MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Nie wydajemy dzieci osobom nieuprawnionym przez rodziców
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: nauczycielka 16.07.2008 10:21  
Nie wydajemy dzieci osobom nieuprawnionym przez rodziców
Czy rodzic powinien być oburzony, że nie wydalismy dziecka choć był na zebraniu, podpisywał zgody- kto moze odbierac dziecko, wie że można w wyjatkowej sytuacji zadzwonić lub napisać jednorazowe upoważnienie?
Zdarzyło się, że niuprawniona osoba wykrzyczała mi, że jest w nienormalnym przedszkolu bo nie chcę jej wydać dziecka. Co wy na to?
wyślij odpowiedź


Autor: miwues 19.08.2008 16:20  
.
"Zdarzyło się, że nieuprawniona osoba wykrzyczała mi, że jest w nienormalnym przedszkolu bo nie chcę jej wydać dziecka. Co wy na to?"

Kto był tą "nieuprawnioną" osobą? Jeżeli ktoś nie waha się zrobić szumu w sprawie wydania dziecka, to raczej nie jest przestępcą, który za rogiem wrzuci dziecko do rzeki. I ja bym dziecko wydał.

Bez paranoi.
wyślij odpowiedź

Autor: ola 20.08.2008 10:52  
nauczycielka
Nieuprawnioną osobą była nieznana mi osoba, która nigdy wcześniej nie odbierała dziecka i nie przedstawiła się kim jest dla dziecka- dla mnie w tym momencie była jak osoba z ulicy.
A słyszałeś o psychicznie chorych?
A wiesz, że rodzic, który jest pozbawiony praw rodzicielskich prawomocnym wyrokiem sądu choćby krzyczał na cvałe miasto- to nie moge mu wydać dziecka?
Grozi mi za to kara więzienia....
Te przepisy tworzone są po to by chronić dziecko. Jeśli coś by się stało to rodzic miałby do nas pretensje a nawet byłybyśmy ścigane z urzędu. Może więc warto przestrzegać bezpieczeństwa dziecka? Jeden telefon to chyba nie bankructwo?
wyślij odpowiedź

Autor: Jurek Stepniewski 20.08.2008 12:09  
Odp:Nie wydajemy dzieci osobom nieuprawnionym przez rodziców
DZIECKO MOŻE ODEBRAĆ TYLKO OSOBA/Y KTÓRA ZAWARŁA UMOWĘ Z PRZEDSZKOLEM ORAZ INNE OSOBY PRZEZ NIĄ UPOWAŻNBIONE.
Koniec, kropka i wszystko na ten temat.

Przedszkole i nauczycielka postępując inaczej naraża siebie na popełnienie przestępstwa nie zapewnienia bezpieczeństwa dziecka w czasie kiedy jest pod jej opieką. Wydanie dziecka innej osobie niż upoważniona lub pozostawienie dzieci z nieuprawnioną osobą sprawia, że ponosi odpowiedzialność za to co się potem stanie.
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 20.08.2008 16:17  
"Nieuprawnioną osobą była nieznana mi osoba, która nigdy wcześniej nie odbierała dziecka i nie przedstawiła się kim jest dla dziecka- dla mnie w tym momencie była jak osoba z ulicy.
A słyszałeś o psychicznie chorych?
A wiesz, że rodzic, który jest pozbawiony praw rodzicielskich prawomocnym wyrokiem sądu choćby krzyczał na całe miasto- to nie mogę mu wydać dziecka?

Dobrze, przyjmuję Twoją argumentację.

"Grozi mi za to kara więzienia..."

Ale bez przesady :)
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 20.08.2008 16:20  
"Przedszkole i nauczycielka postępując inaczej naraża siebie na popełnienie przestępstwa"

Wygłosiłem to tak pewnym tonem, że niewątpliwie nie sprawi ci kłopotu zacytować artykuł Kodeksu karnego, który miałeś na myśli.

"Wydanie dziecka innej osobie niż upoważniona lub pozostawienie dzieci z nieuprawnioną osobą sprawia, że ponosi odpowiedzialność za to co się potem stanie."

A to coś nowego z punktu widzenia teorii prawa ;-)
Niby dlaczego tak twierdzisz?
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 20.08.2008 16:21  
Poprawka:
WygłosiłeŚ to tak pewnym tonem
wyślij odpowiedź

Autor: Beta 20.08.2008 19:29  
Bez przesady ??
O tym kto może odebrać dziecko z przedszkola decydują rodzice dając w ten sposób do zrozumienia, że są to osoby którym ufają i bez obawy oddają swoje dzieci pod opiekę. My jako nauczyciele musimy to respektować, a wręcz domagać się wyznaczenia takich osób w zastępstwie rodzica (dowolną ilość). Nikt inny mie może odebrać dziecka z przedszkola.
Dziwią mnie sytuacje, w których rodzice awanturują się z powodu nie oddania dziecka osobie, której sami nie upoważnili. Dlaczego tego nie zrobili ? A może powinniśmy oddawać dzieci każdemu kto się zgłosi ?
Miwues wypowiada się z wielką beztroską o bezpieczeństwie dzieci i odpowiedzialności za nie. Myślę, że z takim poczuciem chumoru może zostać kierownikiem wypożyczalni kajaków, a nie opiekunem dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 21.08.2008 00:06  
Nie wmawiasz mi tej beztroski czasem? Czytaj, co jest napisane, i nie nadinterpretuj.
wyślij odpowiedź

Autor: Zdziwiona 07.09.2008 13:42  
Odp:.
Do miwues... pewnie a potem by się coś stało dziecku a rodzic zaskarzyłby nauczycielkę, przedszkole za wydanie dziecka osobie nieuprawnionej. Poza tym jakim problemem może być wpisanie nazwisk na kartę upoważnień? Czy naprawdę przerasta to rodziców? Pomysł upoważnień nie wziął się znikąd. Rodzice informowani są na zebraniach aby wpisywać większą ilość nazwisk.A jeżeli ktoś nie potrafi się dostosować do tego skomplikowanego procederu to niech sam opiekuje się dzieckiem. Swoją drogą... niesamowite problemy :/
wyślij odpowiedź

Autor: grazka 12.02.2009 19:27  
Odp:Nie wydajemy dzieci osobom nieuprawnionym przez rodziców
Na poczatku roku-01.09-rodzice podpisują stosowne oswiadczenia i wpisuja na liste osoby uprawnione przez nich do odbierania dziecka.Jesli zdarzy sie inaczej-dzwonią do nas wczesnie.Tak jest w naszym przedszkolu.I kropka!
wyślij odpowiedź

Autor: ana 13.02.2009 08:31  
????
Ja nawet mówię rano w przedszkolu, czy żłobku, jeżeli ma przyjść ktoś po dziecko z "mojej karteczki upoważnień".
Zgadzam się całkowicie z nauczycielkami, że nie wydają dzieci osobom postronnym. osobiście wściekłabym się, gdyby okazało się, że dziecko wróciło do domu z jakąś ciocią czy wujkiem, którzy chcieli mi zrobić niespodziankę i pomóc przy dzieciach.
PO TO Są UPOWAżNIENIA!!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 26.02.2009 17:57  
Rozumiem upoważnienia. Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem: "Wydanie dziecka innej osobie niż upoważniona lub pozostawienie dzieci z nieuprawnioną osobą sprawia, że ponosi odpowiedzialność za to co się potem stanie."
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 26.02.2009 18:32  
Nie wydajemy dzieci osobom nieuprawnionym przez rodziców
Ot, kwadratura koła!

"Rozumiem upoważnienia, ale nie zgadzam się...itd"
To po co upoważnienia, skoro za nie respektowanie ich nie ponosi się odpowiedzialności?
Sprawa jest prosta: dzieci wydaje się tylko rodzicom i osobom przez Nich upoważnione.

W tym przpadku tłumaczenie rzeczy oczywistych jest stratą czasu. Miwues, albo prowokuje-jakoś trudno uwierzyć, że pisze na poważnie, albo jest odporna/y na wszelkie argumenty.
To odpowiedni moment, żeby zakończyć jałową dyskusję.
Pozdrawiam pozostałe osoby, które zabrały głos w dyskusji
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 26.02.2009 21:10  
Można ponieść odpowiedzialność służbową za wydanie dziecka osobie nieupoważnionej. Nie oznacza to, że nauczycielka będzie winna, jeżeli np. dziecko ulegnie wypadkowi pod opieką "osoby nieupoważnionej". A coś takiego sugeruje zwrot, który zakwestionowałem.
wyślij odpowiedź

Autor: miwues 26.02.2009 21:12  
Nie popełnia również oczywiście przestępstwa. Straszenie więzieniem to przesada.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###    #        #######   #####  
  #   #   #    #   #    #   #     # 
 #     #  #    #       #    #     # 
 #     #  #    #      #      #####  
 #     #  #######    #      #     # 
  #   #        #     #      #     # 
   ###         #     #       #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp