MAŁE DZIECKO
 
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
     
O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK

Forum > O PRACY PRZEDSZKOLI I NAUCZYCIELEK > Pogryziony w przedszkolu
rozpocznij nowy wątek   |  lista wątków  |   lista kategorii  

Autor: Robert 14.03.2011 12:10  
Pogryziony w przedszkolu
Witam serdecznie
Mój synek został mocno ugryziony w rękę przez kolegę z przedszkola. Rana jest tak mocna że poleciała krew a później zrobił się wielki siniak i strupy

Czy ktoś z was ma jakieś podobne doświadczenia z pobytu dziecka w przedszkolu? Zostawić to czy jakoś zadziałać?? Jakieś zalecenia rady??

Pozdrawiam
Robert


wyślij odpowiedź


Autor: a.m. 14.03.2011 18:30  
Odp:Pogryziony w przedszkolu
Panie Robercie, proszę spokojnie porozmawiać z dyrekcją i wychowawcą grupy. Może nawet z rodzicami dziecka, które pogryzło. Proszę nie zwlekać tylko spróbować wyjaśnić sytuację.
U mnie w przedszkolu też była taka sytuacja. Jedni rodzice na drugich narzekali, a nikt nie chciał rozmawiać! Zakończyło się to straszeniem sądem!
Niech Pan tego błędu nie popełni. Powodzenia!
wyślij odpowiedź

Autor: B.W. 15.03.2011 12:34  
Pogryziony w przedszkolu
Witam serdecznie Panie Robercie,
sytuacja, którą powyżej Pan opisał nie należy do przyjemnych dla żadnej ze stron. Poza tym ból dziecka i strach przed powtórzeniem sytuacji-zostaje w jego psychice .Moja przedmówczyni słusznie Panu radzi , aby porozmawiać i wyjaśnić całą sytuację. Zapewniam Pana ,że często nauczyciel nie zdąży w takich sytuacjach zareagować( dzieci są jak pistolety - dorosły nie zdąży pomyśleć ,a one już wystrzelą ). Myślę ,że szczera rozmowa doprowadzi do tego , że rodzice agresora , dyrekcja oraz nauczycielka prowadząca grupę zwrócą szczególną uwagę na takie zachowania.W opisanej sytuacji nie można kierować się nerwami - dzieci szybko się pogodzą , a dorośli czują się mało komfortowo unikając się wzajemnie.Postawa Pana , jako rodzica bardzo mi się podoba. Podchodzi Pan do sytuacji bardzo rozsądnie. Radzę jednak , aby z zainteresowanymi taką rozmowę przeprowadzić - Pana syn będzie też wiedział ,że w sytuacjach trudnych może na Pana liczyć,że nie pozwoli Pan aby działa mu się krzywda. Pozdrawiam serdecznie
wyślij odpowiedź

Autor: A 15.03.2011 20:20  
Odp:Pogryziony w przedszkolu
Szanowny Panie jestem Nauczycielka w Przedszkolu i z własnego 6 letniego dośwoadczenia wiem , że niestety takie styacje mają miejsce - cuż jak ktoś pw. napisał. 25 dzieci bawiacych się po całej sali, i nagle atak agresji z czujejś strony. Nauczyciel niejednokrotnie nie ma możliwośi dojść - bo nie zdąży!!! Proponuje zwrócenie uwagi na zdarzenie Nauczycielowi,gdy sytacja się powtórzy to rozmowa z Rodzicem danego dziecka będzie również wskazana. Jeżeli to jednorazowy incydent CUŻ tak BYWA :(
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 15.03.2011 20:33  
Odp:Pogryziony w przedszkolu
Chce pan wyciągać konsekwencje , ale w stosunku do kogo: dziecka, rodziców, czy nauczycielki, a może wszystkich. A może pan dać gwarancję, ze pana dziecko może jutro, za pół roku, rok czy dwa też tak nie postąpi.To są tylko dzieci i nikt nie przewidzi co któremuś strzeli do głowy.
wyślij odpowiedź

Autor: Robert 16.03.2011 10:30  
Odp:Odp:Pogryziony w przedszkolu
Pani Ewo

Wyczuwam nutkę irytacji w pani wiadomości. Niepotrzebnie. Po prostu pytam a kto pyta nie błądzi.

Wszystkim dziękuje za zainteresowanie i odpowiedzi.
gdy sytuacja się powtórzy to porozmawiam z rodzicami dziecka. Obecnie panie nauczycielki zachowały się bardzo odpowiednio i wytłumaczyły nam rodzicom sytuację

pozdrawiam serdecznie.
wyślij odpowiedź

Autor: kinga 16.03.2011 20:43  
gryzieni
Jestem właścielką przedszkola i czasem zdaża się, że ktoś kogoś ugryzie-szczególnie w młodszych grupach. Wtedy 1. dziecko, które ugryzło ma karę, nawet jeśli było prowokowane w jakiś sposob 2. przepraszmy rodzica poszkodowanego dziecka, 3. każdorazowo zglaszmy fakt ugryzienia rodzicom dziecka-winowajcy i prosimy o rozmowę w domu 4. winowajca zawsze rysuje na przeprosiny jakis prezencik Zwykle nie zdarza się, dziecko znów kogoś ugryzło.
wyślij odpowiedź

Autor: Ewa 17.03.2011 19:23  
Odp:Odp:Pogryziony w przedszkolu
Tak zgadza się, trochę irytują mnie takie wypowiedzi.Jestem nauczycielka w przedszkolu i proszę mi uwierzyć,ze często nie mamy wpływu na takie sytuacje. Nie możemy przewidzieć w którym momencie jedno dziecko ugryzie drugie. Są dzieci, które stojąc obok mnie czy innej osoby dorosłej potrafią bez skrępowania ugryźć drugie dziecko.Mogę zrozumieć sytuacje, że w zabawie dochodzi do sporów i zatargów, ale sa dzieci, które bez konkretnej przyczyny atakują drugie dziecko. Rodzic odbiera podrapane dziecko, pogryzione z guzem i czyja to wina, według rodzica oczywiście nauczyciela, bo nie dopilnował.A czy faktycznie tak jest, proszę się zastanowić.Nikt z rodziców nie moze być pewien,ze jego dziecko nie uderzy, nie podrapie czy rzuci zabawka w drugie dziecko. Pozdrawiam.
wyślij odpowiedź

Autor: BW 18.03.2011 08:23  
pogryziony w przedszkolu
Witam serdecznie Panie Robercie,

Jestem długoletnim nauczycielem. Pracuję z najmłodszymi , jako nauczyciel i dorosłymi , jako
dyrektor. Bardzo dziękuję Panu za tak rozsądne
podejście do zdarzenia. W dzisiejszych czasach
to coraz mniej spotykana postawa. Większość rodziców zachowuje się bardzo roszczeniowo.
Pan jest przykładem ,że można w sposób kulturalny
załatwić sprawy "trudne".
Pozdrawiam serdecznie
wyślij odpowiedź

Autor: .zzz 18.03.2013 19:16  
pani ewo
Pani ewo pani będąc nauczycielką mówi iż dzici mogą stać obok sibie i jedno ugryzie drugie bez przyczyny.
Czy nie uważa pani że to nie jest normalne zachowanie.
Może by tak chociażby zaproponować jakieś wizyty psychologa w takim przypadku a nie tylko powiedzieć tak bywa to chyba nie jest normalne zachowanie...
wyślij odpowiedź

Autor: tomcug 18.03.2013 19:58  
Odp:Odp:Odp:Pogryziony w przedszkolu
Niestety, w mojej pracy tez zdarzały się takie przypadki. I nie zgodzę się z panią Ewą i jej postawą. Bo niestety za bezpieczeństwo dzieci odpowiadamy my, bez względu na to, jakie dzieci mamy w grupie. A niestety zdarzają się te bardzo nerwowe, nieprzewidywalne i co tu ukrywać - agresywne.
W takich sytuacjach zawsze rozmawiam z rodzicami dziecka poszkodowanego i informuję, jak doszło do zdarzenia. Rodzic musi wiedzieć, że uczucia dziecka są dla nas bardzo ważne. Przepraszam za zaistniałą sytuację i oczywiście rozmawiam z rodzicami dziecka, które spowodowało taką sytuację. Jeśli wydarzenia te zdarzają się nagminnie rozmawiam też z dyrektorką, bo ma świadomość, że w końcu jakiś rodzic nie wytrzyma pójdzie na skargę do dyrekcji.
To są bardzo trudne momenty, ale staram się być blisko dziecka, które potrafi zrobić innym krzywdę i jeśli to możliwe - reagować. Oczywiście, nie zawsze się to udaje. Udawanie, że nic się nie stało, stwierdzenie, że to są dzieci nie wystarczy. Rodzic musi wiedzieć, że staramy się to zmienić, czuwamy nad bezpieczeństwem wszystkich dzieci.
wyślij odpowiedź

Autor: mama 29.10.2014 22:29  
pogryzienie
Witam mam podobny problem moje dziecko 3letnie zostało pogryzione w przedszkolu, pisze pogryzione ponieważ ma w sumie trzy ugryzienia dwa na jednej rece i jedno na drógiej. w wyzej opisywanej sytuacij rozumiem ze mozna wyjasnic sprawe z nauczycielkami i rodzicami. natomiast co ja mam zrobic w mojej sytuacij poniewaz uwazam ze to jest zaniedbanie ze strony nauczycielki jak mozna nie zauwazyc ze jedno dziecko gryzie drógie trzy razy i nie zdarzyc zareagowac?
wyślij odpowiedź

Autor: nauczycielka 30.10.2014 16:00  
pogryzienie
Mój Boze co za myślenie? Skad nauczycielka ma wiedzieć w którym momencie dziecko ugryzie drugie? Przeciez ktos musi byc winny, prawda? No wiadomo nauczycielka, która ma oczy wokół głowy dziesięć par rąk i nóg. A tak na marginesie droga "mamo" jak można nie zauważyć tak rażacych błedów ortograficznych. Co za wstyd.Drugiej nie "drugiej", zdążyć a nie z"zdąrzyć" . Prosze jeszcze pamietać, ze nauczyciel nie ma sił nadprzyrodzonych i za wychowanie dziecka odpowiadacie wy rodzice.
wyślij odpowiedź

Autor: mama2 11.03.2015 15:26  
Odp:pogryzienie
Skoro to rodzice wychowują dzieci to co robi się w predszolu i szkole. Pozwala na wszystko? Skąd się Pani urwała. I widać jak się przygotowywała do zawodu. Sama nie douczona, a drugim błędy wytyka. Za wychowanie dzieci odpowiadamy wspólnie. Jasne, że największa odpowiedzialność spoczywa na rodzicach ale przedszkole i szkoła dopełniają całokształt.
wyślij odpowiedź

Autor: ewa 04.05.2015 00:19  
matka
Mój syn chodzi do przedszkola,również został ugryziony bardzo mocno przez kolege i nie poinformowała mnie o tym zajściu jego nauczycielka.mimo ze wiedziała bo robiła mu zimne okłady z lodu.Synek bardzo płakał i opowiedział mi o wszystkim w domu i pokazał.Jak odbierałam synka to nauczycielka szybko przybiegla do nas i zaczęła opowiadać o autkach,żeby zagadac mojego kacperka żeby nic mi nie powiedzial o ugryzieniu.Spotkalam za to mame chlopca ktory ugryzl mojego synka i przeprosila mnie kacperka.Ide jutro do pani dyrektor złożyć skargę na wychowawczy nie,gdyż to nie pierwszy raz się zdarzyło.Wczesniej miał rozcięcie na głowie i tez mnie nie poinformowano choć rozmawiałam z jego nauczycielka.Nie zostawie tak tego,Mój synek nie chce chodzić do tego przedszkola.
wyślij odpowiedź

Autor: Oliwka 29.03.2016 14:36  
w konsekwencji pogryzeinia jąkanie
Mój syn został ugryziony w przedszkolu, nie chce tam chodzić, w konsekwencji zaczął się jąkać, co zrobić w takim przypadku-zmienić przedszkole?
wyślij odpowiedź

Autor: Kasia 18.04.2016 16:50  
Gryzące dziecko w grupie
Jestem nauczycielką i niestety w sprawie ugryzień zawsze się tłumaczę z wypiekami na twarzy, jest mi wstyd i autentycznie nie mam wytłumaczenia dla rodziców pogryzionego dziecka. Mowa tu o SEKUNDACH . Wiem że tłumaczenie w stylu "dzieci 3 letnie tak mają" lub "w każdym przedszkolu znajdzie się mały agresor"...nie przynoszą ulgi ani dziecku które zostało pogryzione ani jego rodzicom. Zdarzył mi się przypadek że to samo dziecko zostało pogryzione kilka razy...za czwartym razem rodzice poszli na skargę do Pani dyrektor, a ta postraszyła mnie że nie przedłuży mi umowy o pracę. Nie dziwię sie rodzicom, nie dziwię się Pani dyrektor, nie dziwię się że mi się to przytrafiło bo wszystkie moje koleżanki ze studiów co chwilę mają tego typu problemy w pracy.To jest jedyny przykład kiedy nie m,am zielonego pojęcia co robić? skarżyć na dziecko które gryzie? (kara nie pomaga, wierzcie mi)
wyślij odpowiedź

Autor: Tato 22.04.2016 17:33  
dziewczynka cierpi
Nasza córka została pogryziona dotkliwie w policzek. Tu nie pomogą tłumaczenia i przeprosiny. Powierzamy swe pociechy fachowcom a oni muszą nie tylko oceniać postępy dzieci w jedzeniu widelcem, wiązaniu sznurowadeł i zapinaniu guziczków ale i są zobowiązani do identyfikowania osobników agresywnych i zastosowania metod wychowawczych (łącznie z wychowywaniem rodziców) eliminującym problem. Jedyne skuteczne rozwiązanie to izolowanie agresorów. Tłumaczenie w stylu "on jest agresywny", "zdarzały się wcześniej takie przypadki" dowodzi kompletnego braku właściwego działania ze strony przedszkola.
wyślij odpowiedź

Autor: Tato 23.04.2016 05:41  
Odp:Tato
To jest sprawa wychowania, relacji i atmosfery w domu. jakoś inne dzieci nie mają takich skłonności. Jeśli sytuacja się powtarza to trzeba skutecznie reagować to jest również obowiązek przedszkola. Pani życzenie dowodzi że kompletnie nie rozumie Pani mojej postawy i mojego poprzedniego wpisu. Nasza córka potrafi sobie poradzić z negatywnymi emocjami nie robiąc krzywdy drugiemu dziecku. Rozmawiamy, wyjaśniamy, poświęcamy dużo czasu w każdej sytuacji. Czy Pani uważa że powinniśmy uczyć 'radzenia sobie' poprzez odparcie agresji agresją ? tak myśli całkiem sporo rodziców. Z moich obserwacji wynika że gdy dzieciom poświęca się więcej uwagi, organizuje zabawy - nie dochodzi do takich sytuacji. W całym tym wątku, jak dotąd, jedyna nadzieja w takich Nauczycielach jak "tomcug" a "Kasi" dziękuję za szczerość i opis 'od kuchni'
wyślij odpowiedź

Autor: nina 06.05.2016 18:25  
Mama
Mój syn został dziś ugryziony przez swojego kolegę na placu zabaw. Dzieci bawiły się w potwory.Weszłam na to forum by trochę zrozumieć zachowanie małych dzieci. Absolutnie nie miałabym pretensji do nauczycielki, ponieważ dziś mój syn został ugryziony przy mnie! i to przez swojego bardzo dobrego kolegę!!! Uważam że "brudne" dziecko to szczęśliwe dziecko. Nie zamierzam go teraz odseparowywać od kolegi albo robić mu bałagan w głowie mówiąc ze jego kolego brzydko się zachował.Potrafię odróżnić agresję od spontanicznej zabawy i nie zamierzam też robić matce dziecka które ugryzło mojego syna wykładów na temat prawidłowego wychowania. Niestety Tvn nauczył nasze społeczeństwo robić sensację ze wszystkiego. żyjemy w takich czasach w których z mężczyzny robi się kobietę i na odwrót, więc warto się zastanowić w czym tkwi przyczyna takich zmian.
wyślij odpowiedź

Autor: Iwona M 15.09.2017 11:00  
Odp:Odp:Pogryziony w przedszkolu
Ja nie na temat. Jest Pani nauczycielką a robi mnóstwo błędów. Wstyd !
wyślij odpowiedź

Autor: Wlodek widor 21.09.2018 18:14  
Odp:Odp:Odp:Pogryziony w przedszkolu
W zlobku tez takie akcje sie zdazaja
Wszystkie grupy wybiegaja na plac zabaw i niedarady upilnowac wszystkich dzieci
Dzieci na pl zabaw a co w tym czasie robia wychowawcy????
Parza kawe i plotkuja lub siedza w necie na telefonach
Pozdrawiam rodzic 2.5 l corki
wyślij odpowiedź

Autor: Olga 15.05.2019 16:04  
Pogryziony
Skoro nauczyciel nie radzi sobie z grupka dzieci i notorycznie się tak dzieje to trzeba coś z tym zrobić . A nie zamiatac pod dywan. Owszem rozumiem nie ma 100rak i nóg ale niestety taki zawód wiąże się odpowiedzialnością . A nie stwierdzenie że się nie rostroi. A skoro mamy nie będą reagować to będzie to się powtarzać. Dają pociechy na wiele godzin z myślą że są one tam bezpieczne a nie w strachu czy ta jedną pani z dwiema rękami upilnuje wszystkie dzieci. Bo jak by tak miało być . To pewnie dziwić by nie chciały posyłać w takie miejsca, majac obawę że coś się złego wydarzy.zwracanie kobiecie w niekulturalny sposób uwagę na ortografię porównując z tą sprawą jest nieodpowiednie i nie mające tu żadnego znaczenia. Świadczy to tylko o tej osobie. Pozdrawiam wszystkich hamskich i zastanówcie się czy gdybyście wy byli na miejscu mamy też byście byli tacy mądrzy i głaskali personel po głowie .
wyślij odpowiedź

Autor: Magda 25.02.2020 22:16  
Pogryzienie
Mój Syn już któryś raz wraca do domu i pokazuje mi ślad od ugryzienia. Jest nawet w stanie wskazać dziecko, które mu to zrobiło. Ale co mnie w tym najbardziej irytuje? To że jego Pani ani razu mnie o tym nie poinformowała. Mój Syn ma dwie wychowawczynie i jeśli zdarzy się to u tej którą jest z nimi od początku sama przychodzi i informuje mnie o tym oraz przeprasza. Za to druga Pani nie mówi nic. Za to za każdym razem jak mój Syn zrobi coś "nie tak" np nie chce sprzątać zabawek itp. To od razu przychodzi mnie o tym poinformować i sugeruje rozmowę z psychologiem ...
Dziś znowu Syn przyszedł z ugryzieniem na ramieniu i oczywiście w przedszkolu cisza ...
Co mam robić...
wyślij odpowiedź


Dodaj swoją opinię
Tytuł:
Komentarz:
Imię, nazwisko:
Adres email:
 
  #####   #        #######  ####### 
 #     #  #    #   #        #    #  
       #  #    #   #            #   
  #####   #    #   ######      #    
       #  #######        #    #     
 #     #       #   #     #    #     
  #####        #    #####     #     
Kod zabezp.:

     
 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp