.Badanie na pasożyty (jedno) nie wykazało niczego, RTG też ok.Zalecony Encorton nie pomógł, clemastinum i nawilżanie powietrza też nie. Trochę łagodzi ataki oziębienie powietrza. W dzień kaszel się nie pojawia, nawet podczas popołudniowej drzemki. Co to może być?
wyślij odpowiedź

Autor: Jean 06.10.2009 17:21  
odp.
Proponuję wykonanie badań na Chlamydię Pneumoniae, oraz Mycoplasmę Pneumoniae.
wyślij odpowiedź

Autor: aga 10.10.2009 19:17  
Odp:mamcia
ja tez mam ten problem syn od dwoch miesiecy ma zielony katar ,po wymazie z nosa wyszlo ze ma bakterie na ktora powinien byc uodporniony bo szczepilam go szczepionka PREVENAL za 280zł i co tez chyba nie zadzialala
wyślij odpowiedź

Autor: renia 10.10.2009 21:33  
Odp:Odp:mamcia
jak ma zielony katar to zakładam ,że bedzie miał zatoki zawalone ,my tak mieliśmy chodziłam z dzieckiem do lekarza a oni mówili ,ze zdrowy ,ze mam jemu usunąc migdała i takie tam,kiedys dostał ataku kaszlu pojechałam do szpitala tam tez na mnie patrzyli jak na zjawę ale jak zrobili przeswietlenie to za głowe sie złapali ,ze ma tak zawalone zatoki
wyślij odpowiedź

Autor: mama aga 11.10.2009 08:12  
odpornosc
Mój syn jest teraz w Biedronkach, po Krasnalach i Misiach wiem nareszcie że te wszystkie szczepionki to tylko pokrywka do Garnka, musi się wychorować i tyle - teraz dopiero mam lekki spokój i normalne chodzenie do przedszkola. Chyba musimy to przeżyć i organizm sam się uodporni
wyślij odpowiedź

Autor: Hoga 19.10.2009 13:23  
antybiotyki na zapalenie gardła
Czy ktoś z Was próbował podawać dziecku Duomox na zapelenie gardła?? Lekarz twierdzi że jest dobry bo działa tam gdzie trzeba.
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 19.10.2009 14:32  
duomox
Mój syn w zeszłym roku przedszkolnym bardzo często miał zapalenie gardła i migdałów. Antybiotyk ten brał trzy razy na te właśnie dolegliwości. Zawsze mu po nim przechodziło, więc na pewno pomoże dziecku.
wyślij odpowiedź

Autor: Hoga 20.10.2009 11:50  
duomox
Czyli, że dziala. Ile dni trwala kuracja? bo roznie to bywa z rożnymi lekami.
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 21.10.2009 07:46  
duomox
U mnie było to dwa razy 7 dni i raz 10 dni, ale moim zdaniem powinno być napewno pełne 7 dni.
wyślij odpowiedź

Autor: karoli 22.10.2009 22:59  
Odp:Odp:Suchy uporczywy kaszel w nocy
U mnie wystarczyło że odstawiłam mleko... Piła już takie normalne z kartonika. Kaszlu już nie ma a dusiła się przez pól godziny noc w noc. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 25.10.2009 13:25  
Odp:duomox
To zalezy czy objawy ustapia. Bo jesli po 7 dniach stoswania bol gardla nie przechodzi,to trzeba kuracje przedluzyc. I nawet 10 dni brac jak trzeba. Ale po 7 dniach najlepiej spytac lekarza.
wyślij odpowiedź

Autor: Magdalena 27.10.2009 14:12  
odp.Nocny kaszel
Moja koleżamka miała to samo ze swoja córeczką,kaszel tylko w nocy i nad ranem, po pół roku chodzenia do lekarzy p.oktor stwierdzia nawrót astmy oskrzelowej przy czym nigdy wczesniej u niej tego nie zdjagnozowała:(dotstała leki dla stamtyków i mija juz dugi tyzień i kaszelu nie ma.
wyślij odpowiedź

Autor: :D 28.10.2009 22:05  
Odp:odp.Nocny kaszel
radziłabym sie nie sugerowac tym wyciszeniem po lekach dla astamtyków. Proszę pomyśleć : który lekarz stwierdza stmę od razu w jednej wizycie i zapisuje leki sterydowe? Ten który chce mieć Panią z głowy i prowizję za zapisane leki. Oczywiście że organizm został USPANY przez sterydy, ale proszę także pamiętac ze do lata nie będzie ich Pani podawać. dziecko zacznie tyć , zaczną go boleć nóżki i ząbki - bo to nic zdrowego...ale nie kaszle. Po odstawieniu sterydów to co spało, obudzi się i znów na nowo, kszal nocny, ranny, wymioty itd. Radzilabym nie sugerować sie astmą jeśli została stwierdzona bez badań. Wszystkie te dziwne kaszle to nic innego tylko zapalenie organizmu na nowe otoczenie różnych bakteri dzieci w przedszkolu. Kto nie chce niech nie wierzy ale przeszłam to i wiem że mam rację. To szlaęństwo kaszlowe niczym innym nie leczcie tylko podawajcie dzieciom 3 razy dziennie nurofen w zawisinie 5ml jako lek przeciwzapalny, mucosolvan 2 razy po 5ml druga dawka do 16tej na rozpuszczenie wydzieliny na oskrzelikach i odkasływanie oraz wpano do picia. Oklepujecie i robicie 3 -5 razy inhalacje z soli morskiej. Gwarantuje - daje tydzień i macie kaszel z głowy - ale zostawcie malca w domu i go wykurujcie. Najgorzej puścić ledwo zdrowe dziecko na łąkę bakterii - dlatego w kółko chorują. Nie zdążą porządnie wyzdrowiec a znów idą na wojne.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: mena 11.11.2009 09:43  
Odp:Uodparnianie przed pójściem do przedszkola &raquo;
....kilka slow o historii mojego synka:odkąd poszedł do przedszkola to się zaczęło. kater, kaszel, szczegolnie suchy, duszący drazniący gardlo, czeste zapalenie krtani i ogolne infekcje gornych drog oddechowych.Zdarzalo sie też zapalenie oskrzeli, ucha srodkowego. Chodzil do przedszkola 2 lub gora 3 dni robocze, a potem sie zaczynalo.....Badania wykazały w gardle i w nosie gronkowca złocistego.Staraliśmy nie faszerować go antybiotykami, ale nie raz był po prostu konieczny. Groprinosine, ribomunyl dla nas okazał się mało skuteczny.Po gropri... chodził do przedszkola najdłużej tydzień, czyli 5 dni. Natomiast fajny efekt (podobny jak przy podawaniu niektórych leków) był przy homoopatach, w zalezności oczywiście od rodzaju infekcji, inhalacjach z pulmocortu, berodualu oraz conajmniej po 7-dnio dniowym pobycie w miejscowościach z mikroklimatem np. Bukowina Tatrzańska , Zieleniec. Potwierdzam duza skutecznośc biostyminy, a rewelacją jest dla mnie miod MANUKA.Podaję go od 15.08.2009 wraz z syropem rutinacea, kidabionem i efekty dla nas są suuuper. Syn chodzi do przedszkola ciągiem 2-3 tygodnie, a jeżeli pojawia się infekcja to fałwo ją zwalczyć. Miod podaję 3razy po 5 ml w czasie infekcji a zapobiegawczo 2 razy po 5 ml. Dla nas jest to duża ulga, bo i my rodzice przestaliśmy chorować.
wyślij odpowiedź

Autor: Aneta Sikora-Przyborowska 14.11.2009 19:36  
ciągłe choroby przedszkolaka
Drodzy rodzice moja 6-cio letnia córka od września po raz 1-wszy poszła do przedszkola i zaczęło się systematyczne chorowanie i jestem już zmęczona bo zaraża braciszka(obecnie9 m-cy).Wcześniej była okazem zdrowia,antybiotyk przyjęła może ze trzy razy.Ciągle ma katar,kaszel,boli ją gardło.Jestem pewna że głównym powodem pogorszonego stanu zdrowia jest trzymanie dzieci w sali przy otwartych OKNACH oraz stres-dziecko bardzo boi się jednej z pań a wiadomo że stres i złe samopoczucie potrafią drastycznie obniżyć odporność organizmu.Jeśli moja teoria się potwierdzi to zajrzę do Was jeszcze.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Smerfetka 15.11.2009 14:50  
do p.Anety
Pani Aneto to na pewno to jest o czym PAni pisze, wczesniej PAni córeczka nie miała kontaktów z tymi przedszkolnymi wirusami no i zaczęło się, a wiadomo ,że pierwszy rok jest najgorszy, moja 3 letnia poszła pierwszy raz i tez było cieżko a teraz jest juz w 4 latkach i jest o wiele lepiej. Więc niestety musi PAni znalezc dobrego lekarza , który nie bedzie jej non stop faszerował antybiotykami (bo to błędne koło) tylko podejmie sie racjonalnego leczenia. Najlepiej by było zabrac córke z przedszkola ale pewnie tego PAni nie chce robic. Zycze cierpliwosci i dużo zdrówka
wyślij odpowiedź

Autor: Aneta 16.11.2009 17:58  
Odp:do p.Anety
Z przedszkola nie mogę córki zabrać(obowiązek 6-cio latka).Jak tylko skończy brać antybiotyk będę jej podawała sok z malin własnej roboty oraz syrop z czosnku dodatkowo rutinacea junior.Córka jest bardzo wrażliwym dzieckiem,źle się czuje w przedszkolu a pod kloszem jej nie trzymaliśmy.Mieszkamy w bloku także z różnymi dziećmi miała kontakt no i ze względu na braciszka czas jaki mogę jej poświęcić znacznie sie zmniejszył.Czasami myślę że to jest głównym powodem ciągłych infekcji.Dziękuje za odpowiedź.
Aneta
wyślij odpowiedź

Autor: iza 17.11.2009 11:30  
biostymina
Mam pytanko.Czy któreś z państwa podawało dziecku biostyminę na uodpornienie ? Mój problem wynika z tego że kiedy zaczęłyśmy kurację byłyśmy zdrowe no i pojawiła się infekcja ,no i co teraz? czy dalej podawać podczas choroby i czy w ogóle można ,czy zaprzestać podawanie .Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: mena 20.11.2009 20:37  
Odp:biostymina
tak, dalej podawać.
Prosze tez odwiedzić stronę www.MiodyManuka.pl poczytać opinie ludzi. moj syn od wrzesnia do dzis zjadł tylko raz antybiotyk.
wyślij odpowiedź

Autor: monika 20.11.2009 21:10  
candida
Chciałabym się podzielić moimi doświadczeniami na tym polu. Mam 2 dzieci ,które trzy lata temu bardzo chorowały ( córka miała 5 lat a syn rok ).
Dzieci chorowały nieomalże bez przerwy a pediatra faszerował je wszystkimi możliwymi antybiotykami i wmawiała mi ,że to normalne i dziecko może chorować 24 razy w ciągu roku !!!!!
Dla mnie to nie było normalne i postanowiłam szukać przyczyny tego stanu. Zaczeliśmy od badań , min. wymazów z gardeł . Okazało się , że u dzieci wykryto grzybice ( candida albicans) .
Wyszukałam wszelkich informacji w internecie na ten temat i ....się przeraziłam bo jest to bardzo trudno wyleczyć . Zrobiliśmy jeszcze badania kału i okazało się ,że problem występuje w całym organizmie i córki i syna. Trudno mi teraz opisywać wszystkie objawy choroby i sposoby leczenia bo jest tego sporo . Można wpisując hasło candida odależć wiele cennych informacji w internecie . Ale radzę wszystkim rodzicom ,których dzieci były faszerowane antybiotykami , zrobienie badań pod tym kątem , ponieważ obecność tych grzybów powoduje ciągłe nawroty chorób. Tworzy się w ten sposób blędne koło , gdyż im więcej antybiotyków tym większa grzybica , a im większa grzybica tym częstsze choroby .
My zabraliśmy się za leczenie bardzo ostro ( potrzeba sporo wytrwałości - leczenie trwa około 2 lat gdzie podstawą jest dieta ) i mamy wyniki.
Dzieci przestały chorować . Zdarza się im zachorować na jakieś preziębienie 2 - 3 razy w roku ale obywamy się bez antybiotyków .
Niestety wielu lekarzy nie ma wiedzy na temat wpływu tych grzybów na organizmy dzieci i próżno szukać u nich pomocy. Ja po kilku miesiacach znalazłam profesora w Łodzi, który zajmował się leczeniem grzybic tego typu ale był to jedyny lekarz ,u któreo znalazłam zrozumienie i wiedzę na ten temat . Inni bagatelizują problem a może nie zależy im żeby dzieci przestały chorować. W końcu z tego żyją , że dzieci chorują.
wyślij odpowiedź

