MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Uszatkowa 14.05.2011 13:31  
dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
Moja córka z radoscią poszła do przedszkola i lubiła tam chodzić - choć chodziła na początku dosyć rzadko bo często chorowała. Od pewnego czasu chodzi prawie cały czas bo nie choruje - ale zaczął sie inny problem... Dziecko zachowuje sie jakby było bardzo zestresowane - obgryza paznokcie, jest bardzo pobudzone i dużo krzyczy, ostatnio zrobiła sie bardzo nieusłuchana a w ostatnim tygodniu zaczeła znów sikac w majtki i w nocy do łóżka! Gdy odbierałam dziecko z przedszkola zw ostatnim tygodniu zawsze wręczano mi mokre, osikane ciuchy a ostatnie dwa dni także i pościel. Dziecko po około roku zaczeło znów sikac mi w nocy do łóżka i potrafi zsikać się na środku pokoju twierdząc,że nie zdążyło. Jestem przerażona. Zaczełam podejrzewać ,że w przedszkolu jest coś nie tak. Zaczełam wypytywać dziecko, które powiedziało mi ,że widziało jak Pani bije inne dziecko za to ,że zrobiło kupę w majtki. Na pytanie czy pani też ją bije dziecko powiedziało najpierw "nie mogę..." ( mówić?) a potem zareagowało nieadekwatnie do sytuacji krzycząc : "jesteś głupia! idź stąd, jestem na ciebie zła!" Byłam w szoku bo usłyszałam to poraz pierwszy z ust mojego dziecka...
Po incydencie sikania w posciel przez dwa dni zrzedu w przedszkolu przetrzymałma ja w domu żeby ja obserwować. Mała si e uspokoiła i po trzech dniach już nie sika w nocy i normalnie załatwia się na ubikację. Boje sie znów ja dać do przedzskola i zupełnie nie wiem jak zareagować w takiej sytuacji - bo nie mam żadnych dowodów - tylko przypuszczenia. Choć wcześniej też juz słyszałam,że inne dzieci z grupy skarzyły się rodzicom,że pani ich bije, były konfrontacje z nauczycielką i pani dyrektor też ponoć zna sprawę ale nic sie chyba nie zmieniło? Co robić, od czego zacząć?
wyślij odpowiedź


Autor: MAma 14.05.2011 14:30  
Odp:dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
Witam ! Ma Pani "twardy orzech do zgryzienia".Ja wysłałabym dziecko(choć może pojawić się nerwowość) do przedszkola,ale ze szczególnym zwróceniem uwagi na zachowanie dziecka swojego i innych dzieci.Przychodziłabym też (jeśli to możliwe) o różnych porach,aby nauczycielka nie miała możliwości swoich popisów(tzw.niespodziewane naloty) Obserwowałabym także nauczycielkę w bezpośrednim kontakcie z dzieckiem. Życzę powodzenia w szybkim rozwikłaniu tej zagadki.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.05.2011 16:09  
MAma
O proszę to jest mądra rada- niespodziewane naloty, śledzenie.To jest głupota. Może najlepiej zainstalować kamerę albo się zatrudnić jako wolontariusz A kto mógł udzielić takiej rady, oczywiście "wszechwiedząca MaMA". Wstyd , jak nie ma się nic mądrego do powiedzenia, to lepiej darować sobie taki wpis, bo kobieta potrzebuje rady , a nie głupot.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 14.05.2011 17:42  
Odp:MAma.Anna
A ty właśnie takie głupoty podajesz i obrażasz ludzi we wszystkich wątkach tego forum na które tylko wejdziesz ! Hamuj swoje zapędy kobieto,bo "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.05.2011 18:10  
MAma - mama?
A widzisz jak to nie fajnie być atakowanym, biorę z ciebie przykład. Ja z tobą nie zaczynałam, zapomniało się. A teraz proszę urażona, trochę kultury osobistej, samokrytycyzmu - może to coś pomoże.Jeśli nie podoba się czyjąś wypowiedź, to proszę minąć, tu nie ma żadnego przymusu. Twoje wypowiedzi kobieto,są żenujące, śmieszne, trącą prostactwem i brakami w każdej dziedzinie życia. Do tej pory miałam to w nosie, ale jeśli ty krytykujesz, to czemu ja nie mogę? Zrozumiałaś? Nie mogę też zrozumieć jednej sprawy, kiedy pojawia się wpis - mama, za chwile jest wpis MAma. Jeśli byście były dwie w co nie wierzę, to co jedna drugą informuje telefonicznie o wpisie, aby druga mogła kontynuować watek. Ja nie zaglądam tu po kilka dni pomimo,że dużo korzystam z komputera, a wy jesteście wprost nierozłączne. Wyciągam jeden wniosek, gdybyście były dwie, to musiałybyście nic nie robić , tylko cały dzień siedzieć przy komputerze. ŚMIESZNA JEST TA SPRAWA.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 14.05.2011 18:18  
Odp:MAma - mama?.Anna
Sama jesteś Żałosna i śmieszna !Ty wielu rzeczy nie potrafisz zrozumieć,ja zresztą też :jak można być takim zajadłym jak Ty ? Szkoda,że rodzice twoich rzekomych podopiecznych nie czytają tego Forum,Pewnie wielu by zabrało dzieci z tego niby "twojego"przedszkola !
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 14.05.2011 18:23  
Odp:Odp:MAma - mama?.Anna
A swoją drogą ,To nie miejsce na jakieś wyrównywanie porachunków ! To nie ring bokserski,tylko FORUM dla rodziców dzieci w wieku przedszkolnym !
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.05.2011 18:29  
MAma - mama?
I nie miejsce na wylewanie pomyj, odreagowywanie stresu.Nie udane życie, kłopoty, nikomu nie dają prawa do obrażania innych. SĄ INNE METODY NA WYCISZENIE NIŻ AGRESJA SŁOWNA.
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.05.2011 18:34  
MAma - mama?
A jeszcze jedno mam wielkie watpliwości co do tego, czy ty w ogóle jesteś matką- może byś tylko chciała.Matka małych dzieci: bawi się z nimi, idzie na spacer, jedzie na wycieczkę itp, po prostu poświęca im czas, a nie cały dzień ślęczy przed komputerem , aby dać upust swojej agresji w tym przypadku słownej.Żal mi ciebie.
wyślij odpowiedź

Autor: MAma 14.05.2011 18:47  
Odp:MAma - mama?
Ty naprawdę jesteś chora ze złości !
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 14.05.2011 18:58  
MAma - mama?
Mówi się chora z nienawiści. A ja cię nie nienawidzę tylko ci współczuję.Posłuchaj moich rad, jest jeszcze wcześnie i jeśli masz dziecko idź z nim na spacer,dobrze to ci zrobi, może ochłoniesz, może śpiew ptaków cię rozluźni, zrelaksuje. A pewnie dziecko siedzi przed telewizorem, też metoda na spokój i "relaks".W tym wątku, też zegnam a ty dalej szukaj, może ktoś ci podpadnie.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 15.05.2011 13:05  
Odp:dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
A ja myślę sobie, że Pani córcia kombinuje. Myślę, że po prostu nie lubi przedszkola. Pisze Pani, że na początku chodziła rzadko, bo chorowała. Nie zdążyła się więc zaadaptować. Pisze Pani też, że gdy zaczęła chodzić regularnie to pojawił się ten problem i gdy zostawiła Pani dziecko w domu, to problem zniknął. Być może emocjonalnie nie jest gotowa na przedszkole. A z drugiej strony, może faktycznie ktoś w przedszkolu traktuje dzieci nie tak jak powinien. W bicie dzieci nie wierzę, bo taka sprawa szybko by "ujrzała światło dzienne". Wiem natomiast, że zdarzają się potrząsania dziećmi i brzydkie do nich odzywki. Sama byłam tego świadkiem, gdy na mieście mijałam grupę przedszkolaków z paniami na spacerze. Sprawę tę doprowadziłam do końca, czyli do pani dyrektor, nauczycielka została upomniana. Powiem Pani, że mój czteroletni synek uwielbia przedszkole, ale do godziny 12.15:-), czyli do obiadku, po którym go odbieram. Po prostu nie lubi spać w przedszkolu. Wiem, że gdybym go zostawiała na spanie, to mógłby też zacząć kombinować, a tak, gdy ma ochotę, to zasypia sobie w domku.
Podsumowując, radziłabym Pani porozmawiać z córcią na temat przedszkola, czy je lubi i czy chce tam chodzić, czy jest tam fajna atmosfera. Jeżeli okaże się, że nie lubi, to proszę ją zabrać z przedszkola i dać czas. Szkoda dziecka, ona przeżywa duży stres. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: iva 15.05.2011 22:55  
Odp:Odp:dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
"Kombinuje" to za dużo powiedziane jeśli chodzi o dziecko:) Na pewno coś przeżywa bardzo głęboko a po prostu źle wyraża. Choćby konflikt z innymi dziećmi(dzieckiem) na co być może nikt nie reaguje co chyba jest największą bolączką przedszkoli a tym bardziej szkół. Jakby nie było problem nie powinien być przeczekany a rozwiązany.
Samo potrząsanie również przez "delikatniejsze" dzieci może odbierane być za bicie . Przez brzydkie odzywki z kolei dziecko może czuć się zastraszone i poniżane a w połączeniu z potrząsaniem mamy już praktycznie znęcanie się :)W miejscu publicznym na spacerze i gdy zgłosiła ten fakt przypadkowo napotkana osoba i nauczycielka została tylko upomniana?? Powinna mieć conajmniej wyznaczonego kogoś do kontroli przez jakiś czas bo kto wie co w takim wypadku robi w zamkniętej sali...
wyślij odpowiedź

Autor: mama 16.05.2011 10:28  
Odp:Odp:Odp:dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
Proszę Pani, nie mogłam zrobić więcej, niż zgłosić tan fakt pani dyrektor. Zostałam poinformowana o tym, że nauczyciel został upomniany. Być może dyrekcja zrobiła coś więcej w tej sprawie, ale mnie już o tym informować nie musiała. Rzecz nie dotyczyła mojego dziecka, ani nawet naszego przedszkola.
Dla mnie zachowanie dziecka, o którym pisze mama w tym wątku jest powodem do wypisania lub zmiany przedszkola. Można z dzieckiem porozmawiać o tym, ale jest ewidentne, że mała tam chodzić nie chce. Dla mnie jedynym wyznacznikiem tego, czy dziecko powinno iść do przedszkola, czy nie jest jego radość z pójścia tam. Ja z kolei nie wierzę w konflikty między dziećmi w wieku przedszkolnym, może dlatego, że mam bezkonfliktowe dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: iva 23.05.2011 11:50  
Odp:Odp:Odp:Odp:dziecko przeżywa sstres w przedszkolu, widzi jak Pani bije inne dzieci
Mój syn nie koniecznie chodził z radością i pierwsze tygodnie były dość ciężkie, ale po czasie sytuacja się unormowała i było w porządku. Syn też był bezkonfliktowy aczkolwiek inne bardzo konfliktowe dziecko się go "uczepiło" obijając i gryząc zupełnie bezsensu a Panie niestety były bezradne( sama byłam kilkakrotnie świadkiem takiego zdarzenia i szczerze powiem ręce opadały...nagle chłopiec podbiegał , gryzł i uciekał z dziwnym "rechotem"...)Chłopak upatrzył sobie syna ponieważ wiedział że syn nie narobi zbytniego hałasu i nie odda....Taki konflikt m.in. miałam na myśli, a to wystarczy aby sprawnie zniechęcić dziecko, obrzydzić mu przedszkole a nawet z czasem wywołać równie agresywne zachowania :/
wyślij odpowiedź

Autor: Wiolla 25.08.2011 18:51  
PUNKT PRZEDSZKOLNY
W naszej grupie są 1,5 - 3 latki .. co zrobić .. jestem opiekunką (wychowawcą) a moja koleżanka bije dzieci (daje klapsy za byle co) czasem bije w twarz, ale zeby nie bylo sladow, krzyczy i przeklina do dzieci. Dzieci sa zastraszane. Ona jest tyranem a nie autorytetem. Co ja moge zrobic? Bo nie dziala zwrocenie uwagi.. "bo przeciez ja sie nie znam-nie mam swoich dzieci".
wyślij odpowiedź

Autor: Anna 09.09.2011 16:25  
Córka w przedszkolu
Moja córka od września poszła do przedszkola i również zaczęła się inaczej zachowywać. Zaczęła mieć gorsze zdanie o sobie , powiedziała mi , że jest głupia i pani nazywa ją szczurem. Kiedy zapytałam czy inne dzieci też przezywa odpowiedziała, że nie wszystkie, ale używa nazw typu szczur czy ropucha w stosunku do niektórych. Sama jestem nauczycielem i nie wyobrażam sobie aby kogoś przezywać lub obniżać jego poczucie wartości nawet gdy to dziecko jest niegrzeczne. Czy w tych przedszkolach wszystko można. Tym bardziej, że z tego co słysze panie się tam nie przepracowują. Wciąż te same zabawy, zero zabaw ogólnorozwojowych... o co chodzi?
wyślij odpowiedź

Autor: kika 11.09.2011 19:07  
Panie się nie przepracowują??
Naprawdę aż się człowiek gotuje, kiedy czyta takie rzeczy...jak to się nie przepracowują?25 dzieci, 2-3 latków nie umiejących się załatwić w toalecie, nie potrafiących samodzielnie zjeść zupy, nie potrafiących samodzielnie zdjąć ciapów w szatni już nie wspomnę o założeniu butów i bluzy gdy wychodzą na plac zabaw. Jedna nauczycielka musi opanować całą grupę, prowadzić zajęcia według Podstawy programowej, do tego zabawy, pomoc w przebieraniu do leżakowania, potem usypianie i po przebudzeniu znowu przebierania i składanie leżaków razem z Panią od pomocy, to nauczycielki uczą dzieci samodzielności i odpowiedzialności za swoje działania, nauczycielki mają nie łatwą i bardzo odpowiedzialną pracę, każdy tylko potrafi mieć pretensje i szukać odpowiedzi na forum, a może tak trzeba było wcześniej brać udział w zajęciach adaptacyjnych przez 1 września, opowiadać dziecku o przedszkolu, stopniowo je przyzwyczajać do rozłąki z rodzicami? nie można się dziwić dziecku, które jest tylko z matką przez 3 lata nigdy nie było zostawiane z babcią , ciocią, a tu nagle musi zostać z obcą panią na pół dnia i co robi dziecko płacze cały dzień bo nie rozumie dlaczego go ktoś zostawił,boi się że zostanie na zawsze w obcym miejscu, może zamiast krytyki nauczycieli przedszkola rodzice włożyli by trochę wysiłku w wychowania maluszków, a nie zrzucali odpowiedzialność na przedszkole
wyślij odpowiedź

Autor: Justyna Trzcinka 19.09.2011 23:21  
moj synek
moj synek dzisiaj mi powiedzial ze nauczycielka przedszkolu uderzyla go glowe co mam zrobic
wyślij odpowiedź

Autor: anna lublin 26.09.2011 23:44  
mój syn
ja też mam ten sam problem córka która chodzi do przedszkola jako 5 latek obowiązkowo do zerówki i jej młodszy brat jest w maluchach mówiła mi że pani go zbiła w pupę i bardzo na niego krzyczała córka musi przejść przez sale maluszków do toalety więc nie wiem co mam o tym sądzić poza tym syn codziennie wstając do przedszkola mówi żę nie chce iść bo bije ale nie mówi kto co z tym zrobić
wyślij odpowiedź

Autor: zyzia giler 02.04.2013 18:53  
mama z
Jeśli córka mówi, ze synka zabiła pani, a i synek tak twierdzi - sprawa jest oczywista i jasna. Czy nauczyciel się przyzna? A na miejscu bijącego nauczyciela, co abyście zrobili?
Albo sprawa nas daje się dyrektora, albo zmiana placówki. Jeśli nie ma przedszkola w pobliżu, to może zrobić przerwę w chodzeniu tam. Trudno chronić malucha... Ale musimy.
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #        #######   #####  
 #     #  #    #   #        #     # 
       #  #    #   #        #       
  #####   #    #   ######   ######  
       #  #######        #  #     # 
 #     #       #   #     #  #     # 
  #####        #    #####    #####  
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp