MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > spacery w przedszkolu i pozostawianie dzieci bez opieki pedagogicznej
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Ada Rupak 05.12.2006 16:08  
spacery w przedszkolu i pozostawianie dzieci bez opieki pedagogicznej
Moja 3,5 letnia córka od 1.09. zaczęła edukację przedszkolną.Martwi mnie bardzo,że ani razu jej grupa nie była na spacerze.Dzieci cały czas przebywają w swojej sali.Oprócz zajęć dydaktycznych, zaraz po śniadaniu są tam tylko zabawy dowolne w kącikach zainteresowań. Odbieram córkę w godzinach pomiędzy 12.30. a 14.00.i poza dwoma wyjątkami pani wych.oraz pani woźna spędzają czas przy biurku.Dość często pani wych. nie ma.Nie wiem jak zareagować, gdyż pani dyrektor postępuje podobnie,tzn opuszcza miejsce pracy podczas zajęć z moją córką i nie reaguje, gdy wychowawczyni mojej córki podczas zajęć opuszcza dzieci w celu zrobienia zakupów.Obawiam się,że rozmowa z dyrekcją niekorzystnie odbije się na mojej córce(upierdliwa matka), lecz z drugiej strony jakie są granice tolerancji?Może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak można dyplomatycznie ten problem rozwiązać.
wyślij odpowiedź


Autor: Joanna 05.12.2006 21:17  
Dzieci bez opieki pedagogicznej
Jakieś fatalne przedszkole wybrałaś sobie. Tak nie może być. Jeśli taka jest praktyka to znaczy że powinna być natychmiast wymieniona dyrektorka z powodu braku nadzoru i zaniechania wprowadzenia zasad i dycypliny pracy. Za zatrudnienie dyrektorki odpowiedzialne są władze gminy lub miasta. Za nadzór edukacyjny Kurator Oświaty w Urzędzie Wojewody. Jeśli tak jest od dawna znaczyć może że władze zatrudniające tolerują to bo nie można uwierzyć w całkowitą bierność i godzenie się na taką fatalną opiekę przez rodziców. Zatem pozostaje Kurator Oświaty. Przed córką 4 lata przedszkola, oby nie takiego jak opisałaś.
wyślij odpowiedź

Autor: Ada Rupak 05.12.2006 23:43  
dzieci bez opieki
Bardzo dziękuję za Twoją opinię, tym bardziej, że spotkałam się z Twoim zrozumieniem.Podobne odczucia mają też inne mamy z tej grupy.Zastanawiam się nad wypisaniem dziecka z przedszkola.Jest to trudna decyzja,gdyż córka miała dość długi okres adaptacyjny i nie lubi zmian.Nie wiem, czy władze gminy mają takie informacje o nadzorze, gdyż nasza mentalność nie skłania nas do pisania skarg,raczej jest to negatywnie odbierane przez otoczenie- niestety.Być może przyczyna leży w tym, że władze gminy a także kuratoryjne ujawniają nazwiska rodziców, (a dobro dzieci dla rodziców zawsze jest nadrzędne).
wyślij odpowiedź

Autor: Nauczyciel w przedszkolu (miejskim) 06.12.2006 11:07  
Odp:spacery w przedszkolu i pozostawianie dzieci bez opieki pedagogicznej
Witaj jestem nauczycielem w przedszkolu i takie rzeczy są niedopuszczalne o , których piszesz tzn. że dzieci nie wychodzą na spacery, i wychodzenie pani poza przedszkole w godzinach pracy! A jeśli chodzi o siedzenie przy biurku to wiesz np. ja siedze przy biurku przy wypełnianiu dokumentacji bo jest tego ogromnie dużo. Dzieci zalezy w jakiej grupie wiekowej są np. w grupie dzieci 3 letnich jest jedno zajęcie i dzeci mają czas na zabawę z rówieśnikami i w zabawach integracyjnych np. kołowych albo przy muzyce. Wiesz czasem tak to wygląda tez przysze o swoich doświadczeniach ,że cały dzień człowiek coś Ty dzieci uczy przed rozchodzeniem się do domu Pani nauczycielka ma prawo usiąsc przy biurku i wtedy rodzice odbierając dzieci widza ją przy biurku i myślą ,że siedzi tam cały czas a ona cały dzień w ruchu pozdrawiam serdecznie
wyślij odpowiedź

Autor: Ada Rupak 06.12.2006 18:18  
spacery w przedszkolu
Dziękuję za odpowiedź.Również jestem nauczycielką lecz w klasach I-III, także siadam przy biurku w celu uzupełniania dokumentacji i naprawdę nie miałabym nic przeciwko temu, jeśli takie sytuacje miałyby miejsce rzadko. Z rozmów z innymi rodzicami wynika, że tak jest zawsze w godz. schodzenia się dzieci oraz od 12.00do 15.00.Dlatego wyciągam wniosek, że zabaw kołowych, czy innych nie ma.Przez cały okres pobytu moja córka nauczyła się 1 piosenki o kotku i 1 wierszyka, a wg pani to b. zdolne dziecko.Porównując z innymi przedszkolami to bardzo mało.Odnośnie wychodzenia poza m-ce pracy osobiście byłam tego świadkiem 3 razy, więc traktuję to incydentalnie, ale jestem w szoku beztroską dyrekcji i wych.Jak wyglądają u Was mikołajki?Przychodzi" prawdziwy" Mikołaj, czy dzieci znajdują zabawki w toalecie? To drugie wygląda mi na olanie sprawy .Jestem wszystkiego ciekawa, bo to w końcu start mojej córki i chcę mieć spokojne sumienie
wyślij odpowiedź

Autor: ania koc 14.10.2007 14:31  
spacery w przedszkolu i siedzenie pań przy biurku
Moje dziecko chodzi drugi rok do przedszkola zawsze jak wchodzę do sali pani siedzi przy biurku (często 2 lub 3 panie) rano i wieczorem. Stwierdziłam że to norma i już się przyzwyczaiłam. W 3 latkach też nie wychodzili na dwór lub bardzo rzadko. Chyba to jedyne przedszkole gdzie dzieci nie wychodzą po leżakowaniu
wyślij odpowiedź

Autor: ela 14.10.2007 21:44  
do ani koc
wchodzisz do sali rano i WIECZOREM to nic dziwnego, że dzieci przebywając cały dzień w przedszkolu maja jakiekolwiek problemy; rodzice zostawiją swoje skarby od rana do wieczora a potem pretensje dotyczące zachowań dziecka, spraw wychowawczych mają do nauczycieli; bo to wkońcu oni im dzieci wychowują!
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###      #    #         #####  
  #   #    ##    #    #   #     # 
 #     #  # #    #    #   #       
 #     #    #    #    #   ######  
 #     #    #    #######  #     # 
  #   #     #         #   #     # 
   ###    #####       #    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp