MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Niejadek w przeszkolu
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: marianna 09.10.2007 16:01  
Niejadek w przeszkolu
Mam problem. Mój syn ma 4 lata i 9 miesięcy. Właściwie od zawsze był niejadkiem więc stawaliśmy na głowie żeby coś zjadł. Efekt jest taki, że w przedszkolu do którego uczęszcza od dwóch tygodni nie je tak jak inne dzieci. Pewnie dlatego, że do dziś zdarza mi się go karmić. Liczyłam na to, że w przedszkolu siedząc z innymi dziećmi przełamie się. Niestety pojawił się problem. Pani, która jest osoba miłą i wydawać mogłoby się rozumiejącą dzieci strasznie narzeka, że mały nie radzi sobie ze sztućcami jak inne dzieci. Narzeka, że kluski wypadają mu z łyżki a kotlety je biorąc je w rączkę. Uczulałam ją, że mały jest niejadkiem i żeby nie zmuszać go do jedzenia bo wtedy przedszkole obiady będą dla niego dodatkowym stresem i efekt będzie odwrotny od zamierzonego. Nie wiem jak mam ją przekonać żeby sie wyluzowała i przestała mi codziennie wytykać, że inne dzieci jedzą a mój syn jak zwykle nic nie zjadł.
wyślij odpowiedź


Autor: kamila 10.10.2007 08:03  
Odp:Niejadek w przeszkolu

Takie zdanie po prostu ma nauczycielka, tez bym nie chciala slyszec prawie codziennie ze moj syn nie je a co najwazniejsze nie potrafi jesc bo o tym tu mowa...
kazdej matce czy ojcy nie byloby milo takie rzeczy sluchac o swoim dziecku ale to jest niestety prawda, ktora boli bo zdajemy sobie sprawe ze dziecko po prostu nie radzi sobie...
wystarczy powiedziec nauczycielce ze pracujecie nad tym w domu i robicie wszystko zeby zmienic i nauczyc go jesc i popros jeszce nauczycilke zeby nastepnym razem powiedziala do ciebie wtedy kiedy zauwazy jakies zmiany na lepsze.
To co Pani opisuje to raczej nie jest problem z niejedzeniem (moze jest ale chyba nie taki duży) ale z pewnoscia problem twki w tym ze nie nauczyla Pani syna jak jesc...nie dala mu Pani takiej szansy wiec skad ma wiedziec jak sie trzyma lyzke, jak mial cwiczyc zeby kotlet nie wypadał mu jesli Pani go karmiła??
Nauczycielka daje Pani sygnaly ze syn ma prawie 5 lat i nie potrafi w tym wieku jesc a nie ze jest niejadkiem
wyślij odpowiedź

Autor: karolina 11.10.2007 13:47  
pani marianno mam taki sam problem
mój syn ma 3 latka i pani ciagle skarzy sie ze syn nic nie je. nawet usłyszalam ze dziecko nie jest zwyczajne co oznaczało dla mnie ze ja nie gotuje. cisnienie mi sie podniosło.
Boje sie że syn zrazi sie do przedszkola. Jestem umówiona z psychologiem.
Tłumaczyłam przedszkolance ze pracuje nad tym w domu, że syn w domu je normalnie ale chyba nie dociera.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###     #####    #####    #####  
  #   #   #     #  #     #  #     # 
 #     #        #  #        #     # 
 #     #   #####   ######    ###### 
 #     #  #        #     #        # 
  #   #   #        #     #  #     # 
   ###    #######   #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp