MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
PROBLEMY NASZYCH DZIECI

Forum > PROBLEMY NASZYCH DZIECI > Autyzm , nerwica czy zaniedbanie...??
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: mama Mikołajka 21.02.2007 23:28  
Autyzm , nerwica czy zaniedbanie...??
Mój synek w sierpniu tego roku skończy 3 latka. Z przerażeniem obserwujemy,że "cofa się w rozwoju". W zeszłym roku mówił: tatuś, baba, dziadzia , mniam i nie. Teraz bardzo rzadko powie mniam. Pnie w żłobku zwróciły mi uwagę na to,że nie bawi się z innymi dziećmi (często choruje może nie zdążył się zaaklimatyzować?). Jego zabawa polega na bieganiu po pokoju, "zabawie z cieniem" i rzucaniu klockami przez całą salę. Nie powtarza ani słów ani prostych gestów, dopiero 3 dni temu zaczął robić "pa pa". Lekarka wystraszyła mnie że to może być początkowe stadium autyzmu. Prawde powiedziawszy sprawa jest bardziej złożona- nie jestem po medycynie ale podejrzewam jakąś nerwicę, jego ojciec jest strasznym furiatem, jak sie wkurzy to wrzeszczy i wszystkim rzuca, Mikołajek bardzo często był świadkiem jego napadów.Mój synek urodził sie w zamartwicy w pierwszej minucie życia dostał 1 punkt Apgar. Samodzielnie zaczął siedzieć w wieku 10 miesięcy, a sam odważył sie wykonać pierwszy krok po skończeniu 18 miesięcy. Nie wiem co może być przyczyną jego wolniejszego rozwoju. Poradźcie coś. Za tydzień idziemy do neurologa, martwię sie strasznie, dni ciągną sie w nieskończoność, czy ktoś ma bądź miał podobne przezycia?
wyślij odpowiedź


Autor: blue 22.02.2007 12:50  
Autyzm,nerwica czy zaniedbanie?
Oprócz neurologa,przydałaby się konsultacja z DOBRYM psychologiem dziecięcym albo klinicznym.
Powiem tylko tyle-dziecko w wieku 2,5 lat wcale nie musi mieć chęci zabawy z rówieśnikami.Moje dziecko ma 3,5 roku i jego kontakty z dziećmi w grupie są sporadyczne-woli się bawić sam-taki jest.Poza tym moja sąsiadka ma synka,który w wieku 3 lat nie mówił.Pomogła logopeda.Teraz ma 5 lat i jest ok.Opóźnienia w rozwoju mogą wynikać z zamartwicy.Dziecko może wszystko nadrobić w swoim czasie,a może przy tym potrzebować wsparcia specjalisty.Sytuacja domowa też może mieć wpływ-synek może pewne reakcje przeżywać po swojemu-stąd np. zamknięcie się w sobie.
Prawdę Ci powie jedynie specjalista.
Życzę Wam wszystkiego Najlepszego i nie martw się na zapas.
wyślij odpowiedź

Autor: magda widerska 01.03.2007 21:27  
mamamikolaja
niestety zapadł wyrok na 90 % autyzm :(((
wyślij odpowiedź

Autor: Basia 02.03.2007 09:29  
do mamy mikołaja
Nie traktuj tego jako wyrok!!! Twój synek teraz bardzo cię potrzebuje. Walczcie o niego! Są przecież terapie dla dzieci z autyzmem.
wyślij odpowiedź

Autor: blue 02.03.2007 18:17  
do mamy Mikołaja
Niech to jeszcze ktoś potwierdzi albo zaprzeczy...
na forum gazeta.pl znajdziesz wiele informacji od innych rodziców na temat autyzmu.Ośrodki terapii,namiary stron internetowych.Jeśli to 90% pewności,pamiętaj,że te 10% zostaje...
wyślij odpowiedź

Autor: renata piatek 12.11.2007 18:56  
Odp:do mamy Mikołaja
doradzcie prosze,czy dwulatek moze nic nie mowic,czyli mamam,tata,baba itp.czy moja znajoma powinna sie gdzies udac?
wyślij odpowiedź

Autor: mama małego gaduły 12.11.2007 20:35  
Odp:Odp:do mamy Mikołaja
Mój syn nie mówi prawie nic do 2 i pół roku. Prawie oznacza, że mówił: "mama", "tata", "bumi" i "nie". Nie gaworzył i nie naśaladował.Pierwszy raz "mama" powiedział gdy skończył 18 miesięcy. Teraz ma 3,5 ro ku i gada jak najęty, aż czasami mam dość ;)
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   #     #####    #####    #####  
  ##    #     #  #     #  #     # 
 # #          #  #     #  #     # 
   #     #####    #####    ###### 
   #          #  #     #        # 
   #    #     #  #     #  #     # 
 #####   #####    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp