MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Wypadek na zajeciach
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: mama 31.10.2007 17:34  
Wypadek na zajeciach
Witam.
Bardzo prosze o pomoc , własnie wróciłam z przedszkola i nasłuchałam sie jakim to potworem jest moja córka. Ma 4 lata. Dzis na zajeciach logopedycznych moje dziecko zbiło lustro które było przyklejone do sciany.Zajecia nie były ruchowe i dzieci powinny siedziec na swoich miejscach..Zaznaczam jednak ze Pani stała plecami przy tym lustrze i spiewała z dziecmi piosenke. Jednakze moja córka z dwiema innymi kolezankami "wariowały" (jak to okresliła Pani dyrektor) i w koncu doszło do tego ze sama wpadła na to lustro i je zbiła. Córka mówi, że została popchnieta , ale dyrektor twierdzi ze doszło do tego przez Laure... Pani dyrektor kaze mi zwrócic 250zł za to lustro, tłumaczac zezostała zakupione z pieniedzmi z rady rodziców i po prostu nie widzi innej mozliwosci. Dla swietego spokoju chciałam to zrobic ale w ostatniej chwili sie wycofałam poniewaz nie potrafie sobie wyobrazic jak mozna zaniechac dyscypliny i pozwolic doprowadzic do sytuacji w której dzieci zachowuja sie az tak nieodpowiednio. Poza tym przeciez komus mogła stac sie krzywda i wtedy czyja byłaby to wina? Pani dyrektor nie bierze tych argumentów pod uwagę. Jestem juz skołowana, prosze o jakies sugestie...co sadzicie na ten temat?
wyślij odpowiedź


Autor: Inga 31.10.2007 19:50  
nie ma żadnych wątpliwosci
Dziecko jest pod opieką logopedy i to on odpowiada za powstałe szkody.Przecież chyba nie podpisywała pani w umowie,że ponosi odpowiedzialnosc za szkody poczynione przez dziecko.Totalne nieporozumienia.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 31.10.2007 23:58  
hmm
Tez tak mysle , martwie sie tylko o to czy aby moje postawa nie spowoduje negatywnego nastawienia Pani dyr do mojego dziecka.
Niestety różni są ludzie
wyślij odpowiedź

Autor: była n-lka w p-lu 02.11.2007 23:00  
Odp:Wypadek na zajeciach
dobrze, że Pani nie zapłaciła, ponieważ można to zbite lustro zaliczyć do strat, tak samo robi się z zabawkami, które w czasie zabawy popsują dzieci. W każdej grupie jest np.zeszyt zabawek i wg niego na początku roku nauczycielka sprawdza jaki jest stan zabawek oraz dokupione zabawki do grupy wpisuje na stan, jeżeli się popsują , a jest to nieuniknoine przy 25 dzieciach (nie mówię o specjalnym zniszczeniu), to nauczycielka wpisuje rodzaj zniszczenia i podpisuje się pod tym i koniec. Poza tym są na takie rzeczy przeznaczone pieniądze przedszkolne, niekoniecznie z Rady Rodziców, comiesięczna stała opłata, różne dofinansowania przedszkola z gminy.Jeżeli dyrektor będzie nieugięta w tym co zaproponowała, to najlepiej ją uspokoić, iż Pani zapyta w Biurze Edukacji (ul. Górskiego 7) czy tak powinna Pani zrobić lub w kuratorium dla danej dzielnicy, życzę powodzenia!
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###      #     #####    #####  
  #   #    ##    #     #  #     # 
 #     #  # #          #  #     # 
 #     #    #     #####    #####  
 #     #    #    #        #     # 
  #   #     #    #        #     # 
   ###    #####  #######   #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp