MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Ile pań z dziećmi na spacer?
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: ell 26.09.2012 13:49  
Ile pań z dziećmi na spacer?
Dzien dobry, proszę podzielcie się swoimi opiniami i doswiadczeniami nt spacerowania dzieci w przedszkolach. Od 3 lat w niepublicznym przedszkolu z grupą dzieci (25 w grupie) na spacery poza przedszkole wychopdzi tylko 1 pani. Nieważne czy to grupa 4,5 czy 6cio latków, zawsze 1 pani.Rozmowa z dyrektorką nie pomogła. Jakie jeszcze mozna mieć argumenty aby zmienić ten niedobry i niebezpieczny zwyczaj?
wyślij odpowiedź


Autor: młoda nauczycielka 26.09.2012 15:47  
Odp:Ile pań z dziećmi na spacer?
Z tego co wiem są jakieś przepisy dot. opieki nad dziećmi podczas spacerów. Dokładanie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że jeśli liczba dzieci przekracza 15, powinny być 3 osoby dorosłe. Też pracuję w przedszkolu prywatnym i na spacery idą co najmniej dwie osoby, nie ważne czy dzieci jest 6 czy 15. Czasem się zdarza, że musimy połączyć grupy (ok 30 dzieci), wtedy idą 4 osoby dorosłe.
wyślij odpowiedź

Autor: ell 26.09.2012 21:19  
odp.
A czy mogłabyś przytoczyć mi jakąś podstawę prawną? Byłby to mocny argument w kolejnej rozmowie z dyrektorem.
Dyrektorka tłumaczy się - o ile można to nazwać tłumaczeniem - że w tym przedszkolu od zawsze 1 pani wychodziła na spacery i nigdy nic się złego nie stało. Bez komentarza.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 26.09.2012 21:59  
Odp:odp.
No właśnie:"Nigdy nic złego się nie stało..." Polska jest takim krajem,że lepiej"leczyć",niż zapobiegać jakimkolwiek wypadkom.Później jest jak zwykle:"Ojej,przecież nigdy nic się nie stało" i szukanie winnych dookoła siebie,a niezauważanie własnej ewidentnej winy. Pisząc te słowa,w żaden sposób,nie chcę Pani obrazić ponieważ widać,że jest Pani osobą zdroworozsądkową i dba o bezpieczeństwo swoich podopiecznych ! Może spyta Pani w Kuratorium Oświaty o podstawę prawną,dot.tej sprawy.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 27.09.2012 10:04  
Odp:Ile pań z dziećmi na spacer?
Proszę zapoznać się ze statutem przedszkola, tam powinno być wszystko napisane.
wyślij odpowiedź

Autor: ell 27.09.2012 12:30  
odp
Statut jest piękny i wręcxz zachęcający do zapisywania dzieci, wszystko pięknie, ładnie i dla dzieci. Na stronie www przedszkola niemal w pierwszych słowach jest napisane, że "przedszkole szczególnie dba o bezpieczeństwo i rozwój fizyczny dzieci".. Dzwoniłam do kuratorium. Więc pani inspektor powiedziała, ze jeżeli to jest przedszkole niepubliczne, to oni nie mają wpływu na to, ile pań wychodzi z dziećmi na spacer. W przedszkolu jestem już na czarnej liscie, gdyż dyrektorka jest maksymalnie obrażona, ponieważ wg niej należę do nielicznej grupy rodziców, którym się nie podoba. Ech, ręce opadają. Dadam tylko, że zapisaliśmy tam dzieci z przymusu - po prostu w promieniu kilku km nie ma innego przedszkola, a jest to przedszkole katolickie sióstr zakonnych.
wyślij odpowiedź

Autor: Kreatywna 30.09.2012 17:45  
Odp:odp
Szczerze mówiąc to nie wiem czy lepiej gdy Pań jest więcej - proszę poobserwować Panie jak zachowują się gdy dzieci puszcza się na placu. Standardem jest, że stoją w dwójkę/trójkę/ czwórkę i po prostu gadają, więc to jest bezpieczniejsze czy jak jedna stoi i ma baczność na wszystkie, organizując im po prostu zabawę a nie puszczając samopas?? Jak sama idę z przedszkolakami na spacer (13 dzieci w wieku 3-5 lat) to jestem bardzo skupiona na ich bezpieczeństwie i na organizacji tego spaceru, bo nie ma nic niebezpieczniejszego jak niezorganizowana zabawa bez nadzoru. Przepisy jakimi zostały obwarowane przedszkola są nad potrzebę wygórowane, dlatego aby wykluczyć zaniedbania, ale proszę mi wierzyć, że odpowiedzialność jaka na nas spoczywa (jeśli mamy do czynienia z odpowiedzialną osobą dbającą o dobro dziecka) daje nam siłę aby dać radę zająć się grupą dzieci, poza tym kształciliśmy się w tym kierunku. Proszę nie patrzeć na to ile Pań jest na spacerze, bo jeśli Pani dziecko potknie się, lub popchnie je inne dziecko na ulicę to nie pomoże liczba 3 Pań jako opiekunek. Ważne jest też czy przedszkole jest w ruchliwym miejscu (nasze akurat nie, przejeżdżają 4 samochody na 3 godziny i to nam daje również spokój i super tereny na spacerki). Proszę sprawdzić jak ten spacer jest organizowany i czy Pani dziecko po prostu idzie lub biega po placu, czy spacer ten np jest lekcją przyrody (obserwacja zmian pogody, pór roku, itp), matematyki (liczymy liście które spadają z drzewa,kasztany, które leżą na ziemi, układamy zbiory z kamieni,itp), sylabizowania (zabawa:chcę powiedzieć kilka słów - opisuję wyraz jaki chcę powiedzieć, np. rzecz na drzewie i wymawiam pierwszą sylabę, kto zgadnie sylabizuje dalej.) Pozdrawiam i proszę nie martwić się opinią Pani Dyrektor, jako rodzic ma Pani prawo pewnych rzeczy nie wiedzieć, czegoś oczekiwać, no i pytać. Bycie rodzicem jednak nie polega tylko na stwarzaniu bezpiecznych warunków, jeśli zaufała im Pani w kwestii opieki i edukacji dziecka to proszę pozwolić im pracować. Życzę wszystkiego dobrego.
wyślij odpowiedź

Autor: ell 01.10.2012 15:22  
odp.
Rozumiem dobre chęci i profesjonalne podejście Pani do spraw wyjść poza przedszkole. Ale zwykłych wypadków czy sytuacji losowych nie da się przewidzieć, nie da się uniknąć stosując najlepsze metody wychowacze więc dlaczego mamy wnioski wyciągać dopiero po ewentualnym nieszczęściu???
Jak widzi Pani sytuację, gdy teoretycznie jedna nauczycielka na spacerze z dziećmi zasłabnie? Co zrobią wtedy 4latki...? Co będzie robić jedna nauczycielka, gdy na dzieci wyskoczy jakiś pies (nie mówię o jamniku gdzies na chodniku w centrum miasta, ale na obrzeżach, w dzielnicach domów jednorodzinnych)? Grupa się rozbiega, płacz, pisk i co robi wtedy nauczycielka? Co zrobi nauczycielka, gdy któremuś z dzieci coś się stanie, np skręci nogę, zemdleje, dostanie duszności, udławi się czymś wziętym do buzi, chodząc po liściach przewróci się i rozetnie rękę na stłuczonym szkle??? Będzie biec z nim na rękach? a reszta małych dzieci? Będzie próbowała pomóc jednemu - a kto w tym czasie dopilnuje reszty dzieciaków? Takich przykładów można podawać mnóstwo. Wg mnie, jedna pani na spacerze poza placówką to niedopuszczalne z prostych powodów zachowania podstaw bezpieczeństwa.
wyślij odpowiedź

Autor: Nprzedszkola 02.10.2012 19:56  
Odp:Ile pań z dziećmi na spacer?
Ja nigdy bym nie odważyła się iść sama na spacer z dziećmi!!!!!!
wyślij odpowiedź

Autor: NP 08.10.2012 20:28  
Odp:Odp:Ile pań z dziećmi na spacer?
Ja także... w zeszłym roku do mojej grupy uczęszczały dwa przedszkolaki, którym frajdę sprawiało uciekanie pani:) Co prawda szybko się tego oduczyły, ale co miałabym wybrać, gdybym była sama? Biec za tą dwójką i zostawić resztę na środku ulicy, czy zostać z dziećmi licząc że tamtym nic się nie stanie i zaraz wrócą same?
wyślij odpowiedź

Autor: Agnieszka - nauczycielka 09.10.2012 15:28  
Odp:Ile pań z dziećmi na spacer?
Do 14 dzieci jeden nauczyciel od 15 do 25 bo taka jest max ilość dzieci nauczyciel plus pomoc woźna lub drugi nauczyciel (o ile taki jest). Jeśli jest ro grupa nowych 3-latków to idzie kilka osób nawet 4 nauczyciel pomoc i 2 woźne zależnie od tego jak dysponują czasem ale zazwyczaj 3 osoby są podobnie jest z nowymi 4 -latkami jeśli powstają takie grupy. Ze starszymi dziećmi raczej stosuje się układ opisany przeze mnie na początku.
wyślij odpowiedź

Autor: RENATA 09.10.2012 17:11  
Odp:Ile pań z dziećmi na spacer?
HA, HA HA U NAS NA 4 GRUPY JEST JEDNA WOŹNA I POMOC DO 3 LATKÓW NA PÓŁ ETATU OD 10 DO 12.WIĘCEJ OSÓB NIE MA PRZECIEZ TO WSZYSTKO ABSTRAKCJA I MARZENIE NAUCZYCIELI I RODZICÓW. JA NA SPACER Z GRUPA 5-6 LATKÓW IDE SAMA, BO NIE MA KTO ZE MNA IŚĆ.A RODZICE PRACUJĄ.DOMAGAMY SIĘ WIĘCEJ PRACOWNIKÓW Z OBSŁUGI GMINA ODPOWIADA, ZE NIE MA PIENIEDZY I CO MOZEMY ZROBIĆ?CO MAM SIĘ ZWOLNIĆ? A Z CZEGO BĘDĘ ZYĆ? NA MOJE MIEJSCE CZEKA 20 INNYCH NAUCZYCIELEK.
wyślij odpowiedź

Autor: tato 19.10.2012 11:13  
do RENATA
Z czego będziesz żyć? Jak coś się stanie dziecku to z naszych podatków. Tyle, ze za kratkami.
wyślij odpowiedź

Autor: RENATA 19.10.2012 12:20  
TATO
A CO TY MYŚLISZ,ZE JA NIE PŁACE PODATKÓW? .CZŁOWIEKU TRZEBA NAJPIERW POMYSLEĆ CO SIĘ PISZE A NIE STRASZYĆ KRATKAMI. TAKIE SA REALIA I TO NIE OD NAS ZALEŻY. JA SIĘ ZWOLNIĘ PRZYJDZIE INNA NAUCZYCIELKA. CO DA MÓJ PROTEST I ZWOLNIENIE. UCIESZY SIĘ INNA A JA I MOJE DZIECI BEDZIEMY GŁODOWAĆ. KTO JEST WINIEN TAKIEGO STANU RZECZY? GŁÓWNIE RODZICE, BO TO ONI POWINNI UDAĆ SIĘ DO ORGANU PROWADZĄCEGO I DOMAGAĆ SIĘ WIĘCEJ PRACOWNIKÓW. TATO MYŚLI SOBIE, ZE Z NAMI KTOŚ SIĘ LICZY.POZA TYM JA NIE CHODZĘ Z DZIEĆMI PO MIESCIE TYLKO BEZPIECZNA DROGĄ WE WSI. MĄDROSCI I STRASZENIE PROSZĘ ZOSTAWIĆ DLA SIEBIE. DZIECI POD NASZA OPIEKA SA BEZPIECZNIEJSZE NIŻ NIE Z JEDNYM Z WAS W DOMU. DO PRZEDSZKOLA DZIECI PRZYCHODZĄ POTŁUCZONE, POKALECZONE W DOMU ŁAMIĄ RĘCE, NOGI I CO NIE MOGLIŚCIE ICH DOPILNOWAĆ PORAŻA MNIE LUDZKA GŁUPOTA, CZEMU WY LUDZIE MYSLICIE ,ŻE NAUCZYCIEL MOZE WSZYSTKO. U NAS KUCHARKA JEDNA SAMIUTEŃKA GOTUJE DLA 100 DZIECI, PRZYDAŁABY SIĘ POMOC, BARDZO BY SIĘ PRZYDAŁA, TO DROGI TATO PRZYJEDŹ DO NAS IDŹ DO WÓJTA I ZAŁATW TA POMOC I JESZCZE PRZY OKAZJI ZE 3 WOŹNE.
wyślij odpowiedź

Autor: tato 22.10.2012 10:18  
do RENATA
Po przeczytaniu powyzszego pierwsze skojarzenie mam ze słynnym już wrocławskim żłobkiem. Złość, żal, zakompleksienie, agresja.... to bije od pani nauczycielki. Samo pisanie wielkimi literami wiele mówi. Oby nasze dzieci nie trafiały na takich "pedagogów". Pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: RENATA 22.10.2012 16:10  
TATO
OJ TATO, TATO ZA DUŻO CZYTASZ GAZET I OGLĄDASZ TELEWIZJI I BAWISZ SIE W JASNOWIDZA. WEŹ LEPIEJ DZIECKO IDŹ Z NIM NA SPACER, POCZYTAJ BAJKĘ. ZAMIAST ZIAĆ AGRESJĄ POŚWIĘĆ TEN CZAS DZIECKU.A JAKIE NASUWAJA SIĘ WNIOSKI, KLAPKI NA OCZACH, SKŁONNOŚĆ DO PLOTKARSTWA, GENERALIZOWANIE SPRAW OTO "ZALETY" TATUSIA.A CO MOGŁABYM WYKORZYSTAĆ OD OPIEKUNEK Z ŻLOBKA, WIĄZAĆ ŁAPY TAKIM TATUSIOM ABY NIE WYPISYWALI GŁUPOT.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 22.10.2012 19:39  
Odp:TATO
Komuś chyba zaciął się pewien klawisz,na klawiaturze... !!!
wyślij odpowiedź

Autor: mama-przedszkolanka 23.10.2012 20:44  
ooojjjjjjj...Pani Renato....
Wstyd mi za Panią...nie wiem kim Pani jest w tym przedszkolu na wsi ,ale niech już pani nie kompromituje się więcej.Normy są po to ,by je przestrzegać.Dotyczy to kultury osobistej jak i pedagogicznej.Jeżeli u was jest taka organizacja,to znaczy ,że zarówno dyrektor jak i pracownicy reprezentujecie niską kulturę organizacyjną.Narażacie dzieci na niebezpieczeństwa świadomie,tłumacząc się ,że taka jest rzeczywistość.Więc kto ma tę rzeczywistość zmieniać? Domagajcie się od dyrektora,wujta ,księdza...tego co dziecku w przedszkolu się należy.A nie atakujcie rodziców,którzy chcieliby oddać dziecko w bezpieczne ręce...no i kulturalne...nawet na wsi.
wyślij odpowiedź

Autor: tato 08.11.2012 13:01  
do RENATA
I mieliśmy wczoraj w kraju zgubienie dzieci przez nauczycielkę na spacerze:). Cóż, nauczycielka/lki już wyleciały z pracy a dodatkowo grozi im pobyt za kratkami pani Renato. Jednak będą utrzymywane z naszych podatków...:) Zacietrzewienie opadło...?:)
wyślij odpowiedź

Autor: słownik 09.11.2012 15:46  
do W
Ty również sobie kup, by poćwiczyć czytanie. Mama-przedszkolanka a nie mama-przedszkolaka...;)
wyślij odpowiedź

Autor: tomcug 09.11.2012 20:28  
Odp:do W
Przemiła atmosfera....
Aż chce się pomagać i otrzymywać pomoc.
wyślij odpowiedź

Autor: marzena 19.12.2012 10:51  
odp.
znalazłam rozporządzenie które mówi, ze poza teren szkoły na terenie miasta jeden opiekuna 30 uczniów a poza teren miasta 1 na 15 uczniów ale nie wiem jak to sie ma do przedszkola ??
wyślij odpowiedź

Autor: marzena 19.12.2012 11:00  
odp
opiekunowie( wg obowiązujących przepisów)-w przypadku dzieci do
10 roku życia liczba uczestników pozostających pod opieka jednego
wychowawcy nie może przekraczać 15( np. nauczyciele pracownicy
przedszkola lub rodzice)
znalazła też coś takiego jw
wyślij odpowiedź

Autor: marzena 19.12.2012 11:04  
odp.
a to przepisy prawa :)

1. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu zdnia 31
grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i
niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. nr 6, poz. 69)

2. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 8
listopada 2001 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania przez
publiczne przedszkola, szkoły i placówki krajoznawstwa i turystyki
(Dz. U. Nr 135, poz. 1516) .
3. Rozporządzenie MEN z 21 stycznia 1997 r. w sprawie warunków, jakie
muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży
szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania (Dz. U. z
1997, nr 12.poz.67)
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #         #####    #####  
 #     #  #    #   #     #  #     # 
       #  #    #   #        #     # 
  #####   #    #   ######    #####  
       #  #######  #     #  #     # 
 #     #       #   #     #  #     # 
  #####        #    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp