MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Problemy przedszkola po kontroli z kuratorium
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: ela 05.09.2012 11:26  
Problemy przedszkola po kontroli z kuratorium
Witam. Opiszę przypadek jaki wydarzył się w przedszkolu moich dzieci. Przedszkole niepubliczne, prowadzone u sióstr zakonnych. Kilka lat temu 30-40 dzieci - w tym roku 180 a warunki obiektowe te same. Siostra dyrektor z roku na rok sukcesywnie adoptowała kolejne pomieszczenia, klitki, kantorki na pomieszczenia przedszkola. Poziom przyziemia z zakratowanymi na stałe oknami stworzyła dla 2 grup 3latków. Jest szaro, smutno, staro.... kompletny brak warunków na tak dużą liczbę dzieci oraz co ważniejsze - brak doświadczenia w prowadzeniu wielkiego przedszkola. Kadra: raptem 3 panie z kilkuletnim doświadczeniem, reszta to młode dziewczyny dopiero po studiach lub w trakcie. 3 latki bez możliwości spania - bo nie ma miejsca, w szatniach wieszaczki wiszą co 12cm - nie sposób nawet zawiesić kurtek. Itd itd..... W końcu w tym roku kontrolę przedszkola zapowiedziało kuratorium. Siostra dyrektor wpadła w taki strach i wściekłość, że głosi rodzicom, że to jakiś rodzić świnia zrobił donos na warunki przedszkola do kuratorium i teraz chcą nam zlikwidować oddziały 3latków..... Dodam, przedszkole normalnie odpłatne, dodatkowe zajęcia, wycieczki, ćwiczenia itd ekstra płatne.
Tak więc taka mała przestroga, nie wszystko święte co wydaje się świętym i uczciwym.
wyślij odpowiedź


Autor: mama przedszkolaka 15.09.2012 20:54  
Odp:Problemy przedszkola po kontroli z kuratorium
Przenigdy nie powierzyłabym swoich dzieci osobom duchownym. Współczuję rodzicom, którzy po prostu nie mają wyjścia. Dodam jeszcze, że jestem praktykującą katoliczką. Jednak kościół jako instytucja nie budzi mojego zaufani. Podobne odczucia ma wiele ludzi.

Jakiś czas temu w PR3 słuchałam audycji pani Grażyny Dobroń (polecam, wspaniałe audycje). Temat audycji: Kocham, nie biję. Mówiono w niej o tym, że na polskim rynku istnieją (do niedawna istniały) 4 książki, w których padały wyraźne instrukcje jak bić dzieci (np., że tylko w pupę, że nie dłonią tylko np. drewnianą łopatką kuchenną itp.). Niestety wszystkie te książki były wydane przez wydawnictwa chrześcijańskie. Powstały nawet ruchy rodziców, które dążą do tego, aby te książki usunąć raz na zawsze. Podobno z dwoma już udało się to zrobić, ale dwie nadal funkcjonują. W każdym razie funkcjonowały wtedy, gdy była emitowana audycja. Nie wspomnę już o głośnej sprawie sióstr, które okropnie traktowały niepełnosprawne dzieci w prowadzonym przez siebie ośrodku.
Zapewne kościół robi wiele pożytecznych rzeczy, ale w kwestii wychowania dzieci zatrzymał się w średniowieczu.
Na koniec jeszcze powiem, że mój syn (lat 5) po piątkowej religii powiedział do mnie tak: mamo, pani na religii (osoba świecka) powiedziała nam dzisiaj, że jak będziemy rozrabiać, to Pan Bóg nas przestanie kochać. Bez komentarza.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 16.09.2012 22:55  
Odp:Odp:Problemy przedszkola po kontroli z kuratorium
Jeśli chodzi o to "przedszkole": wiele jest Takich placówek,które liczą tylko na zysk,praz na ilość dzieci a nie na jakość warunków dla tychże dzieci.Tutaj akurat Siostry sobie zasłużyły na wizytę Kuratorium(warunki bytowania dzieci,poniżej granicy skandalu),ale znam też przedszkola prowadzone przez Siostry zakonne,które na prawdę jest porządnie prowadzone.Wszystko zależy od osób zarządzających placówką,a nie tylko od wyznawanego światopoglądu,czy też zawodu(tutaj: zakonnice).Na temat książek wypowiadać się nie będę,ale odniosę się do słów katechetki:Porozmawiałabym sobie z tą Panią,na spokojnie(wiadomo:dziecko małe może coś przekręcić !) czy faktycznie tak do dzieci powiedziała.Jeśli tak,to napisałabym skargę do Opiekuna Katechetów; czyli księdza,który jest w parafii(której podlega szkoła) odpowiedzialny za katechetów.
wyślij odpowiedź

Autor: ZATROSKANA 18.09.2012 14:43  
pytanie
Mam pytanie gdzie należy zgłosić fakt iż oddając dziennie dziecko do przedszkola o godzinie 6.30 nie ma nigdy żadnej Pani tylko dziecko znajduje się pod opieka sprzątaczki lub pani z kuchni, dodam że takich dzieci które przychodzi tak wcześnie jest 5 na całe przedszkole, lecz to nie zmienia faktu że powinna być od 6 jakaś Pani nauczycielka.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####    #####   #         #####  
 #     #  #     #  #    #   #     # 
       #        #  #    #   #       
  #####    #####   #    #   ######  
 #              #  #######  #     # 
 #        #     #       #   #     # 
 #######   #####        #    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp