MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Poranne zchodzenie się dzieci - proszę o pomoc.
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Nina 13.10.2014 11:04  
Poranne zchodzenie się dzieci - proszę o pomoc.
Witam,
bardzo proszę o radę lub skorygowanie mnie bo może się mylę i nie mam racji. Moja córka chodzi już 5 rok do przedszkola. Co roku trafia do nowej grupy i nowej pani wychowawczyni. Śniadania w przedszkolu są o godz. 8.30. Przez te wszystkie lata przychodziłam z córką parę minut po godz. 8 - zawsze jednak przed śniadaniem. Nie było problemu - w tym roku jest. Pani twierdzi że "rozwalam" jej grupę i dezorganizuję pracę. Generalnie czuję z jej strony niechęć, raz babcia odebrała córkę wcześniej niż zwykle i też się jej zebrało, że dzieci do 14.30 mają zajęcia i na zasadzie "żeby to było ostatni raz". Co robić?? Odwożę po drodze do szkoły starszą córkę, która zajęcia zaczyna przed 9-tą, tak to sobie zorganizowałam aby ta starsza nie siedziała ciągle godzinami w świetlicy i aby nie zrywać obie dziewczyny skoro świt. Ja mam wolny zawód więc pracę zaczynam i kończę dowolnie. Pomóżcie. Nie chcę się awanturować, ale czuję się sterroryzowana. Przecież to jest przedszkole!!! Z góry dziękuję za pomoc.
wyślij odpowiedź


Autor: julita165 15.10.2014 11:07  
Olej babe
Grzecznie acz stanowczo poinformuj panią, że zrozumiałaś co powiedziała aczkolwiek z rozmaitych przyczyn pasuje ci przyprowadzać dziecko na godz x i nie będziesz tego zmieniać a ona nie ma żadnych podstaw prawnych do dalszych uwag z tej sprawie więc uważasz temat za zamknięty i nie będziesz kontynuowała rozmów na ten temat. gwarantuje że więcej sie nie odezwie. Co to w ogóle za idiotyczna sytuacja. wszystkie znane mi przedszkola informuj w jakiś godzinach realizują tzw podstawę programową, zawsze zaczyna się to po śniadaniu i co najwyżej grzecznie proszą żeby nie przyprowadzać dziecka później niż o godzinie rozpoczęcia tej podstawy, najczęściej to są godziny 9-14, najwcześniej 8.30-13.30
wyślij odpowiedź

Autor: Iza 16.10.2014 12:05  
Odp:Olej babe
Ja również proszę, żeby Rodzice przyprowadzali dzieci do określonej godziny. Dzieci mają przed śniadaniem język obcy codziennie, a potem zaczyna się śniadanie i realizacja podstawy programowej, więc sugeruję odbieranie dzieci najlepiej przed pierwszym podwieczorkiem. Na szczęście Rodzice nie mają o to pretensji, a dzieci same mówią Im, że chciałyby zostawać dłużej, bo dobrze się bawią i zwykle kończyło się tym, że Rodzic siedział w szatni lub mówił, iż wróci za godzinę lub dwie, bo dziecko nie chciało iść do domu.
Wchodzenie dzieci, szczególnie, kiedy Rodzice chcieliby jeszcze coś powiedzieć wychowawczyni zaburza zajęcia i w tym ta Pani ma rację.
O przyprowadzanie dzieci w określonym czasie nauczyciel ma prawo prosić, bo dzieci 5-letnie są objęte obowiązkiem przedszkolnym i powinny być w tym czasie w przedszkolu.
Nina powinna po prostu ustalić z wychowawczynią, w jakich godzinach jest realizowana podstawa i tyle.
Ale czasem jest jeszcze tak, że w prywatnym przedszkolu może być zapis w regulaminie do której godziny dzieci powinny zostać przyprowadzone i tak jest u mojego 4-latka (do godziny 8.30). A ja nie widzę powodu, nawet jak mam na popołudnie do pracy, żeby dziecka na tę godzinę nie zaprowadzić, bo rozumiem tę potrzebę. Potem są zajęcia, teatrzyki itp. Chcę, żeby moje dziecko mogło z tego skorzystać. Lepiej je odebrać przed podwieczorkiem.
wyślij odpowiedź

Autor: ELENA 21.10.2014 22:39  
tak jak w statucie
Witam!!!
Każde przedszkole ma swój statut i tam powinno byc zapisane w jakich godzinach należy przyprowadzać dziecko. Skoro rodzice zapisali dziecko do danego przedszkola to jednocześnie akceptują statut przedszkola. U mnie dzieci przychodzą do g.8-mej.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 23.10.2014 13:48  
Odp:Poranne zchodzenie się dzieci - proszę o pomoc.
Mam wrażenie, że Pani dziecko ma za wychowawczynię mojego syna zeszłoroczną panią. To, co Pani pisze do złudzenia mi przypomina tą panią i dostaję gęsiej skórki. Ona niby nas prosiła (nie nakazywała) o przyprowadzanie dzieci do 8.00, ale jeżeli jakiś rodzic nie był w stanie spełnić jej prośby, to robiła znaczące miny. Też czułam się sterroryzowana. Pani ta używała podobnej argumentacji, słów. Czepiała się tak przyprowadzania jak i odbierania dzieci. Proszę poczytać regulamin przedszkola, który powinien być wywieszony gdzieś w widocznym miejscu. U nas regulamin mówił co innego, że dzieci należy przyprowadzać do 8.15. W naszym przypadku, a dodam, że rzecz nie dotyczyła tylko mnie i syna (naszych przyjść po 8.00), ale również innych dzieci, skargi do dyrekcji niewiele dały. Problem się rozwiązał, gdy odeszła na urlop zdrowotny. Kolejne panie nie zwracały na to uwagi.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #        #######   #####  
 #     #  #    #   #        #     # 
       #  #    #   #        #       
  #####   #    #   ######   ######  
 #        #######        #  #     # 
 #             #   #     #  #     # 
 #######       #    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp