MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > religia
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Katzarzyna 28.09.2007 16:57  
religia
czy ksiądz ma prawo oceniać dzieci w wieku 5 lat jak się ocenia w szkole czyli wstawiać jedynki za to jak się pomalowało obrazek w książeczce . czy to jest pedagogiczne podejście do dzieci ?
wyślij odpowiedź


Autor: Dziwisz 01.10.2007 16:06  
religia...
oczywiscie że ma! mamy państwo wyznaniowe i skoro godzimy sie na to by religia była wszechobecna to nie dziwmy sie potem że ksiądz ma ochote pokazać jak bardzo jest ważny.
z dwojga złego lepsza jedynka niż "intymna rozmowa" na osobności...

wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 01.10.2007 17:34  
Odp:religia...
do Kasi
też się nad tym zastanawiam, bo jak moja córka chodziła do szkoły w kl 1-3, to n-lkę obowiązywało ocenianie opisowe ale siostrę już nie... w przedszkolu w ogóle nie ma ocen!!!! porozmawiaj z dyrektorką i zażądaj by katecheta nie oceniał dziecka bo to nie szkoła!!! jak nie pomoże zbierz radę rodziców zmieńcie katechetę, albo zrezygnujcie z religii w przedszkolu całkiem, jak ma być po to tylko by obrzydzić dzieciom ich wyznanie, to lepiej by jej nie było

do dziwisz
zawsze mniejsze zło jest lepsze, ale najlepiej by zła nie było, ale nie o cynizm chodziło kasi....
wyślij odpowiedź

Autor: Dziwisz 02.10.2007 13:02  
religia...
Przepraszam za cynizm ale jestem przeciwnikiem religii w instytucjach państwowych. Po to są przedszkola prowadzone przy parafiach lub przez księży by tam rodzice pragnący ukształtować z dziecka księdza mogli eksperymentować.
Nauka o wyznaniu jakiego jest dziecko winna być przede wszystkim prowadzona przez rodziców. Przedszkole nie powinno w te obszary ingerować.
Ja rozumiem że nasza wiara jest dominująca ale mamy jasno napisane w konstytucji, że jesteśmy krajem świeckim. I jeżeli miałoby w grupie być tylko jedno dziecko innego wyznania to już będzie z tego więcej złego niż dobrego. Przede wszystkim stworzy się podział na lepsze i gorsze dzieci. Już chciałem sie rozpisywać ale... nie ma sensu.
Uważam że jeżeli naprawdę zależy komuś na zdrowym rozwoju duchowym dziecka nie powinien godzić się na religie czy to w przedszkolu czy tez w szkole. Jeżeli robi sie z tego kolejny przedmiot do zaliczenia nigdy nie doprowadzi sie do zrozumienia przez dziecko istoty wiary. Wystarczy spojrzeć jak potem wygląda komunia... Religia w kościołach, nauka w szkołach, wychowanie i zabawa w przedszkolach.
I na koniec: skoro katechetka ocenia, oceńcie i ją. Dajcie jej jedynkę i tak jak napisała Magda interweniujcie. Jak już mam być religia to niech prowadzi ja ktoś kto potrafi zainteresować i który jest daleki od oceniania bo czy można oceniać wiarę????
wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 02.10.2007 13:05  
Odp:religia...
w zupełności się z tobą zgadzam. ale nie mamy wpływu na wiele spraw, dla tego możemy wpływać tylko na to na co możemy...
wyślij odpowiedź

Autor: Katarzyna 03.10.2007 14:49  
religia
Dziękuje że, się ze mną zgadzacie , ale niestety nie na wszystko mamy wpływ , niektóre rzeczy są nam z góry narzucone. Oczywiście chcę żeby mój syn poznawał religie ,ale nie w taki sposób. Pochodzę z małej miejscowiści i wiem że poważna interwencja będzie miała poważne konsekwencje np. oceniania mojego synka niskimi ocenami przez cały okres edukacji bo uczy ten ksiądz w szkole podstawowej i to sie odwróci przeciwko nam a tym bardziej na moim synku. To jest jak polityka każdy ma jakieś układy jak zmieszasz w tym układzie to ci się oberwie.Ale to nie znaczy że nie będę interweniować
wyślij odpowiedź

Autor: magda przedszkolanka 03.10.2007 17:48  
Odp:religia
kasiu, trzymam kciuki, choć wiem jak trudno walczyć o swoje w małomiasteczkowym środowisku w kwestii tak drażliwej jak religia, jestem z tobą i podejrzewam zw Dziwisz również, pozdrawiam was oboje ;-)))
wyślij odpowiedź

Autor: Dziwisz 04.10.2007 12:17  
religia
Też trzymam kciuki!
Spróbuj przede wszystkim uświadomić dziecku że akurat w tym przypadku ocena nie ma dla niego ani dla Ciebie żadnego znaczenia. Jak przyniesie jedynkę to potraktuj go tak jak by przyniósł piątkę. Niech wie że wiary nie można oceniać...
wyślij odpowiedź

Autor: misia wozniak 20.03.2009 08:51  
Odp:religia
nie powinno sie pieciolatkowi stawiac oceny to nieporozumienie ale chyba otym powinni wiedziec ci,ktorzy nauczaja....jezeli nie wiedza to co robili na studiach?
wyślij odpowiedź

Autor: zdzich 20.03.2009 09:06  
religia
jestem przeciwny religii w szkolach i przedszkolach
dlaczego ? bo moj syn jako protestant musial siedziec juz w w zerowce sam w innym pokoju , dzieci nie rozumiejac sedna rzeczy odrzucaly go to samo jest w podstawowce,codziennie syn powtarza ,ze nie chce isc do szkoly ale to to dopiero wierzcholek gory lodowej.. .izolacja...zamiasst integracji religia powinna wrocic do sal katechetycznych albo kiedy powiedziano A to konsekwentnie trzeba powiediec B i wprowadzic na serio religioznawstwo lub etyke
wyślij odpowiedź

Autor: Agata 21.03.2009 18:53  
odp. religia
Mimo, że jestem wierząca i moje dziecko chodzi na religię (w przedszkolu) to również uważam, że chyba lepiej by było, żeby religia "wróciła" do salek katechetycznych. Po pierwsze na zajęcia uczęszczałyby te dzieci, które naprawdę chcą i potrzebują (one same lub ich świadomi rodzice). Oczywiście wiązałoby się to z trudnościami organizacyjnymi (w szkole na lekcji, według planu łatwiej i wygodniej), ale dla chcącego nic trudnego. Po drugie uniknęlibyśmy segregacji, czsy się zmieniają, więcej wokuł nas ludzi różnych narodowości, kultur, religii. Po co utrudniec dzieciom życie? Owszem to możliwośc nauki tolerancji, ale ilu pedagogów (i rodziców) jest w stanie jej nauczyc zwłaszcza jeśli chodzi o tak grząski grunt jak wyznanie? Chyba warto się nad tym zastanowic.
wyślij odpowiedź

Autor: ania 15.06.2011 19:41  
Odp:odp. religia
Też bym wolala w salkach, tylko pojawia sie problem, kto z rodziców pusci dziecko na zajecia z religii na 17 lub 19 z właszcza zimą? Wczesniej dzieci maja różne zajęcia dodatkowe, potem trzeba odrobić lekcje i znow znalazłby sie pretekst by nie chodzilo dziecko na religii. A jak przyjdzie starosć lub raptem dziecko zachoruje wtedy lament bo ksiadz nie chcial i itd. Mozna by było pisac i dyskutowac w nieskonczonosc
wyślij odpowiedź

Autor: ,,wątpiąca" 23.10.2012 22:50  
religia wprzedszkolu
W tym roku sprawa teoretycznie ,,się rozwiązała".Nasza Pani minister EN.wydała Rozporządzenie 20.lutego 2012,obowiązujące od 1.wrzesnia 2012.Mówi ono o tym,że wszystkie zajęcia dodatkowe w przedszkolu,w tym religia,które nie należą do podstawy programowej,musza być organizowane po tych pięciu godzinach obowiązkowej podstawy programowej.Teoretycznie powinien skończyć się podział dzieci w grupach na ,,wierzące" i ,,niedowierzające".Wszystko teraz w rękach dyrektorów.
wyślij odpowiedź

Autor: Logika 21.11.2012 08:36  
Logika
Śmieszne-rodzice piszą jesteśmy wierzący,ale po co dzieci mają w tych zajęciach brać udział...To się pytam gdzie ta wiara. Skoro nie wyrażasz zgody aby twoje dziecko brało udział w zajęciach z religii to ok. Swoją drogą widać jak ludzie szanują religie w naszym kraju poprzez zachowanie dzieci na tego typu zajęciach. Potem w gimnazjum dramaty bo gdzie zasady, fundament jak już w przedszkolu rodzic ma wątpliwości po co religia. Jeden drugiemu sprzedaje narkotyki, wyśmiewa się a potem samobójstwa bo co powstrzymuje przed takim zachowaniem co jest podstawą funkcjonowania młodego człowieka. Zasady jakie? Nie zna Pisma św. zapomina o Dekalogu po co to takiemu potrzebne, ale jak przychodzi cierpienie, narkotyki, ból to do Boga. To co robimy to wszystko ma znaczenie, bo dzieci to widzą obserwują. Jakaś sytuacja, wydarzenie jest konsekwencją naszych wyborów decyzji. Czytajmy, śledzmy to co się wydarzyło w naszej historii. Jeśli człowiek nie ma w sercu zasad to jest w stanie drugiego zniszczyć.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 21.11.2012 08:40  
Odp:Logika
POPIERAM W 100 % !!!
wyślij odpowiedź

Autor: aguś 21.09.2013 21:14  
ocenianie na zajęciach
Nie spotkałam się wcześniej z ocenianiem jako takim na zajęciach z religii. Sama od 2 lat pracuje w przedszkolu i klasach 1-3 jako katecheta. Jeśli chodzi o przedszkole ja sama nigdy nie wyciągałam konsekwencji z tego co dziecko potrafi a czego nie w "dziedzinie" religii. Starałam się przez zabawę przekazać jak najwięcej - stosownie do wieku. Wystawiałam opinię tylko na prośbę rodzicow - bardziej na temat zachowania się na zajęciach, brania udziału niż zdobytej wiedzy. Co do klas 1-3 to religia jest oceniania poprzez stopnie a nie opisowo - to jest odgórny przepis. Ja staram się oceniać prace na zajęciach, rysunki, czy zdobytą wiedzę już na wcześniejszych lekcjach. Tak, abz każde dziecko mogło się wykazać - a nie zrazić do zajęć.
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 21.09.2013 22:40  
Odp:ocenianie na zajęciach
Mam pytanie: Jak wita i żegna się Pani z dziećmi:Niech będzie pochwalony/Szczęść Boże czy też po świecku:Dzień dobry/do widzenia ?
wyślij odpowiedź

Autor: eliza 22.09.2013 08:42  
Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Dawniej mieliśmy wspaniałą, umiejącą rozmawiać z maluchami katechetkę i kiedy ona wchodziła do sali dzieci odruchowo wołały: dzień dobry, po czym następowało jeszcze jedno przywitanie: szczęść Boże. Kiedy pani wychodziła mówiła: z Bogiem dzieci kochane! Dzieci odpowiadały: z Bogiem.

Teraz jest ksiądz: wchodzi jak buc do sali, rozdaje dzieciom książki, mówi, co mają robić, siedzi cały czas rozparty na krześle i tyle. Nie ma rozmowy, śpiewów, przywitania, pożegnania. Dzieci nie lubią religii.
wyślij odpowiedź

Autor: aguś 22.09.2013 19:27  
Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Ja witam się po świecku :) Potem siadamy w kręgu i rozpoczynamy zajęcia znakiem krzyża i tak samo je kończymy. Dzieci wiedzą, że są to 2 charakterystyczne momenty moich zajęć. Coś co kojarzy im się z tymi zajęciami i moją osobą. Mimo, że podczas ich trwania często się bawimy. Nie pracuję na zajęciach z podręcznikiem. Staram się zrobić jak najwięcej poprzez zabawę, a ewentualne zadania kseruje - jeśli chodzi o grupy przedszkolne.
wyślij odpowiedź

Autor: eliza 22.09.2013 21:38  
Odp:Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Aguś, bo tak powinno być. Zajęcia prowadzone przez panią katechetkę były bardzo urozmaicone: zabawy ruchowe, piosenki, wierszyki, rymowanki no i oczywiście modlitwa. Wszystko w lekkiej i przyjaznej dla dziecka formie. Dzieci ciągle pytały, czy dzisiaj będzie religia i to jest najlepszą rekomendacją takich zajęć.
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 22.09.2013 21:46  
Odp:Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Fajna forma Katechezy. Jednak nie mogę pojąć dlaczego katechetka w gimnazjum potrafi się z uczniami przywitać i pożegnać po katolicku,a w szkole podstawowej i przedszkolu NIE ? Wg.mnie religii w przedszkolu i klasach I-III SP powinny uczyć osoby konsekrowane(księża lub siostry zakonne).Właśnie ze wzgl. na sposób wejścia i wyjścia z Katechezy.
wyślij odpowiedź

Autor: aguś 22.09.2013 22:04  
Odp:Odp:Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Olga opisałam jak wyglądają moje zajęcia w przedszkolu. W szkole witam się z dziećmi po katolicku jak to było nazwane. Taką forme wyglądu zajęć w przedszkolu wybrałam i jestem w tym konsekwentna. Przywitanie to nie jest tylko formuła słów, ale także gesty. Ja wybrałam znak krzyża. Nigdzie nie jest powiedziane, że ksiądz czy siostra zakonna nie będą prowadzić zajęć w taki sposób jak ja wybrałam. Studia mamy te same, a to w jaki sposób prowadzi się zajęcia jest indywidualne, a nie związane ze stanem. Oczywiście rozumiem, że każdy ma prawo do własnej wizji zajęć.
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 23.09.2013 14:48  
Odp:Odp:Odp:Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
To fajnie,że tak jest jak piszesz.Ja natomiast pisałam o katechetce,która katechizuje moje dzieci. Prawdę mówiąc,to nie wiem co z tym faktem zrobić:powiedzieć jej wprost,że mi to powitanie świeckie się nie podoba,czy jak to załatwić ? ten fakt trwa od samego początku czyli piąty rok szkolny.
wyślij odpowiedź

Autor: aguś 23.09.2013 20:51  
Odp:Odp:Odp:Odp:Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Może spórbój porozmawiać z tą katechetką. Szkoła to nie przedszkole, gdzie religia jest jako zajęcia dodatkowe. I ma bardziej forme nauki poprzez zabawe. Jest to normalny przedmiot, który powinien mieć określony wygląd. Owszem modlitwe można "ulokować" w różnej części, ale przywitanie i pożegnanie jest czymś stały. Ja przestrzegam tego w szkole.
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 23.09.2013 20:56  
Odp:Odp:Odp:Odp:Odp:Odp:Odp:ocenianie na zajęciach
Dzięki za odpowiedź.
wyślij odpowiedź

Autor: czarnymwczarne.pl 30.06.2014 08:08  
Czy warto posyłać dziecko na religię?
Problem pojawia się w sytuacji, w której masz wątpliwości. Rozważasz nad zagadnieniami wiary oraz nad całą kościelno-marketingową otoczką i dostrzegasz brak spójności pomiędzy tym, co katabasi głoszą, a tym, co robią. Pytasz zatem: jak mogę najważniejszą dla siebie istotę oddać komuś takiemu pod opiekę? Jak mogę pozwolić, by tego typu osoby dokonały całkowitego spustoszenia w umyśle mojego dziecka? Odpowiedź jest oczywista: nie mogę na to pozwolić! Ale, jak zwykle jest jakieś „ale”. Zapewne rówieśnicy odwrócą się od mojego dziecka. Nauczyciele będą traktować go jak kogoś gorszego. Doświadczy ostracyzmu, katolskiej nagonki. Czy mam to zafundować swojemu dziecku?

http://www.czarnymwczarne.pl/index.php/component/k2/item/41-czy-posylac-dziecko-na-religie
wyślij odpowiedź

Autor: Katrin 01.09.2014 11:43  
Odp:Logika
a zasady moralne i współżycia w społeczeństwie to co? nic?? jak się jest bezwyznaniowcem, ateistą czy kimś innym to niby według czego się żyje?
wyślij odpowiedź

Autor: czarnymwczarne.pl 30.03.2015 09:03  
Zbrodnia
„Jak dorośnie, to zdecyduje, czy będzie chodzić do kościoła, czy nie. A na razie zapiszę je na religię, to przecież nic nie zaszkodzi” - taką właśnie iluzją wielu ludzi karmi siebie i swoje otoczenie, a swoim dzieciom niszczy lub okalecza przyszłość. Równie dobrze można dziecko skierować na termin do grabarza, niech popracuje kilkanaście lat łopatą. Przecież wyrobi sobie mięśnie, a te się ponoć przydają. Gdy osiągnie pełnoletność, samo zadecyduje, jaki zawód będzie chciało uprawiać. Może jednak okazać się, że np. droga kariery pianisty jest już dla niego nieodwracalnie zamknięta, bo wyniszczone przez lata palce nigdy nie nabiorą pożądanej zręczności i delikatności.

http://www.czarnymwczarne.pl/index.php/component/k2/item/82-zaklety-krag
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   ###     #####   #######   #####  
  #   #   #     #  #        #     # 
 #     #        #  #        #     # 
 #     #   #####   ######    ###### 
 #     #  #              #        # 
  #   #   #        #     #  #     # 
   ###    #######   #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp