MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Kludi 12.10.2006 22:42  
Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Witam
Czy przedszkole może zorganizować wycieczkę jednodniową OBOWIĄZKOWĄ (cena 20 zł) dla wszystkich dzieci? Mam pewne wątpliwości co do posłania dziecka (3 latek) Po pierwsze jedna pani do opieki na ok 10 dzieci (to chyba trochę mało na rozbrykane 3 latki), po drugie nie wyobrażam sobie jazdy autokarem, gdzie nie ma pasów (czy to wogóle jest zgodne z przepisami o przewożeniu dzieci)itp. Szczerze mówiąc najchętniej nie wyraziłabym zgody na tego typu wyjazd, ale pracuję i nie mam z kim zostawić dziecka. Proszę mi odpowiedzieć czy organizacja takich wyjazdów nie powinna być uzgadniana z rodzicami? Moim zdaniem taka wycieczka powinna być fakultatywna dla tych co chcą. Proszę o informację. Dziękuję
29 września 2006
wyślij odpowiedź


Autor: Nati 12.10.2006 22:43  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Zazwyczaj na taką wycieczkę zabierani są jeszcze jacyś pomocnicy, np.chętni rodzice.Ja byłam na takiej wycieczce i zapewniam Cię, że nic strasznego się nie działo. Podróż...cóż to było w tym wszystkim najbardziej stresujące. Może udałoby Ci się zostawić dziecko w innej grupie?
29 wrzeÂnia 2006
wyślij odpowiedź

Autor: Anonim 12.10.2006 22:43  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
nikt nie ma prawa
zmusić rodzica do zgody na wyjazd,
29 wrzeÂnia 2006
wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 12.10.2006 22:44  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
przede wszystkim aby dziecko mogło wziąć udział w takiej wycieczce rodzic musi wyrazić zgodę na piśmie....
nie podoba mi się to przedszkole, po pierwsze organizuje wycieczkę autokarową dla takich małych dzieci, one przeciez dopiero adaptują sie w przedszkolu a tu już wyjazd bez rodzica??? dziwny pomysł
po drugie nie rozumiem jak możmna zmuszać rodzica do dotatkowego wydatku?
a po trzecie co to znaczy "nie mam z kim zostawić dziecka"???czy to znaczy że jak nie pojedzie na wycieczkę to nie będzie dla niego opieki????
jakaś bzdura! ZRóB COś Z TYM!!!!
29 wrzeÂnia 2006
wyślij odpowiedź

Autor: lora 12.10.2006 22:44  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Wycieczki nie robi się dla takich małych dzieci. Komuś w tym przedszkolu pomyliło się. Z pewnością i inni rodzice będą mieli podobne wątpliwości.
29 wrzeÂnia 2006
wyślij odpowiedź

Autor: Kludi 12.10.2006 22:44  
autor wątku jeszcze raz
Po pierwsze nikt nie pytał rodziców o zgodę, po drugie nie mogę go zostawić z inną grupą, ponieważ "całe przedszkole" jedzie, po trzecie znajoma zgłosiła się jako pomoc, to powiedziano jej że jadą wszystkie panie i rodzice są zbędni
I co Państwo na to?

29 wrzeÂnia 2006
wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 12.10.2006 22:45  
Odp:autor wątku jeszcze raz
tak nie może być!!!!
musi ktoś zareagować! powtarzam, NIKT NIE MA PRAWA NIKOGO ZMUSIć DO WYJAZDU NA WYCIECZKę!!
jeżeli personel nie przyjmuje racjonalnych argumentów jest jeszcze organ prowadzący w postaci samorządu i to tam musicie zgłosić sprawę jeżeli nikt nie zareaguje na wsz sprzeciw,
proponuję jeszcze wcześniej włączyć w to Radę Rodziców ona ma też decydujący głos w wielu sprawach, zajrzyjcie do Statutu przedszkola powinien być dostępny (np. w szatni) jeśli go tam nie ma to .... źle świadczy o placówce
pozdrawiam
p.s. ciekawa jestem dalszego ciągu ;-)

30 wrzeÂnia 2006
wyślij odpowiedź

Autor: gość 12.10.2006 22:45  
do pani magdy przedszkolanki
Każda zmiana w życiu człowieka przynosi ze sobą przeżycia ciekawe, radosne, pożądane , ale czasami też są one bolesne i smutne.Droga pani dziecko ma się do przedszkola adoptować, ma przejść cały proces adaptacji a więc powinno małe dziecko jechać na wycieczkę- pozna inne środowisko nie tylko przedszkolne!A co do obaw o komfort jazdy autokarem to przed każdą wycieczką za miasto autokarem Policja wezwana przez panią dyrektor sprawdza autokar, więc bez obaw radzłabym posłać dziecko na wycieczkę.Pozdrawiam
4 pa+dziernika 200
wyślij odpowiedź

Autor: gośc 12.10.2006 22:46  
P.S do pani magdy przedszkolanki
jeżeli jest pani przedszkolanką to dźiwię się takiemu oburzeniu,doświadczony nauczyciel przedszkola wie jak ma postępować i napewno zadba o pełne bezpieczeństwo dzieci na wycieczce.A tak swoją drogą to po co do pomocy rodzic na wycieczce to nim jeszcze nauczycielka musi się zaopiekować wiem to z doświadczenia.Pozdrawiam

4 pa+dziernika 2006
wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 12.10.2006 22:47  
do gościa
coś się nie zrozumieliśmy... ja nic nie wspominam o braku zaufania do presonelu i ewentualnym braku umiejętności zorganizowania wycieczki....
mnie oburza fakt, że wycieczka jest OBOWIąZKOWA!!!! nikt nie ma prawa zmusić nikogo do wyjazdu na jakąkolwiek wycieczkę, tym bardziej że jest ona odpłatna, co innego spacer po bliskiej okolicy, ale każdy wyjazd autokarem musi mieć akceptację rodzica,

oburza mnie też fakt że dzieci które nie maja ochoty, bądź ich poprostu nie stać na wyjazd nie mają zapewnionej opieki na terenie placówki, rodzice przecież zapisujac tam dziecko szukali oprócz edukacji, też OPIEKI dla dziecka, gdyby szukali dla dziecka wycieczek - zapisali by je do PTTK ;-)
pozdrawiam

6 pa+dziernika 2006
wyślij odpowiedź

Autor: ALA 03.10.2007 19:45  
Odp:autor wątku jeszcze raz
nie to chyba jest niemozliwe, każdy szanujący sie dyrektor i reszta personelu jasno myśląca nie robi czegoś takiego - nie wierze w taki pomysł!
to jest AWYKONALNE
wyślij odpowiedź

Autor: dana 07.10.2007 22:41  
obowiązkowa wycieczka
Przed każdą wycieczką autokarową, autobusem podmiejskim czy innym środkiem lokomocji muszą być zrobione listy dzieci z datami urodzin, adresem zamieszkania i numerami pesel; na tych listach rodzice podpisują zgodę. Takie są procedury w przypadku organizowania wycieczek w przedszkolu (także w szkole). Rodzice mają pełne prawo nie wyrazić zgody.
Co do ilości osób opiekujących się dziećmi wystarczy 1 na 10 dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: tereska przedszkolanka 10.04.2008 15:09  
wycieczka dla 3-latkow
O zgrozo! O jakich dzieciach my mówimy?Czy trzylatek ktory adoptuje sie do przedszkola podola przeżyciom rozstania się z rodzicem, jazdy aytokarem pierwszy raz w życiu bez mamy u boku i nowemu środowisku na wycieczce?. Jedna pani na 10 dzieci nie da rady dać temu dziecku poczucia bezpieczeństwa.Dziecko nie będzie sie cieszylo tą wycieczką tylko przeżywalo obawy z nią związane.
Druga sprawa to bezpieczeństwo. Są przepisy ktore dokladnie mówią o tym że dziecko -tu 3-letnie podczas jazdy musi siedzieć w foteliku , autokary nie spelniają tych wymagań. Jeżeli dojdzie do wypadku ,głową za to odpowiada przedszkole,które ryzykuje zycem dziecka.Przedszkole które wysyla dzieci 3-letnie na wycieczki poza miasto nie dba o bezpieczeństwo i psychikę dziecka . Nie mam nic przeciw wycieczkom dzieci 5-6 lat. Są to dzieci które odważnie zniosą podróż i poradzą sobie zapięte w pasach autokaru. Po trzecie rodzic nie musi wyrażać zgody na wycieczkę a przedszkole musi mu zorganizować dla dziecka opiekę.Przecież placi za przedszkole
wyślij odpowiedź

Autor: Paula 29.09.2008 20:13  
Bzdury!
U nas w przedszkolu na wycieczki jeżdzą 3-latki bez rodziców (za ich zgodą podpisaną pod lista z adresem, peselem itd). Autokarem, jest jedna osoba na 10 dzieci, jak sa dzieci które nie jadą to zostaja pod opieką opiekuna w przedszkolu. A dzieci, nawet maluchy, super sie bawia na wycieczce i w autokarze (śpiewamy piosenki). Nie rozumiem niektórych rodziców co to myślą, że wyjazd dziecka to jakaś tragedia.
wyślij odpowiedź

Autor: maria olejarz 13.05.2009 09:32  
Odp:obowiązkowa wycieczka
wycieczka planowana jest wcześniej zgodnie z harmonogramem, w parciu o cele edukacyjne i za zgodą rodzica bądź prawnego opiekuna
wyślij odpowiedź

Autor: goska 19.05.2009 22:59  
Odp:Odp:obowiązkowa wycieczka
u nas rodzice muszą wyrazić zgodę na wyjazd i praktykuje sie zwyczaj że 3-latki jada ze swoim opiekunem(osobiście uważam ,że jedna pani na 10 trzylatków to zgroza)
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka przedszkola 20.05.2009 18:27  
Obowiazkowa wycieczka
Jestem nauczycielką w przedszkolu i u nas dzieci 3-letnie jeżdzą na wycieczki, rodzic wpisuje sie na listę i wyraża zgodę na uczestnictwo dziecka.Nie wiem dlaczego pani Gosia pisze ,zgroza-jedna pani na 10 trzylatków. Nie widzę w tym nic strasznego co roku jeździmy na wycieczki i jest wesoło a dzieci 3-letnie, które we wrzesniu przyszły do przedszkola mają w tej chwili często pokończone 4-lata i nie przypomonaja już tych trzylatków z poczatku roku szkolnego.
wyślij odpowiedź

Autor: Gocha 30.05.2009 11:53  
Wycieczka
Dlaczego by nie mogły dzieci pojechać mimo że mają 3 latka.Te dzieciaczki zachowują się jak dzieci 4-5 letnie.Jak ma dziecko ochotę to niech jedzie.
wyślij odpowiedź

Autor: Małgorzata Aleksiak 09.07.2009 11:30  
wycieczka w przedszkolu
Od wielu lat jestem dyrektorem przedszkola i zawsze staram się wraz z personelem dokładnie przygotowac wycieczkę.Po pierwsze"
1. Nie ma takiej opcji aby rodzica "przymusic " do wycieczki-nic bez rodziców nie załatwiamy , w końcu to nie nasze dzieci
2.Zawsze zapewniamy dzieciom nie jadącym na wycieczkę opiekę i atrakcje
3.Wycieczek autokarowych dla 3 latków nie organizyjemy w obawie o ich bezpieczenstwo. Sądzę ,ze z emocjami dzieci poradziłyby sobie /szczególnie w 2 półroczu/.
Miłe mamy za każdym razem obawiam się organizacji wycieczek z uwagi na sprawy niezalezne od mojego personelu i niewprzewidywalne, nawet gdy na wycieczkę jadą 6;latki.Mam swiadomość,że to kolejna forma poznawania tego co nieznane i ubogaca dzieci........dlatego mimo obaw....pozdrawiam i więcej wiary w dobrą wolę pracownikow przedszkola Małgorzata z Gdyni
wyślij odpowiedź

Autor: Katarzyna D. 05.10.2009 20:04  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Witam, jestem wychowawcą w grupie 4-latków w przedszkolu prywatnym i muszę powiedzieć, że z własnego doświadczenia wiem iż takie wycieczki nawet z 2,5 latkami nie sa niczym strasznym. Nasze maluszki wybrały sie na wycieczkę autokarem kiedy miały 2,5 - 3 latka, jechalismy około godziny autokarem do jednostki wojskowej, na 20 dzieci było 5 nauczycielek i 1 rodzici naprawdę było bardzo ciekawie a dzieci do tej pory wspominają spotkanie z żołnierzami. W późniejszym okresie tramwajem wybraliśmy się na poszukiwanie miejskich krasnoludków, wykorzystując węża przewodnika,jest to wąż z przyszytymi rączkami których trzymają sie dzieci dzieki temu idą w grupie i jest nad nimi większa kontrola, dzieci były w wieku 3 - 3,5 roku, grupa liczyła około 15 dzieci było 5 opiekunek i też wycieczka była bardzo udana. Wszystko zależy tak naprawdę od tego jaka jest grupa dzieci, ile będzie opiekunów i miejsce wycieczki.
wyślij odpowiedź

Autor: jolka 07.10.2009 23:36  
co kraj....
kochani rodzice
W przedszkolu mojego dziecka są organizowane autokarowe wycieczki edukacyjne dla 6latkow. Młodsze dzieci chodza na spacery wyjeżdzaja miejskim autobusem do parku, nawet 5 latki jechały pociągiem do drugiej stacji. Popieram taka organizację.Byłam z synem (5latkiem) na wycieczce, bo uprosiłam dyrektorkę.I więcej nie pojadę!Wycieczka super- ale ja wykonczona, goniłam za moim skarbem, bo jego interesowało bieganie po łace:-)a ja nie wierzyłam, że koncentracja.. że młodsze maja potrzebę ruchu.. i takie tam..Widziałam i dzisiaj odradzam wszystkim
wyślij odpowiedź

Autor: janina 09.10.2009 17:37  
Praca
A ja mam pytanie z innej beczki. Czy nauczyciel przedszkola pracujący na pół etatu może mieć godziny nadliczbowe i czy powinien mieć zajęcia dydaktyczno- wychowawcze ?
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 09.10.2009 23:21  
Odp:Praca
Może mieć nadgodziny, musi realizować zajęcia dydaktyczno-wychowawcze.
wyślij odpowiedź

Autor: gość 15.02.2010 15:32  
Jeszcze eaz w sprawie obowiązkowej wycieczki
Witam
Piszecie, niektórzy Państwo że obowiązkowa wycieczka jest niedopuszczalna. Czy ktoś z Was ma może jakieś podstawy prawne, które mówią , że dziecku w przedszkolu należy zapewnić opiekę, jeśli rodzic nie chce lub nie może wysłać go na wycieczkę. Bardzo dziękuję za odpowiedź
wyślij odpowiedź

Autor: Hala Kasprzak 17.02.2010 21:59  
Wycieczka przedszkolaka
Po co Pani sie tak stresuje na wsstko jest rada , widzę że emocje u Pani górują nd zdrowym myśleniem
Zamiast tak się oburzać , krytykować organizację przedszkola zwyczajnie nie posłac dziecka w tm dniu do przedszkola a Pani bedzie spokojna a personel odetchnie
wyślij odpowiedź

Autor: Beata - nauczycielka przedszkola 18.02.2010 14:45  
Do Hali Kasprzak
Proszę Pani tak jak pisała wcześniej moja przedmówczyni- po co się złościć, szukać przepisów prawnych.Tak naprawdę te wycieczki organizowane są nie dla przyjemności i relaksu nauczycielek tylko dla przyjemności dzieci.Przecież one tak czekają na wyjazd,że czasem na tydzień lub dwa przed wycieczką o niczym innym nie mówią.Nie ma obowiązkowej wycieczki przecież nikt żadnego rodzica nie zmusza, aby posyłał dziecko na wycieczkę , przecież nie musi jechać.Pani tak naprawdę chodzi chyba o to ,ze jeżeli dziecko nie pojedzie to przedszkole musi zapewnić dziecku opiekę.Proszę najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie jak będzie czuło się dziecko, które nie pojedzie a jego cała grupa nie będzie obecna w tym dniu w przedszkolu?Jeżeli jedzie całe przedszkole to normalne jest ,ze jadą też nauczycielki, woźne, pomoce, bo przecież chodzi tu o dobro dzieci i o zapewnienie należytej opieki a także zgodnej z przepisami.Głupotą by było, aby jakaś nauczycielka została z jednym dzieckiem kiedy tak naprawdę potrzebna jest do opieki na wycieczce.Oczywiste jest też ,że jeżeli jedzie jedna czy dwie grupy a reszta dzieci zostaje to można dziecko w tym dniu zostawić w innej grupie, bo tak naprawdę żadna wycieczka nie doszła by do skutku, bo zawsze znajdzie się ktoś kto nie pojedzie.Najlepiej jest wysłać dziecko na wycieczkę- wróci bardzo szczęśliwe, a jeżeli nie to niech zostanie w domu , przecież na pewno kogoś znajdziecie do opieki nad dzieckiem na ten jeden dzień oprócz rodziny mamy tez przecież sąsiadów.Proszę nie wymagać aby wychowawczyni zostawiła całą grupę i została z jednym czy dwójka dzieci w przedszkolu, przecież dzieci chcą aby to ich pani z nimi pojechała.Po co robić problem z jednego dnia- przecież to wszystko włącznie z opieką organizowane jest z myślą o dzieciach.
wyślij odpowiedź

Autor: organizator wycieczek 19.02.2010 21:14  
organizator wycieczek dla dzieci
Witam,

jesteśmy biurem podróży które specjalizuje się w organizacji wycieczek jednodniowych dla dzieci w wieku przedszkolnych i wczesno szkolnym. Z naszego doświadczenia wiem że z nami jeżdzą dzieci od wieku 3 lat, raz nawet były na wycieczce dzieci w wieku 2,5 roku. Wszystko zależy od podejścia personelu pracującego w przedszkolach i podejscia rodziców do takich wycieczek. Osobiście znam rodziców którzy wysyłają dzieci na tzw. zielone przedszkola, czyli wyjazd na 5 dni i z tego co wiem to dzieciaki wracają zadowlone z tych wyjazdów.

Nasz biuro przy wcześniejszych rezerwacjach i na życzenie przedszkola jesteśmy wstanie podstawic autokary z pasami. Nasze wycieczki dla przedszkolaków dobieramy tak by dzieci nie jechały autokarem dłużej niż godzinę i program wycieczki był jednak bardziej rekreacyjny niż edukacyjny.

Pozdrawiam serdecznie

organizator wycieczek dla dzieci






wyślij odpowiedź

Autor: Basia Matka malucha 22.04.2010 14:34  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Mój syn bardzo żywe dziecko jechał na wycieczke w wieku 3 lat do zoo wycieczka mimo liczności bardzo sie udała i nikomu nic sie nie sało wiec nie sądze ze Pani przedszkolanki nie dadzą sobie rady z rozbrykaną gromadką
wyślij odpowiedź

Autor: mama 28.04.2010 13:03  
Mama synka
Osobiście rozumiem i popieram obawy jakie ma autorka wątku. Jestem mamą 6 latka i też miałabym ogromne obawy z resztą nie tylko ja przed wysłaniem dziecka na całodniową wycieczkę. Mój synek to na prawdę bardzo grzeczne i posłuszne dziecko i może właśnie stąd moje obawy. Na pewno są dzieci które w tym wieku biegają bez opieki gdzie chcą. Ja bardzo pilnuję swojego dziecka i nie wyobrażam sobie że mógłby sam z domu wychodzić np. przed blok jak inne dzieci których mamy w ogóle ich nie pilnują. Wg. mnie mając dziecko trzeba mieć oczy wokół głowy. Nie puściłabym dziecka samego na taka wycieczkę bo nie uważam aby dzieci były odpowiednio dopilnowane wszystkie jednakowo i tyle.
wyślij odpowiedź

Autor: nauczyciel 28.04.2010 16:55  
Mama synka
Wypisujecie takie bzdury,że robi się nie dobrze.Jeżeli jadą matki z nami na wycieczki to jest wielki bałagan, dzieciak nigdy nie słucha rodzica.Mama bierze wtedy za niego odpowiedzialność my się nie wtrącamy a w efekcie klęska.Mamy biegają za swoimi dzieciakami , które mają w nosie swoich rodziców.Jeżeli jedziemy same czyli tylko pracownicy przedszkola, to jest spokój dyscyplina i wszyscy są zadowoleni.Jeżeli nie chcecie, aby wasze dziecko jechało na wycieczkę to nikt nikogo nie zmusza, ale proszę nie wpychajcie się tam wy po przez to są kłopoty i bałagan.
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka_przedszkolanka 01.05.2010 11:34  
Odp:Mama synka
Popieram, rodzice na wycieczce przedszkolnej to- za przeproszeniem, zbędny balast. bardzo często dezorganizują wszystko. A po wszystkim jeszcze obsmarowują nauczycielki do innych rodziców.
wyślij odpowiedź

Autor: Beata - nauczycielka przedszkola 01.05.2010 13:22  
Rodzice na przedszkolnych wycieczkach.
Tak rodzice w ogóle nie potrzebni są na wycieczkach a jeżeli już jadą niech faktycznie pomagają.Pamiętam wycieczkę chyba sprzed 3 lat, była to wycieczka do tzw "osady indiańskiej", pojechało chyba z 15 mam, warunki były spartańskie, ubikacja w lesie co chwila jakieś dziecko chciało z niej skorzystać.Biegałyśmy z dziećmi,że momentami brakło tchu a co robiły mamy(pojechały aby pomagać)skrzyżowały ręce i obserwowały nas, tylko 2 mamy zauważyły,że faktycznie potrzebna jest pomoc.Wycieczka z ubiegłego roku- jedna z mam zabrała ze sobą młodsze dziecko i doszło do takiej sytuacji,że w czasie warsztatów plastycznych zostawiła nam niby na chwilę młodsze dziecko.Chwila okazała się bardzo długa tak,że oprócz pilnowania dzieci w drodze powrotnej pchałyśmy wózek z siostrzyczką przedszkolaka.Nie wszystkie mamy jadą po to żeby się zrelaksować i poobserwować.Pamiętam wycieczki na których mamy poważnie podeszły do swojej roli i okazały się bardzo pomocne.Dlatego jeżeli jakaś mama chce koniecznie jechać z przedszkolem na wycieczkę niech się wcześniej zastanowi po co chce jechać?
wyślij odpowiedź

Autor: przedszkolanka 05.05.2010 22:15  
Odp:wycieczka dla 3-latkow
a u mnie dzisiaj moje maluchy podołały ;D

wyślij odpowiedź

Autor: EWA 01.06.2010 16:30  
EWA
ja tez organizowałam wycieczkę na pół dnia z maluchami włącznie, super się spisały, czasami lepiej niż starszaki,
wyślij odpowiedź

Autor: Sfi 18.04.2011 22:07  
Odp:Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Jesteś przedszkolanką? czy nauczycielem w przedszkolu? A może opiekunką/
wyślij odpowiedź

Autor: Balbina 18.04.2011 22:20  
wycieczka
Oczywiście że wycieczki są organizowane w przedszkolu. Natomiast nikt nie powiedział, że są one obowiązkowe.Nie wątpliwie jest to atrakcja dla dzieci i autokar nie jest tutaj żadną przeszkodą, wręcz przeciwnie. Przeszkodą są nadopiekuńczy rodzice.Jadąc na wycieczkę z małymi dziećmi na pewno nikt nie będzie trzymał się przepisu 10/1.Więc nadopiekuńcze mamusie niech nie przesadzają.
wyślij odpowiedź

Autor: Beata 19.04.2011 16:52  
wycieczka
Zgadzam się z Balbiną, ze wycieczki są organizowane w przedszkolu, ale żaden przedszkolak nie ma obowiązku brania w nich udziału.Są one oczywiście wielką atrakcją dla przedszkolaków, a rodzice faktycznie tylko przeszkadzają w takich wycieczkach. Dzieci są grzeczne i zdyscyplinowane z wyjątkiem dzieci z którymi jedzie mama.Jeżeli jakaś matka jedzie więc opiekuje się swoim dzieckiem a wtedy możemy jej tylko współczuć, bo biedna biega , denerwuje się a dziecko ma to w nosie, a pozostałe dzieci zachowują się idealnie, bo jadą bez mam.
wyślij odpowiedź

Autor: Alex 23.05.2011 13:30  
wycieczka świetna sprawa :)
to dość ciekawe, że rodzic boi się wysłać swoje dziecko na jednodniową wycieczkę, której długość z reguły nie przekracza normalnych godzin przebywania dziecka w przedszkolu a jedynym powodem ma być szok rozstania z rodzicem. Przypuszczam, że żaden rodzic nie przesiaduje ze swoim maluchem podczas zajęć w placówce kontrolując sprawowanie opieki. Ponadto uważam, że podróże kształtują małych podróżników pozwalając maluchom poznać świat, nabrać doświadczeń i przede wszystkim uczą samodzielności. Trzymanie dziecka pod kloszem nie pozwoli mu w przyszłości na bycie odważnym człowiekiem. I w ogóle jaki jest sens uczestniczenia w wyjeździe rodziców jeśli to faktycznie nie jest konieczne ??? Z resztą uważam, że żadna placówka nie zdecydowała by się na organizacje wycieczki dla maluchów nie posiadając odpowiedniego doświadczenia i przygotowania do tego typu imprezy. A tak przy okazji przypomnę, że środki masowego transportu również nie są przygotowane na przewóz dzieci a jednak z nich korzystamy. Sądzę, że dziecko odpowiednio przygotowane psychicznie do podróży będzie czerpać z niej radość tym bardziej, że nie jedzie samo tylko z grupą i osobami, które zna. Podsumowując zachęcam rodziców do obiektywnego patrzenia na tego typu wyjazdy i pamiętajmy, że wycieczki organizowane są w jakimś celu i nigdy nie są przymusowe. Z resztą wyjazd to frajda i niezła zabawa oraz oderwanie się od rzeczywistości i wspaniałe wspomnienia.

Pozdrawiam
mama Lenki :D
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 23.05.2011 17:21  
Odp:wycieczka świetna sprawa :)
Popieram Panią w 100 %-ch ! Jedyną przeszkodą do wyjazdu na wycieczkę autokarem jest choroba lokomocyjna tegoż dziecka.Ze wzgl. na to ,że nauczycielki nie mają prawa podawać żadnych leków.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 23.05.2011 23:55  
Wycieczki
Wszystko jest fajnie i pięknie dopóki się nic nie stanie. Prawda jest taka, że w Polsce nie ma autokarów przystosowanych do przewozu dzieci 3, 4 czy 5 letnich a nawet starszych. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy akurat nie pęknie opona lub czy ktoś nie wybiegnie na drogę albo czy jakiś wariat w nas nie wiedzie. A wtedy w najlepszym wypadku nosy rozbite i lekkie siniaki. Ale wtedy bym nie chciała być w skórze dyrekcji przedszkola w którym była wycieczka z wypadkiem. To że rodzice podpisują zgodę, to wcale nie oznacza że przejmują na siebie odpowiedzialnośc za bezpieczeństwo dziecka podczas wycieczki lub też zrzekają się praw do odszkodowań czy innych roszczeń w razie wypadku.
Prawda jest taka, że wycieczki w przedszkolach to jest pomyśł na zarobienie kasy, a głupi rodzice się na to łapią. Niestety potem jest płacz i szukanie winnych.
Tu chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci. Jadąc ze mną do przedszkole też może ulec wypadkowi, ale oddając je pod opiekę w obce ręce chce je odebrać żywe, dlatego wyciecieczkom mówię NIE
wyślij odpowiedź

Autor: Inna Anna 24.05.2011 17:17  
odp: wycieczki
Większych bzdur nie czytałam jak żyję. Według tej teorii to nie powinno wychodzić się z domu bo: samochód może nas przejechać na przejściu dla pieszych, dachówka może spaść z dachu, tramwaj może nas rozjechać, czy mieć wypadek, wariat może nas zabić, drzewo moze się przewrócić. Można pisać i pisać. Dziecka tez nie powinno oddawać sie do przedszkola , bo przecież może spaść z huśtawki i się zabić. Takie wymyślanie to zwykła paranoja.A co do robienia kasy na wycieczkach, to mogę powiedzieć "O Bboże co jeszcze ci ludzie wymyślą" U nas wycieczka - rodzice płacą tylko za ewentualne jakieś atrakcje, czy bilet wstępu, jedzenie zabieramy za sobą, autobus często dostajemy z gminy, to nie wiem kto się bogaci.Biedne dziecko, tylko mu współczuć.
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 24.05.2011 21:00  
Odp:odp: wycieczki
No właśnie, i jak spadnie z huśtawki w przedszkolu i się zabije to ktoś pójdzie siedzieć. Jak wariat przejedzie twoje dziecko pod twoją opieką to twój problem, tylko ciekawe co byś powiedziała jakby przejechał pod opieką przedszkolanki mądralo. Moje dziecko jest moim skarbem i nie ma prawa mu się nic stać pod opieką osób trzecich.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 24.05.2011 23:05  
Odp:Odp:odp: wycieczki
oczywiście.że skarbem,tylko co w takim razie:całe życie dziecko pod kloszem trzymać ? Po co od razu takie Czarnowidztwo,czy przedszkola organizują wycieczki po to aby pozabijać z satysfakcją nasze dzieci ? NIE ! organizują je po to,aby coś tym dzieciom pokazać,coś na co my rodzice zwykle nie mamy czasu.Nauczycielki doskonale zdają sobie sprawę z konsekwencji wszelkich i dlatego,te wycieczki są organizowane sporadycznie. Tak się boicie dzieci wysłać na wycieczkę ? to nie wysyłajcie,Wasza sprawa ! Moje dziecko jest z tych dojeżdżających i nie powiem,że się nie boję,ale jakbym miała uprawiać takie czarnowidztwo,to musiałabym nie puścić dziecka do zerówki w przedszkolu,tylko uczyć sama w domu.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 25.05.2011 10:06  
Wycieczki
Drogie mamy. Żeby choć trochę być spokojniejszym warto na miejsce zbiórki wycieczki wzywać policyjny patrol. Ja tak robię od lat. Przeprowadzają rutynową kontrolę-stan techniczny pojazdu, trzeźwość kierowcy. Nigdy jednak nie puściłabym na wycieczkę trzy czy czterolatka. Z resztą w naszym przedszkolu najmłodsze grupy nie jeżdżą na wycieczki. Doskonale rozumiem Panią Olgę i podzielam zdanie Pani Anny, w części dotyczącej przystosowania naszych autokarów. Ich stan techniczny też pozostawia często wiele do życzenia.
Rzecz miała miejsce gdy moja córcia była w grupie pięciolatków. Miałam jechać jako opiekun. Patrol przyjechał na umówione miejsce, przeprowadził kontrolę, po czym usłyszeliśmy, że nie dają zgody na wyjazd wycieczki. Wszyscy zrobiliśmy buzie w podkowy. Aby nam dorosłym, uświadomić, co nam grozi dodał: chcecie spłonąć to jedźcie. Okazało się, że autokar miał cały silnik brudny od oleju. I choć dzieci przeżyły ogromny zawód, my dorośli szybko uświadomiliśmy sobie, że dobrze się stało, że zakazano nam wyjazdu.
Osobiście uważam, że najlepsze są mikrobusy. Mieści się do nich cała grupa, mają wygodne siedzenia i pasy bezpieczeństwa.
Ja wycieczkom dla najmłodszych mówię NIE, dla starszych dzieci-tak, jednak najbardziej lubię wycieczki rodzinne.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 25.05.2011 12:45  
Odp:Odp:odp: wycieczki
Kiedy moje dzieci jadą na wycieczkę też się martwię i przeżywam, ale jak wytłumaczyć to dziecku, że nie pojedzie, bo rodzice się martwią, według mnie to żaden argument. Jak pisałam wcześniej wypadki zdarzają się wszędzie nikt nie jest w stanie tego przewidzieć. Na osiedlu na którym mieszkam dziecko wypadło z okna , mama była w kuchni, kto zawinił? No niby matka, ale czy ona mogła przewidzieć, ze jej dziecko podstawi krzesło i wychyli się z okna, raczej nie. Pracuję w przedszkolu 20 lat, co roku jeżdżę na wycieczki, jeszcze nigdy nic się nie wydarzyło. Przecież ja też mogę zginąć, a wyboru nie mam, nie pojadę, zostanę zwolniona. Jestem tylko przeciwna wycieczkom w maluchach tzn. takim w dalsza trasę, są na to za małe, męczą się. Ale już od grupy 4- latków z powodzeniem można brać dzieci na wycieczki.A wycieczka to dla dzieci frajda, ale taka bez mamy i taty. Jeśli jedzie rodzic to dziecko takie jest nieznośne, ucieka matce, nie słucha jej, kończy się to porażka. Jeśli nie mamy, dziecko słucha się pani , pilnuje i nie ma z nim problemów. Jeśli jada mamy to opiekują się wówczas swoimi dziećmi, ale można im tylko współczuć, dziecko dotąd posłuszne, uważne zmienia się pod okiem matki w małego "terrorystę"Wycieczki , tak jak najbardziej, ale bez rodziców.Dzisiaj moja 19 - letnia córka pojechała z młodszym bratem do ortodonty, bo ja i mąż nie mogliśmy, przecież też nie powinnam na to pozwolić, bo może się coś stać prawda? Ale przecież nie można dać się ogłupieć i dopuszczać do siebie czarnych myśli, bo można zwariować.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 31.05.2011 14:08  
Odp:Odp:Odp:odp: wycieczki
Żadna to reguła, że dziecko z mamą na wycieczce jest niegrzeczne. Myślę, że to kwestia wychowania. Kilka razy wraz z innymi mamami byłyśmy jako opiekunki na wycieczce. Zawsze na prośbę nauczyciela. Byłyśmy wówczas bardzo pomocne, bo jak mają dwie panie ogarnąć i upilnować 25 dzieci w bufecie teatralnym, gdzie każde coś chce zjeść i wypić. Nie zauważyłam żeby nasze dzieci były niegrzeczne, zachowywały się normalnie jak co dzień. Nie zajmowałam się też wyłącznie swoim dzieckiem, pomagałam każdemu, kto potrzebował pomocy. Panie zawsze były wdzięczne za to, że znalazłyśmy czas i dziękowały.
wyślij odpowiedź

Autor: kb 23.01.2012 02:56  
Odp:do gościa
Robisz z igły widły...Obowiązkowa, to nie znaczy,że musi twoje dziecko jechać. Obowiazkowa, to znaczy, że organizuje się jedną taką wycieczkę poza miasto, ale jak rodzice z innej ery się nie zgodzą to niech nauczycielka wcale się nie trudzi, bo la niej jest lepiej zostać w przedszkolu i mieć spokój niż załatwiać, starać się i jeszcze mieć niezadowolonych rodziców. Nie robi tego dla siebie. Jeden dzień zostawisz dziecko w innej grupie. Stwarzasz konflikty i jesteś pretensjonalna. Nie posyłaj nigdzie tego dziecka - zamknij w klatce i będzie nie okrzesane- O to ci chodz?. Po co przyprowadzasz do przedszkola...? Rządź u siebie w domu, a w przedszkolu słuchaj.
wyślij odpowiedź

Autor: kosmopolitka 08.05.2012 15:43  
Wycieczka dla maluszków -polecam
Jeżdzę po świecie i widuje grupy małych podróżników zwiedzających zamki, bawiących się w plenerze,zwiedzających muzea.I dziwi mnie że w Polsce tego nie widać.Po przeczytaniu postów powyżej już wiem-naszym rodzicom nie zależy na poznawaniu świata przez ich pociechy! Najlepiej umieścić dziecko w przedszkolu,w czterech ścianach i żadnych bodżców zewnętrznych.Kiedy to się zmieni? Kochane mamy-PODRÓŻE KSZTAŁCĄ-już tych najmłodszych.O tym wiedzą w szerokim świecie,w Polsce obawa za obawą.
wyślij odpowiedź

Autor: aleks 22.05.2012 18:55  
rodzice na wycieczce
W przedszkolu do którego chodzi moje dziecko, kilkakrotnie pytałam czy nie potrzebują kogos do pomocy podczas wycieczki i usłyszałam, że absolutnie nikogo nie chcą. Trochę mnie to dziwi. Nawet moja obecność w przedszkolu w dniu wyjazdu dzieci na wycieczkę, celem zweryfikowania ile pań jedzie, stanu autokaru itp. była bardzo niemle widziana.
Pamiętam z moich szkolnych czasow, że wklasie 1-3 zawsze na wycieczce byli jacyś rodzice, 2 lub 3 osoby dodatkowo i wszyscy świetnie się bawili,pani wychowawczyni była zadowolona, że ktoś z rodziców zechciał jechać.
wyślij odpowiedź

Autor: gośc 22.05.2012 20:10  
rodzice na wycieczce
A po co rodzice? Jeśli jada panie z przedszkola to rodzice sa zbyteczni a dzieci i tak sie świetnie bawią. Czyżby chodziło o zwykłe podglądactwo a później, ploty, ploty.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 22.05.2012 21:44  
Odp:rodzice na wycieczce
Gdy starsza córka chodziła do przedszkola, to często jeździłam z jej grupą na wycieczki. Panie zawsze dziękowały. Syn jest teraz przedszkolakiem i przyznam szczerze, że jego panie są bardziej niedostępne, a że i mój mały jest bardzo samodzielny więc nie jeżdżę. U nas dwójka dzieci ma chorobę lokomocyjną (z autopsji-nic przyjemnego) i mamy tychże dzieci zawsze gdy tylko mogą to jadą, nigdy nie pytają o pozwolenie, tylko informują, że jadą.
wyślij odpowiedź

Autor: kasias 28.05.2012 14:21  
Odp:Wycieczka dla maluszków -polecam
owszem droga mamo podróże kształca ale autokary nie są przystosowane do przewozu dzieci i o to właśnie chodzi większości mam
wyślij odpowiedź

Autor: AFS 04.06.2012 16:57  
Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Grupa przedszkolna mojej córki jedzie na wycieczkę jednodniową tzn. do godziny 17. Nauczycielka odmawia zabrania mojego dziecka argumentując, że sobie na niej nie poradzi. Zapytała również dyrektorki placówki o powód odmowy, ona natomiast wiedziała tylko o tym, że nie ma miejsca w autokarze dla mojej córki. Mało tego wychowawczyni mojego dziecka cały czas jej powtarza, że nie pojedzie bo nie ma dla niej miejsca. Dziecku jest smutno, a ja jestem wściekła.
wyślij odpowiedź

Autor: przedszkolanka 04.06.2012 17:46  
Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Coś mi się wierzyć nie chce, że to chodzi o miejsce w autokarze. Każde dziecko z przedszkola ma prawo jechać na wycieczkę, chyba, że są ważne powody zdrowotne, które uniemożliwią dziecku udział w jakiejś konkretnej wycieczce. Ale i wówczas na wycieczkę może jechać z dzieckiem mama, która otoczy je dodatkową opieką.
Proszę interweniować u wychowawcy, u dyrektora, a nawet jak trzeba w kuratorium.
wyślij odpowiedź

Autor: przedszkolanka 04.06.2012 19:02  
Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Ojej, chodziło mi, że wierzyć się nie chce, że dziecko sobie nie poradzi. Nie wiem skąd "wpisał" mi się ten autokar. Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: AFS 04.06.2012 20:37  
Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Na pewno o brak miejsca nie chodzi, ale udowodnić tego nie mogę. Dano mi jednak do zrozumienia, że nikt nie będzie chodził za moim dzieckiem, więc zaproponowałam, że pojadę z dzieckiem, ale nie uzyskałam żadnej odpowiedzi. W kuratorium dowiedziałam się, że nie mają prawa nie zabrać dziecka i jeśli nauczycielka uważa, że dziecko nie podoła to ma obowiązek tak zorganizować wyjazd aby dało radę. Jutro mam spotkanie z dyrektorką i z wychowawczynią córki i już jestem zestresowana.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 05.06.2012 11:57  
Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Rozumiem smutek dziecka i Pani złość. To straszne. Mój Boże, jak wychowawca może do dziecka mówić takie rzeczy? W pełni się solidaryzuję z Panią i popieram Pani działania. U nas jakiś czas temu był innego rodzaju problem i również najpierw wykonałam telefon do kuratorium, następnie odbyła się rozmowa z dyrekcją. Bardzo to przeżyłam, w efekcie musiałam odwiedzić kardiologa. Składanie skargi nie jest przecież niczym przyjemnym. Tuż po rozmowie z dyrekcją atmosfera była napięta. Od tamtego zdarzenia minęło kilka tygodni i z perspektywy czasu stwierdzam, że wszystkim to wyszło na dobre. Byłam święcie przekonana, że mam rację i powinnam jej bronić. Z resztą nie musiałam za bardzo jej (swojej racji) bronić. Prawda ma to do siebie, że broni się sama. Pani dyrektor podziękowała mi za to, że przyszłam, że otworzyłam jej oczy. Powiedziała, że była nieświadoma tego, co się dzieje.
Życzę Pani pomyślnego rozwiązania problemu, a córci pełnej fajnych przygód wycieczki.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 13.06.2012 15:07  
Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Nie chciałam , ale musiałam, tak? Donoszenie na ludzi , to najwstrętniejsza rzecz w świecie. Gardzę tym i ludźmi, którzy to robia. Szczere wyrazy współczucia dla osób, które muszą sie stykać z taką"osobą" na co dzień.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 13.06.2012 17:21  
Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Gdzie tu jest mowa o donoszeniu ? Każdy normalny rodzic poinformowałby Dyrekcję,o sytuacji dyskryminowania jego dziecka.Jeśli to by nie pomogło(np.brak reakcji od dyrekcji ),poinformowałabym także Kuratorium Oświaty o zaistniałej sytuacji.Zresztą,co to za idiotyczne tłumaczenie:"Brak miejsca w autobusie,nie poradzi sobie", a do tego dręczenie dziecka i celowe robienie przykrości przez słowa"Nie ma dla Ciebie miejsca w autobusie" To jest podejście pedagoga,do małego przedszkolaka-robić mu specjalnie przykrość ? Jeśli by dziecko miało sobie nie poradzić,to może przecież jechać matka.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 14.06.2012 15:36  
Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
To, że pani kimś gardzi, to już pani problem. Donos i skarga to dwie rożne rzeczy. Widzę, że solidarność oskarżonych wzięła górę.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 14.06.2012 18:59  
Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Miałam na myśli to, że musiała pani czegoś takiego doświadczyć, tzn. ktoś musiał na panią złożyć kiedyś skargę, skoro tak ślepo broni pani sama nie wiedząc kogo i za co. To głupota.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.06.2012 20:02  
Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
O tak, tak był donos, proces a teraz odbywam karę dożywotniego wiezienia, ha, ha, ha.Gdyby W Polsce była kara śmierci juz by mnie nie było. Żarty żartami, ale proszę przestać fantazjować i marzyć.Przedszkole w którym pracuję to jedna wielka rodzina(nauczyciele, dzieci i rodzice)nikt nie zna czegoś takiego jak donosy do kuratorium. U nas problemy rozwiazujemy sami, nikt z rodziców nie zniżył się do poziomu donosiciela.
-po pierwsze nie ma powodu do donoszenia
- po drugie u nas rodzice sa ludźmi na poziomie
- po trzecie stawiamy na współpracę i wzajemne zrozumienie, u nas nikt nic nie robi za plecami.
Powtarzam , bardzo współczuję nauczycielkom i dyrektorce takiego rodzica.A jak czuje się donosiciel?
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 14.06.2012 20:45  
Odp:Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Gratuluję przyjaznego miejsca pracy,ale niestety nie wszędzie jest tak "Różowo" ! Nauczycielka tu opisywana,"wykazała się" wyjątkowym brakiem taktu i dyplomacji. Skoro u Pani jest tak Och Ach Cudownie,to proszę podać rozwiązanie tej sytuacji z punktu "swojego" przedszkola.Ciekawa jestem tegoż.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 14.06.2012 22:08  
Odp:Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Zupełnie niepotrzebnie się pani tłumaczy.

Tak myślałam, że nie wie pani o czym sama pisze. Ciekawa jestem skąd ta pewność, że żaden rodzic z placówki, w której pani pracuje nigdy nie dzwonił do kuratorium? Tylko się pani tak wydaje. W moim przedszkolu też nie wiedzą, że dzwoniłam. Nie dzwoni się do kuratorium po to aby podać adres placówki. Dzwoni się po konkretną podpowiedź jak być powinno i jak rozwiązać problem. Z reguły przecież problemy daje się rozwiązać na szczeblu dyrektorskim. No chyba, że z dyrekcją się nie da, to wtedy nie ma wyjścia. No ale nie gubmy wątku. Ten jest przecież o wycieczkach..
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 16.06.2012 10:57  
Odp:Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka.Anna
Czekam na Pani propozycję rozwiązania tego problemu,ciekawe ile to jeszcze potrwa ? Skoro jest tak "cudownie"to penie pomysłami trzepiecie z rękawa.
wyślij odpowiedź

Autor: mamma 18.07.2012 21:41  
Mam ten dylemat: czy puścić na wycieczke do zoo
Moje dziecko bedzie w przedszkolu zaledwie 6 dni i jest wyjazd do zoo. Ma 3 latka. Stres związany z adaptacją, do tego autokar, nowe sytuacje...ale moje dziecko kocha zoo, jesli jej nie puszczę to bedzie chyba jeszcze wiekszy płacz. Jeszcze nie wiem jak postąpie
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 19.07.2012 13:43  
Odp:Mam ten dylemat: czy puścić na wycieczke do zoo
Czy ma Pani możliwość pojechania na tę wycieczkę z dzieckiem ?
wyślij odpowiedź

Autor: Barbara P 22.07.2012 22:12  
Odp:Odp:Odp:Wycieczka - odmowa zabrania dziecka
Ja tez brzydzę sie donosicielstwem.
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka przedszkola 09.03.2014 22:55  
Odp:Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
pracuję 20 lat w przedszkolu, odkąd pamiętam najmłodsza grupa zawsze wyjeżdżała raz w roku albo dwa na wycieczkę autokarową. 3-latki świetnie sobie radzą i wracają pełne wrażeń, wycieczki droga przedszkolanko /Wycieczka oczywiście nie jest obowiązkowa to wybór rodzica czy puści dziecko na wycieczkę, czy też nie. Nie wierzę, że panikująca mama nie będzie w stanie zorganizować dla dziecka opieki, można też wziąć opiekę. Nie doceniacie swoich dzieci, pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Pelasia 17.03.2014 19:51  
Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Nikt nikogo nie może zmusić do wycieczki, dla dzieci nie biorących udziału w wycieczce powinna być zapewniona opieka w przedszkolu.
Zapraszam na stronę http://nauczycielnatapecie.pl
wyślij odpowiedź

Autor: Kamilla 21.04.2015 16:36  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Moja Droga mamo. Jestem wychowawcą grupy trzylatków. Mam ich 26. Jeździmy na wycieczki autobusem, żadko, ale jednak; Wycieczki są też wybierane odpowiednio dla grupy wiekowej - nie za daleko dla trzylatków i nie za długo. Dzieci wcale nie są rozbrykane jakby sie to mogło wydawać; gdyby tak było to nawet spacery okazałyby się koszmarem; a tak nie jest. Troche więcej zaufania w fachurę nauczyciela i opiekunów. Powiem więcej; jestem też mamą i tak naprawde to obce dzieci mają lepszą opiekę niż dzieci osobiste.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna G 24.01.2016 10:56  
Wycieczka
Ja pracuję w przedszkolu prywatnym gdzie jest mieszana grupa od 3 do 6 lat. Co roku organizujemy wycieczki z udziałem rodziców zawsze jest to sukces nie ma żadnego chaosu czy braku dyscypliny.
wyślij odpowiedź

Autor: Mama 10.06.2016 15:21  
Wycieczka dla 2,5-3 latków
Witam:)

Najgorsi są nadgorliwi i przewrażliwienie na punkcie swojego dziecka rodzice. Mój maluszek,2,5 roczku, był na takiej wycieczce w gr 35 osobowej, pań było 7. Dla mnie rewelacja, synek zadowolony, ja też. Wszystko to kwestia zaufania, a takim paniom należy podziękować za zaangażowanie i chęć stwarzania takich atrakcji naszym maluszkom :)
wyślij odpowiedź

Autor: protecki 28.08.2016 15:03  
obóz sportowy
Polecam kolonie sportowe np. ze strony family-life.pl. Nie są drogie, dziecko aktywnie spędzi czas a i wróci zadowolone :)
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa Jakim 20.09.2016 15:16  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Nie martwcie się na zapas! Moja córka 4 letnia była na takiej wycieczce już dwa razy: Poznaję Warszawę i Magiczne ogrody- BUT organizuje takie wycieczki dla maluchów. Mają ogromną ofertę i świetne atrakcje, nawet dla przedszkolaków. Zaufajcie opiekunom :D
wyślij odpowiedź

Autor: aasddc 03.08.2018 14:01  
Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
Ciekawą ofertę dla szkół ma park Mikrokosmos jeśli chodzi o zajecia edukacyjne z tematów takich jak biologia, przyroda itp. Wybieramy się do nich za jakiś czas i jestem dobrej myśli. Inna szkoła której znam dyrektora już u nich była i bardzo sobie chwalili całą organizację, obsługę i tak dalej.
wyślij odpowiedź

Autor: alkil 31.10.2018 22:25  
Odp:Odp:Obowiązkowa wycieczka w przedszkolu!!!
U nas w przedszkolu jadą na wycieczkę 4-5-6-latki, 3-latki i te dzieci,które z jakiegoś powodu nie chcą
czy nie mogą jechać, maja zapewnioną opiekę na terenie przedszkola.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####    #####    #####    #####  
 #     #  #     #  #     #  #     # 
       #  #        #     #  #     # 
  #####   ######    #####    ###### 
       #  #     #  #     #        # 
 #     #  #     #  #     #  #     # 
  #####    #####    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp