MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > zapisy w umowie...
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: W.G. 27.11.2011 13:19  
zapisy w umowie...
Witam

Obawiam się, że może być to trochę drażliwy temat ale mam parę pytań co do zapisów jakie są stosowane w umowach z przedszkolem. Chodzi mi w szczególności o trzy kwestie:
1. Kwestia wypowiedzenia - mam zapis: "Rezygnacja z usług opiekuńczych musi nastąpić w formie pisemnej z miesięcznym wyprzedzeniem". Czy taki zapis jest równoznaczny z koniecznością zapłaty za ten miesiąc (tak jak to ma miejsce jeżeli byłoby zapisane ze obowiązuje 1-miesięczny okres wypowiedzenia)?
2. W umowie jest zapis: "Wysokość miesięcznego czesnego za pobyt w przedszkolu jest stała, niezależna od nieobecności dziecka spowodowanej chorobą czy wyjazdem" - czy dobrze rozumiem że taki zapis jest zgodny z Kodeksem Cywilnym (art.385^3, pkt.12), a co za tym idzie w przypadku zgłoszonej nieobecności mógłbym odmówić zapłacenia za te dni kiedy dziecko nie będzie w przedszkolu?
3. Przedszkole pobiera wpisowe, bezzwrotne. Z tego co ostatnio czytałem taki zapis w umowach jest niedozwolony i został wpisany nawet do rejestru klauzul niedozwolonych - czy w związku z tym, gdybym kiedyś zrezygnował z tego przedszkola to czy mogę zażądać zwrotu takiego wpisowego?

pozdrawiam
wyślij odpowiedź


Autor: R.W. 27.11.2011 21:54  
trochę słów...
nie zapisuj się cżłowieku do prywatnego, tylko tam gdzie jest darmocha... jak się masz droczyć o każdą złotówkę... to idź tam, gdzie jest byle jak i tam powinno być Ci dobrze... możesz się szarpać o każdy grosz...
wyślij odpowiedź

Autor: W.G. 27.11.2011 22:59  
Odp:trochę słów...
Nie ma to jak odpowiedz konstruktywna i co najważniejsze na temat. Dzięki.
wyślij odpowiedź

Autor: R.W. 27.11.2011 23:09  
trochę słów...
wybacz, ale wkurzają mnie tacy goście, którzy zawsze szukają dziury w całym! ot co.
wyślij odpowiedź

Autor: anna 28.11.2011 10:08  
Odp:trochę słów...
Ja po trzech dniach pobytu dziecka w prywatnym klubie zrezygnowałam,i musiałam zapłacić za kolejny miesiąc,nic nie szło się dogadać z dyrektorką jeszcze do sądu mnie poda jak nie zapłace.Kasa i koniec.Czytajmy umowy,pozdrawiam
wyślij odpowiedź

Autor: Tomasz 28.11.2011 16:19  
trochę słów...
Dokładnie - czytajmy umowy i bierzmy odpowiedzialność za decyzje, które podejmujy...
wyślij odpowiedź

Autor: R.W. 29.11.2011 00:07  
trochę słów...
Ja myślę sobie, że tutaj w Twojej sytuacji Anno, to inny przypadek - 3 dni... to po ludzku powinna dyrekcja odpuśić... ale skoro nie odpuszcza... MA TAKIE PRAWO... ja należę akurat do tych, którzy od początku do końca biorą na siebie konsekencje swoich decyzji. Ot co.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   #     #####    #####    #####  
  ##    #     #  #     #  #     # 
 # #          #        #  #       
   #     #####    #####   ######  
   #    #              #  #     # 
   #    #        #     #  #     # 
 #####  #######   #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp