Strona główna    Prześlij do znajomego    Forum dyskusyjne    Pobierz banner    Kontakt
 
 
 
MAŁE DZIECKO
RADY I PORADY
 
PRZEDSZKOLE
 
KĄCIK NAUCZYCIELSKI
 
 
Internet
     
 

>> Małe dziecko >> Dziecko, rodzeństwo, rodzina 

Dziecko, rodzeństwo, rodzina

Zdarza się czasem słyszeć, że ludzie nie mogą zrozumieć, jak osoby z tej samej rodziny, „z tego samego ojca i z tej samej matki”, mogą być takie różne. Gdy przyjrzymy się sytuacji rodzinnej przychodzących kolejno na świat dzieci, to okazuje się, że każde z nich rodzi się w innej rodzinie, każde buduje odrębną tożsamość w otoczeniu i pod wpływem tych, którzy już w rodzinie są. Członkowie rodziny zmieniają się pomiędzy narodzinami kolejnych dzieci, zmienia się otaczający ich świat. Każde dziecko ma własny obraz rodziny, jest więc inaczej traktowane przez rodziców i starsze rodzeństwo, przeważnie nieświadomie. Warto również podkreślić, że wszystkie dzieci rodzą się z odmiennym od reszty rodziny genotypem oraz wyglądem fizycznym, co również wpływa na odnoszenie się do niego przez rodzinę i na spostrzeganie przez dziecko, co się wewnątrz tej rodziny dzieje. Ważne jest też miejsce, pozycja w rodzeństwie; to, czy ktoś urodził się jako pierwszy w rodzinie, czy drugi, czy może ostatni; liczy się również płeć własna i rodzeństwa.

Poruszaną problematyką jako pierwsi zainteresowali się psychoanalitycy, a ciekawą teorię (psychologia indywidualna) stworzył A. Adler. Obserwując i analizując sytuacje społeczne, doszedł do wniosku, że każdy człowiek w dzieciństwie przeżywa poczucie niższości mające swoje źródło w fakcie, że dzieci są zawsze słabsze niż ich rodzice. Ten kompleks niższości pogłębia się, gdy rodzice stosują niewłaściwe metody wychowawcze. Dążenie do mocy kształtujące się jako kompensacja kompleksu niższości jest powszechne, a w pewnych wypadkach szczególnie silne. Może realizować się na różne sposoby, które układają się w indywidualny styl życia każdego człowieka. Styl życia wypracowany we wczesnym okresie życia przenosi się później na wszystkie kontakty życiowe w pracy, towarzyskie, na życie uczuciowe itp. W stylu życia człowieka wyraża się jego osobowość jako całość. Jego zdaniem pierworodny przeżywa szok pod wpływem narodzin drugiego dziecka w rodzinie. Uraz detronizacyjny, którego doświadcza, wpływa nie tylko na jego relacje z młodszym rodzeństwem, ale też na stosunek do rodziców.

Swoje obserwacje rozciągnął Adler na sytuację drugiego dziecka w rodzeństwie. Dostrzegł, że jest ona zupełnie inna niż pierwszego dziecka. Drugi, jako z natury faktu, słabszy wobec starszego, musi inaczej zabiegać o poczucie mocy i kształtować inny styl życia. Adler zainicjował więc badania dotyczące wpływu kolejności urodzenia.

Człowiek ma zupełnie inne poczucie przynależności do rodziny w zależności od tego, czy jest najstarszym, środkowym lub najmłodszym z rodzeństwa, czy jest jedynakiem. W decydujący sposób warunkuje to jego życie.

Dziecko pierworodne, jako najstarsze i uprzywilejowane, ponosi z tego powodu najwięcej ciężarów. Jest ono w pewnym stopniu ofiarą niedoświadczenia rodziców. Po przyjściu na świat drugiego dziecka schodzi na dalszy plan, a to powoduje frustracjęi zaburzenia emocjonalne. Dzieci w takiej sytuacji są nastawione pesymistycznie, cechuje je lęk przed kompromitacją, zbyt wygórowane poczucie odpowiedzialności, zachowania agresywne w stosunku do rodzeństwa oraz skłonności do dominowania nad nimi. Z dotychczasowych badań i obserwacji wynika, że dzieci pierworodne często są skoncentrowane na sobie, jednak nie zawsze prowadzi to do ukształtowania się u nich postaw i zachowań egoistycznych. Jako starsi, przejawiają wobec rodzeństwa tendencje opiekuńcze. Zdarza się, że posiadają niskie poczucie własnej wartości, a także przejawiają silne tendencje afiliacyjne. Bywa, że pierworodny staje się „głową” rodzeństwa i rządzi nim według swojego i rodziców lub rodziców i swojego uznania. Gdy jest szczególnie zdolne i spełnia oczekiwania rodziców, pozostaje na uprzywilejowanej pozycji, usuwając w cień młodszych braci i siostry.

Dzieci urodzone jako drugie lub trzecie są w korzystniejszej wychowawczo sytuacji z powodu wcześniejszych doświadczeń rodziców, którzy zostawiają kolejnym dzieciom więcej swobody i samodzielności, nie rozpieszczają tak jak pierworodnego. Te dzieci stanowią jakby pomost między starszym a młodszym rodzeństwem. W procesie uczenia się kolejne dzieci korzystają z wzorców dostarczanych im przez starsze rodzeństwo, a własne doświadczenia przekazują swojemu młodszemu rodzeństwu. Dziecko średnie może być w trudnej sytuacji ze względu na zaniedbanie, może czuć się też mniej kochane w stosunku do młodszego rodzeństwa, szczególnie, gdy rodzice pokładają swoje nadzieje w pierworodnym albo faworyzują najmłodsze dziecko. Sytuacja, w jakiej się znajduje, nie wymaga jednak buntu czy sprzeciwu, a to może rodzić postawę bierności, nieśmiałości czy wręcz nieudolności. Jeśli jednak należy do rodziny, w której członkowie osiągają sukcesy, może wybrać zachowania destrukcyjne, a nawet autodestrukcyjne, pijąc lub objadając się nadmiernie. Dzieci średnie są bardziej odpowiedzialne niż najmłodsze, mają jednak więcej problemów niż starsze czy młodsze rodzeństwo; nie mają bowiem autorytetu starszego i spontaniczności drugiego. Muszą nauczyć się żyć z nimi w zgodzie, a to ułatwia średniakom nawiązywać kontakty z różnymi ludźmi. Średniacy są więc przeważnie towarzyscy, łatwo nawiązują kontakty, łatwo adaptują się do nowych sytuacji, mają wyższy, w porównaniu ze swoim starszym i młodszym rodzeństwem, poziom empatii.

Najmłodsze dziecko z rodzeństwa ma z tego powodu wiele przywilejów. Często bywa przez rodziców rozpieszczane i otaczane nadmierną troską, nierzadko wyręcza się go w najprostszych czynnościach, co nie pozwala rozwijać jego samodzielności. Te dzieci bywają traktowane przez swoje starsze rodzeństwo „z góry”, wyższością, izolują go od swoich zajęć i zabaw. Starsi nie biorą go pod uwagę np. w rodzinnych naradach. Takie postępowanie prowadzi do tego, że najmłodszy oczekuje pomocy z zewnątrz, a także specjalnych względów od obcych ludzi, natomiast od siebie nie daje nic. W związku z tym trudno mu przystosować się do grupy i znaleźć w niej miejsce dla siebie. Do cech charakterystycznych dzieci najmłodszych zalicza się optymistyczne nastawienie do życia, egocentryzm i niesamodzielność. Pretensjonalność i rozkapryszenie , które można u nich zaobserwować, bywa wynikiem koncentrowania się na sobie albo sposobem zwalczania poczucia niższości.
Specyficzną sytuację w rodzinie ma jedynak. Ma możliwość osiągnięcia przyśpieszonego tempa rozwoju umysłowego, unika też przykrych doznań spowodowanych rywalizacją z rodzeństwem, lecz jego kontakty społeczne są mocno zawężone.

Czynnik płci nowo narodzonego dziecka w rodzinie nadaje kolejny wymiar cechom wynikającym z pozycji w rodzeństwie. Każde kolejne dziecko jest inaczej traktowane przez swoich rodziców i starsze rodzeństwo w zależności od tego, czy jest chłopcem, czy dziewczynką. Płeć warunkuje też sposób, w jaki ono samo odnosi się do poszczególnych członków swojej rodziny i jak spostrzega samo siebie. Okazuje się, że od chwili narodzin dziewczynki i chłopcy traktowani są odmiennie. Płeć stanowi w omawianej kwestii ważny czynnik w wypadku, gdy rodzi się dziecko o płci odmiennej niż oczekiwana. Dzieje się tak na przykład w wypadku narodzin trzeciej córki, gdy rodzice bardzo pragnęli chłopca. Najmłodsza dziewczynka jest wówczas ignorowana w mniejszym lub większym stopniu, albo też jest wychowywana jak chłopiec.

Odchylenia od standardowych opisów pozycji w rodzeństwie najczęściej spowodowane są zakłóceniami w funkcjonowaniu rodziny. Im mniejsze jest dziecko, gdy dojdzie do tych zakłóceń, tym większe prawdopodobieństwo, że wpłyną one na jego rozwój. Fakt ten ma znamienne znaczenie, jeśli wziąć pod uwagę, że cechy charakterystyczne dla pozycji w rodzeństwie ustalają się do piątego roku życia.

Do sytuacji szczególnych, które należy w niniejszej pracy poruszyć należą: rodzeństwo bliźniacze, śmierć jednego z rodziców, brata lub siostry, rozwód rodziców, powtórne małżeństwo któregoś rodzica oraz upośledzenie brata lub siostry.

Bliźnięta
Fakt, czy bliźnięta są jedno- czy dwujajowe ma niebagatelny wpływ na ich rozwój. Bliźnięta dwujajowe są do siebie podobne w takim samym stopniu, jak każde inne rodzeństwo, mogą więc mieć na przykład odmienną płeć, inną budowę ciała czy kolor włosów. W wypadku bliźniąt jednojajowych sytuacja jest zupełnie inna; mają one taki sam genotyp, fizycznie są do siebie podobne tak bardzo, że czasem nie może ich odróżnić własna matka. Takie rodzeństwo jest zwykle najmłodsze w rodzinie, po ich urodzeniu rodzice zwykle nie decydują się na kolejne dzieci. Rodzice czasem potrzebują więcej czasu na to, by obdarzyć miłością „nowe” dzieci w stosunku do tych, które są już na świecie. Sytuacja bliźniąt jest nieco inna niż dzieci z pojedynczych ciąż również z tego względu, że w opiekę nad nimi jest zaangażowany też ojciec. Daje to tacie możliwość nawiązania lepszego kontaktu z każdym z dzieci w porównaniu z sytuacją, w której każde z nich urodziłoby się oddzielnie.
Jeżeli nie ma innych dzieci w rodzinie, bliźnięta będą zachowywać się jak dwójka rodzeństwa o tej samej płci, ale bez konfliktu wieku. Będą przejawiały niektóre cechy najstarszego i najmłodszego dziecka. Gdy w rodzinie są inne dzieci, bliźnięta będą przejawiać cechy charakterystyczne dla pozycji w rodzeństwie oraz cechy typowe dla bliźniąt. Starsze dziecko może odczuć pojawienie się w domu nowych dzieci jako podwójną detronizację i problemy najstarszego mogą przybrać na sile w formie np. aspołecznego pozyskania uwagi rodziców lub wycofana się ze starań o tę uwagę. Gdy po bliźniakach rodzi się jeszcze jedno dziecko, opieka nad nim jest łatwiejsza niż w wypadku bliźniąt; rodzice mogą zaniedbywać bliźniacze dzieci, szczególnie skupiając się na najmłodszym.
Sam fakt, że są bliźniętami, czyni te dzieci wyjątkowymi. Mniej niż inne dzieci starają się naśladować starszych, nie jest ważne czy jest to rodzeństwo, czy rodzice. Często zdarza się, że nie tworzą silnych związków z pozostałymi członkami rodziny lub kolegami, polegając na sobie nawzajem.

Śmierć rodzica
Śmierć jednego z rodziców sprawia, że to wydarzenie bardziej zbliża rodzeństwo do siebie, szczególnie wtedy, gdy drugie z rodziców, ogarnięte żałobą, nie daje dzieciom wsparcia emocjonalnego. Równie często może wystąpić duża niezgoda między rodzeństwem i prowadzić do większego odchylenia cech charakterystycznych dla pozycji w rodzeństwie. Pojawić się też może poczucie winy (z powodu wcześniejszego złego zachowania czy ewentualnych życzeń „czegoś złego” mamie lub tacie), depresja.

Śmierć siostry lub brata
Wczesna utrata brata lub siostry jest odczuwana przez dziecko podobnie jak strata rodzica, przynosząc podobne skutki, przy czym śmierć starszego rodzeństwa – poważniejsze. Ono, podobnie jak rodzice, zawsze było w rodzinie. Pojawiające się poczucie winy sprawia, że mogą zmienić się cechy wynikające z ich pozycji w rodzeństwie. Mogą starać się zająć miejsce zmarłego dziecka, aby zrekompensować rodzicom stratę albo być zupełnie inne i broić, ile się da. Dziecko urodzone jako pierwsze po śmierci starszego, może też częściowo przejąć rolę nieżyjącego brata lub siostry. „Cechy kojarzone z nieżyjącym dzieckiem mogą być projektowane na to, które według rodziny zajmuje jego miejsce.” Takie dziecko często ma szczególne znaczenie dla rodziców: mogą oni wykazywać przesadną troskę, nadopiekuńczość, poświęcać mu przesadnie dużo uwagi.
To, jak rodzice radzą sobie ze śmiercią dziecka wpływa na to, co dzieje się z pozostałymi przy życiu dziećmi. Mogą robić ze zmarłego dziecka świętego i dawać pozostałym dzieciom odczuć, że nie uda im się dorównać przedstawionemu ideałowi.
Z kolei śmierć średniego dziecka może stworzyć przestrzeń, lukę wiekową pomiędzy pozostałym przy życiu rodzeństwem. Nagła śmierć brata czy siostry – czy to samobójcza czy w wypadku – jeszcze bardziej komplikuje sytuację i jeszcze bardziej zmienia możliwość zachowania przez dzieci typowych cech związanych z ich pozycją w rodzeństwie.

Rozwód rodziców
Rozwód stanowi o kryzysie w rodzinie. Dzieci zawsze przeżywają to wydarzenie jako stratę. Jeżeli jedno z rodziców separuje się od dzieci albo rodzice walczą ze sobą o dzieci, to taka sytuacja może wywrzeć taki wpływ na dziecko jak śmierć jednego z nich. Sytuacja rozwodowa, jeżeli dodatkowo była poprzedzona okresem sporów i kłótni między rodzicami, zaostrza normalną rywalizację i zazdrość między rodzeństwem. Dzieci mogą obwiniać się nawzajem o odejście któregoś rodzica i w takiej sytuacji być wrogo nastawione wobec siebie. Cechy charakterystyczne dla pozycji w rodzeństwie mogą stać się bardziej wyraziste: najstarsze z dzieci może być bardziej dominujące, a najmłodsze buntownicze i nieodpowiedzialne. Czasem rozwód dzieli rodzeństwo; dzieje się to, gdy niektóre dzieci mieszkają z ojcem, a niektóre z matką. Zmienia to zasadniczo sytuację dzieci, wpływa bezpośrednio na zmianę ich roli i pozycji w rodzeństwie tym bardziej, im wcześniej taka sytuacja ma miejsce.
Poruszając temat rozwodu, warto wspomnieć o niezwykle trudnej dla dzieci sytuacji powtórnego małżeństwa jednego rodziców. „Im młodsze dzieci stają się członkami nowej rodziny, tym większy wpływ wywrze to na normalny rozwój cech związany z ich pozycją w rodzeństwie.” Przystosowanie do nowej rodziny jest łatwiejsze, gdy dzieci każdego z małżonków dzieli niewielka różnica wieku. Obserwuje się, że dzieci każdego z małżonków trzymają się oddzielnie i utrzymują własne pozycje w rodzeństwie. Jeśli w nowej rodzinie pojawiają się wspólne dzieci, stwarza się kolejny poziom relacji, zwiększa się też poziom zazdrości i żalu. Bywa, że takie narodziny scalają nową rodzinę, dając poczucie bezpieczeństwa tworzącym ją osobom.

Upośledzenie brata lub siostry
Zazwyczaj upośledzenie dziecka sprawia, że funkcjonalnie staje się ono najmłodszym potomkiem – chronionym i zależnym – bez względu na to, jaką ma pozycję w rodzeństwie. Jeżeli w rodzinie z niepełnosprawnym dzieckiem pojawia się kolejne dziecko, zwykle przejmuje ono pozycję pierworodnego, jednak bez takich konsekwencji, jak w przypadku śmierci najstarszego dziecka. Sytuacja dzieci niepełnosprawnych nie jest czymś stałym. Zmienia się ona wraz z procesem przystosowania się dziecka do niepełnosprawności. Również rodzina i pozostałe dzieci przystosowują się do tej nietypowej sytuacji. Rodzice muszą poświęcać wiele energii takiemu chłopcu lub dziewczynce, co pozbawia jego braci i siostry należnego zainteresowania z ich strony.
„Czasem mam ochotę powiedzieć: mamo, ja przecież też tu jestem. Ale nigdy tego nie robię. W końcu moja siostra potrzebuje więcej pomocy i zainteresowania niż ja. Ewa, 15 lat”.
„Muszę sprzątać w kuchni, karmić Sophie, bawić się z nią, zmieniać jej pieluchy. Nikt mnie za to nie chwali. Mama cieszy się tylko wtedy, gdy Sophie czuje się dobrze. Ulla, 14 lat.”
„Dla mnie życie z moją niepełnosprawną siostrą jest normalne. Nie pamiętam, jak to było przed jej urodzeniem. Byłam wtedy za mała”. Monika, 10 lat.”
„Czasami muszę pomóc Stefanowi załatwić się, kiedy akurat nie ma w domu rodziców albo opiekunki. To niezbyt przyjemne, nie lubię tego robić. Inne dzieci nie musza robić takich rzeczy dla swojego rodzeństwa. Markus, 13 lat.”
Rodzeństwo dzieci niepełnosprawnych musi wiele nauczyć się i wiele umieć. Są więc dla nich nie tylko towarzyszami zabaw, ale też niańkami, opiekunami, wychowawcami, tłumaczami, terapeutami. Te rozległe obowiązki zwykle przerastają dzieci tym bardziej, że nie otrzymują oni zwykle pochwały czy nagrody od rodziców. Taka sytuacja prowadzić może do powstania u sprawnych dzieci różnorodnych zaburzeń psychicznych i trudności szkolnych. Z drugiej jednak strony kontakt z niepełnosprawnym bratem czy siostrą rozwija dojrzałość, wrażliwość, altruizm i tolerancję.

Dla dziecka korzystnie jest dorastać razem z rodzeństwem. Rodzeństwo wykorzystuje siebie przy wykonywaniu różnych zadań, również rozwojowych. Porównywanie i ocenianie swoich możliwości i umiejętności pomaga dzieciom określić własną wartość, ocenić swoje osiągnięcia, a także umożliwia kształtowanie się obrazu samego siebie i rozwijania poczucia własnej wartości. Rodzeństwo jest dla siebie zwierciadłem, obiektem porównań, identyfikacji. Bawią się razem, pocieszają, motywują nawzajem, wspierają, wiedzą o sobie mnóstwo rzeczy, ale jednocześnie kłócą o zabawki, o miłość rodziców, denerwują jedno drugiego, czasem biją i przezywają i znów trzymają się razem, wyciągają rękę, by sobie pomagać.
Braterska miłość ma niewiele wspólnego z sympatią czy czułością, jest to raczej wzajemne oddziaływanie na siebie, bliska, głęboka znajomość pozwalająca na niejednokrotnie zdumiewające dorosłych zachowania wobec siebie. Po burzliwej kłótni dochodzi do zgody, dzieci przechodzą do porządku dziennego nad tym, co się przed chwilą stało, bawią się jak przed kłótnią. Zadziwia to nas, dorosłych, boczących się na siebie, znoszących wiele „cichych dni”. „Płynne przejścia między kłótnią i zgodą odzwierciedlają schemat bliskości i dystansu, który tworzą wszystkie rodzeństwa. Nie ma chyba takiego rodzeństwa, które by tylko odrzucało siebie nawzajem, ani też dzieci, które zawsze tylko kochają swoje rodzeństwo: pozytywne i negatywne uczucia równoważą się.”

Brat lub siostra należą do najbliższego otoczenia, w którym dorasta dziecko, w którym doświadcza pierwszych kontaktów społecznych. W otoczeniu rodziny zbiera doświadczenia potrzebne do kontrolowania bodźców wywołujących różnorodne zachowania. Rozwiązując konflikty, dzieci uczą się opracowywania strategii postępowania wobec siebie nawzajem. Spektrum zachowań jest przebogate – od bójki poprzez kłótnię do rozmowy i ostatecznie do wzajemnego zaufania. Każde dziecko, które nie okazuje rywalizacji z rodzeństwem choćby w minimalnym stopniu, jest niepełnosprawnym dzieckiem, które w walce o wyrażanie własnej osobowości zostało pokonane przez ludzi w swoim otoczeniu. Zmuszanie dzieci do dobrych uczuć rozbudza złe uczucia. Pozwalanie dzieciom na ujawnianie złych uczuć prowadzi do rozbudzenia dobrych uczuć. Wydaje się, że to okrężna droga do harmonii w rodzeństwie, a jednak najprostsza i najbardziej skuteczna.

Rodzice, którzy umieją dobrze radzić sobie z rywalizacją rodzeństwa, bardzo pomagają swoim dzieciom. Klimat rodzinny, w którym rodzice zwracają uwagę na to, żeby dzieci dobrze odnosiły się do siebie nawzajem w swoich uczuciach, swoim myśleniu i swoich dążeniach zmniejsza już dzięki temu niebezpieczeństwo, że zdrowe współzawodniczenie dzieci przybierze ostrzejszy wymiar rywalizacji za wszelką cenę. Rodzina jako całość wywiera znaczący wpływ na to, czy relacje między rodzeństwem będą niosły szansę na rozwój.

Okazywanie szacunku dla indywidualności jednego dziecka, a nie stawianie mu za przykład drugiego (lepszego), jest wielką sztuką. Potrzeba rozumnej miłości i wiele dyplomacji, jeśli rodzice chcą wychować dzieci z dala od presji konkurencji w rodzeństwie.

Przedstawione powyżej opracowanie pozwala dostrzec, jak zróżnicowane może być środowisko, w którym młody człowiek rozpoczyna swoje życie i z jak trudnymi problemami może zmagać się w rodzinnym domu. To, czy jest najstarszy, średni, czy najmłodszy, jakie są postawy rodziców wobec niego, a także z kim identyfikuje się oraz jak realizuje adlerowskie dążenie do mocy, jak wypracowuje swój indywidualny styl życia, ma zdecydowany wpływ na jego więzi z rodzeństwem.

mgr Joanna Szybiak
nauczyciel wychowania przedszkolnego
w Przedszkolu nr 9 w Stalowej Woli

***
LITERATURA
• Braun – Gałkowska M., Psychologia domowa, Warmińskie Wydawnictwo Diecezjalne, Olsztyn 1990
• Faber A., Mazlish E., Rodzeństwo bez rywalizacji, Media Rodzina, Poznań 1995
• Kasten H., Rodzeństwo. Ideały, rywale, powiernicy, PWN, Warszawa 1997
• Lachowska B., Pomoc psychologiczna dziecku w rodzinie w trakcie procesu rozwodowego. Model etapów procesu rozwodowego w opracowaniu F. Kaslow, [w:] W świecie dziecka, red. Lachowska B., Grygielski M., Redakcja Wydawnictw KUL, Lublin 1999
• Ley K., Rodzeństwo – miłość, nienawiść, solidarność, IW PAX, Warszawa 2004
• Richardson R.W., Richarsdon L.A., Najstarsze, średnie, najmłodsze. Jak kolejność narodzin wpływa na twój charakter, GWP, Gdańsk 2001
• Rosińska Z., Matusiewicz Cz., Kierunki współczesnej psychologii ich geneza i rozwój, PWN, Warszawa 1982
• Sierota A., Kolejność urodzenia a style więzi interpersonalnej [w:] Psychologia wychowawcza, WSiP, Warszawa 1996, nr 3
• Skreczko A., Relacje dziecka z rodzeństwem, [w:] W służbie miłosierdzia, nr 3, Wydawnictwo Duszpasterstwa Kurii Metropolitarnej Białostockiej, Białystok 2004
• Turecki S., Wernick S., Jak zrozumieć problemy emocjonalne dziecka, Amber, Warszawa 2001
• Unverzagt G., Dzieci, pogódźcie się wreszcie!, Jedność, Kielce 2004
• Żyta A., Rodzeństwo osób z głębszą niepełnosprawnością intelektualną, Impuls, Kraków 2004

Joanna Szybiak
 
 
 
 
 
     
 
23 września 2017 
sobota 5:55
 
HOME
FORUM
PORADNIE
PRZEDSZKOLA
 
 

REKLAMA




 góra     powrót
© STEP   |   Design by 3xw.pl   |   Hosting Infocomp