Autor: iza 20.11.2009 23:40  
Odp:do p. mena
Dziękuję za odpowiedz.Ale mam jeszcze jedno pytanko.Czy też tą biostyminę podawać jeżeli córka jest na antybiotyku?pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: mena 22.11.2009 09:30  
Odp:Odp:do p. mena
z tego co kilku pediatrów mowiło wszystkie leki wzmaniające odpornośc ribomu... bronco... i inne w tym biostymina muszą być podawane, nawet gdy jest infekcja i leczenie antybiotykiem. jest jeszcze taki domowy sposób na leczenie, szczególnie gardła : żółtko, łyżka miodu, łyźka oliwy, sok z polowy cytryny oraz łyźka soku z malin. Idelnie jest jak dziecko wypije to 3 razy po 5 ml lub 7ml(w zalezności od wieku)-może się przyda. Mój malec nie lubi tego więc dostawał tylko raz do snu i po tym nic nie jadł i nie pił.
pzdr
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 27.11.2009 12:59  
rada
Witam...przechodziłam z moim synem 4-letnią gechennę w trakcie uczęszczaia do przedszkola.Tydzien chodzenia a trzy leczenia.Dziecko wzięło wszystkie szczepionki odpornościow padmę,rybomunyl,exinacea,preparaty z alg.Rok na zyrteku na ,który się uodpornił,laryngolog i ściąganie zatok to byl "chleb powszedni".W momencie pójścia do szkoly,wszystkie choroby zanikły,jak ręką odjął.Powiedzenie ,że przedzkole to okres wychorowania się naprawdę się sprawdza.Bardzo w tym trudnym okresie pomógł mi nawilżacz powietrza i wleway do niego propolis.Drogie mamy trzeba przeżyć ten ciężki okres przedszkolny.Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: MAMA KASIA 07.01.2010 12:42  
CIAGŁA CHOROBA-KATAR, ZAPALENIE USZU, OSKRZELI- ALERGIA
Mój syn jak zaczął chodzić do przedszkola na okrągło był chory- lekarz twierdził, że nie ma się czym przejmować, bo synek zaraża się od innych dzieci w przedszkolu- dwa tygodnie dostawał antybiotyk- wyleczył się, trzy dni do przedszkola i znów to samo...... zaczynało się od nieustającego kaszlu, dochodził kaszel, potem zapalenie ucha środkowego (dwóch) następnie przechodziło na oskrzela, angina ropna, temperatura 40 stopni- utrzymująca się przez kilka dni- leki obniżały ją tylko do 39.....SCENARIUSZ ciągle ten sam. Aż w końcu dostał się do szpitala (drgawki gorączkowe) i otrzymywał do jednej żyły przeciwgorączkowy a do drugiej antybiotyk- diagnoza silne zapalenie uszu!!!!.............zaniepokoiło nas to ciągłe chorowanie- po przebytym pobycie w szpitalu zmieniliśmy lekarza (PRZECIWNIK- TAK JAK MY- ANTYBIOTYKÓW). Ciągłe choroby nie ustępowały, ale zdrowiał bez potrzeby brania antybiotyków.
Zaczęliśmy obserwować synka i zauważyliśmy coś co nas mocno zaniepokoiło- po zjedzeniu pewnych potraw z dnia na dzień dostawał napadu kaszlu i historia powtarzała się z rozwojem choroby tak jak zawsze. Wybraliśmy się do ALERGOLOGA. Testy nic nie wykazały dopiero badanie krwi pokazało, że nasz SYN jest ALERGIKIEM na MLEKO KROWIE, JAJKA i DRÓB.

Wykluczyliśmy z jego diety powyższe składniki. Chorowanie jego zniknęło- nawet jak chodzi do przedszkola to się nie zaraża. Zostały mu powikłania po nieleczonej alergii i zapaleniach uszu. Nie słyszy dobrze- ma powciągane bębenki i musi mieć zabieg założenia drenów. Zaczął chorować jak poszedł do przedszkola w wieku 1,5 roku teraz ma 3 i pół i od roku (po diagnozie alergii) nie choruje. Zaczął późno mówić a i teraz jak mówi to niewyraźnie- tak po prostu słyszy...

TAKŻE DRODZY RODZICE MOŻE WARTO WYBRAĆ SIĘ ZE SWOIMI POCIECHAMI DO ALERGOLOGA BY WYKLUCZYĆ ALERGIĘ- występującą coraz częściej u naszych pociech!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: MAMA KASIA 07.01.2010 12:48  
Odp:Odp:Odp:Suchy uporczywy kaszel w nocy
RADZĘ WYBRAĆ SIĘ DO ALERGOLOGA- MOŻE TO BYĆ ALERGIA NA MLEKO KROWIE- a to nie znajduje się tylko w "mleku z kartonika" są jeszcze sery serki jogurty śmietana czekoladki nutella słodycze wędliny i w wielu jeszcze innych produktach
wyślij odpowiedź

Autor: Beata 14.01.2010 15:53  
zapalenie ucha
Mam pytanie .Mój syn 7-letni ma zapalenie ucha środkowego i lekarz laryngolog przepisał antybiotyk Duomox i kazał podawać przez 20 dni ,wydaje mi się to za długo.Nie jestem zwolennikiem antybiotyku ale zapalenie ucha ma pierwszy raz i nie wiem.Może ktoś przerabiał już coś takiego....
wyślij odpowiedź

Autor: adam 05.02.2010 11:48  
płyn w uchuu
Drogie Mamy od trzech miesięcy walcze z ciągłym katarem u 5 letniej córeczki, do tego co jakis czas pojawia się w uchu płyn i laryngolog twierdzi, że ona nie słyszy na to ucho (było tez zapalenie z wysiękiem) Brała leki refluksowe Polprazol, Debretin, lekarz twierdzi, że cofająca się treść może własnie trafiać do ucha i stąd płyn w uchu. Mam już dość zalecanych ćwiczeń nosa włącznie z wdmuchiwaniem "gruszką "powietrza przez nos do ucha żeby je odetkać . Dziecko też jest u kresu wytrzymałości. Może ktos miał podobny problem, prosze o rady.Boję się że skończy się to szpitalem i zabiegiem "chirurgicznym" (jakies dreny).
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 06.02.2010 11:42  
A myślałam, że jestem sama
Witam !!!Mój prawie 4-letni syn odkąd poszedł do przedszkola(pierwszy rok)co miesiąc choruje, zdarza się też ,że dostaje antybiotyk 2 razy w miesiącu,ale najlepsze jest to, że lekarz nigdy nie wysłuchuje nic w oskrzelach ani płucach.Czyli wynikiem tego powinien byc zdrowy, ale....no właśnie częstymi jego objwami "choroby" jest kaszel(tak długo to trwa,że już nawet nie pamietam dnia kiedy nie kasłał)no i zatkany nos.
Podwałam Broncho-Vacsom (zaczęłam od października), ale z przerwami z powodu choroby, więc szczepionka i tak nie zadziałała. Poza tym jak później się dowiedziałam podobno powinno się podwać ją dziecku w okresie letnim żeby szczepionka zaczęła działać do zimy.Teraz podaję Luivak, ale narazie nie widzę żadnych rewelacji. pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: dziuńka 06.02.2010 13:16  
Odp:ribomunyl
Na jakiej zasadzie działa obkurczenie migdałka? Mój syn ma 4 latka i od pójscia do przedszkola ciągle choruje ostatnio miał nawet 2 razy zapalenie ucha. Laryngolog doradzil nam wycięcie na wiosnę trzeciego migdałaka,ale jeszcze sie nad tym zastanawiamy.pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: madziurels 06.02.2010 13:33  
Odp:Odp:przewraźliwiona wrocławianka
A jak ma się dziecko uodpornic nie chodząc do przedszkola czy żlobka? Moim zdaniem nie nalezy tzrzymac dziecka pod kloszem bo to jest najgorsze rozwiązanie. Później wyjdzie na to, że dziedciak do szkoły nie bedzie chodził bo ma nie wyrobioną odpornosść.
wyślij odpowiedź

Autor: Edyta 28.02.2010 19:37  
IMUPRET
Mam synka wieku 4,5 roku stale choruje zapalenie oskrzeli lub angina ,laryngolog zapisał mi IMUPRET
czy ktos może stosował ten lek
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 04.03.2010 10:54  
Odp:Odp:Broncho-Vaxom
U mnie Broncho-Vaxom niestety nic nie zmienił syn jak chorował tak choruje. Wybraliśmy wszystkie trzy dawki i niestety nie to nie dało... Nadal są nawracające anginy, zapalenia płuc, zapalenia oskrzeli i przeziębienia. Stosowałam już homeopatie, zioła od księży, naturalne sposoby babcine, preparaty takie jak BioaronC itd I nic
wyślij odpowiedź

Autor: Karolka 12.03.2010 13:16  
Odp:Odp:Odp:Broncho-Vaxom
Proszę sprawdzić, czy syn nie jest alergikiem. Nie musi mieć wyraźnych objawów jak np: łzawienie oczu czy cieknący katar, ale osłabiony ogólnie organizm przez alergię i stąd często łapie wirusy. Tak było z moją córką, nie było wiadomo skąd tak często choruje, wreszcie zrobiłam jej testy alergiczne-skórne i okazało się, że ma alergię na różne rzeczy i to było powodem tych częstych chorób. Teraz na stałe dostaje leki i jest dobrze.
wyślij odpowiedź

Autor: ewa 22.03.2010 22:46  
Odp:A myślałam, że jestem sama
Proszę spróbować autoszczepionki wyhodowanej na własnych mikroorganizmach. U Nas zadziałało, choć z przdeszkola i tak misielismy dziecko zabrać.
Częste infekcje osłabiają układ odpornościowy, ponieważ organizm traci dużo czerwonych ciałek, zwłaszcza te z udziałem leków przeciwgorączkowych, antybiotyków, chemioterapetyków typu Bactrim itp. Unicestwiją czerwone krwinki. U Naszej córki organizm nie zdołał się regenerować popadając z jednej infekcji w drugą. Dziecko słabło, schudło .Wycieliśmy nawet trzeci migdał.
wyślij odpowiedź

Autor: szemis 01.04.2010 15:11  
Odp:Odp:gesty katar
czesc przeczytałam twoją wypowiedz i byłabym wdzięczna za namiar; jstem mamą 6 letniej ani i niespełna rocznego Bartka wylądowalismy niedawno w szpitalu na zapelnie oskrzeli, i co niby miało być już dobrze, i znowu zapchany nosek u córki;
pozdrawiam
i przy okazji zyczę Zdowych Spokojnych Swiąt Wielkiej Nocy
wyślij odpowiedź

Autor: anna tomkow 13.04.2010 19:06  
Odp:Broncho-Vaxom
witam,ja z moją córeczką miałam to samo,jeżeli niekaszle w dzien,a w nocy ma kłopoty z przełykaniem,jak gdyby niemogła przełknąc sliny,kaszle.Jest to alergia,araczej astma oddechowa,dziecko jest leczone na zapalenie gardla,i dostaje niepotrzebnie antybiotyk,a za miesiąc jest to samo.Moja córka zaczeła chorować jak poszła do przedszkola,i zaczeła pic mleko,po testach okazało się że jest uczulona na mleko.Przez poł roku,brała co miesiąc antybiotyk,bo lekarze nierospoznali się na chorobie,twraz jesteśmy w trakcie leczenia,od 3 miesięcy niechoruje,mam nadzieje że tak bębzie dalej,pozdrawiam!
wyślij odpowiedź

Autor: ŻANET 06.05.2010 15:38  
BRONCHO-VAXOM
KOCHANE MAMUSIE JA Z MOIM SYNKIEM TEŻ DUŻO PRZESZLAM OD WRZEŚNIA CIĄGŁE ANGINY,SZPITAL WYSYPKA,OPUCHNIĘCIA JESTEŚMY PO 3 DAWKACH BRONCHO JES LEPIEJ LŻEJ PRZECHODZI CHOROBE,ALE MAM PYTANIE KIEDY MOŻNA POWTÓRZYĆ DAWKE JEDEN LEKARZ TWIERDZI PO ROKU,DRUGI PO PÓŁ A KOLEJNY ŻEBY PODAĆ CZERWIEC,LIPIEC SIERPIEŃ ŻEBY NA ZIMĘ BYŁO OK SAMA NIE WIEM?W KWIETNIU SKOŃCZYLIŚMY 3DAWKI PO 10DNI I 20 DNI PRZERWY,JESZCZE ZROBIMY TESTY PO NIEPOKOJĄ MNIE OPUCHNIĘCIA POWIEK I UST LEKARZE ZARABIAJĄ NA ICH CHOROBACH DLATEGO SIĘ NIE STARAJĄ POZDRAWIAM
wyślij odpowiedź

Autor: kara 23.05.2010 22:44  
znam
mój 5 letni syn dokładnie ja wszystkie dzieci forum choruje z anginą 1 w miesiacu lub temperatura do 40 st przez tydzien lub zapaleni krtani w najgorszym wypadku ''egzotyka''wszystko na raz.Stosowałam wszystkie opisane szczepionki:bronchovax,luivac,groprinosin,immunit,biostymine ,esberitox +leki homeopatyczne i bez efektu.Załamana szukam cudu-mój mały ma wyciety 3 migdał i bez zmian.Znalazłam niedawno padme basik i neogladyne i dopiero po 2 miesiacach regularnego brania nawet w czsie choroby , tych dwóch leków(2 razy dziennie)sa efekty -teraz bierze 1 dziennie przez miesiąc potem przerwa i od nowa .Choruje ale objawy sa spokojniejsze-nie ma uporczywego kaszlu ,bardzo wysokiej gorączki itp ostatnia infekcja trwała 4 dni i wystarczyły domowe sposoby (tem37.5)i koniec.Jak dla nas to duzy postep,leki te są bardzo drogie ale warto było bo na inne leki wydaliśmy sporo i bez efektu.
wyślij odpowiedź

Autor: Beti 02.06.2010 14:09  
IMUPRET
Czy któraś z mam podawała swoim dzieciom Imupret w tabletkach? Proszę o poradę jaką dawkę należałoby podać dzieciom w wieku niespełna 4 latka i przeszło 6 lat, jak długo podawać itp?! Moje dzieci mają poważnie powiększony 3-ci migdał, a ten lek-to moja szansa na uniknięcie operacji.Dodam, że podaję Floxonase i Lymphomyosot- bez widocznego efektu! Z góry serdecznie dziękuję :-)
wyślij odpowiedź

Autor: asia 20.06.2010 22:44  
uodpornienie
Moja córeczka jak zaczęła chodzić w zeszłym roku do przedszkola to co dwa tygodnie była chora. Pani doktor poleciła RIBOMUNYL w saszetkach,na uodpornienie. Powiem że i tak nic nie pomogło, jak chorowała tak choruje.Szkoda tylko pieniędzy na to. Teraz mam zamiar spróbować Esberitox w płynie.Zobaczym, może akurat to poskutkuje.
wyślij odpowiedź

Autor: Żabcia 20.09.2010 07:26  
Polecam...
Moja córka też zawsze chorowała raz w roku, a teraz nie ma dnia czy tygodnia zeby niebylo kataru czy kaszlu daje witaminy w postaci owoców czy warzyw to pomaga ale jak wraca do predszkola to po tygodniu znowu sie zaczyna.Mam taką zasadę, że niepodaję dziecku chemii i myślę ze to pomaga bo organizm szybciej chłonie naturalne składniki niż"chemczne przeboje"i się na nie nieuodparnia jak np. na antybiotyki itp.Jabłko brzoskwinie,marchew kapusta staram się zdobyć takie naturalne owoce ni z marketów sama je jem i tak nie choruję.Teraz zrobiłam do słoików takie brzoskwinie jako kompot ponad sto słoików wczoraj mi wyszło urobiłam się jak stary wół, ale było warto zima mnie ni przestraszy:)
wyślij odpowiedź

Autor: Gucio 20.09.2010 07:55  
Odp:uodpornienie
Kochana mamusiu nie experymentuj na dziecku podawaj dziecku naturalne składniki spróbować podawać regularnie owoce czy warzywa na talerzyku. Brak odporności = brak witamin w organiźmie, dlatego warto się odrobimę postarać i podawać codziennie taką dawkę owoców jaką zechce maluch.
wyślij odpowiedź

Autor: Gucio 20.09.2010 07:59  
powyżej odpowiedz dla pań które niewidzą innego sposobu niż" chemiczny"
Powyżej
wyślij odpowiedź

Autor: Żabcia 20.09.2010 08:03  
Odp:Polecam...
Napisałam, nieuodparnia wrecz przeciwnie uodparnia (pomyliłam sie)......tak drogie mamusie sprubujcie od razu nie pomoże ale im dalej tym lepiej kolosalna różnica-efekt podawania natury
wyślij odpowiedź

Autor: Lolusia 10.03.2011 10:33  
POLECAM
Popieram w 100% co napisał/a Gucio. Ja oprócz tego co powyżej polecam jeszcze mleczko pszczele np Bee Power http://www.sciezkazdrowia.net/bee-power-p-42.html oraz naturalne witaminki np LionKids Mulitivitamin http://www.sciezkazdrowia.net/lion-kids-multivitamin-vitd-p-51.html Naturalne witaminki sa o wiele lepiej przyswajalne niz syntetyczne, pozatym same witaminy nie podnosza odporności. Organizm potrzebuje tez mikroelementów, np cynk wpływa na odpornośc, a jod na inteligencje u dzieci (jego niedobory powodują opóźnienie w rozwoju umysłowym i prowadzi do kretynizmu). Wybór należy do nas....Do Rodziców.
wyślij odpowiedź

Autor: Jozef Pyciak 19.03.2011 12:07  
Odp:uodparnianie
Witam!ja mam 2-letnia corcie i moze tak czesto nie choruje ale jak zachoruje to odrazu konczy sie na oskrzelach i podobnierz takie badania robia w Nowej Debie a lekarz prywatnie przyjmuje ten z Nowej Dęby w Stalowej Woli i on kieruje tam na badania
wyślij odpowiedź

Autor: baziczek 24.03.2011 15:11  
Ribomunyl
Mam do oddania Ribomunyl. 12 tabletek, 0,525 mg rybosomów. Nowe opakowanie, data ważności 11.2012r. Został kupiony, a okazało się, że nie mogę wziąć.
Cena do uzgodnienia. Najlepiej ktoś z Wrocławia.
wyślij odpowiedź

Autor: baziczek 24.03.2011 15:13  
Odp:Ribomunyl
Proszę o kontakt na maila: baziczek@interia.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Aśka69 17.04.2011 00:01  
Bliźniaczki na wojnach z chorbami
Witam! Jestem mamą bliźniaczek,obecnie mają 2 latka i 8 mies. Do listopada ubiegłego roku nam praktycznie nie chorowały,raz zdarzyła się angina,raz jakaś wirusowa infekcja z biegunką, ale poza tym spoko.Dodam,że preferuję chłodny wychów-dużo ruchu na powietrzu, łażenie po górach, nie za ciepłe ubieranie i raczej niską /20st./temp. w domu nawet w mrozy. Do tego raczę moje małe dużą ilością warzyw, owoców, podaje tez miód,tran, wodę z miodkiem i cytrynką. Za mlekiem nie przepadają, więc ich nie zmuszam, mięso też wchodzi im średnio.Uznaję zasadę, że jak dziecko odmawia zjedzenia czegoś to widać coś mu w tym nie pasuje,i nie można wmuszać na siłę. I co????!!!Na nic moje starania! Od XI.2010 zaczęła się jazda bez trzymanki!Zaczęło się banalnym katarem a skończyło na dwukrotnym pobycie w szpitalu z obturacyjnym zapaleniem oskrzeli, potem miesiąc był spokój i znowu infekcja, kaszel i strach,że pojawi się duszność.No i oczywiście antybiotyki podawane nawet w wypadku wirusówki,na szczęści nie podałam, bo by mi dziecko na dobre rozłożył.I sterydy, duużo sterydów!W marcu br. kolejna choroba, zapalenie płuc u jednej z małych, znowu antybiotyk i to w zastrzykach!Wysiadam już! A lekarze??? Oni nie myślą kompletnie o tym jakie spustoszenia powodują antybiotyki w małych ciałach! Walą jeden za drugim bez wymazów, bez jakiegokolwiek badania krwi! To jest paranoja! Czy to da się powstrzymać? Małe brały także Singulair4 przez 3 miesiące ale ten lek to jakieś oszustwo ,wg. mnie nic nie daje!Nie wiem czy w takiej sytuacji posyłać je do przedszkola od września,już i tak są osłabione. Czy ktoś z was miał jakieś doświadczenia z miodem Manuka, bo zastanawiam się czy go nie wypróbować na moich małych? Ponoć działa i wzmacnia rewelacyjnie,ale jak wiadomo każdy dzieciak jest inny. Czekam na jakieś dobre słowo , bo wysiadam psychicznie i fizycznie.Aśka
wyślij odpowiedź

Autor: Mariola Miszczuk 03.05.2011 12:13  
Odp:esberitox
Tak,ja również polecam ten lek jest bardzo dobry,mój syn był odporny na choroby przez kilka lat,nie mówię ,że nie miał kataru,ale przecież katar to nie choroba,naprawdę polecam.
wyślij odpowiedź

Autor: iwka 09.07.2011 23:10  
Odp:Bliźniaczki na wojnach z chorbami
MOże po prostu maja alergie. Obturacyjne zapalenie oskrzeli czesto jest wynikiem alergii i moze powodowac (przy częstych nawrotach) rozwój astmy. Byłam w szpitalu ze swoim rocznym na dusznościach i zapaleniu obturacyjnym. Nie każde zapalenie oskrzeli wymaga antybiotyku - sa wrecz lekarze ktorzy uwazaja ze nie sa wskazane - nic nie daja. Antybiotyk zaczyna dzialac po 24-48 godz. Ja czesto przeczekuje 2-3 dni dłużej - czesto okazuje sie ze nastepuje poprawa. CZas czas - zawsze tak mi mówi brat - lekarz. Sa choroby które trzeba przeczekac. Moj starszy syn chorowal do 3 lat. Wtedy to wycielismy migdal - miał bezdech. I wszystkie choroby sie skonczyły. Chodzi do przedszkola i prawie nie opuszcza - nie brał antybiotyku, chorował tylko na ospe. Młodszego też czeka zabieg bo choruje non stop - wszystko wyglada podobnie jak u starszego.
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila 29.09.2011 21:29  
naturalnie
Wiecie, bardzo mi się spodobała wypowiedź "Gucia". Dlaczego my rodzice nie zauważamy tej korelacji odpowiednia dieta, bogata w witaminy = odporność dziecka. Czemu tak łatwo dajemy się wplątać w tę suplementację, przecież większość odpornościowych preparatów jest słodzona. A cukier, wiadomo nie wzmacnia. Moim zdaniem, odpowiednia dieta, warzywa, owoce, domowe soki, cebulka, czosnek i miód + codzienny ruch. Systematyczne dbanie przyniesie lepszy efekt. U nas to się sprawdza a na jesień, jeśli łapiecie często infekcje warto sięgnąć po miód Manuka. Starajmy się żyć jak najbardziej naturalnie.
wyślij odpowiedź

Autor: Roman Cwelczyk 30.09.2011 20:15  
ecomer - najlepsze co może być na odporność
Ecomer plus Trilac - najlepsze co może być na podniesienie odporności!!!!!!! Rewelacja!!! Sprawdzone leki (aczkolwiek dostępne bez recepty), potwierdzone wieloośrodkowymi badaniami klinicznymi, nie jakieś tam suplementy diet!!!
Ecomer kosztuje około 55-60 pln za 120 kaps. ale jest bezkonkurencyjny, można go kupić na pojedyńcze blistry w każdej chyba aptece po 30 kaps. !!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Klaudia 02.10.2011 08:43  
Chorowite rodzeństwo
Mam dzieciaki w wieku córcia3latka i syn16miesiecy... mala od 14września chodzi do przedszkola... chodzi to za duzo powiedziane... najpierw byla 3dni w przedszkolu, potem tydzien w domu, zaczelo sie od goraczki potem zielony katar i zawalone gardlo, dostala antybiotyk i oslonke, oraz cos na dardlo do psikania. po10dawkach poszlismy na kontrole, lekarka powiedziala, zeby jeszcze przez weekend dac antybiotyk i w poniedzialek moze isc do przedszkola no i poszla... w piatek znowu goraczka, ktora dochodzi do 38,8 plus lekki katak i kaszel na zmiane raz suchy raz mokry:/ syhnek goraczka do 38,3 plus potwornie zatkany nos i mokry kaszel...
juz nie mam sil na te choroby... jak nie jedno to drugie... maly na dodatek jak ida mu zeby dostaje katar i mokry kaszel:/ rzadko bywa tak, ze jedno nie zarazi drugiego... mielismy juz zapalenia oskrzeli, grype, rotawirusa, jelitowki i czeste przeziebienia... maly dostaje witaminy na odpornosc a mala ceruvit junior w syropie, nic nie pomogl, wiec zmienilam na tran, ale nie zdarzyl nawet zadzialac, bo znowu chora:/
tak mysle co tu robic...
jak naturalnie uodparniac dziecko... moze najpierw zaczne od badania odpornosci z krwi... a potem bede dzialac dalej... jakie macie sposoby na naturalne wzmocnienie odpornosci?
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa Grad 11.10.2011 10:34  
Odp:Uodparnianie przed pójściem do przedszkola &raquo;
Mojemu 4 letniemu synkowi pomogły leki homeopatyczne.Mieszkam w świetokrzyskim i znalazłam homeopatkę p Ewe Szwajdę w Ostrowcu Św.Po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu poleciła mi kurację homeopatyczną dla synka i problemy sie skończyły.To było w ubiegłym roku w Grudniu i dzecko od tego czasu nie choruje.Polecam.Tel. do p Ewy 509595318
wyślij odpowiedź

Autor: kaisak 18.11.2011 11:35  
Luivac
Odsprzedam LUIVAC za 1/2 ceny. Zostało mi 12 tab. Termin ważności 03.2012.
wyślij odpowiedź

Autor: J.C. 15.12.2011 10:45  
Jak podniesc odpornosc...
Przestac przegrzewac dzieci. Pochoruja owszem, ale wyjda z tego. Leki tak, jesli nie ma innego wyjscia. Kaszel u dziecka nie znaczy ze jest nie wiadomo jak chore i trzeba zaraz do lekarza i jak ten nie przepisze czegos to awantura. Tak sie wlasnie dziala odwrotnie do zamierzonego skutku. W ten sposob dziecko nigdy sie naprawde nie uodporni i byle wiaterek bedzie je skladac do lozka. Zeby sie uodpornic trzeba najpierw pochorowac. Nie ma innego cudownego srodka.
wyślij odpowiedź

Autor: izzzza 26.12.2011 20:08  
Odp:naturalnie
wszystko ładnie naturalnie miodek i te sprawy,a co jak dziecko ma nietolerancję laktozy i ani miodku ani syropku z cebulki nie mozna dac???i ciągle kazda infekcja konczy sie zapaleniem oskrzeli i skurczem oskrzeli?konieczny jest szpital zinacef i hydrocortison.wtedy tez trzeba przeczekac chorobę 2-3 dni,jak dziecko sie dusi?
wyślij odpowiedź

Autor: pracująca 20.01.2012 20:03  
Odp:ribomunyl, mykoplasma, pneumokoki
Hej a czy możesz mi powiedzieć jakim antybiotykiem wyleczone zostało Twoje dziecko z Streptoccus pneumoniae bo mój syn od września poszedł do przedszkola i też ma tą bakterię brał zinat, zinacef, augumentin bactrim oraz klacid i nadal powtzrzają się infekcje głównie zapalenie ucha, anginy itd.
wyślij odpowiedź

Autor: ilona machla 21.02.2012 21:38  
odporność
Wiecie mój syn też chodzi do przedszkola daje mu tran i syrop rutinace ostatnio przyniósł zielony gęsty katar także wcale nie oddychał przez nos kupiłam krople sinupret i dodatkowo podawłam eurespal i psikałam gardło hasco septemi dzięki bogu przeszło mu a przewżnie jakmiał zielone smarki to kończyło się antybiotykiem spróbujecie
wyślij odpowiedź

Autor: Iza 21.06.2012 11:28  
Odp:Broncho-Vaxom
moja córka poszła do przedszkola i non stop chorowała,łapała wszzystkie choróbstwa.Zaczęłam podawac jej Broncho-Vaxom,jak reką odjął.POLECAM!!!
wyślij odpowiedź

Autor: Lilajna 09.08.2012 16:48  
Odp:odporność - Alaskan tran w żelkach
Od 2 lat w sezonie jesienno-zimowym córeczce podaję MioBio Alaskan - takie żelki z tranem. Mała zdecydowanie mniej choruje i co ważne - bardzo chętnie sięga po kolorowe rybki. Polecam na wzmocnienie odporności! Poza tym oczywiście zdrowa dieta i dużo ruchu na świeżym powietrzu. A w razie infekcji - syrop z cebuli :)
wyślij odpowiedź

Autor: MAGDA ŻUPRAŃSKA 13.12.2012 12:31  
mamuśka
czy ktoś stosował szczepionke dla dzieci ISMIGEN?
wyślij odpowiedź

Autor: amelia 09.10.2014 20:27  
szczepionak przeciw grypie
czy ktoś z rodziców stosował może szczepionkę przeciwko grypie? są różne opinie... lekarze polecają, niektórzy rodzice odradzaja i w sumie już sama nie wiem, co myslec. troche czytalam informacji na ten teamt na grypoodporni.pl ale chcialabym poznac innych zdanie. co wy o tym myslicie?
wyślij odpowiedź

Autor: monika 25.01.2015 10:29  
Odp:CIĄGŁEN CHOROWANIE!!!
prosze sprobowac jeszcze oliwki europejskiej z solgara koszt 70 zl bez recepty w aptece pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Gosia 27.01.2015 00:46  
Odp:Odp:odporność - Alaskan tran w żelkach
Skład żelków, miedzy innymi:
Barwnik E102 - jeden z najbardziej szkodliwych barwników stosowany w żywności, przyczynia sie do powstawania alergii, depresji, bezsenności, nadpobudliwości i dekoncentracji.
Barwnik E110 - szkodliwy, może powodować nasilenie astmy, przyczynia się także do powstawania nadpobudliwości i dekoncentracji u dzieci, oraz wzrostu komórek nowotworowych nerek.
Wosk carnauba - nabłyszczacz, może powodować reakcje alergiczne, podrażnienie żołądka, oraz kontaktowe zapalenie skóry.

Przy ogólnym i łatwym dostępie do wiedzy głupota niektórych matek jest porażająca...
wyślij odpowiedź

Autor: lola 02.02.2015 17:31  
odporność
natury się nie poprawi ma swój rytm a dziecko w przedszkolu musi chorować bo w ten sposób się uodparnia, a na przeziębienia ja podaję syrop ziołowy Sampelin, naturalny bez cukru i skuteczny już dla 2 latków.
wyślij odpowiedź

Autor: natalka nowak 27.02.2015 13:30  
częsci do wózka
jeśli zepsuje wam się jakaś część w wózku dziecięcym to w firmie http://www.metalbernat.com.pl/ w Częstochowie możecie kupić różne metalowe elementy do wózków dziecięcych.
wyślij odpowiedź

Autor: Bambosz 14.09.2015 19:17  
kaszel
Podawaj mu jak najnaturalniejsze leki, aby jeszcze nie osłabiać odporności, ja daję syrop z prawoślazem i miodem Dicotuss Junior. DO tego dużo napojów i witaminę C, na przykład w malinach lub żurawinie.
wyślij odpowiedź

Autor: anna kolodziej 22.12.2015 00:11  
kamka
Proponuję zmienić lekarza na bardziej światłego. Pakowanie dziecku ciągle sterydów to nie metoda. Ja dzięki temu, że doradziłam to co Pani uratowałam dziecko znajomej. W Warszawie w szpitalu mało nie zemdleli jak zobaczyli ilość sterydów jakie dziecko przyjmuje. Po przebadaniu mega szczegółowym wystarczyła mała tabletka raz dziennie przez jakiś czas bo część jakiegoś organu chyba krtani wolniej rosła dając efekt ciągłego zapalenia płuc i duszenia się dziecka. Przeszło bezpowrotnie!
wyślij odpowiedź

Autor: k.nowa 07.01.2016 10:24  
odp
mm
wyślij odpowiedź

Autor: gajka 12.05.2016 17:34  
wzmacnianie odporności
Jeśli chodzi o odporność, to wg mnie najlepiej odporność wzmacniają probiotyki. Dzieciom daję je przez cały sezon jesienno-zimowy, żeby chronić je przed infekcjami i sprawdza się to super. Dzieciom najlepiej smakuje acidolac, bo jest o smaku białej czekolady.
wyślij odpowiedź

Autor: ELa 24.08.2016 18:20  
farmaceuta
ja sama o lekach wolę nie decydować i jednak zawsze staram się lekarza podpytać albo farmaceuty, tyle tylko, że z tym czekaniem do lekarza to czasami jest problem ale to najwygodniej mi wtedy zawsze sobie wejść na efarmaceuta i tak zadać pytanie bo po aptekach specjalnie to też mi się nie chce biegać, u mnie wypełnię szybko formularz i do 24h na spokojnie dostanę odpowiedź czy to na maila czy telefonicznie, potem sobie zawsze u nich na stronce o danym leku poczytam i wiem co dziecku podaję
wyślij odpowiedź

Autor: Julka 23.11.2016 12:04  
kaszel, przeziębienie, dieta
Nasze dziecko najwięcej chorowało w trzylatkach teraz jest zupełnie inaczej. Odporność wzrosła i nie mamy leczenia antybiotykami. Fakt, że dużo zmieniła odpowiednia dieta. Przy infekcjach związanych z kaszlem bez problemu wystarcza nam fosidal, żeby zahamować stan zapalny. Kaszel nie kończy się zapaleniem oskrzeli.
wyślij odpowiedź

Autor: Asia 19.12.2016 12:49  
Odp:kaszel, przeziębienie, dieta
Julka ma rację, przy męczący kaszlu trzeba działać przeciwzapalnie i skutecznie. Nam już dwukrotnie ten syrop pomógł i obyło się bez poważniejszego leczenia.
wyślij odpowiedź

Autor: marta 27.04.2017 10:09  
inhalacje
Dość dobre parametry ma Simple Sanity, a kosztuje dużo taniej niż inne lansowane na te bardziej profesjonalne urządzenia. Ja go kupiłam pod koniec tamtego roku i działa super. Lekki, przenośny, z szybką produkcją mgiełki która jest idealnie dopasowana żeby dotrzeć i do górnych i do dolnych dróg, także różne leczenie tutaj można prowadzić.
wyślij odpowiedź

Autor: JoannaM 28.04.2017 13:54  
inhalacje
Mój synek własnie skończył leczenie kaszlu, dostawał nebulizacje dwa razy dziennie po całej ampułce z Benodilu. Dzięki temu kaszle tak go nie męczył, w końcu się odrywało i mógł prawidłowo odkaszlnąć. Teraz rozpoczynam kurację wzmacniającą i poprawiającą odporność. Podaję mu acidolac oraz robię koktajle owocowo warzywne dla dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: JAgna 23.05.2017 12:14  
Odp:inhalacje
Też go dostaliśmy do nebulizacji. Starszy syn rozłożył się tuż przed samą komunią i trzeba było podać coś naprawdę skutecznego.
wyślij odpowiedź

Autor: Maciej Woźniak 26.09.2017 12:38  
SOKI
Kupiłem wyciskarkę wolnoobrotową https://terapiasokami.pl/wyciskarka-hurom-hv-sbc-20 i samemu wyciskam sok. Dziecku podaję sok rozcieńczony wodą. Taki sok nie dość, że lepiej smakuje to jest zdrowszy niż te ze sklepu w kartonach. Dziecko rośnie zdrowo, a to jest dla mnie najważniejsze.
wyślij odpowiedź

Autor: Kamila Limiuk 14.12.2018 08:35  
Odporność
Na pewno bardzo ważny jest ruch, dieta i też odpowiednie suplementy witaminowe które będą podstawą wsparcia odporności naszych dzieci. Dlatego ze swojej strony mogę polecić abyś sprawdziła Juvit dokładniej na ich stronie https://straznicytwojegoskarbu.pl/ My postawiliśmy na Juvit Immuno który dostarcza im wszystko czego mogą potrzebować i też fajnie smakuje, pozdrawiam :)
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #        #######   #####  
 #     #  #    #   #        #     # 
       #  #    #   #        #     # 
  #####   #    #   ######    #####  
 #        #######        #  #     # 
 #             #   #     #  #     # 
 #######       #    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp