MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ nie robi kupy.
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Zaniepokojona 27.09.2011 10:33  
Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ nie robi kupy.
Syn Poszedl do grupy 3 latkow, wczesniej chodzil do żłobka. Jednak w dalszym ciagu zdarza mu sie nie sygnalizowac kupy. (chociaz w domu zdarza sie to bardzo zadko, musi sie zabawic itp.) jednak pani dyrektor poinformowala mnie, ze od pazdziernika wypisza dziecko, i jak sie nauczy wtedy ewentualnie moga mi go przyjac w grudniu. Argumjentem ich jest statut w ktorym pisze, ze dzieci 3 i 4 letnie sygnalizuja swoje potrzeby. Jak by sie uprzec to moj syn dopiero 30 grudnia konczy 3 lata. Jestem zalamana, poniewaz od pazdziernika zaczynam kolejny rok studiów dziennych i nie bede miala co zrobic z dzieckiem;/
wyślij odpowiedź


Autor: mama 27.09.2011 13:41  
a czemu nie został w żłobku?
po co go Pani przeniosła do przedszkola? Wcale się nie dziwię, że panie nauczycielki nie chcą zajmować się sprzątaniem i zmianą brudnych majtek. Przedszkole - to placówka edukacyjna, żłobek - to placówka opiekuńczo - wychowawcza, stąd też różny zakres odpowiedzialności i obowiązków osób tam pracujących. Niestety dyrektor ma prawo, gdyż dziecko nie jest samodzielne w samoobsłudze.
wyślij odpowiedź

Autor: Zuzka 27.09.2011 15:07  
Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ robi kupy
Tak to prawda i każdy rodzic zapisujący dziecko do przedszkola zaznajamiany jest z procedurą i wymaganiami. Cóż by to było gdyby każdy rodzic nie nauczył dziecka podstawowych czynności samoobsługowych? Co zrobiła by jedna nauczycielka często bez pomocy z 25 dziećmi załatwiającymi swoje potrzeby w majtki albo pampersy. Wtedy zaczęły by się skargi, bo te ma obtartą, odparzoną pupę, bo temu pani na czas nie zmieniła pampersa. W żłobku pammpersy to normalna rzecz, chociaż wiem,że opiekunki uczą dzieci korzystać z nocnika a w przedszkolu niestety nie da rady i jest to nie realne.Dyrektorka ma prawo wypisać a rodzic nic na to nie poradzi i na nic nie zdadzą się skargi.U nas w przedszkolu też to obowiązuje, ale zdarzają się wpadki, ale sporadyczne, bo nawet 6- latkowi może sie zdarzyć przykra wpadaka. Ale jeśli dziecko robi to nagminnie to trudna sprawa.Jest jeszcze czas i można w przyspieszonym tempie zastosować trening czystości a jeśli poprosi się dyrektorkę to zapewne zrozumie i trochę przedłuży termin.
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka z przedszkola państwowego 27.09.2011 17:42  
odp: Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ nie robi kupy.
A więc skoro dziecko nie ma 3 lat tzn. ze może robić kupy w majtki. Pogratulować takiego rozumowania.Do przedszkola moga byc przyjmowane dzieci 2, 5 letnie , ale pod warunkiem, że potrafia się obsłużyć w łazience, a więc chyba wystarczy pani ta wiadomość.Statut to nie wymysł przedszkola, wszędzie obowiazuje i wszędzie jest zapis o samodzielności dziecka. A może tak przenieść dziecko do prywatnego, tam do 6 roku życia chodza w pampersach.
wyślij odpowiedź

Autor: mama przedszkolaka 28.09.2011 10:32  
Odp:Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ nie robi kupy.
Z tą samoobsługą to jest tak, że przyjmują samodzielne dzieci jak jest wyżowy rocznik, jak jest niż, to przyjmują wszystkie jak leci, bo wtedy jest strach o przetrwanie placówki i żaden statut wtedy nie jest ważny. Rzeczywistość wygląda trochę inaczej niż nam rodzicom jest przedstawiana. Edukacja przedszkolna nie jest obowiązkowa, więc wiadomo, że oni robią co chcą. Można by pomyśleć, że mają kogoś na Wasze miejsce.
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka z przedszkola państwowego 28.09.2011 14:00  
Odp:Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ nie robi kupy.
Ja pracowałam w okresie kiedy był niż demograficzny i nie ważne ile było dzieci zapisanych, zawsze wymóg był ten sam, dziecko musi zgłaszać potrzeby fizjologiczne, ale do wielu rodziców to nie dociera a później sa pretensje.A co się tyczy samoobsługi to niestety z roku na rok jest coraz gorzej bo dzieci sa coraz mniej samodzielne. A czyja to wina?Ale przedszkole to nie żłobek i jakiś porządek musi być.Nauczycielka jedna i 25 dzieci w pampersach bądź nagminnie załatwiających się w majtki, wystarczy trochę wyobraźni, aby przewidzieć skutki. Chyba niektórzy nie myślą i nie maja za grosz wyobraźni. Oddać i po kłopocie, niech się martwią, to jest błędne myślenie.Zdarza się, że niektórzy tak myślą, co widać na tym forum. Dzieciak nie ma jeszcze 3 lat, brakuje mu 3 miesięcy a więc może załatwiać się w majtki. Co można pomyśleć o takiej matce........
wyślij odpowiedź

Autor: K. T. 30.09.2011 11:46  
Dziecko wydalone z przedszkola, ponieważ nie robi kupy.
Przykro mi, ale w tym wypadku bardzo wiele zależy od podejścia Pani Dyrektor i nauczyciela. Mój synek poszedł od września do przedszkola państwowego. Wcześniej chodził do prywatnego żłobka. Dopiero w listopadzie będzie miał 3 lata. Owszem, sygnalizuje sam wszelkie potrzeby fizjologiczne, radzi sobie sam w łazience, ale nie dotyczy to leżakowania. Podczas snu ma nadal zakładaną pieluszkę. Tak, próbowaliśmy odpieluchowywania (podczas snu)przez całe wakacje. Nic niestety nie wychodziło z tego. W końcu zgłosiliśmy to pediatrze. Jak się okazało dziecko podczas snu ma prawo siusiać nawet do 5 roku życia- zależy to od poziomu wazopresyny produkowanej przez organizm ludzki, a jej poziom może ustabilizować się nawet dopiero koło piątego roku życia.Faszerowanie hormonami dziecka w tym wieku, tylko po to żeby spełnić warunki całkowitego odpieluchowania jest niedopuszczalne. Całe szczęście, Panie w naszym przedszkolu po przedstawieniu tych faktów zareagowały bardzo pozytywnie dla nas.- Nie była to dla nich jakaś nowość. Stwierdziły, że nie wszystkie dzieci w jednakowym czasie muszą dojrzewać do pewnych spraw, a jedna rzecz nie może przekreślać możliwości uczęszczania czy nieuczęszczania dziecka do przedszkola. U nas przedszkolu są dwie grupy maluchów i z tego co wiem to jest parę dzieci, które mają problem taki jak Pani synek. Tylko u nas nie stanowi to jakiegoś istotnego problemu. Tak małe dziecko ma prawo jeszcze nie być idealne i mogą mu się zdarzać takie wpadki. Panie mówiły, że po około 3, 4 miesiącach od początku roku przedszkolnego ten problem sam zanika. Dzieci w grupie naprawdę szybciej się uczą i usamodzielniają. Rozumiem, że w Pani przypadku Pani Dyrektor na podstawie Statutu chce wydalić synka z przedszkola. Może proszę porozmawiać jeszcze z Panią Dyrektor i poprosić jeszcze o te 3 miesiące taryfy ulgowej.
wyślij odpowiedź

Autor: Edward 05.11.2011 06:59  
Wstyd
Jestem tatą trzylatka - przedszkolaka.
Trafiłem na ten portal przypadkiem i jestem zszokowany opryskliwością niektórych forumowiczek i to tych z "branży". Zero empatii. Czy "studia dzienne" u autorki watku nie podpowiedziały Wam, że to osoba młoda?
Branżowe harpie, wstyd - wbić i zdeptać, zamiast tłumaczyć.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 06.11.2011 16:35  
Odp:MAma.Regina
Znajomy ton wypowiedzi ! Anna vel nauczycielka przedszkola vel ktoś tam jeszcze,a wszystkie tak samo Chamskie i bezczelne ! czyżby szanowny tatuś już się wyleczył,że tak szalejesz ? Znowu jesteś w swoim żywiole,co ? Jak nie masz do powiedzenia nic kulturalnego,to lepiej się nie odzywaj,bo tylko obrażasz ludzi.Czepialiście się Oli1,a Ty co robisz od długiego już czasu ?
wyślij odpowiedź

Autor: aga 18.03.2014 19:57  
moj tez
mój za 3 miesiace konczy 3 lata. od wrzesnia chcialbym dac go do przedszkola, ale problem mam z kupą, bo nie chce za wszelką cene zrobic w ubikacji lub na nocniku. tylko do majtek:( do tego sika w nocy w pieluche (w dzien nie sypia). nie wiem co robic z tym.:( jak ktos ma ochote pobluzgac ze jestem beznadziejna matka to prosze- tylko ze co to da. po prostu sie martwie
wyślij odpowiedź

Autor: Janina L. 17.12.2015 17:18  
brak słów
Wiele tu wypowiedzi osób, które posiłkują się statutem placówki. Daje rękę sobie odciąć, że są to osoby zgorzkniałe z powodu braku dzieci, żyjące w samotności lub zakompleksione z powodu złego wychowania w dzieciństwie.
Te osoby nie powinny zajmować się dziećmi bez względu na wiek.
Kupe zdarza się zrobić i dziecku w szkole podstawowej klas 1-3. (zaznaczam - zdarza się !!!! ), ale co obchodzi to Pani, której uczucia i odruchy rodzicielskie czy też opiekuńcze są g*** waże bo i tak najważniejsze są zasady jakie panują w szkole.
A niech się dzieciak ze*** przecież to nie mój problem i nie moje dziecko - przez takie podejście płytko myślących opiekunek małe dzieci (bo 3-latki to są maluchy a nie dorosłe studenciaki) zmagają się z głupotą dorosłych.
Najlepiej wypierdzielić dzieciaka z placówki i mieć spokój.
Wstyd....
wyślij odpowiedź

Autor: Monika Beniewska 02.03.2016 15:01  
Odp:brak słów
Zgadzam się w 100%. Oddała Pani moje podejście do sprawy.
wyślij odpowiedź

Autor: Inez 03.03.2016 18:09  
Jancia
Jancia ty nie gledz i nie obrazaj nauczycieli. Jsk jedtes nieudolna matka to popros babcie czy ciotki to ci doradza jak nauczyc dziecko samoobslugi. Pampersy to nie odziez.
wyślij odpowiedź

Autor: Martyna Błońska 29.09.2016 15:11  
Mama Martyna
moja 3 letnia córeczka Monika woła że chce siku a kupe robi w majtki trochę jestem zmartwiona że nie zawołał że chce kupe,co mam zrobić żeby zaczęła wołać że chce kupe?
wyślij odpowiedź

Autor: Marysia Zbulwersowana 31.03.2019 23:04  
Zmieszana!!!
Hola Hola nie bronię rodziców ale dziecko jest dzieckiem i ma prawo co do niektórych rzeczy!!!!! najlepiej posadzmy wszystkie przedzszkolanki niech piją kawę a dzieci zrobią wszystko same wokół siebie a jak.....!!!!!!!!!!!!!!!
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
   #     #####   #         #####  
  ##    #     #  #    #   #     # 
 # #          #  #    #   #     # 
   #     #####   #    #    ###### 
   #          #  #######        # 
   #    #     #       #   #     # 
 #####   #####        #    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp