MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > czy tak powinna powiedzieć pzredszkolanka?
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: mama przedszkolaka 23.08.2016 11:00  
czy tak powinna powiedzieć pzredszkolanka?
Mój syn 3,5 latek zaczął chodzić do przedszkola. Teraz jest drugi dzień, ale już pojawił się problem który zauważyłam.
Fakt iż mój syn jest ruchliwy i nie zawsze się mnie słucha, bo wszystko lepiej wie i chce coś samemu zrobić ale nie powiem że jest jakimś diabłem.

W pierwszym dniu syn bardzo płakał - jakieś pół godziny potem ucichł i kazano mi jechać do domu. W między czasie dostałam mmsa ze zdjęciem mojego dziecka które ładnie się bawi z dopiskiem - proszę się nie martwić. Uspokoiłam się.
Po odebraniu dziecka z przedszkola przedszkolanka mi powiedziała: "tragedia, masakra, współczuje Pani , może mi dac w kość popalić , jak będzie tak dalej to są nikłe szanse że będzie chodził do przedszkola, to ode mnie zależy czy przetrwam to i czy nie dam " - obok mnie stały inne matki a ja tego słuchałam.
Jak można po 1 dniu coś takiego powiedzieć i to przy innych matkach?
Dodam iż powiedziano mi że zdarzyło się tak że jeden mój syn trafił się na grupę a reszta to nie było problemów.
Jak to osądzicie bo wg mnie podejście tej przedszkolanki jest bardzo kiepskie.
Dzisiaj rano syn już powiedział: nie chce iść do przedszkola, nie chce do Pani przedszkolanki?

Ręce opadają!
wyślij odpowiedź


Autor: mama przedszkolaka 23.08.2016 11:04  
Odp:czy tak powinna powiedzieć pzredszkolanka?
dodam jeszcze czy to normalne jest że 1 dnia okresu adaptacyjnego nie mogą dzieciom towarzyszyć rodzice, tylko przedszkolanka z rąk wyrywa dziecko matce - bo tak było. albo jest tak że matka wchodzi i od razu przedszkolanka mówi no to ja już go weznę proszę iść.
Po co jest ten okres adaptacyjny skoro dziecko idzie na żywioł z obcymi osobami, które widzi pierwszy raz.
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 23.08.2016 16:58  
?
A pani niby po co mialaby byc z dzieckiem w sali? Jaki jedt w tym cel? Przeciez dziecko widzac matke nie adoptuje sie nie slucha pani bo jest mama w zwiazku z tym robi co chce. Kazdy dzien pobytu matki opoznia adaptacje dziecka ktore mysli ze mama juz zawsze z nim bedzie. Pobyt rodzica utrudnia nam prace i przykro jest innym dzieciom.Dni adaptacyjne nie polegaja na calodziennym siedzeniu tylko wczesniejsze pokazanie dziecku przefdzkola przedstawienie pani i powinno byc to w maju.Chcialaby pani aby w pracy ktos siedzial i gapil sie caly dzien i zaklocal porzadek?
wyślij odpowiedź

Autor: Ania 23.08.2016 16:58  
?
A pani niby po co mialaby byc z dzieckiem w sali? Jaki jedt w tym cel? Przeciez dziecko widzac matke nie adoptuje sie nie slucha pani bo jest mama w zwiazku z tym robi co chce. Kazdy dzien pobytu matki opoznia adaptacje dziecka ktore mysli ze mama juz zawsze z nim bedzie. Pobyt rodzica utrudnia nam prace i przykro jest innym dzieciom.Dni adaptacyjne nie polegaja na calodziennym siedzeniu tylko wczesniejsze pokazanie dziecku przefdzkola przedstawienie pani i powinno byc to w maju.Chcialaby pani aby w pracy ktos siedzial i gapil sie caly dzien i zaklocal porzadek?
wyślij odpowiedź

Autor: mama 24.08.2016 10:36  
Odp:?
Aniu, myślę, że większości z nas nie przeszkadza w pracy czyjaś obserwacja. Masz coś do ukrycia?
wyślij odpowiedź

Autor: wiesia 24.08.2016 13:03  
przedszkolanka
może przedszkolanka miałą gorszy dzień, ma ciężką pracę.

wyślij odpowiedź

Autor: julita165 24.08.2016 17:04  
Fatalne przedszkole
Teksty przedszkolanki oczywiście skandaliczne, zwłaszcaa po pierwszym dniu.
Ale ja przede wszystkim ogólnie w kwesti adaptacji. Pozwolę sobie nie zgodzic się z wypowiedzią Ani. W "moim" przedszkolu każde dziecko przechodzi adaptację wg indywidualnych potrzeb ale zawsze odbywa się ona w obecności rodzica. Sa dzieci, którym wystarcza kilkanaście minut a są i takie, z którymi rodzic przychodził przez dwa czy trzy tygodnie.Pewnie dlatego przez ponad dwa lata nigdy nie słyszałam dziecka płaczącego w sztani z powodu rozstania ani nie musiałam oglądać scenek wyrywania dziecka z rąk opiekuna. Mój syn "adaptował" się 4 dni. Pierwszego dnia poszłam z nim tylko na przedszkolny plac zabaw, Nie puszczał moich spodni przez dobre pół godziny ale w końcu namawiany i zachęcany zaczął się bawić, cały czas mnie obserwując, po kolejnej godzinie zgodził się żebym wyszła na pół godziny. Drugiego dnia weszłam z nim do sali, początkowo siedział u mnie na kolanach w kąciku i tylko obserwował co się dzieje. Po jakiejś pół godzinie zajął się czymś z nauczycielką a ja wyszłam na godzinę. Trzeciego dnia razem weszliśmy do sali ale spędziłam tam tylko kilka minut i zostawiłam go na 2 godziny. Czwartego dnia tylko go odprowadziłam do sali i został na 4h.
Moim zdaniem adaptacja jest udana wtedy kiedy dziecko idzie do przedszkola nie płacząc. Nie potrzeba chyba super pedagogicznych kwalifikacji żeby domyśleć się jak czuje się trzylatek zostawiony nagle w zupełnie nowym miejscu, z obcymi osobami. Nawet dorosły nie czuje się komfortowo w takich okolicznościach. Dziecko powinno najpierw w obecności osoby bliskiej, która daje mu poczucie bezpieczeństwa poznać i polubić nauczycielkę, oswoić otoczenie.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 25.08.2016 23:22  
Odp:czy tak powinna powiedzieć pzredszkolanka?
Poszłabym za głosem dziecka i zrezygnowałabym z takiego przedszkola. Pani ewidentnie nieodpowiednia. Z Anią również sie nie zgadzam. Zimny chów zastosuj Aniu swoim własnym dzieciom o ile je masz. Twoje zdanie "Kazdy dzien pobytu matki opoznia adaptacje dziecka ktore mysli ze mama juz zawsze z nim bedzie." świadczy o tym, że dzieci nie znasz i nie rozumiesz. Przeczytaj wpis julita165, a sporo sie dowiesz.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###     #####    #####    #####  
  #   #   #     #  #     #  #     # 
 #     #  #        #     #  #     # 
 #     #  ######    #####    ###### 
 #     #  #     #  #     #        # 
  #   #   #     #  #     #  #     # 
   ###     #####    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp